| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 3:08 pm Temat postu: |
|
|
| Tadzik napisał: | | mówiać że był wąsatą ciotą lemmor wcale nie dla żartu pokazałeś ,że nie masz za grosz szacunku do Freddiego ,do Queen. |
Tadziu, to tylko takie specyficzne poczucie humoru. Znam Le_mmora dostatecznie długo, by móc stwierdzić, że, wbrew temu, co sugerujesz, ma on olbrzymi szacunek dla naszych chłopaków i dla ich muzyki. To po pierwsze. A po drugie, określenia typu "wąsata ciota", ewentualnie "wąsaty pedał" pojawiały się już wcześniej na Forum i są poniekąd częścią naszego forumowego "slangu".
Ale oczywiście masz prawo wyrazić swoją opinię i stwierdzić, że Ci się to nie podoba. Mnie też się one nie podobają, ale według mnie nie oznaczają one, jak to ująłeś, "braku szacunku". _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tadzik
Dołączył: 13 Kwi 2007 Posty: 109
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 3:22 pm Temat postu: |
|
|
| wydaje mi się czytając różne tematy na tym forum ,że u was po prostu zachwyt queen dawno minął i teraz zaczynacie szukać nie wiadomo czego np porównując wokal rogera do freddie i tym podobne rzeczy,wymyślając jakieś historyjki itp a czasami warto sobie przypomnieć co tak naprawde urzekło was w queen gdy usłyszeliście pierwszy raz lub początki słuchania zapoznawania się ,przełożyć to na grunt całej muzyki wtedy widać co jest wyjątkowe.uważam freddiego za jednego z najlepszych o ile nie najlepszego wokaliste wszechczasów(pewnie uwazacie ze to przesada,owszem bylo mnostwo swietnych ktorzy mieli wieksza skal nawet ciekawsza barwe ale nie znam praktycznie zadnego w ktorym mozna by bylo odnalezc wszystko czego sie oczekuje,zazwyczaj jezeli jest skala niesamowita 5 oktaw to nie ma barwy,oryginalnego frazowania itp.) a juz mowiac o robieniu show na scenie to juz naprawde ciezko wymienic kilku nawet wokalistow. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 3:36 pm Temat postu: Re: Freddie nie miał gustu ! |
|
|
| hania napisał: |
swoja droga,to forum wyglada mi na przepelnione fanami queen o odmiennym zdaniu niz Twoje. ja bym stad uciekala na Twoim miejscu  |
wejdzi sobie w inne tematy i się przekonaj- nie piszę w jednym temacie
poza tym masz 12 postów więc nie podskajuj
argument żebym uciekał bo ktoś ma odmienną opinię jest na poziomie podstawowej szkoły w której dyrektor żonkile wącha- w ten sposób każdy musiałby forum opuścić  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 5:23 pm Temat postu: |
|
|
| Tadzik napisał: | | (...) a czasami warto sobie przypomnieć co tak naprawde urzekło was w queen gdy usłyszeliście pierwszy raz lub początki słuchania zapoznawania się ,przełożyć to na grunt całej muzyki wtedy widać co jest wyjątkowe.uważam freddiego za jednego z najlepszych o ile nie najlepszego wokaliste wszechczasów(pewnie uwazacie ze to przesada... |
Nie chce mi się tego bardziej rozbijać, więc...Po pierwsze -> owaszem warto sobie przypomnieć co nas urzekło, pierwsze chwile w towarzystwie Queen, itp. I tak naprawdę jest multum tematów poruszających wyżej wymienione zagadnienia. Są "historyjki", porównania, ale są one zrównoważone z tematami dotyczącymi muzyki Queen (jej wielkości, ponadczasowości). I zaufaj mi -> wielu z nas również uważa Freddie'go za wokalistę wszechczasów, najlepszego, jednego z najlepszych...ale czy mamy o tym pisać na każdym kroku? Poza tym, gdybyśmy nie poruszali kwestii luźno z Queen związanych lub też zajmujących się zestawieniami/analizami/porównaniami, to chyba to Forum padłoby już dawno śmiercią naturalną... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 7:11 pm Temat postu: |
|
|
Tadzik:
1. Ponawiam prośbę, żebyś zaczął zwracać uwagę na interpunkcję i składnię (zadnia wielokrotnie złożone są fajne, ale nie aż tak) bo Twoich dłuższych postów nie da się czytać bez poważnego uszczerbku na mózgu i oczach.
2. Nie będę Ci udowadniał, że nie jestem wielbłądem. Powiem tylko, że gdybym nie miał dla FM szacunku nie powiesiłbym sobie jego zdjęcia na ścianie.
3. Właściwie Kensington i Mike wszystko wyjaśnili, zarówno w kwestii wąsatej cioty jak i urzekania przez Queen, nie będę się więc powtarzał.
4. I daruj sobie te próby nawracania nas na Prawdziwą Wiarę, gdyż co jak co, to za fanatyzmem tu raczej nie przepadamy. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tadzik
Dołączył: 13 Kwi 2007 Posty: 109
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 8:32 pm Temat postu: |
|
|
| nie jestem fanatykiem to po pierwsze a po drugie nie przesadzaj z tym że nie da się czytać a po trzecie to co po pierwsze i po drugie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 9:10 pm Temat postu: |
|
|
mozesz juz skonczyc te blazenade? zaczyna mnie to meczyc... i nie tylko mnie _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AneciaMielczyk

Dołączył: 02 Gru 2006 Posty: 88 Skąd: Toronto
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 9:31 pm Temat postu: |
|
|
Czy ktoś mi może powiedzieć na co się patrzy ten kot...  _________________ Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 9:38 pm Temat postu: |
|
|
No jak to na co? Na podłodze leży Japonka  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil fan

Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 91
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 9:51 pm Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | No jak to na co? Na podłodze leży Japonka  |
Kotek raczej spogląda na słynne, dorodne przyrodzenie Fredzia .
Ostatnio zmieniony przez Kamil fan dnia Pią Kwi 20, 2007 9:56 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 9:52 pm Temat postu: |
|
|
| Kamil fan napisał: | słynne dorodne przyrodzenie Fredzia . |
Słynne?? Dorodne?? Czy ja czegoś nie wiem moi mili??  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Chicken

Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 17 Skąd: kraina ciepłych noży:-)
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 8:18 am Temat postu: |
|
|
Ja to wiem ,ty to wiesz,on,ona,ono,oni wiedzą
(szczególnie oni) _________________ That time will come one day you'II see when we can all be friends
(Queen ,,The Miracle")
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tadzik
Dołączył: 13 Kwi 2007 Posty: 109
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 12:07 pm Temat postu: |
|
|
| to ,że poruszyłem pare kwestii z którymi się nie zgadzasz co mnie nie dziwi ,niektore rzeczy juz na zawsze pozostaną w świetle w jakim są przedstawiane teraz , to nie znaczy ,że musisz nawoływać do zakończenia rozmowy.i nie mów że coś cie męczy to tylko rozmowa na forum nic poza tym. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 12:46 pm Temat postu: |
|
|
nie chodzi o rozmowe, tylko o twoje "argumenty", ktore nie dosc, ze cokolwiek smieszne, to jeszcze przedstawiane tak infantylnie, ze nikt ich tu na powaznie nie bierze... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tadzik
Dołączył: 13 Kwi 2007 Posty: 109
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:11 pm Temat postu: |
|
|
nie jestes w stanie okreslic ani ich infantylności ani śmieszności przez pryzmat własnego punktu widzenia ,bo jakkolwiek byłby on szeroki(ów zakres widzenia) to i tak nie masz pewności o jego słusznosci.
uważam ,że Queen to tak naprawde Brian May i Freddie Mercury a basista i perkusista praktycznie nic nie znaczyli .Gdyby nie oni Freddie i tak znalazł by innych może nawet lepszych którzy wnieśli by coś ciekawego do zespołu .Gra na perkusji Rogera Taylora to nic specjalnego,praktycznie zero własnej improwizacji,zwykłe łupanie .Osobiście znam jednego perkusiste z piwnicowego zespołu ,którego kreatywność bije na głowe Rogera.A utwory które napisał i tak nie tworzyły nigdy stylu Queen ,tego stylu który zapamiętał świat .Podobnie z basistą,też znaleźli by innego bez żadnego problemu.I podobnie jak z rogerem jego kompozycje też nie tworzą stylu Queen. Z resztą przypuszczam ,że niektóre z nich bez interpretacji wokalnej Freddiego i solówek Maya nigdy nie stały by się hitami a nawet być może nikt by o nich nie usłyszał lub w ogóle by nie powstały np.You're my best friend,another one bites the dust. Rozumiem ,że wy jako fani dawno znudzeni Queen lubicie w ten sposób nakręcać dyskusje ,że dokonujecie porównań czasami absurdalnych i stanowczo twierdzić ,że każdy był tak samo ważny.Nieprawda , są po prostu w muzyce osobowości,niezwykłe talenty które napędzają zespoły niczym lokomotywa ciągnie wagony za sobą , niby jest to oczywiste ale zauważyłem nie tylko na tym forum ,że niekoniecznie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:17 pm Temat postu: |
|
|
A co to ma do gustu Freddiego? _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:18 pm Temat postu: |
|
|
| Tadzik napisał: | | Queen to tak naprawde Brian May i Freddie Mercury a basista i perkusista praktycznie nic nie znaczyli |
I w tym momencie przestałem czytać dalszą cześć postu.
IMHO z takimi tezami chyba nie warto polemizować.
Dziękuję.
Dobranoc. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mary

Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 102 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:51 pm Temat postu: |
|
|
Weług mnie Freddie może nie miał za bardzo gustu w latach 80.
Jednak wcześniej był super oryginalny i miał świetny image!!!
Tak samo z muzyką. Wolę tą z lat 70.
jednak z tego co słyszałam o jego życiu to Freddie zawsze był wrażliwy na piękno i podobno swój dom urządził niezwykle gustownie i wydawał fortunę na różne dzieła sztuki.
Podsumowując dla mnie Freddie nie miał gustu tylko troszeczkę w latach 80.
Koniec.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 5:00 pm Temat postu: |
|
|
Ale temat jest o mężczyznach Freddiego i zarzut, że nie miał gustu, bo byli brzydcy
Chociaż w sumie nie można się do tego przyczepić, bo piszesz o guście Freddiego w temacie o guście Freddiego  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 5:45 pm Temat postu: |
|
|
| Tadzik napisał: | | nie jestes w stanie okreslic ani ich infantylności ani śmieszności przez pryzmat własnego punktu widzenia ,bo jakkolwiek byłby on szeroki(ów zakres widzenia) to i tak nie masz pewności o jego słusznosci. |
obawiam sie, ze niestety jestem, bo nie trzeba byc geniuszem, zeby zauwazyc, ze argument typu: "freddie nie byl gejem, bo usmiecha sie na zdjeciu z japonka i na pewno chce possac jej sutek" jest w najlepszym razie smieszny...
| Cytat: | | Gra na perkusji Rogera Taylora to nic specjalnego,praktycznie zero własnej improwizacji,zwykłe łupanie. Osobiście znam jednego perkusiste z piwnicowego zespołu ,którego kreatywność bije na głowe Rogera. |
a to to sa jakies zawody? gral tak, bo takie granie pasuje do muzyki queen... i wbrew pozorom, jego styl jest dosyc charakterystyczny jak sie dobrze przysluchac...
| Cytat: | | A utwory które napisał i tak nie tworzyły nigdy stylu Queen ,tego stylu który zapamiętał świat .Podobnie z basistą,też znaleźli by innego bez żadnego problemu.I podobnie jak z rogerem jego kompozycje też nie tworzą stylu Queen. |
a co niby tworzylo styl queen w latach 80-tych jesli nie radio gaga, i want to break free, another one bites the dust czy under pressure albo nawet days of our lives?
| Cytat: | | Z resztą przypuszczam ,że niektóre z nich bez interpretacji wokalnej Freddiego i solówek Maya nigdy nie stały by się hitami a nawet być może nikt by o nich nie usłyszał |
jesli oceniasz wartosc muzyka i jego utworow na podstawie tego, czy dany kawalek stal sie hitem, to chyba nie mamy o czym gadac...
| Cytat: | | że dokonujecie porównań czasami absurdalnych |
absurdalne sa twoje "argumenty" w dyskusji powyzej
| Cytat: | | każdy był tak samo ważny.Nieprawda , są po prostu w muzyce osobowości,niezwykłe talenty które napędzają zespoły niczym lokomotywa ciągnie wagony za sobą , niby jest to oczywiste ale zauważyłem nie tylko na tym forum ,że niekoniecznie. |
owszem, ktos moze byc sila napedowa zespolu, ale jest jeszcze cos takiego jak chemia i dobre porozumienie i wspolpraca w zespole... dave navarro jest swietnym gitarzysta, ale w rhcp miejsca nie zagrzal, bo to juz nie bylo to samo co z frusciante... hughes i coverdale to swietni wokalisci, ale purple w skladzie z nimi sie rozpadli po 3 latach, bo w tym skladzie dzialali na siebie destrukcyjnie... zeppelini po stracie bonhama nigdy juz nie wrocili, bo nie potrafili sobie wyobrazic nikogo innego na jego miejsce, a przeciez to page i plant byli tam owa sila napedowa... pearl jam prawie 10 lat szukal bebniarza, ktory by do nich pasowal i zegnal sie z kolejnymi na tym stanowisku, az znalezli goscia, ktory gral z nimi zanim jeszcze nazwali sie pearl jam... blaze jest swietnm wokalem, ale do maidenow po prostu zwyczajnie srednio pasowal i mimo ze plyty nim sa bardzo dobre, to zespol odzyl dopiero jak wrocil dickinson i adrian smith, a przeciez szefem i sila napedowa kapeli jest od zawsze basista steve harris... takich przykladow moge ci wynalezc jeszcze kilkanascie...
no ale to nie jest tn temat nawet _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mary

Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 102 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 6:05 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Ale temat jest o mężczyznach Freddiego i zarzut, że nie miał gustu, bo byli brzydcy
Chociaż w sumie nie można się do tego przyczepić, bo piszesz o guście Freddiego w temacie o guście Freddiego |
Usprawiedliwię się tym, że przeczytałam temat: Freddie nie miał gustu i po prostu napisałam o guście freddiego. Ale jeśli napisałam nie na temat to przepraszam.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tadzik
Dołączył: 13 Kwi 2007 Posty: 109
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 8:21 pm Temat postu: |
|
|
zdanie gdzie użyłem słowa hit.nie o to mi chodziło.miałem na myśli ,że niektóre a raczej większość utworów napisanych przez rogera i johna deacona bez interpretacji wokalnej Freddiego nie były by niczym ciekawym.wszystkie te historie ktore przytoczyles o kultowych zespolach owszem sa sensowne ale szczegolow i tak nie znasz ,byc moze byly jeszcze inne powody dlaczego bez kogos tam mimo ze osoba-niby szef byla wciaz zespole ,ten nie gral dalej lub nie tworzyl dobrej muzyki.
co tu owijac w bawelne.bez Freddiego Queen byłby niczym w ogole by nie powstal ,po jego smierci jest niczym i tak juz pozostanie.nie moge sie jedynie nadziwic ,ze zdecydowali sie pod nazwa queen + paul rodgers grac.ciekawe czy jezeli Freddie zylby ale odszedl z zespolu a oni wlasnie nazwali by sie Queen + jakikolwiek wokalista ,Freddie nie czuł by się obrażony na nich , zwyczajnie wkurzony. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 8:28 pm Temat postu: |
|
|
| więcej niz pewne, ze by się obrazil. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewysz

Dołączył: 27 Lut 2007 Posty: 257 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 10:06 pm Temat postu: |
|
|
Tadzik -> ale co chcesz w tym momencie udowodnić? Wszyscy tu wiedzą, że Queen bez Freddiego to nie jest już TO Queen, a jesli jeszcze JAKIEŚ Queen, to NIE TO SAMO co kiedyś, bo Queen tworzyło 4 niesamowitych ludzi, nie do zastąpienia. Freddie akurat bardzo kumplował się z Rogerem i KTO WIE, czy bez tej przyjaźni powstawałyby tak wspaniałe utowry jakie powstawały. Teraz możesz sobie gdybać i pisac, że 'nie wiemy tak naprawdę jak było, bo nie znamy szczegółów', ale TY TEŻ ICH NIE ZNASZ i nie masz monopolu na jedno u jedynie słuszne zdanie. Ok, uważasz, że Freddie był bi, Twoja broszka, licz się jednak z tym, że skoro argumentujesz w ten sposób swoje wypowiedzi <IMO dość śmieszny> to jesteś skazany na komentarze.
Ponadto, co jest złego w tym, że nie jest się WIELKĄ GWIAZDĄ, WIRTUOZEM PERKUSJI CZY BASU? Czy uważasz, że przez Rogera i Johna Queen w jakiś sposób kulało? Że oni nie pasowali? A skąd możesz wiedzieć, jakie naprawde były ich umiejętności, przecież NIE ZNASZ SZCZEGÓŁÓW.
No. _________________ I know the pieces fit cause I watched them fall away...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 2:14 am Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | http://img76.imageshack.us/img76/5592/8520033027ef6.jpg
A tak na marginesie foto jest raczej z 89 z rozdania nagród dla TV Times a Queen dostali nagrodę dla najlepszego zespołu lat80 i zjawili się wszyscy.
|
Daga, z całym szacunkiem, ale te foto napewno nie jest z 89 i nie jest z rozdainia ITV. To gdzies z 87, chyba nagroda od CAPITAL RADIO LONDON za Najlepsza grupę lub IVOR NOVELLO AWARD.
http://www.queen.pl/stara/fotki/8/queen428.jpg _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 10:30 am Temat postu: |
|
|
Też, w necie kręci się kilka zdjęć z tej uroczystości. Kiedyś na jakiejś stronie był nawet podpis zdjęcia jaka to uroczystość była, ale zapomnałem.
Daga, wybaczam Twoją pomyłkę, usprawiedliwia Cię to, że pisałaś o 1 w nocy  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Ostatnio zmieniony przez Marcin dnia Nie Kwi 22, 2007 10:48 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 10:43 am Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tadzik
Dołączył: 13 Kwi 2007 Posty: 109
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 4:26 pm Temat postu: |
|
|
| a szkoda mi czasu, dalej żyjcie ze świadomością ,że Freddie był homo ,że każdy z członków Queen był niezastąpiony.Freddie nie był człowiekiem zakłamanym w sprawach ważnych i deklarując biseksualizm mówił prawde.nikt kto ogląda wembley lub wywiad z Freddiem nawet nie przejdzie mu przez głowe myśl ,że ktoś taki to bi lub homo ,jedynie pomyśli ,że to prawdziwy mężczyzna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|