| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Roxette |
| Co? |
|
10% |
[ 6 ] |
| Ujdzie |
|
10% |
[ 6 ] |
| Tylko ballady |
|
1% |
[ 1 ] |
| Tylko żwawsze kawałki |
|
6% |
[ 4 ] |
| Lubię |
|
27% |
[ 16 ] |
| Bardzo lubię |
|
22% |
[ 13 ] |
| Uwielbiam |
|
12% |
[ 7 ] |
| Nie lubię |
|
8% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 58 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 5:05 pm Temat postu: |
|
|
probowalem, ale nie wyszlo  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Sob Lis 20, 2010 4:20 am Temat postu: |
|
|
Fajnie, nawet bardzo. Szkoda tylko, że z racji studiów (i nie tylko) znacznie bliżej mam do Krakowa No ale cóż, może TVN czy cotam będzie na Rynku organizować przebije Polsat i zaprosi np.... U2 W końcu tak lubią nasz kraj  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lis 20, 2010 4:52 am Temat postu: |
|
|
ej, w lodzi mieli byc na sylwestrze... echhh a wie ktos, gdzie bedzie ewa?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Lis 20, 2010 7:51 am Temat postu: |
|
|
Bizon, ona ostatnio u Majewskiego powiedziała, że ma boya. I, że to wielka miłość jest. Odpuść sobie wróć to Keiry Knightley. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lis 20, 2010 2:57 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Bizon, ona ostatnio u Majewskiego powiedziała, że ma boya. |
tez problem wielki...  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Czw Gru 02, 2010 4:07 pm Temat postu: |
|
|
Mam bilety  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 2:00 pm Temat postu: |
|
|
Slyszałaem wczorej ino Must have been love i odnisłem dziwne wrazenia jakby ona miała zatwardzenie. Coś jej to śpiewanie nie wychodziło. Czy w innych utworach tyż ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 2:34 pm Temat postu: |
|
|
Ogólnie było dosyć niemrawo.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 2:41 pm Temat postu: |
|
|
wyjdz i zaspiewaj przy mrozie i wietrze i to biorąc pod uwage, ze kobita ledwo na scenie stoi, bo po operacji wyciecia guza mozgi ledwo widzi na jedno oko i ma zachwiany zmysl rownowagi. przy takiej pogodzie bylo bardzo przyzwoicie. must have been love tradycyjnie wychodzi najslabiej bo jest najtrudniejsze z tcyh granych wczoraj do zaspiewania.
nie, pewnie nie miala zatwardzenia... tylko guza mózgu...
urszula czy ira oraz wiekszosc pozostalych za to zagrali pieknie i bezblednie... szkoda tylko, ze z playbacku... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 2:42 pm Temat postu: |
|
|
jeszcze Sleeping In My Car było...a propo widział ktoś ich wystep w całości specjalnie zostawiłam z wujkiem na polsacie ale z kuzynem się zagadała kuzynka przez videokonferencje i nie widzieliśmy całości _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 2:55 pm Temat postu: |
|
|
widzialem chyba wszystko. najpierw bylo dressed for success i sleeping in my car. potem (nie pamietam juz w jakiej kolejnosci i rozbite na 2 albo 3 minisety) it must have been love, joyride, the look, listen to your heart. chyba tyle, chociaz mogl byc jeszcze z jeden kawalek, o ktorym teraz zapomnialem. wszystko na zywo i wedlug mnie calkiem niezle wyszlo biorąc pod uwage okolicznosci, glownie pogodowe. duzo lepiej niz z pol roku temu, kiedy marie faktycznie slabo sobie radzila. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 2:57 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | wyjdz i zaspiewaj przy mrozie i wietrze i to biorąc pod uwage, ze kobita ledwo na scenie stoi, bo po operacji wyciecia guza mozgi ledwo widzi na jedno oko i ma zachwiany zmysl rownowagi. |
Ja nie jestem profesjonalnym wokalistą , ba nawet amatorskim. Nie jade po niej bo była chora ale jak już sie nie nadaje do spiewania to spiewać nie powinna. A brzmiało to strasznie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 2:58 pm Temat postu: |
|
|
dla ciebie strasznie, dla mnie nie. kwestia gustu. no chyba, ze wymagasz, zeby nie spiewala, bo tobie sie nie podoba... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 3:15 pm Temat postu: |
|
|
Dzięki Bizon
Pamiętajcie jeszcze że swoje też zrobiła choroba Marie i nie da rady normalnie funkcjonować (w tym także śpiewać) jak kiedyś. Szczęście że żyje, mimo tego co ją spotkało i z czym teraz po tej chorobie przyszło jej żyć _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 3:38 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: |
urszula czy ira oraz wiekszosc pozostalych za to zagrali pieknie i bezblednie... szkoda tylko, ze z playbacku... |
A ja myślałem, że część grała z playbacku, a część na żywo, np. Ira
Roxette nigdy nie lubiłem, ani nie mam żadnych fajnych wspomnień związanych z tym zespołem, aczkolwiek dobrze się stało, że mogłem ich zobaczyć na żywo  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 3:39 pm Temat postu: |
|
|
to juz nawet nie chodzi o chorobe. w takich warunkach zwyczajnie nie da sie normalnie spiewac. pomijam mroz, ale tam wiało jak cholera. wiekszosc leciala z playbacku. oni jako jedni z nielicznych odwazyli sie na zywca jechac. zresztąm arie nigdy na zywo nie wypadala tak dobrze jak w studio, wystarczy poogladac stare koncerty. byly kawalki, ktore na zywo nigdy specjalnie nie wychodzily wiec to nie kwestia ostatnich lat... no i kobita ma 52 lata, nie zapominajmy o tym... wokalisci po 50tce w wiekszosci traca troche ze swojego glosu, to czemu niby wokalistki mialyby spiewac jak 20 lat wczesniej? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 3:57 pm Temat postu: |
|
|
| Dundersztyc19 napisał: |
A ja myślałem, że część grała z playbacku, a część na żywo, np. Ira
|
ire widzialem tylko 'venus'. uslyszalem kilkanascie sekund i uznalem, ze moge sobie rownie dobrze z dysku puscic bo bedzie to samo... playback na 100% czy nastepne grali na zywo nie wiem, juz mnie to nie interesowalo. na zywo bylo roxette, chyba malenczuk (chociaz nie wiem czy calosc) i doda (przynajmniej te kilkanascie sekund ktore slyszalem). _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 4:24 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | Dundersztyc19 napisał: |
A ja myślałem, że część grała z playbacku, a część na żywo, np. Ira
|
ire widzialem tylko 'venus'. uslyszalem kilkanascie sekund i uznalem, ze moge sobie rownie dobrze z dysku puscic bo bedzie to samo... playback na 100% czy nastepne grali na zywo nie wiem, juz mnie to nie interesowalo. na zywo bylo roxette, chyba malenczuk (chociaz nie wiem czy calosc) i doda (przynajmniej te kilkanascie sekund ktore slyszalem). |
IRA grała Venus, Szczęśliwego Nowego Jorku, Ona jest ze snu i Dlaczego nic. Na grane na żywo wyglądało tylko Ona jest ze snu, chociaż też nie jestem do końca przekonany... Reszta playback, niestety. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 5:07 pm Temat postu: |
|
|
Widziałem jeno jeden utwór „The Look” no Marie faktycznie trochę słabo ale i tak brawa że mimo choroby dała radę, Per Gessle mnie zaskoczył facet jest w bardzo dobrej formie,śpiewa jak dwadzieścia lat temu,to samo mogę rzec o ogólnej energii scenicznej.
O ile w studiu to on pisze kawałki a ona była tym lepszym wokalem o tyle na żywo to mam wrażenie że on lepiej wypada (nieraz umiejętnie omija rafy zastępując je innym rozwiązaniami) w każdym razie śpiewa na żywo naprawdę dobrze. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 11:17 pm Temat postu: |
|
|
Ja w ogóle czekam na tę nową płytę. Słyszałem wycinek z nadchodzącego singla (She's Got Nothing On but the Radio) i... no podobało mi się Oczywiście, nic odkrywczego, ale fajne i w sumie tego oczekuję No a jak znajdę jakieś dodatkowe źródło większych pieniędzy, to ciężko będzie mi sobie ich odpuścic. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Sty 01, 2011 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | to juz nawet nie chodzi o chorobe. w takich warunkach zwyczajnie nie da sie normalnie spiewac. pomijam mroz, ale tam wiało jak cholera. wiekszosc leciala z playbacku. oni jako jedni z nielicznych odwazyli sie na zywca jechac. |
no dokładnie, aż byłem pod wrażeniem. zwłaszcza, że trochę wcześniej niemogłem z Dody, jak "śpiewała" z mikrofonem skierowanym w stronę publiczności.
edit
o ile to ten sam koncert był wog'le bo skakaliśmy po kanałach _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ZlotyLew
Dołączył: 29 Paź 2010 Posty: 54
|
Wysłany: Czw Sty 20, 2011 10:13 pm Temat postu: |
|
|
| jest to jeden z tych zespołów ,którego nie znałem z nazwy jeszcze pare lat temu a mimo to ze słyszenia znałem wszystkie ich topowe kawałki.Ulubiony to Fading like a flower ,Roxette jest może prostotą muzyczną chociaż bez umniejszania ,mimo to jest dla mnie takim popowym Iron Maidenem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Sty 21, 2011 12:07 pm Temat postu: |
|
|
| Nie rozumiem czepiania się, że śpiewa słabo na żywo. Nawet ch** z jej chorobą, która prawie ją zabiła. Koncerty nie są od tego, żeby zespół brzmiał jak na albumie. Jeśli ktoś tego oczekuje, to wie co może zrobić. Na koncercie mają być wzruszenia i dobra zabawa, a nie spuszczanie się nad tym, że ktoś dokładnie wstrzelił się w jakis dźwięk albo że ma nie wiadomo jaką skalę głosu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Pią Sty 21, 2011 12:14 pm Temat postu: |
|
|
Nową płytę już znam. Zaskoczenia wielkiego nie będzie, trochę z brzmieniem eksperymentują ale od razu słychać, że to Roxette. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Lut 15, 2011 7:45 pm Temat postu: |
|
|
Damn że zawsze musi braknąć dla biletów w sklepach A od konika to nie chcę.
Zastanawiam się nad kupnem nowej płyty- a dokładnie standartowa wersja czy bardziej wypasna z nagraniami LIVE. Słyszałam fragmenty i tak jak LepP napisał- od razu słychać, że to Roxette _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2011 1:18 am Temat postu: |
|
|
To nie płyta Roxette tylko , Per feat Marie.
Cienka jak dupa weza, tak na marginesie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|