| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 10:04 pm Temat postu: |
|
|
Junior, jak się kręciłam po O2 to słyszałam jakichś panów rozmawiających po polsku i zastanawiających się czy można wnieść aparat, może to byłeś Ty ? Zdjęcia świetne, bardzo dużo udało ci się zrobić, ja między innymi nie brałam aparatu dlatego, że nie chciałam się rozpraszać robieniem zdjęć, tylko uczestniczyć w koncercie. Jeśli nie masz nic przeciwko to se je przekopiuję na pamiątkę . Byłeś bardzo blisko sceny, zazdroszczę . Rzeczywiście wielka szkoda, że skrócili część utworów, nieodżałowane Radio GaGa (tutaj akurat moim zdaniem Paul jak najbardziej pasuje, wolę go na wokalu niż Rogera), Crazy Little Thing czy (tego niech Bizon lepiej nie czyta ) We Believe, które mi akurat się bardzo podobało, zwłaszcza wokal Paula. Mam inne odczucia, jeśli chodzi o Bijou, było niezwykle wzruszające i ja tam nie słyszałam żadnych pomyłek, ale to pewnie przez te emocje . Freddie w Bohemian Rhapsody do dobry patent i nie jest go moim zdaniem za dużo. Kto zaczął wychodzić po BoRhap?? Ja nie widziałam, wszyscy klaskali i wrzeszczeli żeby muzycy wrócili na scenę. Publiczność reagowała bardzo żywiołowo, rzeczywiście na Seagull i Bad Company zrobiło się cicho, ale odważę się napisać, że to z powodu niesamowitego nastroju podczas wykonywania tych piosenek (świetny efekt z czarno białymi zdjęciami podczas Bad Company).
Stoisko z artykułami queenowymi rzeczywiście skromne, ale w sumie nie wiem jak było w innych miejscach, więc nie narzekam , koszulki moim zdaniem były fajne, ja sobie jedną kupiłam i mam zamiar w niej wystąpić w Pradze . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Junior
Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 73 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 9:31 am Temat postu: |
|
|
ja nie byłem z innym panem - nie ta liga ;P hehe
w sumie sam nie wiem kiedy napstrykałem tyle fotek, w sumie to jak juz wlaczalem aparat to robiłem seriami po kilkanascie lub wiecej fotek. załuje tylko ze nie mialem go na pasku i nie byl caly czas wlaczony bo mialem szanse na kilka zajeBistych ujęć, ale co tam, pamiątka fajna
Bijou mozna sprawdzic sciagajac ten koncert z rapidshare'a wyraznie slychac. W ogole to mam nadzieje ze sie jeszcze uda wybrac na Wembley Arena lub O2 Arena raz jeszcze (spodobalo mi sie ;P) w listopadzie ale to jeszcze sprawa otwarta.
Ludzie wychodzili z górnch krzesełek (jakbys stała na scenie to po lewej stronie), widziałem jak rwali do wyjść
A te foty Paula z młodości zajeBiaszcze były - w sumie to nigdy się nie interesowałem jego przeszłością i nie widziałem go jeszcze z tamtych lat - jak dla mnie nie do poznania.
Co do koszulek to widzałem tylko jedna fajna koszulke Queen (własnie tam na koncercie ktoś miał ubraną) - wiekszosc wydaje się być duszy, kroje mi sie nawet nie podobają. No ale jak już stwierdziłem - jestem z kamienia  _________________ Pozdrawiam
Junior
i zapraszam na
www.MagicQueen.prv.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Junior
Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 73 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 10:23 am Temat postu: |
|
|
a jeszcze mam pytanko: czy na innych koncertach też obraz na ekranie z tylu był spóźniony co do dźwięku? _________________ Pozdrawiam
Junior
i zapraszam na
www.MagicQueen.prv.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 11:41 am Temat postu: |
|
|
Eee to ci ludzie co zaczęli wychodzić po BoRhap to rzeczywiście nie wiem co sobie myśleli, nie wiedzieli że to nie koniec, czy tak im się nie podobało . Na angielskim forum do którego linka zamieściła anulka_rafaleq czytałam wypowiedź fana, który był bardzo zawiedziony miejscówką na samej górze, pisał że prawie nic nie było widać i ekran był częściowo zasłonięty. Rzeczywiście górne miejsca są bardzo wysoko na O2. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Junior
Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 73 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 1:51 pm Temat postu: |
|
|
że niby gdzie jest ten link na to forum? bo nie widzialem - moze przez to ze nie siedze na forum codziennie i nie przegladam wszystkiego _________________ Pozdrawiam
Junior
i zapraszam na
www.MagicQueen.prv.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 2:58 pm Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 3:33 pm Temat postu: |
|
|
| Junior napisał: | | a jeszcze mam pytanko: czy na innych koncertach też obraz na ekranie z tylu był spóźniony co do dźwięku? |
W Birmingham był- około sekundy, ale... ch***o to wygląda...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 3:57 pm Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, że w Pradze będzie z tym obrazem dobrze... Tak w ogóle: PO CO im te głupie wizualizacje? Nie wystarczyłoby, gdyby ekran pokazywał tylko muzyków?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 4:07 pm Temat postu: |
|
|
| Arquest napisał: | Nie wystarczyłoby, gdyby ekran pokazywał tylko muzyków?  |
Tyle, że w tym przypadku właśnie jest to opóźnienie... 1-2 sekundy... wygląda dziwnie... co innego słyszysz, co innego widzisz... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 4:20 pm Temat postu: |
|
|
| To mogliby to dopoacować ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wz.
Dołączył: 10 Paź 2004 Posty: 114
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 5:33 pm Temat postu: |
|
|
moja kolej wychodze na koncert zamiast WB bedzie imagine  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 7:20 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Tyle, że w tym przypadku właśnie jest to opóźnienie... 1-2 sekundy... wygląda dziwnie... co innego słyszysz, co innego widzisz... |
Możliwe jest też że ci z samego tyłu nie mają już tego opóźnienia. _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 7:33 pm Temat postu: |
|
|
| anulka_rafaleq napisał: | | Fenderek napisał: | | Tyle, że w tym przypadku właśnie jest to opóźnienie... 1-2 sekundy... wygląda dziwnie... co innego słyszysz, co innego widzisz... |
Możliwe jest też że ci z samego tyłu nie mają już tego opóźnienia. |
Nie zauważyłem z tyłu sali głośników opóźniających, sala nie była też na tyle duża żeby była aż taka różnica... CHYBA...
Powiem Ci 7-ego, będę w O2 na trybunach, więc się przekonam czy jest opóźnienie czy to się wyrównuje... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 8:24 pm Temat postu: |
|
|
To są właśnie tradycyjne problemy z synchronizacją przy tego typu imprezach To nie pierwszy i nie ostatni przypadek, przynajmniej na razie, póki technika nie pójdzie jeszcze bardziej do przodu  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 10:15 pm Temat postu: |
|
|
A tak sobie myślę ze nie wiem ale ja na ten telebim zwracałam naprawde bardzo mala uwage jak bylam na koncercie i mi to rybka była czy oni sie spozniaja z obrazem czy nie i jakby mnie ktoś zapytał to nie wiem bo rzadko na niego patrzyłam ...bo po co jak sie ma ich przed sobą...jedynie to oko wstęp i Bad company no i jak Fredka pokazywali...no i kosmos na Last Horizon..a tak mogliby sobie pokazywać różne rzeczy i tak bym nie zwracała uwagi no chociaż wiadomo jakby się miało miejsca dalsze albo siedzące to inaczej ale jakoś myslę że ci pod scena to raczej mało wagi przywiązują do tego ekraniku.. :)no ale dobrze że jest...
edit. pierwszy raz slysze ze sie obraz spoznia..ale jakos zdziwiona nie jestem  _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 11:17 pm Temat postu: |
|
|
| justysbk napisał: | A tak sobie myślę ze nie wiem ale ja na ten telebim zwracałam naprawde bardzo mala uwage jak bylam na koncercie i mi to rybka była czy oni sie spozniaja z obrazem czy nie i jakby mnie ktoś zapytał to nie wiem bo rzadko na niego patrzyłam ...bo po co jak sie ma ich przed sobą...jedynie to oko wstęp i Bad company no i jak Fredka pokazywali...no i kosmos na Last Horizon..a tak mogliby sobie pokazywać różne rzeczy i tak bym nie zwracała uwagi no chociaż wiadomo jakby się miało miejsca dalsze albo siedzące to inaczej ale jakoś myslę że ci pod scena to raczej mało wagi przywiązują do tego ekraniku..  |
Zgadza się. Głównie patrzyłem na to co się dzieje przede mną. kiedy na końcu wybiegu, czyli ok. 5 metrów przede mną pojawiał się Paul, Brian czy Roger- nie istniało nic więcej; na ekranie mogliby i gołe panie poakzywać- i pewnie bym nie zauważył Ale- przynajmniej w B'mingham, bo to zależy od sali, wiem że w Cardiff zawsze jest króciuteński na przykład- ten wybieg był dość długi, więc ta główna scena była kawałek- kiedy wszyscy byli na niej- zerkało się na ten ekran... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wz.
Dołączył: 10 Paź 2004 Posty: 114
|
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 12:30 am Temat postu: |
|
|
w Liverpoolu tak samo jak w Birmingham, moze w Guitar solo bylo cos innego na poczatku, ale jakos nie wylapalem co to jest  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Junior
Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 73 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 5:48 am Temat postu: |
|
|
hehe qrka jaka dyskusja sie wytworzyla, ja tylko zadałem malutkie nic nieznaczace pytanie  _________________ Pozdrawiam
Junior
i zapraszam na
www.MagicQueen.prv.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 10:39 am Temat postu: |
|
|
| wz. napisał: | w Liverpoolu tak samo jak w Birmingham, moze w Guitar solo bylo cos innego na poczatku, ale jakos nie wylapalem co to jest  |
"Brian's guitar solo included a tast of The Beatles 'I Feel Fine'"
I Danny wrócił. _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 11:02 am Temat postu: |
|
|
| justysbk napisał: | | "Brian's guitar solo included a tast of The Beatles 'I Feel Fine'" |
Bo byli w Liverpoolu  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wz.
Dołączył: 10 Paź 2004 Posty: 114
|
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 11:27 am Temat postu: |
|
|
w Liverpoolu bylo swietnie nie grali wolno tych kawalkow o ktorych piszecie, moze FBG troszke wolniej. za to SUSO zagrali duuuzo szybciej i mocniej niz na plycie. ogolnie nowe piosenki wypadly lepiej niz na plycie. Brian nie spiewal WB i na koncercie ta piosenka mi nie przeszkadzala. cala sala byla pelna, kilka osob z Polski bylo widac, jakas flaga Elblag i cos tam jeszcze kilka osob z Argentyny. Radio GaGa zagrali cale tylko HTF za szybko skonczyli:(. chlopaki sa w dobrej formie i pewnie zagraja jeszcze kilka dobrych koncertow |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 11:52 am Temat postu: |
|
|
| wz. napisał: | | chlopaki sa w dobrej formie i pewnie zagraja jeszcze kilka dobrych koncertow |
Na pewno, tylko... Żeby to była Praga... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 3:38 pm Temat postu: |
|
|
W Sheffield znów żadnych zmian w setliście...
Tracę powoli nadzieję na to, że usłyszymy cokolwiek z nowej płyty poza żelazną piątką SINT, C-lebrity, We Believe, Cosmos Rockin i Surf's Up. Super po prostu, z tej grupy tylko dwa ostarnie są dobre, argh.
C-lebity, We Believe, AKOM, AOBTD out.
Under Pressure, Small, Runaway i Come Together In The Morning (kawałek Free) in. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 5:51 pm Temat postu: |
|
|
Nie, wypieprzyć Surf's up, zostawić C-lebrity  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 6:23 pm Temat postu: |
|
|
Nie! SINT-a wywalić na zbity AIDS, a włożyć Runaway... Mam taką cichą nadzieję na Runway w Pradze...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 7:07 pm Temat postu: |
|
|
Hmmm... Coraz bardziej mi się wydaje, że doświadczenie z Wami koncertu może być bardzo interesujące... _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 10:39 pm Temat postu: |
|
|
Kiedy w 2006 roku podczas trasy po USA wyleciały w końcu z setlisty A Kind OF Magic oraz I Want To Break Free czułem się podbudowany. Spójrzmy na typową setlistę z tamtego okresu:
01. Lose Yourself [tape]
02. Reachin' Out
03. Tie Your Mother Down
04. Fat Bottomed Girls
05. Can't Get Enough
06. Take Love
07. Crazy Little Thing Called Love
08. Love Of My Life
09. Hammer To Fall slow/fast
10. Feel Like Makin' Love
11. Let There Be Drums
12. I'm In Love With My Car
13. Guitar solo
14. Last Horizon
15. Bad Company
16. Another One Bites The Dust
17. Dragon Attack
18. These Are The Days Of Our Lives
19. Radio Ga Ga
20. Under Pressure
21. The Show Must Go On
22. Bohemian Rhapsody
23. We Will Rock You
24. All Right Now
25. We Are The Champions
26. God Save The Queen
Naprawdę 100 razy wolałbym usłyszeć taki setlst od tego jaki panowie serwują nam obecnie. Nie rozumiem tej polityki, bowiem łatwo zauważyć, iż co ciekawsze rzeczy szybko wylatują, natomiast gnioty wracają, bądź pojawiają się nowe (SINT, We Believe). Przed trasą sądziłem, że to w drugiej odsłonie "Q+PR On Tour" setlista będzie bardziej interesująca. Myślałem sobie, OK grali dużo hitów aby przypomnieć się publiczności, ale teraz łatwiej będzie im sięgnąć po rzeczy w stylu It's Late czy White Man, jakże się rozczarowałem ... Trasa promująca Platinum Collection okazała się najdłuższą w historii zespołu  _________________ carpe diem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|