| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 5:44 pm Temat postu: |
|
|
Tak się zastanawiałem, ale chyba dotychczas tak ogromną histerię wywołała śmierć, o dziwo, Papieża. Wcześniej to był chyba tylko Lennon. Nie wiem, to pewnie świadczy o ogromie Jacksona, ale niektóre komentarze to już przegięcie - teksty w stylu, żeby wprowadzić ogólnoświatową żałobę czy coś takiego. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 6:07 pm Temat postu: |
|
|
Wkurzają mnie media. Najpierw z niego zrobili potwora, teraz chcą go beatyfikować.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kociarz
Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 177
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 6:25 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
Tak się zastanawiałem, ale chyba dotychczas tak ogromną histerię wywołała śmierć, o dziwo, Papieża |
Chyba w Polsce , w normalnym świecie papież to była raczej jedna z wielu informacji.. no moze o trochę większym wymiarze niż zwykły nius |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 6:57 pm Temat postu: |
|
|
I ja się wypowiem. Im później, im dłużej w mojej świadomości jest fakt, że Jackson nie żyje tym bardziej zaczynam to odczuwać. Wczoraj a właściwie już dziś w nocy przeczytałem to i jakoś mnie nie ruszyło. Ot kolejna śmierć, trudno... ale dziś Billie Jean, te wszystkie teksty, koncertowe filmiki na youtube. Nigdy nie zwracałem na niego uwagi. Obszar muzyczny w jakim był niewątpliwie królem nie pociągał mnie. Mam jedną jego płytę lecz dawno jej nie słuchałem, ale lubiłem słuchać. Zaczyna do mnie docierać, że nie doceniłem go, że zawsze spisywałem go do tych, których nie lubię i którzy mnie nie obchodzą...w sensie zainteresowania muzycznego. Ale pomyliłem się. Za późno, ale zaczynam dostrzegać w nim artystę. Szkoda, że tak późno i w takim momencie ale..... Wielka szkoda dla całego światka muzycznego. RIP _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maciej3

Dołączył: 22 Wrz 2006 Posty: 198
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 7:07 pm Temat postu: |
|
|
Kolejny dowód na to, że jest wielki, bo pośmiertnie nawraca ludzi  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 7:07 pm Temat postu: |
|
|
Lubiłem, w dzieciństwie pewnie bardziej niż przez ostatnie 10-15 lat... ale zawsze szanowałem, o czym pewnie może odrobinę poświadczyć moje TOP10... dziwnie mi się teraz na nie patrzy (moje i innych), dziwnie mi się patrzy na posty na poprzednich stronach tego tematu, niejako PRZED tym co się wczoraj stało... nagle inna rzeczywistość, zupełnie inny kontekst... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 7:40 pm Temat postu: |
|
|
Szok! Po prostu szok! Wielka szkoda mi faceta.
Ja to co prawda jego muzyki zawzięcie to raczej nigdy nie słuchałem i jego fanem też specjalnie nigdy nie byłem, ale mimo to miał on w sobie coś godnego podziwu i dlatego jego śmierć była dla mnie totalnym zaskoczeniem.
Poza tym on miał dopiero 50 lat... niecałe 51. Dokładnie tyle samo co moi rodzice teraz mają.
To kolejna wielka postać, która odeszła przedwcześnie. Jak to się dzieje, że tacy wielcy ludzie, którzy stali się wręcz pewnymi ikonami odchodzą od nas tak wcześnie? To naprawdę bardzo smutne...
Henrix, Joplin, Morrison, Elvis, Lennon, Freddie, Cobain, Harrison, a z polaków to np. Jantar, Ciechowski, Grechuta i jeszcze wielu wielu innych(te ostatnie słowa to w odniesieniu do ogółu a nie tylko do samych polaków)... ech dużo by tu jeszcze wymieniać, no a teraz do tego grona dołączył jeszcze Jackson. Ach strach pomyśleć kto i kiedy będzie następny. Brrr...
Już sobie wyobrażam w jakiej ogromnej żałobie musi być teraz świat muzyczny i tylko. Pewnie jest podobnie jak za śmierci Freddiego... To uczucie jakby skończyła się pewna epoka w naszych dziejach...
Teraz pewnie łzy mi będą cieknąć do oczu lub i ciary po pleach przechodzić jak tylko usłyszę gdzieś jakiś utwór Michaela, pomimo iż nigdy się jego muzyką specjalnie nie jarałem.
Niech spoczywa w pokoju. [*][*][*] _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Mefju dnia Pią Cze 26, 2009 8:09 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 7:56 pm Temat postu: |
|
|
Jakoś tak dziwnie z tym wszystkim...
Żal mi go. Żal mi przede wszystkim dlatego, że przez całe życie, od najmłodszych lat pozostawał pod ogromną presją, oczy świata były na niego zwrócone...i nie dożył takiego wieku, kiedy mógłby wreszcie odpocząć, kiedy świat zostawiłby go w spokoju. Przykre.
A teraz na naszych oczach będzie powstawać kolejna legenda. Bo to była postać - i śmierć - z rzędu Elvisa i Cobaina. Zobaczycie, już za tydzień będzie 500 teorii na temat przyczyn zgonu, łącznie z morderstwem.
Był wielkim, genialnym artystą, który potrafił jak nikt wykorzystać możliwości, jakie dały lata 80, wideoklip, telewizja, medialny kult gwiazd. A jednocześnie tworzył wspaniałą muzykę, która nie umrze razem z nim. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 8:02 pm Temat postu: |
|
|
rozwalił mnie jednak tekst "warto jednak powiedzieć rzecz o której wie niewiele osób. Jackson nie dość że śpiewał to jeszcze sam pisał swoje piosenki!" _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 8:16 pm Temat postu: |
|
|
Szok absolutny.Umarł król, drugiego nie widac. I juz pewnie nie zobaczymy. Jakby nie oceniac Jacko jako czlowieka, jakby nie pastwic sie nad jego osobowoscia i niedojrzaloscia emocjnalna byl to z pewnoscia genialny artysta. Od dawna to on wzynaczal tredny w rozwouj muzyki pop ale takze choreografi czy produkcji videoklipow. Przed nim zaden artysta az tak nie umial wykorzystac w celach promocyjnych mediow. Pamietac tez wypada, ze muzycznie niemal przez cala kariere nie schodzil ponizej pewenego wysokiego poziomu co jak wiemy jest szalenie trudne szczegolnie w wypadku kotrowersyjnych gwiazd. Jego sposob poruszania, show ktory stwarzal, charekterstyczny glos, styl i osobowsc sceniczna byly niepodwazalne. To bez watpienia koniec epoki. Koniec zlotej epoki muzyki rozrywkowej. _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 8:22 pm Temat postu: |
|
|
http://www.tmz.com/bloggers/tmz-staff/
Jest nagranie gdy wzywali ambulans. Można pobrać na dysk.
Wygląda mi to na głos Jermaine'a, brata MJ.
...he's in panic a doctor!  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mtciuchcia

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 53
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 9:49 pm Temat postu: |
|
|
| dzisiejszy dzień odbieram jako pokaz siły mediów i marketingu. Lata 80 wykreowały go na "króla" popu; wydając tylko 3-4 świetne albumy zdołał sprzedać 750 mln płyt i osiągnąć status gwiazdy globalnej. Ciekawe czy dziś można by było wypromować kogoś w takiej skali i ile by to kosztowało. Uwielbiałem jego wczesną muzykę ("Off the Wall"), ale dzisiejsze orgazmy nad nim, medialna bomba informacyjna i grzebanie w życiorysie przez wszelkiego rodzaju quasi-fachowców (polityków, sportowców, kucharek, robotników, gospodyń domowych) to już przesada. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 11:13 pm Temat postu: |
|
|
Em. Nie chciałbym nic mówić, ale on był już ogromną gwiazdą gdy wydawał Off The Wall, głównie dzięki Jacksons 5. Więc nie wiem czy to tak media go wypromowały w latach '80. Na megagwiazdę może tak, ale gwiazdą to on był prawie całe swoje życie. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aaricia

Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 11:50 pm Temat postu: |
|
|
Szczerze mówiąck kij z tym czy media go wypromowały czy nie...
Żal mi jego dzieci. I fanów - tym bardziej że szykował się na koncerty, bilety były już sprzedane. Nie chodzi o kasę, bo pewnie zatrzymałabym taki bilet na pamiątkę i nie chciałabym kasy za niego... ale to stało się tak nagle.
Nie jestem fanka, ale jakoś dziwnie zrobiło sie bez niego. Zawsze gdzies tam był nasz poczciwy Michael w masce - dziwny, ekscentryczny i gdzies ta nadzieja ze pokaże Britnejom jak się robi pop. _________________
Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 11:52 pm Temat postu: |
|
|
Lemur-prorok - już jest jakaś sprawa z jego prywatnym lekarzem, który być może podał za dużą dawkę środku przeciwbólowego i mogło to być przyczyną zgonu - facet przepadł.
Ale zdecyduj się, czy z rzędu Elvisa czy Cobaina? Bo ten drugi, z cayłm mym minimalnym do niego szacunkiem, ale aż taką ikoną jak Presley, MJ czy nasz Freddie nie był (choć ikoną, muszę niestety przyznać, był). _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 12:00 am Temat postu: |
|
|
Też uważam, że Elvis i Jackson to dwie największe legendy. Reszta ikon, gwiazd, sław nie osiągnęła takiego splendoru jak oni, czy się to nam podoba czy nie. Żaden Cobain, Morisson, Mercury. _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 12:04 am Temat postu: |
|
|
no cóż u mnie w pracy tak przyjęli wiadomość o smierci MJ'a
Rozesłali kawały o Michaelu
| Cytat: |
"Heart disease cannot be transmitted via sperm" says reassured Macauly Culkin
It appears that Michael Jackson died of food poisoning. Autopsy confirmed that some 15 year old nuts, and a 12 year old weiner was found in his stomach. The Coroner said it wasn't his fault: he didn't see it cumming !
Reports of Michel Jackson having a heart attack are INCORRECT! He was found in the children's ward having a stroke!
When Farrah Fawcett arrived in heaven God granted one wish. She wished for all of the children to be safe. So God killed Michael Jackson
Michael Jackson passed away last night. This morning authorithies have released a statement saying that they will melt down his body and make plastic toys so kids can play with him for a change
Just before Michael Jackson died, he told his security guard that he wanted the coffin to be shaped like a little boy.... security guard asked 'why'? - replied he wanted to be buried deep inside a little boy
Michael Jackson has cancelled all upcoming dates. One is Thomas aged 9 another is Dylan aged 6
|
_________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 12:12 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | When Farrah Fawcett arrived in heaven God granted one wish. She wished for all of the children to be safe. So God killed Michael Jackson |
Autentycznie rozbrajające  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 12:21 am Temat postu: |
|
|
| Qnrad napisał: | | Też uważam, że Elvis i Jackson to dwie największe legendy. Reszta ikon, gwiazd, sław nie osiągnęła takiego splendoru jak oni, czy się to nam podoba czy nie. Żaden Cobain, Morisson, Mercury. |
Chyba nie o splendor tu chodzi, a o sentyment do gwiazdy, bo wg mnie legendami są te wszystkie, wymienione przez Ciebie postaci - ich muzyka nie umarła razem z nimi... _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 12:24 am Temat postu: |
|
|
heh mam tego więcej. Ogólnie cały dzień była beka z Jacksona.
| Cytat: |
What's the difference between Sir Alex Ferguson and Michael Jackson? Ferguson can still play giggs
Daycare centers around the country will honor MJ tomorrow by flying their diapers at half-mast
Ambulance officers have confirmed Michael Jackson's death. He was blowing bubbles when they arrived. The monkey is in a stable condition
Michael Jackson is confirmed dead believed to have drowned in the Hudson river New York - he was found bobbing up and down on a bouy
|
_________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 12:36 am Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: |
What's the difference between Sir Alex Ferguson and Michael Jackson? Ferguson can still play giggs |
Przesłałem to dziś rano Bizonowi na PW ale "bałem" się postnąć na Forum...
Mnie osobiście rozpieprzył ten właśnie najbardziej- i mówi wiele o podejściu Anglików do życia... które osobiście bardzo mi imponuje... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aaricia

Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 12:45 am Temat postu: |
|
|
Na onecie wisi kontrowersyjny tytuł, ze śmierć Michalea jest gorsza niz papieża... Zastanawia mnie jedno, czy po Freddiem tez tak by dzis rozpaczali. W 1991 nie było netu i kablówki, więc trudno porównać... _________________
Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 1:04 am Temat postu: |
|
|
| Aaricia napisał: | | Na onecie wisi kontrowersyjny tytuł, ze śmierć Michalea jest gorsza niz papieża... |
Biorąc pod uwagę moją religijność- pewnie śmierć Jacksona mnie bardziej obeszła... [/offtop]
Ale oczywiście teraz, po fali najbardziej szczerych i oczywistych reakcji pojawią się te, których zadaniem jest zdobycie poczytności, oglądalności... W sumie też smutne... I może lepiej że nie było internetu w 1991... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 1:13 am Temat postu: |
|
|
szczerze? zdecydowanie bardziej dotknela mnie smierc jacksona. dlaczego? nawet nie dlatego, ze raczej malo religijny jestem i ten caly kult JP2 i traktowanie go jak boga zniesmaczalo mnie. zwyczajnie on byl juz czlowiekiem schorowanym i w podeszlym wieku. po prostu bylo widac, ze to są jego ostatnie tygodnie i wiedzial o tym kazdy trzezwo myslący. a tu mamy do czynienia z gosciem, ktory jest... byl mlodszy od moich rodzicow. z gosciem, ktory jak sie teraz oglada w tv jego wystepy sprzed ledwie 10-15 lat, wyglądal na bardzo mlodego. nie wiem, do mnie jakos do tej pory nie dociera, ze zawsze jak bede mowil cos o nim albo sluchal jego kawalka, to bede mowil o kims, kto juz nie zyje. z freddiem to inaczej. nie pamietam go zywego. zaczalem sluchac queen i w ogole poznalem ten zespol wtedy, kiedy freddie umarl. dla mnie martwy freddie mercury jest czyms tak oczywistym, ze nawet o tym nie mysle, nigdy w taki sposob tego nie traktowalem. tak samo jak czyms oczywistym byl zywy michal jackson... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 1:30 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | tak samo jak czyms oczywistym byl zywy michal jackson... |
Ciekaw byłem czy tak spointujesz. ;d Ale faktycznie, to dziwne uczucie bardziej z racji tego, że ten facet naprawdę miał jeszcze przed sobą co najmniej dziesięć lat kariery muzycznej. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 10:11 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | szczerze?
(...)
tak samo jak czyms oczywistym byl zywy michal jackson... |
Podpisuję się pod tym. Takie już z nas pokolenie eMJot. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 10:38 am Temat postu: |
|
|
Z polskich dowcipów o MJ to wpadł mi na razie jeden.
Jakie były ostatnie słowa MJ?
Połóżcie mnie na oddziale dziecięcym.
Co do kwesti papieżowej. Też bardziej wstrząsnęła mnie śmierć MJ. I też nie tylko dlatego, że moja aktywność religijna jest zerowa. Jan Paweł II od kilku dni było wiadomo, że odejdzie a jak wpadłem wczoraj do pracy i mi powiedzieli to myślałem, że sobie jaja ze mnie robią. Nie wierzyłem, że koleś, który planował koncerty nagle od tak schodzi z tego świata. To było dopiero koniec pewnej epoki. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 11:18 am Temat postu: |
|
|
| Miał być weekend z Queen, a jest z Michaelem...Jak mylicie, dadzą za tydzień Queen? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 1:44 pm Temat postu: |
|
|
ani mnie to ziębi ani parzy... zadnego wrazenia na mnie ta akcja nie zrobila... i tak byl juz od wielu lat skoncziny wiec nie odszedl u szczytu slawy. Teraz wyjdzie ta plyta co miala wyjsc (a nastepną moze by nagral za 5 lat przy dobrych wiatrach) i napewno nie stanie się klapą (co stac sie moglo - patrz - Invincible)...
Czyli ktos zgarnie z 10 razy tyle ile ta plyta moglaby zarobic gdyby zyl...
Nie zamierzam nikogo obrazac ale gdy czytam teksty - "stracilem kogos bliskiego, szok, placze, plakalem, nigdy czegos takiego nie przezylem" to odnosze wrazenie, ze pisala to banda dzieciaków, ktore niczego tragicznego w zyciu nie przezyly i tak w ogole to nie mają zadnego pojecia o zyciu jako takim ( ja tez nie mam ale zdrowy dystans juz potrafilem w sobie wyksztalcic)... takie postrzeganie rzeczy jest dla mnie zenujące...
Tylko bez ciskania gromów
bo jestem pewny , ze kiedys wspomnicie te moje słowa i przyznacie mi w duchu racje... to tylko kwestia czasu
Są plusy tego zejscia - moze wyjdą wreszcie kawalki z Mercurym ? moze Victory sie ukaze ? Queen + Michael Jakson to bylby ciekawy singiel  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|