| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 2:35 am Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | O aborcji już była dyskusja na tym forum... Nie widzę sensu, by ją powtarzać... Napisałem 'jestem za', a dlaczego, to ja już wiem i swoje powody przedstawiłem kiedyś (chyba). |
Nie chodzi mi o dyskusję, tylko o jakieś uzasadnienie, bo takie kategoryczne stwierdzenie w sprawie tak ważkiej jak aborcja wygląda dla mnie... no sorry, ale makabrycznie. Chodzi o życie małego człowieka!
I myślałem, że nie piszemy dla siebie samych, tylko z myślą o innych, więc nic mi z tego, że "ty już wiesz".
| Fenderek napisał: | Byłeś?
Wybierasz się w najbliższym czasie? |
Nie byłem.
Jeżeli prawo tak stanowi bądź będzie stanowić, to się wybiorę.
I wcale nie myślałem o tym, czy byłem, czy będę- nie na takiej podstawie formułuję swoje osądy. Nie zmieniam zdania koniunkturalnie, w zależności od osobistej sytuacji. Nie zaczynam uważać obowiązku płacenia podatków za złodziejstwo, gdy sam je zaczynam płacić. Uważam, że za swoje poglądy bierze się odpowiedzialność i sam się do tego stosuję. Robię to, co uważam za słuszne, nawet jeśli osobiście jest mi to nie na rękę.
| Fenderek napisał: | Granatem też rzucałem, miałem chyba 18 czy 19 lat... Fakt, tylko jeden raz... ale fajnie było... |
Musiało boleć
| Fenderek napisał: | | Poza tym- jakoś nie widzę potrzeby napadania na Wietnam, Koreę, Afganistan czy Irak... |
Ja tez nie, ale widzę potrzebę obrony kraju.
| Fenderek napisał: | | Amerykanie mają ogromną liczbę żołnierzy, bo mają wojny. A wojny to biznes... za dużo kasy się wkłada w siły zbrojne... jeżeli rakieta nie zostanie nigdy wystrzelona- pieniądze wydane na jej zakup bądź budowę są wyrzucone w błoto... do tego zbudowana za ogromne pieniądze rakieta (czy samolot czy karabin) NIE PRZETESTOWANA w warunkach bojowych jest... no nie spełnia swojej funkcji, jak tu wiedzieć, że działa...? Więc huzia, mamy konflikt zbrojny z udziałęm USA (znajdź mi dekadę w której jakiegoś nie było...) i nowa broń jest przetestowana... a kraj utrzymuje miano mocarstwa... |
Zgoda, ale sami się staramy o amerykańskie Patrioty i raczej nei po to, by się "nie marnowały" i żeby je w kogoś wystrzelić.
A ponieważ my rakiet jak na razie nie mamy, to potrzebni są żołnierze- zgoda, zawodowi, ale też przeszkolona ludność.
| Lasha napisał: | | Amerykanie mają służbę ochotniczą, a nie zasadniczą. |
Podaję więc przykład Finlandii- pobór powszechny do wojska. Dzięki znakomitemu wyszkoleniu obronili w 1940 roku niepodległość i trzymają się tej chlubnej tradycji, wyciągając wnioski z historii. My jakoś wolimy patrzeć w przyszłość i o lekcji historii nie pamiętać.
| Lasha napisał: | | A idą masowo do wojska, ponieważ od dzieciństwa robi im się patriotyczne pranie mózgów. Więc kiedy potrzeba jakiejś większej gromadki, która nie widziała jeszcze pustyni, wystarczy tylko pociągnąć za ten sentymentalny sznurek i od razu się stawiają. |
Wybacz, ale nigdy w życiu nie odważę się nazywać wychowania patriotycznego (wiem, po wyczynach pana Romana G. to brzmi śmiesznie... ) praniem mózgu. Amerykanie kochają Amerykę - jeżeli to jest dla Ciebie niezdrowe, to chyba nigdy się nie spotkamy w żadnym punkcie. Mi wartości z tego rdzenia dały bardzo dużo, dają motywację do bycia lepszym, ale też bardzo rozszerzają horyzonty, bo dzięki temu zacząłem się interesować swoim krajem, chcę go bardzo dogłębnie poznać, ale też zacząłem poznawać głębiej jego historię i rzecz prozaiczna- polubiłem tych ludzi, którzy żyją razem ze mną w jednym kraju. Lubię też poznawać różne osoby, nabierać nowych doświadczeń, dzięki tego typu pobudkom zwiedziłem kawał Polski i jej przyległości! Poznałem rozmaitych ludzi, robiłem to, czego normalnie bym nie robił. I jeżeli to wszystko ma być "praniem mózgu", to cieszę się, że ktoś kiedyś w odpowiednim czasie tak wyprał mi mózg. I nie zamierzam się z tego leczyć.
| Lasha napisał: | | Ale tak naprawdę w Ameryce do wojska ludzi przyciągają zarobki i możliwość kształcenia się, jakiego poza wojskiem nie ma. To w wojskowych laboratoriach amerykańskich powstaje najwięcej zdobyczy technologicznych. I to wojskowi prowadzą masowe badania naukowe w dziedzinach chemii, fizyki czy biologii. Do tego zarobki zapewniają życie na wysokim poziomie całej rodzinie wojskowego. |
No wiec jak w końcu jest? Pranie mózgu czy kasa?
I nie powiesz mi, ze zwykły żołnierz ma dostęp do technologii i wysokie zarobki na dzień dobry. Do Iraku zgłaszali się ochotnicy i to nie dla kasy, pamiętam nawet wywiad z jednym z amerykańskich żołnierzy, który zasadniczo potwierdza to, co piszę.
| le_mmor napisał: | | A ja sobie nie życzę, by ktokolwiek mi narzucał czy mam obowiązek "bronić swojego kraju" siedząc jakikolwiek czas na jakimś poligonie i marnując SWÓJ czas, który mógłbym poświęcić na naukę/pracę/przyjemności czy też rozwijanie SIEBIE. |
Skoro odrzucasz część obowiązków obywatelskich, to w takim razie odrzucasz też swoje prawa obywatelskie, zatem pośrednio odmawiasz sobie tych praw, które służba wojskowa rzekomo Ci odbiera.
Poza tym, żyjesz w społeczeństwie i nie da się robić wszystkiego dla siebie i pod siebie.
| le_mmor napisał: | | Zresztą, państwo to nie jest coś, czemu mają służyć ludzie. Państwo to jest coś, co ma służyć ludziom. |
Mój stosunek do postawy roszczeniowej wobec państwa jest skrajnie negatywny, chyba wiesz o tym. Nie zapominaj, że żeby państwo cokolwiek Ci mogło zapewnić, najpierw musi ono istnieć, a żeby istniało, ktoś musi go bronić, a ponieważ to jest NASZE państwo, to MY musimy go umieć bronić. Czy to nie jest logiczne? Przecież państwo to nie jest autonomiczny byt. My je tworzymy. Państwo samo się nie obroni.
| le_mmor napisał: | | A społeczeństwo obywatelskie w ogromnej mierze polega na dobrowolnym stowarzyszaniu się i działalności, czego w przypadku poboru do wojska po prostu nie ma. Tam jest nakaz i tyle. |
Instytucja państwa jest zasadzona na przymusie, więc co jest dziwnego w nakazach i zakazach w instytucji, która jest warunkiem istnienia państwa, czyli wojsku?
Jasne, można spróbować żyć poza państwem, powodzenia. Ale to się udaje tylko miernotom lub jednostkom wybitnym, jak to pisał Arystoteles. Zakładam, że bliżej Ci do tego drugiego  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 4:06 am Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | | Amerykanie kochają Amerykę - jeżeli to jest dla Ciebie niezdrowe, to chyba nigdy się nie spotkamy w żadnym punkcie. |
My chyba też nie, bo patriotyzm w wydaniu połowy Amerykanów (choćby tej połowy która głosowała za Bushem) jest wg mnie czymś chorym i absolutnie nie chciałbym, żeby u nas miałoby to być wzorcem...
Znam osobiście wielu naprawdę fajnych Jankesów- ale nawet oni powiedzą Ci, że ten kult "land of freedom" prezentowany chyba głównie przez Republikanów jest przerysowany i najczęściej prowadzi do negatywnych rzeczy...
Wiesz- jest patriotyzm i "patriotyzm"... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 3:03 pm Temat postu: |
|
|
Nie znam się na Ameryce, więc ciężko mi rozróżnić "patriotyzm" od patriotyzmu w U.S.A., ale wiem jedno- że patriotyzm jako swoista świecka religia spoił wielokulturowe społeczeństwo Ameryki w jedno- w zasadzie można już mówić dzięki temu o istnieniu narodu amerykańskiego.
I jakoś wolę Republikanów, łącznie z Bushem, a już teraz szczególnie kibicuję Republikanom. MSZ rządy Demokratów to nic dobrego w skali Ameryki i świata, ale to tylko moja opinia.
A z tym "land of freedom" to może jest trochę nadużycie, ale prawda jest taka, ze Stany Zjednoczone to pierwszy kraj postkolonialny. Nic dziwnego, że ten mit jest żywy, no ale to tak na marginesie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 3:20 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | | Lasha napisał: | | Amerykanie mają służbę ochotniczą, a nie zasadniczą. |
Podaję więc przykład Finlandii- pobór powszechny do wojska. Dzięki znakomitemu wyszkoleniu obronili w 1940 roku niepodległość i trzymają się tej chlubnej tradycji. |
Czy nie obronili tej niepodległości kosztem północnych terenów, które zostały przez związek radziecki przemianowane na Republikę Karelofińską? _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 3:24 pm Temat postu: |
|
|
A czy Sowieci weszli do Helsinek?
Poza tym, to nie jest chyba żaden argument. Między małą Finlandią i wielkim Związkiem Sowieckim jest taka dysproporcja, że w ocenie historyków ta wojna to klęska Rosjan. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 3:32 pm Temat postu: |
|
|
Jednak bardziej ta niepodległość wynikała z tego, że oddali to co Sowieci chcieli niż z ich heroicznej walki o nią. Choć fakt, bronili się całą zimę.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 3:51 pm Temat postu: |
|
|
I przydało się wyszkolenie , hm? :]
Generalnie tam miała powstać republika radziecka, wiec utrata Wyborga to i tak mało. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 11:42 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | Skoro odrzucasz część obowiązków obywatelskich, to w takim razie odrzucasz też swoje prawa obywatelskie, zatem pośrednio odmawiasz sobie tych praw, które służba wojskowa rzekomo Ci odbiera.
|
A to z czego niby wyprowadziłeś?
| Marcin S napisał: | | Mój stosunek do postawy roszczeniowej wobec państwa jest skrajnie negatywny |
Jaka postawa roszczeniowa? To normalne podejście nobliwego liberalizmu o ugruntowanych korzeniach w myśli Locke'a.
I jedyna droga by uniknąć sytuacji, w której całość, instytucja, symbole itd - będą dominować nad jednostkami.
| Marcin S. napisał: | | Nie zapominaj, że żeby państwo cokolwiek Ci mogło zapewnić, najpierw musi ono istnieć, a żeby istniało, ktoś musi go bronić, a ponieważ to jest NASZE państwo, to MY musimy go umieć bronić. Czy to nie jest logiczne? |
Dla mnie logiczne jest to, że istnieje grupa wyszkolona i wyspecjalizowana do tego celu. O innych rozwiązaniach moglibyśmy mówić w warunkach długotrwałego kryzysu, którego w tym momencie po prostu nie dostrzegam.
| Marcin S. napisał: |
Instytucja państwa jest zasadzona na przymusie, więc co jest dziwnego w nakazach i zakazach w instytucji, która jest warunkiem istnienia państwa, czyli wojsku? |
Przestań pisać tak, jakbyś w ogóle mnie nie zrozumiał.
Oczywiście, że WEWNĄTRZ wojska obowiązuje dyscyplina i rozkaz. Ale z tego w żaden sposób nie wynika by takie reguły gry miały mieć zastosowanie przy budowie społeczeństwa obywatelskiego. Powiem więcej - znacznie bardziej obywatelskie jest pójście do wojska ochotniczo, wybrać taki zawód, w pełnej ŚWIADOMOŚCI związanych z tą profesją ograniczeń i ryzyka niż być do niej jak bydło zagnanym przez WKU. Gdzie Ty w poborze widzisz obywatelską podmiotowość, gdzie Ty ją widzisz w jednostkach gdzie tylko zaznacza się na centymetrze dni do wyjścia - nie wiem. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 01, 2008 12:45 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Marcin S. napisał: | | Amerykanie kochają Amerykę - jeżeli to jest dla Ciebie niezdrowe, to chyba nigdy się nie spotkamy w żadnym punkcie. |
My chyba też nie, bo patriotyzm w wydaniu połowy Amerykanów (choćby tej połowy która głosowała za Bushem) jest wg mnie czymś chorym i absolutnie nie chciałbym, żeby u nas miałoby to być wzorcem...
Znam osobiście wielu naprawdę fajnych Jankesów- ale nawet oni powiedzą Ci, że ten kult "land of freedom" prezentowany chyba głównie przez Republikanów jest przerysowany i najczęściej prowadzi do negatywnych rzeczy...
Wiesz- jest patriotyzm i "patriotyzm"... |
Jest taka piosenka, która dość zabawnie przedstawia patriotyzm Amerykanów, a leci mniej więcej tak:
I love that mountain with those four big heads
I love Velveeta slapped on Wonder Bread
I love a commie... if'n he's good and dead, yup
I love America
I love Old Glory and homemade pie
I think them Ruskies should be sterilized
I love my chicken Kentucky Fried...
Finger Lickin' Good!
Hey there, this is A.B. Cooper from
Cooper's Carnival of Clean and Classic Cars
It's our Fourth of July ... sale.
(...)
I love General Patton in World War II
My Pocket Fisherman and my Crazy Glue
I love the Beav and Wally too, yeah
I love America
I love the bomb, hot dogs and mustard
I love my girl, but I sure don't trust her
I love what the Indians did to Custer
I love America
(...)
And on the fourth of July, I love the rockets' red glare
I love America
I watch the A-Team every Tuesday night
I graduated, but I ain't to bright
(...)
A tekst pochodzi z lat '80, coś w tym chyba musi być .
I jak to powiedział Greg Proops (komik amerykański): "W środę mamy 4 lipca, święto niepodległości lub jak to niektórzy nazywają <<dzień fajerwerków>>" _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Mar 01, 2008 1:31 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
Jest taka piosenka, która dość zabawnie przedstawia patriotyzm Amerykanów |
Myślę, że "patriotyzm amerykanów" świetnie oddaje też wiersz "America" Ginsberga. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Mar 01, 2008 7:40 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | A to z czego niby wyprowadziłeś? |
Z przekonania, że katalogi praw i obowiązków to nie są odseparowane od siebie systemy, raczej systemy kompatybilne. Zatem czemu niby osoba ma korzystać z praw obywatelskich gwarantowanych przez państwo, skoro nie chce tego państwa bronić? To nie jest do końca sprawiedliwe.
| le_mmor napisał: | Jaka postawa roszczeniowa? To normalne podejście nobliwego liberalizmu o ugruntowanych korzeniach w myśli Locke'a.
I jedyna droga by uniknąć sytuacji, w której całość, instytucja, symbole itd - będą dominować nad jednostkami. |
Postawa roszczeniowa polegająca na twierdzeniu, że owszem, państwo powinno mi budować drogi, chronić prawnie moją nietykalność osobistą i własność, że to mi się generalnie należy, ale już ja mojemu państwu nic nie dam, mimo że to jest moje państwo. Więc moje czy nie moje? Jak nie moje, to nie należy się chyba z tego tytułu żaden przywilej. Więc albo przyjmujemy pewne prawa i obowiązki razem, albo ich nie przyjmujemy wcale i stwierdzamy, że to nie moje państwo.
| le_mmor napisał: | | Dla mnie logiczne jest to, że istnieje grupa wyszkolona i wyspecjalizowana do tego celu. O innych rozwiązaniach moglibyśmy mówić w warunkach długotrwałego kryzysu, którego w tym momencie po prostu nie dostrzegam. |
Wojsko to jest instytucja warunkująca istnienie naszego państwa, więc nie wyobrażam sobie, by było one odseparowane od całej reszty.
Dwa- kiedy stwierdzisz, ze kryzys sie zaczął? Czy przypadkiem polityka obronna nie powinna zakładać najgorszych z możliwych scenariuszy? Czy zgodnie z tym rozumowaniem nie powinno się odbywać szkolenie (nie mylić ze skoszarowaniem) ludności?
| le_mmor napisał: | | Gdzie Ty w poborze widzisz obywatelską podmiotowość, gdzie Ty ją widzisz w jednostkach gdzie tylko zaznacza się na centymetrze dni do wyjścia - nie wiem. |
Społeczeństwo obywatelskie rozumiem jako społeczeństwo, które utożsamia się ze swoim państwem (odwrotnie do PRL-u, stąd ta zła spuścizna znacznie utrudnia budowanie takiego społeczeństwa) na dobre i na złe, więc społeczeństwo to wie, że w razie czego trzeba państwa bronić i że wiąże się z tym konieczność odbycia szkolenia.
A jak ktoś ma inicjatywę ochotniczą, to proszę bardzo, niech będzie zawodowym żołnierzem bądź oficerem.
| le_mmor napisał: | | Oczywiście, że WEWNĄTRZ wojska obowiązuje dyscyplina i rozkaz. Ale z tego w żaden sposób nie wynika by takie reguły gry miały mieć zastosowanie przy budowie społeczeństwa obywatelskiego. | Ja nie chcę budować społeczeństwa zgodnie z regułami panującymi w wojsku, źle mnie zrozumiałeś. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mazowszanka

Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 109 Skąd: z największego miasta na Mazowszu
|
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 7:39 pm Temat postu: |
|
|
Jeden z moich ulubionych cytatów:
"Nie myśl co Ameryka ma zrobić dla ciebie, pomyśl, co ty możesz zrobić dla Ameryki"
Może ktoś wie, który prezydent to powiedział? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 7:42 pm Temat postu: |
|
|
JFK _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 7:44 pm Temat postu: |
|
|
| Kennedy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 8:21 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: |  |
To ja dorzucę John Fitzgerald  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 8:24 pm Temat postu: |
|
|
a na dodatek jack _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 8:25 pm Temat postu: |
|
|
Tudzież
PierwszykatolickiprezydentktóryspałzMarylinMonroe-
-ikorzystałwkampaniizpieniędzymafiipozatymbyłseksoholikiem-
-imiałwieleukrywanychprzedopiniąpublicznąproblemówzdrowotnychalewsumiebyłcałkiemniezłymiporzadnymprezydentem. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 12:31 am Temat postu: |
|
|
Ten, Co Zechciał Być Pączkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 12:38 am Temat postu: |
|
|
A to nie był czasem ten co go zastrzelili?  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 12:49 am Temat postu: |
|
|
A Was to się zawsze żarty trzymają
BTW: Luther. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 1:08 am Temat postu: |
|
|
Lemur  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 1:41 am Temat postu: |
|
|
liroy?
dobra, pochwalilismy sie, ze wiemy kto to itd to moze jednak juz skonczymy hehehe _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mazowszanka

Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 109 Skąd: z największego miasta na Mazowszu
|
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 4:08 pm Temat postu: |
|
|
Jak widzę, jest wiele odpowiedzi , ale wychodzi na to, że był to Keenedy. Dzięki za odpowiedź. Właśnie to, co on powiedział, jest dla mnie definicją patriotyzmu i utożsamiania się ze swoim krajem. Kochasz ojczyznę? Zrób coś, co mogłoby sprawić, że będzie się w niej żyło jeszcze lepiej! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 5:15 pm Temat postu: |
|
|
Też wrzucę swoją listę:
Aborcja - Nie
Eutanazja - Nie
Legalizacja marihuany - Nie
Legalizacja związków homoseksualnych - Tak
Kara śmierci - Nie
Armia - Zawodowa
UE - kiedyś byłem zagorzałym zwolennikiem, ale teraz mam wątpliwości
Równouprawnienie kobiet - czemu nie, a niech idą pracować do hut
Stosunek do religii - praktykujący katolik |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 5:20 pm Temat postu: |
|
|
Na szczęście powolutku kończy się monopol polskojęzycznych mediów wmawiających Polakom, że Polska to jeden wielki obciach i że za Polskę to się można co najwyżej wstydzić. To budujące Może czas skończyć z tym, żeby z patriotyzmu trzeba się było tłumaczyć, zamiast traktować to jako zdrowe uczucie.
Poznałem sporo opinii ludzi, których strasznie wrukwia na przykład kampania promocyjna oszczerczej książki Grossa i cała ta machina pomówień o antysemityzm, to taki przykład.
Dziś oglądałem, jak prezydent odznaczał AK-owców, starszych ludzi, często na wózku, niektórzy czekali na to latami, to jest jakaś patologia, że dopiero dziś są odznaczani. Nasz poprzedni- na szczęście już eks, prezydent wolał odznaczać ubecję. I tyle ode mnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|