| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Fojno pomysło? |
| JA VOHL ! |
|
75% |
[ 30 ] |
| NEIN ! |
|
25% |
[ 10 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 40 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 11:45 pm Temat postu: |
|
|
szkoda, że nie gra w pozycji siedzącej, mógłby jeszcze wykorzystać stopy...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 12:08 am Temat postu: |
|
|
ludzie , ktorzy uwazają malmsteena i petrucciego za gitarowych onanistów powinni pooglądać tego goscia batio to absolutny szczyt popisówek gitarowych bez najmniejszego sensu hehehe co nie znaczy, ze nigdy nienagral niczego wartego uwagi i sensowniejszego z artystycznego punktu widzenia no ale... zresztą, link powyzej chyba mówi wszystko  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 1:10 pm Temat postu: |
|
|
Hehe, ostatnio nosiłem się z zamiarem dania linków do nagrań M.A. Batio jako ciekawostek Lubię czasem pooglądać gościa w akcji, ale fakt, że w jego przypadku można mówić o napierdalaniu na szybkość. W jakimś rankingu najszybszych szrederów na świecie Batio zajął pierwsze miejsce Spotkałem się z porównywaniem go do Malmsteena, który w tamtym rankingu zajął 3. miejsce.. Ja jednak uważam, że trochę nie ma sensu takie porównanie, Malmsteen nagrał sporo świetnych płyt, wiele jego utworów jest bogatych w piękno, niesamowite solówki z feelingiem, chociaż i u niego jest czasem dużo "ćwierkania"... ale to on jest prekursorem neoklasycznego metalu, który trafia w mój gust, a do tego chyba jednak mistrzem tego gatunku.
Zaś Batio chyba jednak koncentruje się na nagrywaniu popisowych "napierdzielanek" i lekcji szybkiego grania. A jego solówki w większości opieracją się na technice i szybkości, jak to Bizon ujął "popisówkach bez sensu", często, chociaż nie zawsze tak jest.. Ktoś kiedyś w komentarzach na YT napisał "so many notes, so little music" Co nie zmienia faktu, że szanuję go za nieziemskie zdolności techniczne... Zresztą mam jakieś jego lekcje na dvd, całkiem ciekawe
Jak wspomniałem, nagrał kilka bardzo fajnych rzeczy, np. polecam:
Michael Angelo Batio - Avalanche
Michael Angelo Batio - No Boundaries - ten kawałek mi się podoba i daje niezłego kopa
Michael Angelo Batio - Rain Forest - to jest też zacne, tutaj już z większym feelingiem Michael pocina.
Michael Angelo Batio - Burn (Live, Deep Purple cover)
Michael Angelo Batio - Prog
Michael Angelo Batio - Hands Without Shadows
Michael Angelo Batio - Tribute to Randy Rhoads _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu
Ostatnio zmieniony przez Fairy King dnia Sob Lut 05, 2011 10:34 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 5:41 pm Temat postu: |
|
|
Batio jest taką cyrkową atrakcją, fajnie się na to patrzy i słucha, ale w kategoriach ciekawostki właśnie.
A co do bezsensownych napierdalaczy, to polecam jeszcze Rusty'ego Cooleya, IMO koleś jest szybszy od Batio  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Sob Lut 05, 2011 10:32 pm Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: |
A co do bezsensownych napierdalaczy, to polecam jeszcze Rusty'ego Cooleya, IMO koleś jest szybszy od Batio  |
Pierwsze słyszę, ale zapoznam się
Dla mnie zaś bezsensownym napierdalaczem jest np. Buckethead.. tzn słyszałem opinie, że i coś lepszego mu się zdarzyło nagrać, ale ja się z tym nie spotkałem.. To co widziałem na yt w jego wykonaniu było żenujące jak dla mnie... Jeśli usłyszę coś lepszego, to może zmienię zdanie o nim. _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Nie Lut 06, 2011 1:35 am Temat postu: |
|
|
Bzdura, on go nie zabił, Primus na Open'era w tym roku przyjeżdża  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 06, 2011 1:38 am Temat postu: |
|
|
moze go odratowali, w koncu swiatlo szybko zgaslo  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Nie Lut 06, 2011 1:41 am Temat postu: |
|
|
Racja  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 06, 2011 1:29 pm Temat postu: |
|
|
Przesłuchałem te utwory Bucketheada, do których linki dał Kubolski i wnioski są takie, że lepsze to niż to z czym się spotkałem w jego wykonaniu dotychczas, ale dalekie jest od porwania mnie np. to Whitewash zaczęło się fajnie, ale po jakimś czasie zrobiło się nudno, w kółko ta sama melodia, brak jakichś emocji, jakiegoś napięcia ot taka melodyjka dobra na budzik do komórki ;P Ten ostatni link, Population Override wydał mi się trochę ciekawszy i taki żwawszy, ale też bez emocji raczej.
Przejrzałem też kilka nagrań tego Rusty Cooleya i muszę przyznać, że zgadzam się, że to "mistrz napierdalania bez sensu" Moje wrażenie jest takie, że on nie umie normalnie grać  _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lecri

Dołączył: 16 Sty 2010 Posty: 159 Skąd: Pomorze
|
Wysłany: Pon Lut 07, 2011 4:04 pm Temat postu: |
|
|
Mnie w ogóle trochę śmieszy wygląd gitary, która ma więcej niż jeden gryf. Sama nie wiem czemu, może przez to, że od dziecka jestem przyzwyczajona do "normalnych" instrumentów, aż tu nagle po latach widzę gitarę z dwoma gryfami. A ta czterogryfowa wygląda już totalnie zabawnie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lecri

Dołączył: 16 Sty 2010 Posty: 159 Skąd: Pomorze
|
Wysłany: Pon Lut 07, 2011 4:55 pm Temat postu: |
|
|
Tamta, z tego filmiku była lepsza. To znaczy śmieśniejsza Ale ta też jest niezła. Weź takie cholerstwo utrzymaj przez cały koncert. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 12:54 am Temat postu: |
|
|
Heh zajebiście wygodnie musi się grać na czymś takim ale i tak całego koncertu nikt o zdrowych zmysłach by na czymś takim nie grał  _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 12:55 am Temat postu: |
|
|
Tamta z filmiku (czyli 4 gryfy ułożone na krzyż) to jest oryginalny wynalazek używającego jej grajka (czyli Batio). On kazał sobie zrobić taką chyba właśnie dla efektu (bo przecież nie dla wygody ). Natomiast do wyglądu gitary z 2 gryfami ułożonymi równolegle jestem przyzwyczajony. To rzeczywiście może wzbogacać możliwości dobrego gitarzysty (dawno temu zachwycałem się tym, jak ją wykorzystał gdzieś Page, ale teraz nie pamiętam w jakim utworze). Ale ten obrazek, który zapodał tu Bizon rozwala mnie. 5 gryfów to już przesada. W ogóle Mike Rutherford kiedyś zrobił z samego siebie fajny żart - w teledysku do "Lands Of Confusion" Genesis wszyscy członkowie zespołu przedstawieni są jako groteskowe kukły; kukle Rutherforda dodatkowo dano gitarę z 4 gryfami.  _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 1:28 am Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | | (dawno temu zachwycałem się tym, jak ją wykorzystał gdzieś Page, ale teraz nie pamiętam w jakim utworze) |
Ekhm... "Stairway To Heaven", HELLO!
Ale i "The Rain Song", na przykład. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 11:18 am Temat postu: |
|
|
No Mike Rutherford akurat umiał to świetnie wykorzystać - kiedy grał bas, grał bas, kiedy musiał podegrać się pod solówkę, łapał za dwunastostrunowy drugi gryf, zaś bas uzupełniał padem nożnym Ten facet w ogóle jest genialny
Takie cudeńko też całkiem funkcjonalne jak dla basisty:
Natomiast nie wiem, czy słyszeliście o tym...
Na specjalne zamówienie Pata Metheny'ego...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 11:20 am Temat postu: |
|
|
| Ziutek napisał: |  |
OMGWTF! Kill it with fire!! _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 3:52 pm Temat postu: |
|
|
| To gitara Pata Metheny'ego, ona się jakoś tam nazywa... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 4:28 pm Temat postu: |
|
|
Tak pisałem, że to model Metheny'ego, na jego specjalne zamówienie. Byłem pewien, że mam o niej artykuł w jednym "Gitarzyście" (tam to cudo pierwszy raz zobaczyłem), ale teraz nie mogę tego znaleźć, a była tam wspomniana ta nazwa, wraz z 'liczbami' (jeśli mnie pamięć nie myli, 27 strun, gryfy jesteście chyba w stanie policzyć ). _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 10:05 pm Temat postu: |
|
|
Tylko tak się zastanawiam jak się na owym cudzie gra bo tak jak się patrzy to te struny w poprzek zasłaniają dostęp do dwóch podstawowych gryfów i to miejscach gdzie się zazwyczaj gra. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Lut 15, 2011 10:21 pm Temat postu: |
|
|
Boże, uwielbiam Lukathera
| Cytat: | What is the weirdest thing that’s ever happened to you while performing in a TOTO show?
STEVE: The Shart!
The what? Shart?
STEVE: Yeah… that’s when you fart and end up shitting your pants at the same time! (Laughs) I mean sometimes you get a touch of food poisoning on the road or whatnot so… Ya know, Lionel Richie actually told me the best story about that because when he was in the COMMODORES, he had to wear one of those white, double-knit suits and it happened to him on stage in the white suit! The “exploding asshole!” He ended up having to back off stage and everyone was like, “What happened to Richie?” He comes back out a few seconds later wearing jeans! (Laughs) It’s funny… that’s happened to a lot of people I know and you just gotta try and laugh it off and wait for the drum solo to come. |
_________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2011 11:52 am Temat postu: |
|
|
"The Shart"! Nie mogę... Ciekawe, jak by to nazwać po naszemu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2011 12:08 pm Temat postu: |
|
|
Mi się kojarzy od razu tylko określenie "bąk z treścią" Ale żeby stworzyć odpowiednik w jednym słowie, to chyba tak się nie da  _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2011 2:19 pm Temat postu: |
|
|
Kleksik?
Na koncercie miałem się zjawić, ale pewne okoliczności sprawiły, że te 100 zł przydało się na inne cele... a to już było moje trzecie podejście, żeby zobaczyć Luke'a . Nie wiem, czy ta przyjemność będzie mi jeszcze dana... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|