| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 7:33 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: |
Ehhh... Zakładamy forumowy Gey club ? xD |
Spox- myślę że taki mumin czy mike do nas dołączą  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 8:36 pm Temat postu: |
|
|
Łosiu i RockFan - gdzieście Wy byli przez całe moje życie?
W moim towarzystwie są tylko padalcy, którzy myślą (?) w bardzo podobny sposób, jak panie opisane przez Was wyżej...
Niedoczekanie...
| Łosiu napisał: | | Eh coś takiego dziwne być musi. |
Nawet nie wiesz, jak bardzo... Nie chodzi o urażoną godność, czy coś w tym stylu. Po prostu nie wiadomo, co zrobić i jak, by nie urazić, nie przypomnieć (chociaż w tym układzie to ja byłam bardziej poszkodowaną stroną)... Żeby nic się nie kojarzyło. Rozmawiać na jakieś durne, neutralne tematy, choć wcześniej rozmawiało się o wszystkim. Jakbyś mówił do ściany, gdzieś obok. No i dystans cielesny. Unikasz dotyku, jak ognia. O spojrzeniach możesz zapomnieć, właściwie wstydzisz się popatrzeć w oczy... Irytujące, chłodne grzeczności wymienane przy każdym spotkaniu. Nie zostajesz sam-na-sam, bo zbyt wiele sprzecznych emocji. Pierwsze pytanie, jakie sobie zadajesz, to, jak to wszystko będzie wyglądać następnego dnia, przy następnym spotkaniu... Koszmar.
To jak stan nieważkości, jakbyś chodził po morskim dnie i nagle stracił grunt pod stopami.
Tak się jakoś dramatycznie zrobiło
Ja sparzyłam się już tyle razy, że wierzę w miłość, ale nie w miłość, która jest przeznaczona dla mnie. Nie wierzę w historyjki o dwóch połówkach jabłka i w ogóle...
Chyba niektórzy ludzi muszą być singlami i już.
A co do tego Gey clubu - mogę się przyłączyć, jako członek honorowy?  _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 9:12 pm Temat postu: |
|
|
Ja byłem na forum, to Ty się niedawno zarejestrowałaś xD
Na pewno są tacy koło Ciebie, a jeśli nie to wielka szkoda...
Z tego co widzę u mnie będzie bardzo fajnie, pozostaniemy bardzo dobrymi przyjaciółmi ^^ Normalnie będziemy gadać, spędzać czas na mieście i nie tylko xP Ale nie ma perspektyw na związek z czego zdajemy Sobie sprawę...
Ja z pierwszą nie miał bym takiego problemu, mógłbym patrzyć się jej w oczy z kamienna twarzą, mam wrażenie że jestem mocnym człowiekiem, potrafię być też szczery do bólu i czasem tego też oczekuje...
Co do Gey Clubu jeszcze nie założony, ale będziesz miała ^^ _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 9:51 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: | | Na pewno są tacy koło Ciebie, a jeśli nie to wielka szkoda... |
Są... Są... Zapomniałam tylko dodać, że albo są zajęci, albo mają zapędy homoseksualne, albo mają zamiar skończyć w seminarium Tak więc zostają owi "pustacy"
| Łosiu napisał: | | Ja z pierwszą nie miał bym takiego problemu, mógłbym patrzyć się jej w oczy z kamienna twarzą, mam wrażenie że jestem mocnym człowiekiem, potrafię być też szczery do bólu i czasem tego też oczekuje... |
Też tak myślałam - silna, szczera, opanowana... Sądziłam, że w moim wieku nie ma rzeczy, która mogłaby mnie zniszczyć. Tylko w pewnym momencie wszystko mi runęło na głowę, a idealny świat razem z początkiem gimnazjum odszedł z zapomnienie...
Oczywiście wierzę, że Ty się nie przeceniasz i naprawdę jesteś mocnym człowiekiem. ^^
| Łosiu napisał: | | Co do Gey Clubu jeszcze nie założony, ale będziesz miała ^^ |
Dziękuję ;P _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 10:00 pm Temat postu: |
|
|
| Gusiek napisał: |
Sądziłam, że w moim wieku nie ma rzeczy, która mogłaby mnie zniszczyć.
|
A jednak Na to nie ma żadnego sposobu, choćby się bardzo próbowało. Miłość jest i uczuciem budującym i destrukcyjnym. Nie ma nic pośrodku. Takie jest moje zdanie przynajmniej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 10:37 pm Temat postu: |
|
|
| Gusiek napisał: |
Sądziłam, że w moim wieku nie ma rzeczy, która mogłaby mnie zniszczyć. |
a ile masz lat?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 10:44 pm Temat postu: |
|
|
Gdzieś już wspominałam, żem dziecko 15 letnie ^^ _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 11:45 pm Temat postu: |
|
|
| Gusiek napisał: |
Sądziłam, że w moim wieku nie ma rzeczy, która mogłaby mnie zniszczyć.
|
W podstawówce też tak myślałem, oglądałem Rambo i uważałem,że jestem kozak, niestety sprowadzono mnie na ziemię
| RockFan90 napisał: | | Miłość jest i uczuciem budującym i destrukcyjnym. Nie ma nic pośrodku. Takie jest moje zdanie przynajmniej. |
Zgadzam się z Tobą, niestety doświadczyłem obu przypadków, przez kilka dni chodziłem jak naćpany było zajebiście i w ogóle, życie było wspaniałe itd, ale po kilku dniach już nie było tak różowo i zaczęła się męka... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 11:49 pm Temat postu: |
|
|
Życzę sobie i przede wszystkim Wam lepszego patrzenia na miłość i wszystko co jest z nią związane a jeśli za parę lat będziecie w tym temacie "fruwać" żeście zakochani, to będę się śmiać, o.
 _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 11:53 pm Temat postu: |
|
|
| cinas91 napisał: |
Zgadzam się z Tobą, niestety doświadczyłem obu przypadków, przez kilka dni chodziłem jak naćpany było zajebiście i w ogóle, życie było wspaniałe itd, ale po kilku dniach już nie było tak różowo i zaczęła się męka... |
Ja cały czas czuję się jak naćpany, mam za dobry humor przeważnie co dziwi moich znajomych  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Pon Mar 09, 2009 12:12 am Temat postu: |
|
|
Powiedz mi co bierzesz, może też poczuję się lepiej  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 09, 2009 12:17 am Temat postu: |
|
|
Codziennie jestem w KFC albo na Kebabie to chyba to xP
A tak na serio ja mam prawie zawsze duże źrenice nie wiem czemu... _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pon Mar 09, 2009 5:54 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Codziennie jestem w KFC albo na Kebabie to chyba to xP |
A dupa rośnie... powiedziałbym, ale nie powiem.
| Cytat: | | A tak na serio ja mam prawie zawsze duże źrenice nie wiem czemu... |
Moja mamusia niestety wiedziała czemu.
Właśnie na początku jest różowo. Nawet kiedy związek stanie się rzeczywistością początki są wspaniałe. A później pierwsze sprzeczki... zaczynasz zauważać wady drugiej strony. Wszystko zależy od woli obu stron, dojrzałości i "dobrego dopasowania". Platońska druga połówka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 4:57 pm Temat postu: |
|
|
Tak to znowu Ja tutaj...
Po wydarzeniach z ostatnich dni i w ogóle uznałem że nie ma sensu być dobrym. Mój kumpel był z dziewczyną 2 lata, był też dobry i w ogóle, ale ona z jakimś innym chce być.
Wiele jest przypadków gdzie ktoś jest dobry i nikt tego nie widzi a ci co najwięcej krzyczą są oblegani przez tłumy.
Masa przypadków że mąż bije żonę, zdradza a ona zostaje. Jaka logika ?
Tak więc będę robił nie będę dobry bo to się nie opłaca, żadna kobieta tego nie docenia. Nie mówię o związkach, mówię też o znajomych, koleżankach itp. Nie mam też zamiaru być krzykaczem więc najlepiej będzie jak po prostu nie będę się mieszał w tym całym bagnie jakim są związki Kobieta - Mężczyzna.
Tak ciekawe ile wytrzymam... _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 5:21 pm Temat postu: |
|
|
Ja bym chętnie napisał, co o tym sądzę, ale później mi mówią, że się zgrywam i szpanuję po przeczytaniu jakichś tam głupich książek na temat kobiet.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 5:23 pm Temat postu: |
|
|
czyli chcesz być oblegany przez tłumy?
| Cytat: | | a ci co najwięcej krzyczą są oblegani przez tłumy. |
przecież Ty nie potrzebujesz ludzi, Łosinku  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 5:31 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | czyli chcesz być oblegany przez tłumy?
| Cytat: | | a ci co najwięcej krzyczą są oblegani przez tłumy. |
przecież Ty nie potrzebujesz ludzi, Łosinku  |
| Łosiu napisał: | | Nie mam też zamiaru być krzykaczem |
Proszę czytać ze zrozumieniem. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 5:35 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Tak więc będę robił nie będę dobry bo to się nie opłaca, żadna kobieta tego nie docenia. |
tak czy siak, mnóstwo niekonsekwencji. A odnośnie do zdania zacytowanego powyżej - sam Don Juan mógłby Ci pozazdrościć posiadania wszystkich kobiet LUB każdy inny mężczyzna zechciałby znać psychikę wszystkich pań na świecie.
Nie dojdziemy do konsensusu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 6:42 pm Temat postu: |
|
|
Nie ma to jak uogólnienia... przywilej młodości (uogólnienie... )... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 7:50 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | (...) sam Don Juan mógłby Ci pozazdrościć posiadania wszystkich kobiet LUB każdy inny mężczyzna zechciałby znać psychikę wszystkich pań na świecie.
|
Chociaż to bardziej do Łosia powinno być...
Byłam na takim śmiesznym sympozjum i taki sobie śmieszny pan powiedział, że "Będąc z jedną kobietą, mężczyzna czuje się tak, jakby miał wszystkie, bo kobieta ma wiele różnych twarzy. Jeśli jednak mężczyzna decyduje się być ze wszystkimi - nie ma żadnej"
Wszystkie błędy stylistyczne w zdaniu powyżaej są zamierzone.
<Ton moralizatorki, albo narwanej psychoterapeutki> Tak więc Łosiu; nie skreślaj wszystkich pań od razu! Btw., gdybym ja wychodziła z podobnego założenia, musiałabym zostać, albo zakonnicą, albo lesbijką
W końcu sam nie jesteś pewien, ile wytrzymasz ^^ _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 11:07 pm Temat postu: |
|
|
Łosiu - tak to już jest. Często dając komuś dużo ciepła i dobroci można zostać odtrąconym. I wtedy takie coś tym bardziej boli.
Ciekawie musi mieć w kwestiach miłości biseksualista. Widzi "ciacha" i "dupeczki". Znacie jakiegoś/jakąś biseksualistę/tkę? Zawsze interesowało mnie czy w kwestiach miłości i upodobań estetycznych "bi" faworyzuje którąś z płci... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Mar 15, 2009 11:11 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | | Zawsze interesowało mnie czy w kwestiach miłości i upodobań estetycznych "bi" faworyzuje którąś z płci... |
A to pewnie zależy w którą stronę jest bardziej wychylony/wychylona, od jednostkowych preferencji. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 16, 2009 11:08 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | | Ciekawie musi mieć w kwestiach miłości biseksualista. Widzi "ciacha" i "dupeczki". Znacie jakiegoś/jakąś biseksualistę/tkę? Zawsze interesowało mnie czy w kwestiach miłości i upodobań estetycznych "bi" faworyzuje którąś z płci... |
Ja znam dwóch - za każdym razem przeważa pociąg do innych chłopców. Generalnie teorie są takie, że każdy biologicznie jest biseksualistą, ale proporcje "homo" i "hetero" po prostu różnie się przedstawiają. Na przykład taki mumin - lubi dziewczynki, więc gejem jest tylko trzyprocentowym Ale z drugiej strony - jak to mierzyć? Wliczać tylko flirciki, pieszczoty, pocałunki, seks czy już fantazje, sny, pragnienia, wyobrażenia? Granice są płynne, ot. Acz z tego, co wyczytałam i z tego, jakie osoby poznałam, wydaje mi się, że bardzo rzadko pociąg do poszczególnych płci przedstawia się nomen omen stosunkiem 50:50. Musi się jakiś/aś biseksualist(k)a wypowiedzieć, by potwierdzić lub zaprzeczyć. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Mar 16, 2009 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Acz z tego, co wyczytałam i z tego, jakie osoby poznałam, wydaje mi się, że bardzo rzadko pociąg do poszczególnych płci przedstawia się nomen omen stosunkiem 50:50. |
Z tego co ja wyczytałem i się nauczyłem i się dowiedziałem od osób o różnych orientacjach- tak jak mówisz. 50:50 to raczej rzadkość. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 4:24 pm Temat postu: |
|
|
No ładnie nie zaglądałem do tego tematu przez parę dni a tu już ponad strona nowych postów do przeczytania. Łosiu się rozstał z dziewczyna i znów jest wolny wyszedł z inicjatywą załozenia Gey clubu ciekawy pomysł... a queenomaniaczka sama będzie fruwać że zakochana za jakiś czas a nie wysnuwa teorie  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 7:21 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | | Widzi "ciacha" i "dupeczki". (...) Zawsze interesowało mnie czy (...) "bi" faworyzuje którąś z płci... |
Jakoś nigdy nie patrzyłam na to pod tym kątem... Niemniej jednak to pytanie ma sens.
Mi się wydaje, że to działa na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy". Jeśli na horyzoncie potencjalnego biseksualisty/tki pojawia się przedstawiciel przeciwnej płci, to coś w owym "bi", jego psychice się włącza... Taki pierwotny instynkt. Co można zauważyć u zwykłego hetero. Dopiero potem pojawia się potrzeba kontaktu z przedstawicielem tej samej płci.
Tak samo działa to w drugą stronę. Najpierw ta sama płeć, potem przeciwna. I znowu: potrzeba, pierwotny instynkt.
O.
EDIT
WŁĄCZA - będę pamiętać ;D _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni"
Ostatnio zmieniony przez Gusiek dnia Wto Mar 17, 2009 7:41 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 10:27 pm Temat postu: |
|
|
| TheHero89 napisał: | (...)a queenomaniaczka sama będzie fruwać że zakochana za jakiś czas a nie wysnuwa teorie  |
dam ci znać jakby co  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Goldenfish39
Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 9
|
Wysłany: Sro Mar 18, 2009 2:24 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | No własnie mi się miłość przede wszystkim kojarzy z wewnętrznym spokojem , brakiem obawy o dzień jutrzejszy bo jak wiadomo we dwoje mozna pokonac więcej przeciwnosci niż w pojedynke . |
Hmm spokój wewnetrzny? No ja tak bym tego nie powiedziała. Przynajmniej na początku miłości jest wiele rozterek i stan zauroczenia, porównywany do stanu narkotycznego, w którym człowiek jest na maxa nakręcony i raczej daleki od wyciszenia. Ale rzeczywiście jak zauroczenie przerodzi sie w dojrzala milosc, ktorej towarzyszy zaufanie, wzajemny szacunek, to rzeczywiscie mozemy miec pewnosc jutra, zwlaszcza gdy nasza druga połowa zapewnia nam taki komfort myslenia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Mar 18, 2009 11:04 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | No własnie mi się miłość przede wszystkim kojarzy z wewnętrznym spokojem , brakiem obawy o dzień jutrzejszy bo jak wiadomo we dwoje mozna pokonac więcej przeciwnosci niż w pojedynke . |
Z doświadczenia znajomych wiem że tak jest. Pewnie fajnie się czuje w takich chwilach jak wiesz ze coś "wisi w powietrzu" i jest się spokojnym bo wszystko idzie w dobrym kierunku.  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|