| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 2:21 pm Temat postu: Faszyzm, Komunizm - czyli chore wymysły filozofii? |
|
|
Bo znowu nudzicie w sportowych tematach.
Komunizm (łac. communis - wspólny, powszechny) — Ustrój państwowy negujący własność prywatną. System ideologiczny, będący modyfikacją socjalizmu, bazujący na ateistycznych ideach Rewolucji Francuskiej, zmierzający do stworzenia społeczeństwa pozbawionego wewnętrznych podziałów ekonomicznych (bezklasowego) i etnicznych (bezpaństwowego), w którym wszystkie środki produkcji znajdą się w posiadaniu wspólnoty.
Jak wszystko praktycznie z założenia-piękne. Koniec z podziałami, koniec z władzą, koniec ze zniewoleniem. Wiemy jak było/jest.
Chociaż są przecież państwa, a w sumie państwo, w którym komunizm ma się dobrze a państwo jest silne i bogate-Chiny.
Więc ? Gdzie jest dziura ? W ludziach. Człowiek jako zwierzę, z biologicznego punktu widzenia, musi mieć władzę. Musi ktoś rządzić. Muszą być Ci którzy będą podlegać władzy.
Dlaczego więc taki ustrój w ogóle mógł kiedykolwiek powstać ?
Czy można wybaczyć dawnym władzom komunistycznym ? Generałowi Jaruzelskiemu ? Starszy pan ma na sumieniu Stan Wojenny który pochłonął wiele ofiar. Twierdzi on, że Stan Wojenny był potrzebny. Jak wy uważacie ?
Niepotrzebna jest do tego żadna filozofia,
Żeby wiedzieć, że stworzenia akt - wymaga ofiar.
Cóż dopiero, gdy się tworzy nowe świata zręby,
Kiedy składa się ofiary i popełnia błędy.
By się jednak sprawiedliwość spełniła dziejowa,
Czas ofiary błędów - z czasem - zrehabilitować.
Tym co wieku pół już w grobach - odpoczynek wieczny;
Długa lista ofiar czeka na Sąd Ostateczny.
Komunista, by się dostać na wspomnianą listę -
Musiał być zabity przez innego komunistę.
Faszyzm (wł. fascismo, od łac. fasces – wiązki, rózgi liktorskie oraz wł. fascio – wiązka, związek) – doktryna polityczna powstała w okresie międzywojennym we Włoszech, sprzeciwiająca się demokracji parlamentarnej, głosząca kult państwa (statolatrię, silne przywództwo oraz solidaryzm społeczny). Faszyzm podkreślał niechęć wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu – nie zaprzeczał jednak, że w jego doktrynie wpływy liberalne są silne (Giovanni Gentile twierdził nawet, że faszyzm i liberalizm są sobie bardzo bliskie jako "ideologie ofensywne" sprzeciwiające się "defensywnym" ideologiom socjalizmu i konserwatyzmu). Początkowo nazwa odnosiła się tylko do włoskiego pierwowzoru, później była stosowana wobec pokrewnych ruchów w latach 20. i 30. XX wieku, zwłaszcza narodowego socjalizmu w Niemczech, oraz współczesnych ruchów wywodzących się z partii faszystowskich (neofaszyzm).
Jak Komunizm z założenia był ideologią dobrą, przynajmniej dla biedniejszej części społeczeństwa, tak faszyzm czy jego niemiecka odmiana-nazizm-z założenia jest zły i pełny nienawiści.
Pełen podziału, z samego początku nakazuje wyniszczanie 'podludzi'. Dlaczego więc jeszcze bardziej radykalna ideologia również rządziła połową świata. Dlaczego do dzisiaj taka ideologia może być tolerowana. Jak ona do dzisiaj może istnieć ?
Czekam na wszystkie opinie, nawet te najbardziej skrajne ;] _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 2:34 pm Temat postu: |
|
|
faszyzm w kazdej jednej postaci jest ustrojem chorym opartym na nienawisci do wszystkiego, co inne i poza normami... w naszym kraju to sie chya nazywa IVRP... natomiast co do komunizmu, to idee byly jak najbardziej szczytne (no moze najbogatsi mysla inaczej heh), tylko niestety (a moze i na szczescie?) komunizm to czysta utopia.. system zakladajacy, ze wszystkim zyje sie dostatnio i nie ma lepszych czy gorszych byl z gory skazany na porazke, bo taka juz natura ludzka, ze jest to niemozliwe do przeprowadzenia...
prawda jest taka, ze nie ma idealnego ustroju... nawet demokracja posiada szereg wad... wszystkim sie nigdy nie dogodzi i zawsze beda grupy ludzi, ktorzy beda dyskryminowani z jakiegos tam powodu... demokracja tego nie likwiduje... "czasami wiekszosc oznacza tylko to, ze wszyscy glupcy sa po tej samej stronie" ... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 2:59 pm Temat postu: |
|
|
Znowu jakieś mądre tematy, na które trzeba się wywnętrzać, żeby podtrzymać swój mit forumowego intelektualisty...niech Cię szlag trafi, Bebecjuszu
Moje rozważania będą tu głównie teoretyczne, odnosić się będą raczej do pewnych typów idealnych komunizmu i faszyzmu, a nie ich praktycznych historycznych realizacji, które były ogromnie różnorodne i nierzadko stały w przeciwieństwie do dogmatów (chociażby faktyczne zanegowanie myśli Marksa przez Lenina),
Dzisiaj będzie głównie o komunizmie, bo nie chce mi się aż tak rozpisywać.
Obie te ideologie jako projekty urządzenia świata są dla mnie przede wszystkim zaprzeczeniem tego, co jest dla mnie chyba najważniejsze - indywidualizmu. Jednostka w ich perspektywie jest ujmowana jako coś znacznie mniej wartościowego niż pewien kolektyw - klasa, rasa, naród, wspólnota państwowa - któremu ma być podporządkowana i któremu ma służyć. Majakowski pisał: "Jednostka bzdurą, jednostka zerem" (Jakie były ostatnie słowa Majakowskiego przed popełnieniem samobójstwa? - Towarzysze, nie strzelajcie!). Obie dążą do zniesienia ludzkiej autonomii, do daleko posuniętego kolektywizmu. Stawiają człowieka na baczność, każą mu chodzić w pochodach, prowadzić życie zgodne z wytycznymi Partii czy Państwa - wszechobecnych i wszechkontrolujących.
Obie są ruchami na wskroś rewolucyjnymi, dynamicznymi, dążącymi do wykorzenienia dawnych struktur i instytucji oraz stworzenia Nowego Świata, Nowego Człowieka, nowych kategorii i kryteriów porządkujących życie. Osobiste preferencje jednostek nie mają tu większego znaczenia.
Komunizm.
Zniesienie podziałów ekonomicznych jest oczywiście mrzonką ale też moralnym nieporozumieniem, bo niby dlaczego jednostka pracowita i inteligentna ma mieć tyle samo co nierób i idiota? Dlaczego miałaby się wtedy starać wykonywać swoją pracę uczciwie i efektywnie, skoro nic albo prawie nic z tego nie będzie miała?
Rzecz jasna, ja tu nie głoszę żadnego darwinizmu społecznego, vae victis, śmierć ubogim. Wręcz przeciwnie. Tylko, że z nędzą i wykluczeniem można walczyć przede wszystkim stwarzając jednostkom możliwości działania, podnosząc ich kompetencje zawodowe i intelektualne, zachęcając do aktywności i przedsiębiorczości. Tak, ja wiem, że to brzmi strasznie naiwnie. Tylko jeszcze bardziej naiwnie brzmią projekty dawnych i dzisiejszych komunistów czy lewicowców pragnących zniesienia nierówności ekonomicznych. I jak to się stało, że to w krwiożerczym, wyzyskującym kapitalizmie robotników stać było na prywatne samochody, a w ZSRR - raju człowieka pracującego nie za bardzo?
Pytanie do Radia Erewań: dlaczego nie poruszacie takich kwestii na antenie? Bo wolimy jeść biały chleb nad Morzem Czarnym a nie odwrotnie.
Nie zgodzę się więc, że komunizm był z założenia ideologią dobrą. Wychodził w XIX wieku ze słusznych obserwacji, widział nędzę, upośledzenie społeczne ogromnych mas ludności. Ale to samo widzieli również ci socjaliści, którzy odrzucili ideę rewolucji co zapoczątkował Bernstein. I to oni wygrali, gdyż jak napisałem - robotnikom lepiej żyło się RFN niż w NRD, żeby uciec się do wyrazistego przykładu.
Druga sprawa, która powoduje, że nie jestem w stanie zaakceptować komunizmu to terror. Od samego początku, od Lenina, w którego szlachetność wciąż wielu wierzy, tymczasem ten bandyta miał na problemy jedno lekarstwo - rozstrzelanie. Przez Stalina, Mao, Pol-Pota (jeśli przyjmiemy, że Czerwoni Khmerzy byli w ogóle komunistami, co nie jest jednoznaczne), Castro i Kim-Ir-Sena.
Jak dla mnie, zabicie i prześladowanie człowieka, dlatego, że jest burżujem albo duchownym jest równie straszne jak zabicie go z powodu narodowości czy "rasy".
Zresztą, Michnik ładnie powiedział, że komunizm jest najwyższym stadium nacjonalizmu. Coś w tym jest, bo jak się okazuje, wszystkie chyba komunistyczne reżymy zaczęły głosić hasła narodowe...
O faszyzmie w następnym odcinku... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 3:02 pm Temat postu: |
|
|
komunizm taki totalny nie może panować w Chinach bowiem jak widać Chiny prowadzą politykę realną i mają szerokie kontakty z zachodem co jest troszku wbrew idei
Po za tym wyznaję zasadę że każdy jest inny, każdy ma inne potrzeby i nie uznaje równości społecznej... to widać na tle młodzieży... jeden chce mieć piątki w szkole a drugi woli pić jabola, zapalić trawkę - finał znamy.
faszyzm to inna bajka wg. mnie do zrealizowania bo zrealizowano ale jednak jest to niebezpieczna ideologia dla życia ludzkiego
a jeśli chodzi o demokrację w wydaniu Polski jest fatalna, to już lepiej jakby zlikwidowano premiera, był silniejszy prezydent (władza by nie była odbijana jak piłeczka) no i w końcu została by tylko jedna kaczka...
Podsumowując najlepiej się żyło za Jagiellonów  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 3:11 pm Temat postu: Re: Faszyzm, Komunizm-czyli chore wymysły filozofii ? |
|
|
| BeBe napisał: | | Komunizm (łac. communis - wspólny, powszechny) — Ustrój państwowy negujący własność prywatną. |
Tym, co wyróżnia komunizm, jest nie zniesienie własności w ogóle, lecz zniesienie własności burżuazyjnej.
Karl Marx, Friedrich Engels, Manifest Komunistyczny
calkowita negacja jakiejkolwiek wartosci prywatnej to raczej anarchokolektywizm.
Mam również wątpliwości co do tego, że człowiek musi rządzic lub/i byc rządzony. Może i wyjdę na cytatologa, ale przytoczę zdanie, które padlo z ust Lwa Tołstoja :
Człowiekowi jest dana władza tylko nad samym sobą.
Ja osobiście nie chcę, aby ktoś mną rządził i decydował o mnie oraz nie chciałabym miec władzy nad kimkolwiek.
| Cytat: | | Dlaczego więc taki ustrój w ogóle mógł kiedykolwiek powstać ? |
prawdziwego komunizmu, z góry negującego przecież dyktaturę, nigdy nie było.
Druga częsc mojego posta będzie jeszcze krótsza :
Faszyzm/nazizm to zło, niedorzecznośc, zło, głupota i zło.
Ostatnio zmieniony przez Just_A_Poor_Girl15 dnia Nie Cze 10, 2007 8:26 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 4:00 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 4:14 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: |
Komunizm był dobry dla biednych |
Tylko dlaczego w Polsce robotnicy wyszli przeciw niemu na ulice a w Chinach chłopi umierali z głodu? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 4:27 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Monior vel. MoniQue(en) napisał: |
Komunizm był dobry dla biednych |
Tylko dlaczego w Polsce robotnicy wyszli przeciw niemu na ulice a w Chinach chłopi umierali z głodu? |
"Biednych" w sensie "niepracujących". Chyba
Mnie tam osobiście żaden ustrój nie odpowiada w stu procentach. Każdy ma prawdopodobnie i zalety, i wady. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 4:42 pm Temat postu: |
|
|
Radykalizm w każdą stronę i nieważne czy w lewą czy prawą, jest szkodliwy dla społeczeństwa
Komunizm jako ustrój blokuje możliwość rozwoju
Bo po co się starać skoro i tak wszyscy dostaną tyle samo niezależnie od swojego wkładu w pracę?
Jest to istny cios zadany w jednostkę,zabija indywidualizm, człowiek obdarzony jakimiś zdolnościami nie ma szans na rozwój
ponadto ,państwo stoi w miejscu , nic się nie rozwija
A powszechną równość można sobie włożyć do kieszeni z marzeniami.
Taki stan rzeczy nie ma racji bytu, jest niemożliwy do zrealizowania bo jak to ktoś już na forum stwierdził
Człowiek jest stworzony do rządzenie i bycia rządzonym
A faszyzm wiadomo , Zuoo
Choć we Włoszech wcale nie zakładano dyskryminacji na tle rasowym
Mam oczywiście na myśli niemiecką odmianę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 5:22 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: |
Choć we Włoszech wcale nie zakładano dyskryminacji na tle rasowym |
Owszem. Byli nawet Żydzi-faszyści. Co prawda, przed 1933r były też grupy żydowskie popierające Hitlera (widać sądzili, że jego antysemityzm to tylko retoryka), no ale to już jest kwestia nieco patologiczna.
Faszyzm włoski w ogóle był w niektórych elementach bardzo soft, w związku z tym czasem się nawet zastanawiam, czy w ogóle można go nazwać totalitaryzmem. Są pewne przesłanki, by twierdzić, iż był to raczej autorytaryzm przebrany za totalitaryzm, pozujący na taki, albo chcący być. Ewentualnie coś między autokracją a totalizmem. Bardzo niejednoznaczna kwestia. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 5:30 pm Temat postu: |
|
|
tu ktoś powiedział że spojrzenie na problem zależy od punktu siedzenia i jest w tym prawda bowiem ja nie lubię za to że zniszczył stan szlacheckich. Bo jego byt jest w moim interesie. Gdyby nie ten nieszczęsny ustrój teraz byłbym panicho
Bardzo mi się podoba ustrój Wielkiej Brytanii - wyśmienite połączenie tradycji z nowoczesną myślą - Królowa i Sex Pistols w jednym  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 5:34 pm Temat postu: |
|
|
' w kapitalizmie czlowiek wyzyskuje czlowieka, w komunizmie - na odwrot '
komunizm nie byl dobry dla biednych, ale dla materialistow. tych, ktorzy przedkladali dobro materialne, kariere i pieniadze nad wszystko inne.
ustroj komunistyczny fascynuje mnie o tyle, ze tak wielka liczba ludzi chetnie powrocilaby teraz do zycia w nim. mam okazje rozmawiac z wieloma tego typu osobami - i one same stwarzaja mi obraz owego systemu politycznego. nie wybijac sie, nic nie mowic, byleby miec za co wyjechac na wczasy. ale o tym kiedy indziej, teraz nie mam zbyt wiele czasu... moze jutro. _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 5:39 pm Temat postu: |
|
|
| aha jeszcze jedno ważne przemyślenie, uważam iż komunizm to doktryna satanistyczna - nie wierzyć w Boga to grzech a tym bardziej nie wierzyć w szatana to jest jego zwycięstwo - a więc załóżmy że jesteście tak samo wierzący jak ja to wiemy że w momencie gdy szatan rośnie w sile to człowiek staje się nieszczęśliwy - ludzie w komuniźmie byli nieszczęśliwi właśnie bardziej niż teraz :] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 5:52 pm Temat postu: |
|
|
| tyna napisał: | '
komunizm nie byl dobry dla biednych, ale dla materialistow. tych, ktorzy przedkladali dobro materialne, kariere i pieniadze nad wszystko inne.
|
Akurat tacy ludzie urządzą się w każdym ustroju, tylko, że różne są drogi dojścia oraz możliwości wykorzystania zdobytej pozycji. I właśnie w komunizmie było z tym bardzo dwuznacznie. Z jednej strony, była warstwa takich, którzy żyli sobie jak pączki w maśle. Samochody, wille, frykasy. Ale jednak to wszystko zależało od klucza politycznego...a i stopień konsumpcji był ograniczony, gdyż niektórych towarów po prostu na rynku nie było. Ja bym powiedział, że komunizm był raczej stworzony dla ludzi nie tyle bardzo ambitnych, chcących mieć coraz więcej i więcej, ale dla takich, którzy chcieli zdobyć swoją niszę, zakopać się w niej, siedzieć na swoim stanowisku 20 lat, nic nie robić...a ileś tam tysięcy się za to należało.
Myślę, że materialiści o których piszesz, znacznie lepiej czują się w kapitalizmie, gdzie mogą się urobić po łokcie, wyrwać kolejną premię, podpisać kolejny kontrakt, mieć coraz więcej i więcej...
I wiecie co? Wcale mnie to nie martwi.
Ich sprawa. A przynajmniej dzięki nim inni ludzie mają pracę. Pęd ku materialnej konsumpcji napędza gospodarkę. Sam nie zamierzam być aż takim karierowiczem, ale wolę by na kształt ekonomii kraju wpływały rzutkie szczury wyścigowe niż zasiedziałe, szare miernoty... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 6:15 pm Temat postu: |
|
|
tyz racja. mi chodzilo raczej o takie osoby, ktore dla pieniedzy siedzialy cicho. ' zyczliwi ', ktorzy dla kartki na rajstopy gotowi byli wydac przyjaciol. ci, ktorzy woleli wspiac sie na sam szczyt kosztem wolnosci slowa i demokracji.
piszesz o stopniu konsumpcji - owszem, byl okropnie ograniczony, jednak byli i tacy, ktorzy szybko odkryli, ze jesli beda grzecznie przytakiwac i z opuszczona glowa wyrabiac 300 % normy, dostana znacznie wiecej. karierowicze, ktorzy zyli dla pieniedzy, a nie dla idei, powiekszajac grono zaslepionych ' dobrocia ' rzadu polski ludowej. nic nie zrobie z tym, ze dla takich osob po prostu brak mi szacunku, a takie osoby znam. byc moze jest to wynik wplywu rodziny, ale nie jest on bezpodstawny - dziadek byl wielokrotnie internowany a rodzina represjonowana za konspiracyjne nauczanie religii i pomoc dzieciom z ubogich rodzin.
jest jeszcze jedna, bardzo zabawna kwestia w historii prl-u. mianowicie nowomowa i wszelkie tego typu kwestie. zaglebilam sie w to rok temu, wybirajac temat do pracy maturalnej, i do dzis nie przeszlo. wyraz ogolnej ciemnoty i nieuctwa wladz komunistycznych. jest z czego sie posmiac ;) _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 6:21 pm Temat postu: |
|
|
| tyna napisał: | wyraz ogolnej ciemnoty i nieuctwa wladz komunistycznych. jest z czego sie posmiac  |
Mnie akurat do śmiechu nie jest. I nie ma się co dziwić, że krajem rządzili ludzie, którzy w wielu przypadkach nie umieli zliczyć do trzech. Pamiętajmy, że trzon polskiej inteligencji został wymordowany w pierwszej połowie lat czterdziestych. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 6:51 pm Temat postu: |
|
|
| tyna napisał: | | ze jesli beda grzecznie przytakiwac i z opuszczona glowa wyrabiac 300 % normy, dostana znacznie wiecej. |
Zgadzam się jeśli chodzi o przytakiwanie, natomiast z tą normą różnie bywało. Rzeczywiście, za stalinizmu przodownicy pracy byli na piedestale (można sobie przypomnieć "Człowieka z marmuru") i dostawali różne "bonusy", ale i tak większości robotników wcale się dobrze nie powodziło - vide reportaż Kapuścińskiego o Nowej Hucie, poemat Ważyka, czy wreszcie rzeczywiste wydarzenia - Czerwiec'56, który zapoczątkowały krzywdzące robotników zmiany w sposobie naliczania wynagrodzeń bodajże. Natomiast później już nie było nawet owego współzawodnictwa socjalistycznego, skończyły się czasy Pstrowskich i...więcej dostawali już tylko ci, którzy przytakiwali. I oni już często żadnej normy nie musieli wyrabiać. Ważne, by byli wierni i prawomyślni, a później już nawet nie prawomyślni tylko hm, prawoczynni. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 7:25 pm Temat postu: |
|
|
Gdybym miał być w 100% szczery, to po troszę jestem zarówno faszystą jak i komunistą. Jestem w każdym razie daleki od demonizowania tych idei, a taki w moim mniemaniu jest cel Autora tegoż tematu. Nie można moim zdaniem orzekać, która z tych idei była bardziej zbrodnicza, bo w swojej najczystszej postaci żadna z nich nie zakładała jakichkolwiek mordów. To jest już wynik "udoskonalenia" tych idei. Faszyzm odwołuje się do dumy narodowej, a komunizm do dumy klasowej. Tak można to w dużym uproszczeniu określić. Tak samo upraszczając sprawę można powiedzieć, że faszyzm to skrajna postać konserwatyzmu, a komunizm to równie skrajna postać lewactwa. Ale tak jest tylko teoretycznie. Wiadomo bowiem, że aby zdobyć posłuch i zastraszyć obywateli oba systemy posługiwały się podobnymi w gruncie rzeczy metodami. Pragnę również przypomnieć, że zbrodnie komunistyczne pochłonęły o niebo więcej ofiar niż faszystowskie. Nie można także mówić, że komunizm to był z założenia dobry, tylko później źli ludzie go wypaczyli, a faszyzm od początku był bee... Takie sądy mają moim zdaniem podtekst zdecydowanie ideologiczny, a nie obiektywny. Faszyzm narodził się we Włoszech, i w zamyśle jego pionierów wcale nie zakładał istnienia podludzi. To co stworzył Hitler to była zmutowana postać faszyzmu będąca konglomeratem niektórych wątków tej idei, z fantazjami jego chorego umysłu. Komunizm narodził się w Niemczech i był "krzykiem" przeciw wyzyskowi biednych przez bogatych. Określając własne przekonania nie używam jednakże słów faszyzm czy komunizm, bo one jednoznacznie źle się dziś kojarzą. Powiedzmy, że jest to połączenie "miękkiego" nacjonalizmu z socjalizmem. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 8:28 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | tyna napisał: | | ze jesli beda grzecznie przytakiwac i z opuszczona glowa wyrabiac 300 % normy, dostana znacznie wiecej. |
Zgadzam się jeśli chodzi o przytakiwanie, natomiast z tą normą różnie bywało. Rzeczywiście, za stalinizmu przodownicy pracy byli na piedestale (można sobie przypomnieć "Człowieka z marmuru") i dostawali różne "bonusy", ale i tak większości robotników wcale się dobrze nie powodziło - vide reportaż Kapuścińskiego o Nowej Hucie, poemat Ważyka, czy wreszcie rzeczywiste wydarzenia - Czerwiec'56, który zapoczątkowały krzywdzące robotników zmiany w sposobie naliczania wynagrodzeń bodajże. |
Ejże, jeśli chodzi o Czerwiec '56, to w tamtym czasie przodownicy pracy byli jak najbardziej nagradzani i doceniani. Z tym, że najczęściej były to osoby wybrane przez kierownictwo, którym po prostu nie podwyższono normy. Nie wszystkim robotnikom było wtedy tak źle, podczas gdy innych nie było stać na jeden bochenek chleba w tygodniu. To właśnie te rozbieżności pchnęły biedniejszych robotników do wyjścia na ulice, w mniejszym stopniu - ogólna nędza. Poza tym, wbrew pozorom grupa "przodowników" była wcale niemała i nie każdy z nich miał jakieś szczególne koneksje. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 8:37 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: |
Bo po co się starać skoro i tak wszyscy dostaną tyle samo niezależnie od swojego wkładu w pracę? |
nieprawda; "od każdego według możliwości, każdemu według potrzeb".
| Gohan napisał: | | Nie można moim zdaniem orzekać, która z tych idei była bardziej zbrodnicza, bo w swojej najczystszej postaci żadna z nich nie zakładała jakichkolwiek mordów. |
no nie wiem, skoro Marx i Engels zakladali, ze komunizm może byc wprowadzony jedynie przemocą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 8:53 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 9:48 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | | Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | "od każdego według możliwości, każdemu według potrzeb". |
tym bardziej "po co się starać.." Poza tym założenia założeniami, a fakty faktami |
Ot właśnie
Ponadto należy zauważyć, że w miarę czasu te potrzeby rosną coraz bardziej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 11:01 pm Temat postu: |
|
|
Nie ma idealnego ustroju to wiadomo.
Ale też można powiedzieć że w każdym można znaleść coś pozytywnego. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 11:46 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
Ja osobiście nie chcę, aby ktoś mną rządził i decydował o mnie oraz nie chciałabym miec władzy nad kimkolwiek. |
Tyle, że to z założenia społecznego nie możliwe. Zawsze jest władza i podwładni. Zawsze.
| Cytat: | | Komunizm był dobry dla biednych, dla tych zarabiających i pracowitych - był czymś niesprawiedliwym i niedorzecznym. To, czy ktoś jest za czy przeciw ma związek z jego pozycją społeczną, wiadomo. |
Tyle, że komunizm miał bronić ludzi pracy. Czyli właśnie tych pracowitych i zarabiających-ale na burżuazję.
| Cytat: | Taki stan rzeczy nie ma racji bytu, jest niemożliwy do zrealizowania bo jak to ktoś już na forum stwierdził
Człowiek jest stworzony do rządzenie i bycia rządzonym |
Ja.
| Cytat: | A faszyzm wiadomo , Zuoo Wink
Choć we Włoszech wcale nie zakładano dyskryminacji na tle rasowym |
Bo niektórzy tutaj mylą faszyzm z nazizmem, który jest kompletnie odmiennym ustrojem politycznym. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2007 8:48 am Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | | Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | "od każdego według możliwości, każdemu według potrzeb". |
tym bardziej "po co się starać.."  |
chcesz mi powiedziec, że jedną jedyną siłą napędową ludzi do robienia czegoś więcej, niż wymaga tego przetrwanie, są pieniądze ?
| Monior napisał: | | Poza tym założenia założeniami, a fakty faktami |
ja cały czas mówię o komuniźmie, jako teorii, ideologii stworzonej przez duet Marx&Engels.
| kot napisał: | | Ponadto należy zauważyć, że w miarę czasu te potrzeby rosną coraz bardziej |
skoro już rzucamy takimi pustymi hasłami [ tak jak poza tym np. to :
| Cytat: | | Człowiek jest stworzony do rządzenie i bycia rządzonym |
], to ja powiem, że możliwości również rosną.
| BeBe napisał: |
Tyle, że to z założenia społecznego nie możliwe. Zawsze jest władza i podwładni. Zawsze. |
tia, a anarchizm ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2007 1:28 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: |
| kot napisał: | | Ponadto należy zauważyć, że w miarę czasu te potrzeby rosną coraz bardziej |
skoro już rzucamy takimi pustymi hasłami [ tak jak poza tym np. to :
| Cytat: | | Człowiek jest stworzony do rządzenie i bycia rządzonym |
], to ja powiem, że możliwości również rosną.
|
To nie jest puste hasło , tylko fakt , My dear
Taka ludzka natura że w miarę czasu pragnienia rosną w związku z czym wedle tego hasła trzeba by mu było co jakiś czas podwyżać płacę
***
W ogóle to ciekawi mnie dlaczego akurat do mojego postu się czepiłaś. W końcu nie tylko ja tu dawałam miniwykład krytykujący komunizm
Ale nieważne...Obecnie nie mam czasu na dłuższe wypowiedzi |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2007 3:34 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2007 6:01 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: |
To nie jest puste hasło , tylko fakt , My dear
Taka ludzka natura że w miarę czasu pragnienia rosną w związku z czym wedle tego hasła trzeba by mu było co jakiś czas podwyżać płacę |
jeśli efektywnośc i jakośc pracy wzrastają, to nie mam nic przeciwko, ale w innym wypadku - czemu delikwent ma miec więcej ?
| kot napisał: | W ogóle to ciekawi mnie dlaczego akurat do mojego postu się czepiłaś. W końcu nie tylko ja tu dawałam miniwykład krytykujący komunizm
|
powód jest/był banalny - co dłuzsze wypowiedzi jedynie przejrzałam, bo nie miałam/nie mam zbyt wiele czasu.
| Monior napisał: | | huh, a moze nie!? I to niesprawiedliwe: czy Ty chciałabyś harować, starać się, żeby później efekty tej pracy poszły na kogoś, kto się w ogole sie stara? |
tu znowu zacytuję fragment Manifestu; to jedno z zarządzeń, które miały byc zastosowane, w celu wprowadzenia ustroju komunistycznego :
| Cytat: | | 8. Jednaki przymus pracy dla wszystkich [...] |
tak więc bezrobotnych by nie bylo ;]. Każdy człowiek, z nielicznymi wyjątkami, pod postacią np. ciężkiego kalectwa, posiada ręce zdolne do pracy. A efekty pracy - którą każdy wykonuje według swoich możliwości - czyli dobra, są wspólne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2007 6:05 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | 8. Jednaki przymus pracy dla wszystkich |
I ten punkt jest dla mnie barbarzyństwem nie do przyjęcia. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2007 6:11 pm Temat postu: |
|
|
ja też nie jestem co do tego przekonana do końca. Ludzie zaczęliby się buntowac pewnie. Człowiek musi miec poczucie wolności. Tu więc wprowadziłabym jakiś anarchistyczny akcencik . Ale w sumie komunizm jest z założenia jedynie przejściowym ustrojem, który ustąpi miejsca właśnie anarchii, o ile się nie mylę... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|