| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 9:06 pm Temat postu: |
|
|
| nie będą wyższe - o to idę w każdy zakład. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 9:52 pm Temat postu: |
|
|
szczerze mówiąc, nie orietnuje się, jak dokładnie wyglądała sprzedaż The Cosmos Rocks (wiem tylko o czwartym miejscu w Niemczech i piątym w UK), ale u nas w Polsce było niestety słabiuuuutko... coś około dwudziestego (sic!) miejsca /jak nie gorzej/... dla porównania - Montreal zdobył platynę... dlatego właśnie domniemuje, że sprzedaż MOŻE być wyższa, albo przynajmniej porównywalna do TCR. Ale podkreślam - to tylko moja opinia, niepoparta żadnymi poważniejszymi dowodami, więc może się okazał błędna... Ale moja intuicja rzadko mnie zawodzi  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 10:05 pm Temat postu: |
|
|
chyba z tego co tu czytalem bylo cos kolo 900 sztuk w pierwszym tygodniu  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 10:22 pm Temat postu: |
|
|
| słuchajcie, w Polsce w ogóle jest anormalny rynek fonograficzny - płyt się po prostu nie kupuje - u nas artyści żyją z koncertowania. cosmos rocks sprzedał się tak jak i sprzedaje się w Polsce tool czy marillion - taka smutna prawda o naszym rynku, gdzie jedyne co się sprzedaje to gówno jak feel czy ich troje... niestety. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 11:49 pm Temat postu: |
|
|
Niestety, także rynek muzyczny kreowany jest przez media oraz ich zainteresowanie danymi trendami - no i dysproporcja jest szokująca... niecały tysiąc (jak wynika z postu Bizona) sztuk TCR kontra najlepiej sprzedająca się płyta w historii polskiej fonografii ostatnich lat - Ad. 4 zespołu Ich Troje z milionem (!!!) sprzedanych ezgzemplarzy!!!
Zatem ostatnie niepowodzenie Queen nie wynika absolutnie z małego zainteresowania nimi w Polsce (ze strony zwykłych odbiorców) - najlepiej potwierdza to platyna dla takich płyt jak Made in Heaven, Greatest Video Hits czy też Live at Wembley Stadium (nie uzyskałem jednak dokładnych informacji na temat sprzedaży tych albumów na angielskiej wikipedii, ale samo MiH musiało być wyprzedane w liczbie, ostrożnie licząc, ponad stu tysięcy). Po prostu - jeżeli o nie mówią o tobie w mediach, to niestety nie masz co liczyć na obecność w przestrzeni publicznej, proste  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 11:57 pm Temat postu: |
|
|
MIH 130 tysięcy(około...), a platynowa DVD to u nas bodajże 10 tysięcy sztuk. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 12:00 am Temat postu: |
|
|
No tak, wracając... Platyna też poniekąd śmieszny wynik, ale to pokłosie dna całego polskiego rynku muzycznego... Musieli te limity obniżyć do niebotycznych wręcz rozmiarow jak na, potecjalnie, 40-milionowy rynek No i jak tu się dziwić, że wielu artystów szerokim łukiem omija Polskę... bo i dla kogo ma grać - kupujących na Stadionie Dziesięciolecia?
A tak w ogóle to ta grupa stanowi dla mnie dowód, że na wysokim poziomie można dokonać ciekawej interpretacji piosenek Quenen. Bez żadnych cyrkowych sztuczek, bo z tym zawsze kojarzyło mi się małpowanie NA SIŁĘ zachowań innych zespołów, a szczególnie ich frontmanów - tam nikt nie probuje na siłę stać się drugim Freddiem Mercurym, czy to poprzez strój, gesty albo zachowanie; doskonale wiedzą, że starając się o coś takiego, z góry byliby na straconej pozycji
No i poza tym często sięgają nie tylko po te największe hity, ale i mniej znane szerszej publiczności uwtory. Takie jak np.:
http://pl.youtube.com/watch?v=QTGda04asvU
http://pl.youtube.com/watch?v=G7nkIwv_M08
Jak dla mnie - profesjonalizm, nieodtwórczy, na bardzo wysokim poziomie Jestem na tak!
Ten z boku przycisk co się nazywa EDIT spełnia całkiem fajną funkcję... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 2:03 pm Temat postu: |
|
|
| ja Wam coś powiem. zadaję sobie pytanie, ile osób - fanów queen - kupiło oryginalną płytę... przecież dobrze wiemy, że wielbicieli zespołu jest dużo więcej... zadam także prowokacyjne pytanie - ile osób z tego forum nie kupiło oryginalnej płyty, tylko ściągnęło ją z sieci? no właśnie... po co wydawać pieniądze, skoro można mieć muzykę za darmo - tak myśli wiele osób. jeżeli patrze ile osób wysłuchuje na wrzucie czy na you tube nowych utworów queen, widzę masy ludzi, którzy nie pofatygują się do sklepu. taka rzeczywistość. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 2:09 pm Temat postu: |
|
|
a jednak metallike kupilo w tym samym kraju duzo wiecej osob niz nowy queen. oczywiscie mnostwo tez ja sciagnelo, ale jednak poszlo do sklepu duzo wiecej niz w przypadku nowej plyty q&pr. wiec to nie jest do konca tak, ze queen sie beznadziejnie sprzedalo, bo wszyscy sciagaja z sieci _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 2:25 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | a jednak metallike kupilo w tym samym kraju duzo wiecej osob niz nowy queen. oczywiscie mnostwo tez ja sciagnelo, ale jednak poszlo do sklepu duzo wiecej niz w przypadku nowej plyty q&pr. wiec to nie jest do konca tak, ze queen sie beznadziejnie sprzedalo, bo wszyscy sciagaja z sieci |
Oczywiście że nie.
Większość nie jest zainteresowana jakimś tam niby Queen z jakims tam Rodgersem na wokalu. Większość stwierdziła, że Queen to był Freddie, więc po co im to? Zresztą- TCR nigdzie REWELACYJNIE się nie sprzedało, bo... bądźmy szczerzy, nowa Noc w Operze toto nie jest... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 2:33 pm Temat postu: |
|
|
| ależ moi drodzy, nowej metaliki też się w Polsce dużo nie sprzedało... nowy queen sprzedał się lepiej niż big bang stonesów, więc i tak nieźle:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 2:40 pm Temat postu: |
|
|
wiesz, ja widze metallike od dnia wydania w scislej czolowce sprzedazy polskich plyt. byla na 1. miejscu, a nie wypadla poza 3 do tej pory. queen z paulem nie weszli nawet do 20 z tego co pamietam. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 2:45 pm Temat postu: |
|
|
| tak, ale to i tak było bardzo mało... u nas pierwsze miejsce od takiego 10. to różnica kilkuset sztuk... niestety... taki rynek. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 2:59 pm Temat postu: |
|
|
Patrząc na sprzedaż w merlinie Bracia sobie radzą lepiej niż Cosmos, ale mnie to nie dziwi za nimi stoi reklama w Gazecie Wyborczej i promocja w mediach Agory np. Złote Przeboje.
Jeśli coś w Polsce reklamują to sprzedaje się Maria Peszek, AC/DC, The Eagles, Metallica, Jackson,
We wrześniu najlepsza w Polsce była Metallica, a Queen na 16 pozycji.
Metalica ma już u nas platynę (20 tys.) _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 3:01 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | tak, ale to i tak było bardzo mało... u nas pierwsze miejsce od takiego 10. to różnica kilkuset sztuk... niestety... taki rynek. |
Hmmm. OK
Jeden tydzień- różnica dziuesięciu miejsc to kilkaset sztuk.
Ile minęło tygodni? Metallica ciągle na liście jest- Queen już nie ma, czyli różnica jest JESZCZE więcej niż kilkaset sztuk- a tygodnie lecą... To mamy już łądnych kilka- jak nie kilkanaście tysięcy WIĘCEJ.
Oczywiście- do ilości Ich Troje i jedni i drudzy mają daleko. I tu pełna zgoda- to tylko świadczy o tym czego ten naród słucha... Wiśniewski, Rubik, Feel... No tragedia na maksa, bez dwóch zdań... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 3:09 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: |
We wrześniu najlepsza w Polsce była Metallica, a Queen na 16 pozycji.
Metalica ma już u nas platynę (20 tys.) |
Na OLiSie Q+PR nie podskoczyło wyżej jak na 22. miejsce a po 3 tygodniach spadło z pierwszej 50 i już raczej nie wróci. Metallica z tego co wiem sprzedała się już w ponad 40 000 nakładzie i ma status podwójnej platyny.
[off] _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 3:33 pm Temat postu: |
|
|
Trochę jest chyba tak, jakby Panom Mayowi i Taylorowi (nie wspominając już o Rodgersie) nie zależało za bardzo na wysokiej sprzedaży płyty... Rozpropagowali tak naprawdę jedynie jeden singiel "C-lebrity" /puszczony, co mnie zszokowało, na popowym do bólu RMFie! Ale to chyba akurat magia nazwy Queen zadziałała.../, w dodatku na kilka miesięcy przed premierą, stworzyli najgorszą (bez dwóch zdań!) okładkę w historii dotychczasowej dyskografii grupy - wliczając w to wszystkie longplaye, soundtracki, płyty live itp. - gdzież tam do artyzmu, kunsztu, geniuszu jaki widać na okładkach takich choćby płyt jak Innuendo, Queen II, ANATO, ADATR itd. (to już nawet tło do The Works jest genialne na tle kosmicznych plemników!). Akcja promocyjna - przynajmniej w Polsce - kompletnie niewidoczna (gdyby nie nazwa Queen, to pewnie nawet recenzenci nie pofatygowaliby się, by o TCR napisać), jedynie trasa koncertowa przeprowadzana na wysokim poziomie, ale to chyba ciutek za mało, by drgnęły szczyty list przebojów...
Ja rozumiem, że Brian i Roger są już bajecznie bogaci i na pewno nie robią tego (tzn. kontynuują projekt Q+) ze względu na pieniądze, więc może doskonale zdają sobie sprawę, że w epoce totalnej komercyjności trudno byłoby im wejść ze swoim materiałem do mainstreamu, no ale na miły Bóg... chyba milej byłoby i im i fanom, gdyby efekt pracy ich zespołu został należycie doceniony... a do tego akcja promocyjna jest niezbędna  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 3:34 pm Temat postu: |
|
|
Ciekawa wypowiedź, ale chyba nie tu jej miejsce  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 3:36 pm Temat postu: |
|
|
| Majkel napisał: |
Ja rozumiem, że Brian i Roger są już bajecznie bogaci i na pewno nie robią tego (tzn. kontynuują projekt Q+) ze względu na pieniądze, więc może doskonale zdają sobie sprawę, że w epoce totalnej komercyjności trudno byłoby im wejść ze swoim materiałem do mainstreamu, no ale na miły Bóg... chyba milej byłoby i im i fanom, gdyby efekt pracy ich zespołu został należycie doceniony... |
AQ ja powiem tak- nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby panowie poszli KOMPLETNIE poszli pod włos i nagrali płytę bezkompromisową która NIE MIAŁABY szansy na sprzedaż. Można lubić TCR- ale bezkompromisowy materiał to nie jest... Więc to co ja widzę- to że panowie sami nie wiedzieli czego chcą. Ni to komercyjne ni to bezkompromisowe. Śmiem twierdzić, że i przy wielkiej kampanii promocyjnej ta płyta by się rewelacyjnie nie sprzedała... /off _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Paź 26, 2008 3:37 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 3:36 pm Temat postu: |
|
|
faaakt, z pośpiechu potraktowałem to już jako temat o TCR Ale uznajmy to za offtopowy wypadek przy pracy
Przepraszam, że ciągnę ten wątek tutaj, ale skoro już dyskusja poszła w tę stronę, to postaram się odpowiedziec Fenderkowi
No właśnie moim zdaniem ta płyta jest efektem pewnego rozmycia, braku wyrażnej linii, koncepcji w zespole... Z jednej strony Panowie tworzą rzeczy piękne, aczkolwiek niemające żadnych szans na przebicie się w wielkich stacjach radiowych czy telewizyjnych (jak np. Through The Night, Warboys), a z drugiej strony... próbują eksperymentować ze stylem U2 ("Time To Shine"), albo serwują powtórkę z rozrywki, czyli moim zdaniem zdecydowanie uboższego brata "Hammer to Fall"; mowa tu o C-lebrity z tym nieco irytującym refrenem, IMO rzecz jasna, sama piosenka jako taka nie jest zła.
Dlatego moim zdaniem, gdyby porównywać ją z resztą dyskografii zespołu, umieściłbym ją... tak, minimalnie, ale jednak za najsurowiej przeze mnie ocenianymi płytami Queen - czyli AKOM oraz The Works. Mimo wszystko, nigdzie na TCR nie znajduję utworu na miarę "WWTLF", "POTU" czy "It's The Hard Life", a i wielkich hitów brak (można narzekać, że GaGa czy AKOM ograne itd., ale mnie na przykład one w wersjach live wręcz urzekają). Tym bardziej szkoda, bo TCR, mimo całej mojej sympatii dla tej kolaboracji, utwierdza mnie w opinii, że Queen bez Freddiego to nie jest ten sam zespół... Nie, nie wychodzi w tym momencie ze mnie żaden fanatyzm. Po prostu Mercury, słysząc takie We Believe chociażby, wyperswadowałby Brianowi pomysł nagrania tego na płytę... Po prostu Freddiego, po zobaczeniu samego projektu tej okładki, szlag by na miejscu trafił... itd. itd. Mam zatem nadzieję, że chociaż przyszłe projekty Q+PR będą mogły być lepiej ocenione przeze mnie i przez szerszą publikę  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 3:57 pm Temat postu: |
|
|
ja przepraszam, a po jaką cholere koncepcja? świetni muzycy z wielkimi nazwiskami weszli do studia i nagrali to, co sprawia im radość. co do promocji... chłopcy wielokrotnie ostatnimi czasy podkreślali, że dziś w mediach jest wiele chłamu... po prostu podeszli do promocji w starym, dobrym stylu - przez trasę koncertową. śmiem twierdzić, że gdyby odbył się koncert w naszym kraju sprzedaż płyty byłaby na przyzwoitym poziomie - tak jak stało się to na Ukrainie, gdzie popularność zespołu znacznie wzrosła po koncercie w charkowie (wiem, bo mam znajomego mieszkającego u naszych wschodnich braci).
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Nie Paź 26, 2008 4:03 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 4:02 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | po prostu podeszli do promocji w starym, dobrym stylu - przez trasę koncertową. |
I dlatego przez bodaj 9 koncertów z rzędu nie zmianiała się setlista?
I dlatego w tej chwili grają bodaj ledwo 4 utwory z płyty?
I dlatego kilka utworów, które zagrano 1-2 na trasie a kilka innych TYLKO podczas "soundchecków"?
To ma być promocja płyty przez koncerty?
Wybacz... Panowie na trasie promują Platynową Kolekcję- nie The Cosmos Rocks. Na Ukrainie może i wzrosło zainteresowanie Queen (choć nie wydaje mi się, żeby przed koncertem było małe skoro przyszło TYYYYLE ludzi)- ale nie płytą The Cosmos Rocks... Bo ile z niej utworów zagrano w Charkowie? Trzy... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 4:07 pm Temat postu: |
|
|
akurat setlista zmieniała się całkiem często - porównaj to z trasą works czy live magic, gdzie setlista była wręcz żelazna. same koncertyu zaś są bardzo dobre, prawdziwy rock&rollowy spektakl, który wyraźnie muzykom sprawia wiele przyjemności. generalnie uważam cały projekt queen+rodgers za wspólne szukanie radości z grania, gdzie granie jest najważiejsze. dużo koncertów, nowa muzyka (moim zdaniem bardzo dobra), więc o co chodzi? ja się cieszę, że promują album w stary sposób, bez klipów coca coli, bez teledysków puszczanych w tandetnych stacjach muzycznych itd. tak samo robią stonesi, marillion czu fish, który nota bene niedługo zagości w poznaniu. stara szkoła.
ps. co do ilości utworów granych na koncertach... no niech będą i cztery, a co... promując a kind of magic grali więcej z płyty? koncerty queen to ma być przede wszystkim dobra rockowa zabawa, o co muzycy dbają od lat w sprawdzony sposób.
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Nie Paź 26, 2008 4:10 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 4:10 pm Temat postu: |
|
|
I dlaczego cały czas z uporem grają We Believe To tak, jakby w trakcie trasy Magic zachciało im się wyrzucić Who Wants To Live Forever (no tylko takiej klasy utworu na TCR - w mojej opinii - niestety nie ma) i w zamian wstawić Pain Is So Close To Pleasure Przecież jest tyle przebogatego, cudownego, queenowego materiału; wiem, staję się przewidywalny i sentymentalny, ale chciałoby się rzec w tym momencie: Freddie wróć!
Żeby nie było - uważam, że Brian i Taylor odwalają kawał dobrej roboty, szczególnie jak na swój wiek Jednakże myślę, że mamy prawo, jako fani, zgłaszać co do nich pewnego rodzaju zastrzeżenia... Miłość nie wymaga zaślepienia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 4:11 pm Temat postu: |
|
|
Charków jak Charków, zapowiedzieli, że ten koncert nie będzie wliczony do trasy i zagrają Greatest Hits, więc te 3 utwory są zrozumiałe. Natomiast z czasem okazało się, że koncert w Charkowie od TCR Tour różni się tylko tym, że...miał najlepszą setlistę. Bo nadal gra się te 3-4 utwory z albumu... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 4:13 pm Temat postu: |
|
|
| oj, też bym chciał freddiego miast tego cholernego rodgersa... ale jest jak jest, a jest całkiem dobrze. mamy nowy album, na który możemy wesoło narzekać (zawsze chciałem ponarzekać na nowy materiał queen, no i mam co chciałem haha). mamy trasę koncertową, na którą też narzekamy - a to setlista, a to światło nie takie haha... czyż nie fajnie? jakby mi kto powiedział parę lat temu, że będę mógł na to narzekać... haha:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dabano
Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 4 Skąd: Północna Polska
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 10:54 pm Temat postu: |
|
|
| Kupiłem dziś płytę Braci - A Tribute To Queen. Płyta super, piosenki zaśpiewane genialnie, momentami myślałem, że to Freddie śpiewa... W przeciwieństwie do osób wypowiadających się na temat płyty przeczytałem zawartość dołączonej do kompletu książeczki, w której ujęta została intencja autorów: nic nie zmieniać, nic nie kombinować, zaśpiewać piosenki z szacunkiem i oddaniem. I to mi się podoba. Rewelacja przez duże R. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 11:00 pm Temat postu: |
|
|
| dabano napisał: | | momentami myślałem, że to Freddie śpiewa (...) nic nie zmieniać, nic nie kombinować |
Hmm... Jak będę czegoś TAKIEGO chciał posłuchać to mam Gretest Hits, ANATO, Innundo, The Game, The MiracleQueen Rocks, Made In Heaven, Jazz, ADATR, The Works...
Tam to naprawdę momentami ma się wrażenie że Fredie śpiewa! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 11:06 pm Temat postu: |
|
|
No właśnie, robienie coveru, który brzmi toczka w toczkę jak oryginał, to jak namalowanie kopii jakiegoś obrazka posługując się kalką (nie mówię o falsyfikatach wielkich dzieł, bo do tego trzeba NAPRAWDĘ mieć talent nie w kij dmuchał) - tymczasem chodzi o to, żeby była przyjemność posłuchania danego utworu w nieco innej aranżacji/stylistyce. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Paź 27, 2008 12:26 am Temat postu: |
|
|
ja nawet czasem lubie covery wierne oryginalowi, nie jest to zly pomysl jesli jest to jeden kawalek na plycie. ktos lubi dany kawalek, chcial go nagrac - ok. ale jesli to jest cala plyta z coverami i wszystkie sa wierne oryginalowi, a w dodatku wszystkie s ajednego zespolu, no to tak jakos srednio to brzmi _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|