| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Deklaruję się jako : |
| szowinista |
|
8% |
[ 4 ] |
| nacjonalista |
|
8% |
[ 4 ] |
| patriota |
|
64% |
[ 32 ] |
| kosmopolita |
|
20% |
[ 10 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 50 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 3:41 pm Temat postu: |
|
|
| magic napisał: | | Nie mam zdania na ten temat |
Thx za komentarz...  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 1:28 pm Temat postu: |
|
|
Magic nie ma się czym chwalić
Taki ciekawy temat, a mnie tu jeszcze nie było ^^
Odnoszę wrażenie że autorka tematu czuje się jakby pozjadała wszystkie rozumy , co jest bardzo typowe dla ludzi przeżywającytch okres dojrzewania , człowiek staje naprzeciwko wszystkim wartościom tego świata w których się wychpwywał To się nazywa bunt
Ciekawe co jakie zdanie będziesz miała za parę lat Bo odnoszę wrażenie że Twój światopogląd dopiero co się kształtuje
Patriotyzm to coś pięknego (ale bez przesady)
Gdyby nie to zjawisko , nie mieszkalibyśmy teraz w wolnej Polsce ,nie mówilibyśmy w swoim ojczystym języku , nie kultywowaliśmy polskich tradycji , nie narzekalibyśmy na słabe wyniki naszych sportowców
To dzięki ludziom kochającym właśnie swój ojczysty kraj możemy obecnie mówić po polsku w wolnym naszym kraju
| Dżast napisał: | | Jestem raczej przeciwna patriotyzmowi - od patriotyzmu do nacjonalizmu jeden krok. |
Równie dobrze można stwierdzić że od kosmopolityzmu do nienawiści wszystkiego co jest związane ze swoim ojczystym krajem także dzieli niewiele
| Dżast napisał: |
Nie wspominam juz nawet o szowinizmie. Poza tym, patrioci i nacjonalisci czesto, nawet bardzo czesto sa ksenofobami. |
Unikasz generalizacji a sama w nią popadasz
Nacjonaliści tak Ale patrioci ? Czemu wrzucasz ich wszystkich do jednego worka?Oo
Czy to że jesteś fanką Queen oznacza , że najprawdopodobniej masz spore szanse aby w niedługim czasie stać się fanatykiem?
Przegięcie w jakąkolwiek stronę może mieć mierne skutki
Mile widziany jest fan który kocha dany zespół a zarazem jest w stanie dostrzec jego wady i spojrzeć krytycznie na to czasem
Tak samo jest z patriotyzmem.Co z tego że czci się orzełka i szanuje narodowe fetysze , skoro np. nie chodzi się na wybory a po fakcie gdy władzę obejmują idioci namiętnie leje żółć na to co się dzieje?
Może by tak zamiast narzekać (Bo to każdy potrafi) Warto by zacząć robić coś ?! Najwygodniej jest odwalić tyłek i wykrzykiwać puste hasło "fuck the system"
Stefan Wyszyński
| Cytat: | Tak często słyszymy zdanie: "Piękną i zaszczytną rzeczą jest umrzeć za Ojczyznę". Jednakże trudniej jest niekiedy żyć dla Ojczyzny. Można w odruchu bohaterskim oddać swoje życie na polu walki, ale to trwa krótko. Większym niekiedy bohaterstwem jest żyć, trwać, wytrzymać całe lata
|
bardzo mądre słowa
Siła państwa tkwi w sile jednostki
To my ją budujemy , nikt inny
Od nas zależy czy będzie dobrze czy nie
Ojczyzna jest tam, gdzie nam dobrze. OT tyle
A co do samego kosmopolityzmu..
Tak czy inaczej nie jest możliwe usunięcie granic jako że
człowiek jak wiadomo jest istotą społeczną co skłania go do życia w zbiorowości
Małej lub większe, ale zbiorowości
Czy identyfikując się jako kosmopolita nie ogranicza się przypadkiem swojego indywidualizmu?
Obywatel świata staje się równy wobec wszystkich , nie posiada nie praktykuje tradycji specyficznych dla jego pochodzenia
a sam nie jest w stanie ich stworzyć
Czym samym nie może się w jakimś wyróżnić spośród innych obywateli |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 1:33 pm Temat postu: |
|
|
Ja nie opuściłem jeszcze żadnych wyborów, a już trochę za mojej dorosłości ich było. To jest moje prawo, z którego korzystam na maxa. W końcu na tym polega demokracja. Komunizm upadł po to, żebyśmy mogli sami decydować. A jak patrzę na frekwencję wyborczą to mi się puszki brzoskwiń w lodówce same otwierają. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 1:39 pm Temat postu: |
|
|
Może niezłym pomysłem byłoby wprowadzenie powszechnego obowiązku wyborczego, podobnie jak np. w Belgii? _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 1:41 pm Temat postu: |
|
|
buhehehe
Na tym demokracja właśnie polega że nikogo się do niczego nie zmusza
a o ile się nie mylę to mamy chyba taki ustrój
co prawda jakiegoś dziwaka całkowicie nieliberalnego.. a raczej demokracyjną dyktarurę ....ale mamy
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 1:46 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | buhehehe
Na tym demokracja właśnie polega że nikogo się do niczego nie zmusza
a o ile się nie mylę to mamy chyba taki ustrój
|
Tak, i dlatego istnieje powszechny obowiązek służby wojskowej, oczywiście tylko dla mężczyzn. Poza tym musimy płacić podatki. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 1:52 pm Temat postu: |
|
|
Bez podatków nasze państwo nie miałoby racji bytu
A nie codząc na wybory sami sobie szkodzimy
A co do służby wojskowej to mam mieszane uczucia...
Najlepszym wyjściem byłoby wprowadzenie zawodowego wojska
I tak większość osób które musiały odbyć obowiązkową służbę nic samtąd nie wyniosła oprócz złych wspomnień
niepotrzebnie marnują się pieniądze państwowe na to |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 3:57 pm Temat postu: |
|
|
Frekwencja wyborcza i dobrowolne wybory są przejawem dojrzałości demokratycznej obywateli. A z tego tylko wynika, że nasze społeczeństwo nie jest dojrzałe i nie można ich "udoraślać" na siłę poprzez przymusowy udział w wyborach. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 4:19 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | Odnoszę wrażenie że autorka tematu czuje się jakby pozjadała wszystkie rozumy , co jest bardzo typowe dla ludzi przeżywającytch okres dojrzewania , człowiek staje naprzeciwko wszystkim wartościom tego świata w których się wychpwywał To się nazywa bunt |
wiesz, taki okres przeszedł mi jakiś czas temu .
| kot napisał: | | Ciekawe co jakie zdanie będziesz miała za parę lat Bo odnoszę wrażenie że Twój światopogląd dopiero co się kształtuje |
światopogląd to nie tylko spojrzenie na sprawy związane z ojczyzną. To prawda, mój światopogląd nie jest jeszcze do końca ukształtowany, ale pogląd na powyzszy temat - tak.
| kot napisał: | | Nacjonaliści tak Ale patrioci ? Czemu wrzucasz ich wszystkich do jednego worka?Oo |
znam takie przypadki ;]. Poza tym nie napisałam, że wszyscy patrioci są ksenofobami.
| kot napisał: | | Może by tak zamiast narzekać (Bo to każdy potrafi) Warto by zacząć robić coś ?! Najwygodniej jest odwalić tyłek i wykrzykiwać puste hasło "fuck the system" |
heh, dla żadnej instytucji nie mam zamiaru niczego robic, jesli tylko nie ma takiego obowiązku. Żyję dla siebie, a nie dla kraju. Nie oddałabym i nie poświęciłabym życia ani w imię ojczyzny, ani w imię żadnej ideologii.
Co do tego 'fuck the system' - chyba wiem, co mialaś na myśli ale ja - wbrew pozorom - nie wyznaję owej zasady .
| kot napisał: | Czy identyfikując się jako kosmopolita nie ogranicza się przypadkiem swojego indywidualizmu?
Obywatel świata staje się równy wobec wszystkich , nie posiada nie praktykuje tradycji specyficznych dla jego pochodzenia
a sam nie jest w stanie ich stworzyć
Czym samym nie może się w jakimś wyróżnić spośród innych obywateli |
nie odczuwam potrzeby praktykowania lub posiadania tradycji. Robię to, co mi się podoba [ w miarę możliwości, oczywiście ] i mało obchodzi mnie, czy 99% ludzi, których znam, smaży wiewiórki na ognisku w polu z ziemniakami w każdy trzeci czwartek miesiąca o godzinie 25:69. Jak im się to podoba - niech to robią, ja w żadnym wypadku nie mam nic przeciwko, jeśli tylko nie ograniczają mojej wolności.
Co do wyróżniania się - nie sądzę, aby posiadanie tradycji było do tego konieczne. Jest wiele innych rzeczy, które wyrózniają mnie sposród innych ludzi . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 5:10 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | Żyję dla siebie, a nie dla kraju. Nie oddałabym i nie poświęciłabym życia ani w imię ojczyzny, ani w imię żadnej ideologii.
|
Jest Ci wobec tego wszystko jedno, w jakim kraju żyjesz? Poza tym poświęcenie życia nie oznacza tylko śmierci za kraj. Osobiście sam nie wiem, czy byłbym na tyle odważny. Ten kto pracuje dla danego kraju, też w jakimś sensie poświęca dla niego swoje życie. Tego też nie byłabyś w stanie zrobić?
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: |
nie odczuwam potrzeby praktykowania lub posiadania tradycji. Robię to, co mi się podoba |
Można Ci tylko współczuć. Masz wobec tego chyba bardzo ubogie życie. Też chciałbym robić to, co mi się podoba. Ale niestety, nie żyję na bezludnej wyspie, ale między ludźmi _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 5:44 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: |
Jest Ci wobec tego wszystko jedno, w jakim kraju żyjesz? |
nie, ale nie uważam, że mogę przyczynic się do polepszenia jakiegokolwiek kraju. Nie cierpię na aż tak wielką megalomanię.
| Gohan napisał: | | Poza tym poświęcenie życia nie oznacza tylko śmierci za kraj. Osobiście sam nie wiem, czy byłbym na tyle odważny. Ten kto pracuje dla danego kraju, też w jakimś sensie poświęca dla niego swoje życie. Tego też nie byłabyś w stanie zrobić? |
no właśnie dlatego napisałam "Nie oddałabym i nie poświęciłabym życia".
I co masz na myśli, pisząc o pracy dla danego kraju ?
| Gohan napisał: |
Można Ci tylko współczuć. Masz wobec tego chyba bardzo ubogie życie. |
niekoniecznie.
| Gohan napisał: | | Też chciałbym robić to, co mi się podoba. Ale niestety, nie żyję na bezludnej wyspie, ale między ludźmi |
przecież napisałam "w miarę możliwości, oczywiście" .
Nie kieruję się hasłem 'co ludzie powiedzą', nie kieruję się konwenansami. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 10:24 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | kot napisał: | Odnoszę wrażenie że autorka tematu czuje się jakby pozjadała wszystkie rozumy , co jest bardzo typowe dla ludzi przeżywającytch okres dojrzewania , człowiek staje naprzeciwko wszystkim wartościom tego świata w których się wychpwywał To się nazywa bunt |
wiesz, taki okres przeszedł mi jakiś czas temu . |
A skąd ta pewność ? Trudno samego siebie zdiagnozować
Twoje niektóre posty (nie tylko tutaj) wręcz ociekają emocjami ,czuć od nich buntem na odległość ^^
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: |
| kot napisał: | | Ciekawe co jakie zdanie będziesz miała za parę lat Bo odnoszę wrażenie że Twój światopogląd dopiero co się kształtuje |
światopogląd to nie tylko spojrzenie na sprawy związane z ojczyzną. To prawda, mój światopogląd nie jest jeszcze do końca ukształtowany, ale pogląd na powyzszy temat - tak. |
Oczywiście że nie Z tym że akurat w tym temacie na tym się koncentrujemy , więc nic dziwnego że ograniczam się jedynie do spraw związanych z ojczyzną
J.w Nigdy nic nie wiadomo , jesteś w takim wieku że wszystko jest możliwe
Ileż to ja widziałam przypadków ludzi w przedziale wiekowym 15-19 lat którzy tak samo byli pewni że już nic się nie zmieni w ich spojrzeniu na poszczególne kwestie...
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: |
| kot napisał: | | Nacjonaliści tak Ale patrioci ? Czemu wrzucasz ich wszystkich do jednego worka?Oo |
znam takie przypadki ;]. Poza tym nie napisałam, że wszyscy patrioci są ksenofobami.
|
Moja wina źle się wyraziłam
Powinnam napisać: Czemu wrzucasz ich te dwie postawy do jednego worka
Powiadasz że
| Cytat: | | patrioci czesto, nawet bardzo czesto sa ksenofobami. |
Na jakiej podstawie? Czytałaś/przeprowadziłaś jakieś badania w tej sprawie? Jeśli tak to poproszę o jakieś namiary Też bym chciała to obejrzeć
Czy może raczej twierdzisz tak na podstawie obserwacji różnych dewiantów typu Młodzież Wszechpolska? To nie są patrioci Tak im się tylko wydaje
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: |
| kot napisał: | | Może by tak zamiast narzekać (Bo to każdy potrafi) Warto by zacząć robić coś ?! Najwygodniej jest odwalić tyłek i wykrzykiwać puste hasło "fuck the system" |
heh, dla żadnej instytucji nie mam zamiaru niczego robic, jesli tylko nie ma takiego obowiązku. Żyję dla siebie, a nie dla kraju. Nie oddałabym i nie poświęciłabym życia ani w imię ojczyzny, ani w imię żadnej ideologii.
|
Nikt Ci nie karze umierać za ojczyznę Miłość do niej jest całkowicie dobrowolna
Owszem możesz
Chociażby poprzez godne reprezentowanie się za granicą
Tym samym wpływając w jakimś stopniu na wizerunek polaków
Wysoką kulturę osobistą itp.
Już nie wspominając o chodzeniu na wybory ^^ ale to za parę lat
Ku gwoli ścisłości wrzucę jeszcze raz cytat pana Staśka
Tym razem w wersji light :
| Cytat: | | Sztuką jest umierać dla ojczyzny, ale największą sztuką jest dobrze żyć dla niej. |
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: |
| kot napisał: | Czy identyfikując się jako kosmopolita nie ogranicza się przypadkiem swojego indywidualizmu?
Obywatel świata staje się równy wobec wszystkich , nie posiada nie praktykuje tradycji specyficznych dla jego pochodzenia
a sam nie jest w stanie ich stworzyć
Czym samym nie może się w jakimś wyróżnić spośród innych obywateli |
nie odczuwam potrzeby praktykowania lub posiadania tradycji. Robię to, co mi się podoba [ w miarę możliwości, oczywiście ] i mało obchodzi mnie, czy 99% ludzi, których znam, smaży wiewiórki na ognisku w polu z ziemniakami w każdy trzeci czwartek miesiąca o godzinie 25:69. Jak im się to podoba - niech to robią, ja w żadnym wypadku nie mam nic przeciwko, jeśli tylko nie ograniczają mojej wolności.
Co do wyróżniania się - nie sądzę, aby posiadanie tradycji było do tego konieczne. Jest wiele innych rzeczy, które wyrózniają mnie sposród innych ludzi . |
Nie chodzi tylko o to Tradycje są jednym z wielu elementów składających się na narodowość , którą kosmopolita wypierając się ojczyzny zatraca
Ja też wielu tradycji nie praktykuję
PS : Nie ma takiej godziny "25:69"
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | Gohan napisał: |
Jest Ci wobec tego wszystko jedno, w jakim kraju żyjesz? |
nie, ale nie uważam, że mogę przyczynic się do polepszenia jakiegokolwiek kraju. Nie cierpię na aż tak wielką megalomanię. |
Mylisz megalomanię w wiarę we własne siły
Łomatko Więcej się narobiłam przy edytowaniu niż pisaniu tego posta Oo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2007 7:11 pm Temat postu: |
|
|
Był taki komunista w ZSRR co się zwał Bucharin. Miał fajny pomysł na "udoskonalenie" społeczeństwa, czyli masowe rozstrzeliwanie niepokornych ,wywrotowców, wrogów klasowych, niepełnosprawnych itd. Może to byłoby jakieś rozwiązanie tego gościa z Onetu i jemu podobnych. Chociaż...amunicji szkoda na takich przygłupów. Coś można wymyślić na poczekaniu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2007 11:07 pm Temat postu: |
|
|
niestety takich dyskusji na onecie i innych portalach jest w cholere ...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2007 12:22 am Temat postu: |
|
|
W zasadzie nie wiem, w jaki sposób zidentyfikować mój stosunek do Polski. Myślę, że nie da się go zawrzeć w jednym pojęciu, zwłaszcza, że pojęcie 'patriotyzm' jest tak płynne jak ścieki spływające do Warty. Aktualnie chyba nie oddałabym życia za Ojczyznę - bo nie ma za co oddawać życia. Polacy nie chcą tworzyć tej swojej własnej Ojczyzny, chcą być Niemcami, Irlandczykami, Anglikami, Amerykanami czy Islandczykami, whatever. Z jednej strony nie wiem, w jaki sposób mam kochać taki abstrakcyjny byt, którego zresztą obywatele Polski nie chcą tworzyć. Z drugiej - nie wyobrażam sobie mówić o Polsce 'ten zasrany kraj', dostrzegam całe połacie wad, ale widzę również zalety. Bardzo, bardzo cenię sobie polskie tradycje i kulturę - nawet, jeśli w ogromnym stopniu zapożyczała ona z innych państw.
A wyjazd z kraju? Jeśli już, to tylko na krótki czas. Mam wrażenie, że ten cały kryzys jest strasznie wyolbrzymiany - co prawda i prawo, i gospodarka, i tolerancja światopoglądowa, i edukacja, i masa innych rzeczy po prostu kuleje - ale chyba każde państwo przechodziło przez jakiś kryzys. U nas kwestią zasadniczą jest mentalność, której nie potrafimy, a raczej nie chcemy zmienić.
Wolę nie ryzykować nazywania siebie patriotką, ale zwolenniczką kosmopolityzmu raczej nie jestem. Do ksenofobii to jeszcze daleka droga . W każdym razie chcę uczyć, pracować, rozwijać się we własnym kraju, móc na codzień używać ojczystego języka. Na razie chcę mieszkać w Polsce, jakkolwiek to naiwnie i nierozsądnie brzmi.  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 9:39 pm Temat postu: Re: Stosunek do ojczyzny |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: |
Mi osobiscie najblizsze jest to ostatnie. Nigdy nie posiadalam poczucia przynaleznosci narodowej. Tutaj moge zacytowac Bernarda Shawa :
"Patriotyzm to przekonanie o tym, że jakiś kraj jest lepszy od innych dlatego, że ja się w nim urodziłem."
|
Barnard Shaw był socjalistą, więc o patriotyzmie nie powinien się w ogóle wypowiadać. Abstrahując od tego, że jego definicja jest błędna.
Kocham swój kraj i tyle. Uwielbiam w nim być, uwielbiam polskość- od potraw, alkoholi, po ludzi. Różne regiony Polski nadal czekają na odkrycie przeze mnie. Czy to Wrocław, czy to Warszawa, czy nawet niepolski już dziś Lwów... gdziekolwiek czuję Polskę, robi mi się lepiej. Nocne Polaków rozmowy na obczyźnie przy wódce... to lubię! Lubię Polskę na co dzień, mimo tego, że ludzie mnie irytują, a często rozczarowują, że mają gdzieś, że chce się dla nich dobrze. Uwielbiam nasz przepiękny hymn. Lubię jeździć i do miasta, i do wsi polskiej. Kibicuję zagorzale naszym sportowcom. Lubię naszą bardzo ciekawą i pełną dramatyzmu historię. Podziwiam i szanuję naszych bohaterów. Polska to dla mnie jeden z sensów życia. Jaka by nie była, i tak będę ją kochał, tak jak moich nieznośnych czasem rodaków.
"W Polsce bije serce świata." Norman Davies |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 9:48 pm Temat postu: Re: Stosunek do ojczyzny |
|
|
| Marcin S. napisał: |
Barnard Shaw był socjalistą, więc o patriotyzmie nie powinien się w ogóle wypowiadać. |
To tak jak Piłsudski. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 9:50 pm Temat postu: Re: Stosunek do ojczyzny |
|
|
| Lily of the valley napisał: | | Marcin S. napisał: |
Barnard Shaw był socjalistą, więc o patriotyzmie nie powinien się w ogóle wypowiadać. |
To tak jak Piłsudski. |
Który wysiadł na właściwej stacji zwanej 'niepodległością'.
Z niego był taki socjalista, jak i ze mnie. Prawdziwym socjalistą był Daszyński czy Moraczewski, Piłsudski gardził ideologiami.
Poza tym, szkoda, że odnosisz się do najmniej istotnej części posta. Najistotniejsze jest to, co powyżej... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 10:01 pm Temat postu: Re: Stosunek do ojczyzny |
|
|
| Marcin S. napisał: | | Lily of the valley napisał: | | Marcin S. napisał: |
Barnard Shaw był socjalistą, więc o patriotyzmie nie powinien się w ogóle wypowiadać. |
To tak jak Piłsudski. |
Który wysiadł na właściwej stacji zwanej 'niepodległością'.
Z niego był taki socjalista, jak i ze mnie. Prawdziwym socjalistą był Daszyński czy Moraczewski, Piłsudski gardził ideologiami.
|
Rozumiem, że tym samym uważasz, jakoby Daszyński, Moraczewski czy np.: Pużak nie byli patriotami nie mieli o patriotyzmie żadnego pojęcia? Dlaczego tak inteligentny człowiek jak Ty musi się ciągle ośmieszać głosząc takie zaperzone generalizacje jak ta powyższa o Shawie?
Piłsudski to chyba zresztą nigdy nie był "prawdziwym socjalistą". Wydaje się, że postawił na PPS i socjalizm jako najlepszą drogę do wywalczenia niepodległości... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 10:15 pm Temat postu: Re: Stosunek do ojczyzny |
|
|
| Marcin S. napisał: | | Poza tym, szkoda, że odnosisz się do najmniej istotnej części posta. Najistotniejsze jest to, co powyżej... |
Odnoszę się do tego, z czym się nie zgadzam, choć do socjalizmu mi zaiste daleko. Do reszty trudno się odnosić, bo stanowi ona obraz osobistych emocji i doświadczeń patriotycznych. Z czym tu polemizować? Ze zdaniami typu: Barnard Shaw był socjalistą, więc o patriotyzmie nie powinien się w ogóle wypowiadać. natomiast polemizować można.
Każdy ma prawo wypowiadać się o patriotyzmie, także krytyk patriotyzmu.
| Marcin S o Piłsudskim. napisał: | | Z niego był taki socjalista, jak i ze mnie. |
A czy G. B. Shaw był typowym socjalistą? Wielbiciel Nietzschego, hm... _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 12:19 am Temat postu: |
|
|
| Co do Pużaka, to jego życiorys wskazuje, że ponad socjalizm stawiał co innego, więc przede wszystkim nie nazwałbym go socjalistą. Shaw to chyba zwolennik likwidacji państwa narodowego w imię socjalizmu, więc co on może wiedzieć o ojczyźnie i patriotyzmie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 12:27 am Temat postu: |
|
|
| Marcin S napisał: | | Shaw to chyba zwolennik likwidacji państwa narodowego w imię socjalizmu, więc co on może wiedzieć o ojczyźnie i patriotyzmie? |
Idąc za taką logiką - co my możemy wiedzieć o komunizmie?
A jednak obaj wiemy całkiem sporo. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 12:35 am Temat postu: |
|
|
*GOOOOOL...! Marcin S. traci bramkę, strzelcem le_mmor.*
Tutaj muszę się wycofać, rzeczywiście trafiłeś w okienko. Jednakowoż Shaw mógł powiedzieć tak o patriotyzmie z przyczyn ideologicznych (gdyż jako socjalista chciał zwalczać idee narodów), a nie w wyniku analizy faktów, bo wg mnie twierdzenie, że patriotyzm to poczucie wyższości itd., jest nieprawdziwe. Socjalista uzna patriotyzm za przejaw szowinizmu, by dopasować rzeczywistość do swojej ideologii. Stąd odmawiam ideowemu socjaliście prawa do formułowania wniosków o patriotyzmie, bo nie kieruje się faktami, tylko ideologią, która ze swej zasady krytykuje nacjonalizm i patriotyzm.
*No dobra, piłka na linii bramkowej, zobaczymy, co powie sędzia...* |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 11:08 pm Temat postu: |
|
|
ja jestem socjalistą, tak jak socjalistami byli ludzie w poznaniu w 56, na wybrzeżu w 70', ursusie 76', sierpniu 80'. jestem socjalistą, jestem patriotą. o obliczach socjalizmu można rozmawiać, ale nie warto rzucać haseł, które dla niektórych są istotne, a kładziemy je w złym świetle braku zrozumienia. otóż marcinie, przecież sam w poprzedniej naszej dyskusji przedstawiłeś poglądy iście socjalistyczne - i to zdecydowanie bardziej utopijne od moich. zwracałeś uwagę na sprawiedliwość społeczną i równość obywateli. powinieneś być dumny nazywając się socjalistą, a nie walczyć ze słowem, które kładzie się u podstaw budowy społeczeństwa obywatelskiego XiX i XX wieku. jeżeli mówisz o socjalizmie, zwróć także uwagę o jego ujęcie.
ps. patriotyzm i nacjonalizm to dwie różne rzeczy.
ps. proponuję "historię myśli socjologicznej" szackiego dla lepszego zrozumienia sprawy. jak masz blisko do biblioteki to leć prędko, nie będziesz wypisywał podobnych bzdur. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 1:30 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | ja jestem socjalistą, tak jak socjalistami byli ludzie w poznaniu w 56, na wybrzeżu w 70', ursusie 76', sierpniu 80'. |
Jeśli chodzi o robotników, to nie pchał do strajków ich żaden socjalizm, tylko brak kiełbasy. Pisała o tym niewątpliwie najwybitniejsza postać socjalizmu polskiego po II wś (i, moim zdaniem, jedyny prawdziwy socjalista po wojnie), czyli Jacek Kuroń.
| Cytat: | | otóż marcinie, przecież sam w poprzedniej naszej dyskusji przedstawiłeś poglądy iście socjalistyczne - i to zdecydowanie bardziej utopijne od moich. zwracałeś uwagę na sprawiedliwość społeczną i równość obywateli. |
Kolego, musisz być bardzo zdesperowany w szukaniu haków na mnie, bo znowu mylisz mnie z użytkownikiem Lukas, a zapewniam Cię, że nie używam drugiego nicka.
Co do sprawiedliwości społecznej, to znajdź mi doktrynę, która głosi niesprawiedliwość społeczną. Każda doktryna odwołuje się w jakimś stopniu do sprawiedliwości społecznej, tylko każda rozumie ją inaczej. Ja też ją rozumiem po swojemu, ale na pewno nie w sposób socjalistyczny, bo wcale nie opieram jej na równości. Ja w swoich poglądach na społeczeństwo akceptuję nierówności społeczne. One będą istniały zawsze, jednakowoż bardzo zależy mi na jednej równości- równości szans w edukacji, żeby urodzenie nie determinowało późniejszej pozycji społecznej, jestem za społeczeństwem otwartym (duże możliwości awansu społecznego).
A ludzie równi są tylko etycznie, każde człowieczeństwo jest tyle samo warte- taki jest mój pogląd. Cała reszta to istny wysyp nierówności.
| Cytat: | | powinieneś być dumny nazywając się socjalistą, a nie walczyć ze słowem, które kładzie się u podstaw budowy społeczeństwa obywatelskiego XiX i XX wieku. jeżeli mówisz o socjalizmie, zwróć także uwagę o jego ujęcie. |
Nie jestem socjalistą, może kiedyś miałem takie zapędy, ale chociaż nie będę świnią na starość. Z dumą zaś stwierdzam, że dojrzałem do poglądów prawicowych.
Socjalizm ma swoje zasługi, masz rację. Ale współczesny socjalizm budzi moje politowanie. Paru socjalistów rzeczywiście szanuję- wspomniany Pużak jest dla mnie bohaterem. Z tym że on nie kontestował wartości narodowych i tu jest pies pogrzebany. Na pewno uznaję wielkość Jacka Kuronia, choć kilka jego wypowiedzi uważam za... powiedzmy, niegodne takiej postaci. Zresztą, z warszawskiego Żoliborza wywodzą się sami wybitni politycy
| Cytat: | | ps. patriotyzm i nacjonalizm to dwie różne rzeczy. |
Mi to mówisz?
| Cytat: | | ps. proponuję "historię myśli socjologicznej" szackiego dla lepszego zrozumienia sprawy. jak masz blisko do biblioteki to leć prędko, nie będziesz wypisywał podobnych bzdur. |
W wypisywaniu bzdur nie mam takiego doświadczenia jak Ty. I nie będę próbował Cię doścignąć.
A jeżeli mam Ci coś proponować, to może przede wszystkim przestanie mylenia mnie z innymi użytkownikami forum. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 11:05 am Temat postu: |
|
|
spokój, spokój i jeszcze raz spokój:) co to znaczy współczesny socjalizm? czy nie dbałość o społeczeństwo obywatelskie, równość każdego z obywateli i wlakę o ich prawa? mój zarzt jest taki, że powiedziałeś okropną bzdurę, jakoby socjalista nie może być patriotą. ów przykład jacka kuronia jest zdaje się być najlepszym w zaprzeczeniu tej tezy. i tyle w temacie.
ps. zbyt biegły w socjologii nie jesteś. doktryn zakładających nierówność społeczną jest jak mrówków. zależy to również od ujęcia społeczeństwa. nierówność społeczną znajdziesz, podług prawa w Europie jeszcze XIX i XX- wiecznej. ową nierówność z lubością dziś zakłada choćby system monarchistyczny - polecam wypowiedzi korwina-mikke w tym względzie, który częstokroć wypowiada się w tej kwestii. polecam też strony monarchistów.
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Wto Sty 22, 2008 3:27 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mazowszanka

Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 109 Skąd: z największego miasta na Mazowszu
|
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 11:28 am Temat postu: |
|
|
I don't like Janusz Korwin Mikke. Czytałam kilka razy gazetę jego partii i słyszałam kiedyś i słyszę jescze często w szkole poglądy fanatyka tej partii. I... mocno się przeraziłam Nie chciałabym, żeby tacy ludzie rządzili Polską.
Co do patriotyzmu..Sądzę, że jest to dość niebezpieczne pojęcie. Jeśli mówimy "patriotyzm" to możemy mieć na myśli przywiązanie do naszej ojczyzny. "Patriotyzm" kojarzy mi się z definicjią Polski jako dobro wspólne o które trzeba dbać, a nie z uczuciowym podejściem (chociaż czasami także). Nacjonalistką nie jestem, patriotką jakoś szczególnie nie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 7:54 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | spokój, spokój i jeszcze raz spokój:) co to znaczy współczesny socjalizm? czy nie dbałość o społeczeństwo obywatelskie, równość każdego z obywateli i wlakę o ich prawa? |
Guzik prawda. Społeczeństwo obywatelskie to wymysł liberalizmu i wyrosło na gruncie wartości liberalnych. Równość obywateli? A gdzie w Polsce jest taka drastyczna nierówność? Że geje nie mogą mieć dzieci (o ile mi wiadomo, to nie jest wymysł prawny, tylko naturalny)? Chcesz zwalczyć nierówności ekonomiczne? Powodzenia, niech żyją kołchozy i gospodarka planowa.
| Cytat: | | mój zarzt jest taki, że powiedziałeś okropną bzdurę, jakoby socjalista nie może być patriotą. ów przykład jacka kuronia jest zdaje się być najlepszym w zaprzeczeniu tej tezy. i tyle w temacie. |
Przecież przykład Kuronia sam podałem...
| Cytat: | | ps. zbyt biegły w socjologii nie jesteś. doktryn zakładających nierówność społeczną jest jak mrówków. |
Jeżeli chcesz mi coś zarzucać, to najpierw czytaj, co piszę. Bo pisałem o sprawiedliwości, a nie nierówności. Dla pewnych doktryn to nierówność jest sprawiedliwa.
| Cytat: | | zależy to również od ujęcia społeczeństwa. nierówność społeczną znajdziesz, podług prawa w Europie jeszcze XIX i XX- wiecznej. ową nierówność z lubością dziś zakłada choćby system monarchistyczny - polecam wypowiedzi korwina-mikke w tym względzie, który częstokroć wypowiada się w tej kwestii. polecam też strony monarchistów. |
Mój kontakt z monarchizmem jest bliższy, niż Ci się wydaje. Jeżeli to takie ważne, to spotkanie z czołowym monarchistą polskim, Adamem Wielomskim, w Collegium Civitas może służyć za przykład. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Sob Sty 26, 2008 12:36 am Temat postu: |
|
|
Kocham Polskę! Kocham polskie jedzenie, polską wódkę i polski wredny charakter. Znam historię Polski na wylot. Nie planuje wyjazdu za granice, ewentualnie dorobić w wakacje... pieniądze nie są najważniejsze, bo szczęścia one mi nie dadzą w czasie gdybym siedział gdzieś na zachodzie wyobcowany. Będąc we Włoszech, Holandii tudzież w Niemczech to za każdym razem sobie uświadamiałem jak kocham swój kraj, że tylko tam czuję się dobrze i swojsko.
Czasami ludzie biorą mnie za nacjonalistę co jest błędną opinią bowiem jednak amerykańska muzyka i film są milion razy lepsze... a Polska sztuka jest gorsza bowiem naśladuje a nie tworzy czegoś nowego... ostatni Chopin wysilił się na bycie oryginalnym... efekty znamy.
Należę także do ludzi, którzy nie mogą się pogodzić z utratą Lwowa
Wilno też by można podwinąć Litwie
Za każdym razem gdy jestem za granicą dumnie się obnoszę z tym że jestem Polakiem, mówię po polsku i zachwalam ludziom Kraków itd. żeby zwiedzali bo to imponujące miejsca na mapie Europy.
Nie drażni mnie rząd i nie będę przed nim uciekać, bo gdzie nie pojadę to znajdą się źli politycy jak Berlusconi we Włoszech, Szreder (nie wiem jak się to pisze) w Niemczech czy bagatela Bush we "wspaniałym" USA. Ja wierzę że ten kraj to będzie potęga ale trzeba się uzbroić w cierpliwość bowiem Rzymu nie zbudowano w jeden dzień a Polska w ciągu ostatnich 100 lat obecnie po raz pierwszy żyje w spokoju a wcześniej? Zabory, scalanie ziem, zamach stanu w maju 26', krach gospodarczy 29', debilne rządy piłsudczyków, II wojna światowa, PRL i ludzie by chcieli od razu kokosy... cierpliwości  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|