| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy masz jakieś zboczenia? |
| TAK - w domu mam kolekcję pukli włosów najsławniejszych gitarzystów i fascynuje mnie język elficki |
|
57% |
[ 32 ] |
| NIE - uważam się za całkowicie normalną/ego, obce mi są zboczenia |
|
8% |
[ 5 ] |
| CHYBA TAK, ale wolę pozostawić to dla siebie i w tajemnicy cieszyć się kolekcją mleczaków wielkich prezydentów... |
|
23% |
[ 13 ] |
| ABSOLUTNIE NIE - a teraz możecie iść się leczyć |
|
1% |
[ 1 ] |
| EEE...lol? (opcja dla ubogich w finezję) |
|
8% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 56 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 5:39 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: |
A jak zobacze gdzies konia...
ooo, tego Wam oszczedze.
No dobra. |
Kurcze, szkoda. Chętnie bym posłuchał  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 5:43 pm Temat postu: |
|
|
Kuba nie. To jest zbyt drastyczne.
A pamietaj, ze zly dotyk boli przez cale zycie. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 6:05 pm Temat postu: |
|
|
A mi się przypomniało jeszcze jedno zboczenie. A mianowicie Garfield! Uwielbiam tego kota i nigdy nie wybaczę tego jak potraktowali go w fimie (znaczy, że w ogóle śmieli taki film o nim nakręcić, który z całego komiksu ma tylko kota...)
BTW jutro ubieram choinkę  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 6:09 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
BTW jutro ubieram choinkę  |
Ale zboczeniec Oo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 6:16 pm Temat postu: |
|
|
A mnie się dalej nie chce pisać konkretniej...
Napiszę tyle, że również uwielbiam wyciskanie pryszczy i tego czarnego czegoś. Taaaak, czasem aż się zawijasy robią im mocniej się przyciska.
A co do molestowania... Była niedawno sytuacja, że Pani z chemii poprawiała nasze sprawdziany na lekcji. Do dzwonka nie zdążyła sprawdzić wszystkich. Oznajmia zatem, że resztę odda na następnej lekcji. Stojący obok niej kolega mówi do niej:
"A może mnie Pani tylko tak przelecieć?"
Całe szczęście, że babka lubi młodzież i ma fajne poczucie humoru.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 6:24 pm Temat postu: |
|
|
Maniakalne "upiększanie" zeszytów...
Oto przykład (to jest mój zeszyt do polskiego)
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 7:11 pm Temat postu: |
|
|
Ohyda, oszczędźcie sobie tych niedoskonałości skórnych, bardzo proszę...
Przypomniało mi się moje kolejne zboczenie: rysowanie, gryzmolenie, zużywanie ołówka, jak kto zwał. Szczególnie pierwsze, reprezentatywne strony zeszytów. Jak nietrudno się domyślić, szczególnymi względami obdarzam kajecik od religii... Żaden inny przedmiot nie daje mi takiej dowolności w rysowaniu anioła i diabła na libacji, modlącego się punka z wódką w zasięgu ręki lub czegoś jeszcze innego. W każdym razie w zeszytach rysuję albo kujonów, albo jakieś indywidua, albo prawie jak zwykłych ludzi. Co innego zeszyty ćwiczeń - jeśli na matmie nie ma mojego podpisu i jest w środku jakiś rysuneczek wrednej jędzy (no, nie tylko) to na bank jest to mój zeszyt  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 7:38 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 7:56 pm Temat postu: |
|
|
Ten ogromny napis "BARBIE" wymiata  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 8:14 pm Temat postu: |
|
|
| snopek_89 napisał: | Ten ogromny napis "BARBIE" wymiata  |
Monioł, przyznaj się, że teraz w swoim zeszycie od matmy piszesz "Ich liebe Tokio Hotel", "gooooooothic metaaaaaaal" i "Linkin Park rulez"  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 8:16 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 9:59 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 11:25 pm Temat postu: |
|
|
| snopek_89 napisał: | Maniakalne "upiększanie" zeszytów...
Oto przykład (to jest mój zeszyt do polskiego)
 |
Queen nawet jest  _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 11:28 pm Temat postu: |
|
|
Uch, gdybyście widzieli mój "wspólny" zeszyt i kumpla ze szkolnej ławy A dobrze że sobie przypomniałem, chyba go gdzieś trzyma na honorym miejscu. Takich skarbów się nie wyrzuca, przyszłe pokolenia muszą mieć się na czym wzorować. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 11:33 pm Temat postu: |
|
|
A ja jak miałem pióro to uwielbiałem je przyciskać do chusteczki higienicznej i patrzeć jak się plamka atramentu powiększa
Jakoś mnie to uspokajało. I czyściłem stakówkę na glanc po tysiąc razy ale musiała błyszczeć bez żadnej plameczki atramentu  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Gru 12, 2006 11:47 pm Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | A ja jak miałem pióro to uwielbiałem je przyciskać do chusteczki higienicznej i patrzeć jak się plamka atramentu powiększa |
Ha, a ja jak miałam pióro to strzelałam do ludzi w klasie z atramentu xD
W przedszkolu zabierałam wszystkim kredki i łamałam rysiki o kant ławki/szafki.
A jeszcze kiedyś połamałam w zerówce koledze nos takim długim (ok 20cm) drewnianym klockiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Pią Gru 15, 2006 5:46 pm Temat postu: |
|
|
jeśli o mnie chodzi to :
-Queen
-Spaghetti
-Nestea
-Obgryzanie skórek i ust (fe ,wiem)
-Londyn (uzależnienie,ale aktualnie jestem na odwyku)
-niezdrowe i sztuczne żarcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Gru 15, 2006 10:24 pm Temat postu: |
|
|
| Wiki napisał: | jeśli o mnie chodzi to :
-Queen |
To nie jest zboczenie.
Hot Space to zboczenie  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 15, 2006 11:16 pm Temat postu: |
|
|
A nawet plaga  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Gru 15, 2006 11:57 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | Hot Space to choroba  |
| Qnegunda napisał: | A nawet plaga |
Pójdźmy dalej... To jest katastrofa...
A tak na marginesie muszę dopisać nowe zboczenie. Otóż mam zboczenie na punkcie Kiełbasy zwyczajnej podsmażanej na patelni z kechupem...  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Sob Gru 16, 2006 10:04 pm Temat postu: |
|
|
snopek, to o tym kocku mi przypomnialo, ze uwielbiam klocki... obecnie juz ich nie mam, ale jak tylko jade na wolontariat do domu dzieck, to dzieciaki wiedza, w co sie beda ze mna bawic :P _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 16, 2006 10:38 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | majk
QUnegónda
mamon_kink
Macie u mnie przebimbane  |
Dobrze, Pjotreku
A to "u" lepiej odrzuć, naprawdę, to tylko taka przyjacielska rada  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Lut 11, 2007 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Na prośbę CORAX'a, chciałbym poruszyć temat tzw. "złotego deszczu". Co o tym sądzicie?
Dla mnie to fetysz, który traktuję w kategoriach żartu, ale... spróbowalibyście takich zabaw?
(Specjalnie nie piszę, czym jest tzw. "złoty deszcz". Ci, którzy nie wiedzą, niech żyją w błogiej nieświadomości). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Nie Lut 11, 2007 11:46 pm Temat postu: |
|
|
w jakim sensie 'sprobowac' ?
Btw, wczoraj widzialam fragment jakiegos pornosa - noo, moze nie od razu pornosa, ot, erotyczny film. Byl to film sado-masochistyczno-kaprofilistyczny [ urynofilistyczny ? ] . Powiem tylko jedno : fuj ! . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Lut 12, 2007 12:03 am Temat postu: |
|
|
Czego ja tu się dowiaduję ...
Rozwiń to ,rozwiń to
A mówiłam tyle razy żebyś nie oglądała Tv Trwam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Pon Lut 12, 2007 12:10 am Temat postu: |
|
|
dobrze, zaspokoje Twoją ciekawosc i zboc...eee...o czym ja to mowilam ?
Najpierw jedna pani w figach chodzila po pokoju jak pies [ zeby nie napisac : jak suka ], inny pan prowadzil ją na smyczy i bil ją trochę biczem. Pozniej ta pani stala na obu nogach, rece trzymala w gorze, miala przywiazane je do jakiegos sznurka. Nogi miala rozchylone, a pod nogami wiaderko. Pan naciskal mocno reką podbrzusze pani; ta bardzo jęczala, stekala i w ogole. Po chwili wiaderko zapelnilo sie zoltą cieczą...Yuck .
Aha, tam bylo wiecej osob, ale role glowną odgrywaly wlasnie te dwie osoby [ orgia ? ].
Ostatnio zmieniony przez Just_A_Poor_Girl15 dnia Pon Lut 12, 2007 12:13 am, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|