FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Bracia - A tribute to Queen
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kevin spacey



Dołączył: 29 Lis 2003
Posty: 147
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 1:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam,

Bardzo dawno nie pisałem na tym forum ale też bardzo dawno nic związanego z Queen nie wywołało u mnie tylu emocji co płyta Braci (tak! bardziej się pasjonowałem ich płytą niż Q+PR Wink). Zazwyczaj jestem przeciwny robieniu coverów nuta w nutę, gdyż nie wnoszą one nic do koncepcji kawałka jako całości, ale tym razem byłem zainteresowany. Pamiętam "przeróbkę" (trudno mówić o przerabianiu w tym wypadku) "Killer Queen" Travisa, która bardzo mi się spodobała, bo zespół wyraźnie się dobrze bawił próbując jak najwierniej odtworzyć te wszystkie ścieżki i wyszło bardzo bardzo blisko oryginału. Liczyłem na coś takiego w przypadku Braci, szczególnie po szumnych i buńczucznych zapowiedziach na ich stronie internetowej (że grają to nuta w nutę i chcą wiernie odtworzyć oryginalne brzmienia, oraz że Brat-Wokalista to jedyny głos w Polsce i jeden z niewielu na świecie, które mogłyby się mierzyć z FM - serio, trzeba mieć tupet Very Happy). No cóż, zawiodłem się Very Happy

Podkłady - myślę, że najwierniej oddali je w tych bardziej "elektronicznych" numerach (Radio, IWTBF, YDFM, TATDOOL), ale to przede wszystkim zasługa syntezatorów, jak już masz sprzęt z epoki (lub jego emulator) i znalazłeś odpowiednie ustawienia tych wszystkich przełączników to voila - masz oryginalne brzmienie. Jeśli chodzi o żywe instrumenty, myślę, że nie najgorzej chodzi gitara (Brat-Gitarzysta grał na kopii Red Special). Bardzo podoba mi się też flamenco w Innuendo. Ale już w AOBTD to wszystko co May wyprodukował w tle na wieśle (niech mnie ktoś poprawi jeśli to nie prawda) Bracia łoją na syntach (tak jak Q na koncertach) i moim zdaniem brzmi to na zasadzie - jak on to zrobił? nie wiem, ale użyję elektroniki i jakoś będzie Smile Ten numer pokazuje też, że bas brzmi zupełnie nie Johnowato Wink Inny przykład - w Radio w oryginale tuż po pierwszym refrenie są fajne efekty na basie z takimi perkusyjnymi uderzeniami w struny i slide'ami. W wersji Braci jest natomiast zwykłe klangowanie, które brzmi jak bardzo tania podróbka z amatorskiego karaoke...

Wokal - Brat-Wokalista ma kawał głosu, amen. Głos ten jednak powinien służyć do wykonywania coverów Soundgarden a nie Queen. Serio, zawsze uważałem, że młody Cug mógłby z powodzeniem grać zajebistą muzę w okolicach Chrisa Cornella. Wybrał inaczej... Anyway, głos Brata-Wokalisty nie pasuje bo jest to głos bluesowy. Poza tym wokale Freda były bardzo specyficzne, chodzi mi szczególnie o charakterystyczne "elementy dodatkowe" obok głównej linii melodycznej (nie wiem jak to, cholera, nazwać) - elementy melorecytowane ("I just don't know" w pierwszej zwrotce TADTOOL), różnego rodzaju Yeah, kończenie frazy przydechem (refren AOBTD). To wszystko starał się powtórzyć, ale z miernym skutkiem - wysłuchajcie wspomnianych elementów. Poza tym, myślę że Brat-Wokalista jest jednym z najlepiej śpiewających po angielsku wokalistów w Polsce. Nie jest jednak ideałem: wspomniane "I just don't know" ma intonację angielskiego pytania! Sens oryginału był taki, że Fred nie potrafi do końca wyrazić tego co czuje. Tutaj ten sens jest zniekształcony. Podobny przypadek - w Radio Fred śpiewa: "Let's hope you'll never leave old friend" podczas gdy Brat-Wokalista śpiewa "Let's hope you'll never live old friend" wypaczając sens totalnie. Wymowa ma znaczenie!!! A teraz wyjdzie ze mnie zboczony anglista - w "Radio Goo Goo" z wiadomego kawałka i "Ooh ooh" po pierwszym refrenie w Innuendo Cug śpiewa polskie samogłoski! Very Happy Posłuchajcie jak dziwnie to brzmi w porównaniu z Fredem. Na plus zaliczyłbym Bratu-Wokaliście, że dość nieźle odzwierciedlił oryginalne harmonie wokalne (choć środek BoRhap mi nie podchodzi - jasne, że nie słyszeli taśm matek Wink).

Dobra, koniec dywagacji. Nie wierzę, żeby komuś chciało się przeczytać powyższe... Smile
_________________
koniec przekazu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
YOU'RE BEST FRIEND



Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 158
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 9:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja przeczytałam Smile
_________________
Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kłinowy_dżolo



Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 20
Skąd: Cała Polska

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 12:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tylko na krótko.
Mnie się ta płyta nie podoba. Coś jest takiego w głosie tego Cugowskiego co mnie najnormalniej w świecie drażni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Sob Lis 01, 2008 3:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wczoraj pierwszy raz miałem okazję wysłuchać tego wydawnictwa.
Jak każde coverowanie, jednemu się podoba drugiemu nie, proste.
Kilka numerów przełączyłem po pierwszych dźwiękach.
O nich nawet nie śmiem pisać bo szkoda słów... ale są też plusy...
"Bohemian Rhapsody" oraz "Innuendo" w ich wykonaniu podoba mi się bardzo. Podejrzewam że musieli się napocić i nie jeden raz ku*** rzucać. Na poziomie jeszcze są "The Show Must Go On", "Fat Bottomed Girls", "Who Wants To Live Forever" oraz "You Don't Fool Me". Reszta to podkłady jakby z karaoke... porażka.
Całość jednak na 4 z minusem oceniam. Dla kolekcjonerów raczej pozycja. Very Happy
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Grzesiek



Dołączył: 29 Kwi 2008
Posty: 147
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Sob Lis 01, 2008 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja nie kupię tej płyty, bo nie przepadam za głosem Piotra Cugowskiego.
Wolę dopłacić i kupić oryginalne dokonania Queen.
Wiecie co?Widziałem w Media Markt covery Queen pt. /We will rock you/
Kicha. Tak naprawdę wielką sztuką pozostanie chyba już na zawsze sam oryginał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maciej3



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 198

PostWysłany: Sob Lis 01, 2008 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie przepadam za braćmi, ale muszę powiedzieć, że odwalili kawał dobrej roboty. Choć wstęp tego nie zapowiadał, bo "We will rock you" brzmi jak 100% podkład karaoke Laughing Polska wersja to też kompletna klapa. Na szczególną pochwałę zasługują: "Bohrap" "You don't fool me" "These are the days of our lives" oraz "Innuendo". Reszta kawałków to tak różnie średnio i nawet ok. Biorąc pod uwagę, że podchodziłem do tej płyty pesymistycznie to bardzo miłe zaskoczenie dla mnie. Do tego jeśli jakiś kawałek był wg mnie skopany to od strony muzycznej, a wokalnie jest zadowalająco.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Lis 01, 2008 10:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grzesiek napisał:
Widziałem w Media Markt covery Queen pt. /We will rock you/
Kicha. Tak naprawdę wielką sztuką pozostanie chyba już na zawsze sam oryginał.


piszesz chyba o plycie z utworami z musicalu z calego swiata. no coz, to nie sa zwykle covery, wykonują je aktorzy z musicalu i maja one musicalowy charakter
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzesiek



Dołączył: 29 Kwi 2008
Posty: 147
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Sob Lis 01, 2008 10:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba tak, ale przesłuchałem trzy kawałki i ... nie podobają mi się te wykonania. Kosztuje płyta ta niecałe 5zł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
YOU'RE BEST FRIEND



Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 158
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Lis 04, 2008 2:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiadomość dla Łodzian:
Na Rynku Bałuckim ( dokładnie na Dolnej) jest takie stoisko ze starymi gazetami i płytami z gazet (DVD,CD...) Dziś tam byłam i już jest płyta Braci- za 15 zł można ją nabyć ( śpieszcie się, są tylko 2 sztuki)
_________________
Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto Lis 04, 2008 4:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na youtube jest siedmiominutowy filmik o tym jak to Bracia tworzyli tą płytę i wypowiadają się z wielkim respektem o Queen, o skali trudności nagrywania tej płyty. No i wyjaśniają też dlaczego zrobili to toczka w toczkę, a nie zreinterpretowali.
Mi się ich wykonanie podoba i cieszę się, że zrobili coś, zeby wypromować nasz Queen.
A poza tym są z Lublina Twisted Evil
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Wto Lis 04, 2008 4:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mattey napisał:
A poza tym są z Lublina Twisted Evil

Co mnie jeszcze bardziej odrzuca od nich! Twisted Evil Wybacz... Cool
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto Lis 04, 2008 4:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

anulka_rafaleq napisał:
Mattey napisał:
A poza tym są z Lublina Twisted Evil

Co mnie jeszcze bardziej odrzuca od nich! Twisted Evil Wybacz... Cool


O jaka Krakuska się znalazła Razz Cieszmy się i wysławiajmy Pana (Antoniego), że nie są z Radomia Twisted Evil
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Wto Lis 04, 2008 4:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mattey napisał:
anulka_rafaleq napisał:
Mattey napisał:
A poza tym są z Lublina Twisted Evil

Co mnie jeszcze bardziej odrzuca od nich! Twisted Evil Wybacz... Cool


O jaka Krakuska się znalazła Razz Cieszmy się i wysławiajmy Pana (Antoniego), że nie są z Radomia Twisted Evil


Pochodzę z Puław, w Lublinie studiowałam 5 lat. Jakoś po prostu mi to miasto nie podpada.
Nic nie mam oczywiście do mieszkańców!
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 6:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W "Teraz Rocku" Kirmuć (Smile ) napisał artykuło-wywiad z Braćmi w sprawie albumu. Właściwie nic nowego, jakkolwiek wynika z niego, że Queen nie był jakimś płynącym z serca wyborem Cugowskich ale jak mówią, świadectwem "przekory". Ponoć, gdy Agora zaproponowała im cover-album jakiegoś wielkiego wykonawcy to pierwszym pomysłem był...Joe Cocker Smile
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Man From Heaven



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 134

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 6:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też czytałem ten artykuł. I jedyne co mnie chyba zainteresowało, to utwór You Don't Fool me, który ponoć zaśpiewali w wersji polskiej. Ciekawe jak to wyszło, muszę skądś go posłuchać.

Aha, i że przeglądali fora internetowa w poszukiwaniu ocen fanów Queen.
Czyżby zaglądali do nas? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 7:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie "ponoć zaśpiewali" tylko zaśpiewali - utwór nr 13 Twisted Evil A efekt rzeczywiście dobry, to jeden z lepszych kawałków.
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 11:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To i ja sie wypowiem - przed chwila przesluchalem plyte 1 raz.
Covery nasladujace oryginal faktycznie nie sa tak bardzo interesujace jak te drugie (wprowadzajace duzo zametu Twisted Evil), jednak sa rowniez warte uwagi. Bracia swietnie odwalili robote, tribute podoba mi sie.
Sa dwa niewypaly, o ktorych juz wspominano. Radio Ga Ga i I Want To Break Free. Partie elektroniczne w obu sa wyjatkowo slabe Rolling Eyes
Za to reszta jest naprawde na dosc wysokim poziomie. Moj ulubiony to Another One, w ktorym partia basu podchodzi mi bardziej niz w oryginale Queen Embarassed Na uwage zasluguja rowniez Bohemian Rhapsody (nr 2 jak dla mnie) i Show Must Go On. Ten ostatni juz oczywiscie znalem, bo Bracia wykonywali go kiedys live - w wersji studyjnej jest rowniez swietny.
A polska wersja You Don't Fool Me - o dziwo - nie brzmi komicznie, jest calkiem spoko Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 4:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam wreszcie wolniejszą chwilę więc podzielę się wrażeniami z całej płyty:

WWRY - poprawna wersja, trudno tu zresztą cokolwiek sknocić Wink Dobrze zaśpiewana, Wojtek mógłby jednak się postarać o bardziej wyraziste solo. 4+

AOBTD - jeden z hajlajtów, bardzo podoba mi się sekcja rytmiczna, szczególnie perkusja głaszcze uszy przyjemnym basem. Pietrek ładnie wyciąga wszystkie wysokie nuty, ogólnie pięknie, odbiór psuje jedynie dźwięk syntezatora który taki mdły jakiś i bez wyrazu (to jest zresztą bolączka całego albumu niestety, ale o tym więcej w podsumowaniu) 5-

WATC - kolejny mocny punkt. Wbrew temu co pisali niektórzy IMO Piotr daje sobie świetnie radę, jego wokal to bez wątpienia największy atut tego kawałka jak i całego wydawnictwa. Bardzo mocno zaśpiewana i zagrana wersja - chciałbym to usłyszeć w wykonaniu "Braci" na żywo. 4+

FBG - ten utwór rozpoczyna czarną serię trzech kawałków które nie powinny się na tej płycie znaleźć Confused Co tu nie wyszło? Wykonanie "Braci" ograbiło ten kawałek z całej energii i świeżości jaką potrafiło mu nadać "Queen", w szczególności na żywo. FBG "Braci" to jakiś straszny snuj i niemalże kołysanka, na dodatek perkusja brzmi tutaj jakby składała się z kartonowych pudeł. Omijać. 2

Radio Ga Ga - czarna seria trwa w najlepsze... Największy zarzut? Ten kawałek najbardziej ze wszystkich przypomina zabawę w karaoke - dam sobie łapę uciąć, że automat perkusyjny brzmi identycznie jak na płycie "The Works" Exclamation Co jeszcze... A - o ile nie przeszkadza mi brak nowych aranżacji, to akurat o ten kawałek mam do "Braci" pretensje. Nagrywać w 2008 roku rzecz która pod względem brzmienia nie różni się praktycznie niczym (ba, syntezatory tradycyjnie brzmią nawet gorzej niż w '84) od oryginalnego wykonania w stylu new romantic to już zbrodnia Twisted Evil Aż się prosi żeby 'przetłumaczyć' ten utwór na język rocka... choćby w stylu "Electric Six". Duży minus. 3

IWTBF - następny, na szczęście ostatni koszmarek. Nie wiem co "Braciom" do łba strzeliło żeby się za to brać. Mnie się osobiście nie podoba ani studyjny oryginał, ani wykonania na żywo (zarówno Q jak i Q+PR) ani tym bardziej ten 'cover', który brzmi gorzej od wersji z "The Works". Zgroza. 2

BR - uff, to co najgorsze za nami, teraz przed nami naprawdę poprawna wersja "Biblii" Wink Piotr tradycyjnie daje radę zaśpiewać wszystko z pasją i bez fałszu - Wojtek gra bardzo piękną solówkę - wszyscy dają nieźle czadu w części hardrockowej. Ogólnie jest dobrze, przyjemnie się słucha. Sama część operowa też daje nieźle po głowie, choć mnie tutaj bardzo brakuje Taylora Wink 4+

YDFM - nie wiem czy nie najlepszy numer na całej płycie. Świetne tempo, bardzo dobre gitary, od akustyka przez bas po elektryczną. Aż chce się tańczyć Wink 5

TATDOUL - bardzo poprawna wersja tego kawałka z przejmującym solo Wojtka (wreszcie porządnie słychać tego Red Speciala którego wypożyczył Wink ) i zachowanym klimatem oryginału. Jest tylko jedno ale - o którym ktoś już wspomniał - mimo, że piosenka jest zaśpiewana poprawnie, to jednak pojawiają się pewne problemy interpretacyjne... U Freddiego pytanie nie zawsze jest pytaniem, jest tam sporo niuansów o których Piotr zapomina (nie wie?)... W efekcie brzmi to tak jakby nie wiedział do końca o czym śpiewa. 4

Innuendo - kolejny hicior, bardzo mroczny i groźnie brzmiący. Gdyby wszystkie kawałki trzymały poziom produkcji "Innuendo" byłbym w 7. niebie. Na szczególne uznanie zasługuje flamenco Wojtka na akustyku - słychać, że ma chłopak dużą wprawę (zaryzykuję nawet stwierdzenie, że na akustyku gra lepiej niż na elektrycznym wiośle). 5-

WWTLF - zaciskamy zęby i marszczymy nos słuchając tej elektrycznej 'fujarki' we wstępie, dalej już jest dużo lepiej Very Happy Bardzo dobry cover, tu chyba najlepiej słychać jak dobrym wokalistą jest Piotrek. Jedyne zgrzyty to właśnie jakość syntezatorów we wstępie ale także później w sekcji 'orkiestrowej'. No i perkusja znów trochę kartonowa. Ale ogólnie ok. 4

TSMGO - naprawdę nie wiem kto był odpowiedzialny za dobór sampli, ale te organki na początku brzmią gorzej niż Kombi A.D. '83. Tradycyjnie im dalej tym lepiej i po tym okropnym wstępie mamy już porządną, rasową wersję jednego z największych hiciorów Queen. Dobra robota. 4

Mnie Nie Zwiedziesz - bardzo przyjemna niespodzianka - kawałek po polsku brzmi chyba nawet lepiej niż oryginał; dobre zakończenie albumu. 5

Oki, krótkie podsumowanie - jak widać po opisach i ocenach płyta dość nierówna. Ewidentnie trzy kawałki są bardzo słabe i nie powinny były się na tej płycie znaleźć, gdyby w ich miejsce znalazły się 2-3 inne bardziej rockowe numery, wyszłoby to "Braciom" na dobre. Reszta jest o niebo lepsza, ale czasem przeszkadzają dość przeciętne syntezatory, które psują efekt wypracowany przez resztę instrumentów i wokal Piotra. Jeszcze w kwestii brzmienia - o czym już pisałem - jest ono raczej popowe, dość oszczędne i sterylne; czasem brakuje trochę brudu i 'piasku' który przydałby muzyce "Braci" ciężaru. Największym atutem albumu jest wokal Piotra, który udowodnił tą płytą, że jest pod tym względem na absolutnym topie w Polsce. Ogólnie rzecz biorąc płytka ciekawa, choć obarczona pewnymi błędami - cieszę się, że takie wydawnictwo ujrzało w Polsce światło dzienne i dobrze, że zrobili to "Bracia" a nie np. Stachurski (znany z umiłowania do coverów Confused ). Jest szansa, że płytka zwróci na Queen uwagę nowych fanów, a może także muzyków, którzy dojdą do wniosku, że wiedzą, jak nagrać covery Queen lepiej czy ciekawiej Wink Czekam z niecierpliwością na nowe nagrania tego typu a oczekiwanie umilam sobie płytką "Braci" - bo naprawdę dobrze (z wyjątkiem piosenek od 4 do 6 włącznie Twisted Evil ) się jej słucha i moim zdaniem wstydu Cugowskim ani fanom Queen nie przynosi.
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mtciuchcia



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 53

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 11:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jako,ze są to covery, które dosłownie kopiują orginał, to ocena nie może być wysoka.bo na co można liczyć robiąc wszystko tak samo? Tylko na poprawność (fajnie) i ukrycie braku weny twórczej i idei zmiany czegoś (mniej fajnie). ogólnie brak napięcia,polotu i emocji. takie odtwórcze. leci i nie zapada w pamięć zbytnio. po prostu czekolada jest lepsza niż czekoladopodobny twór. gdyby choć orzeszki lub jakieś dodatki do niej dołożyli, aby choć trochę inaczej smakowało.
a tak to jest tak samo tylko gorzej. nie rozumiem po co. ale agora chciała covery to je dostała. Nawet podoba mi się You don't full me i Bohemian (bez części operowej, która jest śmieszna). Na skalę 1-10 dam może 3-3.5 (zawsze to piosenki autorstwa Queen)jesli ktos jeszcze nie slyszal to polecam cover m. buble'a crazy little thing called love. to jest cover, który mnie cieszy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 12:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mtciuchcia napisał:
jNawet podoba mi się You don't full me i Bohemian (bez części operowej, która jest śmieszna).


Wbrew temu co twierdzi książeczka to jest jednak "You Don't Fool Me", nie powielajmy błędów Razz
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Sro Lis 12, 2008 11:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Abstrahując od końcowego efektu płyty, brzmienie, dobrego/złego pomysłu nagrywania coverów, to jest to przyczynek do rozpowszechnienia popularności Queen i może dzięki tej płycie coś się bardziej na rynku ruszy, sprzedaż oryginalnego Queen pójdzie w górę, może w końcu zobaczymy Briana i Rogera w Polsce, może jakaś inna polska kapela zrobi lepsze/ciekawsze covery innych utworów... We believe...
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Sro Lis 12, 2008 11:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mattey napisał:
jest to przyczynek do rozpowszechnienia popularności Queen i może dzięki tej płycie coś się bardziej na rynku ruszy


I to prawdopodobnie jedyna pozytywna cecha tego wydawnictwa - sam pomysł wydania płyty uważam za dobry, jednak efekt końcowy bardzo mnie rozczarował.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lis 12, 2008 4:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
ukrycie braku weny twórczej


dlaczego od razu brak weny?
chcieli oddac hold grupie i wybrali ten a nie inny sposob robienia coverow.
ja im wierze i nie sadze, ze niewprowadzenie do kawalkow zadnych inowacji = niemoznosc stworzenia czegos lepszego Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lis 12, 2008 4:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mysle ze bardziej chyba chodzi o to, ze jak ktos nagrywa cala plyte z coverami tylko- to ze ma krzys tworczy i sam niczego napisac nie moze. Zarzut stary jak swiat, podawany za kazdym razem kiedy ktos nagra cover bad zcala z nimi plyte.
A juz kiedy w aranzacjach nie ma zadnych zmian... hmmm... podobno mowimy o artystach- co powiedzialbys o malarzu, ktory namalowal idealna kopie SLONECZNIKOW. Fajnie, niezla technika- ale z punktu widzenia SZTUKI (a ja tak widze muzyke, takze rockowa) jest to... takie troche nic...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Majkel



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 390
Skąd: Oświęcim

PostWysłany: Sro Lis 12, 2008 5:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W najnowszym teraz Rocku jest Kirmuciowska relacja z rozmowy z Braćmi. Wyjaśniają tam, jaka była geneza powstania całej płyty - Agora zaproponowała im nagranie płyty z coverami jakiegoś bardzo popularnego zespołu (w czym bracia, powiem złośliwie, się specjalizują). W pierwszym momencie przyszło im na myśl stworzenei coverów np. (odtwarzam z pamięci) chyba Zeppelinów czy Deep Purple, ale - jak wynika z ich słów - postanowili wziąć na tapetę, coś z czym jeszcze nigdy tak poważnie się nie zmierzyli, a zespół ten znany jest z mnóstwa aranżacji, nakładek, dbania o jakość itp., wiec stwierdzili, że to będzie dla nich najbardziej ambitne zadanie. Jak się okazało, nawet trudniejsze, niż z początku oczekiwali, co jak najbardziej dobrze o Queen świadczy Very Happy I nie chcę w tym momencie bronić za wszelką cenę Braci, ale chyba w samym założeniu ta płyta miała się przede wszystkim dobrze sprzedawać, stąd taki a nie inny dobór bardzo znanego repertauru. Bądźmy szczerzy, przeciętnemu nabywcy bardziej znane jest raczej I want to break free, a nie np. The Fairy Feller's Master Stroke Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Czw Lis 13, 2008 2:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem w trakcie odsłuchu ze strony:
http://kulturalnysklep.pl/BRA/pr/bracia--tribute-to-queen-.html
takie 30 sekundowe odcinki.

Tak bardzo Paulowo jest to śpiewane niż Mercurowo Twisted Evil
Fat bottomed girls wyszło beznadziejnie. Przy Radio ga ga przekonałam się że tylko wersja oryginalna albo koncertowa 2008 z Rogem na wokalu Smile Po dalszych przesłuchaniach przypomniał mi się Zuccero i jego sposób śpiewania. Wink Przy Innuendo fajna aranżacja gitar, aleeee... ten śpiew psuje zabawę. ;P Mnie nie zwiedziesz - gdybym tylko nie znała wersji oryginalnej... Twisted Evil
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wiki



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 735

PostWysłany: Pią Lis 14, 2008 9:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piotrek nie ma głosu by brać się za covery Queen. To ,że Bracia lubią czy są fanami [?] nie znaczy ,że byłoby fajnie zrobić płytę z coverami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Pią Lis 14, 2008 11:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Interesująca opinia z którą zupełnie się nie zgadzam Cool
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sob Lis 15, 2008 2:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wczoraj puszczali w radio 'Mnie nie zwiedziesz'... Fajnie im wyszło...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Fiona



Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 1

PostWysłany: Sro Lis 19, 2008 7:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niebardzo rozumiem dlaczego niektórzy z was uważają Fat Bottomed Girls za niewypał? Mnie bardziej się podoba w wykonaniu Braci niż w oryginale.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 8 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek