| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Porcupine Tree |
| Tak |
|
43% |
[ 27 ] |
| Nie |
|
9% |
[ 6 ] |
| Nie znam |
|
46% |
[ 29 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 62 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Gru 25, 2007 12:21 pm Temat postu: |
|
|
trzeba probowac, bo co jakies pol godziny sa usuwane jakies pojedyncze konta i da sie wejsc... ale spoko... wysle ci sam plik torrentowy to sciagniesz sobie na moje konto  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 23, 2008 1:34 am Temat postu: |
|
|
Jako prezent otrzymałem ARRIVING SOMEWHERE DVD Porcupinów i... nie widziałem lepszego DVD koncertowego... nie widziałem i tyle... Montaż, muzyka, setlista- wszystko praktycznie perfekcyjne... Sa i starsze rzeczy (w bonusach koncertowe "Radioactive Toy"), są i te z Deadwinga (bo tę płytę trasa promowałą. Jest taki moment- trzy utwory z rzędu- Arriving Somewhere / Heartattack In A Laybay / Start Of Something Beautiful... MAGIA... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 25, 2008 2:32 am Temat postu: |
|
|
a ja sciagnalem wlasnie z dime dvd z bochum z 2003 rok...jak na boota z publiki to jakosc naprawde conajmniej bardzo dobra.. nie mialem czasu calego obejrzec, wiec oczywiscie zapuscilem tylko sam kniec - trains tak jak w bootach DT zawsze zaczynam od surrounded (jesli jest grane), tak tu musialem zobaczyc i posluchac trains zanim obejrze jutro reszte... echhhh cudo... chyba cos mi sie wydaje, ze musze poczynic male zmiany w folderze "10 kawalkow wszechczasow" bo z kazdym przesluchaniem ten kawalek siedzie we mnie coraz bardziej... mam nadzijee, ze reszta tego koncertu spodoba mi sie przynajmniej w polowie tak, jak trains... moze jak bede w lodzi nastepnym razem, to w koncu kupie 'in absentia'... moze tez sie skusze niedlugo na to dvd, o ktorym piszesz, bo trains z tego koncertu na YT mnie powalilo... (ale ten kawalek w sumie mnie zawsze powala hehehehe) _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 04, 2008 1:11 am Temat postu: |
|
|
Jeden z najpiękniejszych fragmentów tego koncertu, utwór przecudnie podniosły, smutny do bólu... ja nie widzę zbyt wielu rzeczy muzycznie które choćby dorównują czemuś takiemu... Ta harmonia wokalna jest cudna... Polecam...!
http://www.youtube.com/watch?v=Cn7CVLLnuyo
Ostatnie półtorej minuty (a czegóż by innego? ) to muzyczne piękno w najczystszej postaci... I potwierdzam- TAK grają na żywo- tu nie ma retuszy!!! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pon Lut 04, 2008 3:43 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dudek

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 493 Skąd: Pasikurowice (k/Wrocławia)
|
Wysłany: Pon Lut 04, 2008 3:01 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Ostatnie półtorej muzyki | Półtorej czego? ;)
A myslalem, ze bogowie sa nieomylni :P _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 04, 2008 3:19 am Temat postu: |
|
|
dobrze, ze juz po polnocy, bo bylyby 2 wpadki jednego dnia... sypiesz sie kolego... zaczynam sie obawiac tej recenzji AKOM... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 04, 2008 3:42 am Temat postu: |
|
|
No taka piękna ta muzyka że minuty zamieniły się w muzyki
A Ty Bizon idź spać  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 04, 2008 4:47 am Temat postu: |
|
|
nie moge qrna isc spac, bo zaczalem se gópi czytac przewodnik plyt queen, ktory napisal jakis maniak i wlasnie skonczylem ostatnia recenzje czytac ... zebym to ja jeszcze tego nigdy nie czytal, to ok.... czlowiek w ciezkich stanach psychicznych jednak ma kretynskie pomysly na spedzanie nocy czasem... <taki maly częsty operator z pseudo-niemiecka, czyli oft op > _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 08, 2008 12:01 am Temat postu: |
|
|
DEADWINGowa wersja utworu z płyty LIGHTBULB SUN- Shesmovedon. To był pierwszy ich utwór jaki usłyszałem, te wersja jest IMO lepsza... Tylko jako dodatkowy utwór na niestandardowej wersji albumu...
http://www.youtube.com/watch?v=yHG5f9QEHlA _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Lut 16, 2008 2:24 pm Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: | (zalewanie 8 pakiem doła przy Sentimental - bezcenne ) |
Zgadzam się.
Posłuchaj tego- może wydać się momentami znajome
http://www.youtube.com/watch?v=NEfCx2rAc_k
Moment przy 4:40 wymiata... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 10:50 pm Temat postu: |
|
|
na dime od kilku dni sa dema z sesji in absentia do sciagniecia _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Wto Lut 26, 2008 11:12 pm Temat postu: |
|
|
Wreszcie ktoś w tym kraju pomyślał... Kupić u nas "bezokładkowe" single Stevena Wilsona z serii Cover Version (na każdej płycie znajduje się jeden cover i jeden kawałek premierowy) nie było tak łatwo. Zanosi się na to, że do mojej "Jedynki" dołączą pozostałe.
długi link... _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Mar 19, 2008 3:30 pm Temat postu: |
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=d2Xf-ncDjGo
To jeden z tych coverów... GUITAR LESSON- coś pięknego, muzyczne cudo; oryginał- Momus _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2008 11:16 pm Temat postu: |
|
|
Niby założyłem ten temat, ale dopiero teraz w pełni zachwyciłem się tym zespołem. Deadwing to bardzo solidny album, naprawdę do mnie trafia. Lazarus jest przepiękne, wersja unplugged też. Jedno z tych prawdziwie łapiących za serce nagrań i chyba moje ulubione z repertuaru Jeżozwierzy.
A jeszcze pół roku temu dziwiłem się zachwyconemu nimi koledze... _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2008 11:36 pm Temat postu: |
|
|
Pane, weź se posłuchaj The Sky Moves Sideways albo Signify. Moim zdaniem najlepszy Porcupine Tree to ten z lat 90., chociaż nie znam w całości żadnego okresu.
Co do Lazarusa - zgodnie z radą Fenderka, czekam na kolejny koncert w Polsce. Wersja z Deadwing mnie po prostu nuży (mimo ładnego fortepianu) i wciąż nie potrafię zrozumieć dosyć częstych zachwytów nad tym utworem. Zresztą, Deadwing to dla mnie przede wszystkim Arriving Somewhere But Not Here, utwór tytułowy, The Start Of Something Beautiful, Open Car. Reszta jest "tylko" dobra na rozluźnienie. Shallow nie jest dla mnie dobre na nic, sorry.
A czy ktoś z Forum próbował rzeczy wydanych przed The Sky Moves Sideways, takich jak na przykład Up The Downstairs? Jak się prezentują? Jestem ciekaw, bo to podobno album z 1995 roku był przełomowy dla Wilsona i spółki. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Mar 26, 2008 1:51 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | A czy ktoś z Forum próbował rzeczy wydanych przed The Sky Moves Sideways, takich jak na przykład Up The Downstairs? Jak się prezentują? Jestem ciekaw, bo to podobno album z 1995 roku był przełomowy dla Wilsona i spółki. |
Ja próbował, już Ci mówiłem. Up The Downstair jest ok, ale jakoś mnie nie bierze zbytnio. Za to debiut jest fantastyczny - moja ulubiona płyta tego zespołu obecnie. Psychodeliczna jak Matplaneta. <runs> _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Mar 26, 2008 11:01 am Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Psychodeliczna jak Matplaneta. <runs> |
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Mar 26, 2008 1:50 pm Temat postu: |
|
|
UP THE DOWNSTAIRS też mnie nie zachwyciło- na tyle że to chyba ostatnia brakująca mi płyta... przesłuchałem już 3 razy w sklepie i... za każdym razem wyszedłem z czymś innym
Debiut jest OK- ale np. szkoda że nie ma więcej utworów klasy RADIOACTIVE TOY. Klimat jest rewelacyjny całości, ale...
SIGNIFY uwielbiam, DARK MATTER czy WAITING to jedne z moich ulubionych rzeczy w katalogu PT; SKY MOVES SIDEWAYS to jedna z moich top3 albumów wszech czasów... a co do współczesności...
zna ktoś z was EPkę NIL RECURRING? Dla mnie dowód na to, że DEADWING był KOLEJNYM krokiem w jakimś rozwoju; na FEAR OF THE BLANK PLANET znowu słychać progresywnego ducha i to bardzo, zaś na tej EPce duch King Crimson (nie tylko przez udział Roberta Frippa) unosi się kilkukrotnie... utwór tytułowy jest BOSKI... albo klimat WHAT HAPPEN'S NOW... skoro ta EPka taka rewelacyjna wyszła, to co będzie na następnym albumie? Nie mogę się doczekać.
Polecam też płytkę WE LOST THE SKYLINE- akustyczny występ PT... włąściwie ni ePT tylko Wilsona ze wspomaganiem Johna Wesleya, faceta który gitarą i śpiewem wspomaga PT na koncertach i na ostatniej płycie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Mar 26, 2008 7:32 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | UP THE DOWNSTAIRS też mnie nie zachwyciło- na tyle że to chyba ostatnia brakująca mi płyta... przesłuchałem już 3 razy w sklepie i... za każdym razem wyszedłem z czymś innym
Debiut jest OK- ale np. szkoda że nie ma więcej utworów klasy RADIOACTIVE TOY. Klimat jest rewelacyjny całości, ale... |
Zaiste, to z kolei moj ulubiony kawalek Jezozwierzy ;f Ale reszta tez jest zajebista. Chyba najbardziej naćpana i najbardziej wczesnoflojdziarska ich płyta. A ja kocham wczesnych Flojdów. <3
| Fenderek napisał: | | na FEAR OF THE BLANK PLANET znowu słychać progresywnego ducha i to bardzo |
I to, wydaje mi sie, najlepsze z tych ostatnich plyt. Chociaz moge glupoty pieprzyc, bo slabo znam nowe PT. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 2:43 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie sobie słucham DEADWINGa na... surroundzie... bajka...
A czekam jeszcze aż przyjdzie ABSENTIA... LIGHTBULB SUN ma wyjść na dniach w 5.1... A SKY MOVES... się marzy...
że niektóre rzeczy będą dobre to człowiek wiedział (ARRIVING, START OF STH..., OPEN CAR)- ale były i niespodzianki. MELLOTRON SCRATCH jest w surroundzie cudowne, to bogactwo harmonii wokalinych w 5.1 brzmi cudownie; także utwór który MIAŁ zamykać płytę- HALF LIGHT... CUDO! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 9:36 pm Temat postu: |
|
|
IN ABSENTIA w surroundzie... bajka...
Zaskoczył mnie utwór THE CREATOR HAS A MASTER TAPE- w 5.1 absolutne monstrum, genialnie się go słuchało... LAY BY czy COLLAPSE THE LIGHT... absolutnie cudowne; no i WEDDING NAILS- rozbite na kilka głośników zaskakuje jeszcze częśćiej połamanymi rytmami i aranżycyjnymi chwytami...
Bonus Track, odrzut z sesji- FUTILE- wymiata!!! Tak ciężko to ich nie słyszałem... rewelacja... a muzycznie dzieje się mnóstwo... prawie jak Opeth... ech...
http://www.youtube.com/watch?v=n3pq60LbvI8 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Kwi 05, 2008 5:41 pm Temat postu: |
|
|
na dime pojawil sie koncert z bydgoszczy z 1997 roku, podobno soundboard lub mix sbd z publika... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 12:02 pm Temat postu: |
|
|
A odkopię, bo temat gdzieś zginął w mrocznych czeluściach forum, a mnie się nudzi.
Wzorem Bizona w temacie o DT i z racji, że trochę fanów tu jest - może by tak TOP 10:
01. Radioactive Toy
02. The Sky Moves Sideways
03. Anesthetize
04. Russia On Ice
05. Arriving Somewhere But Not Here
06. How Is Your Life Today?
07. Piano Lessons
08. Nine Cats
09. Dislocated Day
10. Feel So Low
Tak plus minus. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 5:04 pm Temat postu: |
|
|
1. The Sky Moves Sideways
2. Arriving Somewhere
3. Radioactive Toy
4. Heartattack in a Layby
5. Sleep Together
6. Buying New Soul
7. Open Car
8. Shesmovedon
9. Anesthetize
10. Dark Matter
Ale powiem tak... poza pierwsza trojka reszta moze byc kompletnie wymieszana jutro... jeszcze w dodatku z takimi utworami jak WAITING, RUSSIA ON ICE, THE SLEEP OF NO DREAMING, DISLOCATED DAY, THE START OF SOMETHING BEAUTIFUL, HOW IS YOUR LIFE TODAY czy HALF-LITE... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 7:54 pm Temat postu: |
|
|
Na dzisiaj wygląda to tak :
01.Navigator
02.Sentimental
03.Rainy Taxi
04.Lazarus
05.Arriving Somewhere
06.The Sky Moves Sideways
07.Sleep Together
08.Deadwing
09.Halo
10.Start of Something Beautiful _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lis 02, 2008 8:30 pm Temat postu: |
|
|
Ludzie, co z Lightbulb Sun? Może się nie znam, ale Russia On Ice nie pozwala mi do końca normalnie funkcjonować.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|