| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 10:36 pm Temat postu: |
|
|
BL ma w sobie coś, co wywołuje u mnie uśmiech od ucha do ucha. To chyba dobrze, bo choć piosenka nie grzeszy oryginalnością, dobrze sie wpisuje w klimat poczatku lat 80 i poprawia mi humor. Gdyby ją zagrać na żywo, to pewnie jako segmencik medleya i byłoby to pewnie ciekawe doświadczenie koncertowe. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 10:39 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | BL ma w sobie coś, co wywołuje u mnie uśmiech od ucha do ucha. To chyba dobrze, bo choć piosenka nie grzeszy oryginalnością, dobrze sie wpisuje w klimat poczatku lat 80 i poprawia mi humor. Gdyby ją zagrać na żywo, to pewnie jako segmencik medleya i byłoby to pewnie ciekawe doświadczenie koncertowe. |
BL JEST czescia medleya autorstwa mojego i fenderka hheehe szkoda, ze nikt nie chcial tego nagrac, zebysmy mogli zaspiewac ja wciaz pamietam jak to szlo hehehe nawet po roku uwazam, ze stworzylismy cos wielce interesujacego  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 10:40 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | Gdyby ją zagrać na żywo, to pewnie jako segmencik medleya i byłoby to pewnie ciekawe doświadczenie koncertowe. |
No niestety, a może stety, grali ją w całości  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 11:05 pm Temat postu: |
|
|
Niestety nigdy nie slyszłem jej w wykonaniu na zywo, choć wiem, że na kilku bootlegach można ja spotkać. Ja natomiast widziałbym ja jako humorystyczny element medleya tylko zastanawiam się, miedzy czym a czym by ja umieścić ? Ot takie chore dywagacje na temat " gdybym byl członkiem Queenu, zagrałbym to własnie tak" _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 11:39 pm Temat postu: |
|
|
OK- NASZ (Bizon and me) MEDLEY szedl tak-
CRAZY LITTLE THING CALLED LOVE- DON'T TRY SUICIDE- BODY LANGUAGE- KILLER QUEEN- THE MARCH OF THE BLACK QUEEN- BOHEMIAN RHAPSODY (reprise)
Nic nie namieszalem? I- uwierz mi!- przechodzi to miedzy soba BOSKO!!!
Co do BL- niestety grali to na zywo i niestety brzmialo to zazwyczaj qpiascie. Tak jak wiekszosc utworow z Hot Space naprawde FAJNIE brzmiala w czasie koncertow (i.e. Life Is Real, Calling All Girls, Staying Power, Back Chat), to akurat temu nie moglo pomoc NIC.
Bo tez jak to brzmialo- tu SHEER HEART ATTACK, tu TIE YOUR MOTHER DOWN- a tu nagle BODY LANGUAGE? Jak slucham tych bootklegow tak nie moge sie oprzec wrazeniu, ze cala atmosfera siada... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 11:39 pm Temat postu: |
|
|
no coz.. my ja umiescilismy z fenderkiem miedzy don't try suicide, a killer queen zdaje sie
edit: ha! w tym samym momencie napisal  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 11:53 pm Temat postu: |
|
|
Phi, mój <nasz - głosy dagi i Kensingtona z cienia> medley na zeszłorocznym występie SOS Band to było dopiero coś...I Was Born To Love You - She Makes Me - Crazy Little Thing Called Love - I Was Born.. - Unchained Melody
</offtop>
Swoją drogą, można by się zastanowić czy np.: utwory z AKOM przybrałyby formę medley'a, gdyby Freddie żył i Queen występowało w latach 90 bądź obecnie w dawnym skłądzie... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 11:56 pm Temat postu: |
|
|
uwazasz, ze po 20 latach wciaz nie dotarlo by do nich jak slaba to plyta i wciaz by grali duzo kawalkow z niej?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 11:58 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | uwazasz, ze po 20 latach wciaz nie dotarlo by do nich jak slaba to plyta i wciaz by grali duzo kawalkow z niej?  |
Skoro do Briana od 30 lat nie może dojść, że cały świat dostaje torsji przy Guitar Solo... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:01 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Phi, mój <nasz - głosy dagi i Kensingtona z cienia> |
Sam jesteś cień, żeby nie powiedzieć dosadniej
| le_mmor napisał: | medley na zeszłorocznym występie SOS Band to było dopiero coś...I Was Born To Love You - She Makes Me - Crazy Little Thing Called Love - I Was Born.. - Unchained Melody |
Ano, to były dobre czasy  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:05 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: |
Skoro do Briana od 30 lat nie może dojść, że cały świat dostaje torsji przy Guitar Solo... |
Ciekawe jak Brian zniosl fakt, iz przy solo na perkusji Rogera na trasie Q+PR bawili sie wszyscy a przy jego CIAGLE TYM SAMYM OD LAT PITOLENIU ludzie rozgladali sie gdzie tu najblizej do kibla tudziez po piwo?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:09 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | le_mmor napisał: |
Skoro do Briana od 30 lat nie może dojść, że cały świat dostaje torsji przy Guitar Solo... |
Ciekawe jak Brian zniosl fakt, iz przy solo na perkusji Rogera na trasie Q+PR bawili sie wszyscy a przy jego CIAGLE TYM SAMYM OD LAT PITOLENIU ludzie rozgladali sie gdzie tu najblizej do kibla tudziez po piwo?  |
Mam nadzieję, iż Brian wyciągnie z tego odpowiednie wnioski i na nowej trasie nie zagra już długiego i nudnego solo, lecz tylko jeden krótki utwór instrumentalny (Last Horizon, Chinese Torture, Bijou lub coś w tym rodzaju). _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:11 am Temat postu: |
|
|
No przecież mówię, że to do niego nie dociera i cały czas uważa, że odrętwienie publiczności podczas jego popisów to forma zbiorowej modlitwy...
A rozwijając nieco moją ripostę na post Bizona: problem w tym, że kawałki AKOM odniosły komercyjno-radiowy sukces i tak łatwo by z nich, niestety nie zrezygnowali. Chociaż, diabli wiedzą, co by nagrali potem..."Friends will be friends" mogłoby pójść tam gdzie jego miejsce, czyli na śmietnik historii, AKOM i One Vision trafić do jakiegoś medleya, WWTLF zostałoby (i dobrze!) w całości...
Kensington -> nie wiem co by musiało się stać, by nagle Brian przejrzał na oczy...może złożymy się na kaucję dla kogoś, kto rzuci w niego podczas sola rzepą? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:14 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Kensington -> nie wiem co by musiało się stać, by nagle Brian przejrzał na oczy...może złożymy się na kaucję dla kogoś, kto rzuci w niego podczas sola rzepą? |
Znam lepszy sposób (ostatnio sprawdził się na stadionie Legii ) _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:17 am Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | le_mmor napisał: | | Kensington -> nie wiem co by musiało się stać, by nagle Brian przejrzał na oczy...może złożymy się na kaucję dla kogoś, kto rzuci w niego podczas sola rzepą? |
Znam lepszy sposób (ostatnio sprawdził się na stadionie Legii ) |
Nie da rady. Wyjmie akustyka i będzie jeszcze gorzej. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:25 am Temat postu: |
|
|
Jak było widać po 20 latach nadal kawałki z AKOM trzymały się w set liście znaczy się jeden tytułowy.
Jedno muszę przyznać BL koncertowe to już nie to samo co studyjny oryginał brak tego specyficznego klimaciku. Dzięki za wasze opinie i wracam do słuchania Chłopców Radarowców Rosiewicza
A S.O.S BAND ma lepsze medleye niż Queen
Zawsze mnie zastanawiało czy Brian dostaje negatywne emaile np. o jego solówce i pomysłach DVD? Bo jakoś nigdy nic nie publikował takiego. A może robią sito i nie pokazują mu tych negatywnych opinii o jego popisach 20minutowych na koncertach. Swoją drogą to było lekkie przegięcie dla umiarkowanych fanów Queen grac solo a potem jeszcze Last Horizon. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:31 am Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | A S.O.S BAND ma lepsze medleye niż Queen  |
Poprawka: nie "ma", lecz "miał".
| daga napisał: | | Zawsze mnie zastanawiało czy Brian dostaje negatywne emaile np. o jego solówce |
Ja myślę, że ma ustawiony specjalny filtr, który automatycznie kasuje z serwera tego typu emaile Bo w przeciwnym wypadku miałby wiecznie zapchaną skrzynkę  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:35 am Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | daga napisał: | A S.O.S BAND ma lepsze medleye niż Queen  |
Poprawka: nie "ma", lecz "miał".
|
Stary, w tym roku wymyśliłem - i jeszcze zagrałem sobie w domu - medley: Happiness-Foreign Sand-How Can I Go On-Play The Game-Happiness. To jest dopiero hardkor. Mam nadzieję, że w przyszłym roku SOS Band się reaktywuje - w byle jakim składzie, byle ze mną - i uda się to przedstawić
Btw. czy Brian grał Guitar Solo na KAŻDYM koncercie? Są jakieś znane przypadki, by z tego zrezygnował? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:39 am Temat postu: |
|
|
Ciekawe pytanie- nie wydaje mi sie. Brian ze swoim ego bez sola na koncercie? Ale glowy nie dam...
W takim Hannoverze Freddie zlamal sobie noge o tych kilka piosenek za pozno... Chociaz- pewnie i wtedy solo by poszlo...
AAA- mam- Live Aid
I FREDDIE MERCURY TRIBUTE 92  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pią Paź 19, 2007 12:42 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:41 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Mam nadzieję, że w przyszłym roku SOS Band się reaktywuje |
W tym roku też skończyło się tylko na nadziejach
No ale kto wie, kto wie...  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 8:40 am Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie najfajniejsze solo Brian popełnil w Hammy Odeon 75, bo było mocne i niezbty długie ( w sumie ponad 10 min. z son and daughter).
Nieźle też to brzmiało podczas koncertu w Houston z 77 ale z reguly denerwowao mnie to solo, zwłaszcza podczas Wembley.
chciałbym za to usłyszeć 18 min Son and daughter z koncertu z 01.05.1975 w Tokio. Jeśli je znacie, to co nim sądzicie _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 9:35 am Temat postu: |
|
|
Niestety, ja nie znam tego sola z Tokio, bo nie mam tego koncertu w całości... A co do mojego ulubionego, to chyba Seattle 77, Houston 77, Nowy Jork 77, Kopenhaga 78, Earls Court...Acha, i Live Killers of course... Te z Montrealu tez może być... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 11:19 am Temat postu: |
|
|
A jak innaczej wyobrażacie sobie solo Briana Maya. Moim zdaniem grając je powinien zawierać w nim fragmenty gitarowe z różnych piosenek a nie skupiać się na popisie swojej techniki. Takie solo powinno wyglądać tak:
jeśli grane np. w 1979 to :
1. brighton rock (początek) ok 2 min
2. father to son ( środek) ok 2 min
3. solo - nie dłużej niż 6-7 min.
4. tenement funster ( taki narastający git. fragment) ok 1 min
5. raz jeszcze Father to son ok 1 min
6. flick of the wrist (końcówka) ok 2 min
7. son and daughter ( końcwka) ok 1,5 min
Razem około 16 min ale za to ciągle nowe elementy
A np. w 1986 Brian mógł zagrać tak:
1. keep yoyrself alive ( tylko gitara) ok 2 min
2. kurgan theme ( taki fragmencik inspirowany muzyką szkocką) 1 min
3. solo ok 6 min
4. keep passing open win. ( tylko gitara) ok 1 min
5. dont stop me now (krótkie solo) ok 0,5 min
6. back chat ( samo solo) ok 2 min
7. brighton rock (końcówka) ok 2 min
razem 14-15 min _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:10 pm Temat postu: |
|
|
No, no, ciekawe - takie solówki można by układać do woli... Ja bym bardzo chciał kiedyś zobaczyć jak Brian gra całe Who Needs You na żywo  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:16 pm Temat postu: |
|
|
ja przed trasa z paulem pisalem, ze najchetniej uslyszalbym instrumentalne wykonanie bijou polaczone z last horizon.. druga czesc sie spelnila, niestety bijou jak nie bylo tak nie ma, zamiast tego ciagle mamy 10 minut nudow heh _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:19 pm Temat postu: |
|
|
Bijou w wersji Live... To by było coś...
(nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 12:43 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | | ja przed trasa z paulem pisalem, ze najchetniej uslyszalbym instrumentalne wykonanie bijou polaczone z last horizon.. druga czesc sie spelnila, niestety bijou jak nie bylo tak nie ma, zamiast tego ciagle mamy 10 minut nudow heh |
Oj tak, Bijou na żywo w połączeniu z Last Horizon to byłoby coś FANTASTYCZNEGO!!!  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 1:10 pm Temat postu: |
|
|
Dzięki Coraxie! Hm, pierwszy raz usłyszałem ten utwór na żywo i...mam dziwne odczucia... Moim zdaniem, ta piosenka nie nadaje się do grania na koncertach i tyle... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 1:18 pm Temat postu: |
|
|
do grania w studio tez niespecjalnie  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|