| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
ja

Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 71
|
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 1:01 pm Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: | A Rodgersa możesz słuchać  |
nie. _________________ I'll take you to the Seven Seas of Rhye |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 1:38 pm Temat postu: |
|
|
Ja też nie zamierzam słuchać tego, co Bracia robią w tym momencie. Generalnie ja jestem niechętna jakimkolwiek projektom "pobawmy się w Queen". Co prawda nie zapowiada się najgorzej, ale mimo wszystko wolę pozostać w słodkiej nieświadomości co do reszty piosenek;P bo słyszałam kawałek BoRap w ich wykonaniu _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 1:43 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | I jeszcze przysłowiowe trzy słowa do krytyków płyty Very Happy Gdyby zlać wszystkie pomyje wylane tutaj na tę niewydaną jeszcze płytę do jednego zbiornika, to sądzę, że dałoby się w tej brei utopić połowę użytkowników forum Twisted Evil Pisałem już o tym, ale mogę powtórzyć - osobiście cieszę się, że taka płyta wyjdzie. Mam wielu znajomych, którzy słuchają różnych rzeczy - Queen niekoniecznie jest u nich numero uno. I wiecie co? Wszyscy o płycie "Braci" słyszeli (nie ode mnie Wink ), wszystkich ona interesuje, dużo się o niej mówi - co za tym idzie, wzrasta zainteresowanie samym Queen. Czy to źle? Bo moim zdaniem bardzo dobrze Exclamation |
Z całym szacunkiem, brzmisz jak jakiś fanatyk Królowej, który pół świata by wyrżnął, by tylko ta druga połowa zgodnie okrzyknęła Queen swoim Numero Uno (*) A co mnie to obchodzi, czy Queen słucha osób 10000000 czy 10? Liczy się muzyka (choć Bracia sądzą inaczej). A robienie coverów będących kopiami oryginałów to IMHO skok na łatwą kasę, pozerstwo, komercha jak krowi placek et ceatera...
| Cytat: | | A założę się, że gdyby Cugowscy zaczęli czarować i przedstawili jakieś totalnie pokręcone wersje znanych przebojów podniosłyby się głosy oburzenia, że to świętokradztwo albo insza profanacja Very Happy |
Ci, którzy słyszeli ch9oć z dziesięć dobrych coverów tak nie powiedzą, a na głosach ignorantów to chyba głównie Braciom zależy.
| Cytat: | | Jak rany - niektórzy na tym forum przypominają mi owego eks-trędowatego z "Żywotu Briana" Very Happy Nic im nie pasi Very Happy |
Tenże trędowaty stracił źródło dochodów, bo jakiś nadgorliwiec w łachmanach uzdrowił go, ot tak, bez pozwolenia i dania racji Też bym się wkurzył
| Cytat: | | A może szanowni krytycy niech sami wezmą sprawy w swoje ręce - paru się tu już chwaliło, że szarpią struny, w bębny uderzają, niejeden rwie się do mikrofonu; skrzyknijcie się, wybierzcie odpowiednio niszowe utwory, zróbcie zaskakujące i pomysłowe aranże, wynajmijcie studio i nagrajcie swój hołd dla Queen, taki jak wg was powinien być. Nic prostszego. |
Nienawidzę takiej linii krytyki. "Nie podoba się - nagraj lepszą". Nie muszę być muzykiem, by krytykować muzykę, programistą by krytykować gry, reżyserem, by krytykować filmy! To wręcz by przeszkadzało, a nie pomagało. A zresztą PO CO robić kolejny Tribute CD dla Queen, ja się pytam PO CO ? _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 5:21 pm Temat postu: |
|
|
| Mnie tam ta płyta ani ziębi ani grzeje, taka tam jeszcze jedna ciekawostka, raczej nie zamierzam jej kupować, chociaż kto wie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 12:19 am Temat postu: |
|
|
| Crowly napisał: |
Z całym szacunkiem, brzmisz jak jakiś fanatyk Królowej, który pół świata by wyrżnął, by tylko ta druga połowa zgodnie okrzyknęła Queen swoim Numero Uno (*) |
Nie mam pojęcia dlaczego podejrzewasz mnie o tak krwiożercze zapędy. A tak na serio - nie lubię gdy ktoś wkłada mi w usta rzeczy których nie powiedziałem/napisałem. Zanim następnym razem zechcesz rozpocząć dyskusję ze mną, proszę, wczytaj się dobrze w mój post.
| Cytat: |
Nienawidzę takiej linii krytyki. "Nie podoba się - nagraj lepszą". Nie muszę być muzykiem, by krytykować muzykę, programistą by krytykować gry, reżyserem, by krytykować filmy! To wręcz by przeszkadzało, a nie pomagało. |
A czy ja Cię do czegokolwiek zmuszam? To po pierwsze, a po drugie, pokaż mi gdzie napisałem, że musisz być muzykiem by móc krytykować muzykę? Biorąc pod uwagę wszystkie światłe wypowiedzi Twoje i innych ludzi doszedłem do wniosku, że znacie się na rzeczy i może sami się muzyką paracie... A skoro tak, to dlaczego nie chwycić za instrumenty i nie zrobić czegoś po swojemu, w domyśle, lepiej
| Cytat: | | A zresztą PO CO robić kolejny Tribute CD dla Queen, ja się pytam PO CO ? |
No właśnie, tu chyba leży pies pogrzebany... Mam wrażenie, że jesteś po prostu przeciwny jakimkolwiek formom nagrywania coverów Queen - powyższy cytat dobitnie o tym świadczy. Może więc jest tak, że ktokolwiek by sie za to wziął, będzie u Ciebie skreślony, bo wychodzisz z założenia "po co, po co"?
Nie wiem też co rozumiesz pod pojęciem "kolejny Tribute"... Zdaje się, że w Polsce będzie to pierwsze wydawnictwo tego typu...
P.S. I wrzuć trochę na luz, chłopie. Nie wiem dlaczego mój post obudził w Tobie aż tyle emocji... Brzmię jak fanatyk? A przeczytałeś swój post  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 12:29 am Temat postu: |
|
|
co do brania za instrumenty, no coz, juz raz sie na tym forum trafilo niestety dalsza czesc zostala olana przez instrumentalistow i nigdy nie doczekalismy sie nastepny i want to break free (nie mowiac juz o naszym zajebistym medleyu heh) _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 9:21 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | co do brania za instrumenty, no coz, juz raz sie na tym forum trafilo niestety dalsza czesc zostala olana przez instrumentalistow i nigdy nie doczekalismy sie nastepny i want to break free (nie mowiac juz o naszym zajebistym medleyu heh) |
I się na chórki nie załapałam! Bleh...  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 8:30 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Nie mam pojęcia dlaczego podejrzewasz mnie o tak krwiożercze zapędy. A tak na serio - nie lubię gdy ktoś wkłada mi w usta rzeczy których nie powiedziałem/napisałem. Zanim następnym razem zechcesz rozpocząć dyskusję ze mną, proszę, wczytaj się dobrze w mój post. |
Po pierwsze, użyłem emotikony i gwiazdki, która miała znaczyć "hiperbolizuję, żeby ożywić rozmowę". Po drugie - biega mi o to, że "ludzie słyszeli o Tribute CD to i usłyszą dzięki temu o Queen...". Po co? Queen to nie Ayreon, czy inne Indukti, ich nie trzeba promować.
| Cytat: | | A czy ja Cię do czegokolwiek zmuszam? To po pierwsze, a po drugie, pokaż mi gdzie napisałem, że musisz być muzykiem by móc krytykować muzykę? Biorąc pod uwagę wszystkie światłe wypowiedzi Twoje i innych ludzi doszedłem do wniosku, że znacie się na rzeczy i może sami się muzyką paracie... A skoro tak, to dlaczego nie chwycić za instrumenty i nie zrobić czegoś po swojemu, w domyśle, lepiej Question |
Umiem grać trochę na harmonijce ustnej, już lece ugadywać się z innymi forumowymi muzykami, cobyśmy płytę nagrali. Zważywszy na frekwencję zlotową na pewno odzew będzie ogromny
| Cytat: | | No właśnie, tu chyba leży pies pogrzebany... Mam wrażenie, że jesteś po prostu przeciwny jakimkolwiek formom nagrywania coverów Queen - powyższy cytat dobitnie o tym świadczy. Może więc jest tak, że ktokolwiek by sie za to wziął, będzie u Ciebie skreślony, bo wychodzisz z założenia "po co, po co"? |
Jakbyś czytał inne moje posty wiedziałbyś, że jest wręcz przeciwnie. Uwielbiam covery, ale wnoszące powiew świeżości, a nie będące bezduszną kopią oryginału.
| Cytat: | | Nie wiem też co rozumiesz pod pojęciem "kolejny Tribute"... Zdaje się, że w Polsce będzie to pierwsze wydawnictwo tego typu... Rolling Eyes |
Wała mnie Polska obchodzi, prawdę pisząc Na świecie mamy już "Queen Dance Traxx I", "Dragon Attack" i bodaj sprzed dwu lat, "Killer Queen". I za wyjątkiem pierwszego są to Tribute CDs jeżeli nie rewelacyjne to przynajmniej udane, Z POMYSŁEM. Jaki POMYSŁ mają Bracia na ten krążek?
| Cytat: | | P.S. I wrzuć trochę na luz, chłopie. Nie wiem dlaczego mój post obudził w Tobie aż tyle emocji... Brzmię jak fanatyk? A przeczytałeś swój post Question |
Bo mi się tabletki skończyły... Rozumiesz jak w tym kraju cięzko dostać Torazynę, Proplanolol i Clonazepan bez recepty? Nie... Ty powtorze, zrujnowałeś mi życie... Zabiję... Arghxcvcvc....
(pada)
Przepraszam za brata. Jak nie dostanie leków na czas, robi się nerwowy. Pozwoliłem sobie dopisać zakończenie tego posta, by uświadomić wam, w jak cięzkim stanie neurozy jest mój brat. Postaram się zaaplikować mu pożądaną dawkę tak szybko, jak to będzie możliwe.
pozdrawiam,
Azirafael - brat Crowly'ego _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 10:04 pm Temat postu: |
|
|
Pytasz (retorycznie) jaki pomysł mają "Bracia" na tę płytę i piszesz o "bezdusznych kopiach"... Może zaczekaj aż ta płyta się ukaże? Bo na razie zjechałeś ją od stóp do głów, a słyszałeś ile... pół kawałka? Na youtube IMHO trochę mało żeby całą płytę recenzować.
A co do tego, że Queen nie potrzebują reklamy to nie do końca się zgadzam. Owszem, uważam, że są najzajebistszym bandem w galaktyce, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że jest mnóstwo osób które jeszcze tego nie wiedzą. Być może część z tych osób słucha "Braci" - i jeśli choćby niewielka część tej części wysłuchując w radio ich coveru Queen zdecyduje się sięgnąć po jakąś płytę oryginalnego wykonawcy, to, kurcze, chyba jest to coś co winno prawdziwego fana Q ucieszyć
Pozdrowienia dla Szanownego Brata - mam nadzieję, że tabletki pomogą
I powodzenia w nauce gry na harmonijce - czekam na rewolucyjny cover Bohemian Rhapsody na 14 harmonijek i piszczałkę. Na piszczałce mogę zagrać sam
 _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 10:30 pm Temat postu: |
|
|
To ja chcę robić Galileo;P Co do Braci to już pisałam swoją opinię, ale zgadzam się z Maleństwem - nuż nasze grono powiększy się o jakichś słuchaczy Braci, który dzięki swoim idolom zachwycą się Queen? _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 11:08 pm Temat postu: |
|
|
Ok - dostaniesz Galileo jeśli ja będę miał Figaro Może być  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 11:11 pm Temat postu: |
|
|
Może, skoro jestem w interesie to może. Tylko musimy komuś zwrotki sprzedać, bo sama część operowa nie wystarczy chyba do BoRap;) Tylko musimy odpowiednią aranżację zrobić, żebyś mógł śpiewać i garć na piszczałce;) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 12:42 am Temat postu: |
|
|
Też raczej popieram zdanie, że Queen nie potrzebuje reklamy Ja miałem pięć lat i wiedziałem co to Queen. W radiu Queen też bywa bardzo często, raz dziennie minimalnie  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 1:11 am Temat postu: |
|
|
Ale nie wszyscy w kraju mają na imię BeBe  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 1:12 am Temat postu: |
|
|
bebe - ja mam uczennice 13-14 letnie, ktore nie umialy w ksiazce przeczytac nazwiska spielberga, bo nie wiedzialy kto to... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 1:17 am Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: | Ale nie wszyscy w kraju mają na imię BeBe  |
Pewnie, że nie. Ale sam fakt częstego występowania Queen w radiu o czymś mimo wszystko świadczy. Zdaję sobie sprawę, że każdy nie jest mną Nie chciałbym takiej krzywdy zrobić światu.
| Cytat: |
bebe - ja mam uczennice 13-14 letnie, ktore nie umialy w ksiazce przeczytac nazwiska spielberga, bo nie wiedzialy kto to... |
W pełni rozumiem, sam mam znajomych co nie widzieli Gwiezdnych Wojen  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 9:56 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
W pełni rozumiem, sam mam znajomych co nie widzieli Gwiezdnych Wojen  |
OMG Z KIM TY SIĘ ZADAJESZ!!!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 11:01 am Temat postu: |
|
|
Sama znam sporo osób co nie mają zielonego pojęcia co to za zespół ten Queen... koleżanka, 19 lat, kolega, dwadzieścia parę lat, chyba na pustyni żyli. Wtedy najczęściej mówię, że to ci od We Are The Champions i okazuje się, że jednak coś słyszeli . (Tekst kolegi: "Freddie Mercury to ten kolo z wąsami co umarł??")  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 11:11 am Temat postu: |
|
|
A jeszcze We Are The Champions i We Will Rock You Każdy zna, choć nie każdy zdaje sobie sprawę, że to Queen. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 11:17 am Temat postu: |
|
|
Mnie rozbiła moja ciocia, która Queenu od czasu da czasu słucha (te najpopularniejsze przeboje), ale jakoś się nim wybitnie nie interesuje. 2 dni temu mówi do kuzynki: "puść mi jakiś teledysk tego Queenu". Zobaczywszy Freddiego powiedziała: "Kurczę, ale on się postarzał teraz". Kuzynka na to "Ale przecież on nie żyje od kilkunastu lat". Ciocia po chwili "a no tak, zapomniałam". Także jak widać, nawet jka ktoś zna WATC czy WWRY to niekoniecznie zna jakoś sam Queen, nie mówiąc o np. mniej popularnych przebojach. Smutne, aczkolwiek prawdziwe. _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 11:31 am Temat postu: |
|
|
Mi chodzi o sam fakt znania jakiegoś zespołu a nie o wchodzenie w jego historię. Chociaż śmierć Freddiego w 91 roku była nagłośniona przez większość ówczesnych mediów w Polsce. Moja mama przynajmniej pamięta coś takiego. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 11:38 am Temat postu: |
|
|
Sporo osób pamięta sam fakt śmierci, moja była nauczycielka angielskiego za mną kiedyś o tym gadała. także jeśli o to chodzi to Queen jest znany. Ale żeby powiedzmy ktoś wiedział np. że jakieś piosenki niezbyt popularne (np. "sail away sweet sister" czy "liar") są Queenu to nie bardzo. _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 12:14 pm Temat postu: |
|
|
Dużo osób co nieco kojarzy, piąte przez dziesiąte - z Queen trochę w Polsce jak z muzyką klasyczną Rzucisz: "Johann Strauss, "Nad pięknym, modrym Dunajem" - większości nic to nie powie. Puścisz odpowiedni kawałek "Odysei Kosmicznej 2001" - aaaaa, toooo! Ludzie często znają kawałki Queen nie wiedząc tak naprawdę kto był wykonawcą... I chyba dobrze, że pojawi się wydawnictwo które parę osób muzycznie uświadomi. Nie zdziwiłbym się gdyby po premierze tej jakże kontrowersyjnej płyty na forum pojawiło się kilka(naście) nowych osób przyciągniętych tu przez "Braci"  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 12:22 pm Temat postu: |
|
|
Dokładnie. tak samo ja np. dzięki Queen zainteresowałam się solowymi płytami Freddiego i Rogera. Briana jakoś nie zdążyłam na razie, ale to nadrobię. Także bardzo prawdopodobne, że nasze grono się powiększy dzięki Braciom _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 5:56 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Pytasz (retorycznie) jaki pomysł mają "Bracia" na tę płytę i piszesz o "bezdusznych kopiach"... Może zaczekaj aż ta płyta się ukaże? Bo na razie zjechałeś ją od stóp do głów, a słyszałeś ile... pół kawałka? Na youtube Question Twisted Evil IMHO trochę mało żeby całą płytę recenzować. |
Jak to mawiał pewien mój znajomy "nie trzeba nurkować w szambie, by przekonać się, że na jego dnie nie rosną fiołki". Swoją opinię nt nadchodzącego albumu bazuję nie na królewskich coverach, a na innych, które robili, np "Stairway to Heaven" czy "Nothing Else Matters" - brzmiały aranżacyjnie identycznie z pierwowzorami (było tego dużo więcej). Jedynym wyróżniającym się coverem był utwór "Łatwopalni", ale jaką masz szansę, że na owym Tribute pójdą w tę stronę? Mizerną, bo to był jeden cover, a oni ich mają kilkanaście na koncie. Nie zrozum mnie źle, to nie musi być od razu nie wiadomo jakie odkrywanie kawałka na nowo, np. brata ulubiony (mam nadzieję, że dobry link podaję, brat strasznie niewyraźnie charczy, odkąd w ostatniej próbie powstrzymania jego ataku wyrwałem mu połowę krtani);
After Forever feat. Anthony Arjen Lucassen - Who Wants to Live Forever
http://www.youtube.com/watch?v=OwmwpPq6FHQ
pozdrawiam,
Azirafael _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 6:04 pm Temat postu: |
|
|
Biedny Crowly, jako on teraz tak bez krtani...? No ale może się uda dosztukować, jakąś rurę od odkurzacza wsadzić czy coś i będzie jak nowa
Mój post będzie się od teraz składał z samych "acodów". Uwaga, zaczynam:
Co do jakości coverów "Braci" - pożyjemy - zobaczymy.
Co do wszelkich szambowych porównań i metafor, to jeśli "Bracia" faktycznie babrają się w błocie, to i tak stoją na ramionach chłopaków z "Feel"
A co do podobieństwa coverów do oryginałów - kwestia gustu, ja akurat wyznaję zasadę "lepsze wrogiem dobrego". Wolę żeby cover brzmiał podobnie czy niemal identycznie z oryginałem (szczególnie gdy - jak w przypadku Queen - aranżacje stoją na bardzo wysokim poziomie i trudno tu wynaleźć proch) niż gdyby twórca silił się na jakieś eksperymenty dla zasady. "Bracia" grają rocka i pop - podobnie jak Queen - więc IMHO siłą rzeczy ich covery będą zbliżone stylistycznie i brzmieniowo. Bo jakie miały być? W stylu reggee? Albo na wzór średniowiecznych chorałów gregoriańskich?? Spoko, jak za covery Queen weźmie się Stachurski to dostaniemy taką dawkę nowych aranżów w stylu disco że nam mózgi uszami wypłyną  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Ostatnio zmieniony przez Maleństwo dnia Sro Sie 27, 2008 6:15 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 6:10 pm Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: |
Co do jakości coverów "Braci" - pożyjemy - zobaczymy. A co do wszelkich szambowych porównań i metafor, to jeśli "Bracia" faktycznie babrają się w błocie, to i tak stoją na ramionach "chłopaków" z "Feel"  |
Zapomniałeś dać jeszcze jednego cudzysłowia. Całe szczęście jestem ja, i zawsze mogę poprawić |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 6:15 pm Temat postu: |
|
|
Faktycznie, ale wtopa  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 6:16 pm Temat postu: |
|
|
Wstydziłbyś się  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 6:20 pm Temat postu: |
|
|
Idę się wstydzić, zaraz wracam  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|