| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Sro Lis 19, 2008 9:38 pm Temat postu: |
|
|
nie no bez przesady. Ogólnie płytka fajna, chociarz AOBTD im nie wyszło to WWRY i Mnie nie zawiedziesz jest całkiem niezłe.
Płyta czy ja wiem może powinna byc troszke tansza bo nikt nie spodziewał sie co usłyszy, krązek warty polecenia i warty swojej ceny. Naprawde _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Lis 23, 2008 9:13 pm Temat postu: |
|
|
Jako zagorzały fan Queen podchodziłem sceptycznie jeśli chodzi o to wydawnictwo,a tym bardziej kiedy dowiedziałem się,że "Bracia" jak to sami okreslili "Nie mają od siebie nic do dodania".Jednak nie taki diabeł straszny jak go malują i uważam,że wyszło im to na pewnym poziomie.Oczywiście nie wszystko jest tu idealne bo takie nie może byc jeśli ktoś podejmuje sie coverowania Queen,ale kilka utworów na tej płycie wzbudziło moje zainteresowanie,szczególnie Innuendo i You Don't Fool Me.Także polska wersja tego ostatniego nie jest taka zła jakby się mogło wydawać.Ogólnie dałbym 4/6.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 1:21 pm Temat postu: |
|
|
Widzę, że ten temat już kilka ładnych dni temu przestał wszystkich jarać, ale tak się składa, że dostałem tą płytę na Mikołajki
Najlepiej chyba dopracowany i komletny utwór to You Don't Fool Me (obie wersje), niesamowite też jest These Are The Days, świetne Innuendo (bezbłędne hiszpańskie solo...). Natomiast Fat Bottomed Girls niestety im nie wyszło. Jest trochę zbyt sterylne, proste i widać, że czegoś tam brakuje.
Ogólnie widać, że dobrze odrobili pracę domową. Nie kombinowali w swoją stronę tylko muzycznie skopiowali mistrzów, ale głos młodego Cugowskiego jest chyba obecnie najlepszym polskim rockowym głosem, więc to dobrze, że zabrali się do tego właśnie Bracia, a nie np. Feel, bo ta rockowość bardzo ładnie chłopakom wyszła. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Mar 21, 2009 3:08 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Artyści, których albumy wydała Agora otrzymali 9 nominacji do nagród Fryderyki 2009. Albumy "Koniec kryzysu" zespołu Pustki oraz "Męska muzyka" Waglewskiego, Fisza i Emade otrzymały nominacje w kategorii Album Roku - Muzyka Alternatywna. ...
Artyści, których albumy wydała Agora otrzymali 9 nominacji do nagród Fryderyki 2009.
Albumy „Koniec kryzysu” zespołu Pustki oraz „Męska muzyka” Waglewskiego, Fisza i Emade otrzymały nominacje w kategorii Album Roku – Muzyka Alternatywna. Także 2 nominacje przypadły wydawnictwom Agory w kategorii Album Roku – Folk/Muzyka Świata: otrzymali je Andrzej Bachleda za krążek Time Ruines oraz Trebunie Tutki i Twinkle Brothers za album „Song sof Glory/Pieśni Chwały”. Album „Hej Jimi. Polskie Gitary Grają Hendrixa” został nominowany w kategorii Album Roku – Rock, natomiast „Kuple to Grunt” Zespołu Reprezentacyjnego z piosenkami Georgesa Brassensa ma szansę na statuetkę w kategorii Album Roku – Piosenka Poetycka.
2 nominacje otrzymali twórcy albumu „Tribute to Queen” – w kategorii Grupa Roku na nagrodę ma szansę zespół Bracia, natomiast w kategorii Wokalista Roku – jego lider, Piotr Cugowski. W kategorii Kompozytor Roku nominowany jest zdobywca ubiegłorocznej statuetki w tej kategorii – Wojciech Waglewski.
Fryderyki rozdane zostaną po raz 15. Statuetki przyznawane są przez artystów, autorów, dziennikarzy i przedstawicieli branży fonograficznej, zrzeszonych w Akademii Fonograficznej. Wręczenie nagród odbędzie się 20 kwietnia 2008 w Warszawie.
Źródło: netPR (informacje pochodzą od firm, Gazeta.pl nie odpowiada za ich treść) |
_________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dalia

Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 13 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 1:49 am Temat postu: re |
|
|
Dzisiaj przesłuchałam płytę Braci i jestem pod wrażeniem. Kiedy obejrzałam występ Queenu z Paulem Rodgersem rozryczałam sie z żalu,że tak dalece odbiega od oryginału, że w wykonaniu PR to już zupełnie inne,obce mi utwory. Uświadomiło mi to po raz kolejny geniusz Freddiego i tęsknotę za nim. Ja jestem rocznik 67,więc żyłam w czasach kiedy żył i tworzył mój idol,dorastałam słuchając z przyjaciółmi list przebojów i sledząc na którym miejscu uplasował się w danym tygodniu kolejny utwór Queen. A kiedy w radiu usłyszałam komunikat:" wczoraj ok godz. 19.20 w swoim domu w Logan Place zmarł FM leader sławnej grupy Queen.." mój świat legł w gruzach.Teraz sluchając Braci również rozpłakałam się ze wzruszenia,że tak pięknie dali radę wykonać mega trudne utwory i mierzyć się z geniuszem FM ( bo zdawali sobie sprawę z tego,że będą porównywani do Niego,że będą poddawani najdrobniejszej analizie).
Pamiętam w 1992 r. koncert Tribute Queen w którym wystąpiły największe na świecie gwiazdy muzyki-w/g mnie nikt poza Georgiem Michaelem nie udżwignął ciężaru utworów Queen. Muzycy celowo improwizowali po swojemu w momentach kiedy trzeba było wykazać się wyższą skalą głosu, kiedy trzeba było wyciągnąć skalę,dwie wyżej. Pamiętam jak nadsłuchiwaliśmy w tych wlasnie wysokich partiach jak oni sobie poradzą i sprytnie je omineli, nie byli w stanie tego zaśpiewać. Piotr poradził sobie doskonale!! Ma głos jak dzwon,wielki szacunek dla nich.Ja w przeciwieństwie do wielu z Was nie lubię innych aranżacji, chcę słuchać kogoś,kto będzie mi przypominał pierwowzór. Braciom w dużej mierze się to udało,świetny wokal,świetna muzyka i świetny akcent angielski sprawia,że chwilami słyszałam Freddiego.
Jeśli ktoś chce odsluchać wszystkich tych piosenek Braci wrzuciłam je na swojego chomika,można wejść ze stopki niżej lub z adresu:
i szukać w folderze Queen-różności.link usunięty - nie piracimy na tym forum - daga _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 10:35 pm Temat postu: Re: re |
|
|
| Dalia napisał: | | Pamiętam w 1992 r. koncert Tribute Queen w którym wystąpiły największe na świecie gwiazdy muzyki-w/g mnie nikt poza Georgiem Michaelem nie udżwignął ciężaru utworów Queen. |
Dokładnie, dokładnie, dokładnie! Tylko George Michael w pełni sprostał zadaniu, jeśli chodzi o wokal, a najbliżej z pozostałych był chyba ten gość z Extreme, bo odśpiewał parę piosenek z rzędu, radząc sobie z nimi naprawdę nieźle. Kawał mocnego głosu. No i Axl Rose w sumie z palcem w dupie odśpiewał "we will rock you", bo jego głos wysoko sięga, tyle że wyszło to strasznie brzydko (jak to ma w zwyczaju śpiewać na live'ach).
| Dalia napisał: | | Muzycy celowo improwizowali po swojemu w momentach kiedy trzeba było wykazać się wyższą skalą głosu, kiedy trzeba było wyciągnąć skalę,dwie wyżej. Pamiętam jak nadsłuchiwaliśmy w tych wlasnie wysokich partiach jak oni sobie poradzą i sprytnie je omineli, nie byli w stanie tego zaśpiewać. |
Dokładnie, dokładnie, dokładnie! Co prawda, trochę nie rozumiem, o co chodzi z tym "wyciągnięciem o dwie skale wyżej", ale z pozostałymi rzeczami się zgadzam Ja owszem, lubię czyjeś osobiste interpretacje wokalne utworów, ale takie, żeby niczego wykonawcy nie ułatwiały. Osobista interpretacja jest czymś fajnym, o ile nie służy jedynie ułatwieniu zadania wykonawcy, a jakiemuś ewentualnemu uatrakcyjnieniu kawałka, czy pokazaniu go z innej strony. A na Freddie Mercury Tribute te "inne aranżacje" służyły jedynie ułatwieniu sprawy wokaliście.
| Dalia napisał: | | Piotr poradził sobie doskonale!! Ma głos jak dzwon,wielki szacunek dla nich.Ja w przeciwieństwie do wielu z Was nie lubię innych aranżacji, chcę słuchać kogoś,kto będzie mi przypominał pierwowzór. |
Dokładnie, dokładnie, dokładnie! Piotr Cugowski jest wokalistą wybitnym i udowadniał to już w ch** wiele razy, choćby wielokrotnie radząc sobie z kawałkami Niemena. Każdy, kto potrafi sobie poradzić z naprawdę trudnymi kawałkami Queen czy Niemena, niewątpliwie zasługuje na miano wybitnego wokalisty. Z urzędu. Bo mało kto jest w stanie czegoś takiego dokonać. Prawie nikt ze słynnych wokalistów. O "innych aranżacjach" już się wypowiedziałem. _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 10:39 pm Temat postu: |
|
|
Lol... Ludzie przecież osoby na tribucie to byli uznani wokaliści nie jacyś pizdrycy z ulicy (dzień rymowanek mam). Pewnie byli dla wielu rzeczy, ale na pewno nie po to by się popisywać...
Ręce mi się załamuje normalnie. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dalia

Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 13 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 11:55 pm Temat postu: re |
|
|
| mumin_king napisał: | Lol... Ludzie przecież osoby na tribucie to byli uznani wokaliści nie jacyś pizdrycy z ulicy (dzień rymowanek mam). Pewnie byli dla wielu rzeczy, ale na pewno nie po to by się popisywać...
Ręce mi się załamuje normalnie. |
O kurcze a ja myślałam że piosenkarz wystepuje na senie żeby popisać się przed widownią swoim wokalem, a w szczególności tacy uznani a nie jacyś pizdrycy którzy nie mają się czym pochwalić.
To że takie sławy wypadly blado na tym koncercie świadczy tylko o wysokiej poprzeczce,którą mogą tylko nieliczni przeskoczyć. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 12:00 am Temat postu: |
|
|
albo o tym, ze nie kazdy sobie musi radzic w kazdej tonacji i z utworami kazdego innego artysty. wspomniec koniecznie immigrant song podczas koncertu queen?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 12:11 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | wspomniec koniecznie immigrant song podczas koncertu queen?  |
A idź z tym w cholerę Dobrze chociaż, że zagrali tylko krótki fragment, bo pewnie byś się nieźle rozpisał  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 1:20 am Temat postu: |
|
|
To ja jeszcze wspomnę GIMME SOME LOVIN'- i niech mi ktoś prosze wyjaśni co to k***a jest  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 9:27 am Temat postu: Re: re |
|
|
| Dalia napisał: | | mumin_king napisał: | Lol... Ludzie przecież osoby na tribucie to byli uznani wokaliści nie jacyś pizdrycy z ulicy (dzień rymowanek mam). Pewnie byli dla wielu rzeczy, ale na pewno nie po to by się popisywać...
Ręce mi się załamuje normalnie. |
O kurcze a ja myślałam że piosenkarz wystepuje na senie żeby popisać się przed widownią swoim wokalem, a w szczególności tacy uznani a nie jacyś pizdrycy którzy nie mają się czym pochwalić.
To że takie sławy wypadly blado na tym koncercie świadczy tylko o wysokiej poprzeczce,którą mogą tylko nieliczni przeskoczyć. |
Może inaczej, bo widzę, że interpretacja jest dość szeroka. Nikt z tych, którzy zaśpiewali nie musiał niczego udowadniać, bo każdy znich miał już określoną pozycję w rockowym (lub ogólnie muzycznym) światku. A popis (swoją drogą dla mnie bardzo negatywne pojęcie) to chyba ostatnia rzecz o jakiej myśleli podczas tego specyficznego koncertu. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 6:39 pm Temat postu: |
|
|
Nie oszukujmy się, większości publiki akurat zazwyczaj potrzeba tylko żeby frontman wyszedł na scenę i poskakał po niej, i żeby bas powodował jak największą amplitudę drgań żołądka. Bo na koncercie nikt nic nie musi udowadniać. A szczególnie na takim "tribucie".
Ale jak znajdzie się ktoś, kto coś udowodni (taki np. George Michael), to chyba lepiej, nie? _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 6:57 pm Temat postu: |
|
|
A ja z tych krótkich fragmentów piosenek, do których Anulka zamieściła linka mogę powiedzieć, że głos Piotra Cugowskiego bardziej mi przypomina głos Paula Rodgersa niż Freddiego, on śpiewa w podobny sposób, zwłaszcza w Fat Bottomed Girls. Też nie uważam, że należy za wszelką cenę naśladować oryginał, własne interpretacje są ciekawsze (choć nie zawsze ). Te krótkie fragmenty zadecydowały o tym, że jednak nie kupiłam płyty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dalia

Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 13 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pią Kwi 03, 2009 12:40 am Temat postu: re |
|
|
| mumin_king napisał: | Lol... Ludzie przecież osoby na tribucie to byli uznani wokaliści nie jacyś pizdrycy z ulicy (dzień rymowanek mam). Pewnie byli dla wielu rzeczy, ale na pewno nie po to by się popisywać...
Ręce mi się załamuje normalnie. |
W biografii definitywnej znalazłam taką opinię o wykonawcach Tribute z 92 r.:
"Wiele osób zmienia akordy w tych piosenkach ponieważ przekonują się,że nie mogą zaśpiewać tak jak Freddie"-wyznał Robert Plant
Mike Appleton zgadza się z tą opinią:"Powiedzenie,że ci ludzie nie mogli sie umywać do Freddiego byłoby chyba krzywdzące. To nie były ich piosenki i nikt nie mógł zaśpiewać ich lepiej niż Freddie-może z wyjątkiem Georgea Michaela,który udowodnil tego dnia,że posiada atuty super gwiazdy w stylu Freddiego. Kiedy zaśpiewał Somebody to love z pozostałymi muzykami Queen powalił wszystkich. Wiem jednak,że wielu z tych ludzi czuli jakby byli w cieniu Freddiego. Bardzo by mu się to spodobało! Z radością patrzyłby jak cierpią,oczywiście doceniłby ich gest,ale wielką przyjemność sprawiałyby mu ich męki,fakt,że nie są w stanie naśladować jego akordów"
Dokładnie to co ja kilka dni wcześniej napisałam a biografię skończylam czytać dopiero dziś ,gdzie zacytowane przeze mnie wypowiedzi są na samym końcu książki:lol:
| Dalia napisał: | | Dalia napisał: |
Jeśli ktoś chce odsłuchać wszystkich tych piosenek Braci wrzuciłam je na swojego chomika,można wejść ze stopki niżej lub z adresu:
i szukać w folderze Queen-różności.link usunięty - nie piracimy na tym forum - daga |
Napisalam odsłuchać-nie ściągać  |
_________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Sob Kwi 04, 2009 2:12 pm Temat postu: |
|
|
Ależ każdy, kto jest w stanie usłyszeć choćby start samolotu z odległości pięciu metrów, z tym się zgodzi. Na tym forum zawsze jak się powie, że ktoś nie udźwignął ciężaru jakiejś piosenki, nie podołał jej, to już tak, jakby się powiedziało, że jest najgorszym wokalistą świata i powinien być zesłany na Sybir. A ja tego nie mówię. Mówię tylko, że utwory Queen są wokalnie na tyle trudne, że naprawdę prawie nikt na The Freddie Mercury Tribute nie podołał im. Natomiast George Michael zaśpiewał fenomenalnie i zasługuje z tego powodu na wyróżnienie. Nawet jeśli na tym koncercie nie chodziło o popis, to nie znaczy, że nie nalezy wyróżniać tych, którzy wypadli pod tym względem najlepiej!
Zresztą, o każdym, komu uda się wykonać tak dobrze choćby ze dwa trudne kawałki Mercury'ego, można powiedzieć z 95% prawdopodobieństwem, że jest świetnym wokalistą. Ludzi, którzy udźwignęli ciężar piosenek Queen na żywo, znam paru. Jak na żywo śpiewa "Queena" Piotr Cugowski, nie słyszałem, ale jego wokal już trochę znam i wiem, że potrafi śpiewać równie dobrze na żywo równie dobrze jak w studiu. _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 10:50 am Temat postu: |
|
|
| Akurat oni nie są tacy źli. Cugowski ma dobry głos (oczywiście Piotr, nie Krzysztof). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 9:08 pm Temat postu: |
|
|
W dzisiejszym "Magazynie Dziennika" pojawił się felieton o "dzieciach gwiazd". Nie pominięto przy okazji Braci, którym wystawiono zdecydowanie negatywną ocenę
"Bracia Cugowscy założyli zespół o oryginalnej nazwie Bracia, który jak do tej pory nie wylansował ani jednej rozpoznawalnej piosenki i brzmi jak koszmar każdego konsumenta muzyki rockowej, czyli jak zespół Feel, tyle że bez przebojów.
Tonącym braciom cały czas koło ratunkowe rzuca tata, który a to zaprosi na wspólną trasę koncertową, a to podsunie pomysł nagrania największego kuriozum polskiej fonografii ostatnich lat: płyty, na której Bracia wykonują utwory... Queen, jednego z najbardziej wirtuozerskich zespołów w muzyce rockowej."
http://www.dziennik.pl/magazyn-dziennika/article380507/Dzieci_wszystkich_gwiazd.html _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 10:13 pm Temat postu: |
|
|
dlaczego mam wrazenie, ze caly ten artykul to malo subtelna proba promocji plyty miki urbaniak?
braci mozna nie lubic, moze i ich utwory nie są rewelacyjne, a plyta z coverami byla srednim pomyslem, ale porowywanie ich do feela jednak jest nie na miejscu i przez rodzaj muzyki jaki wykonują (nawet jesli jest to malo udany wedlug wielu ludzi rock, to jednak na pewno jest to rock) i przez porownanie mozliwosci glosowych obu wokalistow (nawet jesli sie nie lubi glosu cugowskiego, to chyba nie da sie nie przyznac, ze mozliwosciami glosowymi bije kupizde na leb) _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
FOX
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 148
|
Wysłany: Sro Maj 20, 2009 1:06 am Temat postu: |
|
|
Świetny wokal Piotra Cugowskiego, muzyka już jak oryginał, ale jak Queen , to Queen  _________________ ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku

Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 49 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Sro Maj 20, 2009 5:42 pm Temat postu: |
|
|
Płyta "Braci" jest OK ale taki kawałek jak np. AOBTD to lekka porażka chociaż z drugiej strony Innuendo lub Radio Gaga wyszły całkiem spoko.
Wychodzi na to że można powiedzieć : płyty nie zwalili do końca, nie jest taka zła, albo jest OK wybór należy do każdego słuchacza więc każdy sam to oceni. U mnie w skali 1-10 ma 7  _________________ Albo mi się wydaję albo ja miałem pierwszy avatar forum 2010 xD |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Sro Maj 20, 2009 10:53 pm Temat postu: |
|
|
płyta z coverami Queen jest słaaaaaaaaaba, potworna i beznadziejna. Szkoda chłopaków na takie eskapady. Za wysokie progi... _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 1:51 am Temat postu: |
|
|
Ta może i fajnie, że jakiś tam hołd Queen chcieli oddać, ale czy nie lepiej byłoby im ten czas poświęcić na premierowy album? Słuchałem kawałków może nie wszystkich, ale te co słyszałem są spoko, poprawne - ale w oryginale są bardziej spoko więc po co to ? Nooo spoko może poza spolszczoną wersją You don't fool me
EDIT: pamiętam kiedyś dawno temu gdy po angielsku wcale nie czaiłem bazy, zastanawiałem się co znaczy tytuł. Palnałęm na jakimś translatorze i napisało mi "Ty nie okwipiasz mnie" czy jakoś tak i przez jakiś czas żyłem w rpzekonaniu, że ten tytuł tak brzmi, tylko co to krfa to okwipiasz  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|