| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 1:20 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Nie znam Bebe osobiście, ale jeśli kiedykolwiek go spotkam w życiu chciałbym z nim zaśpiewać Sowietów po pijaku. |
Jeżeli kiedykolwiek dojdzie do takiej sytuacji to jest bardzo możliwe. Nie wiedzieć czemu po paru głębszych włącza mi się ta piosenka i leci w kółko na zmianę z "Boże coś Polskę".
| Cytat: | | byle nie w moim mieszkaniu w srodku tygodnia o 3 w nocy, bo drugi raz sasiedzi moga juz nie byc tacy wyrozumiali Laughing |
Ojtamojtam. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 1:22 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | mumin_king napisał: | | Nie znam Bebe osobiście, ale jeśli kiedykolwiek go spotkam w życiu chciałbym z nim zaśpiewać Sowietów po pijaku. |
Jeżeli kiedykolwiek dojdzie do takiej sytuacji to jest bardzo możliwe. Nie wiedzieć czemu po paru głębszych włącza mi się ta piosenka i leci w kółko na zmianę z "Boże coś Polskę". |
Jeśli dodasz mi do tego "W Polskę idziemy" i "Bal na Gnojej" to skończymy razem w jednym łóżku. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 1:33 am Temat postu: |
|
|
Mefju: Jeszcze nie czytałam odpowiedniego tematu, ale mi świta o co chodziło z tymi 800 zł. Poza tym to ja chyba sama pisałam wcześniej, żem nieogarnięta, tj. z forum, bo jakoś tak niełatwo nowemu się wczuć, kiedy próbuje wszystko nadrobić. Wystarczyło odpuścić i od razu poszło gładko. Nie wiem czy o takie nieogarnięcie chodziło <nieogarnięta>. xD
Edit: I avatar dla Gnietka, ciekawe czy przypadnie do gustu 
Ostatnio zmieniony przez punkadiddle dnia Sob Cze 18, 2011 1:46 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 1:38 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | BeBe napisał: | | mumin_king napisał: | | Nie znam Bebe osobiście, ale jeśli kiedykolwiek go spotkam w życiu chciałbym z nim zaśpiewać Sowietów po pijaku. |
Jeżeli kiedykolwiek dojdzie do takiej sytuacji to jest bardzo możliwe. Nie wiedzieć czemu po paru głębszych włącza mi się ta piosenka i leci w kółko na zmianę z "Boże coś Polskę". |
Jeśli dodasz mi do tego "W Polskę idziemy" i "Bal na Gnojej" to skończymy razem w jednym łóżku. |
W Polskę idziemy nie znam całego tekstu, ale też jest dobre do tego typu spędów. Do tego klasycznie Baranek, Celina i 12 Groszy i seks gotowy. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 8:10 am Temat postu: |
|
|
| punkadiddle napisał: | Edit: I avatar dla Gnietka, ciekawe czy przypadnie do gustu  |
Aha, czyli mam się wypowiedzieć. JASNE, ŻE MI SIĘ PODOBA! Taki dosyć minimalistyczny i nie widać szczegółów, ale jest na nim jakieś radosne stworzenie, chyba futerkowe (czyli od razu mam ochotę pogłaskać), i tło ma cudny kolor - różne odcienie morskiego. W sumie to ja lubię wszystkie odcienie zieleni i niebieskiego, więc to już dla mnie bez różnicy, czy byłby to morski, czy turkus, ale no, jest miło. W ogóle te tło, jakby malowane maźnięciami flamastra jest miłe dla oka.
Chociaż Dubuffeta nie przebija.  _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 11:06 am Temat postu: |
|
|
Tańczący królik z marchewką na sznurku. ^^ Też lubię wszystkie odcienie niebieskiego (i zielono-niebieskiego).
Dubuffet był rzeczywiście niezwykle twarzowy.
A ja kiedyś Twój avatar wykorzystałam na jakimś portalu (bo mi się bardzo spodobał), to było daaawno temu, jeszcze mnie tu nawet nie było, tylko czasem przeglądałam forum. I to jedna z rzeczy, która zapadła mi w pamięć.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 11:46 am Temat postu: |
|
|
tralalala, Punkadiddi kręci z Gnietkiem, lalalala
A Gnietek potrafi rozróżniać i NAZYWAĆ odcienie zielonego! awwww:D |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 5:12 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: |
Dundersztyc19 - O Boże, tylko nie on!!! -_- Sorry, ale to jest koleś którego absolutnie nie powinno tutaj być! On tu zdaje się przyszedł tylko ze względu na mnie jak się dowiedział że piszę na tym forum obszerne recenzje płyt Queen, a on na innych forach był chyba największych fanem moich recenzji czegokolwiek.
Koleś generalnie sprawia wrażenie strasznie zagubionego w życiu gościa, który nie istnieje poza internetem i ma problem ze znalezieniem sobie znajomych w wyniku czego desperacko przykleił się do mnie widząc, że mamy podobne upodobania a ja jako jeden z nielicznych na innych forach akceptowałem jego dziwne zachowania. Gościu jednak był zawsze wobec mnie strasznie nachalny(choć najbardziej to jednak na tym forum), podlizywał się i bezczelnie mnie we wszystkim naśladował aby jak najbardziej się do mnie upodobnić abym jak najbardziej go polubił i zaakceptował! Przez to nachalne naśladownictwo niestety niektórzy nas tu od siebie nie odróżniali. Nie raz gościu przez swoją bezgraniczną miłość do mnie nawet nie wiedział, że mnie ośmiesza i psuje reputację. Jakby chciał pokazać - "Patrzcie, to jest zajebisty Mefju piszący zajebiste recenzje, a ja jestem jego najlepszym kumplem! KOCHAJCIE MNIE!!!" I jeszcze ten jedgo żenująco niski poziom inetelektualny w większości jego postów... Koleś robił się coraz bardziej irytujący aż w końcu nie wytrzymałem i próbowałem go dissować na różne sposoby tak aby dać mu do zrozumienia, że ma się ode mnie odwalić i żeby szukał se kolegów gdzie indziej i z kogo innego robił frajera! Najgorsze jest to, że nic do niego nie dotarło i że on myśli, że nadal go lubię i pewnie po przeczytaniu tego posta nadal będzie tak myślał.
Co więcej - boję się czytać jego listy w RNF, które składają się niemal wyłącznie z kreskówek. I to jeszcze jakichś badziewnych od których robi mi się niedobrze(Klany na Drzewie, Sryneasze i Srerby czy inne Czałdery). Zaczynam się zastanawiać czy on w ogóle ogląda coś poza kreskówkami. Bo to chyba jedyne na czym on się zna! Obawiam się, że z tego powodu on już na zawsze jest skazany na bycie dzieckiem, zupełnie jak Piotruś Pan! No co prawda ja sam też niektóre z tych kreskówek czasem oglądam, ale nie piszę o tym zbyt dużo, ba o wielu swoich zainteresowaniach wspólnych z Dundersztycem nie piszę tu swobodnie i otwarcie bo mieć cokolwiek wspólnego z Dundersztycem, mieć podobne gusta i upodobania czy po prostu zgadzać się z nim w czymkolwiek jest dla mnie przeżyciem po prostu traumatycznym! -_-
No i jeszcze to jego uparte bronienie polskości... ja nie wiem czy on rzeczywiście jest takim fantycznym nacjonalistą czy po prostu zwykłym trollem który tylko cieszy mordę za monitorem, gdy widzi jacy my jesteśmy od jego postów o Polsce(i nie tylko) wkurwieni...
Aha i jeszcze odnośnie tego co napisałem na początku posta dlaczego jeszcze nie powinno go tutaj być - bo koleś do tego forum po prostu nie pasuje! Znając do wcześniej przez 4 lata z for o kreskówkach swoim imidżem zdecydowanie bardziej pasuje tam, a tutaj to sprawia wrażenie jakiegoś intruza. Nie mówiąc już o tym, że nie chce się z nami w realu socjalizować i że niewiele tak naprawdę wnosi do forum. Dziwię się, że pomimo iż jest tu tak szykanowany to chce mu się tu jeszcze siedzieć. Tylko kto tu czyta jego wypociny? Nt. nieznanych kreskówek chociażby? Odnoszę wrażenie, że on je pisze tylko sam dla siebie co jest dla mnie po prostu bez sensu.
Nie wiem, ja na jego miejscu bym odszedł z forum dobrowolnie, dla własnego dobra.
O i jeszcze - wkurwia mnie gdy koleś nadużywa tej oto ikonki - Zgrywa nią kozaka którym nie jest.
|
Stereotypy, wyolbrzymienie moich wad, zwykła nienawiść do mojej osoby, syndrom "pochwa", w kilku punktach racja. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 5:36 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: | | O i dzięki niej zachciało mi się poznawać Quiet Riot! xD Jedno z lepszych odkryć QW jak dla mnie |
Nie wiedzialam, bardzo mnie to cieszy.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 8:48 pm Temat postu: |
|
|
| subrosa napisał: | tralalala, Punkadiddi kręci z Gnietkiem, lalalala
A Gnietek potrafi rozróżniać i NAZYWAĆ odcienie zielonego! awwww:D |
Wiedziałem, że komuś w końcu przyjdzie do głowy to pierwsze i zdziwi się tym drugim, ale byłem pewien, że to będzie Kater. Już nawet wymyśliłem, co mu odpowiedzieć. A tobie nie wiem, bo nie jesteś Katerem.
| punkadiddle napisał: | | A ja kiedyś Twój avatar wykorzystałam na jakimś portalu (bo mi się bardzo spodobał), to było daaawno temu, jeszcze mnie tu nawet nie było, tylko czasem przeglądałam forum. I to jedna z rzeczy, która zapadła mi w pamięć. |
To tylko potwierdza moją opinię, że nie mogę zmienić avatara (np. na zdjęcie mojego ryja wyedytowane choćby najładniej przez Katera), bo stracę większość swojej osobowości na tym forum. Gnietek bez jajek w avatarze = kompletnie obcy użytkownik forum.  _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 9:25 pm Temat postu: |
|
|
Gnietek bez jajek to by była Gnietka...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 9:46 pm Temat postu: |
|
|
Gnietek, dziękuję Ci bardzo, że zauważasz tę różnicę, aczkolwiek całkiem fajnie, że spodziewałeś się tego ze strony katera A odpowiadać chyba nic szczególnego nie musisz, bo chyba nic złego nie powiedziałam a na pewno nie taki był mój zamiar, wręcz przeciwnie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 10:01 pm Temat postu: |
|
|
Przecież wiem. Tylko robię sobie jaja (avatar zobowiązuje).  _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 10:08 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo dobrze, tylko musisz na nie bardziej uważać i obchodź się z nimi delikatniej...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 12:48 pm Temat postu: |
|
|
| Dundersztyc19 napisał: | | Stereotypy, wyolbrzymienie moich wad, zwykła nienawiść do mojej osoby, syndrom "pochwa", w kilku punktach racja. |
No sorry, ale sam się swoim zachowaniem przyczyniłeś do takiej opinii u mnie oraz u innych. -_- A wystarczyłoby być chociażby mniej nachalnym po prostu to już byś nie był taki uciążliwy i odtrącający dla innych bez względu na to jaki masz imidż. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zinger menu

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 396 Skąd: dzikie kraje
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 8:12 pm Temat postu: |
|
|
Mefju vs Dunder - ostateczne starcie gigantów Dwóch bogów forum walczy o pełnię władzy nad tym miejscem Już w kinach
Mefju, jeśli chcesz się naprawdę odgrodzić od forumowego pomyleńca i przestać być z nim kojarzony, to go zlewaj, zamiast obnosić się ze swoją pogardą dla niego i prowokować porywające pojedynki Mefju-Dunder, bo one kompromitują was obu i tylko sprawiają, że jeszcze bardziej się was ze sobą kojarzy. Bez urazy, ja Cię lubię, stary, ale Ty tę całą zabawę w forum dyskusyjne bierzesz chyba za bardzo serio, za mało olewczo
Fenderek - zna potwornie dużo muzyki z moich klimatów, a jednak często przychodzi mi się z nim nie zgadzać, o czym przekonuję się za każdym dosłownie razem w QW Punktów od niego nigdy nie dostałem, nasze "dziesiątki" zwykle różnią się między sobą w całej rozciągłości Naprawdę nie wiem, jak to się dzieje Zauważyłem też u niego taką ciekawą przypadłość (ale to dotyczy chyba wielu użytkowników), że ma skłonność do zachwycania się wszelką klasyką, ale gdy dostaje bardzo zbliżony stylistycznie, lecz nieowiany taką legendą utwór na QW, to okazuje się, że "nic a nic go nie bierze" Mam tu na myśli choćby "czwórkę" z bieżącej edycji, w której bez problemu można się doszukać zarówno Camela, jak i King Crimson, a jednak go nuży i usypia Niemniej fajnie się czyta jego komentarze, ze wszelkimi "dotykami absolutu" włącznie, i dyskusje też są ciekawe
Incubus - true-marillionanista, tropiciel forumowych klik i układów mafijnych, mistrz zakonu Świętej Kapeli, powiernik najtajniejszej wiedzy na temat Jedynego Zespołu, prorok i ewangelista Marillionu (Kościół Hogartha nakazuje wierzyć, że Incubus pisze swoje posty pod natchnieniem Steve'a), wróg i demaskator pseudo marillionanistów, Wielki Inkwizytor Poza tym, czasami bardzo sympatyczny forumowicz, z którym da się pogadać
kater - tutejszy rycerz Absurdu, na spółę z ytronem konsekwentnie dbający o dostateczną ilość spamu na forum, niewątpliwie nadaje urok temu miejscu
Maciej - jeden z najbardziej chyba merytorycznych użytkowników tego forum, ma zajebiste podejście do muzyki, jest otwarty na rozmaite gatunki, dość tolerancyjny wobec różnych klimatów, łagodny w ocenie piosenek w QW, sprawia wrażenie, jakby we wszystkim usiłował doszukać się czegoś, co go chwyci.
Mefju - człowiek, który małymi krokami, konsekwentnie wychodzi na prostą, coraz rzadziej bywa adresatem uszczypliwych uwag i złośliwych komentarzy ze strony innych użytkowników xD oraz coraz więcej ludzi zauważa, że zna się na muzyce chyba w całości podzielam jego muzyczne sympatie, często przychodzi mi się z nim zgadzać i jeśli nie ściemnia w komentarzach, to może znowu dostanę od niego punkty w QW
Nathalie - zbuntowana nastolatka, według której tzw. "romantyczne cioty" nie mają duszy, a jeśli mają, to powinny iść do piekła Poza tym, nie znam jej za dobrze, więc tym miłym akcentem zakończę swoją wypowiedź
shamar - mistrz jednozdaniowych postów, połowę jego komentarzy na forum stanowią obrazki jako riposty, znawca wszelkich mechanizmów wkurwiania ludzi
subrosa - osoba, która tak jak ja, lubi zapełniać sobie wolny czas odmóżdżającymi i niezobowiązującymi "programami talentowymi" typu x factor, must be the music, idol itp wielbicielka Michała Szpaka, sympatyczna osoba, która ma na koncie po kilka przelotnych flirtów i romansów z każdym męskim okazem na tym forum częsta ofiara wszelkich przekomarzań itp
Ziutek - taki mój prawie-znajomy, bo niby nigdy go nie widziałem, ale nagle okazuje się, że mamy chyba całą zgraję wspólnych kumpli i podejrzewam, że wspólna popijawa w najbliższym czasie będzie nieunikniona Jego gustu muzycznego generalnie nie podzielam, bo stoi dokładnie po przeciwnej stronie barykady w kwestii stosunku do metalowego napierdalania, ale i w jego przypadku znalazłoby się parę miejsc, w których nasze zamiłowania się zazębiają  _________________ 2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 8:27 pm Temat postu: |
|
|
Wiesz, klasyka często (nie zawsze) nie bez powodu stała się klasyką... stylistyka czasem może i podobna, ale jakość... jakość!!!
I nie opowiadaj żem Ci punktów nie dawał- nie moja wina że wtedy dyskwalifikowany byłeś!  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 8:35 pm Temat postu: |
|
|
| zinger menu napisał: |
Nathalie - zbuntowana nastolatka, według której tzw. "romantyczne cioty" nie mają duszy, a jeśli mają, to powinny iść do piekła Poza tym, nie znam jej za dobrze, więc tym miłym akcentem zakończę swoją wypowiedź  |
Oj tam oj tam, już bez przesady. Po prostu nie gustuję w takich.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 11:05 pm Temat postu: |
|
|
To ciekawe Zinger co piszesz .
Tak swoją drogą to owszem jestem otwarty na różne rzeczy ale nie odczuwam żebym jakoś łagodnie QW oceniał raczej zachwytów nie mam tak dużo ale może taki odbiór wynika z faktu że staram się pisać dość merytorycznie (choć i tak muzyka jest sprawą w znacznym stopniu subiektywną) obrazowo i z kulturą bo inne teksty byłby nie w moim stylu. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Cze 24, 2011 12:06 am Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | To ciekawe Zinger co piszesz .
Tak swoją drogą to owszem jestem otwarty na różne rzeczy ale nie odczuwam żebym jakoś łagodnie QW oceniał raczej zachwytów nie mam tak dużo ale może taki odbiór wynika z faktu że staram się pisać dość merytorycznie (choć i tak muzyka jest sprawą w znacznym stopniu subiektywną) obrazowo i z kulturą bo inne teksty byłby nie w moim stylu. |
No i widać, że Twoim celem nie jest ZWRÓCENIE NA SIEBIE UWAGI ZA WSZELKĄ CENĘ, jak w przypadku niektórych katerów.
Ale za to masz durny avatar. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Nie Cze 26, 2011 11:38 pm Temat postu: |
|
|
Z komentarzy do QW Maciej jawi mi się jako mistrz dyplomacji i dystansu, co bynajmniej nie jest równoznaczne z zachwycaniem się wszystkim, a kojarzy mi się ze sposobem dyskusji niektórych znajomych prawników . _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 9:09 pm Temat postu: |
|
|
W sumie to jestem na forum zarejestrowana od ponad roku, ale tak naprawdę to prawie gdzieś z 2,5 roku obserwuję to forum bardzo regularnie i o niektórych forumowiczach mam wyrobione jakieś tam zdanie, dlatego też pozwolę sobie napisać słów kilka o kilku użytkownikach.
W realu poznałam tylko 3 osoby stąd- Agusię, Anunakiego i w-7.
Opisy będą szczere jak najbardziej, a jeżeli kogoś urażę to pamiętajcie że ocena jest tylko i wyłącznie na podstawie postów.
No to jadę:
Anunaki - pierwsza osoba, która napisała do mnie pw na tym forum co już zawsze będę miło wspominać. Zapunktował sobie do końca życia Na spotkanie ,,spóźnił się" 1h, czym z kolei zarobił sobie minusa, ale ogólnie to bardzo sympatyczny osobnik. Typowy humanista ;p Dzięki niemu mój stosunek do studentów prawa uległ zmianie, bo myślałam że są zadufanymi dupkami a to nieprawda. Przynajmniej Anunaki taki nie jest. Mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy i wypijemy jakieś piwo. Chyba mnie lubi bo od czasu do czasu pyta co u mnie, jak leci itd. Z wzajemnością
Agusia- no cóż...poznałyśmy się chyba rok temu w realu. I widziałyśmy się chyba 2 albo 3 razy, ale bardzo się lubimy. Przynajmniej ja ją lubię ;p Spałyśmy razem w jednym łóżku na zlocie MJ w Warszawie a to łączy ludzi Mamy nieustanny kontakt na gg,sms i mam nadzieje że takowy pozostanie. Ja jestem fanką MJ a raczej jego muzyki, ale ona ma na jego punkcie fioła... Dodajmy, że nie chodzi tu tylko o muzykę Osoba pozytywnie zakręcona.
w-7- Troszeczkę inny na forum niż na żywo. Na żywo zdecydowanie poważniejszy co wypada korzystniej, chociaż nadal nie wiem kiedy mówi poważnie a kiedy żartuje. Chyba szybko znaleźliśmy wspólny język i mimo, że przez jakąś godzinę byliśmy sami bo się Anunaki spóźnił, to było miło i raczej bez większej krępacji,chociaż na samym początku byłam przerażona.Teraz to już z górki Za bardzo wielbi Marillion i H;p Jak chcę Cię skrytykować to nie powie ,, jesteś głupia" tylko użyje zwrotu ,, jesteś niepoważna " ,,O!" na szczęście nie używa w realu,a przynajmniej nie zauważyłam. Ładny ma uśmiech. Chyba potrafi mną manipulować i przekonać do różnych rzeczy, na szczęście nie wykorzystuje tego za często ;p
kater- zawiany, niezrównoważony ale nie wyobrażam sobie tego forum bez niego.Byłoby pusto i smutno a tak to jest swojsko i bardzo wesoło Nie znam go niestety osobiście, ale jestem ciekawa czy jest taki też w realu. W pewnym sensie jest dla mnie zagadką. Mi tam jego poczucie humoru bardzo odpowiada i jest jedną z tych osób które bawią mnie do łez.
daga- kurde...ikona forum, o której nie jestem wstanie za dużo powiedzieć. Wszyscy mówią że na forum jest taka sama jak w realu. A jaka jest na forum? Ej serio, nie wiem. Mi się podoba że jako tak ważna osoba na forum nikogo tutaj nie faworyzuje, jest bezstronna co się ceni.
fenderek- pierwsza osoba, którą pamiętam z tego forum ( w sensie jego posty) jak jeszcze nie byłam zarejestrowana i zawsze mi imponowały. Cholernie długie, ale czyta się je z zainteresowaniem. Zazdroszczę mu, że potrafi w taki sposób pisać i przekazać to co czuje w muzyce. Wiedza muzyczna- respekt. Ma dystans do wszystkiego, kiedy potrzeba jest poważny a kiedy nie to pozwala sobie na spam Prawdziwy facet- dał się usidlić i się żeni Jego wygląd mnie zaskoczył, bo wyobrażałam sobie, że ma długie włosy.
bizon- Ważna postać na tym forum. Prawdziwy hard rockowiec z duszą. Tak bym go określiła jednym zdaniem. Czasami brak mu cierpliwości i szybko można go zirytować co zauważyłam na przestrzeni tych prawie 3 lat. Nie rozumiem jego zachwytów nad nieletnimi azjatkami i Ewą Farną;p Fajnie prowadzi QW. Życzę mu aby wreszcie znalazł pracę i tę miłość jego życia
Mefju - ojjjj Mefju. Mówcie co chcecie ja Mefja lubię ;p Zirytował mnie tylko raz, w temacie czego słuchacie bo tam już przekroczył wszelkie granice w wiadomo czym I faktycznie pisał jakby zażył środek euforyzujący w dawce max.
Człowiek szczery i wesoły, który by nie skrzywdził drugiej osoby. Mam wrażenie, że nikogo nie udaje i jest tutaj sobą.Wszystko opisuje z takimi detalami, których mój mózg nie ogarnia. Ta cała sytuacja z Dunderstycem mnie bawi Można go kochać albo nienawidzić bez form pośrednich. Mi by było smutno jakby stąd odszedł. Serio.
Mandey-ooo mieszkamy od siebie 20 km gdzieś a się osobiście nie poznaliśmy i nie wiem czy będzie nam to dane. ,,Znam" go 2 lata jakoś z forum MJPT...Czasami poklikamy na gg czy fb Dzięki niemu poznałam Pink Floyd czyli plus na całe życie ;p Fajnego ma syna, który wymiatał do Smooth Criminal(?) nie pamiętam, ale na pewno do jakieś piosenki MJ
Maciej- Jeden z tych, którzy są na tym forum bardzo sympatyczni, bezstronni, zawsze z kulturą i klasą. Chyba nigdy nie przekroczy pewnych granic i zasad które sobie w życiu wyznaczył. Takie mam wrażenie Nie wiem ile ma lat i jestem tego ciekawa Człowiek nad wyraz obiektywny. Nie wiem czy jest on wstanie kogoś tutaj zdenerwować? Chyba nie.
BeBe- haha pamiętam, że jak zobaczyłam gdzieś tu na forum jego zdjęcie to pomyślałam że jest bardzo przystojny Bardzo inteligentny młody człowiek ;p Kiedyś pisał trochę agresywnie teraz chyba jest z tym lepiej.
Xavi- W sumie to nie wiem co o nim myśleć, ale myślę...że jest takim miłym, sympatycznym chłopakiem. Na tym zakończę bo naprawdę nie jestem wstanie nic więcej powiedzieć. Na avatarze wygląda jak hiszpan ;p
Nar- większość tego co dzieje się w muzyce jest dla niego ,, epickie" oraz ,, najlepsze ever" ;p czym nie jest do końca wiarygodny w tych swoich ocenach. Uwielbia topy. I piszę do mnie messages na laście Mógłby pisać zwroty takie jak ,,Ci" ,, Tobie" wielką literą
subrosa- hmmm jak dla mnie mało w niej konkretu a dużo spamu. Chyba bierze przykład z katera flirtuje z każdym tutaj osobnikiem płci męskiej. Momentami wygląda to jak jakaś desperacja. Sorry ;p
gosiakn- równa z niej babka
shamar- wybitnie irytujący. Niestety. Wierzę, że na żywo jest inny, bo jeśli by oceniać tylko to forum, to wrażenie niezbyt korzystne.
ziutek- sympatyczny użytkownik to na pewno. Nie wiem czy on jest na swoim avatarze? Jak tak, to fajnie wygląda
Nathalie- młoda, gniewna ale nadal sympatyczna
Misiu- pamiętam go bardziej z czasów jak nie byłam zarejestrowana tylko obserwowałam forum w ukryciu. Teraz chyba ,,ma życie" i nie pisze już tak często na forum. Szkoda, bo jego posty należą do tych najbardziej interesujących.
Koniec Jeśli kogoś pominęłam to przepraszam  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 9:18 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: | | Jego wygląd mnie zaskoczył, bo wyobrażałam sobie, że ma długie włosy. |
n-ty raz już to słyszę!
Widocznie mam wirtualne długie kudły...
Dobra, może dziś ja coś naskrobię... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 10:00 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: |
Nar- Mógłby pisać zwroty takie jak ,,Ci" ,, Tobie" wielką literą
|
a mnie rozwala gdy ludzie, u których na porządku dziennym jest kurwienie na prawo i lewo na ludzi, obgadywanie ich czy ogólny brak jakichkolwiek manier, przykładają wagę do tego, że na tak ważnej rzeczy jak choćby gadu-gadu napiszę na szybko "o co ci chodzi" np.
po prostu mi się teraz z tym wpisem skojarzyło. znaczy to żaden przytyk do Anet broń panie boże w niebie. W końcu napisała tak epicki post, być może nawet swój najlepszy ever  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 10:06 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Anet napisał: |
Nar- Mógłby pisać zwroty takie jak ,,Ci" ,, Tobie" wielką literą
|
a mnie rozwala gdy ludzie, u których na porządku dziennym jest kurwienie na prawo i lewo na ludzi, obgadywanie ich czy ogólny brak jakichkolwiek manier, przykładają wagę do tego, że na tak ważnej rzeczy jak choćby gadu-gadu napiszę na szybko "o co ci chodzi" np.
po prostu mi się teraz z tym wpisem skojarzyło. znaczy to żaden przytyk do Anet broń panie boże w niebie. W końcu napisała tak epicki post, być może nawet swój najlepszy ever  |
ufff już się wystraszyłam i myślałam że będziesz mnie zaraz gnoił  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agusiaa_w

Dołączył: 09 Sty 2011 Posty: 344 Skąd: Mała Aleja Róż
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 10:20 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: |
Agusia- no cóż...poznałyśmy się chyba rok temu w realu. |
no rok z hakiem
| Anet napisał: | | I widziałyśmy się chyba 2 albo 3 razy, ale bardzo się lubimy. Przynajmniej ja ją lubię ;p |
i ja Ciebie też :*
| Anet napisał: | Spałyśmy razem w jednym łóżku na zlocie MJ w Warszawie a to łączy ludzi |
taaaa pamiętam tę Twoją spowiedź o 4 rano i jak się popłakałam na Bemowie i tę imprezę w klubie ahahahaha ech, trzeba się spotkać
| Anet napisał: | Ja jestem fanką MJ a raczej jego muzyki, ale ona ma na jego punkcie fioła... Dodajmy, że nie chodzi tu tylko o muzykę  |
zabiję Cię za to
:* _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 10:51 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: |
shamar- wybitnie irytujący. Niestety. Wierzę, że na żywo jest inny, bo jeśli by oceniać tylko to forum, to wrażenie niezbyt korzystne.
|
Jesteś bestrzelna.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 11:29 pm Temat postu: |
|
|
Anet, ależ Ty pieprzysz, jak się zapatrzyłaś w agusię to powiedz, a nie powielasz co jej ślina na język przyniosła. Żenada. Coś swojego byś wymyśliła.
No, dosłownie z każdym tu kręcę, żadnemu nie przepuszczę, na czele z żonatym Fenderkiem, shamarem i całym tłumem, z którym nawet nie zamieniłam słowa. coś jeszcze?
Gdzie te tłumy z którymi romansuję? Odezwijcie się! Koniecznie! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agusiaa_w

Dołączył: 09 Sty 2011 Posty: 344 Skąd: Mała Aleja Róż
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 11:32 pm Temat postu: |
|
|
oho, ja tu widzę fochy stulecia
miejże trochę dystansu _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 11:33 pm Temat postu: |
|
|
| Obrabiaj dupę komu innemu, ode mnie się po prostu odpierdol. I nie mijaj się z prawdą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|