| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Paź 23, 2007 2:46 pm Temat postu: |
|
|
wedlug queenconcerts nie istnieje zaden boot z tego koncertu, a jesli istnieje, to autor ww strony go nie ma, a on wydaje sie byc czlowiekiem mocno zorientowanym wiec chyba niestety... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 23, 2007 9:15 pm Temat postu: |
|
|
Martin nie ma (a jest ladnych pare nagran ktorych on nie ma- bo trzyma je na przyklad jakas jedna osoba... np. Syracuse 77 czy Kalamazoo) i do tej pory nie bylo zadnej plotki o tym nagraniu. Sam fakt zagrania tego utworu to tez raczej plotka niz fakt... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Paź 23, 2007 9:20 pm Temat postu: |
|
|
No właśnie, ja tez zauważyłem, że nie posiada On niektórych koncertów, o których wiem, ze są zarejestrowane...A z tym SOTS to ciekawe, jak to brzmi na żywo...jeśli zagrali ten utwór... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Paź 23, 2007 9:27 pm Temat postu: |
|
|
Hm, byłoby to ciekawe doświadczenie...byleby tylko utwory nie trwały po 13 minut...przynajmniej nie wszystkie!  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 23, 2007 9:38 pm Temat postu: |
|
|
| Mariusz napisał: | Hm, byłoby to ciekawe doświadczenie...byleby tylko utwory nie trwały po 13 minut...przynajmniej nie wszystkie!  |
BluesROCK (bo przeciez nie mowimy o typowym, staromodnym bluesie)- jesli zagrany na poziomie- moze i trwac 20 minut... Jak dla mnie... Nie wszystko co bluesowe brzmi jak SOTS- ktore- na obrone- ma SWIETNIE napisany tekst... Gdyby ich bluesy mialy brzmiec jak nagrania Free (FIRE AND WATER albo HEARTBREAKER)- to taka plyta Queen bylaby wsrod moich ulubionych! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Paź 23, 2007 9:40 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | BluesROCK (bo przeciez nie mowimy o typowym, staromodnym bluesie)- jesli zagrany na poziomie- moze i trwac 20 minut... |
Niektóre utwory tak, zgoda. Ale jeśliby wszystkie na płytce miałyby tyle trwać, to raczej NIE... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:00 pm Temat postu: |
|
|
Gdyby mialo to brzmiec tak:
http://www.youtube.com/watch?v=014Huz_VZZQ
Wobrazcie sobie tylko gitarke Briana gorujaca nad tym wszystkim... Miodzio! Po cichu mam nadzieje, ze choc jeden taki utworek bedzie na plytce Q+PR... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:08 pm Temat postu: |
|
|
Żadnych, qrwa, bluesów. Właśnie tego się boję w odniesieniu do zbliżającej się płyty, że pojawiają sie tam jakieś koszmarki rodem z plantacji bawełny w Alabamie...
Hot Space jest płytą doskonałą i nie wyobrażam sobie, by zamiast niej miało powstać takie dziwadło, o którym niektórzy tutaj przebąkują... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:10 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | Żadnych, qrwa, bluesów. Właśnie tego się boję w odniesieniu do zbliżającej się płyty, że pojawiają sie tam jakieś koszmarki rodem z plantacji bawełny w Alabamie |
Alez moj drogi- to wcale nie musi nawiazywac do plantacji w Alabamie. Jak beda nawiazywac do Zeppelinow tez bedziesz mial cos przeciwko? Z ciekawosci pytam Bo wyczuwam uczulenie na bluesa, a... nie taki blues musi byc straszny (choc moze) jak go maluja  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Ej tam, piosenka nie zgorsza. Ale prawdą jest, że w takim stylu całego albumu (który z założenia trwania dzisiejszych albumów mógłby trwać ponad 1h) to bym i pewnie nie wytrzymał.
A jeśli Hot Space miałoby być całe w kilmatach Body Language to by dopiero była porażka. Wyobrażacie to sobie?
Tak swoją drogą to coraz częściej zastanawiam się czy zespół nie mógłby pokusić się o wydanie płytki podobnej do Made In Heaven (nie w klimacie piosenek tylko z wokalem Freddiego). I np. nagranie teraz czegoś z Paulem a potem za 2-3 lata znów powrót z Mercurym (kto wie może i by John dał się namówić?). Pewnie by się za to zabrali gdyby płyta z Rodgersem okazała się klapą, pozostaje czekać... _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:15 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Blues zawsze lepszy od jazzu  |
A juz na pewno od funku czy innej dyskoteki
le_mmor- serio- zle?
http://www.youtube.com/watch?v=UvC5tTTaogI
A blues czystej krwi! Gdyby tak mieli grac- bylbym wniebowziety!!! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:27 pm Temat postu: |
|
|
Hm, blues rockiem podszyty - oczywiście! Trudno zresztą wyobrazić sobie rocka bez bluesa i to z niego w dużej mierze się wszystko wywodzi, od Elvisa do Kalibra 44 i Dody. Ale taki czysty blues "z plantacji" nudzi mnie koszmarnie. A nawet taki blues-rock itd to nie jest do końca moja bajka. Ja, panie, jestem prosty człowiek, co kocha fortepiany, orkiestry, chóry i tanie efekciarstwo. Blues po prostu nie za bardzo pasuje mi do tego, co najbardziej kocham w Queen...
Przykładowo, choć jestem pod wrażeniem umiejętności Paula, to jego barwa czy maniera wokalna mnie nie przekonuje, właśnie dlatego w dużej mierze, że mi bluesem jakimś trąci...
A poza tym, chodziło mi głównie, żeby tacy owacy Fenderacy odpieprzyli się od Hot Spacy!  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:35 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | A poza tym, chodziło mi głównie, żeby tacy owacy Fenderacy odpieprzyli się od Hot Spacy!  |
Niedoczekanie Twoje! Hot Spaca sama sie prosi  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:36 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Lemur odkąd ty taki Hot Radykał? |
Eee? Odkąd po raz pierwszy usłyszałem tę płytę?
| Fenderek napisał: | | Niedoczekanie Twoje! Smile Hot Spaca sama sie prosi Smile |
Idź sobie do swoich smęceń znad Missisipi, co?  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Czw Paź 25, 2007 9:43 pm Temat postu: |
|
|
Jedno małe spostrzeżenie i przy okazji pytanie: czy refren w "Mother Love" jest w całości wykonywany przez Freddiego? Chodzi mi o podkreślony fragment:
I've walked too long in this lonely lane
I've had enough of this same old game
Czy nie pojawia się tam na krótką chwilę Roger? _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 10:33 am Temat postu: |
|
|
Nie, na mój słuch Rogera tam nie ma...  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 2:08 pm Temat postu: |
|
|
Czy ktoś z Was próbował wysłać maila do Briana na jego prywatny, podany na oficjalnej stronie adres?
Zastanawiam się, czy warto napisać do niego na temat wydania starych koncertów _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 2:21 pm Temat postu: |
|
|
Stare koncerty (lub ich fragmenty) można pobrać za pośrednictwem oficjalnego sklepu zespołu. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 2:41 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Tia sławetne bootlegi.... |
Czemu "sławetne"?
| daga napisał: | | Leszkowi pewnie chodziło o format DVD lub CD koncertów zapisanych profesjonalnie |
Też tak myślę.
Ale jeśli nie ma się tego, co się lubi, to można spróbować polubić to, co można zdobyć w prostszy sposób. Choć to pewnie i tak marna pociecha. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 2:58 pm Temat postu: |
|
|
Sławetne, bo kiedy się pojawiły szumnie zapowiadane, przez fora angielskie przetoczyła się burza, czemu QP robi coś takiego. Jeśli już by wrzucali mp3 koncertów z konsolety,a nie marnej jakości czasami nagrania... lub przynajmniej mniej znane nagrania jakości bootlegów. Jedyna pociecha w tym, że zyski idą na Mercury Phoenix Trust.
Co mi z tego, że te koncerty tam są, skoro zanim one się tam pojawiły już je miałam.... i większość kolekcjonerów. A jeśli ktoś nie miał to w ramach protestu na QueenZone udostępniali te bootlegi równolegle. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 3:23 pm Temat postu: |
|
|
Mam zamiar napisać do Briana emocjonalny list, by przekonać go, że jest bardzo wielu ludzi, dla któych oficjalne wydanie koncertów z lat 70 byłoby niemal spełnieniem marzeń. Nie mam zamiaru pisać prośby o wydanie tych koncertów, ale chcę raczej zmusić go do pewnej refleksji nad tą kwestią. Chcę przekonać go, że wydanie tych materiałów będzie miało istotny wpływ na postrzeganie zespołu Queen, nie tylko jako pop-rockowego dostawcę przebojów wszelakich z wąsatym Fredem jako symbolem rozpasanego hedonizmu, ale również jako ikonę progresywnego rocka prezmiesznego z operę, metalem, wodewilem i innymi dziwadłami. Niestety ciągle funkcjonuje topos Queenu, jako takiej właśnie kapeli, zaś bogate lata 70 schodzą na dalszy plan.
Może nawiąże do kwestii wydawnictw innych zespołow ( Purle, Zeppele, nawet AC/DC) a itego, że Queen, który wraz z nimi współtworzył historie rocka, pozostał daleko w tyle w zakresie wydawniczym.
Jako, że sam trochę siedzę w astronomii( choć bardziej w astronautyce), postaram się ponawijać też o jego pracy doktorskiej i tematach prezentowanych przez niego w kilku publikacjach z lat 70.
Trzeba w końcu chłopa czymś zaciekawić, a czym innym jak nie astronomią, zwłaszcza,że sie jest z kraju Kopernika, Heweliusza,Wolszczana czy Paczyńskiego _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Paź 29, 2007 2:20 pm Temat postu: |
|
|
A może jakieś pomysły, co jeszcze zawrzeć w liście do Briana. Pewnie zasiąde do niego początkiem listopada, bo teraz nie mam na to czasu, a wiem, że aby odpowiedział, list go musi zaciekawić, zatem muszę się postarać.
Wspomóżcie więc radą _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 9:18 pm Temat postu: |
|
|
Co sądzicie o wielkiej suicie z płyty Queen II (od ogre battle do FHLI). Moim zdaniem powinni ja byli jakos zatytułować jako jeden utwór. Wtedy moznaby się podniecać, że nagrali prawie 20 min kawałek. Choć faktycznie jest to jeden wielki utwór, nigdy nie zdobył sławy choćby Atom Heart Mother a przecież muzycznie jest znacznie bardziej skomplikowany.
To doskonały przykład progresywności muzyki Queen _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|