| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ile jeszcze będą współpracować? |
| do końca 2008 |
|
5% |
[ 4 ] |
| do ewentualnej trasy po USA |
|
1% |
[ 1 ] |
| do końca 2009 |
|
8% |
[ 6 ] |
| do 2010 |
|
2% |
[ 2 ] |
| do 2011 |
|
4% |
[ 3 ] |
| do Euro w Polsce w 2012 |
|
14% |
[ 10 ] |
| do końca |
|
27% |
[ 19 ] |
| nie nagrają więcej płyt |
|
15% |
[ 11 ] |
| tylko okazjonalnie |
|
20% |
[ 14 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 70 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 12:33 pm Temat postu: |
|
|
przecie od jakiegos czasu bylo juz wiadomo, ze paul jedzie w trase z bad company i nie ma co liczyc na cokolwiek od qpr w najblizszym czasie, jesli w ogole. zadna nowosc  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 1:21 pm Temat postu: |
|
|
Nikt nie zątpi Paula!
Co się dziwić, że dał sobie na luz. Jak mu takie pomysły podrzucali non stop jak okładka Cosmos Rocks albo We Believe.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 1:48 pm Temat postu: |
|
|
| dajmy już sobie spokój z queen +- : * itd. niechaj roger nagra wreszcie ten solowy album, a may w spokoju gapi się w gwiazdy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 6:49 pm Temat postu: |
|
|
| Dla mnie kolejny solowy album Rogera będzie tylko i wyłącznie na zasadzie "lepszy rydz niż nic". Kupię go, przesłucham pewnie raz i to z porządną porcją samozaparcia i będzie się kurzył na półce. O wiele bardziej mnie interesuje w najbliższym czasie raczej niemożliwy do nagrania album solowy Briana. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 8:15 pm Temat postu: |
|
|
Ale przynajmniej nazwa nie byłaby "skalana"...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 8:21 pm Temat postu: |
|
|
ale tak swoją drogą, pomijajac to, ze jebneli sie w tym kawalku chyba z milion razy i calosc brzmaila zalosnie, jakby tak zabrali w trasie mlodego taylora, ze roger moglby pare kawalkow zaspiewac bez tego tandetnego automatu perkusyjnego w tle, bo jednak na pare kawalkow to on glos ciagle ma, wystarczy tenement funster ze stycznia zapuscic  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 8:39 pm Temat postu: |
|
|
| zdecydowanie wolę nowy album taylora niż briana - roger bawi się muzyką, kombinuje, szuka nowych brzmień itd. brian z kolei od 1992 roku nie nagrał dobrego albumu (plus kilka dobrych brzmień na furii), choć nawet zestawiając happiness z back to the light zdecydowanie wolę ten pierwszy. jeżeli zaś chodzi o głos taylora, to facet całkowicie stracił góry, tak przecież dla niego niegdyś charakterystyczne - przyznał to zresztą w jednym z wywiadów. roger bez tych gór to taki pół-roger:) nie zmienia to faktu, że czekam na jego album z niecierpliwością. pewien jestem, że będzie to bardziej ciekawy projekt niż dość rzemieślniczy, poprawny cosmos rocks. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 8:45 pm Temat postu: |
|
|
Je tam. Właśnie te szukanie nowych brzmień jest tragiczne u Rogera, czasem wyjdzie coś niezłego (Happines), ale ogólnie nic co bardziej przyciągało uwagę. Brian daje niezłego kopa rockowego i nawet jeśli mu się zdarzył słabszy album (Another World) to i tak można znaleźć w nim duszę rockmena.
Choć faktem jest, że na obecny stan, wolę poczekać na album Rogera. Jest w o niebo lepszej kondycji kompozytorskiej niż Brian (nawet jeśli pierwszemu trafiło się Say It's Not True a drugiemu Some Things That Glitter). _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 9:05 pm Temat postu: |
|
|
| co jak co, ale po rogerze wszystkiego się można spodziewać - facet w solowych (i nie tylko) albumach jest bardzo kreatywny... brian zaś... no, dość przewidywalny... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 8:44 am Temat postu: |
|
|
szkoda, bardzo. Nie spodziewałem się, liczyłem jeszcze na jakąś płytę studyjną a tu koniec.  _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 2:54 pm Temat postu: |
|
|
| Hm... Ale jakby tak głębiej się zastanowic.. co by mogło wyjść z nowej płyty studyjnej Q+PR...?? Myśle że nic ciekawego że generalnie graliby na to samo kopyto co w Cosmos Rocks.. ok gdyby wydali kilka nowych piosenek byłoby fajnie. Ale ogólnie mysle że słabizna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
FOX
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 148
|
Wysłany: Sro Maj 20, 2009 1:22 am Temat postu: |
|
|
To może już czas na tę antologię, co panowie Taylor i May? _________________ ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 9:39 pm Temat postu: |
|
|
| Żbik88 napisał: | | Hm... Ale jakby tak głębiej się zastanowic.. co by mogło wyjść z nowej płyty studyjnej Q+PR...?? Myśle że nic ciekawego że generalnie graliby na to samo kopyto co w Cosmos Rocks.. ok gdyby wydali kilka nowych piosenek byłoby fajnie. Ale ogólnie mysle że słabizna |
Ale by coś było, TCR to było przypomnienie sobie jak jest w studio, OK po przerwie trochę się zapomnieli. Ale następna płyta mogłaby być dobra. _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 9:57 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | | Ale następna płyta mogłaby być dobra. |
ci z oasis do dzisiaj po kazdej plycie to sobie mowią i mamy co mamy...  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 1:16 pm Temat postu: |
|
|
Nie porównuj Queen do Oasis, to dwa zupełnie inne zespoły z zupełnie innymi muzykami  _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 7:59 pm Temat postu: |
|
|
To niesamowite, nigdy wcześniej o tym nie pomyślałem
Wobec tego takiego hmmmm np. Mickiewicza ze Słowackim też nie ma sensu porównywać bo to dwaj zupełnie różni ludzie byli  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sheer Heart Attack

Dołączył: 17 Sty 2009 Posty: 44 Skąd: Moszczenica
|
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 11:42 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Nikt nie zątpi Paula! |
Nikt nie zastąpi Freddie'go ! AMEN ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Maj 23, 2009 2:03 am Temat postu: |
|
|
Może jak już trzeba takie teksty rodem z onetu to może by przynajmniej w odpowiednich do tego tematach? Co to ma wspólnego z tym? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 1:18 am Temat postu: |
|
|
A ja dawno się tu nie odzywałam ale czytam sobie forum od czasu do czasu. I cóż no wygląda na to że koniec z QPR przynajmniej jeśli chodzi o większe trasy no i szkoda bo jednak miałam nadzieję na coś jeszcze. No ale wszystko ma swój koniec cieszę się że zdołałam ich zobaczyć na żywo. Dzięki tej współpracy poznałam też kim jest Paul, jak zarąbisty ma głos i zainteresowałam się jego twórczością. Więc same plusy jak dla mnie . Mam tylko nadzieję że wszelkie ploty o następnych trasach Queen z kimś takim jak np ten koleś z Idola są tylko plotkami. Bo to by było najgorsze co mogliby zrobić. Współpraca i trasy z Paulem były trafieniem w 10. Jednak jakaś następna trasa jako Queen + ktoś tam na zasadzie gramy to samo tylko że z innym wokalistą byłaby beznadziejnym pomysłem. Mam nadzieję że jeśli Brian i Roger nadal chcą grać to albo solowe projekty albo wspólne albo z kimś (ale nie jakiś chłopaczek z Idola) ale coś nowego, nowy album...niekoniecznie jako Queen. Trzeba się pogodzić z tym że po QPR następna długotrwała współpraca z kimś innym jako Queen + nie odniesie już takiego sukcesu. Chcę czegoś nowego a nie kolejnego wysłuchiwania Radio GaGa czy We are the champions tyle że z innym wokalistą. Z Paulem to miało sens i jego styl świetnie pasował do zespołu i to było coś nowego. Uważam że z nikim innym już to nie wyjdzie. Dlatego jak widzę ich w Idolu nie bardzo mi się to podoba. Jak chcemy usłyszeć WATCH mamy musical WWRY nie muszą się fatygować i grać gościnnie w tego typu programach. Nie widzę sensu. Wierzę jednak że nie zrobią żadnej głupoty tylko coś fajnego i nowego. _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 8:31 am Temat postu: Say It's Not True |
|
|
Caly czas wierze, ze wspolpraca Queen z Paulem jeszcze nie dobiegla konca.
Chce sobie wmawiac, ze ktos zle zrozumial wypowiedz Paula ... moze chodzilo tylko o brak wiekszej wspolpracy w tym roku ?
Z drugiej strony martwi mnie brak reakcji Briana na doniesienia dotyczace zakonczenia wspolnej przygody muzykow. Na poczatku stycznia jak pojawily sie pierwsze plotki o rozpadzie to Bri im zaprzeczyl. Tym razem albo jest juz znudzony dementowaniem kolejnych 'genialnych' doniesien albo rzeczywiscie cos jest na rzeczy.
Czekam na informacje czy Queen dolaczy do koncertu 46664 w Nowym Jorku a jesli tak to czy z Paulem czy bez.
Watpie by Queen mial wspolpracowac z jakas gwiazdka z Idola. Juz mieli swoj przeboj z Britney i spolka (w szczegolnosci podczas musicalu WWRY).
Paula nie da sie zastapic ... nie widze zadnego kandydata na jego miejsce.
Jezeli Queen ma jeszcze funkcjonowac to albo z Paulem jako Q+PR albo w postaci czystego Queen z Brianem i Rogerem na pokladzie. Jednak druga opcja jest jak najbardziej mozliwa w studio, ale na scenie juz niekoniecznie. Nie moge sobie wyobrazic Bri i Rogera spiewajacego podczas calego koncertu.
W latach 90tych czy na poczatku biezacego wieku cos takiego by wypalilo, ale nie teraz ... nie jako 60cio letnie dziadki ... _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 9:03 am Temat postu: |
|
|
Podobnie myślę jak poprzedniczka.
Paul miał wydać oficjalne oświadczenie na temat jego odejścia. Mija miesiąc od pierwszej wiadomości na ten temat a ciągle oświadczenia brak (dzisiaj zaglądałam na stonie Paula).
Taylor i May jak do tej pory nie skomentowali informacji na temat rzekomego odejścia Paula- zajmują sie albo wystąpieniem w Idolu, bądź pojawianiem się na musicalu WWRY. Ostatnia aktualizacja na stronie Briana dotyczy końca musiaclu w Toronto i że w Mexico City będzie grany koncert z Wembley na dużym ekranie.
To uważam za najwazniejsze co teraz powiem: wiadomość ujrzała światło dzienne w "Rolling Stonsie"-gazecie która nigdy nie była przychylna zespołowi. Dagmara dodała w czasie dyskusji na jej blogu fragment oryginalnej wypowiedzi Briana i widać że było tam coś wycięte bo były wielokropki. Najprawdopodobniej wykorzystano coś co było na rękę redaktorowi i zeby podnieść sprzedaż. Możliwe iż wycięto wszelakie "but". Co tak naprawdę powiedział Bri wie tylko on i ten komu udzielał wywiadu. A przy tłumaczeniu pomija sie wielokropki. Kiedy jedna gazeta coś napisze to następne to podchwycą i piszą o tym samym. Niby-odejście Paula (tak to bede do oświadczeń nazywać ) i wypowiedź Briana od razu wzbudziły plotki....
AA właśnie co do koncertu 46664.Jakoś pod koniec maja mieli być ogłoszeni artyści, sa juz jakieś pogłoski kto wystąpi?'
Chce wierzyć że to tylko plotki i mam nadzieje że Fred objawi im się w nocy i powie chłopakom co myśli na temat zatrudniania ludzi z Idola (gorzej bedzie jak bedzie zza)
ide się odstresować kosząc trawę, bo zaś mi się dźwigło ciśnienie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 10:50 am Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | | innuendo0 napisał: | | Podobnie myślę jak poprzedniczka. |
Oj zdziwisz się  |
a miał być poprzednik?? w takim razie sorki, wzięłam po nicku  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DrivenByYou
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 22
|
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 8:50 am Temat postu: |
|
|
To nie dobrze. Queen powinien nagrać jeszcze coś...
Czy muszą się ograniczać do tribiute's for Freddie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 9:44 am Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: | To niesamowite, nigdy wcześniej o tym nie pomyślałem
Wobec tego takiego hmmmm np. Mickiewicza ze Słowackim też nie ma sensu porównywać bo to dwaj zupełnie różni ludzie byli  |
Nie ma sensu ich porównywać. Ich twórczość była inna. Dla mnie bynajmniej  _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 9:46 am Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | | Maleństwo napisał: | To niesamowite, nigdy wcześniej o tym nie pomyślałem
Wobec tego takiego hmmmm np. Mickiewicza ze Słowackim też nie ma sensu porównywać bo to dwaj zupełnie różni ludzie byli  |
Nie ma sensu ich porównywać. Ich twórczość była inna. Dla mnie bynajmniej  |
Jedno bagno którego nie ma sensu porównywać IMO oczywiście _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 12:56 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | Ich twórczość była inna. Dla mnie bynajmniej  |
ze tak powtorze za kims, kto juz o tym pisal wczesniej.
bynajmniej =/= przynajmniej
to nie jest to samo... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 2:19 pm Temat postu: |
|
|
| Ktoś kiedyś gdzieś w internecie napisał: | | Słowo “bynajmniej” ma zupełnie inne znaczenie niż słowo “przynajmniej” więc jeśli używasz ich zamiennie, to jesteś imbecylem. |
[/offtop] _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|