FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
THE COSMOS ROCKS na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 25, 26, 27  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

THE COSMOS ROCKS na cenzurowanym
1
6%
 6%  [ 7 ]
2
12%
 12%  [ 14 ]
3
19%
 19%  [ 22 ]
4
31%
 31%  [ 35 ]
5
23%
 23%  [ 26 ]
6
7%
 7%  [ 8 ]
Wszystkich Głosów : 112

Autor Wiadomość
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pi5mak napisał:
hehehe chodzilo mi o to ze z lysinka juz sie pewnie pokazac nie chce:P


Zawsze może narzucić galoty na głowę, jak Danny. Laughing
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Pi5mak



Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 60
Skąd: Swarzędz

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale uwazam ze Q+PR odkryło dla mnie cos zupelnie innego a mianowicie wspaniala wersje Radio ga ga i TATDOOL w wykonaniu rogera ktory mi osobiscie bardziej pasuje do tych piosenek oraz Paul Rodgers wykonujac AKOM;) brawa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poza tym, to temat o recenzji TCR a nie wymiany obelg, złośliwości, itp. To, że jednym się podoba ta płyta a innym nie, jest normalne. I nie będę powtarzała już sparafrazowanych wypowiedzi x osób przede mną. To nie ma sensu.

Więc podajcie sobie rączki na zgodę Wink
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pi5mak napisał:
ale uwazam ze Q+PR odkryło dla mnie cos zupelnie innego a mianowicie wspaniala wersje Radio ga ga i TATDOOL w wykonaniu rogera ktory mi osobiscie bardziej pasuje do tych piosenek oraz Paul Rodgers wykonujac AKOM;) brawa


Przyklasnę i ja, moim zdaniem studyjne Radio powinien śpiewać Roger. Co do TATDOOL - ciężko powiedzieć, ten utwór nierozerwalnie kojarzy mi się z Freddiem. Może to przez klip, którego końcówka... a zresztą, wszyscy wiedzą. Natomiast Roger doskonale sobie poradził z utworem na trasie, nadał mu swój charakter. Dlatego bardzo żałuję, że TATDOOL wypadł z aktualnej setlisty. Sad
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Pi5mak



Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 60
Skąd: Swarzędz

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I wtenze oto sposob zapanowal pokoj w tym watku! Friends Will Be Friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mike napisał:
Pi5mak napisał:
no moglby sie pokazac to byloby wtedy 75% queen ale on chyba wylysiał:/


A co to jakiś Samson, co z włosami stracił umiejętności? Wink


Wartość rynkową, stracił wartość rynkową ;f


Serio John wyłysiał? @_0
Powrót do góry
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ano. Troszkę. Podobno. Laughing
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam pomysł- Onik mówił o rozmawianiu o piosenkach... Tutaj oceniamy całą płytę, piszemy o wielu rzeczach, dość na gorąco...
Ale w sumie ile razy zdarza nam się mieć coś nowego Q w rękach? Co byście powiedzieli na kilka wątków w których rozmawialibyśmy o poszczególnych utworach? W detalach! W końcu ostatni album tak anprawdę mieliśmy w roku 1995... Co wy na to?
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem za! Spróbujmy poszukać pozytywów i odnaleźć pasję w słuchaniu, zamiast pisać co śmierdzi U2, a co Jacksonem.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Gość






PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-ingenting-

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto Paź 28, 2008 12:24 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
justysbk



Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 374
Skąd: Lubin/Wrocław

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Onik napisał:
Pi5mak napisał:
ale uwazam ze Q+PR odkryło dla mnie cos zupelnie innego a mianowicie wspaniala wersje Radio ga ga i TATDOOL w wykonaniu rogera ktory mi osobiscie bardziej pasuje do tych piosenek oraz Paul Rodgers wykonujac AKOM;) brawa


Przyklasnę i ja, moim zdaniem studyjne Radio powinien śpiewać Roger. Co do TATDOOL - ciężko powiedzieć, ten utwór nierozerwalnie kojarzy mi się z Freddiem. Może to przez klip, którego końcówka... a zresztą, wszyscy wiedzą. Natomiast Roger doskonale sobie poradził z utworem na trasie, nadał mu swój charakter. Dlatego bardzo żałuję, że TATDOOL wypadł z aktualnej setlisty. Sad


Tez mi się bardziej podoba Radio GAGA w wykonaniu Rogera. Paul jakoś mi mniej pasuje. AKOM mi tak sobie się podoba...choć w Charkowie zdaje się że dużo śpiewał Roger w chórkach i to było fajne...fajnie się z Paulem uzupełniali....bo na ROTC tak nie było..albo już nie pamiętam Smile A TATDOOL..podobało mi się bardzo jednak nie żałuję jakoś specjalnie że wypadła bo mamy takie rzeczy jak BIJOu teraz np za to Very Happy A znów jakby grali i Bijou i BohR i TATDOOL z Fredkiem to już dla mnie lekka przesada....
_________________
Nothing is over until we say it is
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
justysbk



Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 374
Skąd: Lubin/Wrocław

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Mam pomysł- Onik mówił o rozmawianiu o piosenkach... Tutaj oceniamy całą płytę, piszemy o wielu rzeczach, dość na gorąco...
Ale w sumie ile razy zdarza nam się mieć coś nowego Q w rękach? Co byście powiedzieli na kilka wątków w których rozmawialibyśmy o poszczególnych utworach? W detalach! W końcu ostatni album tak anprawdę mieliśmy w roku 1995... Co wy na to?


Dobry pomysł Very Happy
_________________
Nothing is over until we say it is
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ej, a moze byscie skonczyli gadac o tej plycie i wrocili do klotni, co? Rolling Eyes Twisted Evil

jestem za. chocby mialy pisac 3 osoby, to bedzie to ciekawsze niz niektore "recenzje" typu : <tytul> beznadziejne, <tytul2> moze byc. itd plyty studyjnej queen (+) nie bylo od 13 lat, mysle, ze moznaby nawet utworzyc osobny dzial jak to sie dzieje przy okazji wydawania plyt przez inne zespoly na ich forach i tam poswiecic kazdemu utworowi osobny temat na jakas glebsza analize. oczywiscie w momencie wyjscia ewentualnej nastepnej plyty studyjnej, wszystkie tematy mozna wrzucic wtedy do dzialu q+pr Wink temat ten jednak proponowalbym zostawic tu gdzie jest (po wypieprzeniu z niego polowy postow)

Fenderek napisał:
poza tym parę innych osób TUTAJ wypowiedzaiło się dość ciepło o płuycie, przedstrawiając argumenty, rzeczowe na dodatek, pisząc ładnie i składnie...


nie ma za co Twisted Evil (tak, to moje wybujale ego mentora sie odezwalo heh)
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here


Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Sro Wrz 17, 2008 4:59 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Co byście powiedzieli na kilka wątków w których rozmawialibyśmy o poszczególnych utworach? W detalach! W końcu ostatni album tak anprawdę mieliśmy w roku 1995... Co wy na to?


Za ... Ale nie twórzmy wątku dla C-LEBRITY i SINT ... Nie mam ochoty tego czytać później... Rolling Eyes To, co zaczynamy ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Pi5mak



Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 60
Skąd: Swarzędz

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

justysbk napisał:
Onik napisał:
Pi5mak napisał:
ale uwazam ze Q+PR odkryło dla mnie cos zupelnie innego a mianowicie wspaniala wersje Radio ga ga i TATDOOL w wykonaniu rogera ktory mi osobiscie bardziej pasuje do tych piosenek oraz Paul Rodgers wykonujac AKOM;) brawa


Przyklasnę i ja, moim zdaniem studyjne Radio powinien śpiewać Roger. Co do TATDOOL - ciężko powiedzieć, ten utwór nierozerwalnie kojarzy mi się z Freddiem. Może to przez klip, którego końcówka... a zresztą, wszyscy wiedzą. Natomiast Roger doskonale sobie poradził z utworem na trasie, nadał mu swój charakter. Dlatego bardzo żałuję, że TATDOOL wypadł z aktualnej setlisty. Sad


Tez mi się bardziej podoba Radio GAGA w wykonaniu Rogera. Paul jakoś mi mniej pasuje. AKOM mi tak sobie się podoba...choć w Charkowie zdaje się że dużo śpiewał Roger w chórkach i to było fajne...fajnie się z Paulem uzupełniali....bo na ROTC tak nie było..albo już nie pamiętam Smile A TATDOOL..podobało mi się bardzo jednak nie żałuję jakoś specjalnie że wypadła bo mamy takie rzeczy jak BIJOu teraz np za to Very Happy A znów jakby grali i Bijou i BohR i TATDOOL z Fredkiem to już dla mnie lekka przesada....



masz racje co za duzo to nie zdrowo;) ale roger moglby spiewac TATDOOL bez Freddiego na ekranie;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
LepP



Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 699
Skąd: trójmiasto

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem za tematami o kawałkach
_________________
LepP


Ostatnio zmieniony przez LepP dnia Sro Wrz 17, 2008 4:58 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A propos detali w piosenkach. Bizzy wspominał, że koszmarnie drażnią go te wrzaski publiczności wsamplowane w początek C-Lebrity.

Coś w tym jest, że to wioska. Ale patrząc od strony muzycznej, to właśnie ten fragment najbardziej mi się podoba - nadaje swoistej dynamiki początkowi utworu Very Happy Innymi słowy - mam nadzieję, że zostanę dobrze zrozumiany - od strony sensu i idei, te krzyki wydają mi się kompletnie bezzasadne i głupie, a wręcz kiczowate. Natomiast sam ich dźwięk, natężenie i umiejscowienie bardzo mnie kręcą Laughing
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
raczej skupiłbym się na tych z głową napisanych... z których większość jest jednak... pozytywna... ale to moje wrażenie, tyle Smile


Pewnie masz rację. Cholera, ja naprawdę uważam, że ten album jest bardzo dobry. Inny bo inny, ale trzyma poziom. Wiadomo, że jest podobny do "czegoś tam", w końcu mamy rok 2008 a nie 1971 i nie ma bata - wszystko w rocku już było. Ale dla mnie to jest naprawdę kawał porządnego grania. Mogę się zgodzić z tym, że np. Brian gra inaczej, pod Paula, bardziej bluesowo. Ale nie zgodzę się z tym, że gra nijako i nie da się rozpoznać jego stylu. A posłuchajcie Rogera - jak pięknie akcentuje w Voodoo, jak potężnie naparza w Warboys... albo wstęp do TTN - ja na przykład mam łzy w oczach, gdy słyszę jak ta gitara przebrzmiewa na dobrym sprzęcie. Smile Pomińcie na chwilę słabe teksty i skojarzenia z Kelly Family. Oceńcie sam warsztat - to, czym doskonale nam znani artyści próbują nas zadowolić w tym roku. Da się?
_________________


Ostatnio zmieniony przez Onik dnia Sro Wrz 17, 2008 5:02 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 5:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
plyty studyjnej queen (+) nie bylo od 13 lat, mysle, ze moznaby nawet utworzyc osobny dzial jak to sie dzieje przy okazji wydawania plyt przez inne zespoly na ich forach i tam poswiecic kazdemu utworowi osobny temat na jakas glebsza analize. oczywiscie w momencie wyjscia ewentualnej nastepnej plyty studyjnej, wszystkie tematy mozna wrzucic wtedy do dzialu q+pr Wink temat ten jednak proponowalbym zostawic tu gdzie jest (po wypieprzeniu z niego polowy postow)

Dobry pomysł... i nie powinno być chyba problemu, biorąc pod uwagę, ze już kiedyś powstał dział o stopach... Rolling Eyes Tyle że... ja nic nie zrobię, siły wyższe musiałyby Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pi5mak



Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 60
Skąd: Swarzędz

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w sumie jak Queen wydal pierwszy album tez sie posypala fala krytyki na chlopakow;) Ale ogolnie uwazam ze Brian mimo ze taki stary to nadal potrafi ostro atakowac publicznosc swoja gitara;) podoba mi sie jak zaczyna sie koncert w charkowie i Brian gra pierwsze akordy One Vision widac jak sobie lekko z usmichem wirtuozuje na swojej gitarze;) tak trzymać
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 5:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pi5mak napisał:
w sumie jak Queen wydal pierwszy album tez sie posypala fala krytyki na chlopakow;)


Tia, ale wtedy nie wytykano im, że brzmią jak Michael Jackson. Laughing
Choć prawdę mówiąc brzmieli jak naje*any Zeppelin... Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Pi5mak



Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 60
Skąd: Swarzędz

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 5:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jackson byl wtedy jeszcze murzynem:P
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 5:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No tak, to by nie było zbyt chwalebne porównanie... zwłaszcza, że w 1973 roku Jacko dopiero uczył się samodzielnie podcierać swój czarny tyłek... który w środku i tak okazał się różowy. Twisted Evil I taki już pozostał. Więc po co było mu bawić się kolorami...?

// Nie żeby offtop jaki... Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KrzysiekPoznan



Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 10
Skąd: Poznan

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 5:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dlaczego uważam, ze The Cosmos Rocks nie jest dobrą płytą :
1. po n-tym przesłuchaniu nie pozostaje w pamięci żaden fragment , który możnaby zanucić itd itp
2. jak ktoś już na tym forum wspomniał piosenki nie zaskajują niczym, idą prosto z punktu A do B
3. brak zapadających w pamięci solówek
4. brak nutki szaleństwa wygląda to jakby się za mocno spieli i na siłe próbowali stworzyć świetny album
5. najgorsza płyta sygnowana nazwą Queen , nie sądzę, że grzechem jest porównywanie tego z płytami queen czy nawet Happiness albo Antoher world
nie rozumiem dlaczego ludzie mowią ze Queen i Paul Rodgers to inny zespół dla mnie jest to Queen i Paul Rodgers, używając tej magicznej nazwy spowodowali że ludziom pociekła slinka ....
Fakt nikt nie spodziewał sie drugiej A night at the opera czy Innuendo, ale przynajmniej The Miracle możnaby sie spodziewać szczególnie po tym co udało im się osiągnąć na
Made in Heaven(płyta ta wg mnie jest klasą samą w sobie pod względem tekstu ,muzyki itd) również No one but you posiada to coś. Brian i Roger widocznie zapomnieli
jak tworzyć muzykę, płyta faktycznie brzmi tak jakby Paul Rodgers wynajął dwóch muzyków sesyjnych i nagrał swój album . Aż przykro pomysleć, że w przeszłości tworzyli oni takie
perełki jak drowse czy save me .



Cosmos Rockin wg mnie piosenka jarmarczna Smile przywołuje mi na myśl szalonego rocka lat 80siatych i Mayowskie wykonanie All the way to Memphis z Another world
Time to Shine akurat dobra piosenka jak na ten album choć wg mnie nie ma szans na hit
Still Burnin' ciężko cokolwiek powiedzieć
Small przypomnina troszkę Space w wymowie choć dla mnie zbyt pesymistyczna
Warboys drugi dobry kawałek płyty choć najciekawsze jest to, że to własnie Paul Rodgers napisał najbardziej queenowa piosenkę Very Happy
We Belive wg mnie nieco zbyt poważna przez co może wydawać się że leci tandetą przynamiej mnie
Call me piosenka po prostu nudna , cieszy tak do 10tego przesłuchania a poźniej zaczyna irytować

Some things that Glitter piosenka dobra choć wg mnie wybrakowana mogłaby byćnieco dluższa, choć przeczytawszy bodajże 1 recenzję płyty myślałem
że faktycznie zmiecie mnie to Bohemian Rhapsody II Very Happy
C-lebrity ogólnie tematyka serwisów pudelek i britney spears, zawsze myślalem że takie legendy jak Queen są ponad tym całym showbizem i takimi pierdolami
Through the Night wg mnie nic szczególnego piosnka którą mógłby stworzyć w moim osobistym odczuciu Mietek Szcześniak czy Feel Smile
Say Its not True dobra piosenka i chyba najmocniejsza pozycja na płycie i ma największe szanse wg mnie na pojawienie się w tv czy radio Very Happy (np radio Merkury pusciło ja na swej antenie kilka
razy Smile )

Fakt znalazło się na płycie kilka stosunkowo dobrych utworów, ale wg mnie tototalne dno.W żadnym nie można odnależć tego co sprawiło że Queen stał sie legendą .


Gdy przypomnę sobie pewność siebieRogera sprzed kilku lat i jego wypowiedź dotyczącą Coldplay o ich nudnej muzyce nie wytrzymujacej porównania z Crazy Frog
można lekko się zdenerować bo Panowie z Queen wg mnie nie wytrzymuja porównania z nową płyta skrytykowanego zespołu.


A może jak ktoś słusznie zauważył specjalnie nagrali gniota by pokazać Johnowi jak bardzo brakuje im tego kawałka Queen który on reprezentował Smile
_________________
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KrzysiekPoznan



Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 10
Skąd: Poznan

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 5:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam takie pytanko gdzie przeczytaliście o podobieństwie ich debiutanckej plyty do Michaela Jackona?Smile bo pierwszy raz się z tym stykam Smile zawsze myslalem ze bardziej zarzucali podobienstwo do T-Rex Smile
_________________
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
justysbk



Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 374
Skąd: Lubin/Wrocław

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 6:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pi5mak napisał:
w sumie jak Queen wydal pierwszy album tez sie posypala fala krytyki na chlopakow;) Ale ogolnie uwazam ze Brian mimo ze taki stary to nadal potrafi ostro atakowac publicznosc swoja gitara;) podoba mi sie jak zaczyna sie koncert w charkowie i Brian gra pierwsze akordy One Vision widac jak sobie lekko z usmichem wirtuozuje na swojej gitarze;) tak trzymać


To on aż taki stary Shocked Arrow Wink nie no taki stary zabrzmiało naprawde jakby miał facet z 75 lat Smile A tak na poważnie to własnie to widać na tej trasie...widać że oni mają radochę jak grają zarówno Brian jak i Roger..i super że nadal potrafia dawać nieżle czadu i sprawiać radoche też ludziom Smile I że się zgrali już mocno z Paulem..taka dygresyjka choć można to tez odnieść do albumu...
_________________
Nothing is over until we say it is
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

loverboy napisał:


Cieszy mnie fakt że jest na forum wiele osób które otwarcie przyznają że płyta jest słaba...i nie zachowują się jak licealiści którzy każdy nowy album swojego ulubionego zespołu wynoszą na piedestał i gloryfikują...na siłę szukając w nim mocnych stron.

Największym błędem było wydanie krążka pod nazwą Queen. Przez to w przyszłości dyskografia zespołu będzie już na zawsze zawierała tą zadrę...a krytycy będą podkreślali obniżenie się poziomu po płytach typu Innuendo...czy tego chcieliśmy? Raczej nie...

PS muszę dodatkowo przyznać że wokal Rodgersa zaczyna mnie już drażnić...po prostu za często wyje...zamiast subtelnie śpiewać...a mogli się dogadać z Georgem...na pewno byłoby subtelniej...może mniej rockowo ale z większą klasą...ale co ja mówię rockowo też nie jest bo solówki liche i jakieś głupie wstawki WWRY i skandowanie COSMOS ROCKS...szkoda słów...nie ocenia się płyty po okładce ale w tym przypadku okładka równa poziomowi zawartości



10/10 - napisalem to samo... zostalem zbesztany...

PS - Ja tej plyty nie wliczam w dyskografie... tak jak trudno wliczyc jest plyty pokroju Queen + Greates Hits III czy nawet Queen Rocks vol 1...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pikers



Dołączył: 12 Lip 2004
Posty: 1076
Skąd: Dębica

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 6:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oo!! oto właśnie chodzi.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=GK0OnsayIQk
Guma Chet Diablo Pikers
http://www.youtube.com/watch?v=S7_5Aoi4kHc&feature=channel_video_title

www.syndikad.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Death_On_Two_Legs



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 139
Skąd: Krosno

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czytam te wasze wypowiedzi i nic nie rozumiem. Każdy próbuje negować zdanie drugiej osoby bez konkretów. Brak sensownych argumentów w tej kłótni działa tylko na niekorzyść tej płyty, bo muzyka jakoś sama nie chce się bronić.
Jednak słucham po raz kolejny tej płyty i nie mogę za cholerę zdania o niej zmienić. Chociaż przyznam, że niektóre fragmenty chociaż wyglądają obiecująco i nawet Queenowo to nie mogą stworzyć pełnej czystej całości która by mnie satysfakcjonowała.
Każda nawet najgorsza płyta Queen posiadała jakieś smaczki. Ktoś tworzył ranking płyt i CS mu się ciągle w dół przesuwało. Od SHA nie było krążka z którego by coś nie zaszło wysoko na liście przebojów. W CS nie zajdzie nic bo nie ma co. Brakuje chociaż jednego utworu charakterystycznego. Smutne, bo bardzo chciałem by coś puszczały ciągle radia i się zachwycały.
Trzeci dzień słucham tej płyty i niczego nie nucę. Jedyną melodię jaką pamiętam jest zwrotka Call Me ale jest trochę za bardzo obciachowa by nucić i SINT, ale to już jest znane od bardzo dawna. Słucham tej płyty tylko dlatego że to Queen-gdyby nie to pewnie by nie zagościła już u mnie.
Ale najgorsze jest coś innego - kupiłem wersję z Super Live in Japan i nie chce mi się jej puszczać. Jakiś niesmak mam.
_________________
Death On Two Legs - fan nr 13 Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Sro Wrz 17, 2008 9:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aaaach... I już wiadomo skąd taka dobra perkusja, o której większość wspomina.

Roger się podobnież przyznał w wywiadzie do pisma MoJo (coś w stylu), że zakochał się ponownie w perkusji jak wtedy gdy był dzieckiem.
Super! Cool
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 25, 26, 27  Następny
Strona 10 z 27

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek