| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Jacob

Dołączył: 05 Sie 2010 Posty: 135
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 7:43 pm Temat postu: Freddie a Polska |
|
|
Jestem tu nowy, przejrzałem kilkadziesiąt tematów, używałem wyszukiwarki ale nie znalazłem podobnego tematu dlatego wybaczcie jeśli okaże się być jednak dublem.
A teraz do rzeczy: czy ktoś z was orientuje się cokolwiek o ewentualnych powiązaniach Freddiego z naszym pięknym krajem ?
Pomijam fakt ewentualnej wizyty nad Wisłą bo wiem, że do takiej niestety nigdy nie doszło ale chodzi mi o jakikolwiek najdrobniejsze powiązania. Mam tu na myśli następujące rzeczy:
- jakąkolwiek wypowiedź Freddiego o Polsce lub o jakimś Polaku
- otoczenie Freddiego, czy był w nim jakiś nasz rodak ?
- kontakt jakiejś naszej rodzimej gwiazdy z Freddiem (spotkanie, rozmowa czy chociażby minięcie w korytarzu )
- kontakt jakiegokolwiek polskiego dziennikarza muzycznego z Freddiem, może jakiś krótki dwuzdaniowy wywiad ? Czy na przykład pan Niedźwiecki nie spotkał się nigdy z Mercurym ?
- komentarz Freddiego do sytuacji w Polsce (wiemy, że szczyt popularności Queen przypada na ,,wiatr przemian" w Polsce - Solidarność, stan wojenny, 1989 )
- Freddie a Jan Paweł II ( czy Mercury kiedykolwiek wyraził zdanie na temat nowego papieża z Polski lub jego działalności ?)
Mam nadzieję, że chociaż jedna z tych rzeczy się sprawdzi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 7:47 pm Temat postu: Re: Freddie a Polska |
|
|
| Jacob napisał: |
- otoczenie Freddiego, czy był w nim jakiś nasz rodak ?
|
Fotograf, który robił w RPA zdjęcia do albumu "Mr Bad Guy" to Andrzej Sawa, który współpracował min. z Radiem Katowice  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 7:47 pm Temat postu: |
|
|
hmm wiem, że w "Don't Try So Hard" jest tekst "polish all your shiny buttons" i kiedyś jak jeszcze byłem mały i nie znałem angielskiego to mówiłem: Zobaczcie Queen śpiewa o Polsce  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 7:49 pm Temat postu: |
|
|
Jedną z absolutnie ulubionych knajp Freda w Londynie jest... "Wódka" na Kensington. Tam kiedyś się strasznie spił, była o tym jakaś historia, ale pamięć mnie zawodzi. Byłem tam i skopiowałem jego wyczyn Restauracja jest GENIALNA- w menu mają ponad sto rodzajów wódek... każda podana w zamarzniętym kubełku, wchodzi jak woda... tylko potem ból Jadłem tam też najlepsza golonkę w życiu. Tak czy siak- Fred lubił.
Zdaje się, ze Fred lubił też i znał Chopina. Nie wódkę- kompozytora  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 7:55 pm Temat postu: |
|
|
W teledysku do Innuendo, ok. 4:50 widać defiladę polskich żołnierzy. Podobno...  _________________ QPoland - Największa polska strona o zespole Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 8:18 am Temat postu: |
|
|
Zastanawiam się, czy nie lepszy byłby tytuł wątka "Queen a Polska" Bo inaczej nie wiem czy wątek dlugo pożyje
Teraz mi się przypomniało, ale w sumie chodzi o Freddiego .
A to zrobię tak : Jako ciekawostka dodam iż w teledysku "Nazis 1994" Rogera jest bardzo dużo fragmentów z Auschwitz i Birkenau, a także fragmenty z obozu dla dzieci w Łodzi (te fragmenty, które udało mi się wychwycić 0:18,0:37,0:47,0:56-0:58, 1:09-1:15, 2:14-2:16, 2:24) Tych fragmentów jestem pewna bo robiłam prezentację na maturę z polskiego o obozach
i sporo zdjeć widziałam  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kociarz
Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 177
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 11:09 am Temat postu: |
|
|
| Niestety , oprócz wymienionych , najbliższy związek Queen&Freddie z Polską to 10km podczas przelotów nad naszym krajem na kolejne koncerty , a i to , jeśli wystąpiło - to pewnie mało razy. Jeszcze słyszałem Queenową wersję starej, rockowej anegdoty , której bohaterami stało sie też paru innych muzyków (Rose, Cobain, Presley, Jagger, Richards , Plant , Eminem itp ) jakoby XXX powiedział ,że w życiu nie zagra dla Polaków i Żydów. Na onecie spotkałem wersję z Freddiem i Rogerem ( w komentarzach oczywiście) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
montreux

Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 28
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 1:34 pm Temat postu: |
|
|
Na płycie 'The Works' zamieszczone są podziękowania dla niejakiej Sary Juszkiewicz.
Polsko brzmiące nazwisko, ale czy jakiś inny związek z naszym krajem miała, nie mam pojęcia. _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 1:51 pm Temat postu: |
|
|
| montreux napisał: | Na płycie 'The Works' zamieszczone są podziękowania dla niejakiej Sary Juszkiewicz.
|
Przeglądajcie uważnie napisy w amerykańskich filmach z Hollywood- w każdym będzie kilka Jamesów Roweckich, Anthonych Wisniowskich czy Jessik Sikora Polonia w Stanach była zawsze ogromna, wiele rodzin było tam od 3-4 pokoleń... stąd fura ludzi o polsko brzmiących nazwiskach. Jak nazywał się bohater Gran Torino?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 2:04 pm Temat postu: |
|
|
...a ten weteran wojenny co go ostatnio Eastwood grał?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacob

Dołączył: 05 Sie 2010 Posty: 135
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 2:37 pm Temat postu: |
|
|
| kociarz napisał: | | Niestety , oprócz wymienionych , najbliższy związek Queen&Freddie z Polską to 10km podczas przelotów nad naszym krajem na kolejne koncerty , a i to , jeśli wystąpiło - to pewnie mało razy. Jeszcze słyszałem Queenową wersję starej, rockowej anegdoty , której bohaterami stało sie też paru innych muzyków (Rose, Cobain, Presley, Jagger, Richards , Plant , Eminem itp ) jakoby XXX powiedział ,że w życiu nie zagra dla Polaków i Żydów. Na onecie spotkałem wersję z Freddiem i Rogerem ( w komentarzach oczywiście) |
Heh, Freddie wraz z zespołem w polskiej przestrzeni powietrznej to już coś.
Co do anegdoty z wymienionych muzyków jestem w stanie uwierzyć tylko, że Eminem mógł powiedzieć takie słowa. Reszta kompletnie nie pasuje do takiej ,,inteligentnej" wypowiedzi. No może ewentualnie Jagger ale on grał już i dla Polaków dla Żydów nie raz.
Co do zmiany tematu nie chciałbym tego robić bo przyznam szczerze, że najbardziej zależy mi na wszelkich powiązaniach tylko i wyłącznie Mercury'ego. Skupiam się tylko na nim bo po 1) o powiązaniach reszty wiem dużo i są one spore (Taylor, May - wizyta w Polsce i koncert, Deacon - żona z polskimi korzeniami) ale zawsze niepokoiło mnie, że nie słychać o żadnych związkach samego Freddiego a po 2) mam pozytywną obsesję na jego punkcie
Ewentualnie można przenieść temat do poddziału poświęconego Mercury'emu o ile takowy istnieje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 3:00 pm Temat postu: |
|
|
| Jacob napisał: |
Co do anegdoty z wymienionych muzyków jestem w stanie uwierzyć tylko, że Eminem mógł powiedzieć takie słowa. Reszta kompletnie nie pasuje do takiej ,,inteligentnej" wypowiedzi. No może ewentualnie Jagger ale on grał już i dla Polaków dla Żydów nie raz. |
Szkoda tylko, ze jedyną osobą która to powiedziała był Axl...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacob

Dołączył: 05 Sie 2010 Posty: 135
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 3:06 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Jacob napisał: |
Co do anegdoty z wymienionych muzyków jestem w stanie uwierzyć tylko, że Eminem mógł powiedzieć takie słowa. Reszta kompletnie nie pasuje do takiej ,,inteligentnej" wypowiedzi. No może ewentualnie Jagger ale on grał już i dla Polaków dla Żydów nie raz. |
Szkoda tylko, ze jedyną osobą która to powiedziała był Axl...  |
Heh, to zabawne zważywszy na to, że akurat Rose ma polskie i prawdopodobnie także żydowskie korzenie oraz koncert(y) nad Wisłą na koncie. Pewnie nie był trzeźwy jak to mówił |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 5:06 pm Temat postu: |
|
|
Walter "durny polaczek" Kowalski _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 12:45 am Temat postu: |
|
|
Peter Hillmore, dziennikarz w miarę bliski Freddiemu i reszcie ma (miał) korzenie polskie. _________________ "My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 2:55 pm Temat postu: |
|
|
Freddie się pewnego razu uwalił mocno w Londynie w polskim barze "WÓDKA"
I z tego co wiem, byli z Queen w Polsce - tyle że przejazdem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 3:30 pm Temat postu: |
|
|
| sllv napisał: |
I z tego co wiem, byli z Queen w Polsce - tyle że przejazdem. |
Ale to już pewnie chodzi Ci o Q+Rodgersa? Bo w 86r. jak na Węgry to raczej nie przez Polskę. Tak samo ktoś pisał, że przelatywali nad Polską lecąc nad jakąś trasę. Nie wiem, orientuje się ktoś, czy lecąc do Japonii nie krócej przez USA? _________________ QPoland - Największa polska strona o zespole Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 3:46 pm Temat postu: |
|
|
Co za ch**owy watek  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 4:05 pm Temat postu: |
|
|
no, prawie tak jak to miejsce nie?
| Fenderek napisał: | | Jacob napisał: |
Co do anegdoty z wymienionych muzyków jestem w stanie uwierzyć tylko, że Eminem mógł powiedzieć takie słowa. Reszta kompletnie nie pasuje do takiej ,,inteligentnej" wypowiedzi. No może ewentualnie Jagger ale on grał już i dla Polaków dla Żydów nie raz. |
Szkoda tylko, ze jedyną osobą która to powiedziała był Axl...  |
tylko, że podobno to ściema jest. Znaczy nie ma zdaje się naocznych świadków. Wszyscy "gdzieśtam od kogoś tam" niby słyszeli, ale później te 'ktoś' też okazuje się, żę słyszał od znajmego, któremu powiedział ktoś tam itd.
Z resztą sam Axl chyba nigdy tego w żadnym wywiadzie nie potwierdził ani nic.
No ale nich Bizon sięmoże lepiej wypowie heh  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 4:23 pm Temat postu: |
|
|
chyba kiedys w temacie o gn'r juz pisalem oczywiscie plota wymyslona w polsce kilkanascie lat temu w latach najwiekszej popularnosci gn'r. nikt poza polską tego nie slyszal, oczywiscie rozni znawcy podawali jakies koncerty, na ktorych to niby padlo, praga itd. wszystkie je mam, co wiecej, na niektorych z nich byli moi znajomi i zgadnijcie co... oczywiscie nic takiego nie mialo miejsca hehe podobnie jak rzekome spalenie przez niego polskiej flagi w pardze w 92 roku XD typowe jak ktos jest zbyt popularny w tym kraju, to sie go gnoi na wszystkie mozliwe sposoby, a axla z jego niewyparzonym ryjem latwo bylo o cos posadzic
kilka lat sie na the garden zastanawialismy skad sie to wzielo w ogole i najbardziej prawdopodobną wersją byl jakis wywiad stary, w ktorym axl mowil o 'polished jews', czyli karierowiczach, ze ich nie znosi. zapewne jakis genialny tlumacz wykombinowal, ze chodzi o polakow i zydow, choc prawdopodobnym jest, ze w ogole nie mialo to nic z tym wspolnego i po prostu ktos to wzial sobie z kosmosu w kazdym razie, plota z eminemem jest tylko kolejnym jej wcieleniem, dla mlodszego odbiorcy, co tylko potwierdza jej niedorzecznosc
ps: rose raczej nie ma polskich korzeni. wiem, ze na wiki jest info skadstam wziete, ze jego babka byla polką. bardzo w to wątpie. moze i byl tam jakis polak w rodzinie, ale raczej ze 2-3 pokolenia wczesniej. nie spotkalem sie w zadnym powaznym zrodle z taką informacją. bardziej prawdopodobne są korzenie szkockie i irlandzkie _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 4:33 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | Co za ch**owy watek  |
Jeszcze jeden taki post, tyle do dyskusji wnoszacy i nie będziesz się już więcej męczył.
Co do Axla- źle napisałem, chodziło mi o to, że jedyną osobą która "niby" to powiedziała. Bo tak, jak Bizon mówi, to jest stara ściema i plota, tylko jak widac od czasu do czasu odświeżana z kimś innym w roli głównej... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Paź 12, 2010 9:14 pm Temat postu: |
|
|
| abercjusz napisał: | | sllv napisał: |
I z tego co wiem, byli z Queen w Polsce - tyle że przejazdem. |
Ale to już pewnie chodzi Ci o Q+Rodgersa? Bo w 86r. jak na Węgry to raczej nie przez Polskę. Tak samo ktoś pisał, że przelatywali nad Polską lecąc nad jakąś trasę. Nie wiem, orientuje się ktoś, czy lecąc do Japonii nie krócej przez USA? |
Wiesz co, muszę odkopać Complete Works. Pamiętam, że na mapce była zaznaczona Polska, a to uwzględnia wszystko do 84 roku, zdaje się. Może uda mi się jakoś doczytać w jakich ów wizyta była okolicznościach.
edit:
na mapie Polska jest zaznaczona jako 'country where Queen has charted'
jest jeszcze w innym miejscu wzmianka: POLAND, Polish Chamber of Foregin Trade, Warsaw i nic więcej z Polszą związanego nie dostrzegłam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Paź 13, 2010 12:07 pm Temat postu: |
|
|
| Jacob napisał: | | - komentarz Freddiego do sytuacji w Polsce (wiemy, że szczyt popularności Queen przypada na ,,wiatr przemian" w Polsce - Solidarność, stan wojenny, 1989 ) |
Wprawdzie gwarancji nie daję, ale kiedyś w mrokach dziejów tegoż właśnie forum przeczytałem, jakoby od Jima Huttona wiadomo było, że Freddie ucieszył się, że Polska "odzyskała niepodległość" w 1989 roku. Kojarzę też po tym fakcie krótką debatę nt. tego co zarówno my jak i Zachód rozumiemy przez niepodległość.
| abercjusz napisał: | W teledysku do Innuendo, ok. 4:50 widać defiladę polskich żołnierzy. Podobno...  |
Co do Innuendo, to nie wiem co za żołnierze maszerują w 4:50, ale też dawno temu na tym forum, ja sam umieściłem kadr z 1:15 teledysku (helikoptery nad miastem), gdzie widać zdaje się warszawski dawny Plac Zwycięstwa i logo PZU na dachu jednego z budynków. Pamiętam też, że bodaj wtedy Daga potwierdziła.
| Fenderek napisał: | "Wódka" na Kensington (...) lubił też i znał Chopina. Nie wódkę- kompozytora  |
A to tylko mogę poświadczyć, że też słyszałem
BEEFCAKE! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Paź 13, 2010 12:38 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: |
| Fenderek napisał: | "Wódka" na Kensington (...) lubił też i znał Chopina. Nie wódkę- kompozytora  |
|
I jak inni dobrze wiedział, że Szopen był francuzem. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Nie Sty 15, 2012 2:03 am Temat postu: |
|
|
W "Don't Stop Me Now" Freddie śpiewa o Mr Fahrenheit, który de facto był Polakiem, gdańszczaninem.
Swoją drogą, jak chłopacy z Queen frunęli z UK do Japan, to pewnie parę kilometrów nad naszą ojczyzną
Co do Wódki w Kensington, to lokal od połowy 2011 zamknięty - byłem w sierpniu w Londynie, chciałem wstąpić do owego przybytku, ale niestety tylko pocałowałem klamkę. Ogólnie zabity dechami. _________________ "My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|