FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Dyskusje na małe, ale ciekawe tematy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24 ... 28, 29, 30  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 9:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Socjologiem nie jestem, choć kto wie (le_mmor i ta jego zła strona mocy).

Ale mój stosunek do tego jest taki: ja mam opinię powszechnego lenia, największego żłoba i nieroba w realu. To się udziela. Wielokrotnie pisałem, że owszem mogę się spotkać, jak ktoś będzie przypadkowo w Ostrołęce (bo nie podejrzewam, że zahaczycie o Rzekuń ;p) to pisać do mnie, jeśli nie będzie kolidowało z planami to przyjmę z otwartymi ręcoma. Dla mnie generalnie za dużo kłopotu. xD Druga sprawa, że mam się z kim spotykać. Jest to dość duże grono znajomych, często jest tak, że nie mam chwili wytchnienia, bo klasa chcę się spotkać tu, druga klasa (z gimnazjum) za parę dni, a tu mi jeszcze najbliżsi znajomi wyciągają na kręcenie filmu. A nawet jeśli zostaję w domu to też jakoś nie tęsknię przesadnie za towarzystwem, bo też i w moim domu jest sporo ludzi. Więc generalnie zawieranie nowych znajomości to u mnie kwestia przypadku (a bo się tam kogoś gdzieś spotka, albo przy okazji), dlatego, że nie odczuwam takiej potrzeby.

No i gracia.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 9:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli z jednej strony lęk o to, że ludzie się rozczarują mną -> Wirtualna Gęba,a z drugiej strony po co mi kolejni nowi znajomi.
Ale nie kusiłoby was do pogadania realnie o sprawach q itd., nie wymagamy wchodzenia w komitywy. Skoro ze swoimi ziomami gadamy o nauce, pracy, footballu to czemu z kimś ni pogadać o jednym z ulubionych bandów?
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To, że "po co mi nowi znajomi" się nie zgodzę bo na ich nadmiar nie narzekam, ale strach przed odsłonięciem maski jak najbardziej. Pierwsze minuty, nawet godziny po poznaniu, wiem, że byłby drętwe, i doskonale wiem, że najprawdopodobniej potem byłoby już super, bo skoro tu naforum czy na gg potrafię rozmawiać, to czemu nie na żywo... ale jednak coś mi tu w tym przeszkadza..... Rolling Eyes
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 10:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiedziałem, że akurat tego się wezmą. :p

Tu nie chodzi o to, że mam nadmiar znajomych. Mam ich wystarczająco, nie narzekam. Chodzi raczej o to, że spotkania z nimi mnie w pełni mnie satysfakcjonują. Są ludzie od wygłupiania się, są tacy z którymi mogę przy piwku pogadać o piłce kopanej a są też, zaskoczę Cię, tacy z którymi gadam na tematy Q, muzyczne itp. Nie wydają się być jacyś ułomni w tej kwestii. Wink

Po prostu to co mam, mi wystarcza.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 10:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na jedno wychodzi nadmiar czy ci oni starczają. Czyli gdybyś mieszkał np.w Wawie czy okolicach Katowic nie przyszedłbyś na spotkanie?
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 10:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurcze, gdyby teraz się zarejestrowałam i proponowano mi spotkanie, najpewniej bym odmówiła.
Fascynacja i chęć gadania o Queen już dawno u mnie minęła

A teraz to już....kwestia przyzwyczajenia Wink


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto Lip 01, 2008 10:10 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No właśne nie na jedno. Jakbym miał nadmiar to bym się nie mógł odpędzić. Laughing

Czy bym przyjechał jakbym mieszkał? Poruszyłaś teraz tą pierwszą (dla mnie raczej ważniejszą) kwestię. Znając moje chęci w ogóle, to pewnie bym się tam na paru spotkaniach zjawił, ale nie byłyby to regularne obecności, raczej raz na jakiś czas (odsyłam do hasła: lenistwo). Wink
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin wyluzuj Wink Ja tylko określiłem, że ja nie mam aż tylu "takich" znajomych. A i napiszę coś jeszcze..... Z kimś już chyba, może nie chyba, na pewno rozmawiałem ale za bardzo nie kojarzę z kim.... może z Qnegundą ? Mniejsza o to. Ja jestem dość dziwny, co nie dziwi, ale do sedna przejdę. Jestem niewyobrażalnie napalony na wszelkie spotkania, zloty, koncerty, cokolwiek, ale im bliżej tego wydarzenia, tym mniej chcę jechać. Już teraz przykładowo rodzą się we mnie "uczucia" co by jednak na Pragę nie jechać, co by sie wycofać, bo nowi ludzie, bo jak oni mnie odbiorą, bo co ja będę robić w tym autobusie, bo się nikt do mnie nie odezwie, bo.....
No właśnie.... a teraz odnieś to daga to wszystkich twoich zapytań Wink
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 10:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To trzeba stosować metodę małych kroczków spotykamy się z 2-3 fanami, jedziemy na zlot, a potem jedziemy na wielki spęd fanów typu koncert :]
Jakiego ja stresa miałam przed pierwszym zlotem....... dobrze, że parę dni przed spotkałam się z Prezesem i już nie był taki obcy w czasie jazdy na zlot :] Praktyka czyni mistrza Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Wto Lip 01, 2008 10:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zawsze to warto znaleźć jakąś osobę która zapozna z resztą fanów

wasdfg7 napisał:
Ja jestem dość dziwny, co nie dziwi,


Tej, w takim razie koniecznie masz się zjawić na zlocie Twisted Evil
Powrót do góry
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sob Lip 05, 2008 3:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak rozumiem cała reszta pragnie się kontaktować z innymi fanami, integrować Twisted Evil Skoro tylko dwóch się przyznało do problemów w tym temacie :]
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Sob Lip 05, 2008 3:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tam stresa przed zlotem nie mam, chociaż jak niektórzy gadają o znęcaniu się nad kotami, to zaczynają się małe schodki... Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gość






PostWysłany: Sob Lip 05, 2008 4:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leniu napisał:
Ja tam stresa przed zlotem nie mam, chociaż jak niektórzy gadają o znęcaniu się nad kotami, to zaczynają się małe schodki... Twisted Evil


Ojj tam, niepraaawda ;**
To koty znęcają się nad ludźmi
Powrót do góry
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie Lip 06, 2008 8:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też nie mam stresa przed zlotami, bo na nie nie jeżdżę Razz Jakbym zobaczył tych wszystkich ludzi co znam z forum na żywo, to pewnie w wielu wypadkach bym sie rozczarował (jak to? le_mmor to dziwny pryszczaty blondyn w okularach, który nie wygląda jak John Deacon? Mumin to piersiasty chłopak? Kensington naprawdę uczy niemieckiego? Qnegunda naprawdę jest pedofilem podszywającym się za małą dziewczynkę? Bizon znowu nie przyjechał? Fenderek to naprawdę jedna osoba? etc.)
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Nie Lip 06, 2008 8:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale za to Mattey to ciągle ta sam osoba, co Mumin Twisted Evil
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Anka793



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 315
Skąd: Warszawa / Lublin

PostWysłany: Nie Lip 06, 2008 11:58 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bardzo długo nie miałam ochoty ani potrzeby spotykania się z innymi fanami, jakoś mnie to w ogóle nie interesowało. Raz wybierałam się na zlot (nawet już zapłaciłam pieniądze Smile ), ale coś mi tam wypadło i ostatecznie nie pojechałam. Teraz jakoś ostatnio mnie wzięło na udzielanie się na forum i nawet kot mnie jeszcze nie zniechęcił Wink . A tak na poważnie, to będę miała okazję poznać część z was podczas wyjazdu na koncert w Pradze i muszę przyznać, że się trochę denerwuję Smile .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Nie Lip 06, 2008 12:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mattey napisał:
(jak to? le_mmor to dziwny pryszczaty blondyn w okularach, który nie wygląda jak John Deacon?


Kij Ci w pryszcze

Mattey napisał:
Qnegunda naprawdę jest pedofilem podszywającym się za małą dziewczynkę?


Kurde, wiedziałem, że czegoś nie zauważyłem.

Natomiast w temacie...jak zwykle w grę może tu wchodzić mnóstwo różnych czynników i przyczyn.

1. Zwyczajna, osobista nieśmiałość. To akurat wiem po sobie, bo na pierwszych spotkaniach na które przychodziłem czułem się bardzo obco, nie rozumiałem większości historyjek, ciężko mi było włączyć się do rozmowy. Ale jednak zrobiłem ten pierwszy - i następne kroki. Natomiast u wielu osób może zabraknąć psychologicznej chęci i gotowości na uczynienie tego pierwszego kroku właśnie. Co można w takiej sytuacji robić? Albo brutalnie dla samego siebie się przełamywać, albo starać się wchodzić w środowisko stopniowo.

2. Traktowanie Forum i użytkowników jako jedną z wielu rozrywek, ciekawą ale powierzchowną i mniej znaczącą w życiu niż inne interakcje międzyludzkie. Ot, fajnie pogadać o czymś na forum, ale nie jest to ważne na tyle, by się głębiej angażować. To się też może łączyć z przekonaniem, że w tej grupie jedynym spoiwem ją łączącym jest Queen i żeby w niej być - trzeba nieustanie rozmawiać o zespole itp. Co akurat jest nieprawdą, bo o ile Q leży u podstawy naszej znajomości, to więzi w naszej grupie są już znacznie bardziej wielowymiarowe, odnoszą się do wspólnych innych zainteresowań, głębszych relacji międzyludzkich - koleżeństwa, przyjaźni, miłości czy o zgrozo małżeństwa

3. Przekonanie, że coś co dzieje się w Internecie jest zupełnie inną sferą, nieprzekładalną na życie realne, sferą którą należy oddzielić, bo np.: ludzie poznani przez Internet nie mogą być tak bliscy i znaczący jak ci poznani osobiście. Nie ma sensu rozwodzić się tu nad nieprawdziwością takiego stanowiska.

Jeśli przyjdzie mi coś do głowy jeszcze - napisze, teraz nie mam czasu.

3.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Temat łazi przy mnie od dawna.

Czy nie uważacie, że niektórzy fani traktują Freddiego jak boga, świętość i stawiają mu ołtarzyki. Dla nich Freddie to sacrum.

Co wy na to? Czy dla was np.: działalność Q+PR to obraza majestatu, świętości Fredka? Czy wybielacie go?

Oczywiści zaraz nikt się nie przyzna do chorego uwielbienia do postaci, osoby naszego drogiego Mistrza.

Wiele tego widać na gronie, onetach, naszej klasie i innych publicznych forach.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uwielbiam barwę głosu Freddiego. Naprawdę uważam go za jednego z lepszych wokalistów rockowych, ale...
Od dłuższego czasu uważam, że ludzie którzy krytykują Queen ze względu na to, że kolaborują z Paulem to fani nie Queen a Freddiego (a jak dodają argument, że Freddiego nie da się zastąpić to w ogóle). Nigdy też nie wystawiałem mu ołtarzyka a czasem to nawet wyśmiałem jego orientację (ASAQ Twisted Evil ). Ludzie, którzy tak robią chyba muszą nie czytać tego czego sami piszą, bo jak można stawiać kogoś z zespołu ( Exclamation ) wyżej niż innych członków!? Jak możnaby było napisać, że Stonesi to tylko Jagger, że Alice Cooper to tylko Alice (dobra zły argument, choć jeśli wziąć pod uwagę School's Out czy BDB to nie taki zły ;p)?!
Widać szczególnie w solowych dokonaniach, że o wiele większą staratą dla Queen byłaby śmierć Briana. Wtedy dopiero Queen straciłby wszystko oraz nie miałaby sensu reaktywacja. Kurde Freddie miał głosicho, lubię go słuchać nawet bardzo, ale uzyskać takie brzmienie jakie wypracował Brian, tego by się po prostu nie dało.

Tym o to postem zrobiłem ołtarzyk Brianowi xD
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Misiek M.



Dołączył: 02 Maj 2006
Posty: 170
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 9:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak zapewne parę osób, które mnie znają wie, że dla mnie właściwie idolem jest Brian, jednak uważam, że przeogromny wpływ na brzmienie Queen miał Freddie.

To był człowiek orkiestra, śpiewał, grał na fortepianie, wymyślał riffy gitarowe. Myślę, że wiele chórków by nie powstało, gdyby nie powiedział chłopakom jak zaśpiewać. Fred był zdecydowanie niesamowity pod względem artystycznym, niestety jeśli chodzi o życie prywatne, nie uważam, że jest wzorem do naśladowania, tym bardziej nie rozumiem ludzi, uważającego go za bóstwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 9:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mnie tam się jego życie prywatne bardzo podoba - chętnie bym pożył choć trochę jak on. hedonizm jako uwielbienie dla życia Cool facet kochał życie i czerpał zeń ile się dało... ważne by życie uczynić zabawą, by bawić i być bawionym.

mumin, zobacz co też wyprawiał solo brian - oni się wspaniale uzupełniali. ale freddie solowo robił wszystko by było inne niż queen, i o to chodzi. zaś do perły barcelony brian nigdy się solowo nie zbliżył i zbliżyć nie ma szans. freddie był geniuszem, tak twierdzę i twierdził będę zawsze. uważam też, że był zdecydowanie największą postacią w queen, jak i całej historii muzyki rockowej (zaraz obok lennona).

to był mój ołtarzyk dla freddiego:)


Ostatnio zmieniony przez krs dnia Sro Paź 29, 2008 10:04 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
. ale freddie solowo robił wszystko by było inne niż queen,


mhm i dlatego zatrudnil gitarzyste, ktory mial imitowac dzwiek gitary briana Razz
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
Oczywiści zaraz nikt się nie przyzna do chorego uwielbienia do postaci, osoby naszego drogiego Mistrza.


Chore uwielbienie, raczej nie ale Freddie był geniuszem scenicznym i wokalnym jego występy koncertowe i teledyski są niezapomniane.
Mogę go tu postawić tylko w 1 miejscu z Jacksonem i Elvisem.
Jim Morrison jak dla mnie też jest geniuszem wokalnym ale bardziej w narracji tekstu, interpretacji a nie ekspresji.

Gadanie że Freddie nie był najważniejszy w zespole to z przeproszeniem, sranie w banie. To tak jak by mówić że w latach 73-83 Waters nie był najważniejszy w PF. Może nie był aż tak hamsko na szczycie ale wiódł prym.
Żeby zaspokoić łase rządzę od razu powiem, tak inni też mieli wpływ jednak mniejszy niż sam Freddie.
Jak dla mnie Queen to 40 % Freddie , 30 % Brian, 20 % Roger, 10 % John. Ale KAŻDY zrobił coś ogromnego dla zespołu.

Q+PR nie jest dla mnie obrazą majestatu Freddiego, ten PROJEKT to zupełnie inna bajka, mi się ona nie podoba, mam DVD z koncertu, słyszałem kawałki Q+PR mówię nie, to nie to czego szukam w muzyce. Jest za dużo innych dobrych BA ! LEPSZYCH rzeczy niż to.
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kwaziii



Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 9
Skąd: z Polski

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Jak dla mnie Queen to 40 % Freddie , 30 % Brian, 20 % Roger, 10 % John. Ale KAŻDY zrobił coś ogromnego dla zespołu.


Święta racja Łosiu Wink Ja jeszcze dodam, że Freddie moim zdaniem chciał pokazać wiele razy i to na koncertach i na teledyskach, że są równi, ale jak to mogło wyjść... nawet jak wspaniałe solówki Briana się kończyły i byliśmy zadziwieni to jak Freddie wypowiedział jedną literę jakiegoś słowa to sorry bardzo ale dla mnie on jest ikoną Queenu i JEST wielkim człowiekiem !

Ja jak oglądam koncerty również mam takie uczucie, nie da się ładnie powiedzieć, wartości.

Freddie jego talent, modulacja głosem, zabawa, rozmawianie z publicznością interakcja, gra i solówki Briana, super perkusja Taylora no i jakby nie było bas nigdy nie będzie doceniany Smile


Apropo to mój pierwszy post więc warto się przywitać. Nie wiem czemu zrobiłem to na końcu no ale już trudno Razz - Witajcie fanatycy i fani QUEEN'u Wink Niech moc będzie z Nami (przesadziłem już ostro wiem Razz).
_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 10:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

procentowo to bym sztuki nie wyliczał Laughing , ale queen to dla mnie przede wszystkim freddie - jego maestria sceniczna, wirtuozeria wokalna, zmysł i nieprawdopodobne wyczucie muzyki. zresztą uwielbiam freddiego w queen, jak i poza queen.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 10:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja to bym w ogóle powiedział, że Brian od siebie dawała tylko ręce, John, afro, Roger dupę a Freddie penisa. Kurczę ludzie to jest ZESPÓŁ. Tak sam w sporcie nie liczą się jednostki, bo sami nie potrafia tyle dać ile z zespołem. Nie ma, że tamten wnosiła 2 pierwiastki z 7 a tamten 2 cos 35. Każdy miał tyle samo do powiedzenia, bo byli zespołem.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Paź 29, 2008 11:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale Brian dał nam We Believe - najbardziej psychodeliczny tekst świata, o!
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
cinas91



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 329
Skąd: Leszno

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 12:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Freddie jest dla mnie muzycznym geniuszem obdarzonym wspaniałym głosem i osobowością,na scenie był niczym bóg,bardzo Go cenię i uważam,że takiego artysty jak On już nie będzie.To mój idol.Jednak Queen tworzyła 4 muzyków,każdy z nich przyczynił się w mniejszym lub większym stopniu do sukcesu grupy,więc nie uważam,że Queen to tylko i wyłącznie Freddie.Q+PR traktuje jako projekt,więc nie uważam tego za obrazę czy coś w tym stylu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 12:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kwaziii napisał:

Apropo to mój pierwszy post więc warto się przywitać. Nie wiem czemu zrobiłem to na końcu no ale już trudno Razz - Witajcie fanatycy i fani QUEEN'u Wink Niech moc będzie z Nami (przesadziłem już ostro wiem Razz).

Powiedz czy na imię masz Paweł, albo Adam? Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kwaziii



Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 9
Skąd: z Polski

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 1:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Blisko blisko Razz Na imię mam Jerzy, Juras na mnie wołajcie Razz

A mam jeszcze pytanko jest jakiś młodszy ode mnie fan Queen na forum ? Mam 17 lat Very Happy
_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24 ... 28, 29, 30  Następny
Strona 23 z 30

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek