| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Porcupine Tree |
| Tak |
|
43% |
[ 27 ] |
| Nie |
|
9% |
[ 6 ] |
| Nie znam |
|
46% |
[ 29 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 62 |
|
| Autor |
Wiadomość |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 12:48 am Temat postu: |
|
|
| In Absentia. Lightbulb Sun. Jak tego nie polubisz, to nie polubisz PT. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 2:59 am Temat postu: |
|
|
| KrzysiekP napisał: | | In Absentia. Lightbulb Sun. Jak tego nie polubisz, to nie polubisz PT. |
Ja lubie PT. Tylko zadna z tych plyt co znam nie jest swietna. Sa bardzo dobre, ale nie swietne  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 3:54 am Temat postu: |
|
|
Bo oni nie mają świetnych. Mają tylko bardzo dobre. I to jest debiut, Sky Moves Sideways, żarówka, Deadwing i Fear of a Blank Planet.
W każdym razie Dark Side of the Moon nie mają. Ale ja mam w avatarze Hannah Montana, nie musisz mnie słuchać.
Ale powinieneś. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 9:30 am Temat postu: |
|
|
Dlaczego nie polecacie człowiekowi Signify, do cholery?!  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 11:02 am Temat postu: |
|
|
Bo nie znamy się na muzyce i gówno wiemy.
Signify też rox, rzeczywiście, ale doceniłem dopiero po dwóch dniach głodówki, więc to trochę ryzykowne na początek. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 12:46 pm Temat postu: |
|
|
To całkiem racjonalne wytłumaczenie.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 1:03 pm Temat postu: |
|
|
Ale i tak ze względu na Heartattack in a Layby i Shesmovedon prędzej kupię Żarówkę i In Absentia niż Signify Ale najpierw kupię Deadwinga  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 1:05 pm Temat postu: |
|
|
Deadwinga?? Za numetal chcesz im płacić, Ziutek? Jak tak będziesz robił, to zobaczysz - spojrzą na wyniki finansowe i utwierdzą się w przekonaniu, że obrali słuszny kierunek...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 1:45 pm Temat postu: |
|
|
może i Deadwing nie dorównuje innym (chociaż znam tam jedynie 3 albumy), ale warto mieć go chocby dla takich utworów jak Arriving Somewhere, Open Car, Start of Something Beautiful czy tytułowego. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 1:58 pm Temat postu: |
|
|
Nie słuchajcie Incubusa, on oddaje swoje konto małolatom. Deadwing to bardzo fajny numetal.
| Incubus napisał: | | To całkiem racjonalne wytłumaczenie. |
Zdroworozsądkowe wręcz. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 2:23 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Nie słuchajcie Incubusa, on oddaje swoje konto małolatom. Deadwing to bardzo fajny numetal. |
A czy wyrażenia numetal i bardzo fajny nie wykluczają się wzajemnie? Niech rozstrzygnie ktoś mądry z kliki, bo przecież ja tego wcale nie pisałem, a cat "gówno wie".  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 2:26 pm Temat postu: |
|
|
| Incubus napisał: | | caterkiller napisał: | | Nie słuchajcie Incubusa, on oddaje swoje konto małolatom. Deadwing to bardzo fajny numetal. |
A czy wyrażenia numetal i bardzo fajny nie wykluczają się wzajemnie?  |
Zgadza się, to był oksymoron.
Nie jestem cat.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 2:27 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Zgadza się, to był oksymoron. |
Nono, tylko nie moron!
| caterkiller napisał: | Nie jestem cat.  |
A to Ty się nie odmieniasz tak jak ci od tych żółtych koparek? Wiesz, caterpillar - cat...
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 2:34 pm Temat postu: |
|
|
Boże ale to było głupie _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 2:35 pm Temat postu: |
|
|
Ale przecież to nie ja, to te małolaty parszywe... cat(erkiller) (gówno)wie najlepiej wszakże.
I żeby nie było, że nie na temat: okładka The Incident ma wyjątkowo prostacką czcionkę.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 2:53 pm Temat postu: |
|
|
| Incubus napisał: | | caterkiller napisał: | | Zgadza się, to był oksymoron. |
Nono, tylko nie moron!  |
| Incubus napisał: | | caterkiller napisał: | Nie jestem cat.  |
A to Ty się nie odmieniasz tak jak ci od tych żółtych koparek? Wiesz, caterpillar - cat...  |
Nie, ja jestem od Komatsu.
Żeby nie było, przyznam Ci rację - okładka The Incident ma prostacką czcionkę, niom.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 2:56 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Nie, ja jestem od Komatsu. |
Cholera, i jak tu skrócić 株式会社小松製作所 Wygląda więc na to, że faktycznie cat'em nie zostaniesz.
| caterkiller napisał: | Żeby nie było, przyznam Ci rację - okładka The Incident ma prostacką czcionkę, niom.  |
Prawie tak nieatrakcyjna, jak ta z TCR, prawda? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 3:08 pm Temat postu: |
|
|
| Incubus napisał: | Cholera, i jak tu skrócić 株式会社小松製作所 Wygląda więc na to, że faktycznie cat'em nie zostaniesz.  |
Ale skąd wog'le ten pomysł ze skracaniem? Dla ludzi poniżej 1000 postów - pan kater! I co Ty tam wyrabiasz z tym apostrofem?
| Incubus napisał: | | Prawie tak nieatrakcyjna, jak ta z TCR, prawda? |
Co to za jeden? _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 3:24 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Ale skąd wog'le ten pomysł ze skracaniem? Dla ludzi poniżej 1000 postów - pan kater! I co Ty tam wyrabiasz z tym apostrofem? |
Hmm... ja łącznie tych postów mam ze cztery grube tysiące, lecz tyle kont poszło z dymem w tak zwanym międzyczasie, że teraz nikt mi już nie uwierzy.
Pan kater? To teraz tak przez ky znienacka? No jakże to, hejże?
Pomysł ze skracaniem wynika z mej leniwej natury, a z tym apostrofem to tak niekcącyk wyszło.
| caterkiller napisał: | | Co to za jeden? |
The Cosmos Rocks - najnowszy, wciąż gorący album Queen z nowym, lepszym wokalistą bez HIV - w dyskografii pierwszy po Hot Space.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 4:48 pm Temat postu: |
|
|
ale jak JA napisałem że...
| NAR napisał: |
ta czcionka mnie zabiła |
to NIKT nie chciał się ze mną zgodzić
w każdym razie na allegro płyty już latają http://www.allegro.pl/item716262767_porcupine_tree_the_incident_2cd_od_ss_pewnie.html
a ja zrobię pewnie jak zawsze, ściągnę i po dwóch latach dojdę do wniosku, że może warto jednak zakupić, ale okaże się że w MM nie ma i tak się to skonczy.
tak w ogóle to właśnie szykuję się do przesłuchania Planety Blank. Warto? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 5:41 pm Temat postu: |
|
|
Choć nie jest to do końca oczywiste, to z mojego punktu widzenia warto, choćby dla Anesthetize - to zdecydowanie najlepszy utwór na płycie i chyba jedna z najciekawszych propozycji Porków z Gavinem w składzie. Aczkolwiek jeśli znasz dobrze dorobek Marillion, to nawet Anesthetize nie porwie Cię w sposób szczególny - mi na przykład ten kawałek za bardzo pachnie Interior Lulu...
Fear niesie ze sobą ciekawe teksty, nieco groteskową krytykę dzieci neo i sporo schematycznej, odtwórczej muzyki... na szczęście zdarzają się też momenty naprawdę świetne.
Ciekawostką jest też to, że Normal z EP-ki Nil Recurring przebija Sentimental z głównego albumu. Oba utwory oparte są na tym samym motywie.
| NAR napisał: | | a ja zrobię pewnie jak zawsze, ściągnę i po dwóch latach dojdę do wniosku, że może warto jednak zakupić, ale okaże się że w MM nie ma i tak się to skonczy. |
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 6:38 pm Temat postu: |
|
|
| Incubus napisał: | Hmm... ja łącznie tych postów mam ze cztery grube tysiące, lecz tyle kont poszło z dymem w tak zwanym międzyczasie, że teraz nikt mi już nie uwierzy. |
Tak, tak, też oddam konto małolatom i będę potem zgrywał weterana.
| Incubus napisał: | Pan kater? To teraz tak przez ky znienacka? No jakże to, hejże? |
Nie znienacka, tylko daga nie zmieniła mi nicka na właściwy, pomimo mojego podania na piśmie.
| Incubus napisał: | The Cosmos Rocks - najnowszy, wciąż gorący album Queen z nowym, lepszym wokalistą bez HIV - w dyskografii pierwszy po Hot Space.  |
Ach, to dzieło. Zatem racja.
| Incubus napisał: | | Choć nie jest to do końca oczywiste, to z mojego punktu widzenia warto, choćby dla Anesthetize - to zdecydowanie najlepszy utwór na płycie i chyba jedna z najciekawszych propozycji Porków z Gavinem w składzie. Aczkolwiek jeśli znasz dobrze dorobek Marillion, to nawet Anesthetize nie porwie Cię w sposób szczególny - mi na przykład ten kawałek za bardzo pachnie Interior Lulu... |
O, teraz dobrze gadasz. W pozostałych utworach są przebłyski, ten jest znakomity od początku do końca. Chyba już go zresztą wychwalałem parę stron wcześniej. Na początku drażnił mnie (nu)metal, bo mi nie pasował do porcupinów, ale jak się już do niego przyzwyczaić - jest cudownie. \o/
Chociaż z punktu widzenia Inc'a ( ) mówię tak zapewne dlatego, że za mało znam Marillion.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 6:54 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Tak, tak, też oddam konto małolatom i będę potem zgrywał weterana. |
Mówiłem, że nikt mi nie uwierzy... a tak bardzo chciałem być jak Snejk w MGS4.
| caterkiller napisał: | | Nie znienacka, tylko daga nie zmieniła mi nicka na właściwy, pomimo mojego podania na piśmie. |
Bo ona tylko Bizonowi zmienia nicki w tę i nazad.
| caterkiller napisał: | | Ach, to dzieło. Zatem racja. |
Tak po prostu? O, fajny jesteś.
| caterkiller napisał: | | O, teraz dobrze gadasz. |
Dopiero teraz?
| caterkiller napisał: | | Chyba już go zresztą wychwalałem parę stron wcześniej. |
Nie wiem, nie czytałem, w końcu jestem tu nowy.
| caterkiller napisał: | | Na początku drażnił mnie (nu)metal, bo mi nie pasował do porcupinów, ale jak się już do niego przyzwyczaić - jest cudownie. \o/ |
Ja nadal uważam, że nie pasuje... ale czekam aż Gavin się wyżyje i da im grać normalnie.
| caterkiller napisał: | Chociaż z punktu widzenia Inc'a ( ) |
Czekaj no wesołku, bo wkleję większą koparkę i NAR się załamie. A tego nie chce nikt... prawda?
| caterkiller napisał: | mówię tak zapewne dlatego, że za mało znam Marillion.  |
...i w ogóle gówno wiesz, zapomniałeś dodać.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 7:36 pm Temat postu: |
|
|
Zastanawiam się skąd Bizon się znalazł w tej rozmowie... I po co...
Tyle, pa- pa, góry czekają...! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 9:08 pm Temat postu: |
|
|
Z tej samego powodu, dla którego przy rozmowie o nieznaniu się na muzyce wspomina się Bebe, jak mniemam.
Inc napisał: | | ...i w ogóle gówno wiesz, zapomniałeś dodać. |
Nie muszę tego za każdym razem powtarzać, skoro mam to w podpisie. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 10:49 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Zastanawiam się skąd Bizon się znalazł w tej rozmowie... I po co... |
Ty się za dużo nie zastanawiaj mój drogi, tylko na PW wskakuj! Albo o Anesthetize napisz... albo o Interior Lulu... albo cokolwiek o Porkach.
cat napisał: | Z tej samego powodu, dla którego przy rozmowie o nieznaniu się na muzyce wspomina się Bebe, jak mniemam.  |
No albo na ten przykład właśnie tak.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 12:50 am Temat postu: |
|
|
Tak, będę im płacił za ten numetal, bo jest świetny
A Anesthetize to geniusz jest... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 11:39 am Temat postu: |
|
|
| Incubus napisał: | Czekaj no wesołku, bo wkleję większą koparkę i NAR się załamie. A tego nie chce nikt... prawda? |
człowieku, nawet nie wiesz ilu ludzi czeka na to, byle tylko przejąć me konto i doprowadzić do bana
tak w ogóle to podobno Signify uchodzi za najlepszy album PT. Jak to z tym jest? Bo widziałem, że TUTAJ wychwalane są TSMS, In Absentia i debuit (co prawda tylko przez catera, ale zawsze).
The Sky słuchałem i nie zrobiła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia, ale słuchałem dawno temu.
Absentia jest fajna (chociaż jak czytałem na forum Porców to podobno tak samo jak reszta ostatnich 3 płyt jest zdradą przeciw trufanom).
A debiutu nie chciałem ruszać bo za długi.
Więc jak to ma się z Signify? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 1:05 pm Temat postu: |
|
|
Czytałem jakiś wywiad z Wilsonem, że Signify to jego ulubiony album Porcupine Tree... Ale było to zaraz po jego wydaniu, więc trochę się mogło zmienić Za to The Sky Moves Sideways uznał za "zbyt ociężałe". To było bodajże w wywiadzie dla Trójki.
A mój osobisty stosunek do tego albumu... Lubię. Jest bardzo klimatyczny, momentami ostrzejszy, wymaga jednak skupienia i, hmm, odpowiedniego nastawienia Ale nie powiedziałbym, że to najlepszy album zespołu. Wolę chyba The Sky Moves Sideways, bo to chyba jedyny album bez słabszych punktów. Debiut nawet lubię, zwłaszcza Radioactive Toy, Voyage 34 - The Complete Trip... jak najbardziej Na Lightbulb Sun też są doskonałe utwory. Nie znam jeszcze wszystkich płyt, ale na podstawie tego, co słyszałem, mogę zakwalifikować Porki do moich ulubionych zespołów  _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|