| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 3:48 pm Temat postu: |
|
|
Dosłownie przed chwilą otrzymałem odpowiedź na pytanie zawarte w temacie - tak, jak najbardziej
Wchodzę sobie na grono, na którym wczoraj w nocy zaczął się mały offtop nt. Queenu (w który musiałem się oczywiście włączyć ) i oto dziś wchodzę tam i widzę najnowszy post, napisany tuż po moim wylogowaniu wczoraj. Oto nie LZ, PF czy DP zostaje nazwane klasykiem kalsyków, a właśnie Queen, które raz zostaje docenione za niewątpliwy wpływ na muzykę
http://grono.net/forum/topic/85223/10/0/0/0/? _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:05 pm Temat postu: |
|
|
wiesz fenderek, to nie jest do końca tak. ja mam znajomych, którzy reagują z kolei lekceważeniem gdy słyszą o deep purple, mówiąc o wpływie na muzykę, jaką miał david bowie czy depeche mode. chodzi Ci może o dziennikarzy muzycznych? tu też jest różnie - posłuchaj kaczkowskiego czy niedźwieckiego, myślę tez że wojciech mann w ogóle wyskoczyłby z czymś jeszcze innym. myślę, że to ograne w liceum - zeppelini i pink floyd - taaaa... klasyka! pieprzenie, bo gdy kogoś na ulicy spytać, nie wymieni dwóch kawałków jednego bądź drugiego wykonawcy. myślę, że to wydumany problem. w dupie mam tak samo krytyków, jak i wypowiedzi nieosłuchanych. bo osłuchany nigdy nie zamknie się na nazwę, lecz pomyśli o muzyce. myślę też, że ogłada przychodzi z wiekiem, także w zakresie mówienia o muzyce.
ps. ktoś wspominał o tym, że queen stracił bo nagrał coś w stylu pop. bzdura! a w jakim stylu grał david bowie? co robił w latach 80-tych plant! to nie tak! genesis wciąż są legendą, choć odeszli od progresywnego grania na rzecz bardzo dobrego popu. queen grał bardzo dobry pop! ktoś, kto kocha muzykę to rozumie, inni bedą dalej trzaskać nazwy, które są dla nich zrozumiełe tak, jak dla mnie system wydobycia węgla brunatnego w północnej mongolii.
ps2. zaraz wigilijny wieczór:) wszelkiego dobra wszystkim! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:25 pm Temat postu: |
|
|
plant w latach 80tych nie nagrywal pod szyldem led zeppelin... zwroc uwage, ze nie mowimy tu o popowych plytach freddiego, tylko o queen... to dwie zupelnie inne rzeczy... a david bowie to juz kompletnie inna bajka, bo on co 2-3 plyty zmienial swoj image i styl muzyczny (wraz ze skladem tez czesto) o 180stopni wiec przyporzadkowanie go do jakiegokolwiek jednego stylu muzycznego jest absolutnie niemozliwe, bo zbyt czesto je zmienial... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:34 pm Temat postu: |
|
|
No to padła propozycja "niechby nagrywali to jako Mercury+Deacon", bo rzekomo to ci dwaj sprowadzili muzykę zespolu na takie tory. Ale kto napisał Dancer? May. Action This Day? Taylor. Ga Ga? Taylor. Machines? Taylor i May. Don't Lose Your Head, AKOM? Taylor. Oczywiście przy tym wielki plus dla Maya, że trzymał ciągle rockowy poziom takimi rzeczami jak Tear It Up, Hammer To Fall czy Who Wants To Live Forever, ale też Mercury pisał wcale porządne rzeczy, Keep Pasing The Open Windows, Princes Of The Universe czy Friends Will Be Friends. Naprawdę straciłem resztki wrażenia, że Mercury trochę wciągnął zespół w takie zagrywki dla kochających inaczej, gdy dowiedzialem się, że pomys na teledysk do IWTBF był Rogera. (nawet chyba Merucry skomentował to "gdyby to był mój pomysł, na pewno by się na to nie zgodzili" ) _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:43 pm Temat postu: |
|
|
Who Wants To Live Forever mało to rockowy przykład chyba że masz na myśli cover Breaking Benjamina bo tam już słychać rocka  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:44 pm Temat postu: |
|
|
A co to niby jest, jak nie rock? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:46 pm Temat postu: |
|
|
WWTLF zajeżdża balladką popową  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Ostatnio zmieniony przez Stone Cold dnia Pon Gru 24, 2007 4:48 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:47 pm Temat postu: |
|
|
ziutek--> rogerowi to sie w glowie pomieszalo od nadmiaru mlodych kobitek
ja z kolei slyszalem w jednym z dokunentow, ze to byl pomysl freddiego, ale ze jakosc nie wszystkich progamow stala na dobrym poziomie, to mogli wygadywac glupoty
no i widzisz, tu wychodzi jednak dosyc znaczna roznica w gustach.. dla ciebie hammer to fall czy tear it up to swietne rockowe kawalki, dla mnie tear it up to gniot, a hammer mimo, ze mial potencjal, zostal spieprzony przez macka... z kolei friends will be friends pasuje mi na gale piosenki biesiadnej wiec to co dla jednego jest dowodem na to, ze w latach 80tych grali ciagle dobrego rocka, dla kogo innego bedzie najlepszym dowodem na to, ze bylo zupelnie inaczej  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:51 pm Temat postu: |
|
|
Te rockowe zrywy w 80's dla mnie również wydają sie na siłę. Jedynie Machines przypadło mi do gustu. A Friends Will Be Friends nie trawie, pisane z myślą robimy numer aby trochę publiczność pośpiewała ...  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:51 pm Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: | WWTLF zajeżdża balladką popową  |
To chyba mam problemy ze słuchem. Dla muzyka jest to najgorsze, co może się przytrafić. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:51 pm Temat postu: |
|
|
| ee tam... takie hot space dla mnie wcale nie jest komercyjne. klawisze są piękne - to że ktoś wali w struny nie znaczy, że jest artystycznie wyżej od kogoś kto używa syntezatora. mnie brzmienie radio gaga podoba się bardzo! uwielbiam brzmienie hot space! karp zbliża się do stołu! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:56 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Stone Cold napisał: | WWTLF zajeżdża balladką popową  |
To chyba mam problemy ze słuchem. Dla muzyka jest to najgorsze, co może się przytrafić. | Nie do końca Pojęcie ballady rockowej jest względne. Ale dla porównania proponuje przesłuchać ostrzejsze wykonanie chłopców z Breaking Benjamin oczywiscie nie twierdze ze jest lepsze... _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:58 pm Temat postu: |
|
|
gorzej by było, gdyby chłopcy w latach 80-tych zaczęli się tapirować i ubrani w kowbojki śpiewać songi w stylu bon jovi haha:) buuu... gdzie karp? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 5:00 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | gorzej by było, gdyby chłopcy w latach 80-tych zaczęli się tapirować i ubrani w kowbojki śpiewać songi w stylu bon jovi haha:) buuu... gdzie karp? | akurat w tym okresie Bon Jovi było zajebiste. Ale fakt natapirowanego Freda bym zwyczajnie zbeczał  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 5:02 pm Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: | | oczywiscie nie twierdze ze jest lepsze... |
I ja nie twierdzę, że tak uważasz. Ale Who Wants To Live Forever to dla mnie czysty rock... Wręcz progresywny.
Ale skoro sądzisz, że pojęcie ballady rockowej jest względne, to nie będę się sprzeczał. A i wesołych świąt życzę.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 5:13 pm Temat postu: |
|
|
plant w latach 80-tych wyglądał jak domowy pudel:) choć tu piesku! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 5:44 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | ee tam... takie hot space dla mnie wcale nie jest komercyjne. klawisze są piękne - to że ktoś wali w struny nie znaczy, że jest artystycznie wyżej od kogoś kto używa syntezatora.! |
owszem, ale jesli ma sie w zespole TAKICH muzykow, a zamiast gitary robi sie solo na syntezatorze, a zamiast prawdziwej perkusji uzywa automatu, to ekhmm (helołłłłłł) cus tu jest nie tak  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 6:04 pm Temat postu: |
|
|
Też macie problem z Who Wants To Live Forever... zastosowałem skrót myślowy, w którym zawarłem Tear It Up jako przykład kontynuowania granai rocka i Who wants To Live Forever jako przykład czegoś na miarę największych hitów z lat 70  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Wto Gru 25, 2007 1:12 pm Temat postu: |
|
|
te utwory które wymieniacie odnosząc się do lat 80tych są akurat wspaniałe, gorzej ma się z tym co było po za nimi
Płyty z lat 82-86 to jest od 2 do 5 dobrych kawałków a reszta wypełniacze. Do dziś zachodzę w głowę że zespół odniósł tak wielki sukces lansując równocześnie jakieś słabizny z perełkami.
np. Hot Space ma przecudowny Under Pressure, ten kawałek zamiata przecież. Na The Works mamy IWTBF, jest melodyjny i ma ważny wieloznaczny przekaz. Na koniec A Kind Of Magic i znajdujący się na nim jeden z moich ulubionych kawałków Queen czyli One Vision... kocham to grać na gitarze... mokre majtki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 12:05 am Temat postu: |
|
|
| żadne 'słabizny', jak to ujmujesz, tylko wspaniałe kawałki. hot space nie kończy się na utworze, który wymieniłeś. to samo z późniejszymi albumami. jak widzisz, nie dla każdego solą to, co dla Ciebie jest słodem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 12:20 am Temat postu: |
|
|
Queen nigdy nie chcial byc kojarzony z jednym stylem muzycznym.
Dlatego na albumach pojawialy sie rozne kompozycje od hard rock po disco. Zespol uwielbial eksperymentowac w studio na wszystkie mozliwosci jakie tylko technika pozwalala. Zreszta chyba podczas sesji QPR bedzie podobnie ...
Wydaje mi sie, ze to bylo powodem, by wielu ludzi odrzucilo zespol.
Zreszta co to za kapela, ktora sama nie wie czego chce ?
Led Zeppelin ma kazda plyte podobna do poprzedniej. Hard rock w calej okazalosci. My - fani Queen mielismy tylko ten styl przy max trzech pierwszych albumach.
Nie chce nawiazywac nawet do lat 80tych, bo dla 'sztywnych' fanow z lat 70 bylo to samobojstwo zespolu.
Dla najwazniejsze jest to, ze zespol uwielbial eksperymentowac z roznymi gatunkami muzycznymi. Zwykle wychodzilo im to na dobre np. My Melancholy Blues czy Amandla. Mysle, ze sukces ten tkwi tylko i wylacznie w muzycznym geniuszu czlonkow zespolu.
Czy ktos wyobraza sobie np. Pink Floyd grajacych cos w stylu Dancer ? Albo Aerosmith cos z pogranicza 'Lazing On A Sunday Afternoon' ? Ja szczerze mowiac nie I to bylo wyjatkowe dla Queen. Totalne pomieszanie stylow w inteligentny sposob. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 12:28 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | żadne 'słabizny', jak to ujmujesz, tylko wspaniałe kawałki. hot space nie kończy się na utworze, który wymieniłeś. to samo z późniejszymi albumami. jak widzisz, nie dla każdego solą to, co dla Ciebie jest słodem. |
Under Pressure dałem jako przykład bo można też wspomnieć o Back Chat, Put Out The Fire, Las Parabras De Amor czy też Calling All Girls. Uważam te kawałki za zgrabne kompozycje gdzie Queen zachował twarz. Z resztą utworów ma się tak że nie mam nigdy na nie ochoty co źle o nich świadczy.
| Cytat: | | Albo Aerosmith cos z pogranicza 'Lazing On A Sunday Afternoon' ? |
posłuchaj na płycie Rock In A Hard Place: "Push Comes To Shove" i "Cry Me A River. Może to nie są jakieś lata 30te ale generalnie dowód na to że Aerosmith podejmował śmiałe eksperymenty. Takich smaczków jest ofkoz więcej  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 12:33 am Temat postu: |
|
|
| Het napisał: | | Z resztą utworów ma się tak że nie mam nigdy na nie ochoty co źle o nich świadczy. |
To, że Ty nie masz ochoty na takie lub inne utwory, nie świadczy o nich źle. Świadczy to jedynie o tym, że mamy rożne upodobania. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 12:36 am Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | Het napisał: | | Z resztą utworów ma się tak że nie mam nigdy na nie ochoty co źle o nich świadczy. |
To, że Ty nie masz ochoty na takie lub inne utwory, nie świadczy o nich źle. Świadczy to jedynie o tym, że mamy rożne upodobania. |
to ze mamy różne odczucia to nie mam co do tego wątpliwości co nie zmienia faktu że te utwory o których mówimy nadal mają u mnie kiepskie mniemanie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Iapetus
Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 10
|
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 3:37 am Temat postu: |
|
|
Mieszkam na stancji wraz z 4 współlokatorami. Na ogół Queen znają tylko od strony najpopularniejszych kawałków. Trochę większą styczność z twórczością Królowej mają od kiedy mieszkamy razem, w pewnym sensie są na to skazani.
Z ich strony (jako nie fanów Queen, ale osób, które już trochę się z tą muzyką osłuchali) siłą zespołu są właśnie zmiany jakie wprowadzał do swojej muzyki. W ich oczach Królowa zyskuje duże uznanie za to, że pomimo tylu eksperymentów tak długo utrzymała się na szczycie. Często jako przeciwieństwo Queen pod tym względem przywołują przykład Iron Maiden, gdzie trudno odróżnić jedną płytę od drugiej (chyba, że po starzejącym się głosie wokalisty). Na niektóre utworu (np. My Melancholy Blues, Lazing On The Sunday Afternoon, Dreamers Ball), reagują zaskoczeniem "nie wiedziałem, że Queen nagrywało takie kawałki", ale jest pozytywne. Świadczy ono o tym, że Wielka Czwórka bardzo umiejętnie poruszała się po różnych stylach muzycznych.
Ogólnie, żaden z moich znajomych nigdy jeszcze nie zakwestionował faktu iż Queen miało ogromny wpływ na muzykę.
Każdemu zespołowi zdarzają się lepsze i gorsze utwory. Osobiście sądzę, że lata 80-te nie były dla zespołu latami "słabizny". To są lata innego stylu, który nie każdemu musi pasować. Mi osobiście on odpowiada. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 4:15 am Temat postu: |
|
|
| Iapetus napisał: | | Iron Maiden, gdzie trudno odróżnić jedną płytę od drugiej (chyba, że po starzejącym się głosie wokalisty). |
typowe slowa ludzi nie majacych bladego pojecia o muzyce iron maiden, ktorzy slyszeli pare najbardziej znanych kawalkow... no ale to nie ten temat... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 10:21 am Temat postu: |
|
|
Ale nie powiesz mi, że style w muzyce Ironów są liczniejsze od tych w muzyce Queenu  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 1:59 pm Temat postu: |
|
|
nie, nie sa, ale jak mi ktos mowi, ze na killers, number of the beast, somewhere in time, no prayer for the dying, x-factor czy dance of death grali to samo, to niestety swiadczy to o tym, ze niewiele utworow IM ta osoba przesluchala, albo niezbyt dokladnie... ale jak juz mowilem.. nie ten temat _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 2:21 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | | Iapetus napisał: | | Iron Maiden, gdzie trudno odróżnić jedną płytę od drugiej (chyba, że po starzejącym się głosie wokalisty). |
typowe slowa ludzi nie majacych bladego pojecia o muzyce iron maiden, ktorzy slyszeli pare najbardziej znanych kawalkow... no ale to nie ten temat... | heh, wiedziałem że zareagujesz na te słowa Jeszcze wczoraj miałem napisać posta "hmm uderz w Iron Maiden a Bizon sie odezwie " _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 5:39 pm Temat postu: Re: Czy oprócz nas ktoś ich w ogóle traktuje poważnie? |
|
|
| Fenderek napisał: |
Bądźmy szczerzy- Queen NIE MA takiej renomy jak powiedzmy Pink Floyd czy Led Zeppelin. No nie mają- i już. |
Prawdopodobnie tak jest, PF i LZ oraz też Beatlesi i Rolling Stones mają takie poważanie w ogólnej opinii, jednak ono bardziej chyba wynika z samej tylko nazwy zespołu. Sorry ale wątpię że gdy zapytam się przypadkową osobę na ulicy i zapytam się czy zna jakieś 5 największych hitów LZ powie tak znam bardzo dobrze. Natomiast z Queen jest łatwiej WWRY, WATC, Radio Ga Ga, IWTBF i TSMGO po prostu jak dla mnie trudno jest znaleźć kogoś kto tego nie zna, albo co najmniej nie obiło mu się o uszy. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|