FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Kapsle, Kukuruku, gumy Turbo i inne nałogi z dzieciństwa :)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 4:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja poza tymi standardami typu; żetony, karteczki, karty elefoniczne czy znaczki,
zbierałam stare nikomu niepotrzebne silniczki po samochodzikach, po lalkach i innych potworach.
Składowaliśmy to wraz z kolegą w jakiejś śmierdzącej zarośniętej niszy pod balkonem
i układaliśmy z tego roboty które miały zawładnąć nad światem

A modele samolotów i innych maszyn też składałam. Z plastiku, papieru... Zaczęło się od tego że gdy byłam w 4 klasie, pan na technice kazał każdemu z nas kupić model do sklejania i kleiliśmy na ocenę

Pamiętam też że wszyscy namiętnie kupowaliśmy samolociki ze
styropianu u pana z zabawkowego. Miały one śmigło dzięki któremu wysoko latały gdy się je
puściło. Każde opakowanie było dla nas zagadką, gdyż nie wiedzieliśmy jak będize wyglądał samolocik który właśnie kupiliśmy

Qrwa, kupiłabym sobie teraz takiego Laughing
Powrót do góry
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 4:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pamiętam te styropiany. Puszczałam je z kuzynostwem u babci. Ale były za słabe i często się łamały przy lądowaniu. Inna bajka to latawce Smile czy puszczanie torebek na wietrze!
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W końcu niewiele kosztowały ;]
Ooo! Torebki! Ileż to moich torebek kończyło swój żywot na drzewach xD(mieszkałam na trzecim piętrze i lubiłam sobie puszczać)

A i zawody też były
Powrót do góry
mucha



Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 393
Skąd: Gruda Kcyńska

PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 6:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja obecnie jestem uzależniony od kapsli Tymbarka. Okropny nałóg... zbieram nawet z ziemi Very Happy
_________________
DBK. Corporation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 6:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Była też faza na "grę gumą" czy jakoś tak... nie wiem jak to nazwać. Były takie gumy co się po nich skakało, koło nich, pod nimi i w ogóle... swego czasu w podstawówce nie było jak do kibla podejść bo wszędzie to badziewie Wink I mnie to nie ominęło Twisted Evil
Ktoś wspominał tazoo z pokemonami..... jak to się kręciło... i gdy odkryliśmy z kumplami jak zrobić, żeby jeszcze dłużej się kręciło... (nitka natkana na to za co się trzymało.... na to zatyczka od długopisu i jazda) Piękne czasy Wink


Edit...
O już jest druga strona Wink
I tak.... małe modelarze i te inne badziewia... zawsze mi się to podobało, ale nigdy żadnego nie skleiłem.... mój pierwszy model zrobiłem bez wewnętrznej części bo nie wiedziałem gdzie umieścić te białe elementy Laughing
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 6:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A bawił się ktoś tzw. sztucznymi rzygami? Laughing To była taka jakby piłka, ale w dotyku przypominała gluta. Najlepsze było kiedy rzuciło się nią z całej siły w ścianę lub tablicę - przyklejała się i... nie chcę opisywać jaki to miało wygląd, zresztą nie bez powodu nazywało się to tak, jak napisałem na początku posta Twisted Evil No i potem to zbieranie ze ściany i miętolenie tego w rękach Mad Razz
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gość






PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 6:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ojjj tam. Jak się postępuje zgodnie z instrukcją to każde najtrudniejsze ustrojstwo da się złożyć

A, i jeszcze puzzle. Im więcej elementów-tym lepiej
minimum to 1000. 500 przejdzie z bólem
Podobnie jak inne schizy; zostało mi do dzisiaj. Z tym że to niestety kosztuje i rzadko mam kiedy okazję do zabawy Sad

Nie ma nic przyjemniejszego niż ułożenie widoczku złożonego z 2000 elementó!


PiotreQ napisał:
A bawił się ktoś tzw. sztucznymi rzygami? Laughing To była taka jakby piłka, ale w dotyku przypominała gluta. Najlepsze było kiedy rzuciło się nią z całej siły w ścianę lub tablicę - przyklejała się i... nie chcę opisywać jaki to miało wygląd, zresztą nie bez powodu nazywało się to tak, jak napisałem na początku posta Twisted Evil No i potem to zbieranie ze ściany i miętolenie tego w rękach Mad Razz


Ej, gdzie to kupiłeś? xD


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie Maj 25, 2008 6:25 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 6:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A jakie to syfiaste ślady zostawiało :p
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 6:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pamiętam gumowe łapki do przylepiania na ścianę z gumowym sznurkiem.
Mama krzyczała, że ślady na ścianach robię.

Wiele lat później na studiach rzucaliśmy w ścianę glutem znaczy się kulką z glutenu :]
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 6:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A robiliście sztuczne plamy?
Niewielką ilość(w zależności od własnych preferencji) gotowanej wody wlewało sie do pojemniczka z żelatyną z barwnikiem. Całość szybko krzepła, była mocna i można było robić jaja Twisted Evil
Powrót do góry
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 7:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

takie rzeczy mozna bylo kupic w sklepach ktore czesto nosily nazwe "makabryczny sklep muzyczny", w ktorych to oprocz kaset i koszulek, znajdowaly sie wlasnie rzeczy typu sztuczne gowna, dziwne maski, smiedzace kulki, ktore jak raz ktos rozpieprzyl na korytarzu szkolnym, to nas z lekcji zwolnili, bo nie dalo sie wytrzymac itd.. Very Happy
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gość






PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 8:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ueeee, u mnie na wsio-mieście takich sklepów nie było ;/
Powrót do góry
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Maj 26, 2008 12:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A właśnie sobie jakiś czas temu przypominałem stare dobre czasy za pacholęcia (no, że wiecie teraz taki dorosły, ze mnie Wink)...

Mógłbym wymieniać godzinami, więc się przygotujcie.

Po pierwsze podwórko. Na szczęście jeszcze jestem z tej generacji, co to nie każdy miał w domu nawet pegasusa. Więc:

1) Gra w nogę. Miałem za blokiem ogromniastą łąkę. Co roku robiliśmy bramki i co roku nam ktoś je rozwalał. Sezon zaczynał się z majem i jak wszyscy chłopacy, starsi czy młodsi, przed blokiem to wszyscy grali. Wymyslaliśmy różne turnieje, każdy był tam jakąś drużyną czy co. A jak brakowało chłopa to się grało w "jedynki", "chińskie jajo", strzelało karne. Całe boże dnie spędzałem na dworze w lato i jak wracałem do domu to zawsze utytłany. Very Happy

2) Zabawy podwórkowe. Chowanego czy jakiś berek to normalka. Dodatkowo jakieś dwa ognie czy kolory i pamiętam grę jeszcze co się zwała 'raz, dwa, trzy baba jaga patrzy' Laughing

3) Kluby. W każdej klatce, w każdej piwnicy. Brało się ekipę, schodziło na dół do kanciapy, kładło się na fotele i grało w karty, gry planszowe. Czasem w chłodne dni czy deszczowe to też można się bylo zasiedzieć.

4) Rolki, rowery, hulajnogi. Rower był nieodłącznym towarzyszem każdego na podwórku. Jak już każdy wyszedł na rower to się jeździło na czas, przez przeszkody albo bawiło się w motomyszy z marsa. Laughing Oczywiście początkowo składaki, BMXy. Potem jak ktoś sobie sprawił Górala to był szpan. Cool
Rolki to efekt trendu za mojej świętej komunii, dzięki której sobie takowe sprawdziłem. Jednak zostały założone raptem parenaście razy. Hulajnoga to jednak nie moja epoka.

5) Zbieractwo i gry. Moje takie osobiste zbieranie dotyczyły figurek zwierzaczków, zwłaszcza dinozaurów. Po troszu też i resorakami się zajmowałem, ale to od zawsze mnie nie rajcowało. Klocków Lego miałem mało, raczej takie plastikowe, jednowymiarowe , prostokątne. Ale i tak radocha nie mniejsza. Komiksy, owszem Kaczor Donald i Giganty, ale na początku przede wszystkim Asterix! Naklejek przez pewien czas nazbierałem tyle, że miałem całe biurko oblepione. Turbo - odpowiedź macie troszkę wyżej. Pamiętam jak były takie naklejki z herbami klubów NBA. Chyba mi z dwóch zabrakło. Potem z naklejek to jeszcze krótka faza na Scooby Doo, bo były w gumach. Karteczki też zbierałem, najpierw takie do zwykłego albumu, potem segregatorowe. Czasami można było zajoba dostać jak ktoś miał jakiegoś białego kruka. Very Happy
W latach już późnej podstawówki to wiadomo, wszystko co zwiazane było z Pokemonami i Dragon Ballem (kapsle, naklejki, karty) i najlepsze było wymienianie albo gry. ^^
No właśnie, z takich prymitywnych gier z mojego dzieciństwa nieodzownie kojarzy mi się gra w "zywe zielone". Very Happy
Zeszyty ze złotymi myślami, mimo że nie prowadziłem to lubiłem się wypisywać. Very Happy
A no i robienie tzw. 'sekretów' w ziemii.

6) Gastrofazy. Oranżady w torebkach pamiętam, tyle że nigdy nie robiłem tylko sam proszek sobie do buziy wsypywałem. Pamiętam jeszcze picia w torebkach. Lubiliśmy też z sąsiadem mieszać różne płyny i namawiać innych z osiedla do wypcia. Laughing
Tutaj pamiętam najmniej a to dziwne, bo teraz jestem gruby xD

7) Filmy, bajki, seriale. Jeśli chodzi o filmy to zawsze oglądałem Rocky'ego i Powrót do Przyszłości (ostatnie w sumie też xD) na pamięć wbite wszystkie sceny. Bajki to te legendarne z Polonii 1 plus Hanna Barbera. A serial miałem jeden ulubiony, jak zwykle komediowy, zwał się 'Pełna Chata' i chciałem być jak jeden z tych kolesi, co to miał pochodzeni greckie (ten taki najbardziej luzacki) xD
A pardonsik, oczywiście jeszcze Power Rangers. Jako pierwszy w klasie obejrzałem film i powiedziałem, że będę Białym wojownikiem. Każdy się zgodził i bili się o Czewonego a tu potem Biały dowodził. Ma się ten łeb na karku.

A z tego wszystkiego to najbardziej wspominam jak to kto się na kogo obrażał za młodu. xD Kiedyś na kumpla się pogniewaliśmy w szkole, bo mu babcia nie dała na rożka xD Na mnie z kolei się pogniewali, bo zaśpiewałem na apelu w szkole 'Przybyli Ułani Pod Okienko" (oświadczam, że było to przed mutacją, więc i teraz nie śpiewam ładnie). xD

Kurcze, na pewno jak sobie coś przypomnę to napisze, bo na bank wszystkiego nie zamieściłem. Very Happy
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012


Ostatnio zmieniony przez mumin_king dnia Pon Maj 26, 2008 2:27 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Anka793



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 315
Skąd: Warszawa / Lublin

PostWysłany: Pon Maj 26, 2008 2:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja miałam hehe pierdzącą poduszkę gumową, która jak się na niej usiadło lub ją nacisnęło to wydawała taki odgłos. Raz mi ją nauczycielka w podstawówce zabrała bo ją jej podłożyliśmy, ale niestety nie usiadła bo zauważyła w porę podstęp.
Miałam też plastikowe muchy w skali 1:1 co je można było do zupy komuś wrzucić, wyglądały jak prawdziwe Very Happy .

Przyznam się też, że jak byłam w podstawówce to wybuchł szał na boysbandy, i ja niestety wyszłam z niego z jedną koszulką ze Spice Girls Embarassed .

Te pamiętniki też pamiętam, wpisywało się jakieś głupie wierszyki w rodzaju "na górze róże na dole bez, niech twoje życie płynie bez łez" czy jakoś tak, ale masakra Smile .

A pamiętacie andruty?? Takie słodkie cienkie wafle? Ja się tym obżerałam w podstawówce, trzeba było się po nie przepychać w sklepiku szkolnym Smile .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
JądRo?!



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 615
Skąd: tarnów

PostWysłany: Czw Cze 19, 2008 1:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kot napisał:
Każde opakowanie było dla nas zagadką, gdyż nie wiedzieliśmy jak będize wyglądał samolocik który właśnie kupiliśmy


Ha, a u mnie byly takie w ktorych bylo widac jaki jest samolocik w srodku Twisted Evil Arrow Wink

Anka793 napisał:
Przyznam się też, że jak byłam w podstawówce to wybuchł szał na boysbandy, i ja niestety wyszłam z niego z jedną koszulką ze Spice GirlsEmbarassed


Zawsze myslalem ze w boysbandzie ''graja'' faceci do ktorych panny ze SG sie nie zaliczaja Razz
_________________
Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
Anka793



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 315
Skąd: Warszawa / Lublin

PostWysłany: Pią Cze 20, 2008 9:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To taki skrót myślowy był Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
Anna A. B.-C.-May



Dołączył: 14 Cze 2008
Posty: 121
Skąd: Jasło

PostWysłany: Pią Cze 20, 2008 9:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak wy to KTOŚ też!

Z nie tak dawnych lat dzieciństwa pamiętam (a ktoś wspominał o Commodore) AMIGĘ !
Te gry... ile ja na tym życia straciłam Wink Tatusiek wynalazł ją gdzieś i uruchomił no i była i do dziś gdzieś tam jest Smile

No i jeszcze te wszelakie karty, naklejki i gra w gumę. Grałam z koleżanką (ale ona ledwo co umiała), ale potem nam się znudziło. I oranżady też były.... piłam (czyt.sypałam do buzi) nałogowo jedną dziennie xD
_________________
Lost, lost and never found
I must have called him
A thousand times
Sometimes I think
He's just in my imagination
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pon Cze 23, 2008 1:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja wraz z dwoma kolegami mieliśmy kilkuletnią fazę na kapsle. Robiliśmy cudaczne koszulki z papieru podklejane tasmą klejącą, żeby nie przesiąkały plasteliną i najczęściej uprawialiśmy piłkę nożną w tym wydaniu. Mistrzostwa świata, europy, ligę polską, angielską... Mam gdzieś jeszcze mnóstwo zeszytów z powypisywanymi wynikami i strzelcami. Pełny profesjonalizm Very Happy Później też epizodycznie kolarstwo i skoki narciarskie Smile Zasady i warunki ewoluowały z miesiąca na miesiąc, aż era komputerów zakończyła tą sielankę Smile
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Małgosia175



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 24
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Nie Sie 03, 2008 10:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z dzieciństwa to najbardziej utkwiły mi w pamięci puste albumy, które należało uzupełnić naklejami z pszczółką Mają, dołączanymi do każdej gumy do żucia. Po prostu był na to szał. Każdy w zerówce to miał Rolling Eyes Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
maciej3



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 198

PostWysłany: Nie Sie 03, 2008 10:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faza Niemcy:
- karty reprezentacji Niemiec Euro96' dodawane do Nutelli
- naklejki z bajki "Gargoyles" wklejane do albumu
- kapsle dodawane do lizaków "Chupa Chups" nie pamiętam o jakiej tematyce
- kapsle "Power Rangers" bodajże z jakimiś gumami
- karty "Power Rangers" opakowania po 5sztuk
- nagrywanie każdego odcinka "Power Rangers" na kasetę


Faza Polska:
- Pokemony z chipsów
- podstawki pod piwa
- plakaty, karty ze sportowcami z Brawo Sport
- samochodziki Bburago
- kapsle "Star Wars" z chipsów
- filatelistyka (po trosze pozostała do dzisiaj)

i więcej grzechów nie pamiętam Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Pią Sie 22, 2008 12:49 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wspomnień czar:

http://www.youtube.com/watch?v=ouyEvUnVpv4&feature=related
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pią Sie 22, 2008 11:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi teraz wrócił fetysz: zbieram figurki z Kinder Joy z Simpsonami Laughing
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Sob Mar 28, 2009 8:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.youtube.com/watch?v=FNEoyiFLGKs

Razz
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Antares



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 537
Skąd: Sieradz/Lublin

PostWysłany: Sob Mar 28, 2009 10:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedyś zbierałem wszystko co było w Chipsach. Pamiętam, że posłałem kumpla do sklepu po Cheetosy, w których były Pokemony. Kiedy nie znalazłem nic w paczce byłem na tyle zły, że doszło do rękoczynów.
Czizys... Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kwak
Gość





PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 1:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a Pokemonów z chipsów nikt nie zbierał ? Very Happy

Antares witaj w klubie Very Happy Ja czasem kupowałem po 5 paczek dziennie, żeby tylko znaleźć to kółeczko z Pokemonem Very Happy Pamiętam jak kiedyś koleżanka na przerwie znalazła Asha i prawie wszyscy się na nią rzucili, bo chcieli się wymienić i proponowali swoje oferty Laughing
Powrót do góry
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 8:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim nałogiem z dzieciństwa oprócz oczywiście pokemonów były karty Dragon Balla z Chio Chips Laughing Pamiętam jakoś, że "siłę" tych kart określało się po kolorze, ale teraz już nie pamiętam jakie były Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 8:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

RockFan90 napisał:
Moim nałogiem z dzieciństwa oprócz oczywiście pokemonów były karty Dragon Balla z Chio Chips Laughing Pamiętam jakoś, że "siłę" tych kart określało się po kolorze, ale teraz już nie pamiętam jakie były Razz


Mam tego od groma babka w sklepiku później to za darmo dawała xD
Więc od najsłabszego : Niebieskie, zielone, czerwone, żółte ;]
Były karty kolekcjonerskie, postacie, walki i hologramowe.
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Antares



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 537
Skąd: Sieradz/Lublin

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 9:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ano Dragon Ball obowiązkowo. Oprócz Chio Chips były jeszcze wafelki z naklejkami z Dragon Balla. Jeśli się ładnie uprosiło to w sklepie można było dostać album do wklejania. To były oczywiście znajomości z panią sklepikarką. A sam album gdzieś mam... <szuka>

PS Samo DB, DB "Z", i DB "GT" to nadal wg mnie hity. Nic mnie nie tak nie gnało przed TV jak Smocze Kule. Kiedyś z kolegą założyliśmy fan klub. A żeby się nie spóźnić na odcinek pokonywało się kilometr dzielący szkołę od domu w 5 minut. Very Happy

Ech! Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Antares napisał:
A żeby się nie spóźnić na odcinek pokonywało się kilometr dzielący szkołę od domu w 5 minut. Very Happy
Ech! Crying or Very sad


Ja to miałem blisko 3 klocki ze szkoły do domu, ale czasem ojciec po lekcjach zajechał i było się na chacie szybciej Laughing ale to sporadyczne przypadki Twisted Evil A potem walka Goku z Freezerem przez jakieś 20 odcinków Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Lis 23, 2009 4:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przypomniała mi się gra z dzieciństwa. Rysowało się wielkie koło, dzieliło na równe części (w zależności od liczby osób), nazywało jakimś krajem (nieobowiązkowo, bo pamiętam, że zawsze ktoś wybrał Honkong albo Los Angeles Laughing ) i na środku była jakaś zaklepywanka czy cuć i miało się kamień. Więcej kurwa niestety nie pamiętam, tam się zabierało z miedzy od kogoś czy co, a szkoda bo bardzo w to lubiłem grać a nie mogę sobie przypomnieć...
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek