| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sob Sty 09, 2010 10:43 pm Temat postu: |
|
|
Już "jeden odcinek House'a czyni pie**olone cuda".  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 1:06 am Temat postu: |
|
|
Muse nie jest przedstawicielem muzyki, jakiej słuchają dzisiejsze emo, bo emo Bogu dzięki się skończyło. I nie mów, że były akomercjalne, bo MCR czy inne tym podobne twory wałkowali w mtv (jak już się im zdarzyło puszczać muzykę...) i 4funie ostro  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 1:57 pm Temat postu: |
|
|
| Ale Ziutek, ten kolo czasem tak zawodzi, że do pełni szczęścia człekowi brakuje tylko ostrej żyleteczki polsilvera. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 4:14 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | IMO już prędziej "emo" pasuje do Placebo muzycznie niż do Muse... Choć muzycznie niby nie pasuje- to już image mają tak emo jak się tylko da, sorry.
Z drugiej strony- konia z rzędem temu, kto wyjaśni mi co znaczy "muzycznie" emo... |
"Muzycznie" emo to 30 Seconds To Mars. Tak przynajmniej ja to czuję. Nie wyjaśnię Ci tego teoretycznie, bo nie znam się na terminologii, więc przykład chyba jest dobrą drogą, by to pokazać. Podobnie do nich gra My Chemical Romance (cały czas pozostajemy przy emoikonach) i Panic At The Disco!, choć to ostatnie ma w sobie choć szczyptę finezji, a na pierwszej płycie nawet eksperymentowali (mało udatnie) z muzyką taneczną (cholera wie, co to za gatunki).
A Placebo... emoimidż to już był od czasów Wertera, a może i wcześniej, więc w eskalacji cierpienia, rozpaczy i łez emo nie ma żadnej wyłączności No i chyba nie zaprzeczysz, że Placebo ma całkiem wysokie ambicje jak na to, by być oskarżanym o pizdusiowanie dla zblazowanych, znudzonych kasą swoich rodziców nastolatków z żyletkami przywieszonymi u szyi.
A, najpierw odpowiedziałam na Twój późniejszy post, a potem zobaczyłam to:
| Fender napisał: | | 30STM ma w sobie dużo mniej emo niż Molko i spółka... |
Ej, szczerze, to rozbawiło mnie to niepomiernie Przecież 30STM to jeden z ulubionych emozespołów emonastolatków z emotekstami i emomuzyką. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 5:52 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Chyba nie wiem o czym mówisz. Mnie się ten Twój kawałek wyżej polecony (?) w zupełności podoba |
Rzecz w tym, że mi też, nawet bardzo. Po prostu nie moge zrozumieć, ze niektórzy odradzają Black Holes And Revelations chcącym poznać Muse, bo uważają, ze płyta ta jest nieciekawa i trąci komerchą. Tymczasem to moja ulubiona (może dlatego, że nie znam wszystkich, ale spośród 3: Absolution, The Resistance i Black Holes And Revelations, to ta ostatnia przoduje). Nie poszukam, kto wcześniej tak BH&R najeżdżał, ale to z czystego lenistwa. Denerwuje mnie po prostu, kiedy ktoś z zawyżonego poczucia "znawstwa" stara się negować czegoś wartość tak ot, z własnego widzi mi się.
EDIT: Co za przyrównywanie do EMO! Skandal! Muse to takie samo EMO jak Queen za czasów 74-76 w takim razie
EDIT2: No dobra, znalazłem. Kater nie tyle "najeżdżał" BH&R, co wyraził dezaprobate Mike-L, znowu nadinterpretujesz...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 6:42 pm Temat postu: |
|
|
No. Czekałem, aż pokonasz swoje lenistwo, znajdziesz, co trzeba i edytujesz posta. Teraz jeszcze czekam na przeprosiny i kwiaty. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 7:20 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Teraz jeszcze czekam na przeprosiny i kwiaty. |
O tej porze roku, o tej pogodzie? Mogą być sztuczne? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 9:01 pm Temat postu: |
|
|
Z Black Holsów znam trzy piosenki. I o ile Knights of Cydonia jest całkiem śmiechowe to już Starlight czy Supermassive Black Hole nie bardzo. A że słyszałem, że album brzmi właśnie jak te dwie piosenki to sobie odpuściłem na razie. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Esther
Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 11 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 9:23 pm Temat postu: |
|
|
Jako, ze Muse cenie i bardzo lubie(wlasciwie to jeden z moich ulubionych zespołow) to się wypowiem, a co. Raczej nie uważam, że dobrym pomysłem jest zaczynanie swojej przygody z Muse od BH&R, bo IMO znacznie lepsze i ciekawsze brzmieniowo są ich trzy pierwsze płyty. I chociaż raczej wsród fanow uważa się ze Origin of Symmetry to ich najlepsza plyta, to dla mnie równie dobra a nawet i lepsza jest Absolution i to od niej warto rozpoczynać zapoznawanie się z zespołem. A co do Resistance-na początku bardzo mi się podobała ta płyta, lecz z czasem tak bardzo mi się znudziła, że do niej już właściwie nie wracam, i nie chodzi tu a to, że za często jej słuchałam. Po prostu jakos nie znajduje na niej tylu ciekawych i wartych wielokrotnego słuchania kawałków, jak na OoS, Absolution, czy Showbiz. No ale to tylko moje skromne zdanie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Sty 19, 2010 12:50 am Temat postu: |
|
|
Spędzając kilka ostatnich wieczorów nad nazwijmy to nauką słuchałem sobie Muse. Co więcej... zaopatrzyłem się w każdą jaką do tej pory wydali... w każdym bądź razie nieważne jest źródło pochodzenia. Są mocne i słabe momenty jak wszędzie, ale to będzie chyba pierwszy zespół jaki w całości łykam bez popity. Na każdym krążku są fenomenalne kawałki. Może nie są jakoś wspaniale wymagające, ale jako tło i nie tylko... nie wiem jakieś wyzwalacze energii i czego tylko sobie można zażyczyć Muse się sprawdza. Black Holes znam najmniej ale nie miałem żadnych problemów z przesłuchaniem jej w tym momencie już kilkukrotnie. Nie wsłuchiwałem się jeszcze bo czasu nie miałem ale ... coś świetnego jest zjawisko o nazwie Muse. Tak się tylko dzielę z Wami tą uwagą. W końcu jest tyle rzeczy do zrobienia gdy nazajutrz kolejne koło  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Sty 19, 2010 2:30 am Temat postu: |
|
|
Poczekam aż Fenderek da.... Choć kusząca oferta Jak będę się jutro uczyć to może dam top 10  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Sty 19, 2010 9:38 am Temat postu: |
|
|
Potem będziecie bez sensu kopiować...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 12:47 am Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | MUSE będzie główną gwiazdą tegorocznego Coke Live Music Festival w Krakowie
|
To znaczy , ze bedzie kokaina ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 2:24 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | Marcin napisał: | MUSE będzie główną gwiazdą tegorocznego Coke Live Music Festival w Krakowie
|
To znaczy , ze bedzie kokaina ? |
Mam nadzieję, że organizatorzy o to zadbają...  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 9:54 pm Temat postu: |
|
|
Tak, na koncercie zespołu, którego większość fanów to pedałki w kolorowych ubrankach, zasuwający ze swoimi torebuniami po starbucksach będzie kokaina Dobry żart był. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 10:03 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Tak, na koncercie zespołu, którego większość fanów to pedałki w kolorowych ubrankach, zasuwający ze swoimi torebuniami po starbucksach będzie kokaina Dobry żart był. |
Nie chcę pisać wprost "spierdalaj", a nie mogę znaleźć żadnego odpowiedniego obrazka do wklejenia, by to zastąpić.
Dlatego też napiszę wprost "spierdalaj"
 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 10:20 pm Temat postu: |
|
|
Proszę, lemurku
[wstawiać miniaturki - daga] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 10:31 pm Temat postu: |
|
|
Ach, jak to dobrze utwierdzać się w pewności, że na wszystko i wszystkich znajdzie się jakiś demotywator _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 10:59 am Temat postu: |
|
|
Jak się daga z lemurem ogarniecie i może ktoś kto jeszcze tam był, napiszcie proszę co straciłem  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 12:02 pm Temat postu: |
|
|
Tutaj możesz sobie poczytać, co straciłeś:
http://muzyka.interia.pl/raport/coke-live-2010/news/wspanialy-koncert-muse-w-krakowie,1521637,7074
http://www.lastfm.pl/user/leave_it_behind/journal/2010/08/22/3v07a1_muse_%40_coke_live_music_festival_'10
http://www.musewiki.org/Krak%C3%B3w_Muzeum_Lotnictwa_2010_(gig)
Z mojej strony - muszę powiedzieć, że było po prostu zajebiście, no. Ludzie znali teksty (prawie całe), akcja latarka wyszła całkiem nieźle, powydzierałem się i poskakałem na 150%... Chłopaki z Muse "posłuchali" fanów, którzy wybrali sobie utwór Bliss na ten koncert.
W skrócie: "Nie wiem, co się dzieje, nie wiem, jak się nazywam, ale ja chcę jeszcze!" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 12:42 pm Temat postu: |
|
|
Łeee taka ta Twoja relacja jest. Interie już obskoczyłem i wielkim zaskoczeniem dla mnie nie było gdy napisali, że Muse zagrali wspaniale. Ale jakaś relacja od siebie. Co Cię powaliło ( w sensie jakie utwory ) a także nie wiem.. organizacja, wpadki cokolwiek. Jak nie wiesz o co mi biega to się przejdź do tematu Marillion  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 2:00 pm Temat postu: |
|
|
Kurczę, aż żałuję, że mnie nie było. Ale ja jeszcze kiedyś dopadnę jakiś koncert Muse, oj tak  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 5:11 pm Temat postu: |
|
|
a ja w sumie nie wiem, pójść może i bym poszedł na ich koncert, ale nie za 200 złotych. To już Watersa bym prędzej wziął (no ba...). Zwłaszcza jak grały tam takie gwiazdy jak 30 seconds
Ale samo Muse bym z chęcią kiedyś zobaczył.
Da ktoś setlistę? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 5:48 pm Temat postu: |
|
|
No i ja cały czas liczę na jakąś bardziej szczegółową relację;) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 7:30 pm Temat postu: |
|
|
Wass, sfrajerzyłeś _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|