| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Return Of The Champions |
| 1 |
|
15% |
[ 12 ] |
| 2 |
|
1% |
[ 1 ] |
| 3 |
|
6% |
[ 5 ] |
| 4 |
|
34% |
[ 26 ] |
| 5 |
|
21% |
[ 16 ] |
| 6 |
|
21% |
[ 16 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 76 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Piotr^ Site Admin

Dołączył: 16 Paź 2003 Posty: 116 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 29, 2005 12:32 am Temat postu: Queen + Paul Rodgers - Return of the Champions CD/DVD |
|
|
Witam,
siedze sobie i slucham tego tworu... ciekawe kiedy zasne... Tak naprawde to ta plyta wogule nie oddaje klimatu koncertu z trasy... Tak czyste nagranie z konsolety, ze ma sie wrazenie, ze publiczosci tam nie bylo (prawie jak trasmisja z Jarre'a w TVP1); z drugiej jednak strony np. na poczatku Last Horizon panuje dziwny szum - playback z tasmy? . Nigdy nie bylem wielkim zwolennikiem nagran z koncertow, ale wydaje mi sie, ze w zupelnosci wystarczyloby wydanie DVD.
No i czemu wlasnie ten koncert wybrali? Ani Guitar Solo ani Last Horizon nie jest powalajace... a teksty Briana czy Paula wydaja sie malo spontaniczne...
Dobra, jak doslucham do konca to moze jeszcze cos napisze - ogolnie jednak jestem zdegustowany z lekka i czekam raczej na DVD.
Czekam teraz, az mnie ktos zjedzie za moje podejscie i brak bezkrytycznego zachwytu nad tym wydaniem...
aha... wyciecie Intro z Eminemem itd jest niepowazne... to byl ciekawy dodatek koncertow .
Pozdro.
Piotr^
Pozwoliłem sobie dopisać ankietę. MN |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Sie 29, 2005 12:58 am Temat postu: Re: Queen + Paul Rodgers - Return of the Champions |
|
|
| Piotr^ napisał: | | siedze sobie i slucham tego tworu... ciekawe kiedy zasne... |
Przypuszczam, że Twoje ewentualne zaśnięcie nie będzie spowodowane nudą wiejącą z płytki, lecz raczej wynikiem "zmęczenia materiału"
| Piotr^ napisał: | | ta plyta wogule nie oddaje klimatu koncertu z trasy... |
IMHO żadne wydawnictwo koncertowe nie jest w stanie oddać w 100% tego, co działo się w hali (bzw. na stadionie), zwłaszcza jeśli było się tam obecnym ciałem i duchem
| Piotr^ napisał: | | Nigdy nie bylem wielkim zwolennikiem nagran z koncertow, ale wydaje mi sie, ze w zupelnosci wystarczyloby wydanie DVD. |
Wiesz, jak bardzo Cię kocham i szanuję, ale pozwolę się z Tobą w tym miejscu nie zgodzić. Jest to najlepszy moment do wydania płyty koncertowej audio. Nawiasem mówiąc, zamierzam kupić obie wersje.
| Piotr^ napisał: | | No i czemu wlasnie ten koncert wybrali? Ani Guitar Solo ani Last Horizon nie jest powalajace... a teksty Briana czy Paula wydaja sie malo spontaniczne... |
Ja bym wolał składankę podsumowującą całą trasę koncertową (tak jak to miało miejsce w przypadku "Live Killers" czy "Live Magic") - wtedy można by rzeczywiście wybrać te kawałki, które wyszły chłopakom najlepiej.
| Piotr^ napisał: | | ogolnie jednak jestem zdegustowany z lekka i czekam raczej na DVD |
A ja wciąż pozostaję optymistą, że "Return Of The Champions" będzie świetnym wydawnictwem.
| Piotr^ napisał: | | Czekam teraz, az mnie ktos zjedzie za moje podejscie i brak bezkrytycznego zachwytu nad tym wydaniem |
No to właśnie się doczekałeś.
| Piotr^ napisał: | | wyciecie Intro z Eminemem itd jest niepowazne... to byl ciekawy dodatek koncertow |
Już o tym dyskutowaliśmy na Forum. Zarówno Eminem, jak i "It's A Beautiful Day" bezwzględnie powinno znaleźć się na płytce.
Na koniec jedno pytanko: SKĄD WZIĄŁEŚ TĘ PŁYTĘ???? Premiera zapowiedziana jest dopiero na wrzesień. Czyżby z polishtracker.org? Ktoś zamieścił tam dokładnie taką samą setlistę, jaka ukaże się na albumie, ale szczerze wątpię, czy są to dokładnie te same wersje, które pojawią się na oficjalnym wydawnictwie.
Pozdrawiam serdecznie! _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Brimay
Dołączył: 06 Wrz 2004 Posty: 124 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Czw Wrz 01, 2005 7:22 pm Temat postu: |
|
|
Pan administrator trochę się zapędził.
Recenzuje nieoryginalne wydawnictwo pod nazwą oryginalnego. (miałem oryginalny singiel to wiem, że słychać publiczność na tyle ile trzeba, więc to co mówi jest bzdurą) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Wrz 01, 2005 7:27 pm Temat postu: |
|
|
No włąsnie jeszcze 2 tyg do premiery a juz pojawiają się recenzję jakies przeceiki z Londyny? z Emi? ja już mówiłem ze czekam tylko na DVD.... _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Czw Wrz 01, 2005 11:37 pm Temat postu: |
|
|
| Brimay napisał: | | Pan administrator trochę się zapędził. Recenzuje nieoryginalne wydawnictwo pod nazwą oryginalnego |
1. Piotr wie, co robi. Wolno mu recenzować wszystko, na co tylko ma ochotę, tym bardziej, że zamieścił recenzję w specjalnie do tego stworzonym dziale.
2. Piotr rzadko się myli (generalnie nie myli się wcale), a co do jego wielkiego pojęcia o muzyce nie mam żadnych wątpliwości, więc to, co napisał, jest absolutnie prawdziwe (choć subiektywne)
3. Proponuję zasadniczo odczepić się od Piotra, ponieważ wszelkie pretensje i zarzuty pod jego adresem są absolutnie nieuzasadnione
4. Zamierzam bronić Piotra jak Częstochowy
5. Corax, masz następnych kandydatów do listy Saddama, którzy ośmielili się zadrzeć z Administratorem niniejszego Forum z przyczyn dla mnie całkowicie niezrozumiałych, wręcz absurdalnych
6. Życzę wszystkim dobrej nocy  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Wrz 01, 2005 11:46 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | 5. Corax, masz następnych kandydatów do listy Saddama, którzy ośmielili się zadrzeć z Administratorem niniejszego Forum z przyczyn dla mnie całkowicie niezrozumiałych, wręcz absurdalnych  |
Mój drogi przyjacielu i towarzyszu z konfederacji-HS ... cieszę się, że jesteś aktywny w naszym niezależnym związku hotspejsowym, niestety nie znam (tak jak Ty) Piotra, naszego wesołego admina, osobiście. Niestety Twój wniosek o dodanie Brimay'a do listy Saddama w takim wypadku jest wyłącznie sprawą osobistą. JUZ GO DODAJĘ! Nauczy się szacunku dla WŁADZY!
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Piotr^ Site Admin

Dołączył: 16 Paź 2003 Posty: 116 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2005 3:40 am Temat postu: |
|
|
Hm... i co ja mam napisac? klops?
Generalnie sie zgadzam z Brimay'em... chociaz troche za ostro sie wyrazil - jakby byl dumny, ze moze wjechac adminowi
No ale coz... bana nie bedzie
Radq moj kochany, nie pisz takich rzeczy na moj temat, bo mi gupio... co sobie ludzie pomysla...?
Gdy dostane oficjalne wydanie, to poprawie swoja recenzje i tyle.
Pozdro
Piotr^ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Brimay
Dołączył: 06 Wrz 2004 Posty: 124 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2005 2:17 pm Temat postu: |
|
|
Ostro?
Zadnie : "PAN ADMINISTRATOR TROCHĘ SIĘ ZAPĘDZIŁ" uważasz za ostre?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2005 7:47 pm Temat postu: |
|
|
| Brimay napisał: | Ostro?
Zadnie : "PAN ADMINISTRATOR TROCHĘ SIĘ ZAPĘDZIŁ" uważasz za ostre?  |
| Brimay napisał: |
Recenzuje nieoryginalne wydawnictwo pod nazwą oryginalnego. (miałem oryginalny singiel to wiem, że słychać publiczność na tyle ile trzeba, więc to co mówi jest bzdurą) | Juz za to zdanie masz przechlapane  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2005 8:29 pm Temat postu: |
|
|
Gwoli ścisłości: komentowane powyżej utwory, znajdujące się w posiadaniu Piotra i moim, pochodzą z dwupłytowego zestawu wydanego przez Hollywood Records ze specjalnym dopiskiem "Album Advance". Nie wiem, czy dobrze rozumiem tę adnotację - czy chodzi tu o to, że są to egzemplarze promocyjne (dla prasy i radia)? _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
varg

Dołączył: 30 Maj 2005 Posty: 85 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Wrz 05, 2005 8:17 pm Temat postu: |
|
|
W ostatniej "Polityce" była recenzja RotC - generalnie b. pozytywna, ocena 5/6. _________________ Fuck the Duck |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pon Wrz 05, 2005 9:31 pm Temat postu: |
|
|
| Polityka napisał: | | Złote przeboje Queenów (...) |
To wszystko? Nagłówek, tłuste (pogrubiona czcionka) wprowadzenie i dwa akapity? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 05, 2005 10:30 pm Temat postu: |
|
|
to nie jest pismo muzyczne  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pon Wrz 05, 2005 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Wiem, heh, ale po słowach 'recenzja' w poprzednich dwóch postach spodziewałem się więcej  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 4:49 pm Temat postu: |
|
|
Jak wy to szukacie, ja wczoraj wpisywałem wszędzie gdzie się dało i gdzie nie dało - szukaj: Queen, Freddie Mercury i nic  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 6:52 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | Jak wy to szukacie, ja wczoraj wpisywałem wszędzie gdzie się dało i gdzie nie dało - szukaj: Queen, Freddie Mercury i nic  |
A kind of magic  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 7:21 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | A kind of magic  |
Wy się tu, Towarzyszu, magią i czarami nie tłumaczcie
Znalezienie recenzji odbyło się w sposób "trywialny i natychmiastowy", jak to mawiał mój matematyk w liceum. Wystarczyło wejść na stronę główną tygodnika http://www.polityka.pl i trochę poszperać w podstronach  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 7:58 pm Temat postu: Re: Queen + Paul Rodgers - Return of the Champions |
|
|
| Piotr^ napisał: | Tak czyste nagranie z konsolety, ze ma sie wrazenie, ze publiczosci tam nie bylo (prawie jak trasmisja z Jarre'a w TVP1);
Piotr^ |
Absurd. Bylem na koncercie (swoja droga Piotrek tez mial jechac..) na zywo,widzalem trasmisje telewizyjna (na dvd).Uwzam,ze jak na skale wydzrenie ,ktorym byl ten spektakl teleiwzja wyszla z tego obronna reka! Na ekranie nie byl jedynie,co sugeruje wielu sam Jean ale taz mozaika: telbimow,orkiestry,choru,muzykow,sztucznych ogni i innych efetkow pirotechnicznych,publicznosc w przroznych ujeciach,imitacja deszczu,zurawie,inne...Jest to szalenie ciezkie do przedstawinia przedsiewzecie.Tvp sie udalo.A to ze NIE W PELNI oddalo atmosfere na zywo...?Toz to bylo oczywiste!
p.s.Licze na bana  _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Nie Wrz 11, 2005 8:47 pm Temat postu: |
|
|
Wtrącę swoje trzy grosze. Wprawdzie słyszałem tylko dwie piosenki (Fat Bottomed i Tie your mother w Radiu - wątek we Freestyle "Radio Wrocław")
ale jeżeli cały album jest taki jak te utwory to naprawdę kawał niezłej muzyki. brakuje tylko tego jedynego głosu... w każdym razie jutro (12 IX) pędzę do sklepu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ralf
Dołączył: 14 Lut 2005 Posty: 234
|
Wysłany: Pon Wrz 12, 2005 8:16 pm Temat postu: |
|
|
Ten album jest już dostępny w sieci od 27 sierpnia.Nie jest taki zły jak Piotek napisał.Nawet takiemu zaciekłemu przeciwnikowi Paula Rogersa jakim jestem JA,koncert naprawdę się podobał.Tylko nazwa albumu jest na wyrost "RETURN OF THE CHAMPIONS".Jakby Freddie wstał z grobu i John Deacon dołączył do zespołu,to mogliby tak nazwać nowy album.
PS.A teraz zupełnie z innej beczki.Jean Michel Jarre osobiście zapowiedział wydanie na DVD,swojego koncertu w Gdańsku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 14, 2005 11:04 am Temat postu: |
|
|
Nazwa brzmi ajk domowo zrobiony bootleg. okladka- to samo.
Sama plyta... jest dobra, mogla byc lepsza... Nie do konca oddaje atmosfere, moze dlatego ze bylem w Sheffield i od poczatku mowie- publika w tym miescie byla najgorsza jaka widzialem an calej trasie...
Highlights? Wishing Well, AOBTD, Feel Like Making Love (miodzio!!!), TYMD, FBG, All Right Now... Generalnie to co podobalo mi se na zywo- podoba mi sie i tutaj... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Ja dziś dostałem maila z Merlinu, w kategorii muzyka jest promocja tej płyty na 63 zł. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 4:05 pm Temat postu: |
|
|
Muzyczna podróbka
Po 20 latach i wielu próbach (m.in. z George'em Michaelem) muzycy Queen znaleźli wreszcie następcę Freddiego Mercury'ego. Został nim niesłusznie zapomniany rockowy weteran Paul Rodgers, znany m.in. z występów legendarnej grupy Free i mniej popularnego Bad Company. Zespół, którego płyty na brytyjskich listach przebojów przebywały dłużej niż nagrania The Beatles, sprowadził się niestety do poziomu własnej taniej podróbki. Może rywalizować z kompromitującym przedsięwzięciem pod hasłem The Doors of XXI Century z Ianem Astburym nieudolnie naśladującym Jima Morrisona. Wydanie pod nazwą Queen koncertowej płyty "Return of the Champions", choć odwołuje się do sentymentu fanów, nie zwiększy znacząco liczby 200 milionów płyt sprzedanych przez grupę. Żaden z wokalistów, a za mikrofonem oprócz Rodgersa stają jeszcze dwaj członkowie oryginalnego Queen - Brian May i Roger Taylor, nie może bowiem równać się z Mercurym. Szczęśliwie żaden nie próbuje. Nie pomoże nawet cyfrowo wskrzeszony Freddie, który śpiewa większą część "Bohemian Rhapsody". W jego ustach operowe "Mamma mia", w środkowej części utworu, brzmi jak komentarz do sposobu, w jaki jego dawni kompani rozmieniają się na drobne. Na szczęście basista z oryginalnego składu zespołu John Deacon jako jedyny z honorem złożył broń i wycofał się z tego kompromitującego przedsięwzięcia. Jego koledzy chyba zupełnie już zapomnieli, czym było Queen. Więc trzeba im to dobitnie przypomnieć - Queen to Freddie Mercury, podobnie jak The Doors to Jim Morrison. Nikt, kto choć raz go słyszał, nie da się nabrać na tanią podróbkę.
OCENA: czerwone światło (nie warto)
Hubert Musiał
Nesweek.pl _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 4:17 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie głupie, czuję się jakbym czytał trochę mądrzej napisany komentarz z Onetu  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 4:26 pm Temat postu: |
|
|
A w łódzkim Empiku i w Lady Peron oczywiście płyty nie mają... Moje szczęście po prostu. Cóż jutro trzeba siędo Media Markt wybrać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 4:28 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | OCENA: czerwone światło (nie warto)
Hubert Musiał
Nesweek.pl |
Ta recenzja jest, za przeproszeniem, g.... warta. No ale cóż - jaka gazeta, takie komentarze. "Newsweeka" nigdy nie lubiłem i przestałem go kupować wkrótce po tym, jak tylko pojawił się na naszym rynku. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 4:43 pm Temat postu: |
|
|
Chromolenie w bambus, czepiają się ile tylko się da - zakrawa na kpinę. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 5:02 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | (...) Queen to Freddie Mercury, podobnie jak The Doors to Jim Morrison. |
Co za facet to pisał? Bo chyba nie żaden "znawca"...
Chyba gdzieś już o tym było... Queen = Freddie? Czy God Save The Queen to również dzieło Freddiego? Każda aranżacja muzyczna była autorstwa Freddiego? Czy to znaczy, że żaden członek poza Freddiem nic nie wniósł do zespołu? ŚMIECHU WARTE!!!
i żałosne w dodatku... Mam kolejny powód, by nie czytać Newsweeka... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|