| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Najlepsza piosenka z ostatniej sesji Montreux 1991 to: |
| Mother Love |
|
75% |
[ 34 ] |
| A Winter's Tale |
|
22% |
[ 10 ] |
| You Don't Fool Me |
|
2% |
[ 1 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 45 |
|
| Autor |
Wiadomość |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Pon Sty 05, 2009 11:29 pm Temat postu: Najlepsza piosenka z ostatniej sesji Montreux 1991 to: |
|
|
| Najlepsza piosenka z ostatniej sesji Montreux 1991 to: |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Pon Sty 05, 2009 11:31 pm Temat postu: |
|
|
wg mnie zdecydowanie Mother Love jest najbardziej poruszająca pierwszy raz ciarki mnie przeszły po plecach kiedy ją usłyszałem..
szczególnie fragment "Out in..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Sty 05, 2009 11:35 pm Temat postu: |
|
|
A dla mnie AWT- ta piosenka naładowana jest niesamowicie emocjonalną i wręcz mistyczną energią. Prosta i piękna. _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Sty 05, 2009 11:59 pm Temat postu: |
|
|
Ja również postawiłem na A Winter's Tale, klimat nieziemski i te harmonie wokalne nie z tego świata  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:04 am Temat postu: |
|
|
Oj chyba to zamkną...
BTW. Mother Love, bez dwóch zdań.  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:07 am Temat postu: |
|
|
Mader Law. Najbardziej wzrusza, każda nuta jęczy smutkiem, nie tylko głos ale i brzmienie gitary.
BTW. Ktoś kiedyś mówił o plotkach, że coś z TMLWKY mogło pochodzić z ostatnich sesji czy mi się tylko majaczy? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:08 am Temat postu: |
|
|
Tylko i wyłącznie Mader Law. Piosenka o Zimojesieni to tylko czcza balladka przy wyżej wspomnianej. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:08 am Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie Mother Love..."grzmot" najlepszy!
Plota o TMLWKY rodzi się stąd, że wokal nie brzmi tak jak ten znany z sesji to The Miracle. Dlatego mówi się, że coś dogrywano jeszcze. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:10 am Temat postu: |
|
|
| mike napisał: |
Plota o TMLWKY rodzi się stąd, że wokal nie brzmi tak jak ten znany z sesji to The Miracle. Dlatego mówi się, że coś dogrywano jeszcze. |
Ano właśnie. A to są choć trochę godne zaufanie źródła czy też może pies fryzjera jakiegoś wikipedysty bądź stugębna plotka krążąca wśród ludzi niewiadomego pochodzenia (plotki, nie ludzi, choć może...) _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:13 am Temat postu: |
|
|
| mike napisał: |
Plota o TMLWKY rodzi się stąd, że wokal nie brzmi tak jak ten znany z sesji to The Miracle |
Przecie nagrany w 88' nie wiem skąd te ploty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:16 am Temat postu: |
|
|
Le - na drugie pytanie już nie umiem odpowiedzieć.
SpamFan - No właśnie sęk w tym, że wersja z '88 różni się od tego, co możemy usłyszeć na Made In Heaven, te wokale nie są identyczne. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:16 am Temat postu: |
|
|
ML , zdecydowanie.
WT również jest piękne, ale przy Mother Love brzmi... słabo.
Mother Love, ostatni kawałek zaśpiewany przez Freddiego, ileż uczucia jest w tym wokalu. tylko The Show jest bardziej dramatyczne i teatralne. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 12:19 am Temat postu: |
|
|
ML.
YDFM ciezko nawet nazwac utworem z ostatniej sesji, bo podczas jej trwania nie byl nawet utworem heh ale o tym juz ostatnio bylo gdzie indziej. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 1:16 am Temat postu: |
|
|
| Mimo wyjebistego w kosmos sola Briana w YDFM stawiam na A Winter's Tale. Przepiękna ballada. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hot rychu

Dołączył: 13 Lut 2009 Posty: 170
|
Wysłany: Wto Lut 17, 2009 7:47 pm Temat postu: |
|
|
| nie będe orginalny jak powiem że dla mnie najlepsza z tej sesjji to Mother love , widzę że dla większości tak właśnie jest. Co mnie urzeka w tej kompozycjii ? - przedewszystkim ten piękny tajemniczy klimat , taki smutek bije z tej piosenki ze az ciarki po plecach idą . I jeszcze ten tekst tak fantastycznie i z taką dozą smutku zaśpiewany przez freddiego że aż chce się płakać. Szkoda że nie wydali tego wtedy na singlu , nawet mam swój własny pomysł na teledysk. Tak to widzę - że pokazano by pomnik fredka w montrex - i nagle w trakcie utworu freddie ożywa , zchodzi z postumentu i przemierza ulice montrex i nadbrzeże jeziora , by na końcu wrócić na postument i zastygnąć znów jako pomnik. Oczywiście freddiego zagrałby dubler pokazywany przeważnie z tyłu lub z boku , a w międzyczasie możnaby pokazać jakieś stare urywki z występów queen. Wiem trochę to głupie ,ale to chodzi mi po głowie już od kilku lat - bo przecież można stworzyć ładny clip bez udzialu członkow zespołu jak to udowodniono już w A winter's Tale. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Wto Lut 17, 2009 9:07 pm Temat postu: |
|
|
| Mother Love- ten utwór zawsze kładzie mnie na glebę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Lut 18, 2009 2:34 pm Temat postu: |
|
|
Mother Love - nie ma bata. To niesamowite na jakie wyżyny wspiął się Freddie śpiewając ten utwór. Wszak był już u kresu sił... No i o tej końcówce zapomnieć nie sposób, gdzie czas do tyłu mknie dziecięcia kwileniem się kończąc. (mniam) _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Lut 18, 2009 3:58 pm Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | | Mother Love - nie ma bata. To niesamowite na jakie wyżyny wspiął się Freddie śpiewając ten utwór. Wszak był już u kresu sił... No i o tej końcówce zapomnieć nie sposób, gdzie czas do tyłu mknie dziecięcia kwileniem się kończąc. (mniam) |
Tyle, że najświeższe doniesienia mówią, że Mother Love nie musiało być osatnie nagrane.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hot rychu

Dołączył: 13 Lut 2009 Posty: 170
|
Wysłany: Sro Lut 18, 2009 7:00 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Tyle, że najświeższe doniesienia mówią, że Mother Love nie musiało być osatnie nagrane.  |
co masz na myśli , może wiesz coś o jakimś innym utworze , który nagrany był po Mother Love ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Lut 18, 2009 8:56 pm Temat postu: |
|
|
Jest kadr z dokumentu (?) gdzie Mother Love podpisane jest na may 1991 (czy jakoś tak, w każdym bądź razie dość wczesna data) a według Jima, Freddie wyjeżdżał jeszcze późnym latem.
Mariusz nawet pisał, że ostatnią zaśpiewaną przez Freddiego MOGŁOBY BYĆ (szacun Fender xD) A Winter's Tale.
Kiedyś, gdziś toczyła się o tym dyskusja, ale nie znalazłem. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 10:50 am Temat postu: |
|
|
Dokładnie- według różnych żródeł, Winter's Tale może byc ostatnim utworem. David Richards mówił, że Freddie nagrał Mother Love, a potem wrócił jeszcze do studia tylko z nim i dokończył Winter' s Tale. Tak więc jest to tak naprawde do końca nie wyjaśnione.... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 10:57 am Temat postu: |
|
|
| Jeśli WT było nagrywane później, to dlaczego Freddie nie zaśpiewał całego MR? Chyba, że miał w planach dokończenie obu utworów, jednak starczyło mu sił tylko na dokończenie WT, to by miało sens. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 11:02 am Temat postu: |
|
|
Tak, tak było- Freddie powiedział, że dokończy Mother Love, jednak nie zdążył. I to nie tak, że Winter's Tale było póżniej nagrywane. Chodzi o ostatnią zwrotkę. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 12:16 pm Temat postu: |
|
|
Przecież w studio nie jest tak, że jak masz pomysł to obrabiasz go póki nie skończysz. Zawsze wraca się do poprzedniego pomysłu, zobaczyć czy można coś jeszcze zrobić.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 12:19 pm Temat postu: |
|
|
Tak, wiem o tym. Chodzi o to, że Freddie wrócił, aby zaspiewać ostatnie wersy utworu, a nie że miał jakiś nowy pomysł jeszcze. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 3:38 pm Temat postu: |
|
|
a You don't fool me kiedy dokładnie powstało?
Uwielbiam te 3 utwory (YDFM też za klimat i solówkę!), ale zagłosowałbym na Mother Love, chyba najbardziej poruszający utwór, a w momencie gdy Fred śpiewa "out of the city..." ciarki mnei rpzechodzą  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 3:53 pm Temat postu: |
|
|
muzyka powstala w 93-94 roku. natomiast wokale freddiego ciezko okreslic, bo to są poskladane fragmenty roznych kawalkow wokali freddiego, czesto zupelnie nie związanych ze sobą. a czesc nawet wykorzystana z a winter's tale. jest wiec wielce prawdopodobne, ze to, co slyszymy na YDFM od freddiego, powstawalo w kilku roznych podejsciach, moze nawet jeszcze za czasow sesji do innuendo czy the miracle byly pierwsze pomysly. cholera ich wie. ale pewnie wiekszosc jednak w maju 91. natomiast do 93 roku to nawet nie bylo demo kawalka. to byly pojedyncze linijki tekstu rozne nie powiazane ze sobą dopoki sie richards za to nie wzial i nie poskladal tego w jedno. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 5:35 pm Temat postu: |
|
|
Mother Love. W nadmiarze to może doprowadzić człowieka do samobojstwa. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 5:47 pm Temat postu: |
|
|
Ciagle nie potrafie zrozumiec czemu Richards nie ma CREDITu za YDFM... powinien widniec jako jeden z autorow jak nic... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 5:55 pm Temat postu: |
|
|
ok. piszecie ze te 3 utowory zostaly nagrane w głownej mierze w maju 1991. przy Mother Love pojawia sie nawet data 22.05.1991.
ale co nagrywał Freddie 3 tygodnie przed smiercia????
przeciez to pewne ze był w Szwajcarii wtedy, nagrywał coś w studio, pisze o tym choćby Jim. Czy nie były to własnie owe 3 piosenki?
czy to "cos" nagrane jesienią jezeli nie jest to ML, AWT, YDFM kiedykolwiek zostanie wydane? _________________ "My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|