| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Queen był najlepszy... |
| w studio |
|
41% |
[ 26 ] |
| na żywo |
|
58% |
[ 36 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 62 |
|
| Autor |
Wiadomość |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Gru 06, 2008 1:46 am Temat postu: |
|
|
| Ciężko określić czy Queen lepiej prezentowało się na scenie czy też w studio.Pewne jest natomiast,iż większość utworów z lat 80. na żywo prezentowała się zdecydowanie lepiej.Dysponując tylko podstawowymi instrumentami zespół potrafił tchnąć w piosenki nowego ducha,zagrać z rockową werwą i zapałem.I jak to znakomicie brzmiało bez tych wszystkich syntezatorów,wygładzania brzmienia do maksimum! Jeśli chodzi o utwory z lat 70. to spora część (chociaż nie wszystkie) lepiej prezentuje się w wersji płytowej.Oczywiście bywało tak,że przez niesamowicie gęstą produkcję zagranie jakiegoś kawałka na żywo było po prostu niemożliwe.Ale takie Spread Your Wings-przynajmniej mnie-bardziej porywa gdy włączam odtwarzacz niż kiedy zapuszczę je z jakiegokolwiek koncertu.Z oddaniem oceny zdecydowanie się wstrzymuję. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pablov1982

Dołączył: 19 Gru 2008 Posty: 132 Skąd: wawa
|
Wysłany: Sro Gru 31, 2008 11:45 am Temat postu: |
|
|
Tego nie da się powiedzieć. Studio jest czymś całkiem innym niż koncert, próba czy inne granie na żywo.
Jedno co mogę stwierdzić to jest fakt, że na "żywca" Queen podoba mi się niesamowicie z uwagi na to że we czterech potrafili zrobić znakomity aranż utworów, w których to musieli by chyba zatrudnić jeszcze kilku instrumentalistów, odtworzyć na żywo niekiedy bardzo skomplikowane studyjne budowy.
Człowiek jest tylko człowiekiem i w rzeczy samej niekiedy zmuszeni byli o gościnne udziały dodatkowego muzyka np. jak Spike Edney.
A co do grania na żywo wiele utworów w wersjach koncertowych brzmiały bardziej "z jajami" jak na rockowy band przystało.
Stawiam jednak na LIVE  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ja

Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 71
|
Wysłany: Sro Gru 31, 2008 3:35 pm Temat postu: |
|
|
Studio. Lubię po prostu, gdy wszystko jest idealnie. Na koncertach też byli świetni, ale mimo wszystko nie zawsze na żywo da się zagrać równie dobrze jak w studiu. Oczywiście są wyjątki: przez większość czasu spędzonego na oglądniu live Rainbow '74 sprawdzałam, czy przypadkiem niektórych piosenek nie odtwarzają z playbacku tak bardzo mi się podobało. _________________ I'll take you to the Seven Seas of Rhye |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Gru 31, 2008 7:39 pm Temat postu: |
|
|
Jest dużo utworów, które dopiero nabierają rumieńców, kiedy Queen grało je na żywo i gdyby nie te wykonania, to można by się nawet było za chłopaków wstydzić, że na płycie jest takie coś. Mam tu na myśli szczególnie utwory hotspejsowe, które tak naprawdę zaczęły brzmieć, mimo że na albumie miały koszmarkowo-plastikową produkcję... _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Sty 01, 2009 10:57 pm Temat postu: |
|
|
| a gdzie opcja - I tu i tu ?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Sty 01, 2009 10:59 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | a gdzie opcja - I tu i tu ?? |
Chyba musisz wybrać którąś z tych dwóch opcji... ale nie daje głowy uciąć.... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 02, 2009 12:05 am Temat postu: |
|
|
generalnie na tym polega wybieranie, w czym jest ktos najlepszy, zeby wybrac jedną opcje. mozna byc rownie dobrym w kilku roznych dziedzinach, ale najlepszym tylko w jednej. poza tym, gdyby byla opcja "i tu i tu" to 99% by na nią zaglosowalo, bo po co sie pomeczyc z mysleniem i uzasadnieniem czegokolwiek, skoro mozna napisac jacy to oni byli genialni we wszystkim, czego sie dotkneli i zaznaczyc wlasnie takie rozwiazanie w ankiecie?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|