| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 9:43 pm Temat postu: |
|
|
Według mnie sporym niedopatrzeniem było to, iż nigdy nie powstały "normalne" klipy do "Killer Queen" i "Good Old Fashioned Lover Boy" - ten drugi mógłby z powodzeniem przedstawiać historię miłosną pary nastoletnich Japończyków. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:26 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | ten drugi mógłby z powodzeniem przedstawiać historię miłosną pary nastoletnich Japończyków? |
Chłopiec robi dziewczynie shibari, potem nagle pojawia się Godzilla, porywa dziewczynę i ucieka z nią na górę Fuji. Chłopiec wzywa na pomoc niezwykłego robota i z jego pomocą pokonuje Godzillę i znowu robi dziewczynie shibari a następnie bukake i kręci o niej film koprofagiczny. Po 40 latach są małżeństwem, on pracuje 60h w tygodniu, ona układa origami, jak większość japońskich kobiet boi się swego męża (gdyż prawie go nie widzi). Na koniec on wypruwa sobie flaki, ona ścina mu głowę po czym zostaje goth lolitą w Tokio.
Należy nadmienić, że dziewczyna ma wielkie oczy i ciągle nosi szkolny mundurek, który zdejmuje tylko do shibari. Oboje mają cybernetyczne wtyczki z tyłu głowy.
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:29 pm Temat postu: |
|
|
GOFLB...? To co najwyżej o dwóch japońskich chłopcach by było... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 12:27 am Temat postu: |
|
|
The Night Comes Down. Nie wiem dokładnie, jak miałby wyglądać teledysk, zwłaszcza, że utwór nieprzyjazny uszom przeciętnego zjadacza chleba. Ale powinien mieć coś w sobie z onirycznej atmosfery, zaprawionej goryczą i sentymentem. Koniecznie ciemnofioletowy, przemieszany z czernią. Śpiewający Freddie w blasku zachodzącego słońca, gra świateł... Coś takiego. Choć i tak powinien przede wszystkim podkreślać klimat piosenki...
Cholera, ten kawałek powinien być tak ze trzy razy dłuższy -.- _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
black_queen

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 354 Skąd: Nowy Sącz, prawie;)
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 7:10 pm Temat postu: |
|
|
Ja nieustannie podczas słuchania my baby does me mam wizję Freddiego lub Rogera idących nocą ulicami miasta (miasto do wyboru, może być Radom ). Coś w stylu bitter sweet symphony The Verve, ale nocą. Mijają ludzi, przypatrują się im. W tle oczywiście słychać pisenkę ( w przypadku idącego Freda-w jego wykonaniu). Na koniec wchodzą do jakiegoś baru, a tam Brian z trzydnowym zarostem robi za barmana, John zaś pogrywa na pianinie  _________________ mam plan tak szczwany, że można mu doczepić ogon i powiedzieć, że to lis |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 7:51 pm Temat postu: |
|
|
A ja lubię Good Old-fashioned właśnie za tę opowiastkę o amanciku stylizowanym na lata '20 i nazywanie tego pedalskim uważam za większe nadużycie, niż nazywanie pedalskim Friends will be Friends  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|