| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Tatry... |
| Kocham, wędruję, podziwiam... |
|
43% |
[ 19 ] |
| Na południu są, no nie? Może kiedyż... |
|
27% |
[ 12 ] |
| Za wysoko... |
|
15% |
[ 7 ] |
| DLA EKSPERTÓW: Słowacja / wspinaczka... to jest to! |
|
13% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 44 |
|
| Autor |
Wiadomość |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 4:31 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Chodziłeś po tatrach? Zależy po ilu...
Tak samo jak ze mną. W Tatrach byłem raz z klasą i to jeszcze taka wyprawa była, że nie dotarliśmy do Morskiego Oka
|
Pieniądze i czas wyrzucone w błoto. Powinien być ustawowy zakaz wysyłania na wycieczki w Tatry nauczycieli, którym sie tyłka nie chce ruszyć
Gohan - zgadzam się co do Kościelca. Nie dość, że piękna góra, to w sumie relatywnie prosta. Jest doskonała dla osób rozpoczynających przygodę z górami, gdyż ma JUŻ jakieś fragmenty wymagające gimnastyki, ale nie są one JESZCZE tak trudne by przerazić. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arwenn

Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 32 Skąd: okol.Częstochowy
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 10:07 pm Temat postu: |
|
|
Ja kocham góry,są lepsze niż nasze morze.
Od kilku już lat co roku wyjeżdżam w Tatry.
Najczęściej na słowacką stronę.Mogę powiedzieć,że wiele ciekawych miejsc i szlaków w Słowacji jest mi znanych,a najpiękniejsze szczyty-zdobyte.
Bywałam w wielu pięknych dolinach i osadach,więc trudno powiedzieć,która najpiękniejsza...Szczególne miejsce w mojej pamięci natomiast zajmuje miasteczko Terhowa,położona w Małej Fatrze.Jest ona szczególnie znana z legendarnego zbója Janosika.Na jego cześć postawiono tam pomnik,który ma go przypominać.Jest to malutka osada(zaledwie 2-3 ulice).Znajduje sie tam stadnina konna.W pobliżu potok,piękne skały i piętrzące się nad miastem szczyty Tatr...Nie muszę chyba opisywać jak piękne są widoki z okna
Jeśli ktoś (jak ja) lubi adrenalinę i ryzyko polecam szlaki w Słowackim Raju : Sucha Bela,Przełom Hornadu,Welky Kisel,Maly Kisel, no i oczywiście najniebezpieczniejszy i najładniejszy moim zdaniem szlak biegący przez wąwóz Sokolia Dolina.Dreszczyk emocji dostarczy nam wspinanie się na skały i skarpy leśne przy wodospadach po drabinach.W niektórych miejscach trzeba było wchodzić ok.60m! http://www.globtroter.pl/zdjecia/102,slowacja,slowacki,raj,dolina,sucha,bela,slowackie,via,ferraty,,-,.html
Oczywiście polecam również wjechanie na najwspanialszy i najwyższy dostępny nie koniecznie dla alpinistów szczyt Tatranska Lomnica(2634m.n.p.m.)Widoki są przepiękne!!!Przy bezchmurnym niebie(na które z resztą na szczęście trafiłam) widać caluśkie Tatry.
Wspomnę również o tym,że żeby tam wjechać trzeba naprawdę uzbroić sie w cierpliwość...Najpierw wyciągiem lub pieszo dostajemy się na Skalnate Pleso(tam właśnie czekałam 5 godzin)gdzie jest piękne jezioro, a później czerwonym wagonikiem na sam szczyt Łomnicy. Warto było czekać i pokonać strach przed wejściem do kołyszącego się na 2 pozornie cienkich linach wagonu...
Jeżeli ktoś ma jakieś pytania to zapraszam...Chętnie coś poradzę i opowiem.Dysponuję wieloma zdjęciami z tamtych okolic.  _________________ Great King Rat died today Born on the twenty first of May ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 01, 2007 12:33 am Temat postu: |
|
|
Aleśmy trasę zrobili!!!
Kuźnice - Murowaniec - Kościelec (od Stawu Gąsienicowego) - Kasprowy (od Murowańca, znaczy drugiej strony Karbu) - Kopa Kondracka - Małołączniak - Krzesanica - Ciemniak - Schronisko Ornak - Kościeliska... Od Kopy lało jak z cebra... Ba- nawet miałem szalony pomysł żeby przez Iwaniacką Przełęcz jeszcze do Chochołowskiej przejść i się rowerkami przejechać, ale... nie dało rady Już dwa dni odchorowywuję trudy... Z Kościelca (2155 m.n.p.m.) na Karb (1853 m.n.p.m.) zeszliśmy w 17 minut!!! Najgorszym zaś fragmentem trasy było... wejście do Murowańca... Bo już bodaj piąty raz w tym roku przez Jaszczurówkę żeśmy tam włazili  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Wrz 01, 2007 8:59 am Temat postu: |
|
|
no to ci powiem ze przyszaleliscie zazdroszcze  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 1:23 pm Temat postu: |
|
|
Ale zaliczyłem też pierwszy w życiu "wycof"- poszliśmy do Murowańca (z zamiarem Granatów), posiedzieliśmy półtorej godziny przy kawie, lało, wiało, burza była i... wróciliśmy... Ludziska walili z gór do Murowańca i wszystkim tylko mówili, że nie ma co... Cóż, lepiej raz zejść i wrócić nie raz... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 1:28 pm Temat postu: |
|
|
wychodze dokladnie z tego samego zalozenia... wole nie isc jednego dnia i miec szanse jeszcze tam wrocic.. za duzo ludzi mysli zupelnie inaczej, co mozna sprawdzic czytajac od czasu do czasu wiadomosci na portalach internetowych _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 1:35 pm Temat postu: |
|
|
Cóż, selekcja naturalna...
Fenderek - podejście z Gąsienicowych na Kasprowy to jest zło...rypie się prawie pionowo pod górę po łysym zboczu
Ah, prawdopodobnie będę w Tatrach przez parę dni pod koniec września... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 1:44 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: |
Fenderek - podejście z Gąsienicowych na Kasprowy to jest zło...rypie się prawie pionowo pod górę po łysym zboczu
Ah, prawdopodobnie będę w Tatrach przez parę dni pod koniec września... |
A te przepascie...
Hie, hie...
Ale jak sie ma Koscielec w nogach to nawet, nawet- a widoki musze przyznac fajne z tej sciezki sa- na koscielec i Orla...
Poszlismy tez ktoregos dnia do Mylnej z mapka- lazilismy poza szlakami, wpychalismy sie w kazda dziure. Normalnie szlakiem idzie sie nie weim- z 45 minut? Dwie i pol godziny, czolgajac sie, wycofujac, znowu czolgajac... GENIALNE!!! Polecam eksploracje Mylnej KAZDEMU bez klaustrofobii!
Wlazlem na Krzyzne w totalnej mgle- kiedy weszlismy na gore, widzielismy Morze Mgiel (takie zjawisko)- FANTASTYCZNE!
Musze jednak przyznac, ze ciagle poluje na Widmo Brockenu (swoj cien na chmurach) _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 1:52 pm Temat postu: |
|
|
Byłem z cztery razy w Zakopanym, jak dla mnie nic ciekawego. Poza tym zimy nie lubię. Wspinać się na góry? Nieee... Kolejką na Gubałówkę wjechałem, kiedyś z klasą przeszliśmy się na Morskie Oko (szarlotka na ciepło z lodami wcale nie taka rewelacyjna)... I byłem wraz z obozem na jakimś największym wniesieniu na Kaszubach czy coś A, no i na Wezuwiuszu.
Ale ogólnie nie moje klimaty. Wolę na plaży leżeć. _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 2:07 pm Temat postu: |
|
|
Za rok jak dobrze pójdzie i będzie ładna pogoda, to obowiązkowo Rysy, a później Chłopek. Moim marzeniem jest zwłaszcza szlak na Chłopka, bo słyszałem, że jest dziki i przepaścisty, a takie ścieżki właśnie lubię. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 3:09 pm Temat postu: |
|
|
Chlopek jest GENIALNY- chyba najbardziej malownicza trasa w tatrach.
Najwazniejsze- MALO LUDZI!!! Wszyscy ida na Rysy (tam przeca tlumy)- zas na przeleczy CISZA!!! A widoki juz z Kazalnicy przednie.
Sa tez dwie najstarsze klamry w Tatrach- wedlug Nyki ponad stuletnie, ciagle nie zmienione! (bo dobre)
Tatdoul- zgadzam sie, ze samo Zakopane to nic szczegolnego, za duzo "warszawki" (znaczy ludzi o specyficznej mentalnosci, zazwyczaj z jakijs wsi pod Wawa ale twardo twierdzacych, ze sa ze stolycy...). Gubalowka to dla mnie nic innego tylko przedluzenie Krupówek (tylko toboganik fajny ). Moko i asfaltówka to chyba najgorszy fragment Tatr Polskich... Nie mówie o Moku, tylko o trasie...
A szarlotka to tylko w Pięciu Stawach- REWELACYJNA, polecam każdemu!
I nienawidzę leżeć na plaży- jak już nad wodą jestem to albo siatkówka albo pływanie albop żagielek czy inny kajak... Nienawidzę się wylegiwać na kocu... NUDA!  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sob Kwi 12, 2008 7:07 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 3:27 pm Temat postu: |
|
|
No właśnie o to mi w Zakopanym chodzi... Na plaży też nie tylko LEŻE, heh...
Ale, co ważniejsze, powiedz nam czy demo Assasin to Freddie śpiewa:
http://www.forum.queen.pl/viewtopic.php?p=185606#185606  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 3:44 pm Temat postu: |
|
|
W zyciu.
Pal szesc czy wysoko czy nie.
Mysle, ze Freddie i po dwoch butelkach wodki bardziej by trzymal melodie i tonacje.
Nie kupuje tego... Sciema.
http://forum.queen.pl/viewtopic.php?p=185606#185606 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 4:04 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | A szarlotka to tylko w Pięciu Stawach- REWELACYJNA, polecam każdemu!
|
najlepsza szarlotka jest w schronisku na ornaku a przynajmniej byla 10 lat temu  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 4:22 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | | Fenderek napisał: | A szarlotka to tylko w Pięciu Stawach- REWELACYJNA, polecam każdemu!
|
najlepsza szarlotka jest w schronisku na ornaku a przynajmniej byla 10 lat temu  |
Juz nie.
W tym roku porownalem  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 5:15 pm Temat postu: |
|
|
cholera i wyszlo jak dawno tam nie bylem  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Kwi 12, 2008 7:15 pm Temat postu: |
|
|
Już się mentalnie szykuję na wrzesień... 11 dni- dużo okazji by wejść w dużo miejsc OBY pogoda dopisała... włąśnie kupiłem bilety- i już nie mogę się doczekać...
To jest aż dziwne, ale ja dosłownie TĘSKNIĘ za Tatrami...
Chcę zabrać gdzieś siostrę (była już na Krzyżnem) i zastanawiam się czy zrobić Zawrat-Świnica czy może Granaty... Bo oba chyba nie da rady- ma poważne problemy z kolanem i jak jedno to potem odchorowuje... więc się zastanawiam...
Mnie oczywiście znowu ciągnie na Orlą, przyszedł czas na ten ostatni fragment Granaty-Krzyżne (ciągle jakoś nie zaliczony), podejrzewam że i całą resztę Orlej (mój przyszły szwagier pisze pracę magisterską z ratownictwa- analiza wypadków na Orlej- i jeszcze tam nie był trzeba go zabrać ), pewnie wrócę na Czerwone (jeszcze nie wchodziłem od Małej Łąki) bo je bardzo lubię, na pierwszy dzień pewnie jakiś Starobociańśki czy inny Wołowiec (chyba Wołowiec bo od Grzesia ładne i łatwe podejście)... może się w końcu na Rohacze wybiorę po Słowackiej stronie... Nie mogę się doczekać! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mazowszanka

Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 109 Skąd: z największego miasta na Mazowszu
|
Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 4:02 pm Temat postu: |
|
|
Lubię chodzić po górach, ale nie miałam okazji zwiedzić dokładnie Tatr! Właściwie nie z mojej winy. Byłam raz na obozie (dawno to było...) i nie pozwolili mi chodzić po Tarach Wysokich, dlatego, że byłam za mała! Klasowa wycieczka nie wypaliła, bo większość wolała grać całe dnie w karty i oglądać TVP3 regionalna, zamiast chodzić po górach. Do 3 razy sztuka, więc za trzecim razem mi się uda... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 6:47 pm Temat postu: |
|
|
| mazowszanka napisał: | | i nie pozwolili mi chodzić po Tarach Wysokich, dlatego, że byłam za mała! |
Ile miałaś lat? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 7:44 pm Temat postu: |
|
|
Lubię, przyjemne widoki, fajny klimat. i Pewnie bym chodziła gdybym miała pieniądze
Byłam raz gdy miałam z hmm...15 lat i miło to wspominam. Dzisiaj bym się nie odważyła wybierać te najgorsze szlaki tak, jak to wtedy czyniłam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mazowszanka

Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 109 Skąd: z największego miasta na Mazowszu
|
Wysłany: Wto Kwi 15, 2008 2:21 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | mazowszanka napisał: | | i nie pozwolili mi chodzić po Tarach Wysokich, dlatego, że byłam za mała! |
Ile miałaś lat? |
O ile dobrze pamiętam to 14. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Kwi 28, 2008 9:29 pm Temat postu: |
|
|
Wybierając się na długi weekend w Tatry jakie trasy mi polecicie..... ale takie łatwe by w przekroju zarówno 10 letnie dziecko jak i 60 letnia kobieta dała radę....spokojnie bez nerwów z przepięknymi widokami.... czeka na długie i konkretne informacje.....  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Kwi 28, 2008 9:34 pm Temat postu: |
|
|
Wejście na Kozi Wierch od strony Pięciu Stawów - wysoko, ale idzie się zupełnym spacerkiem, żadnych łańcuchów czy drabinek
Od Murowańca przez Czarny Staw na Karb pod Kościelcem, zejście drugą stroną i powrót do Murowańca. Ambitniejsza część wycieczki może polecieć z Karbu na Kościelec, który jest piękny i łatwy (chyba tylko jedna trudniejsza skałka po drodze)
Z Morskiego Oka na Wrota Chałubińskiego - spacerek, choć nieco uciążliwy, za to widok na słowacką stronę przepiękny, jakkolwiek może przyprawić o zawroty głowy.
Z Kuźnic przez Kondratową na Kopę Kondracką i potem przez Czerwone Wierchy do Kasprowego. Cudowny widok na Dolinę Cichą i w ogóle ładny spacer. Można też alternatywnie zacząć od doliny Małej Łąki i na przełęcz pod Kopą wejść od zachodu.
Jako zupełny lajcik może być jeszcze Ścieżka nad Reglami, którą idzie się przyjemnie i spacerowo (oprócz upierdliwego rypania od Strążyskiej na Zachód, bodajże przez Grzybowiec), po drodze można zaczepić o ładne, ale strasznie zatłoczone skałki.
A gdybyście chcieli robić ambitniejszą trasę (czyli kobiety i dzieci idą w tym czasie na Gubałówkę), polecam Granaty - piękna panorama, trochę emocji (fajna drabinka przy Przełęczy nad Buczynową Dolinką)
Czego w mało wyrobionym gronie lepiej nie próbować:
Granaty-Krzyżne: sypiący się (dosłownie, spod nóg lecą kamienie) szlak, dużo stromizn i ekspozycji, klamry, łańcuchy, ostre podejścia
Świnica-Zawrat: o tej porze pewnie sporo śniegu, ślisko, dość trudno, jeszcze bardziej na Małym Kozim Wierchu. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Ostatnio zmieniony przez lemur dnia Pon Kwi 28, 2008 9:39 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Kwi 28, 2008 9:36 pm Temat postu: |
|
|
Czerwone Wierchy- bez wielkich umiejetności, nawet jak trochę śniegu jeszcze będzie (b. możliwe) to ciągle OK... i jakby nie patrzeć takie Małołączniak czy Krzesanica to dwutysięczniki...
Możesz też spróbować z Zachodnimi- przez Rakoń na Wołowiec, fajna, dość prosta trasa z CUDWONYMI widokami, na Rohacze, na całą Słowację... i też ponad 2000 metrów...
Obie łatwiejsze, co nie znaczy że super łatwe- mówimy o ładnych kilku godzinach łążenia, inaczej się nie da No i 60 letnia kobieta w Tatrach to musiałaby mieć niezłą kondycję
A jakby co- Psia Trawka, Gęsia Szyja, Przysłop Mietusi... z tych miejsc (dość nisko- ok 1300 metrów) są cudowne widoki...
| le_mmor napisał: | | Wejście na Kozi Wierch od strony Pięciu Stawów - wysoko, ale idzie się zupełnym spacerkiem, żadnych łańcuchów czy drabinek |
Jeszcze łatwiej jest zdaje się na Zawrat od Piątki... tak czy siak i Zawrat i Kozi Wierch warte są grzechu, oba są chyab w moim prywatnym top 5 najpiękniejszych miejsc w Tatrach...
Jest jeszcze Krzyżne (mówię o wejściu od Murowańca), ale... to długo się idzie- też żadnego łańcucha, przy czym zejście do Piątki jest trochę strome i przy małym śniegu może być ciekawie... Ale widoku z Krzyżnego nie przebijesz- piękniej nie ma nigdzie...
http://www.gorskiswiat.pl/foto/informacje/big/11.jpg
I tak jak mówił le_mmor- są pewne trasy które na pewno o tej porze roku i biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze po Tatrach zdaje się nie chodziłeś lepiej sobie odpuścić... Orla na pewno (le_mmor wspomniał Granaty- ja osobiście w maju osobie bez doświadczenia raczej bym odradzał- choć widoki rzeczywiście CUDOWNE) , Przełęcz pod chłopkiem... a i z Kościelcem (jeśli jest ślisko) bym uwarzał...
PS
Zazdroszczę... Tatry dopiero we wrześniu...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sie 03, 2008 8:10 pm Temat postu: |
|
|
Wyjazd coraz bliżej... tylko cztery tygodnie i znowu Tatry... Więc w ramach oczekiwania, innym na wspomnienie a jeszcze innym na zachętę- parę moich zdjęć z Tatr...
Widon na Dolinę Gąsienicową z Przełęczy Karb (1853 m.n.p.m.)
Widok spod Świnicy (2301 m.p.m.) w kierunku Kasprowego, Giewontu, Czerwonych Wierchów...
Wieczorny widok spod Świnicy, w kierunku Tatr Słowackich...
Widok z Zadniego Ornaku (1867 m.n.p.m.) na Siwą Przełęcz i Starorobociańśki Wierch
Widok z Ornaku (1854 m.n.p.m.) na skryte chwmurami wierzchołki Bystrej i Błyszcza; nie pierwszym planie Zadni Ornak
Dolina Pięciu Stawów Polskich
Ponury widok na Kościelca znad Czarnego Stawu Gąsienicowego
Widok z Przełęczy Zawrat (2159m.n.p.m.)
Niesasmowite uczucie- być NAD tęczą rozpościerającą się nad Jaworzynką
Wasz Fenderek na szczycie Kościelca (2155 m.n.p.m.)
Jak wrócę- wrzucę zdjęcia z Orlej  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 5:24 pm Temat postu: |
|
|
Niedlugo wrzuce kilka zdjec z tego roku. W KONCU zaliczylem ten fragment Krzyzne-Granaty i byl GENIALNY!!! Bylo rewelacyjnie, piekna trasa, cudowne widoki, duzo adrenaliny. Nie bylo az tak strasznie jak na Kozich Czubach, ale bylo kilka genialnych fragmentow- na szczycie Malej Buczynowej, podejscie na Orla Baszte z Poscieli jasinskiego, kilka ciagow lancuchow w dosc sporej ekspozycji trawersujac Wielka Buczynowa...
Na Zadnim Granacie (Granaty i Zleb Kulczynskiego robilismy innego dnia) sie... oswiadczylem Piekneijszej scenerii nie mozna sobie wyobrazic...
Do tego doszedl Wolowiec, Jarzabczy, Trzydniowianski i powrot Krowim Zlebem, Nosal (to pierwszego dnia ), Stoly (POLECAM- 200 metrow nizej zdeptana i chalasliwa Koscieliska, na Stolach NIKOGO!!!), Mylna (znowu- i znowu cala totalnie, ponad dwie godziny czolgania sie), wiekszosc Sciezki nad Reglami (przyjemna wycieczka na taki zmeczony dzien kiedy nie chce sie targac powyzej 1300 metrow ).
Nie minal miesiac a juz slysze jak mnie gory wolaja... z kazdym razem coraz trudniej jest mi stamtad wyjezdzac... doslownie fizycznie slysze jak mnie te Tatry wolaja... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 7:06 pm Temat postu: |
|
|
ty nawet nie wiesz jak mnie qrwa wolaja... tak mnie juz wolaja od kilku lat, ze gardlo im sie zdarlo prawie... coz, moze jeszcze przed smiercia sie tam uda dotrzec  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Mnie też wołają Ale nie mam się z kim wybrać bo samemu to tak głupio, ale może kiedyś się jeszcze uda  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 7:13 pm Temat postu: |
|
|
W sumie mieszkam niedaleko od gór, a jednak mój okropny lęk wysokości skutecznie psuje uroki gór. Góry lubię, gdy stoję "na nizinach" i na nie patrzę. Na górę wcale wychodzić nie przpadam (no jak ktoś kurczowo trzyma się koleżanki będąc na Wielkiej Krokwi w Zakopanem...). Uwielbiam za to morze (chyba się powinnam przeprowadzić). Ale sam widok gór - piękny. _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lis 17, 2008 4:19 pm Temat postu: |
|
|
Kurcze... powoli przestaja mi wystarczac szlaki turystyczne... Nie tylko dlatego, ze zostalo nieprzetartych juz bardzo malo i ze wzgledu na to ze czasami sa tam po prostu tlumy... Nagle adrenaliny jakby za malo- Orla Perc jest fajna, ale z kazdym razem wywoluje mniejsze emocje; tak jak kiedys zaczynalem od wycieczek Koscieliska, potem czlowiek poszedl po raz pierwszy na Czerwone Wierchy, potem pierwszy raz na Zawracie i tak dalej- stopnioal czlowiek trudnosci i przezycia. Pierwszy raz na Orlej- tego sie nie zapomina... Ale teraz, po czasie- czlowiek cchcialby chyba jednak DALEJ to stopniowac, cos czuje ze to jeszcze nie koniec. Ba- wiem doskonale ze to nie koniec... Trzeba sie nauczyc lazic w zimie- zaczac od dolinek, najpierw tych udeptanych, potem tych nieuczeszczanych, gdzie sniegu duzo... a potem powoli w gore, najpierw w Zachodnich, potem moze jeszcze ostrzej- a moze nie... Ale na pewno zaczynam sie interesowac wspinaczka- Kolowa turnia, niebieska Turnia, Buczynowa Straznica, Miegusze, Zabi Kon, Niznie Rysy, zawratowa Turnia, Wierch pod Fajki- na tyle fantastycznych miejsc mozna wejsc. Ba- Mnich! Kiedys myslalem, ze ci ludzie maja nawalone w glowach... Moze faktycznie maja- a i mi zaczelo we lbie szumiec? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|