FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
THE COSMOS ROCKS na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 25, 26, 27  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

THE COSMOS ROCKS na cenzurowanym
1
6%
 6%  [ 7 ]
2
12%
 12%  [ 14 ]
3
19%
 19%  [ 22 ]
4
31%
 31%  [ 35 ]
5
23%
 23%  [ 26 ]
6
7%
 7%  [ 8 ]
Wszystkich Głosów : 112

Autor Wiadomość
White Man



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 175
Skąd: Silesia

PostWysłany: Czw Wrz 25, 2008 11:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ralf napisał:

Jakby CS wyszła kilkanaście lat temu to faktycznie byłaby lepiej przyjęta. Z bardzo prostego powodu. Byłaby o wiele bardziej oryginalna niż dzisiaj. To że nie ma Freddiego i że panowie są starsi nie oznacza że muszę nagrywać kawałki z Five, Robbie Wiliamsem, reklamować Pepsi z trzema idiotkami, wydawać kretyńskie single w dyskotekowych wersjach oraz zupełnie niepotrzebne albumy, jak GH 3. Zupełny brak obiektywizmu to właśnie usprawiedliwianie wszystkiego co robią BM i RT, brakiem Freddiego i wiekiem.


A kto tu pisał o usprawiedliwianiu wszystkiego? Wydawało mi się, że dyskutujemy o albumie Cosmos Rocks. Według mnie to jest sprawa BM i RT czy chce im się jeszcze tworzyć coś nowego. Do nich należy też decyzja pod jakim szyldem to robią. A jeśli komuś się to nie podoba, to przecież nie musi płyty kupować, nie musi chodzić na koncerty. Jakie to proste. Prawda? A swoją drogą, już wyobrażam sobie oburzenie i teksty w stylu "odgrzewanie starych kotletów" gdyby nie nagrali nic nowego a mimo to po raz drugi wyruszyli w trasę ze starym materiałem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Czw Wrz 25, 2008 1:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj... ile razy można grać to samo?
Ba! Przeciez i publiczności się to osłuchało już.
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
White Man



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 175
Skąd: Silesia

PostWysłany: Czw Wrz 25, 2008 6:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No właśnie. Dlatego chwała chłopakom, że zaryzykowali i nagrali nowy materiał. Dzięki temu możemy na koncertach bawić się nie tylko przy starych hitach. A że przy okazji narazili się na krytykę wiecznych malkontentów. Trudno. Wszystkim dogodzić nie można. Cokolwiek by nie zrobili, to zawsze komuś to nie będzie pasowało. Jak widzę, niektórzy uważają, że skoro Freddie nie żyje to BM i RT powinni położyć się w grobie i czekać aż przyjdzie ich kolej. Wiadomo, że nowa płyta nie jest arcydziełem, ale też chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie oczekiwał drugiej ANATO. Album jest po prostu średni. Jest kilka wpadek, ale są też takie momenty dla których warto było go wydać. To tyle z mojej strony w tym temacie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Czw Wrz 25, 2008 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmmm, kto powiedział, że się mają w trumnie kłaść? Ja na pewno nie. Niech nagrywają jak najdłużej, do samej grobowej deski, życzę im tego z całego serca. Tylko czy koniecznie pod nazwą Queen plus coś/ktoś tam? To już temat na inną dyskusję Very Happy
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw Wrz 25, 2008 9:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak czytam niektóre recenzje, to zauważam, że najmniej przypadły mi do gustu utwory, które rzekomo uchodzą za najbardziej "queenowe". I teraz zastanawiam się dlaczego? Czy dlatego, że te nawiązania są nieudolne? Czy dlatego, że ja ich tam nie widzę? Czy może w ogóle nie wiem "co to" Queen? xD No nie wiem, jakoś nie widzę znaku równości między We Believe, Say It's Not Queen, czy nawet Call Me (chociaż powoli się do tego kawałka przekonuję) a Queen.

I to nie ma na celu podważać nazwę, co po prostu wskazać, ze te najbardziej Queenowe kawałki, dla mnie ducha tego zespołu raczej nie mają.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Wrz 25, 2008 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no ja tam w dalszym ciagu nie mam pojecia co jest queenowego w say it's not true, oprocz tego, ze spiewaja brian i roger (czyli generalnie ma tyle wspolnego ile pierwszy lepszy kawalek the cross). we believe ytm bardziej. powiem wiecej, jesli by te kawalki faktycznie mialy tyle wspolnego z tym, co nagrywal queen i mialy klimat queen, to ja bym w zyciu queen nie zaczal sluchac Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Wrz 25, 2008 9:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
no ja tam w dalszym ciagu nie mam pojecia co jest queenowego w say it's not true, oprocz tego, ze spiewaja brian i roger (czyli generalnie ma tyle wspolnego ile pierwszy lepszy kawalek the cross). we believe ytm bardziej. powiem wiecej, jesli by te kawalki faktycznie mialy tyle wspolnego z tym, co nagrywal queen i mialy klimat queen, to ja bym w zyciu queen nie zaczal sluchac Wink

Ditto
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
White Man



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 175
Skąd: Silesia

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 11:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mike napisał:
Jak czytam niektóre recenzje, to zauważam, że najmniej przypadły mi do gustu utwory, które rzekomo uchodzą za najbardziej "queenowe". I teraz zastanawiam się dlaczego? Czy dlatego, że te nawiązania są nieudolne? Czy dlatego, że ja ich tam nie widzę? Czy może w ogóle nie wiem "co to" Queen? xD No nie wiem, jakoś nie widzę znaku równości między We Believe, Say It's Not Queen, czy nawet Call Me (chociaż powoli się do tego kawałka przekonuję) a Queen.

I to nie ma na celu podważać nazwę, co po prostu wskazać, ze te najbardziej Queenowe kawałki, dla mnie ducha tego zespołu raczej nie mają.


Zgadzam się, że nie mają ducha tego zespołu. Bo nie mogą mieć. Z przyczyn o których pisałem wcześniej. Ale mi akurat te "kłinopodobne" kawałki najbardziej się podobają. Mam na myśli na przykład: C-lebrity. Typowy rocker "made by Queen". Gdyby umieścić go na płycie "The Miracle" na pewno byłby jednym z mocniejszych punktów. Tak samo STTG świetnie moim zdaniem odnalazło by się na płycie NOTW, a "Call Me" na "The Game". Czyli w sumie nie jest tak tragicznie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 12:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tyle, że większość widzi ten Queen własnie w We Believe i SINT, które są według mnie najgorszymi momentami tego wydawnictwa.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 1:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

White Man napisał:
[na przykład: C-lebrity. Typowy rocker "made by Queen". Gdyby umieścić go na płycie "The Miracle" na pewno byłby jednym z mocniejszych punktów.

Mocniejszych? Ze niby jest klasy WAS IT ALL WORTH IT, BREAKTHRU albo I WANT IT ALL?
ja nawet troche lubie C-LEBRITY, bardziej podobalo mi sie w wersji u Murraya, studyjna mnie troche zawiodla, ale... mocniejszy punkt na Miracle? Sam nie cenie tej plyty najwyzej, ale chyba jednak nie az tak nisko Wink Oczywiscie przekomazam sie tylko i mam nadzieje ze tak to wlasnie zostanie odebrane Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Man From Heaven



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 134

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 2:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę też ( i jest to pozytywna rzecz ), że Freedie mógłby spokojnie zaśpiewać każdy kawałek z tej płyty oprócz niestety C-lebrity. No sorry, ale tekst jest na miarę Birtney Spears i jej "You wanna piece of me?". Brian, bo sądząc po riffie, to pewnie on napisał tekst do piosenki, powinien się trochę bardziej postarać. Już widziałbym słowa Freediego: "Brian, poje***ło cię? Mam śpiewać takie gówno o gwiazdkach?"

Ogólnie nic nie mam do C-lebrity, przyznam szczerze, że jest to nawet jeden z lepszych kawałków na płycie ale tekst to totalne dno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 2:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Man From Heaven napisał:
Brian, bo sądząc po riffie, to pewnie on napisał tekst do piosenki, powinien się trochę bardziej postarać. Już widziałbym słowa Freediego: "Brian, poje***ło cię? Mam śpiewać takie gówno o gwiazdkach?"


Autorem kawałka jest Roger ... Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 2:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I tekst wcale nie jest taki głupi. Wybitny nie jest, ale w przypadku Queen, to rzadkość. A i Freddie śpiewał większe tekstowe chłamy, niektóre sam sobie nawet napisał Wink
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 2:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mike napisał:
I tekst wcale nie jest taki głupi. Wybitny nie jest, ale w przypadku Queen, to rzadkość.


Racja ... I przynajmniej o czyms mówi ... A nie tylko pasuje do muzyki ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 3:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Man From Heaven napisał:
Już widziałbym słowa Freediego: "Brian, poje***ło cię? Mam śpiewać takie gówno o gwiazdkach?"


Tiaa za to tak cholernie ambitne teksty typu Body Language czy Dancer to śpiewał jakoś bez najmniejszego sprzeciwu.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Man From Heaven



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 134

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 4:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chodzi mi tyle o sam tekst ( no fakt, body language itp też nie błyszczały ), ale o motyw Gwiazdy. Przynajmniej tak mi się wydaje, że raczej by zmienił tekst.

Cytat:
Autorem kawałka jest Roger ...
No dobra, w tym momencie poniekąd moja teoria runęła ale i tak uważam że mam choć cząstkę racji Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 4:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gorsze texty freddie pisal i spiewal i w queen i solo. a tekst o glupiutkich gwiazdkach znanych z tego, ze sa znane wcale nie jest gorszy niz jakikolwiek inny, zwlaszcza, ze to temat ostatnio na czasie Wink zreszta def leppard na ostatniej plycie tez popelnili tekst na ten sam temat, swoja droga ich kawalek podoba mi sie bardziej Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
White Man



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 175
Skąd: Silesia

PostWysłany: Pią Wrz 26, 2008 4:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Mocniejszych? Ze niby jest klasy WAS IT ALL WORTH IT, BREAKTHRU albo I WANT IT ALL?
ja nawet troche lubie C-LEBRITY, bardziej podobalo mi sie w wersji u Murraya, studyjna mnie troche zawiodla, ale... mocniejszy punkt na Miracle? Sam nie cenie tej plyty najwyzej, ale chyba jednak nie az tak nisko Wink Oczywiscie przekomazam sie tylko i mam nadzieje ze tak to wlasnie zostanie odebrane Wink


Ja też nie cenię zbyt wysoko Miracle. Chodziło mi o to, że C-lebrity na pewno nie obniżyłaby jej poziomu. Tym trzem tytułom, które wymieniłeś faktycznie nie dorasta (chociaż co do WIAWI, to nie jestem taki pewny), ale pasowałaby do nich lepiej niż na przykład MY BABY DOES ME. Tu się chyba ze mną zgodzisz? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blackie_Sexx



Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 402
Skąd: Tychy

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 8:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja wciąż nie rozumiem o co chodzi z tym czepianiem się tekstów. Racją jest, że za czasów Freddiego teksty Queen bywały czasem naprawde infantylne i mało ambitne... C-Elebrity to tekst jak najbardziej normalny. Klasyczny rockowy średniak. Freddie czasem śpiewał gorsze. Niektórzy na tym forum zdają się uważać, że liryki z czasów Mercury'ego to dzieła skończone gotowe do analizy i interpretacji na studiach polonistycznych Wink Ja wiem, że Fred był wokalnym geniuszem i wielką muzyczną osobowością, ja rozumiem, że Queen z Freddiem to drudzy po Beatlesach i wielki kult (piszę to bez ironii, gdyż sam tak uważam), jednak warto słuchac i patrzć na to trzeźwo, a nie z pozycji typowej dla islamskiego fundamentalisty. Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 11:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z lekkim bólem po zniewieściałym Say It's Not True i spieprzonym C-lebrity zamówiłem CD z bonus DVD w HMV także niedługo sam wrzucę recenzje choć póki co jest na 2 (kawałki w/w) więc chyba już reszta gorsza nie może być ;P
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 12:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stone Cold napisał:
Z lekkim bólem po zniewieściałym Say It's Not True i spieprzonym C-lebrity zamówiłem CD z bonus DVD w HMV także niedługo sam wrzucę recenzje choć póki co jest na 2 (kawałki w/w) więc chyba już reszta gorsza nie może być ;P

Może- ale tylko raz. WE BELIEVE Wink
Potem już- na szczęście- jakby lepiej... A THROUGH THE NIGHT powinno Ci się spodobać Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 3:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

White Man napisał:

Mam na myśli na przykład: C-lebrity. Typowy rocker "made by Queen". Gdyby umieścić go na płycie "The Miracle" na pewno byłby jednym z mocniejszych punktów. Wink


"C-lebrity" - poziom Party i khashoggi's ship a reszcie utworów z The Miracle moze buty czyscic... lezy i kwiczy przy Was it all worth it oraz I want it all...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 4:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A jeszcze wrócę do tekstów. WIEM, że Freddie nie był wielkim tekściarzem. Tak samo nie są nimi Brian, Łodżeł i Paul. I już nigdy nimi nie będą. Trzeba się z tym pogodzić. Ale kurde, dziś, słuchając Dire Straits zacząłem gorzko i bezsensownie żałować, że na TCR nie znajdziemy czegoś TAK PIĘKNEGO:

Theres gotta be a record of you some place
You gotta be on somebodys books
The lowdown - a picture of your face
Your injured looks

The sacred and profane
The pleasure and the pain
Somewhere your fingerprints remain concrete
And its your face Im looking for on every street

A ladykiller - regulation tattoo
Silver spurs on his heels
Says - what can I tell you as Im standing next to you
She threw herself under my wheels
Oh its a dangerous road
And a hazardous load
And the fireworks over liberty expode in the heat
And its your face Im looking for on every street

A three-chord symphony crashes into space
The moon is hanging upside down
I dont know why it is Im still on the case
Its a ravenous town
And you still refuse to be traced
Seems to me such a waste
And every victory has a taste thats bittersweet
And its your face Im looking for on every street


Każdy utwór z TCR to przy "On Every Street" zupełne pustosłowie, mniejsze ("Small") lub większe ("Time To Shine, "We Believe", "C-lebrity"). Ech, uch, och.

Ja nie piszę tego, żeby się znęcać i kręcić nosem, tylko po to, by wyrazić ból mojej duszy Wink
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 4:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Akurat Knopfler to bardzo, bardzo dobry tekściarz, więc nie wiem, czego zawracasz nam głowę oczywistymi oczywistościami. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 4:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Akurat Knopfler to bardzo, bardzo dobry tekściarz, więc nie wiem, czego zawracasz nam głowę oczywistymi oczywistościami. Wink


Przecież piszę, że to żaden argument tylko takie wyrażenie oczywistego żalu Wink
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 5:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo dobry tekściarz, kompozytor, gitarzysta, tacy ludzie to skarb tego świata Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 5:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek98 napisał:
Bardzo dobry tekściarz, kompozytor, gitarzysta, tacy ludzie to skarb tego świata Wink


I dlatego nie pasuje do tego tematu i tego Forum xD.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
rusek



Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 128
Skąd: katowice

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 9:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

właśnie odsłuchuję ten "pierwszy raz". Jestem w połowie.
Podoba mi się pierwszy numer, a wrażenie zrobiły call me i we bellive.
Paul świetnie śpiewa i widać to teraz gdy nie śpiewa numerów Queen.
Fakt, klimat inny niż Queen, ale jak na pierwszy raz mi sie podoba i dopiero po drugim piwku to czuję że w aucie będzie grała przez najbliższe pare miechów. Żona mnie udusi Very Happy
C-lebrity - najlepsze mocne wejście w starym dobrym stylu, ale refren mnie rozdupca. Tragiczny jest i tyle. A mógł byc świetny , mocny rockowy numer....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
rusek



Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 128
Skąd: katowice

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 10:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ok. przesłuchałem całość. Cięzko jednoznacznie mi sie na gorąco wypowiedzieć, ale dla spokojnego snu odpalę sobie coś z pięknych lat siedemdziesiątych Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 10:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
A jeszcze wrócę do tekstów. WIEM, że Freddie nie był wielkim tekściarzem. Tak samo nie są nimi Brian, Łodżeł i Paul.


NIe popadajmy zes krajności w skrajność. Wybitni to może i nie byli, ale jak chcięli to umięli pisać naprawdę dobre i mądre teksty.
No jasne, że w latach 80 forma im baaardzo opadła, ale tego wymagała muzyka, którą grali. Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 25, 26, 27  Następny
Strona 15 z 27

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek