| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 1:05 pm Temat postu: |
|
|
W One Vision to nie tylko Paul się kopnął, z tego co widzę xD.
Ale tak czy inaczej panowie są w formie, Paul śpiewa już na wielkim luzie i pewnie. Szykuje się świetna trasa.
Roger ma ładny zestaw, sam natomiast wyglądał jakby miał zaraz umrzeć (szczególnie poza na początku TSMGO ). Brian faktycznie schudł... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 1:07 pm Temat postu: |
|
|
no w one vision najpierw roger tempo spieprzyl z tego, co pamietam, potem paul chcial za szybko wejsc w hmm bridge, zamiast w druga zwrotke, a potem jeszcze raz sie wylozyli w 'refrenie' (o ile ten kawalek ma jakis refren hehe) ale to juz sie wszyscy tam na chwile posypali. nie pamietam kto uratowal sytuacje, bo jeszcze nagrania nie sluchalem. ale i tak fajnie brzmialo. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 1:20 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | A długo to trwało? Czekam już półtorej godziny i nie wiem, na ile jeszcze starczy mi cierpliwości  |
Hmmm... Może Ci zamieszczę torrenta takiego jak ja mam. Nie ściągałam z tego media fire, tylko ten drugi...
http://www.box.net/shared/3d0psmp0k0
Mnie po około minucie... Obecnie Seed: 5(7) a Peer: 51(76).
Aaach... Jeszcze dodam, że używam uTorrent w wersji 1.6.1.
I jeszcze jedna sprawa. Masz 'zewnętrzne' IP?
| Pikers napisał: | Najpiękniejszy był nowy Premier Rogera   |
Może nie najpiękniejszy, ale taaaak... chciałoby się być w jego posiadaniu.
| Bizzy napisał: | | no w one vision najpierw roger tempo spieprzyl z tego, co pamietam, potem paul chcial za szybko wejsc w hmm bridge, zamiast w druga zwrotke, a potem jeszcze raz sie wylozyli w 'refrenie' (o ile ten kawalek ma jakis refren hehe) ale to juz sie wszyscy tam na chwile posypali. nie pamietam kto uratowal sytuacje, bo jeszcze nagrania nie sluchalem. ale i tak fajnie brzmialo. |
W "All Right Now" jeszcze Danny chyba za szybko chciał wejść w solówkę, nie? No a poza tym to w "The Show Must Go On" Paul się również machnął w tekście. _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 1:53 pm Temat postu: |
|
|
| anulka_rafaleq napisał: | | Mnie po około minucie... Obecnie Seed: 5(7) a Peer: 51(76). |
Dzieki, będę próbował dalej.
| anulka_rafaleq napisał: | | Aaach... Jeszcze dodam, że używam uTorrent w wersji 1.6.1. |
Ja też
| anulka_rafaleq napisał: | | I jeszcze jedna sprawa. Masz 'zewnętrzne' IP? |
Nie mam zielonego pojęcia
EDIT: Ruszyło po kilkunastu minutach! Jeszcze raz dziękuję! :-* _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 2:36 pm Temat postu: |
|
|
Teraz to wogóle tracker ma u mnie status, że działa. Także nie robi już łaski, że poszło
----
Nie mogę przestać słuchać TYMD. Ta piosenka ma takiego kopa w sobie...  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 3:19 pm Temat postu: |
|
|
| anulka_rafaleq napisał: |
| Bizzy napisał: | | no w one vision najpierw roger tempo spieprzyl z tego, co pamietam, potem paul chcial za szybko wejsc w hmm bridge, zamiast w druga zwrotke, a potem jeszcze raz sie wylozyli w 'refrenie' (o ile ten kawalek ma jakis refren hehe) ale to juz sie wszyscy tam na chwile posypali. nie pamietam kto uratowal sytuacje, bo jeszcze nagrania nie sluchalem. ale i tak fajnie brzmialo. |
W "All Right Now" jeszcze Danny chyba za szybko chciał wejść w solówkę, nie? No a poza tym to w "The Show Must Go On" Paul się również machnął w tekście. |
I w One Vision Spike zapomniał tekstu . To jest fenomenalne - pierdolili, a i tak bardzo dobrze brzmiało . _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 3:27 pm Temat postu: |
|
|
| Jak jeszcze trochę poćwiczą to będzie dobrze ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sherry

Dołączył: 23 Gru 2007 Posty: 64 Skąd: Pińczów/Kielce
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 5:53 pm Temat postu: |
|
|
Tylko żeby nie przetrenowali
Szkoda, że nie mogłam zobaczyć całego koncertu, ale dobrze, że na queenzone się pojawiło Obejrzałam wersję na youtube... faktycznie One Vision bardzo ładne... ale czekam cierpliwie na wersję DVD... tam dopiero będę się zagłębiać w szczegóły  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 4:40 pm Temat postu: |
|
|
Na stronie http://www.46664.com/mediaplayer.html jest napisane, że jeszcze będą powtarzać:
Dzisiaj o 8:00PM EST. W środę 8:30PM EST. Ostatecznie w piątek 8:30PM EST. _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 11:25 pm Temat postu: |
|
|
Obejrzałem na youtube, oto przemyślenia na gorąco:
- Roger faktycznie trochę się znów zapuścił (i nie mam tu na myśli bródki ); do tego nieźle sknocił z tym "One Vision" - dobrze, że była to skrócona wersja, bo ciężko by było chłopakom wrócić na prostą po takim babolu
- Brian odmłodniał - wygląda jak 20 lat temu, gra jak zawsze, ogólnie trzyma poziom
- Paul - przepiękne wykonanie SMGO, najlepsze jego autorstwa i chyba najlepsze ever (oczywiście mówimy o wystąpieniach live). Mam wrażenie, że Paul po tych kilku latach nareszcie poczuł się naprawdę pewnie w repertuarze Queen i ci co wybierają się na koncerty Q+PR w tym sezonie mogą się szykować na piękne przeżycia
Ogólnie występ(ik) na plus - widać, że chłopaki jeszcze nie są w formie olimpijskiej, ale mają czas. Obecność OV daje nadzieję na inne niespodzianki podczas tournee. _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 8:59 am Temat postu: |
|
|
| Moim zdaniem Brian rzeczywiście schudł ... W 2005 miał brzuszek, a teraz wygląda, jak za czasów Magic Tour ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 9:57 am Temat postu: |
|
|
Tak w ogóle to już na QZ można całe show ściągnąć. Jedyne 4DVD.
Co do Briana, tak, zdecydowanie lepiej wygląda.
Roger mógłby pójść w jego ślady. Chociaż akurat Rogerowi zajęłoby to dłużej, jako że się straszliwie zapuścił. W końcu w latach 70. obaj startowali z tego samego pulapu, byli niesamowicie chudzi. _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 10:03 am Temat postu: |
|
|
Swoja droga Paul też nie schudł ... A to wrażenie pogłebia obcisła koszulka ...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 10:39 am Temat postu: |
|
|
| anulka_rafaleq napisał: | | Tak w ogóle to już na QZ można całe show ściągnąć. Jedyne 4DVD. |
4DVD z tą śmiejącą się babą? No way Ja się cieszę wersją 1DVD z samym Q+PR secikiem  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 1:14 pm Temat postu: |
|
|
PiotreQ Zawsze sobie to DVD możesz wyedytować i dodać głos na przyklad Lorda Vadera.  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 10:51 am Temat postu: |
|
|
Mam mieszane uczucia. Widac,ze formacja dobrze sie rozumie, wzjamnie "czuje" na scenie,daje im to duzo przyejmnosci ale...czegos,prznajmniej jak na razie brakuje. Czegos "magicznego" co, jestem tego pewien zaskoczy na trasie.
One vision - pomyls, biorac pod uwage range koncertu by wlasnie tym utworem rozpoczac wystep byl bardzo dobry.Moim jednak zdaniem Paul polozyl ten utwor. Nie mam tu na mysli tylko pomylek tekstu i nie znajomosci tempa utworu.
Tie your mother down - wielkrotnie juz pisalem,iz w tym kawalku z reperutaru Queen Rodgers czuje sie chyba najlepiej,co po raz kolejny potiwerdzil. To MUSI byc na trasie i MUSI byc gdzies na jej samym poczatku (nie zdziwie sie jednak, jak bede zaczynali od "One vision")!
The show must go on - przepraszam ale dla mnie interpetacji tej piosenki w wykoaniu lidera Free jest mało atrakcyjna
WWRY/WATC/ARN - baaaardzo poprawnie zagrane, to stale elemnty, po ktorych (mimo zdarzajacyh sie wpadek) mozemy spodziewac sie,iz nigdy nie zejde ponizej bardzo dobrego poziomu. Zwlaszcza ostatni utwor zagrany byl z zebem! Brian wyglda swietnia, Roger nieco gorzej (ale na ostatniej trasie na koncertach tez wygladal jakby zaraz mial miesc zawal a swoja robote odwalal kapitalnie!) Paul zas spiewa jakby mniej po "rodgersowsku" i inaczej wczuwa sie w utwory. Biorac jednak pod uwage,iz bylo to preliduim przed trasa, bedace takze niejako okazja do testu przez zespol sadze,ze do wrzesnia formacja "dotrze" sie idealnie! _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 2:13 pm Temat postu: |
|
|
Ja się zastanawiam jak można pomylić taki prosty tekst...no i to intro One Vision...trochę zalatywało tandetą...
Roger ledwo znowu dychał...May jak zwykle wypadł najlepiej ale Paul wokalnie też świetny...Coś nam Taylor przytył strasznie:)
Oprawa sceniczna na wysokim poziomie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 5:31 pm Temat postu: |
|
|
Ale w porównaniu do Briana, jest przy tuszy... Zresztą, co ja komuś wypominam, jak sama jestem przy kości.
 _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 10:17 pm Temat postu: |
|
|
O... z tym tekstem o George'u się zgadzam. W jego przypadku im starszy tym brzydszy. Nie tak jak Roger...  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 12:52 pm Temat postu: |
|
|
| anulka_rafaleq napisał: | | Chociaż akurat Rogerowi zajęłoby to dłużej, jako że się straszliwie zapuścił. |
Oj.. pamietam jak przed Brixton zartowalismy z Rogera ze wyglada jakby namiotu tlenowego potrzebowal. Minal miesiac trasy, wrocili do Uk i... Roger wygladal (i gral) REWELACYJNIE.
Panowie pewnie polecieli na probie po 2-3 razy z kazda piosenka. Jak sie bede przygotowywac do trasy to zobaczycie roznice... a juz po jej koniec to bedzie bajka... Porownajcie koncerty z poczatku trasy w 2005 i z Japonii. Niebo i ziemia.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 1:01 pm Temat postu: |
|
|
Jeszce wracając na chwilę do Atrakcyjnego Dżordża, to strach pomyśleć jak on będzie wyglądał za 10-15 lat Ale to nie nasze zmartwienie, tylko tych z www.georgemichaelforums.com
Wracając do urodzin Mandeli, odwiedziłem soapbox Briana, i znalazłem tam takie zdanie:
"Paul rocked, and I always feel honoured to be behind him!"
No i co, wszystko się zgadza, ale muszę się przyznać, że moja zboczona wyobraźnia podpowiedziała mi inną interpretację tego stwierdzenia  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 4:09 pm Temat postu: |
|
|
Minelo kilka dni od koncertu i wystepu Q+PR wiec moze cos tu napisze od siebie.
Mielismy jedna niespodzianke (ktora ponoc byla przytowywana juz podczas trasy w 2005) w postaci 'One Vision'. Co jak co, ale nie spodziewalbym sie, ze zagraja ten utwor.
Jednak bylo slychac, ze musieli malo nad nim siedziec, bo Brian fatalnie rozpoczal riff, Paul zapomnial tekst pomimo,ze przed soba mial monitor z karaoke , a Spike chyba wystraszyl sie swojej partii wokalnej (szkoda,ze Brian nie spiewal jak to bylo w '86r.).
'Tie Your Mother Down' to perelka ! Cudowny wokal Paula, genialne wykonanie solowki Briana, a Roger dawal czadu.
'The Show Must Go On' dziwne wejscie Rogera, albo dzwiek padl przez chwile. Ogolnie wykonanie bardzo nam (Tynie i mojej osobie) sie podobal. Widac, ze Paul byl w formie.
'WWRY/WATC' o Paulu juz chyba nie bede pisac ... facet mial bardzo dobry dzien do spiewania. Nasi za bardzo nie musieli sie juz wysilac w tych kawalkach, bo chyba znaja je na pamiec.
'All Right Now' publika dala czadu ... az siara, ze tak nie spiewali przy szlagierach Queen. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|