FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Tożsamość/poglądy polityczne
Idź do strony 1, 2, 3 ... 13, 14, 15  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 8:07 pm    Temat postu: Tożsamość/poglądy polityczne Odpowiedz z cytatem

Chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej o Waszych poglądach, ogólnej postawie ideologicznej i politycznej jaką reprezentujecie. Za kogo się uważacie, przeciw czemu walczycie a co popieracie? Jakiej Polski chcecie, jakie są Wasze wymarzone ustroje, rozwiązania, idee?

------------------------------------

Ja jestem rzadkim w Polsce gatunkiem zwierzęcia, które jest liberałem zarówno w sferze obyczajowo-światopoglądowej jak i gospodarczej. Przez liberalizm światpoglądowy rozumiem ogólną postępowośc, permisywizm, sceptycyzm wobec tradycyjnych, uświęconych form (ale podszyty pewnym szacunkiem). Bardziej konkretnie, mówię TAK: a borcji, eutanazji, legalizacji marihuany ,egalizacji związków homoseksualnych.Jestem przeciwnikiem kary śmierci zaś prawo ma w moim mniemaniu przede wszystkim przywracać zaburzony ład a nie służyć jako surowy odwet i pomsta. Jeśl chodzi o dostęp do broni nie mam jednoznacznej opinii - z jednej strony każdy obywatel ma prawo do obrony siebie i swoich bliskich, z drugiej jednak: im mniej żelastwa w rękach i uwielbienia dlań w głowach tym lepiej. Oczywiście armia powinna być tylko i wylącznie zawodowa a coś takiego jak pobór - zapomniane i wyklęte.

Popieram demokrację parlamentarną jako najlepszą formę rządów, równie gorąco popieram daleko idącą decentralizację i osłabianie roli państwa gdzie się da, ale nie przesadzając - chcę by państwo było smithowskim nocnym stróżem lecz troszkę podrasowanym, tzn z możliwościami aktywnego działania gdy naprawdę zajdzie taka potrzeba. Państwo powinno koordynować i sprawować ogólne kierownictwo a także wspierać obywateli wtedy, gdy ich sytuacja jest naprawdę tragiczna. Na zasadzie - lepiej dać wędkę niż rybę, ale czasami jest tak, że trzeba dać małą rybkę, bo ten ktoś jest zbyt słaby by unieść wędkę.

Ogólnie, nie chcę, żeby politycy i urzędnicy zbyt często i zbyt mocno ingerowali w dobro i wolność jednostek, czyli co za tym idzie - w moje, które uważam za najważniejsze i znacznie bardziej istotne niż jakieś tam mityczne interesy Narodu i podobnych abstrakcji. Chcę by odpieprzyli się od mojej moralności, etyki seksualnej, poglądów na sztukę i kulturę. Wkraczać powinni tam gdzie łamie się prawo - np.: w przypadku przemocy rodzinnej.

Jednocześnie, jak mówiłem, jestem zwolennikiem decentralizacji i przekazywania tak wielu spraw ile to możliwe w ręcę samorządów lokalnych i wspólnot różnego szczebla, od gminy do województwa.

Popieram budowanie społeczeństwa obywatelskiego, przez które rozumiem zarówno wspólnoty sąsiedzkie itd jak i takie instytucje jak stowarzyszenia, fundacje, kluby itp

Popieram integrację w ramach Unii Europejskiej i NATO, popieram zniesienie granic, swobodny przepływ kapitału, ludzi, dóbr i usług, wspólny rynek (kapitał nie ma narodowości!), wprowadzenie wspólnej, europejskiej waluty.

Opowiadam się za równouprawnienem religii i stylów życia, neutralnością światopoglądową instytucji publicznych; walką z przejawami dyskryminacji również z uwagi na płeć - kobieta ma takie same prawo jak mężczyzna do wszechstronnego rozwoju, kariery zawodowej, zajmowania wszystkich stanowisk, szacunku i przyzwolenia społecznego np.: na rozpustę (mówię to całkiem poważne - wszelkie dyktatury zniewalają również przez to, że odbierają ludziom prawo do rozpusty). Argument, że będzie to złe dla potencjalnej rodziny i dzieci mnie nie przekonuje - liczy sie dobro jednostek już istniejących a nie potencjalnych.

Gospodarka: kapitalizm! Swoboda działaności, niskie podatki, dobre warunki instytucjonalne. Szeroko zakrojona prywatyzacja czego sie da, nie wyłączając służby zdrowia i częściowo szkolnictwa - przy czym przy edukacji nie jestem już tak zdecydowany, w sumie wolałbym, by została w rękach samorządów z koordynacyjną rolą państwa.
Oczywiście, kapitalizm nie w wydaniu wliczym, ale tu już wchodzimy w sferę moralności obywateli. Chodzi o to, by umieli oni przy indywidualnej, wolnej konkurencji zachować poczucie pewnej wspólnoty z innymi.

--------------------------------------------------------

Póki co to tyle, więcej mi się na razie nie chce pisać, pewnie coś dodam, teraz czekam na Was.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 8:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie lubię takich tematów. Prowadzą zwykle do niepotrzebnych kłótni i spięć.

Polityka, to zabawa iście zwierzęca. Trzeba obrzucać się gnojem, pluć sobie w twarze i mówić, że deszcz pada.

Moje "poglądy" [nie lubię tego słowa], są nijakie. Trzymam się z dala od rządu, władz, praw.["Dead Cats, Dead Rats"] Nie jest to anarchia, gdyż w dorosłości, będę uznawał ludzi którzy będą rządzić państwem, ale ograniczę to do minimum.

Nie wadzi mi żaden człowiek, gdyż ludzie niewiele mnie interesują.

Religa-wolnoć Tomku w swoim domku, róbta co chceta.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Monior vel. MoniQue(en)



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1683

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 8:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I potem dziwić się, że różni populiści i demagodzy nas dupczą, skoro naród ucieka od odpowiedzialności, nie przejawia zainteresowania, nie potrafi nic wyrazić..... Rolling Eyes
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Monior vel. MoniQue(en)



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1683

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 8:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Monior vel. MoniQue(en) napisał:
le_mmor napisał:
I potem dziwić się, że różni populiści i demagodzy nas dupczą, skoro naród ucieka od odpowiedzialności, nie przejawia zainteresowania, nie potrafi nic wyrazić..... Rolling Eyes


znowu zwale wszystko na karb wieku, ale moze cos w tym jest, ze polityka zaczne/zaczniemy sie interesowac bardziej dopiero wtedy, kiedy zacznie mnie/nas ona dotyczyc bardziej niz teraz? Bo w tej chwili moge sie wypowiedziec w niewielu sprawach...


E tam. W Twoim wieku to ja już miałem akt świadomej dywersji politycznej na koncie, więc nie gadaj Twisted Evil Arrow Wink

[poza tym piłem przede wszystkim do BeBe Twisted Evil ]
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do polityki to moje poglądy ograniczają się do 'tak' dla demokracji i kapitalizmu - chociaż jakby wrócił PRL to byłyby niezłe jaja Cool Ogólnie jednak w tym temacie praktykuję raczej tumiwisizm, podobnie jak kolega BeBe. ;P Chciałem się zacząć interesować polityką, ale potem kaczory wygrały wybory i się zniechęciłem.

W kwestii wiary jestem niewierzącym praktykującym. Niewierzącym, bo podobno jestem agnostykiem, przynajmniej tak mnie nazywali na katolik.pl (w sumie się nie sprzeciwiam - fajna nazwa), a praktykującym bo chodzę do kościoła, lol.

Co do innych szczegółów, co to je lemur był poruszył w tym mądrym i rozbudowanym poscie - w skrócie:
- aborcja - nie;
- eutanazja - tak;
- legalizacja marihuany - tak;
- legalizacja związków homoseksualnych - tak;
- kara śmierci - nie;
- armia - zawodowa, a jakże;
- UE - tak;
- równouprawnienie kobiet - kontrowersyjnie: tak.

_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Młody jestem... W kwestiach obyczajowych: liberalizm... Chcesz nosic czerwone spodnie? Noś. Chcesz spac z mężczyzną? Śpij. Eutanazja: jeśli pacjent chce... Lepiej podac mu tabletkę niż potem wyławiac go z Wisły... Jeśli chodzi o gospodarkę... Mogę powiedziec tylko tyle, że jednocześnie chciałbym miec jakieś nie-za-ogromne podatki, ale też jakieś zabezpieczenie... Chociaż jak myślę o utrzymywaniu armii meneli... No ale w końcu ludzie najbardziej szczęśliwi są w Skandynawii, a tam rządzą socjaldemokraci...

Kara śmierci: nie. Niech bandyta pracuje do końca życia w kamieniołomie i pracuje na siebie... I na nas!
Armia: tylko zawodowa
Aborcja: w przypadku zgwałconej trzynastolatki... Albo jeśli płód jest nieuleczalnie chory... Jeśli poród grozi utratą zdrowia matki... TAK
Homo związki: tak. Z dziedziczeniem, rozliczaniem sie, ale bez adopcji

I wiecie co mnie wkurza? To, że mamy "politykę prorodzinną", a gdyby np. moja mama rozwiodła się... Byłoby to dla niej bardziej korzystne (rozliczanie się z mężem, dzieckiem i te sprawy). O co w tym chodzi?

Co do "aktywności" politycznej. Byłem na dwóch manifestacjach przeciw Giertychowi. Liczy się? Wink Trafiłem nawet na strony Młodziaków Wszechpolskich Shocked w fotorelacji... Jak znajdę obrazek, to wrzucę...
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ech, le_mmorze, i coz ja moge dodac do twojego postu? Wiesz, ze poglady mam niemal identyczne jak ty, identyfikuje sie nawet z ta sama partia. Co do jednego tylko moglbym odrobine polemizowac - chodzi o rownouprawnienie. Rzecz jasna kobieta i mezczyzna powinni miec identyczny status prawny (i z tego co wiem to raczej maja), natomiast nie mozemy zapominac o roznicach miedzy plciami. Kobiety NIE maja identycznych mozliwosci jak mezczyzni - nie mowie, ze maja mniejsze, ale niewatpliwie inne. Stad tez nadaja sie na nieco inne stanowiska, ale to juz dyskusja do innego tematu.

Prywatyzacja edukacji - i znowu musze sie z toba zgodzic. Moim zdaniem szkola pelni przede wszystkim funkcje spoleczna, przygotowujac mlodych ludzi do funkcjonowania w doroslym zyciu. Tej roli nie jest w stanie podolac nadskakujaca uczniowi prywatna szkola.

Naprawde, chetnie wypowiedzialbym sie szerzej, ale nie jestem w stanie nic wiecej dodac do niemal kompletnie charakteryzujacej moje poglady polityczne wypowiedzi le_mmora.
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
snopek



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 637
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie interesuje mnie nic, co jest związane z polityką.
z "wykształcenia" jestem chemikiem ;P
ale polece jak caterkiller:

- aborcja - tak
- eutanazja - nie
- legalizacja marihuany - nie
- legalizacja związków homoseksualnych - nie
- kara śmierci - tak
- armia - eee tu nie mam zdania
- UE - tak
- równouprawnienie kobiet - no ba.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Monior vel. MoniQue(en)



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1683

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jedynym logicznym argumentem przeciwko legalizacji marihuany jaki moge znalezc jest ten magiczny dreszczyk emocji zwiazany ze spozyciem nielegalnych srodkow psychoaktywnych Wink
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
snopek



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 637
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie chce mi sie pisać ;p ale głownie wynikają z przekonań religijnych
kiedys się porozwodzę nad tym. teraz kuję matmę ;P
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 9:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kwestia mojej religi - Deista
- Aborcja - Nie na zyczenie, w szczególnych wypadkach
- Eutanazja - Tak
- Legalizacja marihuany - Tak>Akcyza>Jakies Zyski>Kontrola Przemysłu
- Legalizacja związków homoseksualnych - Tak
- Kara śmierci - tak
- Armia - Zawodowa
- UE - tak
- Równouprawnienie kobiet - Tak

POza tym podpisuje sie pod postami, kolejno le_mmora, Tatdoula, McBuraka
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Rzodek



Dołączył: 27 Kwi 2004
Posty: 106
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 10:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam mieszane poglądy, wszystkiego po troszku, od liberalizmu po konserwatyzm.
Jestem zwolennikiem aborcji, eutanazji, klonowania ludzkich organów, antykoncepcji,zniesienia celibatu wśród księży. Pozycja kościoła w państwie jest mi obojętna, może być silna, może być słaba, i tak problem mnie nie dotyczy
Popieram też instytucje kary śmierci, ewentualnie kary dożywotnich ciezkich robót publicznych lub coś w tym stylu.
"Nie" mówię legalizacji marihuany, nieograniczonemu dostępowi do broni palnej. Co do legalizacji zwiazek homoseksualnych nie mam zdania- nie jestem przeciwny takiej legalizacji, której skutkami byłby podział majątku, spadki etc, ale juz adopcji dzieci przez homoseksualistów jestem zdecydowanie przeciwny.
Armia winna byc zawodowa, kropka.
Rownouprawnienie kobiet- czemu nie Wink , w końcu też ludzie Razz
W sprawach gospodarczych- umiarkowany liberalizm kapitalistyczny- podatek progresywny, ulgi dla pracodawców tworzących nowe miejsca pracy, swoboda dzialalnośći gospodarczej i max uproszczenie a co za tym idzie przyspieszenie czasu otrzebnego na uzyskaniu zgody na prowadzenie działalności, prywatyzacja- raczej ograniczona- najważniejsze działy i sektory gospodarki powinny zostać w polskich rękach- nie wyobrażam sobie całkwoicie prywatnej słuzby zdrowie czy oświaty- to raczej nei dla nas, nie na nasze warunki finansowe, za x lat mzoe, na razie zdecydowanie nie.
Ustrój- republika, system rządów- prezydencki, za wzor niech posłuzy usa lub francja. Podział teryterialny: na regiony federalne.
Co do integracji, jest oki, byleby tylko efektywnie wykorzystywać unijną kaske
Tyle
_________________
You'll Never Walk Alone!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Just_A_Poor_Girl15



Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 657

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 10:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardzo ciekawy temat Smile . Jednakze moj swiatopoglad nie jest jeszcze do konca uksztaltowany, wiec nie mogę się wypowiedziec na pewne tematy jednoznacznie. W ostatnim czasie interesuję się politycznymi zagadnieniami i oto efekty moich rozwazan :

Do czego jestem przekonana - prawicy mowimy [ tj. ja mowię Wink ] NIE.

Do czego się przekonuję - do anarchii.
Demokracji rowniez mowię nie. Czemu wiekszosc ma decydowac ? Wiekszosc zawsze ma rację ? Co z mniejszosciami ?
Teoretycznie najlepsza bylaby panarchia - lecz ja sobie tego nie wyobrazam; ludzie nie są az tak tolerancyjni; ale musicie przyznac, ze to piekna idea, piekna teoria.

Jeszcze do niedawna bylam za kapitalizmem, teraz mam do niego stosunek neutralny i próbuję cos z tym zrobic O.o. Co wiecej [ sama sobie się dziwię ] - chyba zaczynam dostrzegac pozytywne strony komunizmu.

Jestem pacyfistką, ale nie wyznaję zasady nadstawiania drugiego policzka - jesli druga strona atakuje, czemu mam byc bierna ?

Stosunek do religii - ateizm. Caterkiller wspomnial o agnostycyzmie - tu rowniez wtrącę nieco.
Czyz wszyscy nie jestesmy agnostykami ? Chyba nikt mi nie wmowi, ze WIE, czy jakis Bóg istnieje lub nie Wink. Mozna wierzyc lub nie wierzyc [ teizm/ateizm ], ale nikt nie udowodni nie/istnienia Boga.

caterkiller napisał:
W kwestii wiary jestem niewierzącym praktykującym. Niewierzącym, bo podobno jestem agnostykiem, przynajmniej tak mnie nazywali na katolik.pl (w sumie się nie sprzeciwiam - fajna nazwa), a praktykującym bo chodzę do kościoła, lol.


no, to tak jak ja Wink. Ale mam dosyc przesladowania i molestowania psychicznego za poglądy oraz zmuszania mnie do odprawiana jakichs rytualow i od wczoraj znowu z tym walczę Wink. Moi rodzice od sierpnia 2006 wiedzą, ze jestem 'bezboznicą'; niestety nie tolerują tego i chcą mnie za wszelką cenę nawrocic; co gorsza - robią to siłą Rolling Eyes . Ale ja nie o tym.


Legalizacje :

^aborcja - tak, ale jedynie do czasu, gdy dziecko nie jest zdolne do zycia poza lonem matki.
^eutanazja - tak, tak, tak Exclamation Ostatnio nawet myslalam, ze dobrze byloby, gdybym zlozyla jakies oficjalne oswiadczenie, ze w razie wypadku [ np. zachorowania przeze mnie na raka, stracenia sluchu lub wzroku, stracenia konczyny, stanu egzystencji - 'roslinka' - albo gdybym miala spedzic resztę zycia na wozku ] CHCĘ, aby mnie usmiercono, ale moja wola i tak nie zostalaby spelniona; ehh, szkoda.
^legalizacja narkotykow - tak [ wszystkich ].
^legalizacja zwiazkow homoseksualnych - tak [ pomijajac juz to, ze malzenstwo to moim zdaniem zbedna instytucja Wink ].
^armia - vide parę linijek wyzej, to o pacyfizmie.
^UE - nie wiem O.o.
^rownouprawnienie - tu tez nie wiem o.O.
^adopcja dzieci przez pary homoseksualne - tu nie jestem do konca przekonana [ mam wątpliwosci natury psychoanalitycznej Wink ], ale raczej tak.
^kara smierci - nie! Alternatywa kary smierci - eksperymenty medyczne.



Cieszylabym się, gdyby nikt nie atakowal mnie za to, co napisalam; zaznaczam jeszcze raz, ze czesc z tych pogladow nie jest jeszcze do konca uksztaltowana, ale pracuję nad tym Wink.

Uwazam, ze ten temat dotyczy kazdego cywilizowanego, oczytanego [ lub chcącego takowym byc, czyli np. mnie Wink ], inteligentnego czlowieka. Nie mowcie, ze to Was nie dotyczy, ignoranci, bo to znaczna czesc swiatopogladu Razz. Ja uwazam się za ignorantkę, ale widzę [ to juz nie jest skierowane do Was tylko Wink ] i kazdego dnia się przekonuje, ze moja ignorancja jest naprawdę mala w porownaniu do ignorancji innych.

If ignorance is bliss, than knock the smile off my face, yeah. - jak to powiedzial moj avatar Wink.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rodzynek2



Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 1336
Skąd: Chorzów

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do gospodarki jestem liberałem.
- Niskie i przede wszystkim proste podatki takie, że przeciętny człowiek, który potrafi posługiwać się kalkulatorem szybko, sprawnie i bezbłędnie wypełni PITa
- emerytura, ubezpieczenie zdrowotne w prywatnych firmach, ale obowiązkowe pewne minimum. Obecnych emerytów można by "spłacać" z budżetu, póki co. ZUS do likwidacji
- Precz z wcześniejszymi emeryturami i uprzywilejowaniem podatkowym rolników, księży itd.
- najlepiej zlikwidować lub ograniczyć do minimum podatki pośrednie w tym VAT, przy którym nawet urzędnicy US niekedy nie potrafią się połapać.
- Wszystkie studia płatne dla najlepszych i biednych stypendia oraz kredyty na preferencyjnych warunkach
UE- po reformach tak
Obyczajowo-światopoglądowej pół liberał pół konserwatysta (Nie mylić z PiS lub nie daj Boże z LPR)
- Związki homoseksualne- zupełnie mi jest obojętne.
- Religia- każdy wyznaje to co chce, pod warunkiem, że nikt nikomu nic nie narzuca. Rozdział państwa od religii. Mimo, że jestem katolikiem (nie mylić z słuchaczem pewnego radia, którego dyrektorem jest ktoś kto nazywa siebie katolikiem i jest ponoć zakonnikiem), to budowo świątyni opaczności za państwowe pieniądze jestem przeciwny o Rydzyku to nawet nie wspomnę. Sekt raczej nie popieram, ale to zależy co się rozumie pod słowem sekta.
- Aborcja- tylko jeżeli kobieta została zgwałcona lub ciąża zagraża życiu lub zdrowiu matki lub dziecka i ew sytuacja materialna, ale tu, można próbawać inaczej pomóc.
- eutanazja- nie wiem. To zależy jakie warunki musiały by być, ale raczej na nie
- Środki antykoncepcyjne tak.
- O równouprawnieniu nie mówię, bo to oczywiste
- Zakaz wszelkich narkotyków, palacze papierosów tylko w wyznaczonych miejscach
Armia- kto chce w tym kobiety również
Kara śmierci- w drastycznych i dobrze udowodnionych przypadkach bestialstwa lub gdy ofiarą jest dziecko. Więźniowie odpracować lub spłacić koszty pobytu w więzieniu.
- Zasada- mój dom moja twierdza, gdzie mogę spokojnie bronić siebie i rodzinę przed napastnikiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Just_A_Poor_Girl15 napisał:

Stosunek do religii - ateizm. Caterkiller wspomnial o agnostycyzmie - tu rowniez wtrącę nieco.
Czyz wszyscy nie jestesmy agnostykami ? Chyba nikt mi nie wmowi, ze WIE, czy jakis Bóg istnieje lub nie Wink. Mozna wierzyc lub nie wierzyc [ teizm/ateizm ], ale nikt nie udowodni nie/istnienia Boga.


Chodzi o to, ze agnostyk wiedzac, ze nie moze udowodnic istnienia badz nie istnienia sily wyzszej, po prostu daje sobie z tym spokoj. Wierzacy wychodza z zalozenia "na wszelki wypadek", zas ateisci... Przyznam ze nie do konca ich rozumiem. Bo przeciez ateizm to nie jest niewiara w Boga, tylko wiara w nieistnienie Boga, a do tego przeciez nie ma racjonalnych podstaw.

Ogolnie, Just, przez twoj post przebija potrzeba buntu przeciwko wiekszosci ustalonych norm - moze i chwalebne, ale niepraktyczne. Ja wole na te normy patrzec z gory i wykorzystywac je Wink
_________________
i can lead the nation with a microphone


Ostatnio zmieniony przez McBurak dnia Pon Mar 26, 2007 10:47 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaime



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 236
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 10:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właściwie poglądy le_mmora, Tatdoula i McBuraka pokrywają się z moimi, więc trudno mi coś dodać. Hmmm... również mi się podoba wzmianka Rzodka o zwiększeniu roli prezydenta, a przykład amerykańskiego modelu wydaje mi się być... trafny Wink Z kolei jeśli chodzi o same zmiany na scenie politycznej, to najbardziej mi się marzy obecność jedynie 2-3 partii w sejmie..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Just_A_Poor_Girl15



Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 657

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

McBurak napisał:
Wierzacy wychodza z zalozenia "na wszelki wypadek"


tacy ludzie są wg mnie hipokrytami - przeciez nie mozna uwierzyc ot tak, na zawolanie [ tzn. mozna, ale to juz pasowaloby raczej do tematu 'neurologia' ]. Albo wierzysz, albo nie, dla mnie sprawa jest prosta.

McBurak napisał:
zas ateisci... Przyznam ze nie do konca ich rozumiem. Bo przeciez ateizm to nie jest niewiara w Boga, tylko wiara w nieistnienie Boga, a do tego przeciez nie ma racjonalnych podstaw.


i tu się mylisz:

ateista.pl napisał:
Słowo „ateizm” wywodzi się od słowa „teizm” oznaczający pogląd o istnieniu bogów.

Teizm nazwijmy sobie więc „wiara w istnienie bogów”.
Zaprzeczenie w definicji słowa ateizm (jako że wywodzi się od „teizmu”) winno być teoretycznie na jej początku, zatem: „niewiara w istnienie bogów”.

Gdyby to „TEIZM” wywodził się od słowa „ateizm”, który nazwalibyśmy tak jak w poprzednim akapicie: „niewiara w istnienie bogów”, to definicja teizmu brzmiałaby: „niewiara w nieistnienie bogów”.



McBurak napisał:
Ogolnie, Just, przez twoj post przebija potrzeba buntu przeciwko wiekszosci ustalonych norm - moze i chwalebne, ale niepraktyczne. Ja wole na te normy patrzec z gory i wykorzystywac je Wink


gdyby te tzw. normy byly zgodne z moimi przekonaniami, napewno nie sprzeciwialabym się im ot tak, dla zasady ;].
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 11:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

znowu bedzie klotnia pewnie... ale trudno... nie chce mi sie szczegolnie zaglebiac w temat... zasadniczo jestem liberalem... sciska mnie jak slucham zatwardzialych konserwatystow, ktorzy chcieliby zebysmy tkwili wciaz w sredniowieczu mornalnym... do niektorych nie dociera, ze czasy sie zmieniaja... ja wiem ze pewne wartosci saniezmienne blablabla, ale z takim rozumowaniem to bysmy dalej zapierdzielali z dzida po lasach i ciosali kamyczki w jaskiniach... tyle w kwestii moralnosc/swiatopogladu i moze male streszczenie wzorem poprzednikow ponizej... o ekonomii sie nie wypowiadam, bo sie na tym malo znam...


- aborcja - tak.. oczywiscie nie do 9. miesiaca... ale do kilku tygodni na pewno... bez zadnych ograniczen... lepiej dziecko suunac, niz pozniej je wywalic na smietnik albo wrzucic do rzeki...
- eutanazja - tak... nie chcialbym 30 lat lezec jak warzywo w lozku szpitalnym albo domowym i nie byc w stanie wyartykulowac zadnego sensownego dzwieku ani komunikowac sie w inny sensowny sposob...
- legalizacja marihuany - tak... nie jest bardziej szkodliwa od alkoholu czy narkotykow.. jej zalegalizowanie nie zwiekszyloby 'spozycia' ... podejrzewam, ze wrecz przeciwnie... dozwolone wielu nie smakuje juz tak dobrze
- legalizacja związków homoseksualnych - tak...
- adopcja dzieci przez pary homoseksualne - nie wiem.. mam watpliwosci, ale uwazam, ze dziecku byloby lepiej z taka para, niz w domu dziecka albo u chlajacej i bijacej go pary hetero...
- kara śmierci - tak - dla zwyrodnialcow popelniajacych wielokrotnie brutalne zbrodnie udowodnione ponad wszelka watpliwosc nie widze innej mozliwosci... z mozliwoscia zamiany kary na dozywotnie ciezkie roboty w kamieniolomach lub czyms w tym stylu... nie chca skonczyc na krzesle/szubiennicy, niech zarabiaja na swoje utrzymanie i na panstwo...
- armia - tylko i wylacznie zawodowa skladajaca sie w 100% z ochotnikow z minimum srednim wyksztalceniem... zadnych poborow, bo wiekszosc tych, ktorzy tam teraz trafiaja to albo skonczeni debile z mozgiem wielkosci orzeszka laskowego, albo ludzie, ktorzy sie tam absolutnie nie nadaja i nie sa w stanie sie przystosowac do takego zycia, a to miejsce wykrzywia im tylko psychike i naraza na powazne klopoty psychiczne...
- UE - tak...
- równouprawnienie kobiet - tak... we wszystkim... zarowno w prawach, jak i w obowiazkach
religia w szkolach - nie ... w szkolach powinien byc przedmiot (byc moze jako dodatkowe zajecia z historii) przedstawiajacy uczniom historie i glowne zalozenia najbardziej znanych religii... jesli ktos chce chodzic/poslac swoje dziecko na zajecia poswiecone konkretnej religii, powinien miec aka mozliwosc - w salce katechetycznej przy kosciele.. dobrowolnie i zupelnie poza zajeciami szkolnymi...


chyba tyle...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 12:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Just_A_Poor_Girl15 napisał:


tacy ludzie są wg mnie hipokrytami - przeciez nie mozna uwierzyc ot tak, na zawolanie [ tzn. mozna, ale to juz pasowaloby raczej do tematu 'neurologia' ]. Albo wierzysz, albo nie, dla mnie sprawa jest prosta.



Chodzi o to, ze zaden wierzacy nie jest pewny istnienia Boga - jak jest, to podwaza podstawowe dogmaty. Czyli cala ta jego wiara jest wlasnie "na wszelki wypadek".

Cytat:

i tu się mylisz:

ateista.pl napisał:
Słowo „ateizm” wywodzi się od słowa „teizm” oznaczający pogląd o istnieniu bogów.

Teizm nazwijmy sobie więc „wiara w istnienie bogów”.
Zaprzeczenie w definicji słowa ateizm (jako że wywodzi się od „teizmu”) winno być teoretycznie na jej początku, zatem: „niewiara w istnienie bogów”.

Gdyby to „TEIZM” wywodził się od słowa „ateizm”, który nazwalibyśmy tak jak w poprzednim akapicie: „niewiara w istnienie bogów”, to definicja teizmu brzmiałaby: „niewiara w nieistnienie bogów”.




Nie ufaj bezgranicznie definicjom. W takim ujeciu ateizm nie rozni sie od agnostycyzmu. Chodzi o to, ze ateista jest przekonany, ze Boga nie ma - mimo, ze nie ma ku temu racjonalnych podstaw.

Cytat:

McBurak napisał:
Ogolnie, Just, przez twoj post przebija potrzeba buntu przeciwko wiekszosci ustalonych norm - moze i chwalebne, ale niepraktyczne. Ja wole na te normy patrzec z gory i wykorzystywac je Wink


gdyby te tzw. normy byly zgodne z moimi przekonaniami, napewno nie sprzeciwialabym się im ot tak, dla zasady ;].


Pamietaj tylko, ze przekonania ewoluuja blyskawicznie, zwlaszcza w naszym wieku.
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
I potem dziwić się, że różni populiści i demagodzy nas dupczą, skoro naród ucieka od odpowiedzialności, nie przejawia zainteresowania, nie potrafi nic wyrazić..... Rolling Eyes


Lemurze, nie chodzi o to. Moim zdaniem, Polityka to taka nauka [bo chyba jest to jakaś swoista "nauka"], która tylko nawołuje do nienawiści pod dobrymi celami i słowami.
Nie narzekam np. na władzę jaka jest teraz, bo mam tą świadomość, że wybrali ją ludzie. I czystym idiotyzmem jest teraz obrabiać im dupska, skoro zostali wybrani w demokratycznych wyborach.

Naród ucieka do odpowiedzialności ? hm. to jest tak, polityka to podziały, podziały to zwierzęcyzm. Kończy się to wszystko obrzucaniem się gównem, lustracjami, komunizmem, faszyzmem, morderstwami. To wszystko, to jest właśnie "piękna demokracja".

I od tego stronię, jako człowiek, który ogólnie stroni od przemocy, gdyż jest człowiekiem słabowitym.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 1:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

snopek89 napisał:
- aborcja - tak
- eutanazja - nie
- legalizacja marihuany - nie
- legalizacja związków homoseksualnych - nie
- kara śmierci - tak
- armia - eee tu nie mam zdania
- UE - tak
- równouprawnienie kobiet - no ba.

Prawie wszystko na odwrót niż u mnie. Twisted Evil Błądzisz. Cool
McBurak napisał:
Nie ufaj bezgranicznie definicjom. W takim ujeciu ateizm nie rozni sie od agnostycyzmu. Chodzi o to, ze ateista jest przekonany, ze Boga nie ma - mimo, ze nie ma ku temu racjonalnych podstaw.

Bo w sumie agnostyk i ateista - jak gdzieś byłem czytałem swego czasu - to w zasadzie równoznaczne pojęcia. Ateizm bierze się z nie przyjmowania niczego na wiarę, bez dowodów. Skoro na istnienie Boga nie ma dowodów, to, zgodnie z takim podejściem, nie uznaje się jego istnienia. W przypadku agnostycyzmu wychodzi się z założenia, że i tak nie da się tego sprawdzić, więc nie ma nad czym dywagować. W konsekwencji ateizm i agnostycyzm wygląda tak samo - zagadnienie istnienia Boga zarówno dla ateisty jak i agnostyka przestaje być istotne.

... inna sprawa, że ja jestem agnostykiem, dlatego, że podoba mi się ta nazwa.
*runs*
BeBe napisał:
I od tego stronię, jako człowiek, który ogólnie stroni od przemocy, gdyż jest człowiekiem słabowitym.

Ototo, napijmy się. Very Happy Cool
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 1:50 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ototo, napijmy się.


Czekam na większą rolę w komiksie ;d
Chlup w ten głupi dziób !
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 10:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kara śmierci - wielokrotnie już mówiłem i powtórzę raz jeszcze: jak najbardziej tak, w przypadku zbrodni popełnionej ze szczególnym okrucieństwem, bez ograniczenoia wiekowego, czyli od lat 18.
Legalizacja marihuany - oczywiście, że tak. Zresztą alkohol jest bardziej toksyczny, a jest przecież powszechnie dostępny. Nie widzę również powodu, dlaczego zakazane miałyby być inne narkotyki (np. amfetamina czy kokaina)
Aborcja - raczej nie, a jeżeli tak, to tylko w niewielu wyjątkowych przypadakch. Nie może dochodzić do sytuacji, że kobieta usuwa ciążę jedynie dla własnej wygody...
Związki homoseksualne - tak, ale bez prawa adopcji dzieci i zakaz używania nazwy rodzina. Konsekwencje prawne takie jak dla małżeństwa.
Eutanazja - to chyba najbardziej kontrowersyjny temat, cały czas się "miotam". No nie wiem...
Równość kobiet i męzczyzn - tak, ale tylko pod warunkiem zrównania obu płci w obowiązkach i zrównania wieku emerytalnego. Przypomnę, że dzisiaj sytuacja na tym polu nie wygląda dobrze.
Ustrój gospodarczy - raczej socjalizm. Nie podoba mi się kapitalizm, ponieważ jest krwiożerczy. Jego konsekwencją jest to, że bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni zawsze są biedni. Ten ustrój zakłada z góry brak szacunku dla drugiego człowieka. Nie podoba mi się ten cały wyścig szczurów, walka o byt. Kapitalizm niestety utrwala nierówności w społeczeństwie.
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 11:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kara śmierci - nie ! dlatego , że czasem zdarza się tak , że niewinny człowiek jest w coś wrobiony albo czasem okoliczności zbrodni są niejasne - chodzi mi tu o obrone własną lub działanie pod wpływem szantażu drugiego człowieka .

Legalizacja marihuany - absolutnie nie ! - ludzie co się z wami dzieje ?
Wszelkiego rodzaju narkotyki są czynnikiem powodującym agresje , utrate świadomości , brak kontroli nad samym sobą - gdyby to było legalne na ulicach mielibyśmy jeszcze większy chaos niż obecnie , wspomnę jeszcze o wypadkach samochodowych , innych wypadkach spowodowanych brakiem świadomości , samobójstwach i etc. Legalizacja narkotyków w państwie to wprowadzenie do niego niezłego bałaganu i jawne przyzwolenie na samodestrukcje .

Aborcja - tutaj sprawa jest prosta : jeśli płód zagraża życiu matki to tak , jeśli natomiast matka może szczęśliwie urodzić zdrowe dziecko to powinna to zrobić - zawsze lepiej , żeby człowiek wychował się w domu dziecka lub w rodzinie zastępczej niż od razu odbierać mu prawo do życia .
Związki homoseksualne - tutaj wyznaje zasade : moje sprawy intymne zostawiam za drzwiami mojej sypialni - każdy robi to na co ma ochote bez eksponowania swoich intymnych upodobań na wiecach ! BO mnie np: nie interesuje kto z kim po co jak i dlaczego ...

Eutanazja - tutaj wszystko zależy od sytuacji

Równość kobiet i męzczyzn - tu zostawiam wolne pole kobietom - niech same zadecydują czy naprawdę są chcą wykonywac te wszystkie czynności co mężczyźni i być traktowane na równi z nimi w każdej sferze życia .

Ustrój gospodarczy : jak wiadomo idealnego nie ma a wyzyskiem najsłabszych , najbiedniejszych na rzecz "grubych ryb" poprostu się brzydze .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 11:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:

Legalizacja marihuany - absolutnie nie ! - ludzie co się z wami dzieje ?
Wszelkiego rodzaju narkotyki są czynnikiem powodującym agresje , utrate świadomości , brak kontroli nad samym sobą - gdyby to było legalne na ulicach mielibyśmy jeszcze większy chaos niż obecnie , wspomnę jeszcze o wypadkach samochodowych , innych wypadkach spowodowanych brakiem świadomości , samobójstwach i etc. Legalizacja narkotyków w państwie to wprowadzenie do niego niezłego bałaganu i jawne przyzwolenie na samodestrukcje .


To dlaczego wciąż legalna jest wódka, która sprowadza na ten kraj nieskończenie więcej nieszczęść? Dość hipokryzji, do diabła!

Gohan napisał:
Ustrój gospodarczy - raczej socjalizm. Nie podoba mi się kapitalizm, ponieważ jest krwiożerczy. Jego konsekwencją jest to, że bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni zawsze są biedni. Ten ustrój zakłada z góry brak szacunku dla drugiego człowieka. Nie podoba mi się ten cały wyścig szczurów, walka o byt. Kapitalizm niestety utrwala nierówności w społeczeństwie.


Z tą krwiożerczością to nieco generalizacja. Natomiast konsekwencją rozsądnego kapitalizmu nie jest to, co mówisz, lecz to, że zarówno bogaci jak i biedni się bogacą. Ktoś powiedział, że socjalizm to równe dzielenie biedy, zaś kapitalizm - nierowne dzielenie bogactwa. Mówiąc też inaczej: kapitalizm to wyzysk człowieka przez człowieka, natomiast socjalizm - na odwrót. Ja nie domagam się kapitalizmu rodem z XIXw, wręcz przeciwnie, chciałbym kapitalizmu z pewnego rodzaju socjalistycznym (swoiście rozumianym) etosem dbania o dobro kolektywne. Kapitalizm utrwala nierówności? Pewnie tak. Tyle, że socjalizm również, gdyż pełna równość jest nie do osiągnięcia. A kapitalizm daje przynajmniej znacznie większe szanse wyrwania się z dna. I obejmuje największą ilość osób procesami produkcji i konsumpcji. Nie mowiąc już o tym, że umożliwienie prowadzenia swobodnej działalności gospodarczej jest koniecznym wymogiem wolności jednostki.
Nawiasem mówiąc, Gohan, brakuje mi kategorii pod jakie mógłbym Cię podciągnąć. Z takimi poglądami nie jesteś ani moherem, ani korwinowcem, ani anarchokapitalistą...matko, czymże ty jesteś? Wink

BeBe napisał:
hm. to jest tak, polityka to podziały, podziały to zwierzęcyzm. Kończy się to wszystko obrzucaniem się gównem, lustracjami, komunizmem, faszyzmem, morderstwami. To wszystko, to jest właśnie "piękna demokracja".


Tak, ale polityka to też budowanie dróg, ustanawianie podatków i prawa, ochrona środowiska, poprawienie bezpieczeństwa, majstrowanie przy płacach i emeryturach. To wszystko Cię bezpośrednio dotyczy. I jeśli nie będziesz miał tej świadomści a także rozeznania kto co proponuje i dlaczego - będziesz bierny, potencjalnie nieodporny na każdą dobrze skleconą propagandę.

O polityce trzeba krytycznie myśleć, trzeba być aktywnym, trzeba prezentować postawę uczestniczącą. Dla swojego własnego dobra, jak sądzę.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 12:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
O polityce trzeba krytycznie myśleć, trzeba być aktywnym, trzeba prezentować postawę uczestniczącą. Dla swojego własnego dobra, jak sądzę.


Aby dostać w ryja, albo od łysych panów mieszkających dwa bloki dalej, albo od nastroszonych panów, mieszkających na innej ulicy ? To ja podziękuję.

Cytat:
Tak, ale polityka to też budowanie dróg, ustanawianie podatków i prawa, ochrona środowiska, poprawienie bezpieczeństwa, majstrowanie przy płacach i emeryturach. To wszystko Cię bezpośrednio dotyczy. I jeśli nie będziesz miał tej świadomści a także rozeznania kto co proponuje i dlaczego - będziesz bierny, potencjalnie nieodporny na każdą dobrze skleconą propagandę.


Problem zasadniczy-na mnie nie działa propaganda ;] Moja bierność polityczna oznacza się raczej tym, że nie interesuje mnie co rząd robi. Wiem, mam dopiero 16 lat i nie wiele mogę mówić na ten temat, bo żyję w sumie w bardzo urodzajnych mimo wszystko czasach dla RP [IV czy III, to nie istotne].
Ale nawet wkraczając w wiek dorosłości [tej prawdziwej, nie tej w wieku lat 18] będę uważał, że polityka w sensie poglądowym to nienawiść, to zło, to zniszczenie, to przemoc.
A ja, żadnych z tych rzeczy nie dzierżę.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 12:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kara śmierci – mam mieszane uczucia, ale bardziej skłaniam się za zakazem.
Aborcja – tu jeszcze mam bardziej mieszane uczucia. Nie chciałbym aby państwo zmuszało kogoś do czegokolwiek, jestem za aborcją ale zdroworozsądkową. Problem widzę wtedy kiedy kobieta nie chce dziecka, chce je usunąć ale mężczyzna pragnie tego go, w takich przypadkach nie powinno być aborcji.
Legalizacja marihuany – za, nigdy nie brałem żadnego narkotyku, trawki itp. Ale każdy decyduje o sobie, jego życie, jego wola, jego zdrowie.
Eutanazja – jak najbardziej za, gdy człowiek jest śmiertelnie ciężko chory, sprawia mu to ogromny ból i ta śmierć będzie dla niego pomocą.
Związki homoseksualne – oczywiście za. Co do adopcji to nie wiem. Nie mam zdania, ponieważ nie wiem jak to może wpłynąć na dziecko.
Równość kobiet i mężczyzn – to chyba rzecz naturalna jak dla mnie. Chociaż spotykam się z takimi sytuacjami ze strony dziewczyn/kobiet że uważają że ogólnie kobiety są dyskryminowane i to w końcu prowadzi do tego, że one dyskryminują mężczyzn tylko dlatego że mężczyźni dyskryminowali/dyskryminują kobiety. Ten sam problem co z murzynami i białymi w USA. W życiu politycznym czy publicznym równouprawnienie powinno być rzeczą naturalną, ale nie wierze żeby ta równość przełożyła się na zwykłe relacje, to nie możliwe, a przynajmniej bardzo trudne.
Ustrój polityczny – socjaldemokratyczny, centrolewicowy.
Ustrój gospodarczy – zdroworozsądkowy kapitalizm.
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 13, 14, 15  Następny
Strona 1 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek