FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Dyskusje na małe, ale ciekawe tematy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 28, 29, 30  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 12:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A Roxette? Belinda Carlisle? Annie Lenox? Edyta Górniak? xD
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 12:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ok, zapomniałem o Roxette i Annie Lennox ;]. Ale chyba generalnie rozumiecie o co mi chodzi? Ma ktoś jeszcze takie spaczenie? Razz
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ogólnie to się nawet zgadzam, ale to chyba raczej kwestia tego, że muzyka śpiewana przez kobiety zwyczajnie mi nie odpowiada. A już na pewno nie w dzisiejszych czasach, ta technika śpiewania i w ogóle, to jest bez sensu. Jak dzisiaj słuchałem sobie The Show Must Go On i siostra obok kuzynce mówiła, że "to On to powinien tak wyciągnąć <tu skatowanie tego dźwięku>" to mi się obiad cofnął.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tez generalnie wiecej slucham wokalistow niz wokalistkek... zwlaszcza jesli chodzi o muzyke rockowa jakos wole meski wokal... ale sa wyjatki.. nosowska jest jednym z nich (moze dlatego, ze spiewa dosyc niedbale i zadna wielka z niej wokalistka i nie wyje mi do ucha)... roxette podoba mi sie wlasnie miedzy innymi dlatego, ze fajnie brzmia glosy pera i marie razem... sa jeszcze pojedyncze piosenki wokalistek, ktore naprawde uwielbiam, jak chocby wuthering heights... lubie tez edyte bartosiewicz.. wlasnie troche podobny typ wokalu do nosowskiej... nie jakos super techniczny czy wysoki i pokazujacy wielkie mozliwosci, ale taki z feelingiem i emocjami przekazanymi prostymi srodkami... absolutnie nie snosze wycia w stylu celiny

a no i mam slabosc do dobrych starych gwiazd typu aretha franklin... ta baba ma taki power w glosie ze buty z nog spadaja Smile
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gość






PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 12:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też racfzej preferuję męski wokal. Zwyczajnie lepiej mi się takiego słucha
Podobnie jak ci wyżej do wyjątków zaliczam Roxette. Bardzo lubię głos Marie
Ponadto toleruję hym.... Annie Lennox, Korę i Souxsie, Robert Smith ( Twisted Evil )
na tym się raczej kończy krótka lista wokalistek ;]
Pewnie znajdzie się jeszcze parę piosenek które lubię a w których śpiewa kobieta,ale to są nieliczne wyjątki
Powrót do góry
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 9:24 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wokalistka to Brenda Lee Smile jako dzieciak miała głos młota pneumatycznego i ta ekspresja. Oj mało znacie wokalistek. Taka Edyta Geppert dla mnie najlepsza w Polsce. Z rockowej Chylińska.
http://pl.youtube.com/results?search_query=brenda+lee&search=Szukaj

Niektóre piosenki Queen, aż się proszą o duecik damski. Takie March of the black Queen na damsko/męski pojedynek! Ale z silnym kobiecym wokalem.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 10:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z polskich wokalistek dorzuciłbym jeszcze Beatę Kozidrak(wiem,że pewnie kojarzy się Wam pejoratywnie z kiczem uprawianym przez Bajm obecnie,ale kawał głosu babka ma) i Małgorzatę Ostrowską,niezastąpioną w Lombardzie-i tylko żal że teraz porzuciła rokową część działalności.
I oczywiscie jeden z lepszych gotyków-Anja Orthodox

A Edyta Geppert faktycznie wokal ma niesamowity(jako przykłady podam 2 moje ulubione kawałki-Kocham Cię życie i Jaka róża taki cierń),choć swego czasu szokiem był dla mnie fakt,że śpiewa "czołówkę" w Koglu-moglu-zupełnie nie jej głos tam słychać.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 11:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm, ja musze przyznać, ze również bardziej wolę męski wokal, choć nasłuchałem się swego czasu żeńskich głosów i to nie było takie złe doświadczenie... Wink
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Daisy



Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 110
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 12:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też właściwie wolę męskie wokale, ale z wokalistek podoba mi się głos : Annie Lennox, Kory i Małgorzaty Ostrowskiej (z czasów Lombardu)... Wink
_________________
"Drogę do szczęścia musimy odkryć sami w sobie, a muzyka może nam tylko w tym pomóc..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 3:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Toć wiadomo, co powiem. Very Happy

Męski wokal rox! Choć lubię się czasem odprężyć przy dajmy na to Katie Melua (nie tylko oglądając ją Mr. Green). Wink
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 5:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No, i do lepszych wokali damskich trzeba tez zaliczyć Dolores z The Cranberries Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 7:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I ja wolę męską barwę głosu, ale taka Lisa Gerrard czy to, co robi Sinead O'Connor na Broken China Wrighta to istna magia... Damskie, "brudne" brzmienie też jest fajne, choć dzisiaj już dosyć częste.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
astera_94



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 112
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 7:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedyś wydawało mi się, że ktoś taki jak Piosenkarz jest naprawdę kimś dziwnym, czyli mój tok myslenia wyglądał tak: "Jak facet może śpiewać?!", czyli łatwo wywnioskować, że kilkanaście lat temu preferowałam głosy żeńskie (e, a Smerfne Hity wiecie może kto śpiewa?Razz), dopiero pootem, potem przeszłam na piosenkarzy Smile W muzyce rockowej wolę mężczyzn, szczególnie jeżeli mają taki pazur w głosie (no...np. Freddie Razz), charakterystyczną chrypkę...Natomiast niektóre kobiety też się przebijają, np. Marie Fredriksson z Roxette, którą naprawdę baaardzo lubię Smile Do tego można jeszcze dodać Annie Lennox i niestety, ale to by było na tyle...
No a wracając do pytania zadanego przez Dagę, bo tu trochę chyba odbiegamy od tematu (ale to nic Smile zdarza się Razz) to Freddie z jakąś babą brzmiał by conajmniej dziwnie Shocked Nie lubię żadnych połączeń głosu Freda z kimśtam. Ani z Dawidem Bowie, czy z Michaelem Jacksonem. Głos Freddiego jest sam, jedyny niepowtarzalny i nie powinien go zakłócać żaden inny odgłos (po za perkusją Rogera, gitarą Briana i basem Johna of course Smile )...Więc chyba rozumiecie, że dla mnie żaden taki duet by nie przeszedł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 9:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli zakłócanie Fredka przez Rogera i Briana też nie wchodzi w grę Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
astera_94



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 112
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Sob Gru 15, 2007 11:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No...Ewentualnie w chórkach Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Sro Gru 19, 2007 2:23 pm    Temat postu: Live Killers Odpowiedz z cytatem

Mam podwójną płykę Live Killers a w środku jest jedynie 8 stronicowa książeczka. Czy to jest może jakieś starsze wydanie a nowsze maja badziej rozbudowaną książeczkę, czy taka jest norma w tym wydawnictwie.

Pozdrawiam
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Sro Gru 19, 2007 2:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja też ma osiem stron (wydanie z 1994r.).
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 9:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wracając jeszcze do kwestii książeczek z płyt koncertowych CD, jestem zdania, że prezentują dosyć ubogą treść, zwłaszcza Wembley i Bowl, bo nie ma tam żadnego większego tekstu czy opisu np. przy Wembley i Bowl jest podana tylko data koncertu i skład osobowy ekipy itp. Owszem, jest sporo zdjęć, ale ja wolałbym zdecydowanie jakiś tekścik, np. coś w stylu opisu z live Killers czy Montrealu ukazującego tło historyczne koncertu. Mam nadzieję, że następne wydawnictwa pójdą tą drogą i będzie co poczytać, zwłaszcza, jeśli będą to koncerty z lat 70, a więc mniej znane ogółowi ludzi. Ostatnio słuchałem nowej płytki koncertowej grupy Hey, w środku tekst na kilka stron i od razu robi się człowiekowi lepiej.

Uważam, że w książeczkach do koncertówek Queen powinno się zapodawać rozbudowane opisy trasy koncertowej, ciekawostki, wspomnienia muzyków, śmieszne wydarzenia itp. To bardzo wzbogaciłoby takie wydawnictwa.

ps Czy może jakieś informacje co do następnego wydawanego archiwalnego koncertu już mamy?? Bardzo mnie to nurtuje, choć moim zdaniem w 2008 roku poza płytą Q+Rogers nie czeka nas nic starego. Tak mi się jakoś wydaje, obym się mylił. A jakie są wasze przewidywania?
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 10:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ktoś tu wcześniej pisał o tym, że Budapeszt będzie następny...jak mi się zdaje...a może jednak Rainbow? W sumie ciężko powiedzieć, który z nich bym wolał jako pierwszy w kolejności... Rolling Eyes
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 11:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pewnie, że Rainbow powinien być wczesniej. tak dla odmiany skok w 74 rok i prawie same kawałki, które w wersjach koncertowych nie znalazły się jeszcze na żadnej plycie. Byle wydali pełny koncert a nie dostępny powszechnie skrót 55 minutowy. Potem mogą wydać Budapeszt 86, potem zaś znów skok w lata 70 i np. Houston, potem niech uderza z Rio 85 a potem Live killers 79. następnie Xmas 75/HP76, potem Ameryka Płd 81 a na koniec EC 77. czy to tylko moje pobożne życzenia czy może jest na to szansa?
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 12:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lesheq, tylko nie Rio!!! Confused Co do Houston, to Fenderek coś wspominał, ze nie zostanie to wydane... Sad Najbardziej bym się ucieszył rzecz jasna z Hammy 79...Także Hammy 75 i Earls Court byłoby super!!! Smile
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 12:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cierpliwości... Dopiero co wydano Montreal.
Na kolejne koncerty przyjdzie nam jeszcze zapewne trochę poczekać.
Byłoby miło, gdyby opublikowano jakiś występ z lat siedemdziesiątych. I mam nadzieję, że kolejne wydawnictwa będą równie dobre jak Montreal i "Queen On Fire".
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 1:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale ile mamy na to czekać. Myœlicie, że rok 2008 jest realny na jakieœ wydawnictwo archiwalne. Ja myslę, że nie, ale nich mnie ktos pocieszy i napiszę, że jestem w błędzie. bardzo tego potrzebuję Sad

ps A czemu Houston nie mogłoby zostać wydane? Przecież po remasteringu obrazu to będzie majstersztyk. na youtube mamy np. my melancholy blues w pieknej wersji i jakby troszkę jš jeszcze poprawić i cały koncert, to będzie super.
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 1:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MK wyszlo w 2004 czy 2005? jakos tak w kazdym razie.. czyli 2-3 lata przerwy mamy jak w banku, a pamietajmy, ze w miedzyczasie wyjdzie plyta Q+PR... oni dobrze wiedza, ze nie moga wypuscic za duzo rzeczy w krotkim odstepie czasu, bo wiele osob nie da rady tego wszystkiego na raz kupic i nie sprzeda sie to zbyt dobrze... dlatego mysle, ze nie ma co liczyc na archiwalne materialy wczesniej jak w 2009 roku
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 1:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co jak co, ale co roku wychodzi coś związanego z Queen na DVD. Jeśli na wiosnę/wczesne lato pojadą w trasę mogą się pokusić o kolejne DVD Q+PR, a jak nie dadzą nam Budapeszt lub Rainbow. Trzeba poczekać na międzynarodowy zlot fanów w marcu ta są zawsze pierwsze przecieki związane z DVD.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 1:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

boję się takiego scenariusza

1. 2008 nowa studyjna płyta
2. 2009 kolejna koncertówka Q+PR
3. 2010 kolejny archiwalny koncert

jednak bootlegi to dobrodziejstwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 2:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie przesadzaj z tym 2009, bo wydanie świeżych materiałów jest szybsze niż archiwalnych nie wymagają odnowy tylko mixu dźwięku i montażu. I wiosna album, a na jesieni DVD.
2010 to 40 lat w pewnym sensie Queen i mogli coś specjalnego dać. (no chyba, że policzą do 2011 roku)
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 2:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zatem życzymy na nowy rok Queen, by wydawali tak często nowe "stare" koncerty jak Deep Purple czy Jethro Tull. Oczywiście zaraz odezwałyby się komentarze, że wyciągaja kasę od fanów. Ale takie komentarze mam w głębokiej pogardzie niczym Kopernik poglądy Laktancjusza co do budowy Ziemi. Wydając nawet kiklka płyt rocznie nikt nie zmusza fanów do ich kupowania, ale często słyszymy zarzuty zwłaszcza wobec Deep Purple za nadużywanie kieszeni fanów. Uważam je za śmieszne. Osobiście chciałbym, aby Queen wodził mnie na pokuszenie nowymi wydawnictwami nawet 3 razy do roku. Ale EMI ma chyba taki plan: wydajmy Queen co 2-3 lata tak do 2100 roku albo i dalej. Smiałbym się, gdyby przed wydaniem np. Houston 77 doszło do pierwszego lądowania ludzi na Marsie.
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 2:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przecież nikt nas do tego nie zmusza, aby sięgnąć do kieszeni po $ Smile
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Czw Gru 20, 2007 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

takie komentarze odnośnie częstych wydawnictw wielu zespołów słyszałem już wielokrotnie, często w recenzjach takich płyt zamieszczanych w niebranżowych gazetach. np. pisanych przez jakiegoś buca z wyborczej czy wprost, który uwaza, że jeśli koncertowy Queen to tylko Wembley. Kiedy pojawił się 2 lata temu kawałek Love Kills, niektórzy narzekali, że znowu się odkopuje z grobu jakies starocie i męczy się biednego Freda i kasę na nim trzepie. Kiedy wychodziło dvd poświęcone Fredowi, jakiś niezorientowany bubek napisał w poczytnym tygodniku, że już w archiwach Queen zapewne nic nie ma i nic już nigdy nie wyjdzie a fani nie będą męczeni ciągle odgrzewaniem staroci.
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 28, 29, 30  Następny
Strona 11 z 30

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek