| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Paul Rodgers... |
| Uwielbiam wszystko w czym bral udział Rodgers |
|
23% |
[ 10 ] |
| Uwielbiam Free, do poźniejszym dokonań podchodze z dystansem |
|
11% |
[ 5 ] |
| Uwielbiam Bad Company |
|
7% |
[ 3 ] |
| Znam tylko Queen + Paul Rodgers |
|
19% |
[ 8 ] |
| Nie przepadam za Paulem |
|
16% |
[ 7 ] |
| Lubię |
|
21% |
[ 9 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 42 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 8:59 am Temat postu: Free, Bad Company i inne Rodgersowe projekty |
|
|
Nie ma jeszcze jako takiego tematu o Paulu i jego [znakmitych skąd inąd] osiągnięciach. Zacznijmy może od Free czyli Blues-rock na najwyższym poziomie, w stylu Cream i Led Zepp, pierwsze dwie płyty to solidny blues, jednak trzeci album tj. Fire and Water to juz klasyka, moim zdaniem jedna z najlepszych, o ile nie najlepszy album wszech czasów, szczytowe osiągnięcia wokalne Paula, klimatyczne solówki Kossoffa i zwłaszcza gra Frasera, jego dialog z gitarą w Mr Big jest wręcz niesamowity a prócztego kapitalny utwór tytułowy i ... All Right Now. Kapitalny album Free Live, dwa albumy nieco słabsze imho i wreszcie Heartbreaker z znanym z tej trasy Wishing Well i moim ulubionym Come Together in the Morning. Paulowi było mało, w przerwie miedzy Free a BC był przesłuchiwany w Deep Purple o czym Bizon albo Fenderek kiedys wspominali, nic nie wyszło. Z Free wzial ze sobą Kirke, Kossoff to wogole zyl we własnym heroinowym świecie, a genialny bassmen Fraser [załuje ze plotki jakoby mial brac udzial w Projekcie Q+PR byly tylko plotkami] został na lodzie. tak wiec Paul razem z Kirke zalozyli Bad Company [Pare dni temu zmarł były basista tejze grupy Burrell] które gra nieco bliżej rocka i musze powiedzieć że też uwielbiam to wcielenie. Pierwsze trzy albumy to klasyka lat 70-tych, pozniec nieco słabiej, moj ulubiony kawałek to chyba Shooting Star które mozna zadeydkować Kossoffowi, Hendrixowi i innym zmarłym muzykom. The Firm z Jimmim Page'em nie znam za bardzo, widziałem tylko jakis koncert, to samo solowa kariera Rodgersa, procz The Hendrix Set które to Bizon umiescił... No a o Queen + Paul Rodgers sie nie wypowiadam Śmiało mozna stwierdzic że Paul to wybitny artysta [nie tylko wokalista]
P.S Ja w ankiecie zaznaczyłem 1 opcję _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 9:54 am Temat postu: |
|
|
Brakuje odpowiedzi "lubie wszystko" - bo tak ja podchodze do tej muzyki. Wszystko na najwyzszym poziomie technicznym (zwlaszcza u Rodgers), ale jakos mnie nie porywa - poza "Fire and Water", ktore jest rzeczywiscie genialne. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 9:57 am Temat postu: |
|
|
Rzeczywiście, nie pomyślałem. Niech moderator doda opcje : Lubię _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 10:10 am Temat postu: |
|
|
Za co tak lubie Fire and Water? Dwa moje podstawowe wymogi odnosnie muzyki (o ktorych pisalem w temacie "Instrumenty") zostaly spelnione - Rodgers jest wokalista wybitnym technicznie, z dosc ciekawa barwa glosu, poza tym linia basu jest wyraznie slyszalna i dobra. Wystarczy przywolac Mr. Big. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 9:50 pm Temat postu: |
|
|
Nie wierze że w sprawie Japońskiego Rocka ludzie maja wiecej do powiedzenia niz w sprawie Free i Bad Company  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 9:57 pm Temat postu: |
|
|
Fenderka nie ma, nikt poza mna sie nie pozachwyca Rodgersem  _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 10:06 am Temat postu: |
|
|
Niewiele słyszałem, a z tego, co słyszałem, to wysnuwam wniosek, że ta muza jest ok... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 6:09 pm Temat postu: |
|
|
| Najbardziej odpowiadał mi Rodgers we Free. Bad Company nie znam. Do Q+PR podchodzę z dystansem, choć nie jest złe, powiedziałabym nawet, że całkiem dobre. No, ale wiadomo – nikt nie zastąpi Freddiego! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 9:14 pm Temat postu: |
|
|
dobrze znam tylko doknania rodgersa z queen - to oczywiscie uwielbiam. wspanialy, rockowy glos, swietne ruchy sceniczne, indywidualne podejscie dokazdej z queenowych piosenek.
co do free i bad company - kojarze niestety pojedyncze utwory, raczej te bardziej znane. te akurat sa srednie - pojedynczo wypadaja dobrze, ale zebrane do kupy szybko sie nudza - sa na jedno 'kopyto'. _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Wto Wrz 26, 2006 8:23 pm Temat postu: |
|
|
A więc dawno temu..... pewien bassista wymienił jako sówj ulubiony numer jeden piosenke kapeli Free All right now.
I pare lat później zakupiłam składankę The best air guitar sygnowaną przez naszego kudłacza Briana. A tam znalazła się rzeczona piosenka i sobie uświadomiłam, że ja to znam i widziałam klip pare razy na VH1. Nie kojarzyłam, że Bad Company jest powiązane z Free ale na owej składance było też Can't get enought które tez mi się podobało ale chyba bardziej przez gitare. No i miają lata około.3 i jestem na koncercie Q+PR. W tym czasie uśiwadamiam sobie znajomość boskiego kawałka Feel like makin love, który uważam za boski chyba bardziej przez gitare i tekst no i wokal neich juz będzie. Jeśli juz wole PR czysto blusowego np. takie Seagull, Reaching out, I'm a mover, Muddy Water Blues. Segull polecam w wersji Cugowskiego.
Ogólnie ciekawe kawałki z gościnnymi udziałami Gilmura czy Moore'a.
Takie kawałki jak Whishing well czy Fire and water nie radują mnie chyba, ze znowu gitara momentami. Wniosek wokal Paula czasami mnie irytuje z tą jego dziwną manierą i robieniem mmmm i o baby. Wole już Tima Staffella tez wokaliste bluse-rockowego ale z bardziej brudnym wokalem i bez dziwnej maniery. Nie można nie powiedzieć ,że pR nie ma wokalu bo ma bardzo dobry ale zaczynam rozumieć ludzi, którym on sie nie podoba. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Wrz 26, 2006 9:08 pm Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem ta wokaliza "mmmmmmm" jest boska, Paula wogole uwazam za szołmena z najwyzszej polki [Ten sam poziom co Freddie, Daltrey czy Ozzy] jego usmieszki rzucane w publike jak coś fajnie zaśpiewa mnie rozbrajają, no a podrzucanie statywem swoją drogą  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 26, 2006 9:22 pm Temat postu: |
|
|
Jak to ktoś ładnie ujął po 46664: "Paul mógłby się skoncentrować na tekście, a nie na <<mmm...how you gonna love me baby>>" . Nie przepadam za ozdobnikami Paul'a, a z twórczości Free/Bad Company znam pojedyncze utwory i przyznam, że nie powalają, ale są przyjemne dla ucha. To co Rodgers zrobił z Brian'em i Roger'em uważam za bardzo dobre. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Wrz 26, 2006 9:38 pm Temat postu: |
|
|
Ja z wielką uwagą s;uchałem audycji red. Kosińskiego... Ale nie wiem którego, bo jest dwóch [Ok sprawdziłem : Janusz Antyradio, Piotr Trojka] , i obaj pracowali w Trojce, ale chodzi mi o tego, który w 3 prowadzi Noc Muzycznych Pejzazy i w te wakacje przypominal cala dyskografie Free _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
Ostatnio zmieniony przez Kuba dnia Wto Wrz 26, 2006 9:41 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 1:34 am Temat postu: |
|
|
| McBurak napisał: | Fenderka nie ma, nikt poza mna sie nie pozachwyca Rodgersem  |
Jest- tylko w Tatrach...
Fire and Water jest chyba w mojej piatce wszechczasow jesli chodzi o plyty rockowe. Szlachetna, bolesna, smutna, melancholijna... Najbardziej znane ALL RIGHT NOW wrecz tam nie pasuje
HEAVY LOAD, MR BIG czy utwor tytulowy- to absolutna czolowka... Wstyd nie znac... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 3:39 pm Temat postu: |
|
|
Odkopuję, bo niedawno poznałem dwa kapitalne albumy Free. Pierwszy z nich to powszechnie znane, kapitalne Fire And Water. No cóż... Nie ma tu słabego kawałka! Wszystko mi się podoba, rzeczywiście All Right Now sprawia wrażenie oderwanego od reszty, jakiś taki za radosny, przebojowy Moimi faworytami są Heavy Load i tytułowy... Miło słucha się też całej reszty, gdzie Paul tak cudnie jęczy...
A co dalej? A to:
Po genialnym FaW spodziewałem się choć małego rozczarowania. A tu proszę: dużo bluesowo-rockowego grania, szybkie kawałki jak Travellin' Man czy Little Bit Of Love, ale też "smęty" np.Guardian Of The Universe. Płyta także warta polecenia. W wydaniu remastered które posiadam otrzymujemy także bonusy, min. ichnią wersję Stonesowego Honky Tonk Women
Ogólnie rzecz ujmując uważam Free za bardzo ciekawy zespół i zamierzam w nieokreślonej przyszłości uzbierać całą jego dyskografię. Rodgers jest naprawdę wielkim wokalistą, zaś Kossoff wyprawia świetne rzeczy z gitarą... _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 4:06 pm Temat postu: |
|
|
Kilka dni temu obejrzałem DVD "Live In Glasgow". Polecam wszystkim serdecznie! Nie jest to wprawdzie wydawnictwo na miarę "Return Of The Champions", ale i tak ma wielki urok  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 4:16 pm Temat postu: |
|
|
W ogole, Free to kopalnia hitów, przez bardzo krótką kariere nagrali wiele przebojów, swoją drogą oni chyba nie nagrali słabej płyty, jedna lepsza od drugiej, a na samym szczycie oczywiscie Fire and Water.
| Tatdoul napisał: | | Rodgers jest naprawdę wielkim wokalistą, zaś Kossoff wyprawia świetne rzeczy z gitarą... |
Ja wyróżnię jeszcze Andy Frasera [Gdy zalozyli Free mial 16 lat!!], gość ledwo skonczył 20 lat gdy sie rozpadali, a moim zdaniem stał się jednym z najlepszych basistów wszech czasów, to co on gra w Mr.Big przechodzi ludzkie pojęcie  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 4:34 pm Temat postu: |
|
|
Ciekaw jestem, Kubo, co nam powiesz o Tons Of Sobs... Miazga! _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 5:37 pm Temat postu: |
|
|
Nagrana przez nastolatków, jednak bez żadnych kompleksów...
Swietne wokalne intro, ze akompaniamentem Kossoffa i dudniącego basu Andy'ego, połączone gitarową zagrywką z blues-rockowym Worry, Walk In My Shadow tu na myśl przychodzi mi Hendrix, prym wiedzie Kossa, Wild Indian Woman, nie ma co dużo komentować, po prostu solidny Blues-Rock.
Bardzo podoba mi się Goin' Down Slow, czarny blues pełną parą, [Rodgers co słychać świetnie czuje się w takich klimatach] nie dziw bowiem to cover czarnoskórego muzyka z 1941 (!), niezwykle klimatyczne, no i znowu Kossoff gra piękną, długą solówkę po czym nastepuje powrót do motywu z pierwszej częsci piosenki z fortepianem, CUDO.
I'm A Mover i The Hunter [cover] to granie typowe dla Free, silną stroną jest sekcja rytmiczna, Kossoff co chwile dodaje coś od siebie, mocne punkty koncertów, później powrót do powolnego bluesa w postacii jednego z moich najulubieńszych kawałków, Moosnhine smutny, melancholijny, przypominający poźniejsze Heavy Load, to jak śpiewa tutaj Rodgers, jak zawodzi na tle basu Frasera mniam, a i Kossoff nie daje o sobie zapomnieć, GENIUSZ. Sweet Tooth przypomina nagrania Cream, jednak jest to słabsza kompozycja, no a skoro mamy intro to musimy mieć i Outro, to samo co Intro, lecz nieco bardziej rozszerzone
Trudno mówić czy jest to jedna z lepszych płyt Free, skoro każda przez nich nagrana nie schodzi poniżej pewnego, solidnego poziomu, fakt że jest to jednak debiut sprawia że mieli oni niejako trudniejsze zadanie, moim zdaniem poradzili sobie rewelacyjnie. _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2007 7:51 pm Temat postu: |
|
|
Przed chwilą dorwałem się do dyskografii Free i jestem mile rozczarowany szczerze mówiąc do wczoraj poza All Right Now nie znałem ich twórczości pierwszy numer który odpaliłem to Be My Friend - zajebioza! :> _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 12:02 am Temat postu: |
|
|
jeśli kogoś interesuje
"www.eq.tv will be doing a live webcast with Paul Rodgers on New Years Eve, live from the El Dorado Casino in Reno NV Starting at 3pm - 1am Pacific time Concert time approx 9.30pm Rock in the New Year with a live, high-energy performance by the soulful, singer-songwriter, Paul Rodgers. Rodgers appears live in the Eldorado Showroom on Sunday and Monday December 30 and 31. The New Years Eve performance will be available as a free webcast on www.eq.tv." _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 12:22 am Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: | Przed chwilą dorwałem się do dyskografii Free i jestem mile rozczarowany szczerze mówiąc do wczoraj poza All Right Now nie znałem ich twórczości pierwszy numer który odpaliłem to Be My Friend - zajebioza! :> |
Poczekaj na MR BIG albo HEAVY LOAD
Ale zgadza się- BE MY FREIND to absolutny klasyk  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 12:40 am Temat postu: |
|
|
no ja be my friend poznalem pare miesiecy temu dzieki pewnej hmmm ok, dzieki kolezance no i absolutnie zakochalem sie w tym kawalku w tej chwili chyba moj ulubiony kawalek paula ale ja jego tworczosci poza najwiekszymi hitami nie znam wiec moze kiedys sie to zmieni... no i pewnie niedlugo troche postaram sie poznac wiecej.. sie zarabia-sie wydaje  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 1:00 am Temat postu: |
|
|
jakoś trzeba sobie wynagradzać trudy zarabiania- wydając... Wtedy trzeba jeszcze bardziej pracować, człowiekowi jeszcze bardziej się jakaś płytka należy- to kupuje- i trzeba wziąć nadgodziny i... tak w koło Macieju
Ale- kurde- dla niektórych płyt naprawdę warto trochę grosza odłożyć, oj warto... FIRE AND WATER warte jest każdych pieniędzy- tym lepiej że więcej niż 50 złotych to na pewno nie kosztuje A podejrzewam i mniej Zresztą- ja w "Lądku" kupiłem ją w BUY/SELL/TRADE za bodaj 4 funciaki  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 12:17 pm Temat postu: |
|
|
Saturn - 29.90
No i jest rewelacyjne, choc słucham tylko jak mam hmm... odpowiedni nastrój  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 12:26 pm Temat postu: |
|
|
Smutna... Kwintesencja bluesa, tego bielszego, rzecz jasna. Nic tylko nalac sobie whisky i rozkoszowac się dialogiem Fraser-Kossoff w Mr Big, i wokalami Paula, cudo _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 24, 2008 12:23 am Temat postu: |
|
|
Pod choinkę otrzymałem od kumpla DVD Free Forever- rewelacyjna rzecz. Słuchając pierwszego dysku, gdzie Free grają na żywo miałem wrażenie, że słyszę... debiut Queen. Ależ podobieństw! Oczywiście Free byli pierwsi
Polecam to DVD- usłyszeć Kossa na żywo to jest coś... Paul i jego fraza. Rewelacyjny materiał  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|