| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 3:24 pm Temat postu: |
|
|
aaaa bo oglądałam te plotkarskie strony na necie i ona się nawinęła... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cuidado Llama!

Dołączył: 14 Cze 2007 Posty: 127 Skąd: Z wykopalisk
|
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 5:20 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Rzeźby sumeryjskie? |
Coś w ten deseń.
PRAY!
Co do Eurow. Wolałabym Nataszkę, bo ten numer był na poziomie światowym, nikt u nas nie tańczy profesjonalnie i jednoczesnie śpiewa więc... Ale akcent angielski Nataszka słaby ma, to trzeba jasno podkreślić. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 10:14 pm Temat postu: |
|
|
| A to na Eurowizji śpiewają piosenki? Oo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Maj 01, 2008 10:37 am Temat postu: |
|
|
Załóżcie temat o Eurowizji, a nie gderajcie tutaj ...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Małgosia175
Dołączył: 06 Lip 2008 Posty: 24 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Nie Sie 03, 2008 9:43 pm Temat postu: |
|
|
| Mnie jest tylko i wyłącznie wstyd za moją siostrę, która uważa, że Queen to "wyjce" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ja

Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 71
|
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 12:33 pm Temat postu: |
|
|
Nie lubię słuchać Queen w czyjejś obecności, w miejscach publicznych itp, ponieważ wstydzę się za moich krzywiących się znajomych. _________________ I'll take you to the Seven Seas of Rhye |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 12:36 pm Temat postu: |
|
|
| ja napisał: | | Nie lubię słuchać Queen w czyjejś obecności, w miejscach publicznych itp, ponieważ wstydzę się za moich krzywiących się znajomych. |
Fuck them, dear, if they don't get it. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 12:55 pm Temat postu: |
|
|
Ja się tylko wstydzę gdy, w dobie wszechobecnych programów promujących co tydzień nowe gwiazdy, w TV ktoś próbuje zaśpiewać jakąś piosenkę Queen i mu/jej bardzo nie wychodzi... Nie wiem skad taka reakcja, ale wtedy zawsze płonę ze wstydu i jak najszybciej zmieniam kanał.
do ja - znajomi przychodzą i odchodzą, Queen pozostaje  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Słoń

Dołączył: 08 Cze 2008 Posty: 31 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 3:06 pm Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: |
znajomi przychodzą i odchodzą, Queen pozostaje  |
Święte słowa:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 11:34 am Temat postu: |
|
|
| Małgosia175 napisał: | | Mnie jest tylko i wyłącznie wstyd za moją siostrę, która uważa, że Queen to "wyjce" |
A jej ulubionym kawalkiem jest pewnie st. anger gdzie wokal jest bajecznie zajebisty _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 6:49 pm Temat postu: |
|
|
Też nie lubiłam kiedyś słuchać Queen w obecności znajomych ( kiedyś jedna koleżanka dorwała się do mojego MP3 i po chwili uznała z rozbawieniem, że jej tata słucha takiej muzyki>.<) Ale dziś już się nie przejmuje- nie chowam żadnych piosenek przed światem, nawet je śpiewam!^^ Co mi tam... _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Tata koleżanki wie co dobre - córeczkę też powinien nauczyć  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 1:44 pm Temat postu: |
|
|
Wstydze sie za mojego brata bo zajada cos czego ja napewno bym nie zjadl _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Palinka

Dołączył: 17 Cze 2008 Posty: 57
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 4:16 pm Temat postu: |
|
|
Ja nie mam czemu wstydzić się Queen , tata i wujek mnie starszliwie zarazili , tylko czasme wkurza mnie jak leci jakakolwiek piosenka Królowej to moj tata zaraz : - O to Twój kawałek ...
Too much love - will kill you! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aaricia

Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 06, 2008 3:54 pm Temat postu: |
|
|
Hmm, ciekawy temat.
Ano kiedys na przykład rodzicom nie puściłabym Body Language... a i dzis mogłabym mmiec opory. Tego ze Fred był bi nigdy się nie wstydziłam, uwazałam nawet ten fakt za cos egzotycznego.
Natomiast to, co mnie raziło i do tej pory wywołuje usmieszek zażenowania to niektóre stroje Fredzia, a zwłaszcza obcisłe trykoty, prezentujące chude nóżki i... no cóż, genitalia. Nigdy mi sie to nie podobało - uważałam to za totalne bezguście i w dodatku - dośc niesmaczne. Dlatego starsze koncerty zdecydowanie wolę w wersji audio. :> _________________
Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwaziii

Dołączył: 27 Paź 2008 Posty: 9 Skąd: z Polski
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 2:27 pm Temat postu: |
|
|
Ja się nie wstydzę bycia fanem. Mam okropnie dziwną przypadłość, że jak ktoś mi mówi coś o Freddiem (oczywiście, że beee) to wiązanke mu puszczam, bo jeszcze rok temu to wszyscy do mnie: "aaa kogo ty słuchasz, on ssie, gej, pedofil, co to za muzyka". Teraz wiązanka idzie przede wszystkim na komercyjną muzykę jaką oni słuchają: Eska i wogule takie super stacje. Jestem dumny z bycia fanem Queen'u i lubię to pokazywać, słuchając w towarzystwie muzyki, rozmawiać o nich, mieć pokój w klimacie Queen'u  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 6:28 pm Temat postu: |
|
|
Od Eski to mi proszę się grzecznie odpierolić  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwaziii

Dołączył: 27 Paź 2008 Posty: 9 Skąd: z Polski
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 7:07 pm Temat postu: |
|
|
No ale każdy się zgodzi, że w Esce rządzi tylko jedno prawo - komercji i coraz więcej piosenek w niej puszczanej jest robione w marnych warunkach, na szybko, aby szybciej i więcej się nachapać. Ja nie mówię, że Eska zawsze taka była... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 9:07 pm Temat postu: |
|
|
Eski Rock se chłopie posłuchaj.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ja

Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 71
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 9:08 pm Temat postu: |
|
|
to chyba moje prywatne zboczenie, ale nienawidzę, kiedy ktoś mówi, że Freddie był gejem. Nie dlatego, że mam coś do homoseksualistów, ale wstydzę się, że moi jaśnie oświeceni znajomi nie widzą różnicy między homo a biseksualizmem. _________________ I'll take you to the Seven Seas of Rhye |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 9:47 pm Temat postu: |
|
|
=> NAR: Eski Rock se chłopie posłuchaj.
Ano, Eska Rock doprawdy wyborna, muszę przyznać! Nie uraczysz na innych stacjach takich Queenowych utworów jak BohRhap, Innuendo czy Under Pressure... tam (RMF itp.) co najwyżej puszczają do znudzenia IWTBF czy AKOM... faktycznie, w radiu bardzo fajnie brzmiące i odróżniające się ZNACZNIE od tej fali popbełkotu, ale ile można No, z tych faktycznie genialnych to tylko TSMGO czasami na rmfkę czy zetkę wrzucą, ale to też rzadko...
Dzisiaj przy kolacji ESKI ROCK słuchałem i też mnie mile zaskoczyli Najpierw "Mama" Genesis, a potem "Wish You Were Here" Floydów... nastrój w międzyczasie zepsuło chyba tylko coś powermetalowego ale dało się znieść i to  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
graynam91
Dołączył: 04 Sie 2008 Posty: 6 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 10:49 pm Temat postu: |
|
|
A ze stacji radiowych to jeszcze Antyradio puszcza takie kawałki jak „Bohemian Rhapsody” czy też „Innuendo” (raz mi się nawet trafiło „Love of My Life”)  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aaricia

Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Paź 31, 2008 12:30 am Temat postu: |
|
|
NAR, chłopak chyba wyraźnie napisał ze Eska, nie widze tam nigdzie ROCK. Ano jest takie sucharowe radyjko, jest, czasem jak jestem na basenie to w szatni toto leci, łomatko!
a co do Eska Rock - miło, ale jakoś odstrasza mnie to "Eska". :> _________________
Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MsFahrenheit

Dołączył: 23 Gru 2011 Posty: 75 Skąd: Horyszów Polski/ Zamość
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 3:00 pm Temat postu: |
|
|
Ja się wstydzę tego, że kiedyś palnęłam, ze Freddie Mercury to kubański rewolucjonista. I to było w 2011, w styczniu >.<
Albo jak na samym początku bycia fanem, nie wiedziałam jak się kto nazywa. Był Deacon Taylor, Ten Blondyn, Ten Ostatni i Freddie Mercury. Wstydziłam się pokazać Bohemian Rhapsody mojej siostrze (i tak ją zaraziłam Queen). Zbijała się z tego, a mi się głupio zrobiło i spaliłam buraka.
Ale szczyt wstydu osiągnęłam jak sobie przypomniałam, że kiedy oglądałam Show Must Go On pierwszy raz to wydało mi się to nieprawdopodobnie głupie, schizofreniczne i śmieszne.
Ale jak w radiu piosenka leci, to nie czuję się speszona. Kiedyś z siostrą jechałyśmy podmiejskim i leciało I Want To Break Free, to tańczyłyśmy i odstawiałyśmy "God Knows" Rogerowe :>
Odkopuję tematy ostatnio. wybaczcie, ze zanudzam :> _________________ One dump, one trud, two tits John Deacon! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 3:38 pm Temat postu: |
|
|
| MsFahrenheit napisał: | | Albo jak na samym początku bycia fanem, nie wiedziałam jak się kto nazywa. Był Deacon Taylor, Ten Blondyn, Ten Ostatni i Freddie Mercury. |
Spokojnie, nawet najwięksi fani (Lambert) czasem nie wiedzą  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 3:47 pm Temat postu: |
|
|
Nie no, na początku nikt nie kojarzy (zwykle). Nic strasznego.
Ale o co chodzi z Lambertem?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 5:50 pm Temat postu: |
|
|
Chyba pierwszy raz słyszę jego głos i pozytywnie mnie zaskoczył. W sumie nawet całkiem w porządku wyszło. Dopóki nie zaczął nawijać, że bycie gejem to dla niego największa zaleta Freddiego. Może nie jest mi wstyd, ale na pewno głupio się czuję i razi mnie, gdy ludzie mówią o tym, że Freddie był gejem, w sposób, jakby to był najważniejszy aspekt jego egzystencji i jakby to go określało. To w temacie.
Poza tym przez zapomnienie nazwiska tego Drewniaka Lambert tylko urósł w moich oczach. Tak na serio to możliwe, że sama 7 lipca zapomnę jak się nazywa gitarzysta, perkusista, a nawet zespół. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|