| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Sie 03, 2007 2:36 pm Temat postu: |
|
|
Ehhhh...więc jednak Live Aid...no dobra, 11 minut materiału z prób to nie w kij dmuchał, ale osobiście wolałbym coś innego niż to co mam na "całym" DVD z tamtego koncertu.. Z drugiej jednak strony trudno się dziwić - nie każdy ma pełne wydanie Live Aid, a że ich występ tam należał do najlepszych w karierze, to w końcu, prędzej czy później, musieli to gdzieś upchnąć  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pią Sie 03, 2007 3:09 pm Temat postu: |
|
|
| Koncert został już raz wydany ze świetnym obrazem i dżwiękiem, a oni kolejny raz to wydają. Nieważne ,że wydaje to teraz QP, a nie niezależna firma ,ale jakie to ma znaczenie. To ten sam koncert znany od lat , z tą samą okrojoną setlistą (bez Flasha oczywiście), z tą samą naszprycowaną środkami nasennymi kanadyjską publiczności A nie lepiej odczyścić Sao Paulo, jeden z najlepszych koncertów Queen , ze świetną publiką i zespołem grającym jak bogowie?? Nie to zbyt skomplikowane, lepiej wydawać co roku to co wszyscy znają. Wembley na 100 nośnikach- proszę bardzo. Milton Keynes z jednym zestawem ujęć, bo resztę wynieśli pracownicy archiwum. A wszystko okraszone wspaniałymi dodatkami...Już bym wolał ,żeby wydawali płyty bez dodatków ,jeśli nie mają nic odktrywczego w archiwach. A kiedy czytałem te ochy i achy zacytowane w poście Dagi to ogarnął mnie pusty śmiech - lać wodę to oni umieją ,wydać porządnie DVD -niestety nie. Kocham Queen na scenie, nienawidzę jako wydawców. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 12:23 am Temat postu: |
|
|
Zawiodłem się na całej linii.
Liczyłem że będzie to pełen koncert DVD, z porządnymi dodatkami do jakich nas przyzwyczaili i ta nieszczędna okładka, co wydawnictwo to gorsza ;/ porządnie się zastanowię nad kupnem tego czegoś ponieważ koncert z Montrealu mam na VHS i DVD, Live Aid też mam a te próby przed Live Aid to od dawna latają po necie (kilka razy na swojej stronie udostępniałem) zresztą nic rewelacyjnego... Ale widać Brian był zajęty patrzeniem w niebo i szlajaniem się po amerykańskich i kanadyjskich "Idolach" zamiast coś porządnego wymyślić na wydanie DVD.
Mam wrażenie że oni na siłę wydające DVD albo dla kasy albo że podpisali jakieś kontrakty może z EMI…. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil fan

Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 91
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 10:09 am Temat postu: |
|
|
| Mi też wydaje się, że to wydanie jest wykonywane chyba tylko po to aby co roku jakąś kase zbić na fanach. Okładka tego dvd pachnie mi amatorszczyzną. Dodatki znane co najmniej od dwudziestu lat na pamięć, a live aid ma tyle wspólnego z montrealem , że szkoda nawe coś o tym tu pisać. Jeśli Brian i Roger nie mają czasu na takie rzeczy jak poszperanie w archiwach za czymś nowym lub chociaż mniej ogranym to niech lepiej już nic nie wydają albo zatrudnią do tej roboty kogoś kto ich w tym wyręczy.Żal się robi jak popatrzy się na wydawnictwa innych kapel zarówno DVD jak i różne boxy. Jestem prawie pewien , że jeżeli coś wydadzą w przyszłym roku to będzie to Rio albo koncert z Japoni 85 ,który już od dawna można dostać na "nieoryginalnych"wydawnictwach, bo panowie będą promować swoją nową płytkę.Najprawdopodobniej kupię to nowe DVD bo jestem im skłonny wiele wybaczyć nawet to, że wydają takie wątpliwej urody wynalazki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 10:45 am Temat postu: |
|
|
Prócz ostatniego zdania zgadzam się z Kamilem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 10:47 am Temat postu: |
|
|
Co do okładki jeszcze, to pomijam ze każdy z nas chyba by lepszą zaprojektowała, ale dziwie się im że najpierw 4 poprzednie DVD wydają pod szyldem "Queen The Video Collection" a tutaj jakieś...? ehhh szkoda słów. Jak bym teraz spotkał Briana to bym go szarpnął za te jego kędziorki dla opamiętania. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 3:50 pm Temat postu: |
|
|
To ja już wolę to bardzo, bardzo nieoficjalne Hammersmith'79 które kupiłem na Zlocie Tylko dlaczego, do jasnej cholery, działa mi to tylko na kompie natomiast na odtwarzaczu przy TV - nie?
Może powinniśmy się pocieszać, że ponieważ DVD stają się teraz chlebem powszednim i wydaje się je hurtowo, to może za jakiś czas, przypadkiem lub prawem wielkich liczb, coś z lat 70 "wyleci"...ehh _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 4:00 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | To ja już wolę to bardzo, bardzo nieoficjalne Hammersmith'79 które kupiłem na Zlocie Tylko dlaczego, do jasnej cholery, działa mi to tylko na kompie natomiast na odtwarzaczu przy TV - nie?
Może powinniśmy się pocieszać, że ponieważ DVD stają się teraz chlebem powszednim i wydaje się je hurtowo, to może za jakiś czas, przypadkiem lub prawem wielkich liczb, coś z lat 70 "wyleci"...ehh |
Zalamie was.
Prace nad Hammersmith 1975 byly tak zaawansowane, ze az Richard Gray mial zaprojektowana okladke!!!
Wiec z jednej strony mozna sie podlamac. Z drugiej... znaczy to, ze w koncu cos z lat 70-tych zobaczymy. Bo przeciez taki remastering Hammersmith musial kosztowac (remastering kosztuje KROCIE)- a oni sa zbyt dobrymi businessmenami zeby wyrzucac pieniadze w bloto...
A co do live Aid- jesli to ma byc JEDYNY bonus, to ja pierdziele to wydawnictwo- nie po to kupowalem CALE Live Aid zeby teraz wydawac kase na to samo... Ciagle licze na cos jeszcze- miejsca na plytce jest troche wiecej...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 4:07 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się. Ale powtórzę jeszcze raz -> chyba potrafię zrozumieć, dlaczego LA jest bonusem. To był dla nich tak wielki występ, że po prostu musieli mieć własne, nie zbiorcze, wydawnictwo, na którym byłby zawarty. Czy, Fenderku, z psychologicznego punktu widzenia ma to sens?
Co oczywiście w niczym nie umniejsza mego osobistego rozczarowania... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 4:14 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | Czy, Fenderku, z psychologicznego punktu widzenia ma to sens? |
Ma.
Ma to tez sens z marketingowego punku widzenia- bo o ile za Live Aid nie dostali ani grosza- ciekawe czy caly dochod z tego OSOBNEGO wydawnictwa tylko ich setu TEZ pojdzie na fundacje Geldofa czy moze jednak QP ma do tego tym razem prawa?
Nie lubie kupowac dwa razy tych samych rzeczy.
A jesli juz NAPRAWDE chca to miec na WLASNYM wydawnictwie- jakis boks zbierajacy najlepsze ich wystepy tudziez film dokumentalny w ktorym BONUSEM byloby Live Aid byloby lepszym pomyslem.
Tym bardziej ze Montreal tez juz znamy. Teraz okazuje sie, ze bonus TEZ juz znamy. Zeby wydawali jakis NOWY koncert i dali LIVE AID jako bonus- przezylbym...
Moze by tak cos, co nas NAPRAWDE zaciekawi? Bo szczerze mowiac tych kilka wycietych minut spomiedzy piosenek, ktore maja byc na tym wydaniu Montrealu to troche malo... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CzarnyLewis
Dołączył: 22 Wrz 2006 Posty: 6 Skąd: Tarnobrzeg
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 6:57 pm Temat postu: |
|
|
Co do Montrealu to mam nadzieję, że dźwięk będzi znacznie lepszy niż to co do tej pory mieliśmy. Live Aid też mógłby mieć ciut lepszy obraz i dźwięk. Ale faktycznie - to jest przesada aby wydawać takie rzeczy ponownie.
Znacznie bardziej cieszyłbym się z pełnego Budapestu (nie wxpomnę o Hammer 79, czy Sao Paulo 81). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 9:09 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Zalamie was.
Prace nad Hammersmith 1975 byly tak zaawansowane, ze az Richard Gray mial zaprojektowana okladke!!!
Wiec z jednej strony mozna sie podlamac. Z drugiej... znaczy to, ze w koncu cos z lat 70-tych zobaczymy. Bo przeciez taki remastering Hammersmith musial kosztowac (remastering kosztuje KROCIE)- a oni sa zbyt dobrymi businessmenami zeby wyrzucac pieniadze w bloto...
|
O, jak to dobrze wiedzieć. Już miałem wydać kasę na Montreal, a tak zaoszczędzę na Hammersmith, który będzie wydany... cóż, miejmy nadzieję, że jeszcze w tej dekadzie.  _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 11:18 pm Temat postu: |
|
|
Podobno na jesieni miala się ukazać płyta Q i Rodgera? I co? Raczej w tym roku jej nie uświadczymy. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Sie 05, 2007 10:58 am Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | | Podobno na jesieni miala się ukazać płyta Q i Rodgera? I co? Raczej w tym roku jej nie uświadczymy. |
Parenaście miesięcy, a może nawet jakieś dwa lata temu (?) były pogłoski o tym, że mają wydać Hammersmith '79... Była nawet jakaś petycja z tego co pamiętam. I dalej nic... A tak bardzo czekam na ten koncert - w końcu to jest mój ulubiony... Zamiast tego wydają to, "co już było". Zresztą nie muszę komentować - wszystko już zostało powiedziane wyżej.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 8:17 am Temat postu: |
|
|
Ech, Queen Fuck Montreal ...
Niestety piszac posty kilka tygodni temu zylem nadzieja, ze wydawnictwo nadgoni bonusami na drugiej plycie.
A tym razem planuja wydac 1DVD i wersje z dwoma krazkami ... po co tak kombinowac?
I tak nikt im nie bedzie kupowac wydawnictwa tylko z koncertem Montrealu.
Bonus, jakze ciekawszy od Saturday Night, cholernie rozczarowuje i boje sie, ze jednak tylko na tym sie zakonczy ... Pamietamy tez historie kiedy liczylismy, wierzylismy, ze ostatecznie ROTC bedzie miec dwie plyty ...
Z racji tego, ze jestem w jakims stopniu kolekcjonerem to kupie montreal na trzech nosnikach, ale nie bede ukrywac, ze poraz pierwszy wydam kase bez usmiechu na twarzy.
Co do okladki ... ciesze sie, ze zmienili czcionke. Meczyla mnie juz 'oficjalna' ciagnieta w kolko od czasow Platinum Collection. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Tą 4 sekundową wstawkę w FBG z Milton jestem wstanie im wybaczyć, bo dali świetny koncert. No, ale Montrealu to już nie. Nie lubię jeść trzykrotnie odgrzanego obiadu.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 7:34 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Tak samo boxy z singlami ponoć wsio gotowe, ale data wydania wstrzymana........ Uwielbiam QP |
Dokladnie...
Tyle bylo gadania o tym boksie singli... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 8:18 pm Temat postu: |
|
|
Ech...szkoda gadać...Zamiast tego Live Aid mogli coś dać z tamtego okresu, tj, rok 81!!! Np. Caracas lub fragmenty koncertów z Meksyku(Monterrey czy Puebla...). _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 10:13 pm Temat postu: |
|
|
A gdzie okładka ? Jak ona wygląda ? _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 10:48 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Nie czytasz mojej strony |
Zaglądam, ale ostatnio byłem zabiegany.
Ekskjuzmi. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 11:11 pm Temat postu: |
|
|
Powiem jedno... A fu!!! Okładka jest tak do bani jak ja rzadko zaglądam na blog dagi
Odgrzewany kotlet to fakt. Ja jednak wstrzymam się od końcowej oceny w zależności czy odgrzeją Mielonego czy Schabowego.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2007 12:43 am Temat postu: |
|
|
Matko, ta okładka przypomina jakoś bootleg z NRD....tło jak u powiatowego fotografa, czcionka zupełnie bez jaj i jakiś powyginany pedał na środku...no co to w ogóle jest? I jeszcze w ogóle jakieś nieostre te zdjęcie, ze smugami...nie wierzę,że tak może wyglądać okładka DVD w 2007 roku, po prostu nie wierzę. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2007 1:03 am Temat postu: |
|
|
Daga...powiedz mi...co to za kwiatki na twojej stronie ?
"A jako fan zespołu Queen jestem szczęśliwy, że jego członek wszedł jednak do naszego grona". _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2007 8:01 am Temat postu: |
|
|
Wrażenia jak Le_mmor  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2007 9:50 am Temat postu: |
|
|
| Okładka została zrobiona w programie Paint przez dzieciaki Johna. Te smugi to ze starego skanera, który John kupił jeszcze za kasę z występu z Bejartem. Jednym słowem - profesjonalne wykonanie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|