| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:29 pm Temat postu: |
|
|
Tak sobie pomyślałem... Skoro usunięcie płodu nawet w najwcześniejszej fazie to zabójstwo (POTENCJALNY człowiek, jak mówił Szymek) to wyrzucenie to kosza na śmieci pełnej spermy prezerwatywy też jest zmarnowaniem szansy na poród Przecież z tego MÓGŁ powstac zarodek, potem płód, dzieciak, sprzedawca kabanosów... Czy to też (niebezpośrednie) urwanie życia (które się nie zaczęło?) _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:31 pm Temat postu: |
|
|
Tatdoul... TEMAT O ABORCJI!!!!!  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:39 pm Temat postu: |
|
|
| Tatdoul napisał: | Tak sobie pomyślałem... Skoro usunięcie płodu nawet w najwcześniejszej fazie to zabójstwo (POTENCJALNY człowiek, jak mówił Szymek) to wyrzucenie to kosza na śmieci pełnej spermy prezerwatywy też jest zmarnowaniem szansy na poród Przecież z tego MÓGŁ powstac zarodek, potem płód, dzieciak, sprzedawca kabanosów... Czy to też (niebezpośrednie) urwanie życia (które się nie zaczęło?) |
tylko jakbys uważał na biologii to bys wiedział , że życie zaczyna się od chwili poczęcia a nie od chwili wytrysku nasienia a poza tym , żeby było zycie to te plemniki musza się znaleźć w komórce jajowej kobiety . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:40 pm Temat postu: |
|
|
Przepraszam, Qndziu... Napisałem to po przeczytaniu postów poprzedników i jakoś tak nawiązac chciałem.. A może to przez to, że gdy szedłem wczoraj na trening zaparkował przede mną autoban z bojówkami w barwach watykańskich, a wiek większości idących na tą demonstrację wzbudził u mnie myśl, że o ciąży pomyślą sobie najwcześniej w przyszłym wcieleniu? Dziś zaś na pierwszej stronie DZIENNIKA grzmi tytuł "Wszędzie Rydzyk"?? No dobra... Usprawiedliwiam się... _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:42 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | tylko jakbys uważał na biologii to bys wiedział , że życie zaczyna się od chwili poczęcia a nie od chwili wytrysku nasienia a poza tym , żeby było zycie to te plemniki musza się znaleźć w komórce jajowej kobiety . |
WIEM! Ale gdybyś plemników nie wyrzucił to.... _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 9:01 pm Temat postu: |
|
|
| Tatdoul napisał: | | Lukas napisał: | | tylko jakbys uważał na biologii to bys wiedział , że życie zaczyna się od chwili poczęcia a nie od chwili wytrysku nasienia a poza tym , żeby było zycie to te plemniki musza się znaleźć w komórce jajowej kobiety . |
WIEM! Ale gdybyś plemników nie wyrzucił to.... |
ale czasem , wiesz pewnie o tym dobrze są samowolne wytryski np : podczas snu , szczególnie w okresie dojrzewania , których nie da się kontrolować  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 9:06 pm Temat postu: |
|
|
No comments (vide: niektóre posty). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 9:07 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | | No comments (vide: niektóre posty). |
a co tez miewasz mokre sny ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 9:18 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: |
BTW : nie ma to jak rozwalenie tematu - jestem z siebie dumny  |
Biorąc pod uwagę, że rozwaliłeś mój temat - plwam na Twoją dumę
Ile razy można powtarzać, żebyście skończyli o aborcji? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:20 am Temat postu: |
|
|
Ależ le_mmorze! Ty ohydny zabójco offtopów! Właśnie rodził się fajny offtop a Ty go zniszczyłeś w zarodku!
A każdy wie, że offtop zaczyna się w momencie poczęcie nowego wątku w temacie za pomocą nasienia zejścia z tematu i jajeczka lawiracji, które po połączeniu dzielą się na cytaciki tworzące zgryzotę i rzygotę, a te z kolei dzielą się co chwila na 2, potem 4, 8, 16 itd.
Swoją drogą PiotreQ musi niezłe alimenty płacić, jako że (jak na marynarza forumowego przystało) ma offtopa w każdym temacie
Ale niektórzy to powinni założyć prezerwatywę na swoją inwencję żeby pohamować wytrysk głupoty  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:33 am Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | Ależ le_mmorze! Ty ohydny zabójco offtopów! Właśnie rodził się fajny offtop a Ty go zniszczyłeś w zarodku!
A każdy wie, że offtop zaczyna się w momencie poczęcie nowego wątku w temacie za pomocą nasienia zejścia z tematu i jajeczka lawiracji, które po połączeniu dzielą się na cytaciki tworzące zgryzotę i rzygotę, a te z kolei dzielą się co chwila na 2, potem 4, 8, 16 itd.
Swoją drogą PiotreQ musi niezłe alimenty płacić, jako że (jak na marynarza forumowego przystało) ma offtopa w każdym temacie
Ale niektórzy to powinni założyć prezerwatywę na swoją inwencję żeby pohamować wytrysk głupoty  |
piękne , wzruszyłem się
BTW : SORRY LE_MMOR |
JA JUŻ NIC NIE NA TEMAT NIE NAPISZE 
Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Pią Mar 30, 2007 12:07 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 11:34 am Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: |
BTW : SORRY LE_MMOR JUZ NIC NIE NA TEMAT NIE NAPISZE  |
Le mmor nie , ale co z Tobą?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:08 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | Le mmor nie , ale co z Tobą?  |
już poprawiłem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob Mar 31, 2007 11:47 pm Temat postu: |
|
|
Domyślam się że to Ty jesteś autorem tego blogu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Mar 31, 2007 11:52 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | Domyślam się że to Ty jesteś autorem tego blogu  |
No przecież wielkość Mojego Ego nie pozwoliłaby mi zalinkować niczyjego innego bloga, nie?  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Mar 31, 2007 11:54 pm Temat postu: |
|
|
Przeczytałem i zgadzam się z każdym słowem - rzekłbym nawet, że już dawno zwróciłem na to uwagę. Chociaż z drugiej strony ten nadęty balon w postaci PiS'u jest smieszny sam w sobie i nawet nie trzeba specjalbych przeróbek w wypowiedziach, żeby to zauważyć. Wystarczy chociażby wejść na youtube i wpisać 'Gosiewski'. ;] _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Kwi 01, 2007 12:40 am Temat postu: |
|
|
Nie wiem czy dobrze robię karmiąc potwora jakim jest Ego Lemura Ale cóż raz się żyje ,najwyżej nastąpi koniec świata
Podobnie jak Caterpillar zgadzam się z każdym słowem
Małe dzieci uważające się za dorosłych zawsze wzbudzają śmiech
Skłonność a raczej umiejętność ironizowania i obracania wszystkiego w żart jest domeną ludzi inteligentnych [to sem innuendnęła^_^]
Jedynie dystans do wszystkiego może nas uratować przed popadnięciem w fanatyzm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Kwi 01, 2007 1:06 am Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | Jedynie dystans do wszystkiego może nas uratować przed popadnięciem w fanatyzm |
Ototo, chyba wyznajesz moją religię. *jebs* _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Kwi 01, 2007 1:22 am Temat postu: |
|
|
Otóż to, kot rox!  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Nie Kwi 01, 2007 10:58 am Temat postu: |
|
|
| dystans to jedno; poza tym trza wyzbyc się wszystkich sentymentów i nie ufac bezgranicznie czyjemuś autorytetowi [ to tak w skrocie ]. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Kwi 01, 2007 1:31 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | dystans to jedno; poza tym trza wyzbyc się wszystkich sentymentów i . |
Co masz na myśli pisząc o wyzbyciu się sentymentów?
Można jednocześnie posiadać sentyment i dystans Zaangażowanie i uczucia mogą podziałać jak najbardziej pozytywnie na to co się robi
To się wcale nie wyklucza
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: |
nie ufac bezgranicznie czyjemuś autorytetowi [ to tak w skrocie ] |
A czy to przypadkiem nie wiąże się z dystansem? [/quote] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Pon Kwi 02, 2007 8:21 pm Temat postu: |
|
|
Ha! A ja nie zgadzam się z każdym blogowym słowem Le_mmora
Powodem jest chociażby fakt, iż bardzo cenię Rafała Ziemkiewicza. Przede wszystkim jako pisarza (świetne książki s-f! w szczególności "Pieprzony los kataryniarza"; bardzo dobre także najnowsze "Ciało obce"), ale także jako felietonistę. Dlatego też będę protestować przeciwko wrzucaniu go do jednego wora z Łysiakiem na przykład, którego nie znoszę (żeby była jasność: nie pałam organiczną niechęcią do GW)
Nie mam teraz czasu na rozwijanie argumentacji (zresztą... to raczej do debat w realu się nadaje ), więc odniosę się do jednego tylko punktu. A właściwie odpowiem cytatem na cytat .
| Le_mmor napisał: | Obecna sytuacja wyraźnie pokazuje, że ów Salon wcale nie jest tak wszechwładny. Przytulając się do władzy panowie Wildstein i Ziemkiewicz zaczęli tworzyć własny Salon. Otarli łzy, wyszli z kąta i stanęli dumnie na środku pokoju - własnego pokoju.
Ciekaw jestem, czy za kilka lat, gdy się już umocnią, zdobędą takie wpływy w kształtowaniu opinii publicznej jakie mieli za złe konkurencji, będą skłonni patrzeć na swoją rolę i pozycję przez ten sam pryzmat, jakim posługiwali się stojąc w owym kącie. |
| Ziemkiewicz w 2004r na 261 stronie "Polactwa" napisał: | | nie za to skreślam Familię (chodzi o "michnikowszczyznę" - przyp.mój) podwójną krechą, że prawem i lewem uzyskała rząd nad polską inteligencją, bo gdzie jest walka, tam są zwycięzcy, i tylko idiota miałby komuś za złe, że się okazał lepszy od rywali. Skreślam ją za to, że hołdując przy tym swej wewnętrznej salonowej hierarchii, uczyniła się ślepą i głuchą, zabiła w sobie krytycyzm i kreatywność, zdolność analizy i syntezy, zdolność tworzenia idei czy choćby tylko przejawiania zdrowego rozsądku. I że uzyskując władzę nad polskim życiem umysłowym i miażdżąc wszelką debatę publiczną wykraczającą poza jej wewnętrzną paplaninę zaraziła tą chorobą całą polską inteligencję, czy raczej te jej resztki (...) i przerobiła ją na stado bezmyślnych potakiwaczy, przeżuwających pseudomądrości z warszawki i krakówka. |
Rzecz jasna - można się z tym nie zgadzać. Zwłaszcza z drugą częścią. Ale w pierwszej Ziemkiewicz wyjaśnia swój stosunek do salonowych zwycięzców jako takich. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jim_Morrison
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 36
|
Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 9:52 am Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | dystans to jedno; poza tym trza wyzbyc się wszystkich sentymentów i nie ufac bezgranicznie czyjemuś autorytetowi [ to tak w skrocie ]. |
Ech, ten Nietzsche! Apropos czytam "Tako rzecze Zaratustra".
Fajne te historyjki Nietzsche pisał o jakimś tam bogu Zaratustrze
Nie obraź się, to nie jest drwina to co ja w tej chwili piszę, ale ja to po prostu czytam z ciekawości, żeby mieć wiedzę na gruncie filozofii nowożytnej (zwłaszcza teraz kiedy mnie w maju czeka egzamin), a nie że ja jestem jego wyznawcą, bo ... sorry, ale uważam go za .... no, sorry, lekkiego psychopatę.
// offtop _________________ ... when the music's over, turn out the light ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 4:21 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: |
Co masz na myśli pisząc o wyzbyciu się sentymentów?
Można jednocześnie posiadać sentyment i dystans Zaangażowanie i uczucia mogą podziałać jak najbardziej pozytywnie na to co się robi
To się wcale nie wyklucza  |
jesli jest dystans, to ok, ale jesli ten sentyment przyslania racjonalne myslenie i kierowanie się wlasnym rozumem przy formowaniu poglądów, to juz nie jest ok .
Co do autorytetu - tak, to wiąże się z dystansem ale i z wyzej wspomnianym sentymentem :p. Maslo maslane, ale na szybkiego posta pisalam [ teraz zresztą tez ]. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 11:21 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | kot napisał: |
Co masz na myśli pisząc o wyzbyciu się sentymentów?
Można jednocześnie posiadać sentyment i dystans Zaangażowanie i uczucia mogą podziałać jak najbardziej pozytywnie na to co się robi
To się wcale nie wyklucza  |
jesli jest dystans, to ok, ale jesli ten sentyment przyslania racjonalne myslenie i kierowanie się wlasnym rozumem przy formowaniu poglądów, to juz nie jest ok .
Co do autorytetu - tak, to wiąże się z dystansem ale i z wyzej wspomnianym sentymentem :p. Maslo maslane, ale na szybkiego posta pisalam [ teraz zresztą tez ]. |
oł dir
Niekoniecznie i nie zawsze
Można jednocześnie czuć do swego autorytetu sympatię i potrafić racjonalnie myśleć kierując się własnym rozumem konfrontując jego sposób postrzegania poszczególnych spraw ze swoim własnym systemem wartości
Owszem, o bezgranicznym zaufaniu nawet nie ma mowy bo wtedy możemy już mówić o fanatyźmie
Nie wyobrażam sobie aby jednostka uznająca jakiś autorytet nie czuła do niego jakiejkolwiek sympatii , bo wtedy można powiedzieć że działa wbrew sobie żyjąc w zakłamaniu
Zauważyłam że prawie każdy swój poważniejszy post kończysz powiadomieniem iż szybko go pisałaś bla bla bla "bredzę" "cholera chaotyczny post"
Rozumiem to jako swego rodzaju formę zabezpieczenia przed ewentualną kompromitacją
Niepotrzebną zresztą bo i tak jakkolwiek byś się usprawiedliwiała zawsze usprawiedliwienie do mich sarkastycznych komentarzy
ahh mój post to dopiero jest chaotyczny [ale wiecie co potrafią zrobić z kota 2 fizyki ^ 4 godziny matematyki ] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 2:39 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | Zauważyłam że prawie każdy swój poważniejszy post kończysz powiadomieniem iż szybko go pisałaś bla bla bla "bredzę" "cholera chaotyczny post"
ahh mój post to dopiero jest chaotyczny [ale wiecie co potrafią zrobić z kota 2 fizyki ^ 4 godziny matematyki ] |
nie kazdy i nie tylko powazniejszy , ale jesli juz tak piszę, to dlatego, ze naprawdę tak jest; gdy sypiam po 6 h na dobę przez 6 dni w tygodniu, to już tak mam, ze nie zawsze mogę napisac posta o idealnej skladni.
BTW, czy Tobie dzialają kropki na klawiaturze ?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 5:31 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | kot napisał: | Zauważyłam że prawie każdy swój poważniejszy post kończysz powiadomieniem iż szybko go pisałaś bla bla bla "bredzę" "cholera chaotyczny post"
ahh mój post to dopiero jest chaotyczny [ale wiecie co potrafią zrobić z kota 2 fizyki ^ 4 godziny matematyki ] |
nie kazdy i nie tylko powazniejszy , ale jesli juz tak piszę, to dlatego, ze naprawdę tak jest; gdy sypiam po 6 h na dobę przez 6 dni w tygodniu, to już tak mam, ze nie zawsze mogę napisac posta o idealnej skladni.
BTW, czy Tobie dzialają kropki na klawiaturze ?  |
A myślisz że ja dobrze sypiam ?
Najczęściej kładę się spać koło 1-2 w nocy po to aby się obudzić o 7 -8 rano
Więc te argumenty wcale do mnie nie trafiają
Nie Nie działają  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 9:13 pm Temat postu: |
|
|
Poglądy, jak już można było zauważyć, mam dość wyraziste. Niemniej ideologie czy doktryny nie są dla mnie najistotniejsze, bardziej wolę skupiać się na praktycznym działaniu. Idee to raczej wyznacznik granic, których nie przekroczę, choć ostatnio stałem się trochę bardziej ideowy, tzn. zgłębiłem swoją tożsamość ideową, Co z tego wynikło?
Jeśli chodzi o obyczajowość, to jestem tutaj konserwatywny- jestem przeciw aborcji, raczej przeciw eutanazji (tutaj bym się zastanawiał, niby każdy ma prawo popełnić zło, bo uważam, że eutanazja jest złem), przeciw karze śmierci. Jestem za życiem w najwyższym stopniu. Jeśli chodzi o homoseksualizm, to legalizacja związków w celu wspólnego opodatkowania- tutaj raczej na tak. Tylko to nie jest małżeństwo i jestem przeciwny, by nazywać to małżeństwem. Jestem przeciw paradom, na których miałbym "okazję" zobaczyć całujących się gejów. Możecie robić, co chcecie, tylko oszczędźcie mi tego widoku na paradach, bo wasza seksualność mnie nie interesuje.
Ponadto jestem za wpisaniem chrześcijańskiego dziedzictwa, a nawet Boga do preambuły konstytucji. Konstytucja RP powinna mieć coś takiego, ponieważ w polskość jest wpisany katolicyzm. Gdyby nie on, to byśmy dziś gawarili po ruski, a nie rozmawiali po polsku. Ponadto rola instytucji Kościoła w historii polskiej jest tak wielka, jak żadnej innej organizacji.
Kultura- państwo powinno łożyć tu ogromne środki, dawać jakieś granty sponsorom kultury, Ale prawdziwej kultury, a nie krzyża wetkniętego w gówno lub szczyny, za przeproszeniem. Kultura umacnia wspólnotę narodową, wzbogaca życie społeczeństwa, wnosi wartości, bez których nie byłoby wspólnoty, społeczeństwa, narodu.
Szkolnictwo- wg mnie szkołą powinna wychowywać, nie tylko uczyć, wnosić wartości, patriotyzm, poszanowanie dobra wspólnego, kultura osobista, szacunek dla drugiego człowieka i dla autorytetów. Jeżeli ktoś woli rzucać w szkole bułką, to niech nie uczy się z tymi, co chcą w szkole pobierać naukę. Najpierw męska rozmowa, potem szansa na poprawę, powiedzmy, tak ze dwa razy, a jak nie, to do widzenia. Uczęszczanie do szkoły jest zaszczytem, więc i zachowanie ma być należyte. Nauczyciel to nie partner, tylko mistrz, ktoś, kto stoi w hierarchii wyżej. Jestem po prostu za przywróceniem normalności w szkołach, czyli dyscypliny.
Państwo- jestem za systemem prezydenckim, parlament nie powinien mieć takiej roli jak teraz. Jak w ogóle w Polsce może być parlamentaryzm? Absurd. Wcale nie jestem demokratą, ale autorytaryzm nie wchodzi w grę w tych czasach. W każdym razie rządy silnej reki w reżimie demokratycznym są odpowiednie.
Ponadto jestem za lustracją, dekomunizacją, ukaraniem zdrajców z kierownictwa PZPR, uznaniem PZPR, UB i SB, ZOMO za organizacje przestępcze. Odebrać majątki tym, co się dorobili nieuczciwie. Przywrócić wreszcie normalność i uznać zdrajców za zdrajców, a bohaterów za bohaterów. Zdelegalizować SLD i olać głupią w tym konkretnym przypadku demokrację. To utopia, wiem. Ale byłbym kontent, gdyby się spełniła.
Polityka zagraniczna- jestem za twardym kursem wobec Litwy i Ukrainy ws. ochrony polskich zabytków i ochrony praw polskiej mniejszości. Do tej pory było tu fatalnie. Nie ma tez mowy o zamykaniu polskich szkół na Zaolziu. Polityka proamerykańska prawie za wszelką cenę. Tak, jestem za tarczą antyrakietową i żaden pacyfizm mnie u nie przekona.
Twardy kurs wobec Niemiec- obrona polskich interesów, zmuszenie Niemiec do wzięcia na siebie odpowiedzialności za wypędzenie.
Polska nie jest dla mnie panną bez posagu. Jest panną urodziwą i od tego zaczynałbym wszelką politykę zagraniczną. Nakolanniki mnie uwierają. Polska racja stanu powinna być jak najszybciej zdefiniowana i wcielana w życie. Konieczne jest wytworzenie jakiejś polskiej doktryny państwowej.
Jak widać, bardziej skupiłem się na praktyce niż na jakiejś ideologii, ale chyba nie trudno zauważyć, że hołduję takim wartościom jak społeczeństwo, naród, rodzina, tradycja, patriotyzm. Uważam to za jak najbardziej zdrowe.
Wszelkie komunizmy, socjalizmy czy nawet socjaldemokracje budzą moje politowanie. Takie coś jest kompletnie niewydolne ekonomicznie i dodatkowo zezwala na wszystko, co nienormalne i niemoralne.
Jestem też kognitywistą- wartości są dla mnie niezmienne i dane raz na zawsze.
O ekonomii się nie wypowiadam, bo się na niej nie znam. Na pewno wolny rynek, jakaś jego forma. Naiwnością jest jednak dla mnie sądzenie, że wolny rynek rozwiąże wszystko. To tak samo naiwne jak wiara w cudowne recepty na uzdrowienie rzeczywistości.
Generalnie to jestem autorytarnym konserwatystą i nacjonalistą Wsjo. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|