| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Całym sercem jestem z :P : |
| rock n' rollowymi luzakami |
|
53% |
[ 26 ] |
| fanami progres rocka (pink n' floydowymi luzakami) |
|
46% |
[ 23 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 49 |
|
| Autor |
Wiadomość |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 7:30 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Qnrad napisał: | | W'gle dochodzę do wniosku, że PF skończyło się na WYWH. |
Jeszcze są Zwierzątka. Co prawda tam jest już właściciwe władza absolutna Watersa, ale to wciąż ten Pink Floyd. |
Jeśli to jest władza absolutna, to jak określisz "Final Cut" [zakładając, że to jednak jest album PF a nie RW-solo] albo na odwyrtkę - "Momentary Leapse of Reason"?
A stwierdzenie, że PF skończyło się na WYWH jest kuriozalne troszkę. Można nie lubić Ściany, ale TRZEBA docenić, że to jest cholernie ważny album, na którym ten zespół pokazał coś jeszcze nowego, jeszcze coś miał do przekazania. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 9:39 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | caterkiller napisał: | | Qnrad napisał: | | W'gle dochodzę do wniosku, że PF skończyło się na WYWH. |
Jeszcze są Zwierzątka. Co prawda tam jest już właściciwe władza absolutna Watersa, ale to wciąż ten Pink Floyd. |
Jeśli to jest władza absolutna, to jak określisz "Final Cut" [zakładając, że to jednak jest album PF a nie RW-solo] albo na odwyrtkę - "Momentary Leapse of Reason"?  |
Zakładając to, co w nawiasie mógłbym to określić jako chamtswo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo. Chociaż przepadam za tą płytą. Za Final Cut oczywiście. ;P
| le_mmor napisał: | | A stwierdzenie, że PF skończyło się na WYWH jest kuriozalne troszkę. Można nie lubić Ściany, ale TRZEBA docenić, że to jest cholernie ważny album, na którym ten zespół pokazał coś jeszcze nowego, jeszcze coś miał do przekazania. |
Nie neguję roli jaką ten album odegrał w historii muzyki rockowej. Twierdzę jedynie, że jest to już muzyka w zupełnie innym stylu: stylu Watersa, nie "klasycznego" Pink Floyd. No i jest za długa. *runs* _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 9:50 pm Temat postu: |
|
|
być może "The Wall" to Pink Floyd z ludzką twarzą Co jak co , ale jeśli jest tam więcej funkującej gitarki jak w "another brick ... 2" to album zły nie jest
btw : ale mam braki , nie znać tak zacnego dzieła  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 9:55 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | być może "The Wall" to Pink Floyd z ludzką twarzą Co jak co , ale jeśli jest tam więcej funkującej gitarki jak w "another brick ... 2" to album zły nie jest  |
Nie, to jedyny taki przebojowy kawałek. Ogólnie smęty, Lukasie. Ale, że z ludzką twarzą to pewnie coś w tym jest, skoro trafił do tak wielu osób. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 9:59 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: |
Nie, to jedyny taki przebojowy kawałek |
Przepraszam czy przypadkiem ja dobrze zrozumiałem z kontekstu, że wg Ciebie Another brick in the wall to jedyny "przebojowy" utwór na tej płycie. Chodzi o ekspresje, czy może chodzi o to, że do tak dużej ilości ludzi doszedł??? _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:04 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | caterkiller napisał: |
Nie, to jedyny taki przebojowy kawałek |
Przepraszam czy przypadkiem ja dobrze zrozumiałem z kontekstu, że wg Ciebie Another brick in the wall to jedyny "przebojowy" utwór na tej płycie. Chodzi o ekspresje, czy może chodzi o to, że do tak dużej ilości ludzi doszedł??? |
Jedno wynika z drugiego - jest przebojowy i wpada w ucho, dlatego do tak wielu ludzi dotarł. No wątpię, żeby ktoś się bujał przy Verze.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:11 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | wasdfg7 napisał: | | caterkiller napisał: |
Nie, to jedyny taki przebojowy kawałek |
Przepraszam czy przypadkiem ja dobrze zrozumiałem z kontekstu, że wg Ciebie Another brick in the wall to jedyny "przebojowy" utwór na tej płycie. Chodzi o ekspresje, czy może chodzi o to, że do tak dużej ilości ludzi doszedł??? |
Jedno wynika z drugiego - jest przebojowy i wpada w ucho, dlatego do tak wielu ludzi dotarł. No wątpię, żeby ktoś się bujał przy Verze.  |
No wiesz.... ja raczej przy ABITW się nie bujam. Co najwyżej jak film oglądam to wtedy wszystkie do mnie jakoś wyraźniej przemawiają. Widzę, że zaskoczę Cię, ale najlepszymi dla mnie piosenkami są kolejno (ale tylko i wyłącznie razem, nieodłącznie ) kolejno Vera, Bring The Boys Back Home, Comfortably Numb. To jest najpiękniejsze w tej płycie, i zawsze mnie przyprawia o ciary. Po prostu boskie  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:21 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | Nie, to jedyny taki przebojowy kawałek. Ogólnie smęty, Lukasie.  |
chyba nie do końca smęty , słuchałem kiedyś 30 sekundowych fragmentów na amazon i aż tak pięknie jak recenzujesz nie było  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:23 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | No wiesz.... ja raczej przy ABITW się nie bujam. |
Ja też, ale przyznasz, że jest to wykonalne.
| wasdfg7 napisał: | Co najwyżej jak film oglądam to wtedy wszystkie do mnie jakoś wyraźniej przemawiają. Widzę, że zaskoczę Cię, ale najlepszymi dla mnie piosenkami są kolejno (ale tylko i wyłącznie razem, nieodłącznie ) kolejno Vera, Bring The Boys Back Home, Comfortably Numb. To jest najpiękniejsze w tej płycie, i zawsze mnie przyprawia o ciary. Po prostu boskie  |
Wcale mnie nie zaskoczyłeś, zwłaszcza tym Comfortably Numb. Natomiast Boysi są ni przypiął ni przyłatał na tej płycie. Podobnie jak Vera, ale ją akurat bardzo lubię. Btw, pisałem tylko że ABITWp2 jest najbardziej przebojowe, nie, że najlepsze. Heloooooł.
... a i tak wiadomo, że najlepszy kawałek na Ścianie to Hey You.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:24 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie zawsze najbardziej przebojowe były Comfortably Numb i Hey You.
I nie wmawiaj Lukasowi, że poza ABITW ptII same smęty- a YOUNG LUST to co? smętna balladka...?
http://www.youtube.com/watch?v=WXK6i6hLfKE _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:30 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | I nie wmawiaj Lukasowi, że poza ABITW ptII same smęty- a YOUNG LUST to co? smętna balladka...? |
Nie, druga kropla w morzu Poza tym ja tu próbuję być rock'n'rollowym luzakiem, wszystko psujesz!
edit: Aż s'e puszcze tę płytę i się pobujam. \o/ _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:38 pm Temat postu: |
|
|
Mi tam najlepiej na samej granicy... kocham King Crimson / kocham Metalikę tudzież inne Iron Maiden... nie trawię Emerson, Lake & Palmer / nie trawię Motley Crue...
I zgadza się, z trzecim utworem byłby już problem
I niech mi ci wszyscy twierdzący że prog rock jest nudny stwierdzą że ci panowie nie łoją jak trzeba...
http://www.youtube.com/watch?v=V7o8mEbgBCc&feature=related
Stare, dobre czasy... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:42 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Mi tam najlepiej na samej granicy... kocham King Crimson / kocham Metalikę tudzież inne Iron Maiden... nie trawię Emerson, Lake & Palmer / nie trawię Motley Crue...  |
To witaj w klubie ;f _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:51 pm Temat postu: |
|
|
No Young Lust to redukuje moszne i ten basik ! Czemu oni tak rzadko tak dobrze grali ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 10:54 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | No Young Lust to redukuje moszne i ten basik ! Czemu oni tak rzadko tak dobrze grali ? |
Myślę, że przez cała karierę kilka by się takich zebrało
Fajny, typowo rock'n'rollowy tekst  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 11:22 pm Temat postu: |
|
|
Z samego The Wall to można jeszcze wspomnieć o mocniejszej części One of My Turns (uwielbiam ten tekst, swoją drogą) czy Another Brick in the Wall - part 3. A z innych albumów - One of These Days, Have A Cigar, Sheep, Money... Niby jest w tych utworach ta melancholia, ale muzycznie są żwawe i mają energię.
W przebojowości Hey You i Comfortably Numb faktycznie coś musi być, skoro kompletni laicy muzyczni zawsze wskazują te dwa utwory jako ulubione na albumie.
| Fenderek napisał: | | I niech mi ci wszyscy twierdzący że prog rock jest nudny stwierdzą że ci panowie nie łoją jak trzeba... |
No co Ty, The Glass Prison to zdecydowanie najsłabsza rzecz z dwóch płyt Six Degrees of Inner Tubulence! Pomijając już, że Rudess tam praktycznie nie istnieje (a na tym albumie grał jeszcze jak należy - The Great Debate czy partie fortepianowe z drugiego dysku to jedne z jego największych osiągnieć w zespole, moim zdaniem), to utwór jest po prostu za długi, przez co... nudny. W szczególności - część instrumentalna.
No co, o gustach się niby nie dyskutuje, ale wolno mi sobie pokrytykować!  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 11:32 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie leci Goodbye Blue Sky / Empty Spaces czyli największe ciary na pierwszej płycie. \o/ _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 11:33 pm Temat postu: |
|
|
Dodać do tego Don't Leave Me Now i Goodbye Cruel World - i masz jeden z najwyższych poziomów ekspresji, jaki kiedykolwiek nagrano. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 11:41 pm Temat postu: |
|
|
Dream Theater to heavy metal w dodatku bardzo ciekawy - słaby przykład zarzuć czymś bardziej progresywnym np: jakimś "ciężkim" yes . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 11:42 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Dodać do tego Don't Leave Me Now i Goodbye Cruel World - i masz jeden z najwyższych poziomów ekspresji, jaki kiedykolwiek nagrano. |
Gdzieeee, Don't Leave Me Now jest nudne jak - mniej więcej - flaki z olejem. ;f W każdym razie przez jakieś pierwsze 3 minuty, czyli większość czasu. /o/ _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 11:45 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Misiu napisał: | | Dodać do tego Don't Leave Me Now i Goodbye Cruel World - i masz jeden z najwyższych poziomów ekspresji, jaki kiedykolwiek nagrano. |
Gdzieeee, Don't Leave Me Now jest nudne jak - mniej więcej - flaki z olejem. ;f W każdym razie przez jakieś pierwsze 3 minuty, czyli większość czasu. /o/ |
DLMN Jest piękne. Cudowne i w ogóle. Żeby pięknie to określić, to wręcz powiem, że z duszą, czująca, głęboką i tak mnie nachodzi, że samotną. Cudna piosenka. A jaka na the wall nie jest??  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 11:51 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Dream Theater to heavy metal w dodatku bardzo ciekawy - słaby przykład zarzuć czymś bardziej progresywnym np: jakimś "ciężkim" yes . |
Wiem, że to nie słowa do mnie, ale... Stary, weź skołuj sobie Images And Words. Ten album to kopalnia riffów, multum chwytliwych melodii, całe mnóstwo świeżych pomysłów (bo i zespół był wówczas "świeży"). Pomijam już, że takie Take The Time czy Metropolis - Part 1: "The Miracle And The Sleeper" to wielki kop w tyłek, aż wysiedzieć czasem nie można. A wszystko jest jak najbardziej progresywne i niesamowicie rozbudowane - jednocześnie bardzo przystępne.
Co do Don't Leave Me Now - ten jęk Watersa świadczy tylko o wyobraźni tego faceta. A ostatnia minuta tego utworu to wyżyny piękna i smutku. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 02, 2008 11:55 pm Temat postu: |
|
|
Dla Lukasa- super progresywny i fajnie rockowo bujające King Crimson
http://www.youtube.com/watch?v=d0S4-VA-0zY _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 9:45 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Wiem, że to nie słowa do mnie, ale... Stary, weź skołuj sobie Images And Words. Ten album to kopalnia riffów, multum chwytliwych melodii, całe mnóstwo świeżych pomysłów (bo i zespół był wówczas "świeży"). Pomijam już, że takie Take The Time czy Metropolis - Part 1: "The Miracle And The Sleeper" to wielki kop w tyłek, aż wysiedzieć czasem nie można. A wszystko jest jak najbardziej progresywne i niesamowicie rozbudowane - jednocześnie bardzo przystępne. |
ja myślę , że nie do końca dobrze mnie zrozumiałeś . Ja wcale nie umniejszam wartości Dream Theater , napisałem tylko , że nie może służyć jako podręcznikowy przykład progressive rocka . Nie może być zespołem , który ma przekonać ludzi do progresywnego rocka bo znacznie różni się od king crimson a juz napewno od takich kapel jak EL&P czy Yes . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 11:07 am Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Ja wcale nie umniejszam wartości Dream Theater , napisałem tylko , że nie może służyć jako podręcznikowy przykład progressive rocka . Nie może być zespołem , który ma przekonać ludzi do progresywnego rocka bo znacznie różni się od king crimson a juz napewno od takich kapel jak EL&P czy Yes . |
Najwięcej w muzyce Dream Theater, jeśli brać pod uwagę podejście do kompozycji, jest właśnie inspiracji twórczością Yes (ulubiony zespół Petrucciego) i ELP (Rudess to taka nowsza wersja Emersona; na jego ostatniej - "coverowej" - płycie dominują utwory ELP i Yes)! Gdyby nie tak duże pokrewieństwo z muzyką tych zespołów, zapewne nigdy bym DT nie słuchał. Pamiętam też, że kiedyś na Prog Archives toczyła się dyskusja, czy DT to tylko Yes + ELP, czy może coś jeszcze...
Do King Crimson nowojorczykom znacznie dalej. Kwestia metalowego brzmienia ma drugorzędne znaczenie, i ze względu na nie porównuje się Dreamów także do Rush (Portnoy wyraźnie lubi Pearta; inna sprawa, że facet jest wszystkożerny i łatwiej zapewne byłoby wymienić zespoły, których nie wskazywał jako inspirujące) czy Metalliki. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 11:59 am Temat postu: |
|
|
| ja podobieństwa w samej muzyce nie słyszę przynajmniej nie tak namacalnego . Bardziej słychać metallike , iron maiden , rush pink floyd . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 12:27 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | ja podobieństwa w samej muzyce nie słyszę przynajmniej nie tak namacalnego . Bardziej słychać metallike , iron maiden , rush pink floyd . |
Nie twierdzę, że tych podobieństw nie ma (metalurgiczne nawiązania dotyczą, jak już pisałem - głównie brzmienia, a PF słychać chociażby w Octavarium), ale uważam, że takie skojarzenia nasuwają się przy powierzchownym przysłuchaniu się tej muzyce. Być może głębsza znajomość twórczości wymienionych zespołów (niż Yes i ELP) ma wpływ na Twoją opinię...  _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 12:28 pm Temat postu: |
|
|
Z wierzchu (brzmienie) to rzeczywiscie Metallica, Maiden i tak dalej...
Doglebniej (budowa kopmpozycji, struktura) to juz prog czystej krwi- YES jako przyklad jak najbardziej... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 2:00 pm Temat postu: |
|
|
co do rush - kiedy puscilem jakis czas temu w domu dvd 'score' wujkowi, ktory jest fanem dobrej muzyki, to pierwsze co zauwazyl, to inpiracje grą peart'a u portnoya ja sie na rush nie znam, bo znam tylko jeden ich utwor (ktory uwielbiam), ale jak osoba znajaca rush duzo lepiej mowi mi to po kilku minutach sluchania DT, to cos w tym chyba jest  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 3:58 pm Temat postu: |
|
|
| Co do Rush to mi kiedyś wokal LaBrie brzmiał bardzo podobnie do Geddiego Lee , ale niestety nie pamiętam już z jakiego to było koncertu i podczas jakiego kawałka . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|