| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Gru 02, 2008 6:19 pm Temat postu: |
|
|
A ja zjadłbym krokieta. Mmm, krokiet. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Gru 02, 2008 10:04 pm Temat postu: |
|
|
Hmmm, a zaczęło się od tego że napisałam że lepiej zacząć coś robić w celu poprawy sytuacji, niż siedzieć i biadolić. Umieją tu mącić
A poglądy lepiej mieć jakiekolwiek, niźli ich by brakowało |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Gru 02, 2008 10:15 pm Temat postu: |
|
|
Oj gdyby tak tylko było to pewnie nikt by się odezwał...
Tylko coś mnie się zdaje, że ten cytat, z Twojego pierwszego postu
| kot napisał: |
Zresztą... widzę że niektórzy tutaj upatrują w swoim cierpieniu przyjemność.
Kreacja na cierpiętnika jest bardzo wygodna, bo po co ruszyć dupę i wyjść na świat? Tak jest prościej
Oh oh, jak mi bardzo Was żal |
jest nie tylko wyrażeniem SWOJEGO zdania na jakiś temat- ale ocenieniem postawy innych, skrytykowaniem jej i zasugerowaniem, że jest to takie czy owakie. Jest w tym dezaprobata, krytyka, ironia... To na to była reakcja- a nie na Twoją opinię...
Na koniec Ci powiem, ze tak W OGÓLE to opinię mam raczej podobną- sprawdź ile razy byłem w tym temacie... Ja nie mówię osobom tutaj piszącym co powinny zrobić (bo to najgłupsza rzecz, jaką mógłbym zrobić) a skoro widzę i patrzę na to inaczej- nie piszę tutaj w ogóle, bo... po co...? żeby im pokazać, że JA wiem co zrobić i jak postępować powinni i co jest właściwsze? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Gru 02, 2008 10:25 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Oj gdyby tak tylko było to pewnie nikt by się odezwał...
Tylko coś mnie się zdaje, że ten cytat, z Twojego pierwszego postu
| kot napisał: |
Zresztą... widzę że niektórzy tutaj upatrują w swoim cierpieniu przyjemność.
Kreacja na cierpiętnika jest bardzo wygodna, bo po co ruszyć dupę i wyjść na świat? Tak jest prościej
Oh oh, jak mi bardzo Was żal |
jest nie tylko wyrażeniem SWOJEGO zdania na jakiś temat- ale ocenieniem postawy innych, skrytykowaniem jej i zasugerowaniem, że jest to takie czy owakie. Jest w tym dezaprobata, krytyka, ironia... To na to była reakcja- a nie na Twoją opinię...
Na koniec Ci powiem, ze tak W OGÓLE to opinię mam raczej podobną- sprawdź ile razy byłem w tym temacie... Ja nie mówię osobom tutaj piszącym co powinny zrobić (bo to najgłupsza rzecz, jaką mógłbym zrobić) a skoro widzę i patrzę na to inaczej- nie piszę tutaj w ogóle, bo... po co...? żeby im pokazać, że JA wiem co zrobić i jak postępować powinni i co jest właściwsze? |
Bo to była też ocena. Moja własna kochana ocena, moje zdanie
Nie jestem robotem i nie potrafię być obiektywna i pozbawiona ludzkich odruchów. Jest coś wg mnie bezsensowne, to i oznajmiam że to nie ma sensu. Przecież nikomu niczego nie każę
To nie jest wywód naukowy, więc icoś własnego do tematu. Taka natura forum
A że ktoś tak czy inaczej reaguje na taką formę wypowiedzi, to jego sprawa i tego jak bardzo poczuwa się do tematu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Gru 02, 2008 11:10 pm Temat postu: |
|
|
Jest różnica między wyrażaniem swojej opinii a rzucaniem się innym do oczu _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 5:04 am Temat postu: |
|
|
<tego posta tu nie było> _________________ hayzee rider
Ostatnio zmieniony przez Crystal dnia Pią Gru 26, 2008 7:53 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 5:10 am Temat postu: |
|
|
Jeśli wino było czerwone to współczuję z powodu kaca  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 5:19 am Temat postu: |
|
|
Ano czerwone ale półsłodkie  _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 2:04 pm Temat postu: |
|
|
| Crystalship napisał: | ale półsłodkie  |
Obrzydliwość
E, po co od razu pozbawiać się serca, ono czasem się jednak przydaje. Poza tym, jak to mówią Anglicy, w morzu jest pełno innych rybek niż ta jedna
O rany...ja udzielam optymistycznych porad? JA? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 2:10 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2008 9:12 am Temat postu: |
|
|
Właściwie serce sobie jeszcze chyba jednak zostawię...może się jeszcze kiedyś przyda... Co do tego morza pełnego ryb, to gorzej jak się trafi na piranie, pozatym można się też utopić podczas sztormu
A co do wina to obrzydliwe to jest wytrawne  _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2008 2:16 pm Temat postu: |
|
|
Zgodzę się w kwestii wytrawnego Ale przynajmniej głowa po nim nie boli A co do piranii to pragnę pocieszyć, że stają się niebezpieczne dopiero w grupie kilkudziesięciu sztuk więc taka jedna sztuka nic Ci nie zrobi  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2008 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Ja nigdy się nie zakochałam naprawdę. Jedynie zauroczyłam, a skutki tego są do dziś... Dlatego miłości, zauroczeniu mówię na razie nie. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 10:36 pm Temat postu: |
|
|
| TheHero89 jakiś czas temu napisał: | Boję się że na nadziei i moim staraniu się skończy po raz kolejny... |
No i skończyło się... nigdy nie bedzie niczego więcej. Teraz ciężko się tylko kolegować z tym co do niej czuje.
| Misiu napisał: | | A jeśli dasz jej i sobie trochę luzu, to - uwierz - masz o wiele większe szanse. Niech trochę zatęskni za postawą, jaką do niej żywisz w tej chwili - teraz może po prostu jej nie doceniać, bo ma ją na codzień. |
Dałem jej i sobie więcej luzu, niestety nie zatęskniła za moją poprzednią postawa do niej... oddaliliśmy się od siebie na maksa. Wogóle z nią nie pisałem nie spotykałem jej. Podejrzewałem ze jak nie umówię się z nią to ona nigdy nie zaproponuje spotkania, jak nie zagadam na gg to z nią nie będę pisał bo ona 1 nie zagada. Nie pomyliłem się, mam wrażenie że nawet nie zauważyła tego ze zmieniłem postawę. Dziś pisała mi że ciagle tęskni za byłym chłopakiem, płacze przez niego w poduszkę ale myśli o nim i chce żeby do niej wrócił. I nie napisała mi tego wprost ale z naszej rozmowy bezpośrednio wynikło że nie mam u niej szans bo nie mam tego czegoś jak tamten. Ale napisała z kolei ze nigdy nie dawała mi oznak zainteresowania bo dla niej nie jestem interesujący -czy jakoś tak. Tak czy inaczej o to jej chodziło.
Wkurwia mnie na maksa gadanie - wszystko będzie dobrze, w końcu z jakąś się uda, jakoś się ułoży, jak nie ta to inna ( owszem nawet jak będzie inna to potraktuje mnie tak samo ) nikt chyba nie jest bardziej żałosny w kwestii kontaktów z dziewczynami ode mnie  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 10:47 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Wkurwia mnie na maksa gadanie - wszystko będzie dobrze, w końcu z jakąś się uda, jakoś się ułoży |
Co nie zmienia faktu, że trzeba żyć dalej. A ta gadka generalnie ma służyć temu, żebyś wiedział, że ktoś Ci współczuje. No i jakby nie patrzeć - jakoś na pewno się ułoży.
| Cytat: | | jak nie ta to inna ( owszem nawet jak będzie inna to potraktuje mnie tak samo ) |
Złe podejście.
| Cytat: | | nikt chyba nie jest bardziej żałosny w kwestii kontaktów z dziewczynami ode mnie |
Na tym Forum znalazłoby się zapewne kilku kontrkandydatów. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 10:50 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Na tym Forum znalazłoby się zapewne kilku kontrkandydatów. |
No ok, ale ja przynajmniej dobrze sobie radzę z chłopakami  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 11:17 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Cytat: | | jak nie ta to inna ( owszem nawet jak będzie inna to potraktuje mnie tak samo ) |
Złe podejście. |
Wiem, pewnie za parę dni spojrzę na dzisiejszą porażkę z większym dystansem. Puki co jest kurewsko daleko od ok.
| mike napisał: | | Na tym Forum znalazłoby się zapewne kilku kontrkandydatów. |
życzę każdemu żeby układało mu się lepiej ode mnie. Pomyślę o sobie w samych superlatywach jak otoczenie mi na to pozwoli.
acha byłbym zapomniał mike, szymek :* _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 11:19 pm Temat postu: |
|
|
:* _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 12:55 pm Temat postu: |
|
|
Oj tam, mnie też wkurwiało gadanie wszystko będzie dobrze, ale powiem Ci - oni mają rację Ile temu, rok, półtora roku temu było u mnie w tych kwestiach równie żałośnie... A teraz po prostu mam raj na Ziemi... Na każdego przyjdzie jego kolej  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 2:20 pm Temat postu: |
|
|
| oj, jak to irytuje - "nie przejmuj się, wszystko będzie dobrze". Mają rację, jest dobrze. Ale nawet patrząc z perspektywy czasu, ten frazes jest wkurwiający. Bo z reguły wypowiadali go ci, którzy w dupie mieli, że jeszcze dobrze nie było. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 6:28 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | | Ale nawet patrząc z perspektywy czasu, ten frazes jest wkurwiający. Bo z reguły wypowiadali go ci, którzy w dupie mieli, że jeszcze dobrze nie było. |
Niestety często tak jest, znów trzeba bedzie się pozbierać i jakoś sie tym nie przejmować. Oby Ziutek miał rację. Ale przecież każdy jest inny i ta reguła że "kiedyś się ułoży" nie wszystkich dotyczy, czasem mam takie wrażenie. Poza tym mam już swoje lata niedługo 20 stuknie a czasem mi rodzicę powiedzą żebym nie przejmował sie dziewczynami i nie myślał o nich. To tak jakby powiedzieć głodnym dzieciom w Afryce żeby nie myślały o jedzeniu. Może to nie jest dobre porównanie ale według mnie doskonale obrazuje sytuację. Dodam że nie chodzi o seks tylko po prostu akceptację, miłosć, zaufanie itd. Ale banał no ale taka jest prawda. Przyjdą walentynki potem wiosna, te pary trzymające się za rękę, przytulające się na ławkach w parku. No i widok uśmiechniętych kumpli ze swoimi dziewczynami. Ostatnio bardziej mnie to smuci niż wkurza. Jest mi przykro po prostu. i czekaj człowieku niewiadomo nawet czy bedzie na kogo... _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 6:46 pm Temat postu: |
|
|
Im bardziej się przejmujesz, tym mniejsze masz szanse. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 6:56 pm Temat postu: |
|
|
Mike i Qnegunda idą na odstrzał, ale dopiero jak znajdą swoją drugą połówkę. No, 0.7 też może być. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 6:58 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Mike i Qnegunda idą na odstrzał, ale dopiero jak znajdą swoją drugą połówkę. No, 0.7 też może być. |
Ty. Ale przecież Qnda ma drugą połówkę  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 6:59 pm Temat postu: |
|
|
Tak? A tyle powtarzała mówiła, że nie lubi.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 7:02 pm Temat postu: |
|
|
Przepraszam bardzo, nie jestem żadną połówką. Jestem całością. Niepodzielną
 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 7:08 pm Temat postu: |
|
|
O, stuprocentowego to nawet moi koledzy nie pili.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|