| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jakieś zmiany w dyskografii? |
| Tak - trzeba koniecznie coś zmienić |
|
30% |
[ 10 ] |
| Nie - jest OK |
|
36% |
[ 12 ] |
| I tak nie da się nic zrobić... |
|
33% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 33 |
|
| Autor |
Wiadomość |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 8:31 pm Temat postu: |
|
|
ps. dokładnie! porównanie z furią to pomysł sensowny. otóż w tym wypadku też flash jest dużo lepszy! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 8:36 pm Temat postu: |
|
|
* DELeTED
Ostatnio zmieniony przez Arquest dnia Pią Mar 07, 2008 4:14 pm, w całości zmieniany 6 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 8:41 pm Temat postu: |
|
|
nie jest ważne, czy to syntezator, czy orkiestra, lecz to co zostało z tego wykrzesane. soundtrack furii jest słaby, natomiast flash to poza motywem tytułowym, znanym szeroko w świecie muzyki, również football fight, the kiss czy the hero - coś, co na furii się nie przydarzyło:)
ps. nie jest lepsze
ps2. lubię guitar solo may'a
ps3. lubię brzmienie i wygląd red special:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 8:50 pm Temat postu: |
|
|
Furia ma świetne tango, motyw przewodni i przede wszystkim Dream Of Thee - coś co na Flashu się nie przydarzyło. To naprawdę kawał dobrej muzyki, wykrzesano z tego sporo...z Flasha pewnie też wykrzesano wszystko...a może raczej wykrzesano wszystko co klawisze mogły zaoferować...niefajne . _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 8:51 pm Temat postu: |
|
|
A teraz tradycja KRS-a :
lub  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 8:56 pm Temat postu: |
|
|
Możliwe. Błąd z mojej strony w sumie, bo wiadomo, że rozmowa tutaj będzie jałowa - to tylko kwestia gustu. Możemy co najwyżej dociekać, czy Furia zasługuje na zmieszanie z błotem na skalę światową i czy utwory z Flash są "znane szeroko w świecie muzyki" . _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 8:58 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | Możliwe. Błąd z mojej strony w sumie, bo wiadomo, że rozmowa tutaj będzie jałowa - to tylko kwestia gustu. Możemy co najwyżej dociekać, czy Furia zasługuje na zmieszanie z błotem na skalę światową i czy utwory z Flash są "znane szeroko w świecie muzyki" . |
Nie chce mi się ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:02 pm Temat postu: |
|
|
tym razem inaczej:)
otóż zdania swego zmieniał nie będę:) jeżeli chodzi o solową twórczość członków queen to obok barcelony stawiam tylko rzecz rogera taylora happiness. jeżeli chodzi o may'a to bardzo lubię jego epkę starfleet project, natomiast back to the light omijam łukiem, a another world już dawno temu komuś pożyczyłem, i nawet o niej nie pamiętam:) co do queen... w latach 80-tych nie tworzyli rzeczy na miarę albumów lat 70-tych, ale pisanie że cały ten dorobek jest gorszy niż za przeproszeniem dwie płytki may'a to deczko przesady. under pressure, radio gaga, hammer to fall, a kind of magic czy who wants to live forever to klasyki, które w świecie muzyki będą żyły jeszcze wiele wiele lat. a płyty maya będziesz szukał w markecie w koszu za 5 zł. taka różnica. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:08 pm Temat postu: |
|
|
Ja to rozumiem i szanuję. Tyle, ze moja hierarchia jest po prostu inna. I nie zawsze uważam popularność za wyznacznik jakości. Crazy Frog też jest popularny, co nie zmieni mojego poglądu na tę "muzykę". Osobiście stawiam twórczość May'a nad twórczością Rogera (poza Happiness?) i większością rzeczy z lat '80 (poza The Miracle i perełkami typu Who Wants To Live Forever). Starfleet Project natomiast postrzegam jako najgorszą rzecz w dorobku Briana. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:10 pm Temat postu: |
|
|
ale jaki to ma zwiazek z tym, ze cos jest lepsze lub gorsze? one sobie moga byc klasykami, a plyta maya moze sobie byc nieznana nikomu poza fanami queen , ale nie ma to zadnego zwiazku z poziomem utworow... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:13 pm Temat postu: |
|
|
| ja uważam, że ma:) historia w sztuce nie wybacza rzeczy złych. szalonych żab ani też pochodnych nie spisze skryba muzycznych opowieści na stronach wartych uwagi - te strony zapełnią się "klasykami" muzyki rockowej, a wśród nich będą utwory Queen z lat 80-tych - od under pressure po i want it all. co więcej, te utwory już są na tych stronach, które nie żółknięć będą, a szlachetnieć. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:21 pm Temat postu: |
|
|
britney spears tez jest znana na calym swiecie i popularna.. czy to oznacza , ze jej utwory sa lepsze od plyty king crimson albo yes, o ktorych nie wie nikt poza fanami prog rocka? czy golec uorkiestra albo ich troje tworzy bardziej ambitna muzyke od riverside albo quidam? a porownaj popularnosc u nas w kraju...
w koncu, czy wiele z najbardziej znanych utworow madonny to znowu tak ambitne dziela? zwlaszcza te z ostatnich lat... a gdzie tam.. a jednak znane sa na calym swiecie... popularnosc nie ma absolutnie NIC wspolnego z poziomem utworu... w tych czasach mozna najgorsze gowno sprzedac w milionach egzemplarzy _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:24 pm Temat postu: |
|
|
przeczytaj uważnie co napisałem wyżej... nie piszę o popularności, a o czymś, co powoduje, że dany utwór staje się klasykiem. utwory spears pochłonie niepamięć, natomiast under pressure jest już klasykiem od ponad 25 lat, i będzie nim przez kolejne dziesięciolecia. linie basu under czy another one bites the dust już są klasyczne! i to jest wielki wkład queen - tego queen z lat 80-tych! tu nie chodzi o popularność, w takiej formie jak ją przywołałeś - tu chodzi o dużo, dużo więcej...
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Czw Mar 06, 2008 9:28 pm, w całości zmieniany 4 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:30 pm Temat postu: |
|
|
taa under pressure moze sobie byc klasykiem, a nie ma nawet 1/10 popularnosci we will rock you, ktory to kawalek jest jednym z najprostszych utworow w historii muzyki rockowej.. tyle ode mnie w temacie zaleznosci miedzy popularnoscia-klasycznoscia, a poziomem i ambicja...
chyba sie znowu nie dogadamy _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:35 pm Temat postu: |
|
|
przepraszam, a co to ma ze sobą wspólnego? przed chwilą sam pisałeś, że nie jest ważne do ma wielką popularność. prawdziwa sztuka winna przetrwać próbę czasu - kawałki z the game, hot space, the works, a kind, the miracle są klasykami muzyki rockowej. to coś więcej niż prosta zależność popularności. linia basu, o której wspominałem będzie łupana przez basistów przez dziesięciolecia, a za kazdym razem gdy usłyszysz w radio a kind of magic poprzedzone słowami: "a teraz klasyk", nie dziw się...
ps. co do poziomu i ambicji... cała płyta another world to zrzuty z różnego rodzaju zleceń, a to do gry komputerowej, a to reklamy, a to czegoś innego... prawdziwy powiew ambicji...
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Czw Mar 06, 2008 9:45 pm, w całości zmieniany 4 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:41 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Ale czy lata '80 to taka stricte muzyka rockowa? Nie mówiąc już o tym, że bas z Under Pressure jest modyfikacją jakiegoś hitu disco. |
jak najbardziej jest to muzyka rockowa, ale oczywiście nie tylko - przecież to queen, kapela pięknie eklektyczna. na tej samej zasadzie nie byli stricte rockowym bandem również w latach 70-tych. under pressure jest jak najbardziej rockowym kawałkiem, ze znakomitymi zmianami tempa i fantastyczną sekcją. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:46 pm Temat postu: |
|
|
| radio gaga uważam za naprawdę wyśmienity utwór. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:51 pm Temat postu: |
|
|
Ja bym zaliczył! Na czele z Body Langłydż.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:53 pm Temat postu: |
|
|
*DELETED* _________________ There Must Be More To Life Than This
Ostatnio zmieniony przez Mariusz dnia Sob Mar 08, 2008 12:33 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 9:57 pm Temat postu: |
|
|
Daga nie kłócimy się . Po prostu krs uważa Back To The Light za gorszy od dorobku Queen z lat '80, a Furię za gorszą od Flasha...my się tylko z nim nie zgadzamy. Mówiłem, że to jałowe xD. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 10:12 pm Temat postu: |
|
|
Dobra to pobawię się w Leszqa trochę.
Powiedzmy, że chłopcy w sesji do Innuendo nagrywają te trzy nowe utwory na Made In Heaven. Na dodatek Ressurection Briana zostaje uznane za pasujące do myśli głównej albumu a i chłopaki kończą Robbery, Self Made Man i My Secret Fantasy.
Ło to jak by wyglądało Innuendo:
1. Innuendo
2. I'm Going Slightly Mad
3. You Don't Fool Me
4. Headlong
5. A Winter's Tale
6. Don't Try So Hard
7. My Secret Fantasy
8. Ride The Wild Wind
9. Self Made Man
10. These Are The Days Of Our Lives
11. Ressurection
12. Mother Love
13. Robbery
14. Bijou
15. The Show Must Go On
O jak miło teraz. Aha You Don't Fool Me dałem, bo musi być jeden słaby kawałek na płycie.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 10:35 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | jak dla mnie samo ressurection i driven by you jest lepsze od calego the miracle  |
A dla mnie samo Was It All Worth It jest lepsze od calego Back To The Light .
Wogole Driven By You to kawalek wybitnie sztampowy i mdly. Jedynie solo Briana go w miarę ratuje.
| mike napisał: |
Po prostu krs uważa Back To The Light za gorszy od dorobku Queen z lat '80, a Furię za gorszą od Flasha...my się tylko z nim nie zgadzamy.
|
Ja takze uwazam Back To The Light za gorsze od albumow Queen z lat 80 tych... _________________ carpe diem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 10:37 pm Temat postu: |
|
|
kurczę, uwielbiam My Secret Fantasy - żałuję, że nie znalazło się na innuendo bądź made in heaven... a resurrection w wykonaniu freddiego mogę sobie tylko wyobrazić - byłoby wspaniałe...
ps. dzieki konradzie wallenrodzie:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|