FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Dyskusje na małe, ale ciekawe tematy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 28, 29, 30  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sumie nie ma sensu zakładać nowego tematu bo i odzew pewnie będzie żaden. Ale tak mnie naszło. Jakie wykonanie utwory Queen Was najbardziej bierze. Jakie uważacie za najlepsze w historii świata. Celowo nie piszę zespołu, gdyż chodzi mi o jakiegokolwiek wykonawcę... owszem może to być wykonanie zespołu Queen, ale każdy inny jest też dowolny. W sensie. Byliście na koncertach? Jakieś stamtąd? A może któryś koncert ja wiem... 77 roku? Któreś do Was jakoś szczególnie trafia, ma jakąś naprawdę ogromną wartość w sensie technicznym czy jakimkolwiek innym. Więc jakie wykonanie.


U mnie sprawa się przedstawia tak, że będąc na koncercie w Pradze, oczywiście najwspanialszym momentem był wiadome jaki utwór. Ale pomijając ten koncert. Stawiam zdecydowanie na Bohemian Rhapsody - z Freddie Mercury Tribute Concert. Najważniejszego elementu niby nie ma - wokalu. Ale to jak Elton John świetnie zaśpiewał... zaakcentował... wywrzeszczał... zaskomlał .. nie wiem jak nazwać.. ale ten krzyk rozpaczy "I don't wanna die"... porażające. Instrumentalnie zagrali to prze świetnie. Publika najlepsza z możliwych. Niesamowite wykonanie.

A żeby Fredkowi w zaświatach nie było smutno pragnę podkreślić jeszcze You Take My Breath Away z Houston 77... nie... z Earl's Court. Wiele razy tu na tym forum podkreślane wykonanie, ale naprawdę jest to majstersztyk. Także no. Ktoś chętny na swoje wynaturzenia, bo chciałbym się dowiedzieć jak to jest. Doceniacie tylko Freddiego? A może coś jeszcze? Przeżycia osobiste i na żywo?
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 8:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Queen może nie będę poruszał bo oprócz oficjalnych znam raczej dośc słabo w porównaniu do co niektórych Wink, ale na pewno wspomniane Breath Away i Death on two Legs bodajże z Houston. Ale np Live Forever z Węgier naprawdę rządzi.
Dobra a poza Queen?
No to na pewno Invisible Man MArillion z Marbles on the Road. Nie będę opisywał każdy se może luknąć do oceniacza jak się tym podniecałem, ale to co zrobił tam Hogarth... magia, absolutna magia.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 11:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmm... jakże pięknie się różnić. dla mnie wykonanie bohemian na tribucie jest skopane do bólu - żałosne wykonanie eltona, axl pogrzebał sprawę - zupełnie uleciał klimat tego kawałka, ale pięknie że dla kogoś jest cudne. to jest właśnie magia sztuki.

jeżeli chodzi o bohemian to genialne, absolutnie najlepsze wykonanie tegoż utworu jest z hammersmith 75... właściwie całe medley - majstersztyk.

http://www.youtube.com/watch?v=FVO6BXzYmnY

Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 11:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadza się, BoRhap w hammersmith było zaśpiewane jakoś inaczej, bardziej żarliwie, także melodia lekko inaczej poprowadzona, było w tym coś czego później bardzo mi brakowało...

Ciężko przebić You Take my Breath Away z Earls Court. Tam się zatrzymał czas. Aczkolwiek takie Melancholy Blues w Houston było wykonane z niemal tą samą szlachetnością w głosie- na tym samym koncercie także Love of My Life nabrało zupełnie innego wymiaru...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Nouvion



Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 82
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią Mar 12, 2010 12:24 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uwielbiam "Somebody to love" z Milton Keynes. Power, moc i ogień. Wink Chłopcy zagrali niesamowicie energetycznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią Mar 12, 2010 1:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Musiałbym wymienić całą armię utworów i wykonań Wink A nie mam za bardzo na to czasu, tak więc teraz pierwsze z brzegu:

Liar- generalnie wszystkie wykonania z lat 73-77, choć jak usłyszałem Newcastle 79, to mi szczęka opadła! Kapitalna wersja! Polecam! Smile

White Man&The Prophet's Song- Seattle 77 i Nowy Jork 77(1 grudnia). Jak usłyszałem to drugie, to aż sie przestraszyłem, bo jest tam taki moment, gdy Freddie strasznie wrzeszczy, a echo jeszcze to potęguje....naprawdę moc!!!

Hangman&Great King Rat- Tokio 75(1 maja). Toż to chyba najlepsze wersje tych kawałków! I jeszcze w takiej jakości!!!

Rock'n'Roll Medley- Seattle 77...to trzeba puszczać każdemu początkującemu miłośnikowi rocka i Queen! Co za power, co za energia!!!

Earls Court- to samo co wyżej.

Kopenhaga 78- cały występ Wink

Now I'm Here- wykonania z lat 79-82. Ale chyba te z 79 najlepsze!!! Hammy, Newcastle....kużwa....miazga!!!

Don't Stop Me Now- te dwa koncerty powyżej. Najlepsze wersje jakie znam!!!

Somebody To Love- też gdzieś między 79 a 82 rokiem....Hammy, Newcastle, Sao Paulo, Milton, Montreal....Freddie w szczytowej formie!

Na razie tyle Wink

No to lecimy dalej:

Milton Keynes- generalnie cały koncert....chyba jeden z moich ulubionych...nie będę pisał o konkretnych wykonaniach, bo sporo by tego było. Jeden z najlepszych momentów w Ich historii!!!

Sao Paulo- tu podobnie. Zagrali pierwszego wieczoru chyba najlepszy koncert na tamtym kontynencie. I też ciężko mi wyróżnić poszczególne kompozycje....bo cały jest świetny!!!

You Take My Breath Away- pisaliście o tym i zgadzam się. Earls Court, ale nie tylko....Seattle, Boston....

Is This The World We Created-brzmiał bardzo wzruszająco niekiedy....zawsze mi sie podoba ten moment na póżniejszych koncertach.

Hammer To Fall- muszę wyróżnic Live Aid i Wembley, bo to pierwszorzędne wersje!!! Dynamizm, moc....wszystko to tutaj jest.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Pią Mar 12, 2010 1:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje koncertowe “debeściaki” – było ich sporo

Great King Rat z Tokio 1.05.1975
Liar z Houston 1977 (świetny pojedynek Johna i Briana w środku)
Son and Daughter z Rainbow 1974 (March) (ta ciążkość)
Father to son z Rainbow 1974 (March) (miażdżący mocny środek)
White Queen z Rainbow 1974 (XI) (ten fortepian i natchniony May)
Ogre Battle z Hammy 1975
Now Im here (razem z Dragon Attack) – Montreal 1981 ( świetne przejście do DA i subtelna wokaliza po DA)
Medley z Houston 1977 ( 20 min. suita złożona z kawałków piosenek robi wrażenie, genialne przejścia, cudowny GOFLB i Walc, jeśli coś można nazywać progresywnym, to takie właśnie podejście do grania, nie popisywanie się 15 min. solówką dla efektu, ale zebranie tylu wspaniałości w jednej koncertowej suicie – arcydzieło, także medley z Mustapha był świetny)
White Man z Houston 77 (lepiej oglądać video, bo genialnie się Fred rusza podczas tego utworu)
Prophet Song z Tokio lub Osaki 1976 (marzec) – środkowy fragment wokalny ciekawie odtworzony na scenie
Bohemia Rapsody – oczywiście medley z Hammy 1975 (prawie 9 min. w niebie, no i BBLB na koniec żeby zlecieć z fotela)
Somebody to love – MK Bowl 82 albo Madryt 1979 (obie wersje długie i bardzo twórcze)
Melancholy Blues – Houston 1977 (zaiste Queen mógłby pogrywać w klubach jazzowych)
If You cant beat them – Paryż 1979 lub NY 1978 (energia w tych wykonaniach jest na 150 %)
Save me – Buenos Aires 1981 (gdy się maści Fredowi mikrofon i „przesiada się „ na kolejne, śpiewając jednak jakby nic się nie stało, ciarki przechodzą jak się słyszy spiewającą publiczność)
AOBTD – Knewborth 1986 (taki koncert na pozegnanie, trudno marzyć o lepszym)
Stying Power i Action This Day z MK Bowl 1982: (tak się robi z kichy arcydzieło)
Who wants to live forever- Budapeszt 1986
WWRU/Champions z Live Aid 1985
RR Medley z Seattle 1977 ( prawie 11 min. zajebistej zabawy klasycznymi motywami)
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią Mar 12, 2010 1:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fakt, zapomniałem o White Queen! Smile Przepiękne wykonania!!! Rainbow, Hammy 75, japońskie koncerty....magia!!!
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Pią Mar 12, 2010 2:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mariusz napisał:
Fakt, zapomniałem o White Queen! Smile Przepiękne wykonania!!! Rainbow, Hammy 75, japońskie koncerty....magia!!!


Gdyby tak te japońskie koncerty ktoś wydał w jakims zremasterowanym boksie np. "Live in Japan 1975-1976", mielibysmy obiekt kultu i uwielbienia Smile Cóz się wtedy działo, nawet Lazing on Sunday Afternoon grali, prawie pełnego Proroka, Doing Allright.

znakomity jest tez Boston 1976 - ostatnio wypłynęła świetnie brzmiąca wersja
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pią Mar 12, 2010 2:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja może z innej strony Wink
Bo rozpisywać się po raz kolejny nad wykonaniami koncertowymi nie ma sensu. wystarczy odgrzebać stosowny temat Wink

Cytat:
Jakie wykonanie utwory Queen Was najbardziej bierze. Jakie uważacie za najlepsze w historii świata.


Podejdę do zagadnienie w kwestii "bierze"

Wykonanie Love of my life. Wykonywałam osobiście wiele razy, ale jedyny raz miało taką moc, a zarazem była jakaś szczerość w naszych głosach. Mianowicie 2006 rok w 15 rocznice zgonu Fredka wykonane pod jego domem. Przepływała miedzy nami więź i ckliwie napisze duch Fredka. Chyba mało kto miał wówczas suche oczy, a późniejsze No-one but You było dopełnieniem tamtej chwili. Nigdy później nie poczułam takiej jedności, smutku i pustki przy wykonywaniu/słuchaniu utworu Queen.

Później było QPR ale to już nie była ta intymność i całkiem inna bajka.


Najlepsze w historii? Historia ciągle się tworzy co dziś bym uznała za naj jutro może zblednąć pod wpływem nowej publikacji choćby koncertu czy jakiegoś ukrytego dema.

Na złość napisałbym, że BL w wersji Bizon Cafe Band jeśli tylko znajdzie kontrabas Cool
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Pią Mar 12, 2010 6:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No nie do końca mi chodziło o to aby wypisywać 120 różnych wersji wykonania A kind of magic. Mi chodziło o jeden, dwa, góra trzy wykonania. Takie naprawdę w waszym osobistym rankingu na samej górze. Może nie ze względów technicznych (choć dla niektórych to może się liczyć najbardziej) ale ze względów sentymentalnych/ okolicznościowych czy jakich tam jeszcze kto wymyśli. No ale interpretujcie jak chcecie. W moje oczekiwania (tak tylko dodam) najbardziej wpisała się daga. Ale i tak gracias amigo.
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sob Mar 13, 2010 11:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko np. mi byłoby ciężko wymienić góra dwa, trzy wykonania które mnie "biorą" Wink Po prostu to niemożliwe, bo jest tego za dużo. Dlatego napisałem tak a nie inaczej. Dziś dodam jeszcze:

Under Pressure- Montreal...nie wiem dlaczego, ale ta wersja jest mi najbliższa. Wiem, że tam Fredek zaśpiewał w najbardziej zbliżony sposób do wersji studyjnej, ale mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie! Smile
It's A Hard Life- chyba Rio.....tam moim zdaniem, wykonali to przepięknie!
Love Of My Life- w intymnych wykonaniach z Houston i Montrealu nie ma nic złego. Ale mnie najbardziej przechodzą ciary jednak, gdy oglądam Sao Paulo i Rio. I nie tylko ciary....niejednokrotnie miałem łzy w oczach...
Radio Ga Ga- tutaj wybór jest prosty...Live Aid i Knebworth. Zwłaszcza to drugie....na Live Magic słychać doskonale tysiące klaszczących dłoni...niesamowity moment! Jak i cały utwór.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Pią Kwi 16, 2010 11:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie pamiętam, czy już ktoś o tym pisał na forum, ale co tam Wink

Czy dużo z Was zauważyło uderzające podobieństwo Let It Be z You And I? Chodzi mi głównie o zwrotki:

Let It Be:
http://www.youtube.com/watch?v=kEogJacjLTE

You And I
http://www.youtube.com/watch?v=_2NRojC5eNQ

A może ktoś zauważył inne podobieństwa w innych utworach? O 'plagiacie' z Kubusia Puchatka już było, więc może coś innego Laughing
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Michalzbiku95



Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 995
Skąd: Warszawa - Bielany

PostWysłany: Pią Kwi 16, 2010 3:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem "You and I" jest szybsze, weselsze a nie takie smętne mimo że obydwa kawałki lubię nie widzę jakiegoś mocnego podobieństwa Wink
_________________
Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Pią Kwi 16, 2010 4:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie miałem na myśli tempa ani tego czy jest radosne czy nie. Spróbuj sobie zaśpiewać np. pierwszą zwrotkę You And I do podkładu Let It Be np. do tego instrumentalnego fragmentu na samym początku, to zrozumiesz o co mi chodzi Wink
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Michalzbiku95



Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 995
Skąd: Warszawa - Bielany

PostWysłany: Pią Kwi 16, 2010 4:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No może coś w tym jest Smile
_________________
Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Kwi 16, 2010 9:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może jakieś lekkie podobieństwo jest ale że rzeknę jest ono w normie Wink muzyka rockowa to nie jest zbiór bez granic wszystkie melodie i riffy już zagrano jak ktoś kiedyś powiedział Wink i do każdego kawałka można wskazać dziesiec mniej lub bardziej podobnych
Ale nie słyszę (prznajmniej tak pobieżnie) jakiegoś uderzającego podobieństwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Michalzbiku95



Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 995
Skąd: Warszawa - Bielany

PostWysłany: Sob Kwi 17, 2010 12:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grunt, że nie napisał o tym w wątku "nawiązania do Queen" Laughing
_________________
Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Nie Kwi 18, 2010 12:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Włączyłam linki z YT równocześnie i faktycznie, drobne sekwencje dźwięków się na siebie delikatnie nakładają. Jakiś rodzaj muzycznej intertekstualności może Wink

Boże, właśnie sobie zdałam sprawę, jak dawno Queen nie słuchałam. Zapomniałam, jak brzmi "You and I" Shocked
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 1:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W związku z nowymi nagraniami live naszych panów Briana i Rogera.... a co jeśli planują trasę koncertową z jakimiś muzykami sesyjnym (Spike i inni) ale na zasadzie, że będą grać tylko te utwory z katalogu Queen w których sami użyczają wokali. Tak jak to co się pojawiło ostatnimi dniami a daga dziś rzuciła do jakiegoś tam tematu. W końcu co jak co ale Queen to nie był zespół tylko jednego wokalisty i takich utworów jest więcej w katalogu zespołu Queen w których panowie się mogą wykazać.
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 2:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sensie realności takiej trasy? na początku roku była zapowiadana trasa Taylorów a dziś to się wszystko rozpływa. I ten jeden majowy występ może się okazać jedyny, bo w zapowiadanym październiku Foo Fightersi wchodzą do studia. I zaczynam nie wierzyć w trasę Taylorów, która pewnie by się opierała na mieszance starych klasyko Queen śpiewanych przez Rogera i innych standardów rocka.

W sensie realności trasy Roger & Brian? Obecnie przy zaangażowaniu Bri w inne sprawy widzę mało realnie to. I ponoć Bri nie palił się tak bardzo do grania starych kawałków. Może za rok w ramach 40lecia coś wymyślą. Ogólnie to Roger częściej w swojej karierze wracał do małych sal i tam grał niż Brian.

I jakby zabrali w trasę Spike to by grali nowsze rzeczy z syntezatorami nagrywane Wink Ja dziękuję Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 2:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sensie o realność to ja się nie pytam bo co my tam wiemy. Tylko gdybanie, że Brian to już dziadek i się mu nie chce itp itd. Kwestia taka, że taki pomysł z utworami Queen które w oryginałach śpiewali Brian i Roger. Ewentualnie jakieś TSMGO czy inne WATC. Ale widzę, że nikt nie wierzy już w Briana, że ten wyrwie się z pomagania zwierzątkom na rzecz rocka dla własnych fanów. No to trudno. Marzenia zawsze można mieć ;p
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 2:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wyrwać to się on może Wink
Cytat:
There's no real reason to feel gutted, dear David. If you think about it, there is no way the company of WWRY would be able to play 'a few more songs' at the drop of a hat. That was only possible for Roger and I because Taylor Hawkins and his entire excellent group are afficionados of 'early Queen', and took the risk of inviting to jam with them. We were guests on his stage.


Chyba potrzebny mu jest ogólnie jakiś bodziec jakby tacy ludzie jak Hawkins wyciągali go częściej na scenę to kto wie co by się stało?! Może ruszyłby tyłek po jakiś salach koncertowych.

A odnośnie samego pomysłu. To czemu nie byle Bri śpiewał jak najmniej Wink A jak już to coś w stylu Long Away, a nie We Belive bo wtedy trasa nie ma szans Wink Biorą Rufusa jako zapasowego perkusistę, Murraya jako basistę i w trasę :]
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 3:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wasdfg7 napisał:
Ewentualnie jakieś TSMGO czy inne WATC.

Czyli dwa absolutnie najtrudniejsze do zaśpiewania kawałki Queen w całym katalogu... oni mają 60 lat- czyś Ty oszalał? Boże, żeby usłyszeć WATC albo TSMGO zmasakrowane przez Briana na dziś to ktoś musiałby mi zapłacić, nie mam mowy żebym ja sam na takie tortury wydawał kasę...

Sam pomysł, coby grali '39, Tenement Funster, Sail Away czy I'm In love With My Car- biegłbym an taki koncert na pewno, pewnie na jednym bilecie by się nie skończyło. Jeśli już mieliby śpiewać jakieś kawałki z Fredem na wokalu- to pewnie lepiej by było gdyby to były te przez nich napisane, bo takie się pisze trochę pod swój głos bardziej a i wersje demo są/były, słyszeliśmy też ich już trochę... I takie AKOM (jakby zagrali tak jak na poprzedniej trasie byłoby OK), Ga-Ga ewentualnie... Pewnie jakieś kawałki napisane przez Freda w katalogu by znaleźli, które by im wyjątkowo podeszły (tak jak w Japonii I Was Born To Love You). Tylko jedno, jedyne zastrzeżenie- żeby kryterium doboru było właśnie to jak te kawałki wychodzą, a nie że są popularne i trzeba je zagrać. Bo tak jak mówię- za Briana piszczącego TSMGO, WATC albo BoRhap to musieliby mi zapłacić a nie ja im...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 3:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do tego "ewentualnie TSMGO czy WATC" bardziej mi chodziło o ich ponadczasowość i to, że są to pomniki Queen. Za bardzo się nie zastanawiałem nad tym jakby to wyglądało. Ot rzuciłem pierwsze co mi na myśl przyszło. Nie ma się co unosić Wink Po prostu, nie ma co oszukiwać dzisiejsze linki dagi zrobiły mi miło i poczułem pewien dreszczyk emocji, że takie coś jednak mogłoby się udać.
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 4:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmmm gdzie są te linki? Smile
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 4:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Proszę cię Ben Wink
http://forum.queen.pl/viewtopic.php?p=319251#319251

miłego słuchania i oglądania :]

Jedno wykonanie Show must w Stodole mi wystarczy w wykonaniu Bri Wink wolę już '39 :]
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 4:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wasdfg7 napisał:
Co do tego "ewentualnie TSMGO czy WATC" bardziej mi chodziło o ich ponadczasowość i to, że są to pomniki Queen. Za bardzo się nie zastanawiałem nad tym jakby to wyglądało. Ot rzuciłem pierwsze co mi na myśl przyszło. Nie ma się co unosić Wink Po prostu, nie ma co oszukiwać dzisiejsze linki dagi zrobiły mi miło i poczułem pewien dreszczyk emocji, że takie coś jednak mogłoby się udać.

Tylko ja właśnie uważam, ze taka ewentualna trasa miałaby w końcu sens, gdyby nie byłą o pomnikach, kolejnych Fredach śpiewających z ekranu bądź odgrywania (po raz kolejny) Platynowej Kolekcji, ale właśnie gdyby chodziło nie o komercyjny rozmach, nie o kolejne gesty, bo tymi to nawet Wawel przebijają- ale gdyby w niej chodziło o muzykę... Panowie bez Freda prezentują coś zupełnie innego, ledwie połowę tego rozmachu jakim były koncerty z Queen- a nawet te z Paulem. Gdyby byli sami, musieliby IMO tą wadę zamienić w zaletę. To znaczy wykorzystać tę część potencjału, która ciągle istnieje...

Bo kurcze na takie SAIL AWAY czy Tenement Funster to chrapkę miałbym tak nieprawdopodobną... i w dodatku- miałoby to szansę wyjść absolutnie przecudnie... nie byłoby wszelkich bezsensownych porównań, byłoby to coś zupełnie innego, stara-nowa jakość... Oczywiście jeśli (a tak chyab jest) Brian uważa, ze musi zagrać wszystkie hity, ze ludzie tylko na to czekają (taaaa... Rolling Eyes )- właśnie dlatego takiej trasy raczej na pewno nigdy nie będzie... ale pomarzyc można...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 4:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:

Bo kurcze na takie SAIL AWAY


To byłby chyba mój drugi muzyczny moment w moim życiu. Tylko jak tu zrobić tak, aby się ruszyli z miejsca i zrobili coś nie pod publiczkę ale dla samych siebie... ewentualnie dla true fanów Razz
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 4:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

brian ma w dupie true fanów. liczy sie to, żeby peła sala kilku tysiecy osob ładnie i równo klaskala w radio gaga i wwry
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 28, 29, 30  Następny
Strona 29 z 30

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek