FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
rock n' roll vs. progres rock
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Całym sercem jestem z :P :
rock n' rollowymi luzakami
53%
 53%  [ 26 ]
fanami progres rocka (pink n' floydowymi luzakami)
46%
 46%  [ 23 ]
Wszystkich Głosów : 49

Autor Wiadomość
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 2:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lubie długowłose blondynki Mr. Green serio
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 10:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



np. ta Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 10:52 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Het napisał:


np. ta Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed


Ale bazyl...
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 11:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem




generalnie preferuje brunetki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 11:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://forum.queen.pl/viewtopic.php?t=2791
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 12:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Może i nie jest to dobre, ale zauważ, że za złożonością kompozycji kryję się
też przesłanie, jakie niesie ze sobą cała piosenka.
Im prostsza budowa melodii tym bardziej banalne przesłanie:
dla przykładu skrajne przypadki: Punk Rock i chociażby Thrash Metal w wykonaniu Slayera. Niewiele mają do przesłania, drą się od tak. Co z tego, że Slayer jest boski skoro jego przesłanie jest debilne ? ;d
A taki Thrash Metal w wykonaniu Death czy Megadeth i rock Progresywny w wykonaniu Pink Floyd ? To mówi samo przez się.
Więc uważam, że złożoność kompozycji jest zasadniczym wyznacznikiem oceny całości piosenki a czasem-nawet twórczości czy stylu.

Co ma piernik do wiatraka? "Przesłanie" i stopień skomplikowania kompozycji muzycznej to 2 rożne sprawy! Rolling Eyes
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 12:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Co ma piernik do wiatraka? "Przesłanie" i stopień skomplikowania kompozycji muzycznej to 2 rożne sprawy!


O ile się nie mylę, dyskusja trwała nad tym, że złożoność kompozycji zależy od przekazu. I to nie są dwie różne sprawy, bo rzeczywiście za złożonością muzyki stoi tekst !
Wyobrażasz sobie, żeby do punk rockowej łupaniny ktoś będzie śpiewał:"Remember that night ?" proszę Laughing

Co ma piernik do wiatraka ?
Wiatrak mieli mąkę, a z mąki robi się pierniki /o/
Ew. kształt piernika pierwotnego podobny był do kształtu ramion wiatraka.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 12:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Co ma piernik do wiatraka ?
Wiatrak mieli mąkę, a z mąki robi się pierniki /o/
Ew. kształt piernika pierwotnego podobny był do kształtu ramion wiatraka.

Po pierwsze, nie masz pojęcia o frazeologii. Po drugie - w prostacki sposób uciekasz od istoty tematu. Proponuję więcej się tym nie zajmować. Oczywiście, jeśli potrafisz w ogóle pisać na temat.

---

BeBe napisał:
Cytat:
Co ma piernik do wiatraka? "Przesłanie" i stopień skomplikowania kompozycji muzycznej to 2 rożne sprawy!


O ile się nie mylę, dyskusja trwała nad tym, że złożoność kompozycji zależy od przekazu. I to nie są dwie różne sprawy, bo rzeczywiście za złożonością muzyki stoi tekst !
Wyobrażasz sobie, żeby do punk rockowej łupaniny ktoś będzie śpiewał:"Remember that night ?" proszę Laughing

Muzyka to muzyka, a tekst to tekst. Nie sądziłem, że ich odróżnienie może być tak trudne. Najprostszym argumentem na obalenie Twej rewolucyjnej tezy jest istnienie kompozycji instrumentalnych.
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 1:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a ja jednak myślę że złożoność nie jest aż tak ważna może daje w pewnym stopniu uroku ale nie jest aż tak konieczna. Fenomen każdego klasycznego kawałka rockowego polega na tekście i na emocjach i przede wszystkim melodii.
Trzeba także podkreślić że punk rock nie jest prosty tylko prymitywny. Prosta muzyka jest od The Beatles i co niby gówno? jasne że nie. Prosta jest Nirvana i co gówno bo nastolatki tego słuchają? Myśle że nie, ja widze kolesia który z prostych dźwięków stworzył dzieło wyrażające jego duszę, coś z czym mogą się inni identyfikować bez użycia różnych dziwacznych sztuczek gitarowych jak to muszą robić progresywni artyści. Kolejny przykład to White Stripes, proste instrumentarium, proste dźwięki a jaki za to geniusz i najwyższe uznanie wśród sceny rockowej XXI wieku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 2:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Może i nie jest to dobre, ale zauważ, że za złożonością kompozycji kryję się
też przesłanie, jakie niesie ze sobą cała piosenka.
Im prostsza budowa melodii tym bardziej banalne przesłanie: dla przykładu skrajne przypadki: Punk Rock (...) Niewiele mają do przesłania, drą się od tak.

E, nie wiesz, o czym mówisz.
Punk miał bardzo wiele do przekazania, ba - był to jeden z najbardziej zideologizowanych gatunków w muzyce popularnej. Nigdy nie było to "darcie ot tak". U podstaw tekstów punkowych leży silne przesłanie, naprawdę trudne do przeoczenia...
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 2:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe, dam Ci przykład, który obaj, jako fanowie Floydów, powinniśmy zrozumieć - Roger Waters. Porównaj złożoność muzyki (nie produkcji - to inna sprawa) z tekstami na Amused To Death.
Het napisał:
coś z czym mogą się inni identyfikować bez użycia różnych dziwacznych sztuczek gitarowych jak to muszą robić progresywni artyści.

W cechach określających rock progresywny nie znajdzie się raczej sformułowania "sztuczki gitarowe", także artyści tego gatunku nie muszą tego robić. Ba, nawet bardzo często tego nie robią (zakładam, że masz na myśli aranżację).
Całe porównanie do rocka progresywnego w tym wypadku wydaje mi się nietrafione zresztą.

Moje osobiste zdanie - progresja ma znacznie większe możliwości od rock'n'rolla, właśnie ze względu na takie czynniki jak aranżacja, w zasadzie totalny brak ograniczenia co do brzmienia, długości utworów i poruszanych tematów. Być może dlatego, że samo pojęcie "rock progresywny" (a co dopiero "progresja") jest dużo mniej skonkretyzowane niż pojęcie "rock'n'roll". Tworzy się zatem pewne koło - progresję właśnie dużo trudniej uściślić ze względu na to, iż jest taka szeroka.

Ostatni akapit nie wymusza dyskusji, a jedynie wyraża moją opinię.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 3:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qnegunda napisał:
E, nie wiesz, o czym mówisz.
Punk miał bardzo wiele do przekazania, ba - był to jeden z najbardziej zideologizowanych gatunków w muzyce popularnej. Nigdy nie było to "darcie ot tak". U podstaw tekstów punkowych leży silne przesłanie, naprawdę trudne do przeoczenia...

Absolutnie popieram. Punk powstal w Anglii, w bardzo trudnym ekonomicznie okresie. Teksty wyrazaly frustracje calego pokolenia, ktore nie mialo ZADNYCH praktycznie perspektyw. Posluchaj tekstu GOD SAVE THE QUEEN na przyklad Pistolsow. To, ze punk stal sie karykatura samego siebie jest inna sprawa- i jak w 1977 wybuchl tak w czystej formie od razu prawie znikl. Ale istota punku BYLA ideologia.

Natomiast co do rocka progresywnego. Mysle, ze wiele zarzutow w stosunku do tej muzyki wyrazanych jest przez osoby, ktore w ogole o tej muzyce nic nie wiedza. Jasne, sa straszne, pretensjonalne, przeintelektualizowane zespoly prezentujace ten archetypowy niby przyklad sztuki dla sztuki. Ale jest tez cala masa muzyki progresywnej w ktorej tak samo jak i technika- jest i dusza. Ba- sa zespoly o technice wcale nie takiej wspanialej.

W ogole- niedawno w jakims magazynie czytalem wywiad ktorego dziennikarzowui RAZEM udzielili Robert Fripp (bardziej progresywnym od czlowieka, ktory JEST King Crimsomn chyba sie nie da byc) i... Jo Strummer, legenda punku i The Clash. Wywiad jest BARDZO ciekawy i pokazuje, jak TAK NAPRAWDE malo jest roznic miedzy punkiem a progiem. Roznic nie technicznych, nie muzycznych- ale mentalnych. Obaj panowie mowia o poszukiwaniach siebie, o wyrazaniu siebie, o byciu szczerym... Co ich rozni, to sposob wyrazania, ale... idea jest ta sama. Obaj zreszta o sobie nawzajem wyrazaja sie w WIELKICH superlatywach.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 3:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Moje osobiste zdanie - progresja ma znacznie większe możliwości od rock'n'rolla, właśnie ze względu na takie czynniki jak aranżacja, w zasadzie totalny brak ograniczenia co do brzmienia, długości utworów i poruszanych tematów. Być może dlatego, że samo pojęcie "rock progresywny" (a co dopiero "progresja") jest dużo mniej skonkretyzowane niż pojęcie "rock'n'roll". Tworzy się zatem pewne koło - progresję właśnie dużo trudniej uściślić ze względu na to, iż jest taka szeroka


a potrafisz skonkretyzować pojęcie rock n' roll podczas gdy tego pojęcia użyto już w kierunku Led Zeppelin, Queen, David Bowie, Pearl Jam czy też Megadeth...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 3:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tu nie ma czego konkretyzować. W rocku progresywnym może się zawierać również i rock'n'roll. W drugą stronę to raczej nie działa...
Het napisał:
Led Zeppelin, Queen, David Bowie, Pearl Jam czy też Megadeth...

Zespoły dużo mniej różniące się od siebie niż zestaw: Pendragon, Porcupine Tree, Camel, Dream Theater, Pink Floyd.

Śmiem nawet rzec, iż Queen i Led Zeppelin przez pewien czas grały bardzo podobną muzykę.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Śmiem nawet rzec, iż Queen i Led Zeppelin przez pewien czas grały bardzo podobną muzykę.


nie zupełnie się z tym zgodze , może jedynie "Queen" z 73 r. w jakiś tam sposób nawiązywał do led zeppelin . Ale nie tylko bo przecież na pierwszym albumie Queen słychać echa tego co działo się w muzyce rockowej przez poprzednie 10 lat : i cos z Hendrixa i z black sabbath (son and daughter) i z The Beatles i The Rolling Stones itp.

Trudno mówić o podobieństwie tych dwóch kapel gdyż Led Zeppelin w dużej mierze opierał się na bluesie i folk rocku . Queen miewal tylko jednorazowe kompozycje z tych dwóch stylów .


Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Nie Paź 07, 2007 4:01 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jesteś apodyktyczny Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 3:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Het napisał:
jesteś apodyktyczny Razz


kto ? ja Laughing ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 4:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:
nie zupełnie się z tym zgodze , może jedynie "Queen" z 73 r. w jakiś tam sposób nawiązywał do led zeppelin , ale nie tylko .

Toteż napisałem "przez pewien czas". Generalnie jednak maniera była podobna - krótkie, bogate muzycznie utwory, momentami z zapędami progresywnymi, często "hardrockujące", w którym tekst zazwyczał nie był istotny, a miał być pretekstem do śpiewu dla dwóch wyśmienitych wokalistów. Queen odróżniały przede wszystkim cholernie charakterystyczne chórki i wariacje Briana.

Poza tym, to tylko pojedynczy przypadek. Tak samo jak Gilmour, który na Live At Pompeii nazywa "rock'n'rollem" utwór Floydów Brain Damage.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 4:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:

nie zupełnie się z tym zgodze , może jedynie "Queen" z 73 r. w jakiś tam sposób nawiązywał do led zeppelin , ale nie tylko .

Trudno mówić o podobieństwie dwóch kapel gdyż Led Zeppelin w dużej mierze opierał się na bluesie i folk rocku . Queen miewal tylko jednorazowe kompozycje z tych dwóch stylów .

A ja stwierdze, ze cala pierwsza strona QUEEN II do Zeppelinow ma BARDZO blisko. Zgadza sie natomiast co do debiutu- tam slychac i Free i Zeppelin i Sabbath... A juz na pewno od czasu ANATO Queen i Zeppelin byly od siebie o lata swietlne. Choc niektorzy Queen z okresu 75-76 przypisuja do artrocka...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 5:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Oczywiście, jeśli potrafisz w ogóle pisać na temat.


Trudna sztuka, postaram się z nią zapoznać.

Cytat:
Muzyka to muzyka, a tekst to tekst. Nie sądziłem, że ich odróżnienie może być tak trudne. Najprostszym argumentem na obalenie Twej rewolucyjnej tezy jest istnienie kompozycji instrumentalnych.


My się chyba kompletnie nie rozumiemy. Albo może ja piszę niezbyt jasno, a może ze mną coś jest nie tak. Albo z wami.

Piszę, iż zwykle do MUZYKI BARDZIEJ ZłOżONEJ, która jest CZYMś INNYM NIż TEKST [podkreślam, żeby uwydatnić, że rozumiem pojęcie muzyki i tekstu], tworzy się teksty "ambitne" tj. podnoszące rangi całej KOMPOZYCJI [na kompozycję tworzą się, w przypadku muzyki z tekstem, teks i muzyka].
ZAUWAżMY, że muzyka intsrumentalna zawiera w sobie elementy, które wskazują na to, że jest to muzyka wyższych lotów. Nie wyobrażam sobie dwóch akordów jako muzyki instrumentalnej.

Może teraz napisałem to jasno i dobitnie.

Cytat:
Po pierwsze, nie masz pojęcia o frazeologii.


Mam. Zbijałem się z Ciebie, a Ty, jak głupiec, podchwyciłeś haczyk.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 5:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Zbijałem się z Ciebie, a Ty, jak głupiec, podchwyciłeś haczyk.

Właśnie o to mi chodzi - nie potrafisz dyskutować i zmieniasz temat. Chamstwem bronisz się przed posądzeniem o bycie głupim. Rozpaczliwe, ale się nie powiedzie. Nie tylko ja podałem argumenty przeciw bzdurom, które wypisujesz, ale tylko mnie się czepiasz. Próbuj bronić "racji" bez obrażania. Nie możesz, bo nie masz argumentów. Cóż więc pozostaje... Będziesz obrażał do czasu, kiedy dam sobie spokój?

Jeszcze jedno. Gdyby chciał Ci podokuczać, zacząłbym od kwestii trudnej sztuki, jaką jest w miarę przyzwoite opanowanie polszczyzny w wersji pisanej. Nie zrobiłem tego, gdyż nie dotyczy to istoty dyskusji. Nie przewidziałem jedynie, że trafi mi się rozmówca, który na forum wchodzi po to, żeby mieć rację, nawet kiedy wypisuje dyrdymały.

- - - - -

Najpierw piszesz:

BeBe napisał:
Może i nie jest to dobre, ale zauważ, że za złożonością kompozycji kryję się
też przesłanie, jakie niesie ze sobą cała piosenka.
Im prostsza budowa melodii tym bardziej banalne przesłanie (...)


A potem:

BeBe napisał:
Piszę, iż zwykle do MUZYKI BARDZIEJ ZłOżONEJ, która jest CZYMś INNYM NIż TEKST [podkreślam, żeby uwydatnić, że rozumiem pojęcie muzyki i tekstu], tworzy się teksty "ambitne" tj. podnoszące rangi całej KOMPOZYCJI [na kompozycję tworzą się, w przypadku muzyki z tekstem, teks i muzyka].

Rożnica jest ewidentna. Miło, że pod wpływem mądrej argumentacji, szybko zmieniasz poglądy.

BeBe napisał:
ZAUWAżMY, że muzyka intsrumentalna zawiera w sobie elementy, które wskazują na to, że jest to muzyka wyższych lotów. Nie wyobrażam sobie dwóch akordów jako muzyki instrumentalnej.

Już nie mnie interesuje skąd czerpiesz te kolejne rewelacje, więc nawet nie podejmuję tematu.
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 6:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Właśnie o to mi chodzi - nie potrafisz dyskutować i zmieniasz temat. Chamstwem bronisz się przed posądzeniem o bycie głupim. Rozpaczliwe, ale się nie powiedzie. Nie tylko ja podałem argumenty przeciw bzdurom, które wypisujesz, ale tylko mnie się czepiasz. Próbuj bronić "racji" bez obrażania. Nie możesz, bo nie masz argumentów. Cóż więc pozostaje... Będziesz obrażał do czasu, kiedy dam sobie spokój?


Skoro nie potrafię dyskutować, po co ze mną dyskutujesz ?
Czy chamstwem się bronię przed posądzenie o bycie głupim, hm. Cóż, obraża mnie Towarzysz. Jeżeli czegoś nie wiem-mówię to wprost. Nie staram się robić z siebie Alfy i Omegi.
Czy są to bzdury to twoja subiektywna ocena.
Ty również mnie obrażasz. Nie rzucam nigdy pierwszy gównem. Nie mam w zwyczaju. A jeżeli mi się zdarzy, to tylko wówczas, kiedy ów dany osobnik strasznie zajdzie mi za skórę.

Cytat:
Miło, że pod wpływem mądrej argumentacji, szybko zmieniasz poglądy.


Może nie mam tępej głowy i staram się wytłumaczyć swoje zdanie i wchłonąć zdanie Twoje, jeżeli uznam je rzeczywiście za mądre i prawdziwe ?

Cytat:
Już nie mnie interesuje skąd czerpiesz te kolejne rewelacje


Z kosmosu.
To moje własne obserwacje.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 6:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie trzeba było wiele, żebyś przyznał, że bełkot był tylko przykrywką, a tak naprawdę chodzi o mnie.

Nikogo niczym nie obrzucam. Nazwać miernotę po imieniu to nie to samo, co obrażać z braku argumentów.
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 6:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Nie trzeba było wiele, żebyś przyznał, że bełkot był tylko przykrywką, a tak naprawdę chodzi o mnie.


Nie czuję do ciebie urazy/odrazy czy jakiegokolwiek innego zniechęcenia. Wyraziłem tylko swoje zdanie, które z góry uznałeś za idiotyzm i starałeś się wsadzić mi swoje szambo do ust.

Nadal to ty mnie obrażasz najpierw. Więc albo obydwoje jesteśmy chamami i mamy klapki na oczach, albo potrzebuję lektury słownika co oznacza słowo "cham".
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Proszę moderatorów o przeniesienie tego tematu do działu Another World .


EDIT : dziękuje


Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Nie Paź 07, 2007 7:41 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 7:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O.K. Ignoruję kolejne zaczepki (każdy może sam ocenić ich formę i treść) i ponawiam próbę powrotu do meritum.

Spróbujmy raz jeszcze, bez niepotrzebnych emocji. Mam nadzieję, że tym razem będzie już na temat.
Piszesz:
BeBe napisał:
rzeczywiście za złożonością muzyki stoi tekst !

...a ja się na to nie zgadzam, bo tekst z reguły nie ma wpływu na istotę muzyki. Każde z nich powstaje niezależnie, ponieważ charakteryzują się innym tworzywem. Można pisać kiepskie teksty i świetnie, z talentem, komponować muzykę (lub odwrotnie: tworzyć proste piosenki z ambitnym przesłaniem). Nie jest to wcale rzadkość. Trudnością może być wzajemne "dopasowanie" muzyki i tekstu. W tym sensie oczywiste wydaje się, że czasami nagina się nieco - w pracy nad szczególikami - jedno do drugiego (np. w kłopotliwym miejscu dostosowuje się rytmikę tekstu do rytmiki utworu, modyfikuje się melodię, dodając jakiś dźwięk, kiedy tekst jest tak udany, że aż godzien pozostawienie w niezmienionej postaci). Szczerze mówiąc, spodziewałem się wcześniej mniej więcej takiej linii "obrony", żeby potem móc choć częściowo się zgodzić i zwieńczyć dyskusję w miłej atmosferze...

Jeżeli nadal Cię* nie przekonałem, czy możesz uzasadnić Swoje* zdanie? To chyba uczciwa propozycja...

*Nieśmiało przypominam dobry zwyczaj, znamienny dla kulturalnej** dyskusji. Należy to interpretować jako wyraz dobrej woli.
**Czyt. "niemającej nic wspólnego z chamstwem".

_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja również biję się w piersi krzycząc:"mea culpa" i obmywam stopy na znak pokoju.

Przejdźmy więc do rzeczowej dyskusji, kulturalnej Wink

Cytat:
...a ja się na to nie zgadzam, bo tekst z reguły nie ma wpływu na istotę muzyki.


Z tym, owszem się zgadzam, ale mi w sumie nie chodziło o to, że tekst ma wpływ na muzykę, tylko, że pewne gatunki muzyczne, które są z kolei mniej lub bardziej złożone, cechuje inna złożoność tekstu. Nie wiem, może sam coś źle powiedziałem. Ale chodziło mi głównie o to, że owszem, te dwie cechy kompozycji powstają osobno, ale generalnie-jeżeli mamy pełną złożoności muzykę, staramy się utkać do tego pełen złożoność i metafor tekst. Czyż nie jest tak ?

Cytat:
Szczerze mówiąc, spodziewałem się wcześniej mniej więcej takiej linii "obrony", żeby potem móc choć częściowo się zgodzić i zwieńczyć dyskusję w miłej atmosferze...


Starajmy się więc nie zatracić teraz tej dobrej atmosfery i skończmy tę rozmowę w cywilizowany sposób Wink
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Paź 07, 2007 7:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:
Het napisał:
jesteś apodyktyczny Razz


kto ? ja Laughing ?


twój post wyprzedził mój post... teraz wyobraź sobie alternatywną wersję zdarzeń Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon Paź 08, 2007 12:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro to było do mnie, to jedyne, co mogę powiedzieć, to podziękować za 2-3 posty dyskusji. Dziękuję.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Sro Paź 10, 2007 9:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Ale bazyl...


chciałbym abyś przedstawił etymologie tego wyrazu bo nie występuje ono w słowniku .




żeby nie było , że nie jestem otwarty na dobrego rocka , ten kawałek Yes bardzo lubie , przede wszystkim za bas .

http://youtube.com/watch?v=oyR-BNo-tUk
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następny
Strona 10 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek