FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
"Rozczarowania" podczas poznawania Queen
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 5:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie też się zawsze mylili. Za to nigdy nie miałem wątpliwości, że May to ten kudłacz. Nie wiem czemu. ;P
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
astera_94



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 112
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 6:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim największym rozczarowaniem było to, że Freddie umarł. Poprostu uderzyło to we mnie jak grom z jasnego nieba: "Jak to, on JUŻ nie żyje?!!" Potem, jak tutaj wiele osób, też rozczarowałam się TSMGO, które okazało się nie tylko autorstwem samego Freddiego, a już myslałam, że to jego takie 'osobiste' pożegnanie...A tak w ogóle to jeszcze zaliczyłabym
biseksualizm Freda (szczerze? Teraz już mi to nie przeszkadza, nie patrzę na jego osobę pod tym kątem). I tak na gorąco to chyba tyle. Jak sobie coś przypomnę, to napiszę Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Dustin24



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 136
Skąd: Prabuty

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 6:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja również zawsze myliłem Deacona z Taylorem. Nie mam pojęcia czemu Very Happy
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 6:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dustin24 napisał:
Ja również zawsze myliłem Deacona z Taylorem. Nie mam pojęcia czemu Very Happy


Ja wciąż mylę Smile
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Mikikakak



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 210
Skąd: Kovary

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 7:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jeszcze nic, ja kiedyś pomyliłem Deacona ze Stalone'm. To dopiero hardkor.
_________________
Jeszcze raz bardzo pana przepraszam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozczarowanie?
Chyba odkrycie jak mało piosenek było granych na koncertach jednak, choćby jeden raz.

I chyba tyle, mogłam być zaskoczona jedynie. Autorstwo piosenek z Innuendo nie było dla mnie "rozczarowaniem" jeśli już małym szokiem, bo skoro Brian lub Roger pisali te piosenki to dobrze oddali to co mógł czuć Freddie.

Musze jeszcze o tym pomyśleć, ale raczej nic mi nie przychodzi do głowy.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 9:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
skoro Brian lub Roger pisali te piosenki to dobrze oddali to co mógł czuć Freddie.


To chyba nic nadzwyczajnego - jeśli zna się kogoś tyle lat, to można trafnie określić, co mu chodzi po głowie.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W normalnej sytuacji to byłoby łatwe - Fat bottomed girls Brian mówił, że pisał to z myślą o Freddiem...... ale w sytuacji śmiertelnej choroby, tu już gorzej się wczuć i na tym polega piękno/artyzm tych piosenek skoro tak wiele osób myśli, że to napisał Freddie. Jak to się mówi "szacun".
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 10:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z nie tyle rozczarowań, co zaskoczeń:
- To, że Freddie jest bi. Odkąd się dowiedziałem, ze to facet (tak, mając pięć latek i otoczony wszechobecnym teledyskiem IWTBF nie byłem pewien, jego płci Wink ) myślałem, ze jest gejem.
- Parę piosenek, np. Crazy Little Thing Called Love czy We Will Rock You, ktorych melodia zawsze gdzieś tam w pamieci była, a tu nagle okazuje się, że ich wykonawcą jest Queen. Zresztą to mam z wieloma piosenkami Wink
Z rozczarowań:
- White Queen, choć i tak piękna, to jedna gdy wzrasta ten na poły patetyczny a na poły wzruszający nastrój w rytm melodii The white queen walks and the night grows pale, potem jakby można to było poprowadzić dalej, tworząc coś jeszcze piękniejszego. Ale chyba jednak urok tej piosenki polega na tym specyficznym nastroju Wink
- Nie zagranie Somebody To Love na Wembley :/
- Koncertowe wykonanie Love of my Life. Choć też ciekawa interpretacja i nie ma jak jej porównać czy lepsza czy gorsza od studyjnej, to chętnie zobaczyłym w tej piosence Freddiego przy pianinie. Zdarzyło się to kiedyś?
- Nie zagranie nigdy na koncercie: Sail Away Sweet Sister, Las Palabras de Amor, Nevermore, OneYear of Love, Princes Of The Universe no i oczywiście płyt Miracle i Innuendo, a także (niuemożlwiość) Made in Heaven Sad Jednak The Show Must Go On na żywo, to by było coś... szczęśliwi ci, co byli w studiu w trakcie nagrywania tej piosenki.

Na razie to tyle sobie przypominam.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 10:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi też się Deacon z Taylorem mylili Razz W chwili napisania pierwszego odcinka w ASAQ miałem już całkowite rozeznanie całe szczęście Very Happy
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 10:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mattey napisał:
Mi też się Deacon z Taylorem mylili Razz W chwili napisania pierwszego odcinka w ASAQ miałem już całkowite rozeznanie całe szczęście Very Happy


W sumie trochę szkoda Wink
Może dzięki temu stworzyłbyś jeszcze "bardziej alternatywną" historię grupy Wink
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 10:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm, pamiętam, że u samego zarania mojej znajomości z zespołem, czyli jakieś 10 lat temu, również najtrudniej przyszło mi nauczyć się odróżniać Johna od Rogera. Na szczęście i tak ten stan ignorancji nie trwał długo Wink
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 11:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odróżnić Johna od Rogera może nie... Ale spamiętać któy to był basista a który perkusista było mi trudno Very Happy
A we wszytkim mi pomógł teledysk do Killer Queen... Cool
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin_king napisał:

A we wszytkim mi pomógł teledysk do Killer Queen... Cool


O właśnie. Który "teledysk" również mógłbym zaliczyć do rozczarowań. Pamiętam, że gdy jeszcze istniało stare dobre VH1 to puszczali czasem godzinne serie klipów jednego wykonawcy, m.in Queen. Czekałem na to jak kanibal na turystów...a potem zdarzały się tak koszmarne kwiatki jak ten wyrób klipopodobny, co to wygląda jak bardziej dynamiczna prezentacja w Power Poincie. Wielkie rozczarowanie...

Przy okazji: rozczarowaniem była też konstatacja, że teledyski robione przez DoRo to tylko kompilacje ujęć z koncertów i klipów i to czasem absolutnie bezsensowne [wąsaty Freddie w "It's Late" chociażby"]
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 11:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
"teledysk" również mógłbym zaliczyć do rozczarowań.


Pamiętaj, że ten klip powstał z okazji wypuszczenia na rynek "Greatest Flix" i był pewnego rodzaju "podsumowaniem" działalności zespołu w latach 70-ych.

le_mmor napisał:
Przy okazji: rozczarowaniem była też konstatacja, że teledyski robione przez DoRo to tylko kompilacje ujęć z koncertów i klipów i to czasem absolutnie bezsensowne [wąsaty Freddie w "It's Late" chociażby"]


Na ale przecież nie wszystkie klipy DoRo tak wyglądają.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 11:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aaaa! Właśnie! Teledyski! Rozczarował mnie mocno do Don't Stop Me Now, szczególnie te ujęcie z drugiej zwrotki. Można by zrobić coś o wiele bardziej ciekawszego (nawet jak na tamte czasy) do takiej piosenki.
Przy teledyskach z Hot Space to akurat nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać, każdy praktycznie słaby (tutaj jedyny plus chyba dla Body Language, mike nie bij...).
A największe zaskoczenie na plus to chyba było Crazy Little Thing Called Love z I'm Going Slighty Mad. Spodziewałem się czegoś gorszego po tych teledyskach (choć np. nie miałem pojęcia, że sceny z pingwinem z teledysku do Show Must Go On są właśnie z Dostaję Lekkiego Świra).
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 11:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kensington napisał:
le_mmor napisał:
"teledysk" również mógłbym zaliczyć do rozczarowań.


Pamiętaj, że ten klip powstał z okazji wypuszczenia na rynek "Greatest Flix" i był pewnego rodzaju "podsumowaniem" działalności zespołu w latach 70-ych.


Boże broń od takich podsumowań Wink Rozumiem ideę stojącą za taką formą klipu, ale po prostu nie odpowiada mi sposób w jaki została ona zrealizowana. Te wyświetlające się informacje o muzykach nie wyglądają ładnie...

Kensington napisał:

Na ale przecież nie wszystkie klipy DoRo tak wyglądają.


No wiem, wiem. To był taki skrót myślowy. Wiadomo, o które teledyski chodzi...
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 11:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Kensington napisał:

Na ale przecież nie wszystkie klipy DoRo tak wyglądają.


No wiem, wiem. To był taki skrót myślowy. Wiadomo, o które teledyski chodzi...


Zakładam, że masz na myśli VHS "Queen Rocks".

le_mmor napisał:
Kensington napisał:
le_mmor napisał:
"teledysk" również mógłbym zaliczyć do rozczarowań.


Pamiętaj, że ten klip powstał z okazji wypuszczenia na rynek "Greatest Flix" i był pewnego rodzaju "podsumowaniem" działalności zespołu w latach 70-ych.


Boże broń od takich podsumowań Wink Rozumiem ideę stojącą za taką formą klipu, ale po prostu nie odpowiada mi sposób w jaki została ona zrealizowana. Te wyświetlające się informacje o muzykach nie wyglądają ładnie...


Według mnie był to bardzo dobry pomysł. Nawet pomijając błąd w dacie urodzin Rogera Wink
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 11:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rozczarowania mam już za sobą bo miewałem je w dzieciństwie.
Szczególnie traumatyczne było dla mnie usłyszenie piosenki Queen bez udziału wokalnego Freddiego tylko zamiast niego May lub Roger. Długo nie mogłem się z tym pogodzić że chcieli się oni równać z takim geniuszem Wink
Lecz największym rozczarowaniem jakie pamiętam i które dosyć dobrze pamiętam to, to że gdy pierwszy raz usłyszałem Queen mialem 4 lata i bylo to niedlugo przed smiercia Freda. Niedlugo potem uslyszalem ze Freddie nie zyje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pon Paź 22, 2007 11:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Killer Queen moim zdaniem nie był stworzony jako "klip" tylko jako intro do właściwej części zestawu na VHS, takie zapoznanie z zespołem stąd te daty urodziny, ciekawostki.
BTW To KQ bardzo mi się podoba bo jest dość dynamiczne, ma fajne zdjęcia i żałowałam, że na GVH1 nie ma tego jednak.

O właśnie małe rozczarowanie, przez lata karmiono nas, że ocenzurowali Bicycle Race i kiedy na DVD zobaczyłam tą właściwa wersje pomyślałam, o co robili tyle hałasu..... ja się nastawiłam na coś w klimacie Różowej Landrynki Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Wto Paź 23, 2007 10:57 am    Temat postu: Re: "Rozczarowania" podczas poznawania Queen Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:

W moim przypadku:
- to, że Freddie nie napisał "The Show Must Go On" i "These Are The Days Of Our Lives" [wtedy byłyby one naprawdę niezwykłym pożegnaniem]
- to, że nie wszystkie utwory z MIH okazały się pochodzić z sesji w 1991r. Szczególnie przykre było to w odniesieniu do "Too Much Love Will Kill You" [mimo pogłosek, że wokal, który słyszymy na płycie, pochodzi jednak z 1991 a nie z sesji do The Miracle]

Dokładnie, tak.

Płyta Queen Rocks, która była zwyczajnym wyciągnięciem kasy
Dodam jeszcze, że załamująca okazała sie postawa Freddiego poza sceną a dokładnie faceta który myśli tylko i wyłącznie "fiutem".
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Wto Paź 23, 2007 11:04 am    Temat postu: Re: "Rozczarowania" podczas poznawania Queen Odpowiedz z cytatem

Stone Cold napisał:
Płyta Queen Rocks, która była zwyczajnym wyciągnięciem kasy


Poniekąd tak, ale zauważ, że znalazło się tam "No One But You" oraz nowa (znacznie lepsza IMHO) wersja "I Can't Live With You". I właśnie ze względu na te dwa utwory kupiłem ten album. Na plus można jeszcze zapisać bardzo ładną okładkę, chociaż akurat ten czynnik nie był decydujący przy okazji zakupu płyty.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Wto Paź 23, 2007 11:09 am    Temat postu: Re: "Rozczarowania" podczas poznawania Queen Odpowiedz z cytatem

Kensington napisał:
Stone Cold napisał:
Płyta Queen Rocks, która była zwyczajnym wyciągnięciem kasy


Poniekąd tak, ale zauważ, że znalazło się tam "No One But You" oraz nowa (znacznie lepsza IMHO) wersja "I Can't Live With You".
I dlatgo dałem się sfrajerować ale uwierz mi wkurwia mnie kupowanie Tie Your Mother Down co pare lat Twisted Evil W tej chwili juz bym jej nie kupił tylko zassał z sieci dwa kawałki. I tu myśle duży plus netu bo GH + 1 lub 2 kawałki co pare lat to naprawde przegięcie pały
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Redemptorysta



Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 9

PostWysłany: Wto Paź 23, 2007 1:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- za mało twórczości ze strony Freddiego - jeśli chodzi o teksty - w czasie sesji do albumu Innuendo
- Koncert Wembley '86
- książka Kena Deana pokazujące Queen w ugrzecznionym świetle

Jak mi się coś przypomni, to skrobnę Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
astera_94



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 112
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Wto Paź 23, 2007 4:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli jeszcze mówić o myleniu Johna z Rogerem, to ja na początku myslałam, że Roger ma na imię Josh xD Potem, zaś mi się uroiło, że jest Roger Deacon i John Taylor Very Happy Także Ci dwaj mają coś w sobie, że tak wielu się mylą Smile))
<offtopp/>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Paź 23, 2007 4:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie rozczarowały ogółem klipy do Jazz...Mówiąc "wszystkie" mam na myśli także produkcje powstałe w latach późniejszych (czyli 7-8 klipów). Widoczny jest jakiś brak konceptu, niechlujstwo i tak naprawdę, to przyjemnie mi się oglądało chyba tylko Don't Stop Me Now...w wersji Top Gear Laughing.

A Mumina nie biję, bo bez dźwięku klipy z HS są nawet zabawne Razz (Poza UP, który jest żałosny)

astera_94 napisał:
Także Ci dwaj mają coś w sobie, że tak wielu się mylą Smile))
<offtopp/>


Byli na drugim planie w zespole? Razz (Roger chociaż machał do przesady tymi łapskami, kazał się oświetlać i miał fanów w Japonii xD)
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Redemptorysta



Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 9

PostWysłany: Sro Paź 24, 2007 10:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Queen Rocks
- Made in Heaven - sorry, ale nie przepadam za nim
- solowe albumy Briana
- brak dostępnych na polskim rynku albumów Rogera
- koncert w Montrealu (wydany teraz na DVD) - zamiast niego wolałbym dokument o twórczości Queen "Champions of the World", który mam jeszcze gdzieś tam, ostał się, na VHS-ie i kory bardzo mi się podobał. Jest o wiele lepszy niż Magic Years wydany w III volumach.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Sro Paź 24, 2007 10:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Redemptorysta napisał:
- Queen Rocks
- brak dostępnych na polskim rynku albumów Rogera
chyba nie bardzo... wszystkie albumy Roger'a kupiłem w Polsce bez jakichkolwiek problemów. Chyba że masz na myśli albumy The Cross...
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Paź 24, 2007 10:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie; ja tez nie miałem dużych problemów z kupieniem ich... Wink
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Redemptorysta



Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 9

PostWysłany: Sro Paź 24, 2007 11:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, nie chodzi o The Cross, ale samego Rogera Smile

Mariusz napisał:
Dokładnie; ja tez nie miałem dużych problemów z kupieniem ich... Wink


Problemów w kupieniu płyt, tak? Ale kogo? Rogera czy The Cross?

Bo jeśli Rogera to miałbym prośbę czy mógłbyś mi podać jakiegoś linka albo sklep gdzie można kupić jego płyty? Dzięki z góry Smile
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek