| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| THE COSMOS ROCKS na cenzurowanym |
| 1 |
|
6% |
[ 7 ] |
| 2 |
|
12% |
[ 14 ] |
| 3 |
|
19% |
[ 22 ] |
| 4 |
|
31% |
[ 35 ] |
| 5 |
|
23% |
[ 26 ] |
| 6 |
|
7% |
[ 8 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 112 |
|
| Autor |
Wiadomość |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Gru 06, 2008 2:13 am Temat postu: |
|
|
| Podobno po śmierci Freddiego Brian był w ogromnym szoku i popadł w depresję.Potrzebował specjalistycznego leczenia.Ale wątpie żeby to wpłynęło na jego możliwości twórcze chociaż kto wie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Gru 06, 2008 2:59 am Temat postu: |
|
|
| prawda jest taka - z genialnego (powtórzę: GENIALNEGO) kompozytora nic nie zostało... jeżeli 10 lat tworzy się 3 średnie utwory... moim zdaniem brak rywalizacji z freddiem ma tu ogromny wpływ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Sob Gru 06, 2008 3:20 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | prawda jest taka - z genialnego (powtórzę: GENIALNEGO) kompozytora nic nie zostało... jeżeli 10 lat tworzy się 3 średnie utwory... moim zdaniem brak rywalizacji z freddiem ma tu ogromny wpływ... |
Hmm to twoje zdanie. Myślę że moze jeszcze nas zaskoczy jako kompozytor...ja ogólnie nie wierzę w całkowite znikanie jakiejś umiejętności, zdolności ot tak...po prostu to gdzieś nadal jest w człowieku tylko musi się obudzić...takie moje zdanie...czasem wystarczy jakaś sytuacja natchnienie i powstanie coś wspaniałego...nigdy nie wiadomo  _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 06, 2008 3:21 am Temat postu: |
|
|
a moim zdaniem glodujące murzyniątka padly mu na mozg, ze tak brzydko powiem ale na to samo od kilkunastu lat cierpi bono, wiec brian nie jest odosobniony  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 06, 2008 9:41 am Temat postu: |
|
|
Może ewentualna współpraca z Żanem Miszelem wyciśnie z niego nowe soki  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Gru 06, 2008 2:58 pm Temat postu: |
|
|
Oby, pod warunkiem że Brian nadal ma te soki w sobie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 9:50 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | mike napisał: | | Brian napisał tylko 3 piosenki? I w dodatku dwie przebeznadziejne? Porażka... |
tak sobie myślę, że brian zupełnie stracił zdolność komponowania - przecież facet od czasów innuendo i back to the light (ten sam okres czasu) nie napisał dobrej piosenki. w ogóle pisze bardzo mało - przez ostatnie kilkanaście lat jedna, zresztą słaba solowa płyta. po 10 latach od another world na cosmosie umieszcza trzy swoje piosenki, bardzo słabe. przez 10 lat nie napisał nic sensownego! do tego dość słabe, jak na briana, sola i riffy. nie wiem co się z facetem dzieje... facet w okresie the miracle i innuendo był niesamowicie płodny, i pisał świetne rzeczy. a potem... nie wiem.
ps. pomijam furię, to trochę inna para kaloszy. |
Może rzeczywiście pisze mało, ale nie powiedziałabym, że to co pisze jest słabe. Another World jest tak samo dobry jak Back To The Light, a Furię pominąłeś chyba tylko dlatego, żeby wszystko pasowało do twojej teorii .
Poza tym kawałki Briana z The Cosmos Rocks mi się najbardziej podobają (Some Things That Glitter, We Believe), ale to akurat moje osobiste odczucia, komuś innemu mogą się nie podobać.
Na pewno nie można powiedzieć, że Brian zupełnie stracił zdolność komponowania i wszystko, co komponuje jest słabe. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 9:56 pm Temat postu: |
|
|
no, nie wszystko. some things jest dobre...  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 10:02 am Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | krs napisał: | | mike napisał: | | Brian napisał tylko 3 piosenki? I w dodatku dwie przebeznadziejne? Porażka... |
tak sobie myślę, że brian zupełnie stracił zdolność komponowania - przecież facet od czasów innuendo i back to the light (ten sam okres czasu) nie napisał dobrej piosenki. w ogóle pisze bardzo mało - przez ostatnie kilkanaście lat jedna, zresztą słaba solowa płyta. po 10 latach od another world na cosmosie umieszcza trzy swoje piosenki, bardzo słabe. przez 10 lat nie napisał nic sensownego! do tego dość słabe, jak na briana, sola i riffy. nie wiem co się z facetem dzieje... facet w okresie the miracle i innuendo był niesamowicie płodny, i pisał świetne rzeczy. a potem... nie wiem.
ps. pomijam furię, to trochę inna para kaloszy. |
Może rzeczywiście pisze mało, ale nie powiedziałabym, że to co pisze jest słabe. Another World jest tak samo dobry jak Back To The Light, a Furię pominąłeś chyba tylko dlatego, żeby wszystko pasowało do twojej teorii .
Poza tym kawałki Briana z The Cosmos Rocks mi się najbardziej podobają (Some Things That Glitter, We Believe), ale to akurat moje osobiste odczucia, komuś innemu mogą się nie podobać.
Na pewno nie można powiedzieć, że Brian zupełnie stracił zdolność komponowania i wszystko, co komponuje jest słabe. |
cóż, moim zdaniem another world jest żenująco słabe w porównaniu do back to the light (zresztą, po prawdzie nawet trudno to uznać za album - ot, zwykła składanka kawałków z różnych lat zrobionych na zamówienie - słowa briana z wywiadu dla weissa "Miałem napisać coś do filmu, coś dla radia, coś dla telewizji, coś do gry komputerowej i tak dalej..."; płyta jest bardzo niespójna, była słabo przyjęta, fatalnie się sprzedawała, miała bardzo niskie recenzje i została już - w porównaniu choćby do back to the light - niemal całkowicie zapomniana), ale to nie znaczy, że nie możesz uważać inaczej. ja to porównuję do briana, który zrobił moc materiału jeszcze na innuendo, nie mówiąc o wielkich rzeczach które pisał wcześniej. nie widzisz różnicy jakości? dla mnie to przepaść... dlatego pisałem, że z genialnego twórcy nic nie zostało - bo tego co pisze od kilkunastu lat brian genialnym w żaden sposób nazwać nie można. poza tym pisze baaaardzo mało - trzy opublikowane utwory na dekadę? do tego dość średnie, a jak na briana naprawdę słabe? dość mierne riffy i solówki, z małymi wyjątkami dość przewidywalna gra? to nie regres, to poważna zapaść twórcza...
co do furii - dlatego ją postawiłem z boku, bo soundtrack-muzyka ilustracyjna to nie jest to co album rockowy, którego od briana oczekuję - tak samo nie porównuję (a pisałem to już wiele razy w dziale recenzje) flasha gordona do innych płyt queen. jeżeli już miałbym jednak furię ocenić - nie jest to także wielkie dzieło... przynajmniej nie na miarę możliwości maya, jakiego znaliśmy z 'dawnego queen'.
a to, że brian zaczyna sam siebie cytować (still burnin) jest już po prostu żenujące... i po prawdzie wiele mówi. jak twórca zaczyna samego siebie cytować, to już sam przyznaje, że wiele nowego do zaoferowania nie ma...
ps. żeby nie było, uważam cosmos rocks za dobrą płytę, a to ze względu na to co zrobił dla tej płyty taylor i rodgers. taylor nagrał na płytę najlepsze bębny od lat - moim zdaniem od albumu news of the world, a rodgers napisał na płytę najlepsze rzeczy. zresztą, forma kompozytorska rogera też jest o niebo wyższa niźli briana. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Onik

Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 187 Skąd: TejCity
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 2:18 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | jeżeli już miałbym jednak furię ocenić - nie jest to także wielkie dzieło... przynajmniej nie na miarę możliwości maya, jakiego znaliśmy z 'dawnego queen'. |
Ciutkę tylko wtrącę, odnośnie Furii... wiesz, naprawdę ciężko jest skomponować wpadający w ucho motyw filmowy, który na dodatek można podać w wielu ciekawych aranżacjach. Nie zgodzę się zatem, że np. Escape nie jest na miarę możliwości Briana. Powiem więcej - tę partię gitarową uważam za wzorcową dla jego stylu gry, obok WWRY, YDFM czy Bijou. Z technicznego punktu widzenia jest to jedno z jego największych osiągnięć, lecz w tym przypadku technika to nie wszystko - Escape niesie ze sobą ogromny ładunek emocji (kto oglądał film, ten wie), moim zdaniem partia nie do podrobienia. 100% Briana w Brianie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 3:42 pm Temat postu: |
|
|
Ja akurat DREAM OF THEE uwazam za najpiekniejsza piosenke napisana przez Briana od czasow... WHITE QUEEN!
Gdybysmy otrzymali na COSMOS ROCKS tej klasy kompozycje- nie powiedzialbym zlego slowa na ten krazek...
Ale my otrzymalismy WE BELIEVE... Dla mnei ten utwor to absolutny NADIR w katalogu Queen. Gorszy od Pain/Pleasure, Body Language, the Call i Friends Will Be Friends razem wzietych i pomnozonych przez 3... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 4:00 pm Temat postu: |
|
|
Eeeeeee....wybacz że się wtrącam ale czy aby troszkę nie przesadziłeś z porównywaniem ?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 4:14 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie! Porównać We Believe do Pain/Plesure to lekka przesada.
Ja mam inną tezę, która co prawda mogłaby być realna gdybyśmy wiedzieli, że Brian napisał piosenki w kolejności We Believe, Still Burnin i Some Things That Glitter. Się chlop musi rozkręcić.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 4:22 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli nie zabraknie mu weny to może doczekamy się naprawdę dobrej kompozycji  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 4:59 pm Temat postu: |
|
|
Raczej: jeśli nie zabraknie mu czasu  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 5:24 pm Temat postu: |
|
|
Już tak nie postarzaj dziadziusia Briana jemu to by się na pewno nie spodobało  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 5:50 pm Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | Eeeeeee....wybacz że się wtrącam ale czy aby troszkę nie przesadziłeś z porównywaniem ?  |
No dobra- pomnoz razy 4...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 6:10 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Właśnie! Porównać We Believe do Pain/Plesure to lekka przesada.
|
Dokładnie! PISCTP przynajmniej da się słuchać i jest tak uroczo tandetne, że aż fajne  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 6:22 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: |
Dokładnie! PISCTP przynajmniej da się słuchać i jest tak uroczo tandetne, że aż fajne  |
No dobra a jak byś określił We Believe? uroczo jakie?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 6:30 pm Temat postu: |
|
|
Urocze to mogą być wzorki, jakie ułożą się na dywanie z wymiocin słuchających. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 6:41 pm Temat postu: |
|
|
No, byłoby średnie, jakby jeszcze zmienić aranż, to już mogłoby być wręcz genialne  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 6:47 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Gdyby zmienić tekst i melodię, to We Believe byłoby całkiem dobre xD. |
O matko chyba dam sobie to normalnie w opisie xD _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 6:50 pm Temat postu: |
|
|
Z tego co tu czytam mogę wywnioskować że najlepiej byłoby przebudować całą piosenkę od podstaw  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 7:01 pm Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | Z tego co tu czytam mogę wywnioskować że najlepiej byłoby przebudować całą piosenkę od podstaw  |
Serio? Skąd to wywnioskowałeś?  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 7:08 pm Temat postu: |
|
|
Mamy Sherlocka na Forum  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 7:09 pm Temat postu: |
|
|
No jak to skąd domyśl się nie ma tak łatwo  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 10:26 pm Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | | le_mmor napisał: |
Dokładnie! PISCTP przynajmniej da się słuchać i jest tak uroczo tandetne, że aż fajne  |
No dobra a jak byś określił We Believe? uroczo jakie?  |
We Believe jest uroczo podniosłe, imaginowo-we-are-the-worldowe i parafrazując le_mmora, tak wizjonerskie że aż fajne, soap box Briana w pigułce i przemówienia Baracka Obamy. Tak w ogóle ostatnio sobie pomyślałam, że może Brian tak podświadomie myślał o Baracku Obamie jak pisał tekst do We Believe .
Tak w ogóle to nie wiem czemu się tak czepiacie tekstu do We Believe, w końcu Imagine też jest równie naiwne, ale nie zmienia to faktu, że to genialny w swej prostocie utwór. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 10:49 pm Temat postu: |
|
|
Wybacz, ale między IMAGINE a WE BELIVE to jest przepaść jak stąd do księżyca... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|