| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 3:56 pm Temat postu: |
|
|
| Tak so'e podobne. Mi sie to kojarzy raczej z... inna piosenka Muse, ale, cholera, nie moge sobie przypomnieć którą... takie to kłapanie i ten loop... jakby autocytat. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 4:08 pm Temat postu: |
|
|
Ale po tym kawałku tylko bardziej utwierdziłem się w przekonaniu, że powinni się wziąć za ABBĘ. A potem Queen. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 4:48 pm Temat postu: |
|
|
Ja mówię serio. Właśnie Lay All Your Love On Me miałem m.in. na myśli. I Money Money Money. Albo Gimme! Gimme! Gimme!. Albo Voulez Vouz. Albo The Winner Takes It All. To mogłoby być wspaniałe! _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 4:53 pm Temat postu: |
|
|
Myśle, że by ich krytyka zjadła
Czy mi się wydaje, czy współzdominowałem jakiś temat na forum, na którym prawie nie piszę (przy okazji przeczytałem jakies swoje stare posty - błahahaha - czas wszystko weryfikuje)? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 5:10 pm Temat postu: |
|
|
Pewnie tak, ale kto jak nie oni najbardziej się nadaje do takiego przedsięwzięcia.
No, poza Dream Theater, oni też nie mają godności. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 6:25 pm Temat postu: |
|
|
Ej, ten "Uprising" jest nawet fajny, choć nie aż tak jak United States..., strasznie ejtisowy miejscami, noworomantyczny etc...czyli bardzo dobrze
Covery ABBY to byłby niezły wykurw _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 6:32 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: |
Covery ABBY to byłby niezły wykurw | W samej ABBIE też niezłe wykurwy były... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 6:42 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | Ej, ten "Uprising" jest nawet fajny, choć nie aż tak jak United States..., strasznie ejtisowy miejscami, noworomantyczny etc...czyli bardzo dobrze  |
Żeby tylko w latach osiemdziesiątych wszystko było takie pełne, a nie tak chamsko spogłosowane i tłumione... No ale to się nadaje na osobną dyskusję. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 10:15 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Zaczynam się zastanawiać czy kupować płytę...
Ktoś słuchał całości? |
Słuchałem i polecam! Nie zastanawiaj się, tylko kupuj To pozycja obowiązkowa.
Codziennie słucham "Guiding Light" i nie mogę przestać
| daga napisał: | | Dziś w Kulturze w Dzienniku recenzja albumu sypią się porównania do Queen i Fredka. |
Artykuł był już w ubiegłym tygodniu w "zwykłym" Dzienniku Pan redaktor pisał nie tylko o Queen, lecz także o Chopinie  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 10:21 pm Temat postu: |
|
|
Zbierałem sie do tego zespołu od dłuższego czasu aż w końcu znalazła się chwila na poznanie "nowego". Całkiem spoko grupa choć jak dla mnie miejscami nudnawa... i to nie ze względu na ballady. Uprising to chwytliwa melodia dla szarych mas ale tym razem ja sie do niej zaliczam  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 10:27 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | daga napisał: | Zaczynam się zastanawiać czy kupować płytę...
Ktoś słuchał całości? |
Słuchałem i polecam! Nie zastanawiaj się, tylko kupuj To pozycja obowiązkowa.
Codziennie słucham "Guiding Light" i nie mogę przestać
| daga napisał: | | Dziś w Kulturze w Dzienniku recenzja albumu sypią się porównania do Queen i Fredka. |
Artykuł był już w ubiegłym tygodniu w "zwykłym" Dzienniku Pan redaktor pisał nie tylko o Queen, lecz także o Chopinie  |
To wpisze na listę płyt od św. Mikołaja, która ostatnio się tylko wydłuża
Czytuje tylko w piątek regularnie i byle zagrali tego Chopina na polskiej ziemi to wpadnę posłuchać.  _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 10:43 pm Temat postu: |
|
|
Jakos nie do konca moge sie przekonac do tej plyty na razie. "Colleteral Damage" to jawne kradziejstwo od Szopena.
ALE !
Jak by tak brzmailo CR to byloby to mistrzostwo . Ale jaja plyty innych zespolow są bardziej Queenowe i lepsze niz obecne plyty Queenu.
A cale te " United States..." są chyba za bardzo Queenowe. Niby to nie jest zle no ale... no brzmi to jak plagiat .
Choc swiadczy to tez , ze istnieje cos takiego jak styl Queen ... tu juz nie ma zartow  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 11:48 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | I inni potrafią go usłyszeć nie tylko Queenmaniacy ten styl
Po dwóch kawałkach słychać, że jednak styl Q nadal jest modny widocznie Brian się go bał użyć na Kosmosie  |
Ludzie sluchajacy rocka na bank potrafią rozpoznac ten styl i skojarzyc ale fani Mandaryny to juz nie wiem...
Tak szczerze to jeszcze nie slyszalem innego zespolu ktory by tak przypominal Quuen w niektorych utworach. Oni powinni byc jakimś
Qteens . No i w " United states..." gitara brzmi jak Red Special, identycznie...
Ladna myzyczka i to powinno cieszyc, ze az tak zachlysneli sie Queenem ale z drugiej strony... popatrz jakie to jest wtórne - poskeljac kawalek, zeby przypominal Queen i jestesmy fajni... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 4:02 pm Temat postu: |
|
|
Z histeryków to w sumie wolę Bretta Andersona. Wokal Bellamy'ego jest taki hm...wystudiowany, jakby syntetyczny trochę. Lubię, ale nie jest to ten element, który w Muse kocham najbardziej. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 7:06 am Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Jak oceniacie wokal Matthew Bellamy'ego? |
Nie jest zły. Ale to według mnie najsłabszy element całego projektu. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 11:14 am Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | A jaki jest zatem najmocniejszy element według Ciebie? |
Przede wszystkim aranżacje i ogólna produkcja.
Zwróćmy uwagę na "Guiding Light" (mój ulubiony kawałek na płycie): w zasadzie niczego nie brakuje tej piosence - jest świetnie skomponowana, doskonale zaaranżowana i rewelacyjnie zagrana. Tylko właśnie wokal mógłby być nieco lepszy.
Ale nie zrozum mnie źle: nie uważam, aby Matthew był kiepskim wokalistą. Jednak są lepsi od niego  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 12:00 pm Temat postu: |
|
|
| Kupiłem. Odsłuchałem na razie 3x. Za pierwszym razem sie troche rozczarowałem, ze album "inny od innych" Muse. Za drugim razem już mi się wszystko podobało. Nie wiem co bardziej, co mniej. Jestem zauroczony i nie umiem racjonalnie ocenić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 2:28 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Jak oceniacie wokal Matthew Bellamy'ego? |
Mnie sie niespecjalnie podoba. Takie smętne zawodzenie.
PS - jest jeszcze na tej plycie jakiś kawalek, ktory brzmi jak zywcem U2 pomieszany z solowym Freddiem grającym na pianinku. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 2:34 pm Temat postu: |
|
|
O kurde, początek to skóra zdjęta z "Made In Heaven" (bębny)
Super kawałek Im po prostu przystoi taki patos, taka bombastyczność, taka przestrzeń i pretensjonalne dostojeństwo. Genialna rzecz. No i tu Bellamy śpiewa bardzo, bardzo fajnie
To pewnie będzie koncertowa rewelacja.
Oż, ale gitarkaaaaa _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mtciuchcia

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 53
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 3:48 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: |
Super kawałek Im po prostu przystoi taki patos, taka bombastyczność, taka przestrzeń i pretensjonalne dostojeństwo. |
Świetne jest to, że cechy, które dla Ciebie są in plus (które i ja w przypadku Queen uznałbym za takie), dla mnie biorąc pod uwagę muse są całkowicie in minus i nie do przyjęcia Ten relatywizm muzyczny jest niewiarygodny i naprawdę fascynujący
Ciężko mi sie słucha tego zespołu. Irytację i znużenie u mnie budzi. Origin Of Symmetry to było ciężko przetrawić za jednym razem. (no i Hyper music to jakaś mieszanka RATM i RHCP ) Więc tu dawkuję sobie po jednym utworze na raz. Jak wyżej napisałem - cechy ich muzyki, które mogłyby stworzyć coś fajnego są jakby sparodiowane, wywleczone na drugą stronę. Kompozycje się nie bronią, brak tu jakiś pomysłów muzycznych. Patos i megalomania na cienkich nóżkach. Ale szansę zespołowi trzeba dać. Może oni się zmienią, a może ja ich docenię. Kto wie Bliss fajne jest. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 5:22 pm Temat postu: |
|
|
| mtciuchcia napisał: | | Jak wyżej napisałem - cechy ich muzyki, które mogłyby stworzyć coś fajnego są jakby sparodiowane, wywleczone na drugą stronę. (...) Patos i megalomania |
Jak Queen. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 6:37 pm Temat postu: |
|
|
lol, chyba o to im chodziło nie?
Znaczy pytam serio. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 11:31 pm Temat postu: |
|
|
Od początku roku zapoznałem się z całą dyskografią Muse (jak na razie wydali 5 płyt studyjnych). "The Resistance" bardzo mi się podoba. bardzo udana płyta, chyba najlepsza zaraz po "Origin Of Symmetry".
Oczywiście dużo nawiązań do Queen. Ostatnio gdzieś czytałem wypowiedz, że obecna płyta Muse jest bardziej Queenowa niż same Queen. Duża różnorodność, wspaniały wokal. Na pewno wybiorę się na koncert jak zawitają do Polski.
Najlepszy kawałek z "The Resistance":
hmm musiał bym większość wypisać. Wszystkie mi się bardzo podobają. Chyba najmniej
The Resistance, Unnatural Selection i MK Ultra. Pozostałe osiem tworów bardzo trafiajądo mnie., Są zarazem całkiem inne niż dotychczasowe dokonania Muse a zarazem mają już jakiś swój rozpoznawalny styl. Myślę, że to przyszłe Queen w nowym wcieleniu, no może na mniejszą skalę. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 8:09 pm Temat postu: |
|
|
| Brian May napisał: | Queen guitarist Brian May has praised the Queen-influenced sound that Muse have incorporated into their recent number one album, The Resistance.
"I love it, I think it's great stuff," May told the BBC. "I think they're very good boys and extremely talented, and like us they have their tongue in cheek a lot of the time," May said.
One key track on the new Muse album - United States of Eurasia - has drawn comparisons to classic Queen.
Last month, Muse drummer Dom Howard said: "I guess people have thought it sounds a bit like Queen, particularly that big chord and the big harmonies. When we did that in the studio we laughed a lot because it was so uplifting. It's a real chest out, hand in the air moment in the song."
May, who gained a doctorate in astronomy in 2007, said he had met Muse a couple of times in the early part of their career.
"They said they liked us and that we've been an influence, which is obviously nice for someone like me to hear," said May. He described the track United States of Eurasia as "brilliantly done".
"They are extraordinary musicians," May added. "Real virtuosos - much more than I am. "I like the way they let their madness show through, always a good thing in an artist." |
_________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|