| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| The Rolling Stones? |
| Aaaa! Kocham! |
|
11% |
[ 8 ] |
| Lubię/szanuję |
|
64% |
[ 45 ] |
| Nie zachwyca |
|
17% |
[ 12 ] |
| Wiecznie nacpani szatanisci (dla Teologa)/ nie lubię |
|
7% |
[ 5 ] |
| Ale jakie lawiny? |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 70 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Klasyka Rocka, można nie lubić, ale nie można nie doceniać. Osobiście nie znam zbyt dobrze ich materiału kiedyś trzeba będzie przesłuchać
| Tatdoul napisał: |
Wydali 33 ( ) płyty z niezliczoną ilością klasyków. |
Skoro grają ponad 40. Jeżeli przypuszczalnie Queen grało by 40 lat to skoro w 20 lat wydali 15 płyt to w 40 wydali by około 30 więc podobny wynik
| Tatdoul napisał: |
Ostatnia "A Bigger Bang" (2005) też trzyma poziom. Na promującej ją trasie koncertowej zarobili 1,35 miliarda złotych. Rekord wszechczasów.
|
Nic dziwnego skoro najtańszy bilet kosztuje 165 zł  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 4:19 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: | Nic dziwnego skoro najtańszy bilet kosztuje 165 zł  |
no wiesz, nie kazdy kto ustanowil by sobie taka cene sciagnalby takie tlumy _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 4:24 pm Temat postu: |
|
|
| Tatdoul napisał: | | Łosiu napisał: | Nic dziwnego skoro najtańszy bilet kosztuje 165 zł  |
no wiesz, nie kazdy kto ustanowil by sobie taka cene sciagnalby takie tlumy |
Oczywiście że tak  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 5:50 pm Temat postu: |
|
|
to nie oni takie ceny podyktowali, tylko organizator _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 9:32 pm Temat postu: |
|
|
Na koncert dotre, w sumie z Crystalem.Zaintersowanym wspolnym browarem i nie tylko podaje moja komorke: 662 001 449. _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 9:03 am Temat postu: |
|
|
Sorry, ale nie mogłem
Dlatego właśnie nie słucham Stonesów ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 9:26 am Temat postu: |
|
|
Ta sama liga co Budka Suflera.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 9:37 am Temat postu: |
|
|
Większość ludzi w ich wieku nie wygląda lepiej, nawet jeśli nie mają zoranych twarzy to są grubi.. Mick bardzo dobrze się trzyma i nadal jest szczupły... A jak na koncertach kręci tyłkiem, to hoho  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ika

Dołączył: 13 Gru 2003 Posty: 481 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 10:09 am Temat postu: |
|
|
A jaką kondycję mają! W 1998 roku Mick ponad dwie godziny brykał po scenie w Chorzowie, a nie każdy pięknie sie strzeje. Np. taki Michael Jackson... chciałby wyglądać tak, jak Jagger, a jemu twarz się rozpada... Jak będzie w wieku Jaggera, jeśli oczywiście dożyje to pewnie wymieni sobie twarz  _________________ Ika |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 10:12 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | A jaką kondycję mają! W 1998 roku Mick ponad dwie godziny brykał po scenie w Chorzowie |
Iko, tyle, że to było dziesięć lat temu już :B Przez dziesięć lat on mógł osiem razy umrzeć ;d
No ale fakt, kondychę ma. Mimo tego, że w latach 60/70 całkiem nieźle sobie używał [dla porównania pan Osbourne to chodzący worek ścierwa ;d] _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 1:06 pm Temat postu: |
|
|
widzialem micka na koncercie niemal rowno rok temu w londynie... zapewniam cie, ze dalej lata po scenie jak wariat  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 11:19 pm Temat postu: |
|
|
nawet nie wiesz jak sie fajnie slucha koncertu z okna, jak graja na stadionie 200 metrow od domu przezylem to w londynie rok temu heheh jeszcze nie wiedzialem wtedy, ze 2 dni pozniej sam bede na ich koncercie na owym stadionie  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 1:10 am Temat postu: |
|
|
Koncert był niesamowity Prawdziwy rock and roll! Więcej napisze później, bo jestem wykończony, a w końcu w nocy jadę na zlot. _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 9:51 am Temat postu: |
|
|
Było NIESAMOWICIE.
Bramy otwarto godzinę później. Przy wejściu kontrola, facet mnie obmacywał, ale komórki w kieszeni nie wyczuł, potem jakieś zdjęcia wrzucę. Pogoda wręcz idealna, pochmurna, ale kropiło tylko dwa razy na dziesięć minut.
Support. Oj, śmiali się moi koledzy, że "idę na Tatianę". Zagrała 20 minut, pokręciła tyłkiem i wyszła. Potem jakiś zespół, którego nazwy nie zapamiętałem, ale grał dwa razy dłużej. Niezbyt mi się podobało, głos wokalisty taki wymuszony a i kompozycje średnie. Pół godziny przed 21 minuta ciszy.
Zaczęli z 15 minutowym poślizgiem. Pierwsze dźwięki Start Me Up i szaleństwo! Mam filmik, ale mocno "rozbujany", bo sam się dałem ponieść Mick w BOSKIEJ formie wokalnej, przez cały koncert nie zaśpiewał ani jednego fałszu. Do tego świetny kontakt z publicznością, mówił po polsku ( ) nie raz "kochamy was Polska", ale conajmniej sześć razy, "co za noc" (okrzyk zza moich pleców "Let's Spend This Night Together", ale to nie było to, hehe). Setlista:
Start Me Up - jak już pisałem, najlepszy moment koncertu dla mnie
You Got Me Rocking - nie znałem tego ale "heyhey" w refrenie śpiewałem tak głośno, żeby Mick usłyszał, heh. Potem Mick złapał się za serce, myślę - ma zawał dziadek a on się nam ukłonił
Rough Justice - bardzo mi się podobało, szkoda, że ludzie słów nie znali
Ain't Too Proud To Beg - może nie zapamiętałem, ale poprostu wszystkie kawałki były zagrane świetnie
Love Is Strong - też miło
You Can't Always Get What You Want - chóralnie zaśpiewany refren i zabawa Micka z publicznością w Freddiego, ale w konwencji "Aaaaau!". Bawił się i popatrzył się na nas z miną "poddaję się", znowu podziękował
Midnight Rambler
I'll Go Crazy - cover jakiegoś czarnego pana z dawnych lat, było jego zdjęcie na telebilmie, Mick bawił się i dał zaśpiewać zwrotkę babce z chórków, potem z nią tańczył
Tumbling Dice - nie zapamiętałem
gdzieś tu było band introduction, oczywiście wszyscy przywiatni jak należy - GŁOŚNO! i Mick mówiący "na perkuszji Charli Watts"
You Got The Silver - zaśpiewane przez Keitha, balladkowe
I Wanna Hold You - też Keith, bardzo fajny głos ma
Miss You (na mala scene) - tak, scena zaczęła się wysuwać i przejechała po wybiegu 50 metrów, ścisk okropny, ale co tam, Mick był 10 metrów ode mnie!
It's Only Rock'n Roll - tu pewnie lepiej się bawiły dalsze sektory, bo my widzieliśmy tył sceny, ale muzyka świetna
Get Off Of My Cloud - NIE MYŚLAŁEM ŻE TO ZAGRAJĄ! jeden z moich ulubionych utworów, zdarłem gardło
Honky Tonk Women (powrot z malej) - szlaeństwo, mam super fotkę, a w tym czasie na scenie wysunął się jęzor, a Charlie wracał w szaliku Polski
Paint It Black - intro na gitarce miodzio, Mick przebrał się w czerń... diabeł istny, zaczarował publiczność
Jumping Jack Flash - ośmielę się powiedzieć, że to była wersja lepsza od wydanej w 1970 koncertówki Get Yer Ya-Ya's Out.. miodzio
Brown Sugar - zabawa i chóralne odśpiewanie refrenu, panowie znikają, ale my wiemy, że zaraz wrócą bo co to za koncert bez...
...Satisfaction - zaśpiewany wspaniale przez publiczność, Mick PRZEBIEGŁ (tak, w kilka sekund!) ten 50metrowy wybieg, potem już pożegnanie, Keith najpierw przyłożył pięści do klaty a potem taki... wymowny ruch miednicą
Ogólnie było cudownie. Mick w świetnej formie, a jak się ruszał... Tatiana się chowa. Sekcja instrumentalna na medal.
Ja chcę więcej!
Nie wyobrażam sobie teraz lepszego koncertu... Nawet z Dream Theater... Może tylko Q+PR, albo reaktywacja Pink Floydów, ew. Led Zeppelin, heh
Dobra, fotki:
przed
Paint It Black
Satisfaction
Jęzor na koniec
I mój filmik "Start Me Up", potem wrzucę coś jeszcze:
http://www.youtube.com/watch?v=W5t5p2LIZH0 _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 12:51 pm Temat postu: |
|
|
| Tatdoul napisał: | | Potem jakiś zespół, którego nazwy nie zapamiętałem, ale grał dwa razy dłużej. Niezbyt mi się podobało, głos wokalisty taki wymuszony a i kompozycje średnie. |
sie nie ogladalo dokumentow o queen, albo niezbyt uwaznie by sie ogladalo, by sie znalo pana wokaliste i nazwe zespolu, bo w jednym z dokumentow sie pan ow wypowiada
co do ludzi - jestem w szoku, ze przy tak kretynsko wysokich cenach biletow az tyle osob poszlo... chyba naprawde ludzie mieli wielki glod stonesow w tym kraju... tylko niestety to moze dac do myslenia organizatorom i takie ceny teraz moga stac sie norma, skoro zobaczyli, ze tak duzo ludzi bylo _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 1:14 pm Temat postu: |
|
|
Jestem doswiadczonym uczestnikiem koncertow ale takiego sknadlu jak wczoraj nie przezylem i sadze,ze juz nigdy nie przezyje...
No koncert poszedelm wraz z Crystalem.Ja mialem bilet na sektor B1 za 215 zl on zas na B2 za 265 zl.Po wypicu kilku piw w barze "u Menela" (gdzie zreszta caly czas lecialaj edyna wlasciwa tego dnia muzyka)udalimsy sie na koncert.Chcilesmy stac razem w jednym mijescu wiec logiczny wydawalo sie nam,ze latwiej bedzie jemu dostac sie z b2 na b1 niz owdrotnie (w koncu jego bilet byl drozszy i rezygnowal na korzysc teoretycznie tanszego).Wszedelm wiec pierwszy i juz za brama g (po kontroli) czekalem na Crystala.Jego jednak zawrocili i nie pozwolili mu wejsc.Widzac to powiedzialem wpuszczajacemu mnie do bramy ochraniarzowi,iz chce na chwile wyjsc umoiwc sie gdzie spotyakm sie z kumplem po koncercie i pozniej wrocic z powrotem.Tak tez zrobilem.Wyszedelm,ustalilem z Crystalem co i jak i chcialem wrocic do swego sektora,na ktory...jednak nie zostalem wpuszczony!!!Wpusczajacy mnie pare minut temu facet zachwowyal sie jakbym widzial mnie po raz piewrszy w zyciu i powiedzial,ze jesli bilet mam juz skasowany to nie mam mozliowsci wejsc!Albo byl super debilem i rzeczywscie mnie na pamietal albo celowo zrobil mnie w ciula!Proby awantur z mojej strony skonczyly sie wyproawdzeniem mnie przez ochrone.Wyjasniania tego innym kasjerom-biletrom,policji a takze o dystrubutora biletow ,jebanych Ticketpro na nic sie nie zdaly bo nikt nie chcial uweirzc w mojej wersje zdarzen sugerujac,ze "przecie moglem znalez bilet".A dowod wplaty za bilet i moj dowod tozsamosci nie byl dal nich zadnym argumenetm...Udfalo mi sie jedynie przedrzez przez ogorodzenie i polcije i fragmenty koncery obejrzec z kilometer od sceny widzac wszytko jednak tylko na telebimie.Poruszylem nieboi ziemie by wyjasniec to oszustwo i uczciwie wewejsc na koncert,za ktory zaplacilem.Bezskutecznie.Wywiad ze mna przperwadzaly TVP i Radio Bis.A sam koncert.Udal sie.Chyba... _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 2:03 pm Temat postu: |
|
|
Ale lipa...
Z innej beczki: tak godzinę przed Stonesami jakiś facet wskoczył (nie wiem jakim cudem) na scenę, wyprowadzali go, a się strasznie szarpał i ledwo w szóstkę sobie z nim dali radę... _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 2:04 pm Temat postu: |
|
|
| Nigdy w życiu nie pójdę na koncert The Rolling Stones. Ohyda...Żeby tak traktować ludzi...Nigdy ich nie lubiłem ,a teraz nie lubię jeszcze bardziej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 2:32 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Nigdy w życiu nie pójdę na koncert The Rolling Stones. Ohyda...Żeby tak traktować ludzi...Nigdy ich nie lubiłem ,a teraz nie lubię jeszcze bardziej. |
Przecież to wina organizatorów, a nie samych Stonesów  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 2:52 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Nigdy w życiu nie pójdę na koncert The Rolling Stones. Ohyda...Żeby tak traktować ludzi...Nigdy ich nie lubiłem ,a teraz nie lubię jeszcze bardziej. |
Jak to przeczytałem to myślałem, że Stonesi sikali na publiczność czy coś, a tu 'tylko' debile z ochrony nie wpuścili q_michala (sorry, michal).  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 2:57 pm Temat postu: |
|
|
q_michal-mojemu kumplowi zdarzyła się podoba sytuacja na Metallice. Tyle, że wtedy ochroniarz zerwał mu pasek, który był upoważnieniem do wejścia przed scenę. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 2:59 pm Temat postu: |
|
|
Boscy byli!
Superancko, że zagrali Pain It Black mimo, że zapewne nie było pierwotnie w set liście (coś czuję, że miast Sympathy... więc trochę szkoda). Zresztą utwór został zagrany na życzenie naszej publiczności, a konkretnie mojego sketora (C) ^^
Zgadzam się z Tatdoulem, że najlepszy moment koncertu to Start Me Up, ale też Paint It Black, Satisfaction i I'll go Crazy (ta czarna babka wymiatała ). Get off of my cloud, brown sugar czy You Cant' Always też nie zgorsza. Zresztą słąbo nie było w żadnym momencie koncertu. Czadu dał Keith z You Got The Silver i I Wanna Hold You.
Fajna była oprawa, wysuwana scena, jęzor czy same efekty mocno wbiły się w pamięć ^^. Szkoda tylko, że zagrano jeden bis.
Niech żałują Ci co nie byli!
A qmichalowi serdecznie współczuję. Chyba jednak organizatorzy zbyt poważnie potraktowali ten koncert.
No i jeszcze ciekawostka. Przed bramą po zakończeniu koncertu stała kobieta z transparentem z wizerunkem Maryji i napisem "największy skandal XXI wieku" "Odmów 'zdrowaśkę' za Stonsów" - co miałobyć chyba protestem na granie w żałobie...  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 3:03 pm Temat postu: |
|
|
A ja spytam:
Co polecacie Mi, który Stonesów nienawidzi, ale gdy leci Satisfaction zaczyna śpiewać i tańczyć, kręcąc kuperkiem jak powalony ? Jaką płytę ? _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 5:07 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Nigdy w życiu nie pójdę na koncert The Rolling Stones. Ohyda...Żeby tak traktować ludzi...Nigdy ich nie lubiłem ,a teraz nie lubię jeszcze bardziej. |
ty chyba nie sadzisz , ze oni w ogole maja pojecie co sie dzieje przed czy po ich koncertach... to sprawa organizatora i ochrony tylko i wylacznie..
co do samego incydentu - to, ze czesc ochrony to zwykle skurwysyny to wiadomo nie od dzis... w koncu wiekszosc z nich to dresy albo w najlepszym wypadku niezbyt rozgarniete osilki...tylko, ze niestety na koncertach (wszystkich!) obowiazuje taka zasada, ze jak wyjdziesz, to juz nie wracasz (podobnie zreszta na meczach pilkarskich, chyba ze ma sie karnet)... jesli komus sie taki numer kiedys udal, ze wyszedl i wrocil, to widocznie trafil na ochroniarza z duza dawka dobrej woli, a cecha ta nie jest czynnikiem decydujacym w przyjmowaniu ich do pracy wiec i wystepuje raczej rzadko
co do paint it plack, to podejrzewam, ze bylo w secie normalnym, bo graja to bardzo czesto.. nie dorabialbym zadnej ideologii do tego... zdarza im sie nie grac sympathy czasem na koncertach... cale szczescie zagrali jak bylem  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 5:28 pm Temat postu: |
|
|
| Zaraz wyjaśniam o co mi chodziło. Załóżmy taką sytuację :idę na koncert RS ,bo chcę zobaczyć czy słusznie ich nie lubię (pomijamy ,że szkoda by mi było kasy na nich) i wtedy przydarza mi się taka historia jak Michałowi. Po czymś takim znienawidziłym RS z całego serca, głownie przez wzgląd na stracone pieniądze. Akurat ten zespół przeliczam na pieniądze. Jeśliby coś mi się stało na koncercie Queen czy RHCP, za duże pieniądze, to pal sześć, trudno się mówi, kocham te zespoły, ale Kamykom bym nie przepuścił. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 5:38 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | A ja spytam:
Co polecacie Mi, który Stonesów nienawidzi, ale gdy leci Satisfaction zaczyna śpiewać i tańczyć, kręcąc kuperkiem jak powalony ? Jaką płytę ? |
A nie lepiej zacząć od jakiegoś GH? Ja mogę powiedzieć tylko płyty, które mi się spodobały: Between the Buttons, Beggars Banquet, Goats Head Soup, It's Only Rock and Roll. Reszta też w sumie nie ziębi, ale słabo kojarzę dokonania Lawiny z lat 80 (jedna czy dwie płyty znam). Te płyty co wymieniłem polecam bardzo ^^
| Bizzy napisał: | co do paint it plack, to podejrzewam, ze bylo w secie normalnym, bo graja to bardzo czesto.. nie dorabialbym zadnej ideologii do tego... zdarza im sie nie grac sympathy czasem na koncertach... cale szczescie zagrali jak bylem |
No wiesz ja tylko gdybałem. Choć faktem jest, że gdy nasz sektor zaczął skandować "Paint It Black" Mick nadstawiał w naszym kierunku ucho (co w sumie można w różnorakie sposoby rozczytać), a było to bodajże po Get Out of my cloud. A po powrocie na scenę widać było, że zespół jakby się naradza
Kij z tym, faktem jest, że zagrali po naszych nawoływaniach
No a Sympathy szkoda, to fakt... _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Ostatnio zmieniony przez mumin_king dnia Czw Lip 26, 2007 6:40 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 6:15 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | A nie lepiej zacząć od jakiegoś GH? |
Nienawidzę na pczątek GH. Nie pokazują całej prawdy o zespole a jedynie jej piękną, upudrowaną twarz. Jeżeli już mam zacząć czegoś słuchać-od razu zaczynam od pełnej płyty. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|