| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lis 04, 2008 3:38 pm Temat postu: |
|
|
W 2005 miedzy Europejska a amerykanska byl rok roznicy- wtedy grali przecuiez na wiosne 2005 i 2006. Tym razem, w roku 2008 trasa byla na jasieni. nie dziwi mnie, ze- jeszcze biorac pod uwage fakt, ze po Europie graja w kilku miejscach- na wiosne RACZEJ trasy nie bedzie. Panowie maja juz swoje latka a takie zycie w trasie ma swoja specyfike... Jezeli maja do Stanow zawitac- to satnie sie to pozniej; nie liczylem w ogole ze to bedzie na wiosne, TBH... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Wto Lis 04, 2008 3:56 pm Temat postu: |
|
|
Niby racja... Ale sa w naprawde fajnej formie wiec wydawalo mi sie ze koncerty w USA beda niedlugo po EU. _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lis 04, 2008 5:31 pm Temat postu: |
|
|
Wedlug mnie sa w gorszej formie niz by;i 3 lata temu- a juz na pewno w gorszej niz w 2006 w Stanach; tam zwlaszcza u Briana widac bylo ze BARDZO cwiczyl przed trasa; teraz wrecz przeciwnie. To oczywiscie tylko moja opinia Wedlug mnie przerwa moze im dobrze zrobic jezeli jakakolwiek jej czesc spedza na cwiczeniu badz zastanowieniu sie jak ta setlista ma wygladac, jak w koncu PORZADNIE rozpoczac koncert (kurde- od HtF to juz nawet SURF bylo lepsze- SERIO!) itd.
Koniec koncow znowu bedzie to samo. Jankesi dostana lepsza setliste niz my.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Wto Lis 04, 2008 5:48 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | tam zwlaszcza u Briana widac bylo ze BARDZO cwiczyl przed trasa; teraz wrecz przeciwnie. |
Hmmm... Teraz nie mogę znaleźć tego filmiku na YT, ale czy to nie w USA Brian zaliczył najgorszy występ? Już nie pamiętam... _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lis 04, 2008 6:17 pm Temat postu: |
|
|
Ta... Wiesz- bywa. Zdaje sie, ze zaczelo sie od tego, ze mu struna pekla w momencie spadniecia kurtyny i sie posypalo. Tez czlowiek Potem spapral I'M IN LOVE WITH MY CAR i cos jeszcze.
Wpadek mieli duzo- to wpadl w dziure z pianinem, to potknal sie o kurtyne ktorej jeszcze mu techniczni spod nog nie zabrali. Ale jednak... jednak zespol gral razem na nieprawdopodobnym poziomie. Pojedyncze pomylki to jedno- calosciowa klasa to druga rzecz.
Chodzi tez o podejscie Briana do najtrudniejszych rzeczy, odwaga by zaryzykowac, odorobinak improwizacji. To bylo w Stanach, to bylo w Japonii. Te dwie trasy dla mnie bija zarowno europejska 2005 jak i ta teraz. Zespol byl jakby.... odwazniejszy...
Powtarzam- subiektywne odczucie, nic wiecej.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 12:19 am Temat postu: |
|
|
Za forum QFC:
Kontrakt pomiędzy Paulem a Rogerem i Brianem kończy się w listopadzie 2009 roku, o czym podobnież Paul wspominał w jednym ze swoich wywiadow. _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 1:10 am Temat postu: |
|
|
Nienawidzę dziadów _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 8:27 am Temat postu: |
|
|
Wiedziałem że ta większa niz zazwyczaj przerwa między koncertami oznaczała że na powrót do Anglii panowie szykują coś ekstra _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 9:28 am Temat postu: |
|
|
Ale WE BELIEVE zagrali? Dzwonię do Briana aby wyjaśnić to nieporozumienie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 12:00 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | NEWCASTLE SHOW
Voodoo was played after Say It's Not True tonight at Newcastle.
|
I fck nie było się komu pożalić wczoraj w tej sprawie bo forum mi siadło! This is so unfair!! Niech wracają jeszcze raz do Pragi i powtarzają koncert! _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 12:57 pm Temat postu: |
|
|
I nie wiem gdzie tę informację wcisnąć.
Jak wiecie Charków będzie puszczany w USA, ale! Cytuję za forum QFC:
| NJRobyn napisał: | Hey Folks!
Wanted to pass on some info I got from Hollywood Records today. [...]
Actually, the digital movie will be going global with announcements for Europe and the UK shortly. [...]
Keep rockin'!
Robyn |
Link do VOODOO:
http://rapidshare.de/files/40838250/Voodoo_Newcastle_2008.flac.html
Strasznie skrócili! 2:18! _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 4:37 pm Temat postu: |
|
|
To jednak dobrze słyszałem! W Pradze grali Voodoo na soundchecku... Ale chyba też to skrócili...
Fajnie, ze Charków bedzie tez w Europie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 4:40 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 9:59 pm Temat postu: |
|
|
Dobra. Dobra. Teraz i ja wiem jak mozna się dostać pod scenę innym wejściem.  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 1:22 pm Temat postu: |
|
|
Tak sobie ostatnio zapragnąłem przesłuchać Live Magic (nie pytajcie: NIE WIEM co mnie naszło)... Zaczynają 1V... Ja pierdolę, jak oni to szybko grali! Warto wiedzieć, że przez ostatni czas oglądałem głównie Charków...
To tak, apropos tej filozofii na temat wolniejszego grania... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 1:30 pm Temat postu: |
|
|
Z Charkowem może być ten problem że ten koncert jest mało dynamiczny. Pod każdym względem: publika, światla, praca kamer i ogromność tego przedsięwzięcia sprawia że się ziewa w czasie występu _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 1:35 pm Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | | Z Charkowem może być ten problem że ten koncert jest mało dynamiczny. Pod każdym względem: publika, światla, praca kamer i ogromność tego przedsięwzięcia sprawia że się ziewa w czasie występu |
A jakby zrobili koncert w Gdańsku nie byłoby takiego problemu z publiką... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 2:15 pm Temat postu: |
|
|
| Arquest napisał: | Tak sobie ostatnio zapragnąłem przesłuchać Live Magic (nie pytajcie: NIE WIEM co mnie naszło)... Zaczynają 1V... Ja pierdolę, jak oni to szybko grali! Warto wiedzieć, że przez ostatni czas oglądałem głównie Charków...
To tak, apropos tej filozofii na temat wolniejszego grania... |
Tak. Wystarczy posłuchać
Tylko ciekawi mnie dlaczego grają wolniej. Przez wiek? Przez Paula coby sie wyrobil z tekstem? Przez Rogera bo juz nie to serduszko na wybijanie calego koncertu szybko? Przez Briana bo już nie te palce aby tak szybko poruszac sie po gryfie? A może wszystko na raz? _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 2:30 pm Temat postu: |
|
|
| anulka_rafaleq napisał: | | Tylko ciekawi mnie dlaczego grają wolniej. Przez wiek? Przez Paula coby sie wyrobil z tekstem? Przez Rogera bo juz nie to serduszko na wybijanie calego koncertu szybko? Przez Briana bo już nie te palce aby tak szybko poruszac sie po gryfie? A może wszystko na raz? |
Myślę, że to się wszystko kumuluje czego efektem jest wolniejsze granie...
* * *
- Hej, chłopaki! Mam taką delikatną sprawę... No, bo ja nie wyrabiam przy 1V - zaczął Roger.
- No, a ja, love, nie nadążam, love, z czytamiem, love, tekstu, love. - odpowiedział Paul.
- No, biedne dzieci, widzicie! Ja, biedne dzieci, nie mam, biedne dzieci, takiego, biedne dzieci, problemu! I potrafię, biedne dzieci, to robić, biedne dzieci, w 3-D! - odparł z przejęciem Brian '3-D' Harold 'Believe' May.
* * *
- No... to moze, biedne dzieci, ja to sam, biedne dzieci, zagram?
- NIE!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 2:34 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 2:43 pm Temat postu: |
|
|
| Jacek Roger napisał: | | Po koncercie w Pradze zmieniłem zdanie nt. wolnego grania... |
Na koncercie (wg mnie) tego się nie czuje... Ale jak zobaczysz sobie chociażby Wembley, a potem Charków - naprawdę wida różnicę... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 3:40 pm Temat postu: |
|
|
No ale to chyba jest normalne że nie zagraja całego koncertu w takim tempie jak kiedys...a naprawdę dla mnie oni wolno nie grają a nie ma co porównywać czegoś co było parenaście lat temu przecież...takie np Cosmoc rockin' no jest tak wolne ze na końcu mi bylo goraco jak diabli...dobrze że hala była dobrze klimatyzowana hmm oglądając Charków wcale nie mam wrazenia że można zasnąć...  _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 3:47 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze w 2005 roku bałem się ich wieku, wtedy dochodzili do 60-tek i bałem się że już nie będą wyrabiali, ale wtedy dali rade i co najlepsze że teraz też dają rade, jestem pełen podziwu dla nich. Wielki szacun. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 5:44 pm Temat postu: |
|
|
oj czuje sie, czuje, nawet jak sie jest na koncercie. jak tylko zaczeli to powiedzialem do mike'a - "qrwa, grac szybciej"  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 6:18 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | oj czuje sie, czuje, nawet jak sie jest na koncercie. jak tylko zaczeli to powiedzialem do mike'a - "qrwa, grac szybciej"  |
Wiedziałem, że nie masz serca. Ja, jak tylko zaczęli, to byłem zbyt wzruszony, żeby cokolwiek mówić i jakkolwiek narzekać :] _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lis 09, 2008 12:56 pm Temat postu: |
|
|
Londyn 08.11
01. Cosmos Rockin' [intro tape]
02. Surf's Up... School's Out [intro tape only]
03. Hammer To Fall (fast version)
04. Tie Your Mother Down
05. Fat Bottomed Girls
06. Another One Bites The Dust
07. I Want It All
08. I Want To Break Free
09. C-lebrity
10. Surf's Up... School's Out
11. Seagull
12. Love Of My Life (Brian on vocals)
13. '39
14. Bass solo (Danny + Roger)
15. Drum Solo
16. I'm In Love With My Car (Roger on vocals)
17. A Kind Of Magic (Roger on vocals)
18. Say It's Not True (Roger, Brian and Paul on vocals)
19. Voodoo
20. Feel Like Makin' Love
21. We Believe
22. Guitar Solo
23. Bijou (Freddie's studio vocals)
24. Last Horizon
25. Radio Ga Ga
26. Crazy Little Thing Called Love
27. The Show Must Go On
28. Bohemian Rhapsody
29. Cosmos Rockin'
30. All Right Now
31. We Will Rock You
32. We Are The Champions
33. God Save The Queen
Feel Like Makin' Love replaced Bad Company. The "band version" of '39 was apparently played in full. Guitar solo started with some Keep Yourself Alive bits. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lis 09, 2008 2:13 pm Temat postu: |
|
|
no to sie fenderek nie ucieszy... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Nie Lis 09, 2008 7:04 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | '39 was apparently played in full. Guitar solo started with some Keep Yourself Alive bits.[/b] |
No raz na koniec europejskiej trasy 39' zagrane w całości...z tego co czytałam na Queenzone to Brian zapowiedział Rogera i zaczęli sami to grać i Brian specjalnie spierniczył chyba ponownie chcąc udowodnić ze grają live a nie z taśmy (no chyba że nie specjalnie ) i zawołali cały band żeby to zagrać całe od nowa ponoć...hmm będe musiała posłuchać pewnie ktoś na youtube wrzuci niebawem
W każdym razie jeszcze Ameryka Pd niebawem i koniec trasy..a jakoś tak się przyzwyczaiłam do sprawdzania setlisty czy czytania relacji z kolejnych koncertów ciekawa jestem jakie niespodzianki będą w Ameryce Pd...pewnie jak na złość Small tam zagrają...Call me...  _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|