FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Trasa koncertowa 2008
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Live
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Lis 09, 2008 11:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może jutro czy jakoś tak o koncercie 7-ego.
Fajnie, ale... jeszcze bardziej utwierdziłą mnie w opinii, że w 2005 panowie grali lepiej, setlista była lepsza... Światła są tym razem lepsze- to fakt, ale...

Aha- i bardziej drętwej publiczności niż to co siedziało w o2 na trybunach to W ŻYCIU nie widziałem na rockowym koncercie. Żenada totalna...!!!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Nie Lis 09, 2008 11:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Aha- i bardziej drętwej publiczności niż to co siedziało w o2 na trybunach to W ŻYCIU nie widziałem na rockowym koncercie. Żenada totalna...!!!

Widać, że w Wiedniu nie byłeś Wink Tam to nawet ludzie pod sceną stali drętwo i nic nie robili. A ci z austriackiego fanklubu jak już coś robili, to to była kosmiczna tragedia... Podczas "I Want it all" machali rękami tak, jak publika na Wembley w '86 na początku "Bohemian Rhapsody"... Obczajasz? Razz Totalna porażka pod każdym względem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 1:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Może jutro czy jakoś tak o koncercie 7-ego.
Fajnie, ale... jeszcze bardziej utwierdziłą mnie w opinii, że w 2005 panowie grali lepiej, setlista była lepsza... Światła są tym razem lepsze- to fakt, ale...

Aha- i bardziej drętwej publiczności niż to co siedziało w o2 na trybunach to W ŻYCIU nie widziałem na rockowym koncercie. Żenada totalna...!!!


Hehehe... A mnie się wcześniej gdzieś obiło na oczy (pewnie QOL) że to był najlepszy koncert! Jak różne mogą być doświadczenia... Twisted Evil

Trzeba było być w Pradze! Razz
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
LepP



Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 699
Skąd: trójmiasto

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 1:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie wróciłem z Londynu. Najpierw trochę prywaty.
Miałem najbardziej zakręcony dzień w życiu, po częsci ze względu na dużą bibę wczoraj.
Najpierw spóźniliśmy się na pociąg o 3 minuty, następny za 30 minut i wg wyliczeń bylibśmy na lotnisku około 5 minut przed końcem odprawy.
Aby być spokojniejszym postanowiliśmy wziąć taxi z dworca w Luton, ale najpierw bankomat, no i oczywiście karta nie zadziałała. Trzeba było wypłącić z kredytówki, a za to pewnie słono zapłącę.
Taksówkarz dał czadu i dojechaliśmy na 7 minut przed deadlinem. Niestety na kilka minut zacięliśmy się w obrotowych drzwiach.
Na 2 minuty przed końcem udało się odebrać bilet.
Na koniec okazało się, że zaginął nasz bagaż. Pełna masakra.

No, a teraz najważniejsze czyli koncert.
O2 robi duże wrażenie z zewnątrz. W środku jednak nie ma rewelacji, jedna tolaleta w całym centrum (nie licząc tych już w środku. Brak szatni.
Na plus bardzo szybka obsługa przy wejściu i catering z alkoholem w środku.
O setliście nie będę pisał, bo wszystko jest ogólnie dostępne.
Co do wrażeń. Intro totalna wiocha. Nagłośnienie też pozostawiało trochę do życzenia, spodziewałem się, żę będzie lepiej.
Przy pierwszych numerach nie byłem jeszcze dobrze nastrojony na koncert, ale z każdym następnym emocjie wzrastały. Teraz trochę żałuję, że oglądałem Charków, bo niespodzianki nie były dla mnie zaskoczeniem.
Mimo tego miałem łzy w oczach przy Bijou a na Bohemian łąmał mi się głos.
Były oczywiście słabsze chwile przy nowych numerach, ale nie wszystko może być idealnie.
O dziwo świetnie bawiłęm się przy Gaga i K o Magic, które oglądane na koncercie z DVD nie robią wrażenia. Ale jednak to standardy i jak wszyscy śpiewają to jest rewelacyjnie.
Publika bardzo na plus, nie wiem jak było na siedzących ale na pewno nie są gorsi od Czechów. Znali teksty i chóralne śpiewy robiły ogromne wrażenie.
Co do zespołu to Rodgers to wybitny wokalista, na żywo robi ogromne wrażenie. Bardzo podobało mi się Bad Company. Powaliło mnie też solo Rogera, w domu trochę nudzi ale jego precyzja po prostu powala. Brian jak zwykle bardzo dobrze, jednak wolałbym aby dał już spobie spokój z tak długą solówką, albo chociaż ją zmienił. NA szczście Bijou i Lost Horizon trochę ją ożywiają.
Na razie tyle. Bardzo dobry koncert z wielom zapadającymi w pamięć doskonałymi momentami. Nie żałuję tego czasu, kasy i nerwów. Było warto.
_________________
LepP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
LepP



Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 699
Skąd: trójmiasto

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 1:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

anulka_rafaleq napisał:
Hehehe... A mnie się wcześniej gdzieś obiło na oczy (pewnie QOL) że to był najlepszy koncert!


Wcale mnie to nie dziwi.
_________________
LepP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 1:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

LepP napisał:
Nagłośnienie też pozostawiało trochę do życzenia,

Wg mnie nagłośnienie pozostawiało WIELE do zyczenia...
TAKA sala (bo faktycznie robi wrażenie) i taki beznadziejny dźwięk...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 1:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

LepP napisał:
na pewno nie są gorsi od Czechów.


to akurat nie jest zbyt trudne generalnie Razz
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 1:58 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

anulka_rafaleq napisał:
A mnie się wcześniej gdzieś obiło na oczy (pewnie QOL) że to był najlepszy koncert!

QOL- siedlisko kompletnych stepfordów...
POZA TYM- ja nie powiedziałem, że to nie był dobry koncert- ale było zdecydowanie gorzej niż w roku 2005. Mówię to po obejrzeniu na żywo dwóch koncertów w roku 2008 i siedmiu w roku 2005. MAM skalę porównawczą. Jutro napiszą więcej- teraz powiem tylko, że zagrali GENIALNĄ wersję AKOM- najlepszą jaką słyszałem na tych 9-ciu koncertach. Zdziwię się, jeżeli jej nie dadzą w downloadach.

Aha- a co do publiczności. Nie wiem co widzieli użytkownicy QOL- ale ja oczy mam. Ludzie na trybunach siedzieli przez cały czas, to była najcichsza wesja LOVE OF MY LIFE jaką w życiu słyszałem, ludzie wstali dopiero na trzy ostatnie utwory. Żałosna była publika- połowa ludzi byłą kompletnie przypadkowa. Pod samą sceną (ale to norma, no nie?) było fajnie i było widać, że ludzie się bawią. Natomiast całą reszta to były jakieś manekiny.

LepP napisał:

Publika bardzo na plus, nie wiem jak było na siedzących ale na pewno nie są gorsi od Czechów. Znali teksty i chóralne śpiewy robiły ogromne wrażenie.

Powtarzam- tak cichego śpiewu przy LOML nie słyszałem nigdy- a sala ogromna... Zgoda- nie wiem jacy byli Czesi ale aż mi ciężko uwierzyć, żeby tam też było tak tragicznie... Ale spoko- w każdym bądź razie jak sobie wspominam Cardiff, Manchester czy Birmingham- w Londynie było KIEPSKO...
Przy GA-GA faktycznie było pod tym względem nieźle- a naprawdę rewelacyjnie było przy BoRhap- TUTAJ do publiki nie mam zastrzeżeń żadnych. Tylko że w Anglii nie znajdziesz osoby która nie zna BoRhap- a jak tylko panowie wyszli lekko poza Greatest Hits, publika była martwa...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
LepP



Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 699
Skąd: trójmiasto

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 2:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mam takiego porównania jak ty.
Przy LOML faktycznie było cicho. Jednak Bo Rap, CLTCL, 39, WATC i wielu innych aż huczało. Nie rozumiem, czemu tak to wyszło, przy kawałku który powinien pod tym względem wyjść najlepiej, jednak nie przysłania mi to świetnej całości.
Może maz takie odczucia bo rzadko siedzisz na trybunach. Tam zawsze jest dużo slabiej, jeśli chodzi o odbiór koncertu.
_________________
LepP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 3:25 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

LepP napisał:
Jednak Bo Rap, CLTCL, 39, WATC i wielu innych aż huczało.

BoRhap faktycznie huczało- bosko.
WATC- zgadza się, zresztą przy WWRY i All Right Now (ha!) też. Jeśli chodzi o współudział publiczności- było genialnie. Ale to był koniec koncertu- co tylko wzmogło moje poczucie frustracji...
CLTCL i 39... miałem wrażenie już nie było tak dobrze... Z tego co pamiętam wyszło też dobrze Ga-Ga i AOBTD.
Coś łączy te kawałki. Hity- wszystkie są na Greatest Hits, nie trzeba być wielkim fanem żeby Platynową Kolekcję w domu mieć. A to zdaje się dotyczyło połowę publiczności.
LepP napisał:
Nie rozumiem, czemu tak to wyszło, przy kawałku który powinien pod tym względem wyjść najlepiej

PRZYPUSZCZAM że fakt, iż... utworu nie ma na Greatest Hits?
LepP napisał:

Może maz takie odczucia bo rzadko siedzisz na trybunach. Tam zawsze jest dużo slabiej, jeśli chodzi o odbiór koncertu.

Tu możesz mieć trochę racji. Ale też w marcu będę w O2 na Metallice (na trybunach właśnie- stojące poszły w godzinę...), byłem na trybunach na Dream Theater, widziałem z perspektywy trybun koncert Yes... Nie wiem- może to dlatego, że jednak nazwa Queen przyciąga całą furę ludzi przypoadkowych- coś, co jednak nie stanie się z np. Metalliką. Chodzi mi o to, że na koncert Metalliki czy Pearl Jam raczej bardzo dużo przypadkowych ludzi nie trafi. I na takich koncertach nie wiem- trybuny też żyją, zwłaszcza że siedzą tam tacy sami fani- tylko że nie zdąrzyli kupić biletów na płytę... Queen jest tak ogromną marką, tak popularną że obok ludzi totalnie wiedzących o co chodzi z kowbojami na ekranie odczas AOBTD i znających każdą nanosekundę LOML będzie OGROMNA ilość ludzi, którzy znają kilak przebojów i stwierdzili, że dawno nie byli na żadnym koncercie. Nic w tym złego- absolutnie Smile Ale Anglicy są też narodem- według mnie- z natury powściągliwym... Więc... nie wiem- w Birmingham przed koncertem w roku 2005 trybuny robiły meksykańską falę i odśpiewaliśmy chyab 10-minutową wersję WWRY skłądającą się tylko z klaskania i refrenu Wink Tutaj na coś takiego nie było najmniejszych szans...
Ale tu możesz mieć trochę racji- na trybunach pewnie jest trochę mniej "szaleństwa" z założenia...
Żeby było ciekawiej- nie żałuję że tym razem byłem daleko o dsceny- widziałem dwa koncerty z KOMPLETNIE różnej perspektywy. Przy AKOM były rewelacyjne światłą- w Birmingham, będąc przy wybiegu- nawet ich nie zauważyłem Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 9:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
LepP napisał:
Może maz takie odczucia bo rzadko siedzisz na trybunach. Tam zawsze jest dużo slabiej, jeśli chodzi o odbiór koncertu.

Tu możesz mieć trochę racji. Ale też w marcu będę w O2 na Metallice (na trybunach właśnie- stojące poszły w godzinę...), byłem na trybunach na Dream Theater, widziałem z perspektywy trybun koncert Yes... Nie wiem- może to dlatego, że jednak nazwa Queen przyciąga całą furę ludzi przypoadkowych- coś, co jednak nie stanie się z np. Metalliką.


Tak było też w Pradze... CHociaż ludzie wstali juz po Bo Rhap, no i Love OF My Life (dzięki nam nawiasem mówiąc) wyszło dość dobrze (myślałem, że będzie gorzej)...

Co do trybun... Mój tat był w tym roku na Śląskim na Metallice (na trybunach)... Po koncercie powiedział, że gdyby ten koncert był w Polsce to byłoby jakieś wywoływanie (Brian! Brian!) czy takie podśwpiewywanki (WWRY czy coś) ...

A przy AKOM - rzeczywiście, światła są świetne...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 10:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
anulka_rafaleq napisał:
A mnie się wcześniej gdzieś obiło na oczy (pewnie QOL) że to był najlepszy koncert!

QOL- siedlisko kompletnych stepfordów...

Laughing Laughing Laughing

Fenderek napisał:
Queen jest tak ogromną marką, tak popularną że obok ludzi totalnie wiedzących o co chodzi z kowbojami na ekranie odczas AOBTD i znających każdą nanosekundę LOML będzie OGROMNA ilość ludzi, którzy znają kilak przebojów i stwierdzili, że dawno nie byli na żadnym koncercie. Nic w tym złego- absolutnie Smile

I już wiadomo dlaczego grają tę samą setlistę! JEDNAK!
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 12:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

anulka_rafaleq napisał:

I już wiadomo dlaczego grają tę samą setlistę! JEDNAK!

Wiesz- niby tak, ale mozna zrobic tak zeby i wilk byl syty i owca cala Wink
czyli grac WSZYSTKO to co niby trzeba- i zmieniac te mniej popualrne rzeczy, jak nie TENEMENT to SHOOTING STAR, jak nie WHITE MAN to DRAGON ATTACK. Co koncert cos innego- chocby tylko jeden-dwa takie. Panu bogu swieczke i diablu ogarek Wink Juz nie mowie ze zmieniac z koncertu na koncert kompletnie cala liste- zmiencie dwa mniej znane utwory na dwa inne mniej znane utwory... Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
LepP



Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 699
Skąd: trójmiasto

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 3:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz rację. U Stonesów zmieniaja się często nawet 5-6 utworów podczas koncertu, dzięki temu jest dużo ciekawiej jeśli oglada się kilka koncertów z tej samej trasy. Nie boją się zastapić Sympathy for the Devil mniej znanym kawałkiem.
_________________
LepP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 8:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O właśnie, Stonesi. Też wiele osób po prostu lubi, a nie jest wielkimi fanami, znają trochę kawałków, pewnie kilkanaście. A Stonesi ciągle coś zmieniają, mają kilka świetnych openerów koncertów, różnie kończą, dodają covery, różne rzeczy grają na scenie B... No coś się dzieje!
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 12:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Narzekacie gorzej jak Mohery! ;P Nie trzeba było iść na tyle koncertów! Twisted Evil Laughing Cool
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 1:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie taką Kuper prowadzi teraz politykę że na więcej niż jeden praktycznie nie ma po co iśc. Oczywiście - można i na pewno będzie to dawka emocji, ale niewiele się żałuje po zobaczeniu jednego występu i zakupie dvd z całej trasy. A za Stonesami czy Dream Theater (kilka lat temu...) można było po całej Europie jeździc... Oczywiście kwestia funduszy, bo zaraz usłyszę że kogo na to stac...
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Anka793



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 315
Skąd: Warszawa / Lublin

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 2:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja byłam na dwóch koncertach z tej trasy z identyczną setlistą różniącą się tylko kolejnością paru utworów i mogę zapewnić, że gdyby mnie było stać, to zaliczyłabym wszystkie koncerty z ich trasy z wielką przyjemnością. Oczywiście, że lepiej byłoby gdyby wymieniali więcej utworów, ale Anulka ma rację, kupujecie bilety na tyle koncertów a potem same narzekania Confused .

Co do trybun na O2 w Londynie (chodzi mi o koncert z 13.10 bo na nim byłam), to ludzie również byli drętwi jak kłody drewna. Żadnego wspólnego śpiewania, a ja i jeszcze dwie osoby, które wstały na samym początku zaraz usłyszały, żebyśmy usiadły bo zasłaniamy i jak chciałyśmy stać, to mogłyśmy kupić bilet na płytę. Ludzie na trybunach popijali piwo i konsumowali rybę z frytkami, koszmar po prostu. Z tym, że ja się tym nie przejmowałam, nie przeszkadzało mi się to wydzierać, klaskać i podrygiwać w takt muzyki. Dla mnie była to doskonała zabawa, nawet jak inni się nie przyłączali. Całe trybuny wstały chyba dopiero na Bohemian Rhapsody.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
justysbk



Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 374
Skąd: Lubin/Wrocław

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 6:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja za Stonesami nie jezdziłabym po całej Europie nawet jakbym miała kasę na takie cos...a za QPR bardzo chętnie mimo że mało zmianiaja setliste...i to jest taka róznica dla mnie między tymi zespołami...Stonesi mogliby zmieniać i cała co koncert i tak poszłabym na jeden dwa może i koniec...ludziska czy to naprawdę aż tak was wkurza że set jest podobny ciagle...żartujemy na temat setu trochę marudzimy ale to wszystko trochę tak w tonie humorystycznym....tak myslałam...wiecie ostatnie co bym robiła to marudziła na temat piosenek które grali a których nie grali po paru koncertach..byłabym zadowolona że mogłam być na tylu...nie znaczy to że się wszystkim zachwycam ale...setlista to ich wybór..z reguły większośc ludzi widzi ich raz może dwa i koniec więc nie narzekają że koncerty monotonne...niewiele osób widzi ich więcej razy..a następni też chcą usłyszeć takie I want it all czy show must go on bohemian rhapsody i want to break free wiem że częśc osób np tego nie lubi ale sądząc po reakcji publiczności na IWTBF akurat to mają powazny powód żeby ja zostawic...)pewne rzeczy z setu nie wylecą więc...inna sprawa też że niektórzy lubią ta setliste inni woleliby inna wiec i tak wszystkich nie zadowola. Jedyne dla mnie czego moge sie czepic ze nie zagrali więcej piosenek z nowej płyty w Europie..wiem że może cos jeszce zagraja w Ameryce może nawet wszystko ale mogliby bardziej odwazni byc tak jakby się bali zbyt dużo nowości dawać...Call me czy Small szczególnie aż się prosza dla mnie...było miło że Voodoo zagrali bo myślałam że nie tkną tego...dobra koniec mojego wywodu Twisted Evil
_________________
Nothing is over until we say it is
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 6:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi na przykład nie przeszkadza, że jest stała setlista. Jednak w tym wszysktim brakuje jakiegoś elementu zaskoczenia. Widz siedzi i mysli, oho teraz Cosmos Rockin to zaraz koniec koncertu... Jak starali się raz na pewien czas wyrzucić takie Radio Ga Ga i dać coś o czym ludzie by nawet nie pomyśleli. Wtedy byłaby moc.
Jeszcze co do Stonesów, ja też bym nie pojechał za nimi w każde miejce w Europie, ale idąc na Służewiec myślałem, że usłysze kompletnie inne piosenki. Niespodziwałem się Paint It Black, Get Out Of My Cloud a jednak zagrali, mimo że brakowało ich w paru koncertach trasy. I teraz nigdy nie zapomne momentu jak skandowałem z tłumem o Paint It Black a tu ciemno i zaczyna się hipnotyzujący riff. Ach.. Odpływam...
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Anka793



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 315
Skąd: Warszawa / Lublin

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 7:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Muminie, nie bluźnij, nawet niech nie próbują wyrzucać Radia GaGa, to pozycja obowiązkowa na każdym koncercie. Pewnie, niech dają elementy zaskoczenia, też bym była zachwycona, ale łapy precz od Radia GaGa Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
art_mar



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1247
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a dla mnie to mogliby stać na scenie 2,5h a nawet siedzieć na krzesłach, bez śpiewania, wyświetlić na telebimie Freddiego i efekt byłby ten sam chyba Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 10:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anka793 napisał:
Ja byłam na dwóch koncertach z tej trasy z identyczną setlistą różniącą się tylko kolejnością paru utworów i mogę zapewnić, że gdyby mnie było stać, to zaliczyłabym wszystkie koncerty z ich trasy z wielką przyjemnością. Oczywiście, że lepiej byłoby gdyby wymieniali więcej utworów...

O to to! Smile Cool Zgadzam się z imienniczką! Smile
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 11:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czemu nie mieliby wyrzucic GaGa? Więcej, uważam że gdyby w'gle zrezygnowali z popowego oblicza koncerty byłyby o wiele ciekawsze. Ale panom widac tak podoba się klaskanie całej sali że nie odważą się na żadne It's Late...
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Lis 11, 2008 11:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panom jak panom, ale idę o zakład, że całej sali też się to podoba. Jak już było wiele razy podkreślane hity muszą być, ale zgadzam się z tym, co ktoś wspomniał - zamienić coś mniej znanego czymś innym mniej znanym i tak powstaną urozmaicone koncerty Wink
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Lis 13, 2008 4:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z wywiadu dla arabskiej gazety:
—PR: It's important for us to do something new.

—RT: It was very important not to be old guys playing young hits.

—PR: Yes, definitely. Old guys playing new hits.

—RT: Young guys playing old hits.
Laughing
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Czw Lis 13, 2008 4:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak, bardzo śmieszne... Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
justysbk



Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 374
Skąd: Lubin/Wrocław

PostWysłany: Czw Lis 13, 2008 7:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
Z wywiadu dla arabskiej gazety:
—PR: It's important for us to do something new.

—RT: It was very important not to be old guys playing young hits.

—PR: Yes, definitely. Old guys playing new hits.

—RT: Young guys playing old hits.
Laughing


Very Happy A masz może cały wywiad? Smile Na stronie Briana można znaleźć wywiad z Paulem jakby ktoś chciał nic bardzo odkrywczego w sumie pytania o Freddiego jak zawsze itd ale słychać też że Paul całkiem entuzjastycznie mówi na temat koncertów itd co według mnie dobrze świadczy i wróży na przyszłość...jeśli chodzi o dalszą wspópracę QPR..w kazdym razie nie brzmi jak ktos znudzony koncertami i tym projektem... Wink

Arabska gazeta? Shocked Arrow Wink
_________________
Nothing is over until we say it is
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Lis 13, 2008 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Całość raczej nudna Wink
http://www.business24-7.ae/articles/2008/11/pages/11082008_2ae7cb6a35854991bbefb542a48f0a2e.aspx

Nowe przeboje, których nikt nie zna Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
justysbk



Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 374
Skąd: Lubin/Wrocław

PostWysłany: Czw Lis 13, 2008 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki...rzeczywiście tylko ten mały fragment wywiadu był "interesujący"... Laughing Ale... takie odpowiedzi jakie pytania dziennikarze (przynajmniej większość) pytają non stop o to samo albo prawie to samo...a oni w kółko musza powtarzać to co już wszyscy wiemy...rozwalają mnie pytania o Freddiego i czy myślą o nim jak nagrywają nowy materiał...mając szansę przeprowadzić z nimi wywiad i nie mieć lepszych pytań Rolling Eyes Arrow Twisted Evil No ale tak to już jest...
Jeszcze jedna rzecz mnie rozśmieszyła trochę w tym wywiadziku, Brian:
"We've actually rehearsed, almost every song on that album and we can play them; so that's a very exciting prospect" Laughing
Fajnie to zabrzmiało no to że potrafia zagrać te nowe piosenki jest ekscytujące...hehe
_________________
Nothing is over until we say it is
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Live Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38  Następny
Strona 34 z 38

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek